/2004_42.djvu

			??._
 


l'
"': 

 


_ .co ISSN 1425-5006 



 


-- 




 


,( -- 
 ,- . 



 - -- 

oo 
o 


- 


--:.=:-- D() ---=0 
Q CI 0 
O" 

 _-==- ?' O 

 ..;:---=: 


/' 
IZDEBNIK. JASTRZ??BIA ./KOPAN .PODCHYBIE 
LANCKORONA ?? ??ASNICA. SKA WINKI 
/ 
PISMO TOWARZYSTWA PRZYJACIO?? LANCKORONY 


NR 42 


ZIMA2004 


CENA: 2 z?? 


- -- --
 - 
--- 


Po wzniesieniu wie??, muru os??onowego, bran1Y 
wjazdowej i 1110stu nad fos?? - lanckoro??skie 
ruiny stan?? si?? fundal11entaln?? cz????ci?? 
zbudowanych na nowo fragl11ent??w zamku. 
Projekt Renaty Rusin jest jej prac?? dyplo- 
mow??. Dokumentacj??, opracowanie i ma- 
kiet?? zal11ku przel	
			

/p002_0001.djvu

			2 


tylko co?? suchego. Ten dzie?? 
bywa uwa??any za przedo- 
bra??enie ca??ego roku. Dlate- 
go te?? zatrudnienie w ten 
dzie?? bywa tre??ci?? ca??o- 
rocznego zatrudnienia. 
Nawet z??odzieje trzymaj?? 
si?? tej zasady, bo szukaj ?? 
sposobno??ci do kradzie??y. 
W wiecz??r dopiero, gdy 
pierwsza gwiazda si?? poka- 
??e, zastawiaj?? gospodynie 
obiad, na kt??rym s?? prawie 
wszystkie potrawy postne. 
Podczas tego obiadu 
czyni lud r????ne zabobony i 
tak np. kto chce aby sobie w 
lecie nogi nie skaleczy?? b??d?? 
to wbiciem tarnia do nogi, to 
podk??ada sobie ??elazne 
o narz??dzie, najcz????ciej sie- 
kier?? lub top??r. Potem 
uwa??aj?? na cie??: kto ma 
_ du??y i czarny cie?? ten b??dzie 
- 
 
- -" '::'::::::::: 

 zdr??w przez ca??y rok, kto 
- ma ma??y a blady b??dzie 
chorowa??, a czyjego cienia 
nie widz?? ten l1ie doczeka drugiej wilii. Na ostatek 
podaj?? sobie nawzajem op??atki i takowe ??ami??, 
??
cz??c zdrowia i szcz????cia. Po obiedzie zbieraj?? 
nIespo??yte potrawy i zsypuj?? do jednego naczynia, 
daj?? tak??e op??atka troch?? i to wszystko byd??u na 
spo??ycie daj ??. 
Po obiedzie wychodz?? dziewcz??ta z domu 
i s??uc11aj??, w kt??rej stronie pies zaszczeka, to w t?? 
stron?? wyjdzie zam????. Byd??u nie daj??je???? grochu, 
aby si?? nie gzi??o w lecie. Niekt??rzy czekaj?? do 
p????nocy na pastersk?? msz??, ??piewaj??c kol??dy, inni 
za?? id?? zaraz spa??. 
. Nast??puj??cy dzie?? Bo??ego Narodzenia jest 
dnIem bardzo uroczystym. Dlatego te?? w niekt??- 
rych stronach ani najmniej szej rzeczy nie robi??. 
Drugim dniem jest dzie?? ??w. Szczepana, 
1-szego m??czennika. W ten dzie?? ??wi??ci kap??an 
?w.ies, a gdy idzie z kropid??em przez ko??ci???? kropi??c 
SWI??con?? wod?? owies, maj??cy by?? po??wi??conym, w 
ten czas rzucaj?? owsem na kap??ana, co ma wyobra- 
??a??, ??e to ??ydzi kamieniami rzucali na ??w. Szczepa- 
na. 
iekt??:zy zamiast na kap??ana na dziewcz??ta 
rzucaj?? OWIes. 
Wiecz??r, gdy gwiazdy ??wiec??, gdy ludzie w 
domac? biesiaduj??, chodz?? ch??opcy z szopk?? lub po 
kol??dzIe, a za nimi ci??gnie si?? gromada dzieci. 


L-:i-- 

-

 _ -:


 
: a -- c "C1 .Q 
 0?? 1\.) 1'-. :J --- - -=:D :
-=:-=.--'--':;- - ' - 
-= := --=====-- 'J'V 
 ro.. ?? - 17 -D
 c__:::.-.=:-_
 
u 
 
- _ ---
...._-- __ 
--- 

 t:) o \.) Q o o o o Q";- ".

::.::-:
 ---= 
:::- __ 

 C\ _,,,,"\' f\ ..-=.,..- -- 

 - :0-:" 
 .
 o o :-- ()_::- ::_=:- :- _ - 
:::--- 
- _.._._ V r. . - 
_ ---:.::..- .............,.. 
 
 'V o ---o 


 
 . 

 o ? e 

 

 
 
 
 
C 


 
-


 
6: . 

: (iEI 

 
-
 '" D O 
F'.._.
!.L 
.... :Q: o
 

oL>o 
/"\ 
" .:;0....:... .:.::,,'.

'??
 
 ... 
':.. D 
H 
.. O "'" 
OVl I
:
::::
I,: H '. "':
 _ .;;..... 
 - :
 <-
 v-,; 
" 
 
'IC.- I?? l 
 .&. -: 
 i::f 
 
 ' - 
o"=. 
 ??-iiir' Q '
: 
 -??::

 - 
 
 
:;: (""" ?? B 
 -- ::. - 

 
- .
c. .. . .. ............- '"'" ..' 
 ?? 
 :: :::: 
c) 
 l??j
 
 '"'
 
 
,;.., r t' l ll P-"-::- - :.: 
 
i 

;; '??l

' - == 
::=f),= 'I(:J tt :
 m = :
:
 t "' I ??.:t.. g.
 

.I: 
 
 E
 R --..I I ==
) 
=- 
 ...;; :1&:-::.- U - - 
;r. 
 j 
 
" 
 ::::
 
--"'1.
':: O .. I' l - { 
 r?? '. i!i\ fn .., - -.;: 
-.l..1/ ;' U ... 
 ..
 I

r 
 I .;
 -=u
 
1 
:0= ) 2:!
O -;-1..:- lLUJ i'f D 

 j 'Ii' iJ. 
 ." . :" 
 
. J 
 ,::.
- " F:J: 
\T - /"\ '\) I L - I : ' f l t) ??-.??t J; J..:. ...
..
 
- 
.ll .. "'" -?? aL r;- ... j '
 I!n 
 v., 'L
 
O ' 
.... ... .....J 
_ .b
JJ:: '/ 
 \ 
.
ii
A ".... 
J \) \) - l 
 
.??......I___
 O o . o tO o 
o 
 
 iO c;) 
 . 
 I 
 - rp", . o 
rt> o v' o II o Cd 

 o lJ Oj) D J o 
 () .o o 
l; D o o
 
 T71 f fi o o 
!J o () o o D 
[) C' v () Q f!
 /1" 
o ?? -4
 ,.,. 
- - _ .. . .. v () o ??---.. 

 ,\
 
 I.?? 
.:r o .o fi) 

 /SN'AK6' D Q 


 
 

 
-??l< 
.. 
-- - 


Franciszek Sypowski 
ZWYCZAJ OBCHODU 
??WI??T BO??EGO NARODZENIA. 
OKOLICA LANCKORONY 
Zwyczaj obchodu ??wi??t Bo??ego Narodze- 
nia jest nast??puj??cy: jak wiadomo ??wi??ta Bo??ego 
Narodzenia poprzedza Adwent, w kt??ryn1 to 
czasie lud przygotowuje si?? do g????wnego obchodu 
tych ??wi??t. Z tymi ??wi??tami ????czy si?? wiele 
zabobon??w i przes??d??w., szczeg??lnie u ludu 
wiejskiego. Te zabobony poczynaj?? si?? ju?? w 
grudniu, mianowicie 13 grudnia, w kt??ry to dzie?? 
jest ??w. ??ucji. W tym dniu poczynaj?? ch??opcy 
wyrostki robi?? ma??e sto??eczki, tak, ??e w ka??dy 
dzie?? przez 12 dni a?? do Wigilii Bo??ego 
Narodzenia robi co?? u sto??eczka. Dopiero w 
Wigili?? ko??czy ca??kiem ten sto??eczek i k??adzie go 
w stajni mi??dzy bydl??tami. Gdy czarownica 
przyjdzie podk??ada?? swe czary w ten dzie?? i gdy 
usi??dzie na tym sto??eczku, wtedy te czary nie b??d?? 
wywiera?? ??adnego skutku w tej stajni., owszem, te 
z??orzeczenia czaro\vnicy odwr??c?? si?? na sam?? 
czarownic??. R??wnie?? od tego dnia, t.j. 13 grudnia 
wie??niacy uwa??aj ?? na dni, tak ??e 13 dzie?? grudnia 
oznacza stycze??, nast??pny dzie?? luty itp., a?? 
Wigilia oznacza ostatni miesi??c grudzie??. 
Wigilia, kt??ra bywa powszechnie nazy- 
wan?? Wili??, bywa obchodzona w nast??puj??cy 
spos??b: przez ca??y dzie?? nie je si?? nic gotowanego, 


Arc.hiwum Muzeum Etnograficznego 
lm.Seweryna Udzieli w Krakowie 
Nr.inw. 1-312-r??kopis.
		

/p003_0001.djvu

			3 


Kazimierz Wi??niak 


WIZYTACJE KARDYNA????W 


W 1901 roku parafi?? lanckoro??sk?? 
wizytowa?? kardyna?? Puzyna i dnia 1 wrze??nia 
zaszczyci?? obecno??ci?? tutejsz?? szko????. W przybra- 
nej zieleni?? klasie Kardyna??a witali ws
.scy 
uczniowie, grono nauczycielskie i przedstawIcIele 
obywateli I11iasteczka. 
"Kierownik szko??y, by??y wychowanek 
internatu ??w. J??zefata we Lwowie, wita?? 
J.E.Kardyna??a, dzi??kuj??c Mu za przybycie do 
szko??y, jak r??wnie?? za ??aski i. do?rodzi
jstwa 
odebrane od J.Eminencji w czaSIe, kIedy kIerow- 
nik szko??y by?? biednym uczniem we Lwo
ie:, r: 
1890. J.E.Ks.Kardyna?? przyjmowa?? powItanIe l 
podzi??kowanie bardzo ??askawie, przypomnie- 
niem lat dawnych by?? bardzo wzruszony. 
Przem??wi?? do uczni i nauczycieli serdecznie i 
udzieli?? wszystkin1 Apostolskiego b??ogos??a- 
., " 
Wlenstwa 
Ko??cz??c spotkanie Kardyna?? z??o??y?? pod- 
pis w ??wie??o za??o??onej Ksi??dze 

mi??tkowej 
Szko??y Sadowniczo - PszczelarskIej w Lanc- 
koronie, kt??rej kierownikieI11 by?? J??zefLorenz. 


* 


W I-Ianckoronie 1 7 grudnia 1973 roku o 
godzinie 15-tej l 


o o 
v " 

 ?? o 
(1 D o 


" 0.??' 
. 
 
.0 H- 
o 
. . 
O 0- O 
o'..:. rt ." 
, ?? o. 
P' 
" 


o 


o 


'" 
o C) 
o '" tl 
O 
l:7 O 
o o 
o o ... ?? 
4'?? ???? a o ; 


o 
o 


() 


o 


o 


Mr??z 
??nieg ju?? pruszy 
marzn?? nam uszy 
. 
rnarzn?? nam nogI 
??niegu ca??e stogi 11\ o ?? 
 . 
rzeki zamarzaj?? o p,. ol/. 
psy zimne nosy maj?? -==.;0. -

 \ "
 
zilnno jest wsz??dzie -
 I 
zima d??uga b??dzie (). 
??nieg pruszy z nieba 
ptak ju?? nie ??piewa. ,
 ... 
Dorota Lenik lat 13 " -:;.. 


Stanis??awa Czwartek 


IZDEBNICKIE GRODZISKO 


Pierwszym panem Izdebnika by?? Sambor. 
Nie wiadomo, czy to imi?? na chrzcie ??wi??tym mu 
nadano czy tak nazwali go potomni z racji 
samotnego ??ycia w??r??d las??w. 
Sambor swoj?? osad??, pobudowan?? przy 
wsp????udziale bardzo pracowitego ludu, ogrodzi?? 
grubymi palami, do kt??rych przytwierdzone g??sto 
s??kate ??erdzie mia??y chroni?? pana i jego lud przed 
??wiatem zewn??trznym. Ogrodzon?? osad?? nazwano 
Grodziskiem Sambora. 
Do dnia dzisiejszego zachowa??a si?? nazwa 
"Grodzisko" dla okre??lenia ma??ego wzniesienia po 
prawej stronie, nad drog?? prowadz??c?? z Izdebnika 
na Podchybie i Zarzyce Ma??e, oko??o 300 m od 
g????wnej szosy z "Krzy????wki", naprzeciw pa??stwa 
Ma??lank??w i Kucharczyk??w. 
Sambor swoj?? osad?? ogrodzi?? nie bez celu; 
nie tylko sw??j dobytek chcia?? chroni?? prz.ed 
zakusami chciwych s??siad??w, ale przede wszystkIm 
zrobi?? to przez wzgl??d na swoj'b przepi??knej urody 
??on??. Swoj?? ??on?? tak szalenie kocha??, tak si?? o ni?? 
ba?? ??e nawet spa?? spokojnie po nocach nie rrl??g??; 
ci
le budzi?? si?? i patrzy??, czy jej czego?? nie brakuje, 
czy dalej taka pi??kna. Jad w??tpliwo??ci w serce 
Sambora wla??a baba wszystkowiedz??ca, wied??ma, 
kt??ra mu przepowiedzia??a, ??e jego pi??kna ??ona od 
niego odejdzie. Zatem jak m??g?? tak jej strzeg??, nie 
wyobra??aj ??c so bie bez niej ??ycia. . 
P??yn????y miesi??ce, Sambor m??czy?? SI?? 
okrutnie, ale ani ??onie ani nikomu innemu o swoich 
w??tpliwo??ciach i przepowiedniach nie m??wi??.
		

/p004_0001.djvu

			4 


Stara?? si?? tylko ze wszystl, ;: 
 
 
 
-----='- -
 
j


 
4

\ 
 
 
.,

 

- 
 -
, 

 
 

 

_ 
 ??> 
A
 
 
 
 r-
, 
 l
 

 

,

' 
 rllin (J 

 

 ;'
 
1.1 r 
u :{(Illln
 \ li 
 ;mt
!I r/
Z 
I .# , 
 JL 
 r/
 
 

 

..' ,
,
 ') 

 J 
 "rPI !P 
 
 
a:', J =::
 
_

I'J "a
' '
 
.iJ' J 
 
 
1 
' I
 
 [I fi 
"" 
 L 


 

 :/1 
4 \
 '

\ ,. f .lA 
 i"
 ,
......:
 
 
 A h 
v. Ifi- 
 ".... _ 
 
 ... '
'/ 

;-o '/)/J} '1 y.

 !
 't:r?t' 
r
v. 
, 
 :\ ,lU" 
...
/:: 
 :::;; f. r.z :. 
 

"
:
..... 
 
 I??o??: \ P--.-" '-:;:-.:- M fj 

 
 
 ,1 . 
fhJ 
,' 
 
 -hi 
 ',
 
J 
 

 IJ .
, 'h
 .
 r{) j IIII 
 

,- 
 
::I/r-_

 r 

 
 <7/ h. ,..... 
 ..,r -M'iM'
 
 


l
		

/p005_0001.djvu

			5 


siernie i z ca??ej si??y zacz???? wrzeszcze??: 
- Precz, precz, precz! . .. 
A baba na to: 
-Ja sobie p??jd??, ale ty tu zostaniesz sam, 
jak ten palec po??r??d tego boru - i posz??a. 
Tak si?? te?? sta??o. Sambor zamkn???? si?? we w??asnym 
obej??ciu, nie kontaktowa?? si?? z nikim, poddanym 
nie pozwala?? zbli??y?? si?? do siebie. Ch??opi m??wili, 
??e ??yje - bo dym nad jego zabudowaniami si?? 


\ J 
,)1 


unosi??, czyli ??e pali??, to ??y??. I tak mija??y lata. 
Poddani nie czuj??c opieki pana, powoli, 
powoli zacz??li opuszcza?? grodzisko, szukaj??c 
sobie lepszego miejsca do ??ycia i pana bardziej 
zwi??zanego z ??yciem ziemskim ni?? duchem zmar- 
??ej ??ony. Ajak to zwykle bywa, ka??dy odchodz??cy 
zabiera?? z sob?? co?? na pami??tk??. Tak te?? po paru 
dziesi??cioleciach prawie ca??e drewniane grodzis- 
1<0 przesta??o materialnie istniec, opr??cz wal??cego 
si?? i zaros??ego ze wszystkich stron chwastami 
"dworu Sambora". 
Podobno pan ??y?? d??ugo. ??y?? sam po??r??d 
g??stego lasu, kt??ry nie ??cinany przez dziesi??cio- 
lecia rozpar?? si?? dumnie na ca??ym wzniesieniu, a?? 
po dziedziniec "dworu" w????cznie.Jak ??y?? samotnie 
tak te?? samotnie, nie wiadomo kiedy zmar??. Jego 
rozk??adaj??ce si?? cia??o znalaz?? my??liwy, kt??ry za- 
pu??ci?? si?? wte strony w polowaniu najelenie. Gro- 
dzisko by??o ju?? w??wczas w takim stanie, ??e ju?? nie 
by??o warto go odbudowywa??. Zreszt?? wie???? o tym 
nieszcz????liwym miejscu my??liwy rozni??s?? szero- 
ko po okolicy i nigdy ju?? nie by??o nikogo ch??tnego 
do zamieszkania na tym tragicznym wzg??rzu. 
Przez wieki zachowa??a si?? nazwa "Grodzisko". 
Dzisiaj zaprasza si?? wszystkich, szcz????liwych i 
nieszcz????liwych do odwiedzenia "Grodziska" , 
aby za??ywszy ??wie??ego powietrza odda?? si?? me- 
dytacjom nad tym, co by??o,jest i zdarzy?? si?? mo??e. 
Stanis??awa Czwartek 
z Izdebnika 


I.T. Baranowski 


LANCKORO??SCY MY??LIWI RABUSIE 


. 


Ludno???? rolnicza, b??d?? to osadzona pod 
Babi?? G??r?? przez ??l??skie i ma??opolskie rycerstwo, 
b??d?? te?? osiedlaj??ca si?? tam samorzutnie, niew??t- 
pliwie spotyka??a w puszczach podg??rskich miesz- 
ka??c??w, wcze??niej ju?? tam przyby??ych, lecz nie 
zajmuj??cych si?? upraw?? roli. By??a to ludno???? 
??owiecka, ??yj??ca z grabie??y i my??listwa, kt??ra ongi 
dotar??a w te okolice Polski, a mo??e w niemniejszej 
liczbie z Orawy. ??owcy ci "chadzali na zb??j" i wy- 
prawiali przer????nego rodzaju swawole, znajduj??c 
obfite po??ywienie w lasach, bogatych w tych 
stronach we wszelk?? zwierzyn??. O ludno??ci tej 
milcz?? starsze ??r??d??a, do d??br lanckoro??skich 
odnosz??ce si??. 
Nie ??wiadczy to jednak bynajmniej, by ??ow- 
c??w nie by??o w ??redniowieczu w tych okolicach; po- 
prostu s??dzimy, ??e udawa??o si?? im d??ugo wy??amy- 
wa?? z pod rygoru pa??stwowego, unikaj??c szcz????li- 
wie wszelkich ci????ar??w. Ludno???? nie obarczona 
??adnymi obowi??zkami z trudno??ci?? mog??a by?? u- 
wieczniona w ??r??d??ach, tote?? ??owcy lanckoro??scy 
nie figuruj ?? nawet w spisie poborowym z roku 1581 
Ludno??ci ??owieckiej nie uda??o si?? wyt??pi??, 
tote?? w??adze zamkowe robi??y wysi??ki, by j?? z wro- 
g??w przemieni?? w sprzymierze??c??w, zu??ytkowa?? 
jej wojowniczo????, u??ywaj??c do obrony granic ijed- 
nocze??nie obarczy?? chocia??by danin?? w naturze. 
By??o to za??atwienie sprawy kompromisowe, ale nie 
??wiadczy??o ??le o polskim zmy??le organizacyjnym. 
Jeszcze w wieku XVII opatrywa?? zamek lancko- 
ro??ski ??owc??w prochem i rynsztunkiem, zobowi??- 
zuj??c ich "w razie potrzeby, czego uchowaj Bo??e, na 
obron?? zamku stawa??". Obowi??zkiem ich nadto 
by??o dostarczanie do zamku lanckoro??skiego dani- 
ny w postaci saren, g??uszc??vv, cietrzewi, zaj??cy, 
ptaszk??w ma??ych, a po ufundowaniu przez starost?? 
Zebrzydowskiego klasztoru kalwaryjskiego zobo- 
wi??zano ich do dawania zbrojnej asysty podczas 
uroczystych procesji. 
I. T. Baranowski 
"U st??p Babiej G??ry", "Przegl??d Historyczny", 
Warszawa 1916, tom 20 


TROCH?? DANYCH 
W Lanckoronie" wraz z przedmie??ciami ??a??nic?? i 
Jastrz??bi??by??o : 
w 1729 roku oko??o 640 mieszka??c??w 
w 1810 roku oko??o 1420 mieszka??c??w 
w 1870 roku oko??o 1528 mieszka??c??w 
w 1909 roku oko??o 1658 mieszka??c??w 
w 1938 roku oko??o 161 7 mieszka??c??w 
w 1960 roku oko??o 2030 mieszka??c??w
		

/p006.djvu

			6 


W 1956 roku Lanckorona zosta??a zelektryfi- 
kowana. 
Od 1959 rol	
			

/p007b_0001.djvu

			7 


W sobot?? w po??udnie na wielkim polu 
roz??o??onym za Hrusowem rozpocz???? si?? pokaz 
tradycji, zwi??zanych z pracami polowymi i praca- 
111 i w gospodarstwie domowym. By??y ??niwa, 
111??ocka, orka, przejazdy bryczkami, ciesielstwo, 
pieczenie chleba., pranie w rzece. Mieszka??cy 
prezentuj??cy poszczeg??lne prace byli ubrani w tra- 
dycyjne stroje i ze swoist?? dum?? przekazywali 
dawne obrz??dy uczestnikom Parady. 


Po po??udniu na scenie rozpocz???? si?? wielki 
przegl??d zespo????w foll	
			

/p008_0001.djvu

			8 


Koordynator: Renata Bukowska, Stowarzyszenie 
"Na Bursztynowym Szlaku". 
*"Prowadzenie sklepiku lokalnych pro- 
dukt??w w Krakowie". Projekt ma na celu 
uruchomienie sprawnego i modelowego systemu 
l11arketingu lol	
			

/p009_0001.djvu

			9 


Zgodnie z nowym prawem o dzia??alno??ci 
gospodarczej (Dz.U. nr 86, poz. 9580 ; DZ.U.nr 101 
poz. 1178
 DZ.U.nr 114 poz. 1193), kt??re wesz??o w 
??ycie od dnia 1 stycznia 2001 r cz?????? us??ug 
agroturystycznych jest zwolniona z obowi??zku 
zg??aszania do ewidencji gospodarczej. Dotyczy to 
wynajmowania przez rolnik??w pokoi i miejsc na 
ustawienie namiot??w, sprzeda??y posi??k??w domo- 
wych i ??wiadczenia w gospodarstwach rolnych 
innych us??ug, zwi??zanych z pobytem turyst??w. 
Rolnik prowadz??cy dodatkow?? dzia??alno???? 
gospodarcz?? mo??e r??wnie?? skorzysta?? z powy??- 
szego zwolnienia. Nie przys??uguje ono natomiast 
osobom prowadz??cym pozarolnicz?? dzia??alno???? 
gospodarcz??. 
Korzy??ci: najwa??niejsz??z nichjest zmniej- 
szenie bezrobocia. Rozw??j agroturystyki jako 
formy wypoczynku na terenie wiej ski m o 
charakterze rolniczym, opartej na bazie nocle- 
gowej, najcz????ciej tak??e i ??ywieniowej oraz 
aktywno??ci rekreacyjne zwi??zane z gospo- 
darstwem rolnym i jego otoczeniem stanowi du???? 
szans?? na uzyskanie przez rolnik??w dodatkowego 
??r??d??a dochodu. Z powodu sytuacji w naszym kraju 
du??a liczba mieszka??c??w nie wyje??d??a na urlop 
zagranic??, tylko pozostaje w Polsce. W??a??nie w tym 
powinno upatrywa?? si?? rentowno???? zak??adania 
gospodarstw ekologicznych. 
Niestety, same gospodarstwa nic nie dadz??, 
potrzebna jest promocja gminy poza jej terenem. 
Warto zwr??ci?? uwag?? na to, i?? na terenie gminy 
istnieje ju?? du??e zaplecze do aktywnego wypo- 
czynku - baza noclegowa. Nie nale??y zapomnie?? o 
wspania??ej przyrodzie i o zabytkach. To wszystko 
powinno spowodowa?? bardzo du???? atrakcyjno???? 
tego terenu. Dotychczasowe kwatery w Lanckoro- 
nie s?? sezonowymi bazami noclegowymi. To 
uniemo??liwia sp??dzanie wolnego czasu w gminie 
podczas zimy. Poniewa?? Lanckoronajest po??o??ona 
w niedu??ej odleg??o??ci od Krakowa, powinno wzi???? 
si?? pod uwag?? nie tylko tych, kt??rzy maj?? zamiar 
sp??dzi?? d??u??szy czas na tym terenie, ale tak??e 
turyst??w "sobotnio - niedzielnych", kt??rzy 
przyje??d??aj??na weekend. 


Inwestycja 2. 
Elektrownia wiatrowa. 


Inwestycja skierowana do gminy i pry- 
watnego inwestora, kt??ry utworzy sp????k?? wraz z 
gmin??, lub te?? dla samej Lanckorony (??rodki 
unijne )jak i dla zak??adu energetycznego. 
Korzy??ci: wp??ywy do kasy gminy, nowe miejsca 
pracy. 
W dniu dzisiejszym zjednoczona Europa 
zwraca du???? uwag?? na ochron?? ??rodowiska, np. 


poprzez wykorzystywanie energii odnawialnej. 
W??a??nie dlatego mo??liwo???? uzyskania funduszy z 
Unii Europejskiej, przy niewielkim wk??adzie 
finansowym gminy, umo??liwia wybudowanie 
elektrowni wiatrowej, kt??ra mo??e okaza?? si?? 
rentown?? inwestycj?? dla gminy. Ka??de nowe 
przedsi??wzi??cie z punktu widzenia inwestora ma 
na celu przynoszenie zysk??w. Podobnie jest w 
przypadku elektrowni wiatrowych. Za ich budow?? 
przemawiaj?? r??wnie?? wzgl??dy: ekologia, ochrona 
??rodowiska, aktywizacja teren??w rolnych i s??abo 
zaludnionych. 
Nie nale??y zapomina??, ??e z komercyjnego 
punktu widzenia zwrot nak??ad??w, a w p????niej szym 
okresie tak??e przynoszenie zysk??w, jest najwa??- 
niejszym czynnikiem determinuj??cym sens 
inwestycji. Jest to szczeg??lnie wa??ne w przypadku 
przedsi??wzi???? tego rodzaju jak energetyka 
wiatrowa, gdzie okres zwrotu nak??ad??w trwa kilka 
lat, a koszt inwestycji liczony jest w milionach 
z??otych. 
Aby my??le?? o rozpocz??ciu takiej inwestycji 
nale??y wykona?? szereg czynno??ci zwi??zanych z 
przygotowaniem wszystkich formalno??ci potrzeb- 
nych do rozpocz??cia budowy, zak??adaj ??c, ??e gmina 
nie korzysta z funduszy unijnych tylko pozyska 
inwestora, kt??ry z ni?? wsp??lnie t?? inwestycj?? 
wykona. Wtedy podstawowym warunkiem zaan- 
ga??owania gminy w tego typu przedsi??wzi??cie 
energetyczne jest mo??liwo???? wniesienia swego 
udzia??u w postaci ziemi pod inwestycj??, a tak??e 
dope??nienie poni??szych warunk??w, zwi??zanych z 
t?? inwestycj ??: 
* znalezienie odpowiednich grunt??w pod 
budow?? (teren ten nie powinien by?? 
oddalony o mniej ni?? 500 pl od najbli??szych 
zabudowa??. Gminy najcz????ciej posiadaj?? 
grunty odpowiednie do tego celu, tak??e 
gmina Lanckorona je posiada) ; 
* uwzgl??dnienie przysz??ej wyprodukowa- 
nej energii "ekologicznej" w dostarczanej 
na dzie?? dzisiej szy energii konwen- 
cjonalnej tak, aby nie wyst??powa??y nad- 
wy??ki w dostarczaniu energii (zawarcie 
umowy z Zak??adem Energetycznym); 
* wykonanie bada?? (pomiar??w wiatru) 
przez specjalistyczn?? firm?? na terenie, 
gdzie ma powsta?? elektrownia (najcz????ciej 
badania te trwaj?? 12 miesi??cy); 
* wydanie zgody na budow?? przez odpo- 
wiednie w??adze. 
Poniewa?? obszar przeze mnie omawiany to 
w wi??kszo??ci teren pokryty licznymi wzniesie- 
niami, nale??a??oby rozpatrywa?? mo??liwo???? umiesz- 
czenia inwestycji na szczycie kt??rego?? ze wznie- 
sie??. Zak??adaj??c, ??e badania w gminie wypadn??
		

/p010_0001.djvu

			10 


pomy??lnie (na terenie gminy nie przeprowadzano 
tego typu pomiar??w), a wszystkie warunki wymie- 
nione powy??ej zostan?? spe??nione, po oko??o 24 
miesi??cach od rozpocz??cia inwestycji mo??na 
rozpocz???? jej ostatni?? faz??, kt??r?? jest ju?? sama 
budowa. 


Inwestycja 3 
Budowa oczyszczalni ??ciek??w. 


Inwestycja skierowanajest do gminy, kt??ra 
na ten cel powinna pozyska?? fundusze unijne. 
Korzy??ci: zmniejszenie zanieczyszczenia 
rzek, zapobieganie dostawaniu si?? do gruntu 
??ciek??w, nowe miejsca pracy. 
Problemy: niejednolite ukszta??towanie 
tere11U (liczne wzniesienia i obni??enia terenu), du??y 
obszar gminy oraz odleg??o??ci mi??dzy g????wnymi 
l11iastami. Z tego powodu istnieje konieczno???? 
budowy dla ka??dego so??ectwa oddzielnej oczysz- 
czalni lub pompowanie ??ciek??w z tych pi??ciu 
miejscowo??ci przy pomocy specjalnych urz??dze?? 
do wsp??lnej oczyszczalni. Brak w gminie 
wykwalifil(owanej kadry do obs??ugi urz??dze?? w 
przysz??ej inwestycji. 
Gmina nie posiada du??ej oczyszczalni 
??ciek??w i jest to du??y mankament. Wcze??niejsze 
w??adze nie zwraca??y uwagi na ten problem i nie 
czyni??y znacz??cych krok??w w tym kierunku. 
Ludzie przyzwyczaili si?? do takiej sytuacji i 
podobnie jak ich przedstawiciele w gminie woleli 
przydomowe szamba zamiast nowoczesnej 
oczyszczalni ??ciek??w. Po przej??ciu urz??du przez 
inn?? "el	
			

/p011_0001.djvu

			11 


Poprzez zaplanowane przeze mnie 
inwestycje napewno wzro??nie atrakcyjno???? tej 
pi??knej gminy. Nie mo??najednak zapomnie??, ??e to 
miejsce przyci??ga swoim urokiem i panuj??c?? 
wsz??dzie cisz??. Nale??y zada?? sobie pytanie, czy 
przez nadmierne inwestycje, zwi??zane z 
dzia??alno??ci?? komercyj n?? ten urok nie pry??nie? 
W pracy tej stara??em si?? tak zaplanowa?? 
przysz??e inwestycje, aby nie oddzia??ywa??y one w 
du??ym stopniu na walory przyrodnicze i kulturowe 
Lanckorony. 


Przemys??aw Zacharias , klasa 11 c 
VII L. O. im. Zofii Na??kowskiej w Krakowie. 
Wydrukowany fragment pochodzi z pracy napisanej na XXX 
Olimpiad?? Geograficzn?? i XIII Olimpiad?? Nautologiczn?? 
2003/2004, w oparciu o ??r??d??a: Stowarzyszenie SZANSA 
www.pig-chamber.pl. firma EPA 
www.elektrownie-wiatrowe.org.pl, firma CMM www.cmm- 
czarkowski.com.pl 



 


!}. 


fi 



 


T??OK NA MISJACH LUDOWYCH 


W XVIII wieku upowszechni??y si?? misje 
ludowe., prowadzone g????wnie przez jezuit??w i 
misjonarzy. Misje jezuickie sk??ada??y si?? z dw??ch 
cz????ci : pierwszej - nauka podstawowych prawd 
wiary i drugiej, t. zw. pokutnej, trwaj??cej 2 do 3 
tygodni, w kt??rej pouczali ksi????a o zasadach ??ycia 
religijnego i przygotowywali do komunii. 
W Lanckoronie w 1745 roku podczas misji 
jezuickich przyby??o ponad 1000 os??b i z powodu 
przeci????enia zawali??a si?? w domu pod??oga. 


Boles??aw Stanis??aw Kumor 
"Dzieje diecezji krakowskiej" 
Krak??w, 2000, str. 713. 


Zbigniew Lenik 


LANCKORO??SKIE JUBILEUSZE 
. 
TE MA??E I TE DUZE 


550 LAT TEMU 
Zim?? 1454/1455 Marsza??ek Miko??aj (senior) z 
Brzezia Lanckoro??ski gorliwie ??ci??ga podatki na 
zaci??g wojsk najemnych w wojnie z zakonem 
Krzy??ackim (wojna 13-letnia). 


400 LAT TEMU 
4.XI.1604 prowincja?? polskich augustian??w Jakub 
Mojski przyjmuje starost?? Lanckoro??skiego 
Miko??aja Zebrzydowskiego do jednego z bractw 
tego zakonu. 


350 LAT TEM1J 
27.XII.1654 w dzie?? ??w. Jana Aposto??a udzielono 
w Lanckoronie chrztu c??rce mieszczan: Wojciecha 
i Reginy Szypos nadaj??c jej imi?? po matce - 
Regina. Rodzicami chrzestnymi byli: Sebastian 
Mazurek i Zuzanna ??asiowo. 


200 LAT TEMU 
23 .XII.1804 odby?? si?? pogrzeb 60 letniego J??zefa 
Gorczyka zmar??ego na wylew krwi do m??zgu, 
zamieszka??ego w Rynku pod nr 8, cho?? 
pochodz??cego z dalekich Go??kowic (ko??o Starego 
S??cza). 


150 LAT TEMU 
6.XII.1854 ksi??dz dziekan J??zef Tarcha??a z 
My??lenic przeprowadzi?? \vizytacj?? parafii 
N arodzenia ??w. Jana Chrzciciela w Lanckoronie.
		

/p012_0001.djvu

			12 


God??o "Mi??tus" 
WSPOMNIENIA WOJENNE ??O??NIERZA POLSKI PODZIEMNEJ. 
CIENIE NASZEJ HISTORII 


Wywiad Zwi??zku Walki Zbrojnej ustali??, ??e 
w nocy z 27 na 28 grudnia 1941 roku wyl??dowali 
na spadochronach w Wi??zownej pod Warszaw?? 
pierwsi cz??onkowie Grupy Inicjatywnej do 
odbudowy partii komunistycznej w Polsce. Byli to: 
Marceli Nowotko, Pinkus vel Pawe?? Finder - 
in??ynier chemik, syn ??ydowskiego kupca z 
Bielska, przed odlotem do Polski wyuczony w 
szkole Kominternu (Mi??dzynarod??wki Komu- 
nistycznej) oraz Boles??aw Ma??ojec, major armii 
hiszpa??skiej i dow??dca Brygady im. Jaros??awa 
D??browskiego w wojnie domowej w Hiszpanii w 
1936 roku. 
Wyznaczeni oni byli przez Mi??dzy- 
narod??wk?? Komunistyczn?? do kierownictwa 
Polskiej Partii Robotniczej, kt??ra zosta??a 
utworzona 5 stycznia 1942 roku w Warszawie. 
Nowotko, pseudonim "Stary", zosta?? I Sekretarzem 
Polskiej Partii Robotniczej, a Ma??ojec , pseudonim 
"Edward" - powo??any do pionu wojskowego 
utworzonej Gwardii Ludowej (p????niejszej Armii 
Ludowej). 
Potem wyl??dowali Ma??gorz??ta Fornalska i 
Aleksander Kowalski. Marceli Nowotko zainicjo- 
wa?? walk?? ze Zwi??zkiem Walki Zbrojnej, a p????niej 
z Armi?? Krajow?? i jej dow??dztwem, d??????c do 
rozszyfrowania sieci i stan??w osobowych tej 
organizacji, a nast??pnie do jej likwidacji wszelkimi 
dost??pnymi ??rodkami. Instrukcj e sowieckie 
nakazywa??y nawi??zanie ??cis??ej wsp????pracy z 
Gestapo. Celem tej wsp????pracy mia??o by?? mi??dzy 
innymi zlikwidowanie Delegatury Rz??du Lon- 
dy??skiego. 
Nowotko zorganizowa?? tajn?? kom??rk?? 
dezinformacji, kt??ra zbiera??a dane o dzia??alno??ci 
Armii Krajowej, adresy, szczeg????y dyslokacji. W 
listach przesy??a?? te informacje do Gestapo, 
podkre??laj??c, ??e s?? to dzia??ania komunistyczne. Na 
podstawie tych informacji Gestapo mog??o dzia??a?? i 
aresztowa??. Na szefa kom??rki dezinformacyjnej 
zosta?? mianowany przez Nowotk?? Boles??aw 
Ma??ojec, kt??ry nie m??g?? si?? z tym pogodzi??, z t?? 
haniebn?? rol?? Nowotki. By?? przekonany, ??e 
Nowotko to nie tylko dzia??acz partyjny Polskiej 


Partii Robotniczej, ale tak??e agent Gestapo. 
Postanowi?? go zlikwidowa??. W tym celu ??ci??gn???? 
do Warszawy swojego m??odszego brata Zygmunta 
z Tomaszowa Mazowieckiego, tak??e komunist?? i 
wtajemniczy?? go w plan likwidacji Nowotki. 
Boles??aw Ma??ojec um??wi?? si?? z Nowotk?? 
na spotkanie. Gdy szli ulic?? za nimi kroczy?? 
Zygmunt Ma??ojec i on strzeli?? w ty?? g??owy Nowot- 
ce, kt??ry pad?? martwy. Bracia Ma??ojcowie zbiegli z 
Warszawy w kieleckie. Tak zgin???? Marceli 
Nowotko, pierwszy sekretarz Polskiej Partii 
Robotniczej, bohater re??imu Polski Ludowej. (Po 
wojnie w oficjalnych komunikatach twierdzono, ??e 
Nowotko zgin???? "z r??ki wroga", "zbir??w faszys- 
towskich", z r??k" agenta sanacji", oskar??aj??c o ten 
czynArmi?? Krajow??). 
Po zastrzeleniu Nowotki zebra??a si?? spec- 
jalna komisja pod przyw??dztwem W??adys??awa 
GOl11u??ki, kt??ra skaza??a braci Ma??ojc??w na kar?? 
??mierci. Wyrok na braciach Ma??ojcach mia?? 
wykona?? Jan Krasicki z Organizacji Walki M??o- 
dych. Krasicki zna?? obu braci i odm??wi?? wykonania 
rozkazu.Wobec tego wys??ano specjaln?? boj??wk?? 
partyjn??, kt??ra ich zastrzeli??a. 
Po ??mierci Nowotki I sekretarzem Polskiej 
Partii Robotniczej zosta?? Gomu??ka, a biurem 
dezinformacji kierowa?? specjalnie przys??any przez 
Moskw?? agent, Polak, kt??rego nikt nie zna?? z 
nazwiska, a posiada?? pseudonim "Korab". On to do 
ko??ca wojny kierowa?? kom??rk?? dezinformacji, 
a po wojnie wr??ci?? do Rosji. 
Wykonawcy wyroku na braciach Ma??oj- 
cach zostali prawdopodobnie te?? zlikwidowani. 
Tak zezna?? p??k. ??wiat??o z Ministerstwa Bezpie- 
cze??stwa Publicznego, kt??ry zbieg?? z Polski na 
zach??d, przed Komisj?? Radia Wolna Europa 
w grudniu 1953 roku. 
Pami??tam, ??e po wojnie siostra zastrzelo- 
nych braci skierowa??a do s??du spraw?? o ich 
rehabilitacj??, ale czy zapad?? wyrok pomy??lny - nie 
wiadomo. Na cmentarzu pow??zkowskim, w Alei 
Zas??u??onych Polak??w jest marmurowy nagrobek 
ku ich pami??ci. 


"Mi??tus" 


Wydawca: Towarzystwo Przyjaci???? Lanckorony, 34-143 Lanckorona, Rynek-Izba Muzealna 
im. Antoniego Krajewskiego, tel. 033 - 8763013 
Redakct!:. Fryderyk Ko??bia??, Kazimierz Wi??niak 
Sk??ad i druk: Studio AR Tpress, 30-120 Krak??w, ul. Mydlnicka 2, tel. 012- 638 08 39, 427 27 29