/00513_0001.djvu

			ROK XXX 
Nr 71 (9352) 
A Nakład 185.007 
rze IW OM' ze I e... ., 


Trwajq intens wne prz 
do reform 


. 
I 


ot 
,. . 
sWlatowel 


\V ARSZA W A (P AP). Trwają prace nad projektem ustawy o sy- 
demie edukacji narodowej, który z końcem roku przyszłego ma być 
przedłożony Sejmowi. Będzie to dokument o zasadniczym znaczeniu 
dla realizacji reformy oświatowej w naszym kraju. 


Określi on przede wszystkim cele 
I zadania kształcenia oraz wychowa- 
nia. jak też szczegółowe założenia 
organizacyjno- programowe lO-letniej 
pcwszechnej szkoły średniej oraz o- 
partych na niej poszczególnJ.ch t:r- 
pach szkół. 
W ustawie znajdą się też postano- 

;ienia dotyczące wielu innych pod- 
stawowych zagadnień. jak na prz:r- 
kład założeń jednolitego systemu 
w:rchowawczego zasady realizacji o- 
bowiązku szkolnego, sy')temu two- 
rzenia sieci szkolnej. zarządzania i 
kierowania oświatą. określenia .wa- 
runków niezbędnych do realizacji 
programu reformy systemu edukacji 
narodowej i upowszechnienia szkol:). 
średniej. 
Prace nad projektem ustawy s
j- 
mowej biegną wspólnym torem z co- 
raz szerszymi przvgotowaniami do 
reformy oświatowej. Jej realizacja 
rozpocznie się w roku szkolnJ'm 
1978/79. Wprowadzenie lO-letniej 
szkoły średniej ma trwać 5 lat. Bę- 
dzie to wieC' znaC'znie szybsze tempo 
niż przy reformach poprzednich. 
Kolejny etap stanowić będzie re- 
forma szkół zbudowanych na pod- 
stawie IO-latki. a więc dotyczyć ł-ę- 
:łzie kształcenia zawcdowego mło- 
izieży w szkolarh o różnYm okresie 
lauczania od pół roku do 'lat dw6ch. 


Równocześnie powołane zostaną do 
życia 2-letnie szkoły o specjalizacji 
kierunkowej. prz:rgotowujące mło- 
dzież do studiów wyższ)'ch. 
W związku z tymi przedsięwzię- 
ciami. którym nakreslone zostały 


konkretne ramy czasowe, przed o- 
światą staje bardzo duży program 
prac przygotowawczych. Wiele zało- 
żeń programowych i organizacyjnych 
nowej szkoły będzie wymagało wstę- 
pnego sprawdzenia praktyczr.ego 
przed ich powszechnym wprowadze- 
niem w życie Ośw:ata przy(!otowujc 
się obecnie do różnorodnych prac 
eksperymentalnych. które obejmą 
m. i!'l. już od września tego roku. \v 
ppwnym zakresie, szkolnictwo zawo- 
dowe. 


Maturzyści poznali swoje przyszłe uczelnie 


Kilkuset najlepsZ'ych uczni6w klas 
maturalnych ze szkół Krakowa i woje- 
wództwa spotkało się z przedstawicie- 
lami środowiska naukowego i studenc- 
kiego naszych uczelni. Impreza. w kt6- 
rej uczestniczyli m. in.: przewodni- 
czący Kolegium Rektorów prot. dr 
Mieczysław Karaś, rektor AGH prof. 
dr Roman Ney. kurator KOS Jan No- 
wak, przewodniczący Zarządu Woje- 
wódzkiego FSZMP Tadeusz Prokopiuk 
oraz przedstawiciele SZSP, ZHP i 
ZS::.\IW. zorganizowana została z inicja- 
tywy Centrum Preorientacji Zawooo- 
wej przv Zarzadzie Woj
wódzkim 
SZSP, Woj. Rady FSZMP i Kuratorium 
KOS. 
Spotkanie było inauguracją trady- 
cyjnego już "Dnia Maturzysty". Wpro
t 
z auli AGH uczniowie pod opieką st.ar- 
szych kolegów udali się na zwiroza- 
nie wybranych przez s
ebie tJ.C.Zelni. 
Najw
ększ)'m powodzeniem cieszyły się 


Napływają pierwsze prace 


Wystawo fofograficzno o Nowej Hucie 
pojedzie do Francji 


Napłynęły już pierwsze prace na 
ogłoszony przez naszą Redakcję. Zwią- 
zek Pols1dch Artystów Fotografików i 
Wydział Kultury Urzędu Dzielnicowego 
w :iowej Hucie konkurs fotograficzny 
pod hasłem ..25 lat Nowej Huty". Dziś 
publikujemy fotogram z cyklu ..Bu- 
dowa" opatrzOl,!y- godłem .,Roma". 
Przypominamy. że zc.:jęcia można 
nadsyłać do 15 maja włącznie, pod ad- 
resem: Kraków, ul. Solskiego 24 - 
ZPAF Okręgu Krakowskiego. Format 
od 30X40 cm wzwyż Nadchodzące pra- 
ce będziemy sukces} wnie pub1ikowa
, 
a honoraria zostaną wypłacone auto- 


V
">'..' 


.. 
. oli: . 
..
.,. .'A '. . 
'*' .. -.: ł ... .. '0 . ł ł 
....... . o ">\-T... 
..". 
,. . ......', 


"'" 


'} f . 
iI :f 
o. '. 
JI' f. 1. 
I. . ;L 
, - ,;
 
ol' 
. v I{ j' 
. łr 
 
A f
 
4 
\. 


rom po obradach jury. kiedy rozszyf- 
ruje się godła Przypominamy też, że 
na zwycięzców czekają wysokie na- 
grody. 
Ekspozycja bęc.:zie prezentowana nie 
tylko w Krakowie (w nowej galerii 
ZPAF przy ul. Anny 3) i w innych 
miastach Polski. ale także za granką. 
Dziś wiadomo już na pewno, że po- 
jedzie ODa do Francji. gdzie obejrzą 
ą 
m. in. paryżanie Są też propozycje za- 
prezentowania ekspozycji W ośrodkach 
polonijnych. 
Zapraszamy do konkursu 
zystklch 
fotografującychI 


.: #Y" 


,
 


1". .
 
. o. 

 ...t... 
'W<" \,łP 


... 
. 


.. 
f. 
,
 
,
\ 

 

. 


\ 

 


'" 



, 
.. ,,, 
, ,\: 
\ ' 


4: 


'ł 


. \, 
Jo¥ 
 \ 
, 
. 4 ... 
j #
 .' " 
\ 
... 
-. .. ". - . 

 
.. "'I , ..... \ 
"'
 


AGH i UJ, najmniej ciekawych zgła- 
szało się do AR. 
Po zapoznaniu się z niektórymi la- 
boratoriami (w tym także kopalnią 
AGH). salami wykładowymi. instytu- 
tami - przyszli studenci mogli zjeść 
obiad w studenckiej stoł6wce. co też 
zapewne stanowiło niejaką atrakcję. 
Dla gości spoza Krakowa zorganizowa- 
no w godzinach popołudniowych zwie- 
dzanie miasta, A .wipczorem wsz\"scy 
spot.kali się w .,Rotundzie" na :Bal
 
Maturzysty. (bar) 


Wiz;)rta marszałka Greczki 
w Iraku 


KAIR (PAP). Na zaproszenie prezy- 
denta Iraku Hasana al-Bakra do Bag- 
dadu przybył z oficjalną wizytą mini- 
ster obrony Związku Radz.ieckiego, 
marszałek Andriej Greczko. 
I 


Grupa naukowców 
i dziennikarzy polskich 
odwiedziła NRF 


BONN (PAP). Z inicjatywy funda- 
cji zachodnioniemieckiej "Friedrich 
Ebert Stiftung". związanej z SPD. w 
dniach 11-23 marca przebywała w 
NRF kilkunastoosobowa grupa nauko- 
wców i dziennikarzy. specjalizujących 
się w problematyce zachodnioniemiec- 
kiej. Goście polscy odbyli spotkania 
l. czołoWymi politykami NRF. zwie- 
dzili kilka ośrodk6w naukowych oraz 
uczestniczyli w tygodniowym semina- 
rium poświęconym znaczeniu normali- 
zacji stosunk6w między obu krajami 
c.1a odprężenia w Europie. 


KRAKÓW 
Niedziela-Poniedziałek 
24-25 III 1974 


Ceno 1 zł 


P. J&roszewicz przyjął G. Worobiewa 


:.... .-' ... -. 


..",' 


",,' 


," 
ł 


..,f'" 


..:.x
ł,., 

.< 


\V ARSZA W A (P AP). 23 bm. pre- 
zes Rad}' Ministrów Piotr Jarosz
- 
wicz przyjął - przewodniczącego 
Państwcwego Komitetu Leśnictwa 
Rady Ministr6w ZSRR Gieorgija 
Worobiewa. 


.:. .".......j 



. "0-=' 


'A.'"-:. 


).
'. 


-..,:. 


":".. 



 


"-:':":;-.- 



.. . ..
...-....
: "r: 


-
.."'; ;. 
;)

 - ::
 
. 


+:;. 


,


:. 
 . 


".,:::-- 


...:..:-:--.":' 


-...."+
:.::o:- 


:>o':'.

 ,..
:'" 


'-łł 

t:.. 


Tematem rozmowy były zagad- 
nienia dal!,ozego rozwoju i pogłębie- 
nia współpracy gospodarczej i nau- 
kowo-technicznej w dziedzinie gos- 
podarki leśnej Polski i Związku Ra- 
dzieckiego. 


22 kwietnia br. 


104 rocJnica urodzin W. I. lenina 


Bogat rogram obchodów 
Dni Len.inowskich 


22 kwietnia br. przypada 104 ro- 
cznica urodzin twórcy pierwszego \V 
świecie państwa socjalistycznego 
Włodzimierza Iljicza Lenina. Kraków 
i ziE:'mia krakowska na terenie kt6- 
r) ch przebywał W. 1. Lenin, rocznicę 
tę bE;'dą obchodzić szczególnie pod- 
niogle. 
W przeddzień głównych urocz
'sto- 
ści - 21 kwietnia. w Poroninie odhę- 
dzie się dzipń hołdu pamięci Lenina. 
Pod pomnikiem wodza międzynarodo- 
wego ruchu komunistycznego przed- 
stawiciel
 zakładów pracy i młodzieży 
oraz delegacje z innych województw 


złożą wieńce i kwiaty. 22 kwietnia o 
godz. 12 w Muzeum Lenina w Krako- 
wie otwarta zostanie wystawa ..Lenin 
w malarstwie polskim". W tym samym 
dniu o godz. 14.30 pod pomnikiem W. 
L Lenina w Nowej Hucie odbędz.ie się 
wielki wiec, w czasie którego nastąpi 
uroczyste wręczenie legitymacji par- 
tyjnych około lCO-osobowej grupie kan- 
dydat6w. 
W ramach obchod6w Dni Leninow- 
skich w zakładach pracy w domach 
kultury. świetlicach oraz klubach 
TPPR. a także w innych placówkach 
(Dokoftcunłl fUl ,tT Z) 


2S-lecie Instytutu Obróbki Skrawaniem 


Dla 


nauki 


Nowe rozchodzi się z tego Instyt.utu 
prędko i skutecznie. Wprawdzie nad 
ooraz bardliej doskonałymi met.odami 
obróbki metali zastanawiają się ludz.je 
nie od dziś. ale ciągle jest tu jeszcze 
co ulepsza
. Na nowe opracowania cze- 
kają zakłady przemysłowe. 
Instytut Obr6bki Skrawaniem zaj- 
muje S!ę właśnie tymi zagadnip.niami. 
Zajmuje się nimi już od 25 lat. Wczo- 


Polsko-argentyńska wspólpraca 
gospodarcza 
Odznaczenie dla wicepremiera K. Olszewskiego 


BUENOS AIRES (P AP). 22 bm, 
wicepremier Kazimierz Olszewski i 
minister handlu zagranicznego Ta- 
deusz Olechowski oraz ze strony ar- 
gentyńskiej minister spraw zagra- 
nicznych Alberto Vignes i minister 

ospodarki Jose Gelbard' podpisali 
umowę o współpracy gospc.darczej 
i technicznej między PRL i Repu- 
bliką Argentyny. 


Wyniki rozmćw przeprowadzonych 
wokresie pobytu delegacji w Argen- 
tynie zostały ujęte w protokole koń- 
cowym. Pc dczas uroczystości podpi- 
sania dokument6w wicepremier K. 
Olszewski został udekorowany Wiel- 
kim Krzyżem argentyńskiego ord
- 
ru "Order de Mayo", nadanym mu 
przez prezydenta 1łepubliki Argen- 
tyn:r gen. Juana Perona. 


l 


przemysłu 


rajsze spotkanie w kinie ..Kijów" było 
ostatnim. najbardziej chyba uroczy- 
stym akcentem jubileuszu. Na spot- 
kanie przybyli przedstawiciele krakow- 
skich władz z II sekretarzem KW 
PZPR Andrzejem Czyżem. wicewoje- 
wodą Zdzisławem Wójtowiczem i '
ri- 
ceprezydentem miasta Julianem Ja- 
worskim na czele. 
Okolicznościowe przemówienie dy- 
 
rektora lOS prof. dr Zbigniewa 2u- 
rawskiego przypomniało historię roz- 
woju placówki. Warto wymienić choć 
(Dokoftczente no ,tT Z) 


Biskup Kurt Scharf 
przybyl do Polski 
WARSZAWA (PAP). 23 bm. na za- 
proszenie Polskiej Rady Ekumenicznej, 
przybyła do Warszawy 3-osobowa de- 
legacja Kościoła Ewangelickiego Ber- 
lina zachodniego. W skład delegacji 
wchodzą: biskup Kurt Scharf - zwierz- 
chnik tego Kościoła, znany działacz e- 
wangelicki. prot. dr Martin Fischer'- 
prezydent kancelarii Kościoła oraz pa- 
stor Guenter Berndt - dyrektor Aka- 
demii Ewangelickiej Berlina zachod- 
niego. 


(n) KO'\IUNISTA BRUNO CIRILt.O 
został wybrany burmistrzem włoskiej 
miejscowości Guidonia w wyborach do 
samorządu miejskiego. 
W DJAKARCIE podpisano nowe po- 
rozumienie między Związkiem Radziec- 
kim a Indonezją o wymianie handlo- 
wej. Porozumienie przewiduje wza- 
jemne przyznanie klauzuli najwięk- 
!lzego uprzywilejowania w dziedzinie 
handlu I żeglugi morskiej. 
W DUESSELDORFIE otwarto w so- 
botę pierwszą hanc.1owo - przemysło- 
wą wystawę Związku Radzieckiego w 
NRF. Jej celem jest pokazanie społe- 
czeństwu NRF różnorodnych stron zy- 
cia państwa radzieckiego i zaznajomie- 
nia kół przemysłowych NRF z moż- 
liwościami eksportowymi ZSRR. 
TRZY NAJWIĘKSZE KON'"CER
Y 
samochodowe USA "General Motors". 
..Ford" I "Chrysler" poinformowały. 
te 
 nadchodzłicym tygodl!iu zamimą 


AGENCJE DONOSZĄ' 


na pewien okres 17 fabryk w wyniku 
czego bez pracy pozostanie ponad 15 
tysięcy os6b. 
SAMOLOTY SYRYJSKICH LISlI 
LOTNICZYCH ..Syrian Airlines u z 
dniem l kwietnia br. rozpoczną regu- 
larne loty na trasach łączących Da- 
maszek z Moskwą. Berlinem. Budape- 
sztem. Sofią I Hanoi. 
ALEC DOUGLAS HOME, kt6ry w 
latach 19£3-64 był premierem W. Bry- 
tanii. a w latach 1976-74 ministrem 
spraw zagranicznych w rządzie k:m- 
serwatywnym, oświac.:czył, że wycofu- 
je się z życia politycznego. Doug13s 
Home ma obecnie 70 lat. 
KROLOW A EL2BlETA n I ksląfę 
Filip powrócili do Londynu po zalwń- 


czeniu wizyty oficjalnej w Indon
zji. 
W związku zniedawnym lamachem 
na księżniczkę Annę i jej małżonka 
kpt. Marka Philipsa, władze zarządziły 
na lotnisku Heathrow nadzwyczajne 
środki bezpieczeństwa. 
PREMIER PAKISTANU Zulfikar AU 
Bhutto t")świadczył. że jego rząd będzie 
dążył LO możliwie jak najszybszego 
wznowienia stosunków dyplomatycz- 
nych z Indiami. 
W HA W ANIE wstała podpisana u- 
mowa o współpracy kulturalnej mię- 
dzy Polską a Kubą na okres dwu lat. 
WŁOSKA IZBA DEPUTOWANYCH 
udzieliła 313 głosami przeciwko 231 \'0- 
tum zaufania nowemu rządowi centro- 
lewicowemu Mariano Rumora. 
NA ZAPROSZEl\IE premiera ChRL, 
Czou En-Iaja w sobotę przybył do Kan- 
tonu prezydent Tanzanii J'uliu.s Nyere- 
re rozpoczynając oficjalną wizytę w 
Chinach,
		

/00514_0001.djvu

			2 


DZIENNIK POlSK
 


Nr 71 


Z obrC1d międzynarodowej komisji w Helsinkach 


tody junty chilijskiej przypominają 
zbrodnie hitlerowskich Niemiec 


HELSINKI (PAP). Na światowej 
mapie .martyrologii pojawiły się 0- 
statnio nowe nazwy: "Stadion na- 
rodowy w Santiago", ..Wyspa Daw- 
son", obóz koncentracyjny Cala ma 
i wiele innych miejsc w Chile. 
Obradująca w Helsinkach między- 
narodowa komisja badania zbrodni 
junty wojskowej w Chile zajmowa- 
ła się w sobotę sytuacją więźniów 
politycznych męczonych i mordowa- 
nych w kaźniach chilijskiego reżimu. 


Liczni świadkowie, którzy przewi- 
nęli się przed trybunałem komisji, 
nowo ujawnione dokumenty powięk- 
szają wiedzę o okrucieństwach w 
Chile. wskazują wyraźnie na faszy- 
stowski charakter zbrodniczej junty. 
Z Helsinek przekazano światowej 
opinii publicznej fakty przypomina- 
jące metody 
tosoV!ane w hitlerow- 
skich Niemczech. Reminiscencje z o- 
kresu "nazistowskiej nocy" pojawia- 
ją się w większości wysta.pień. Eks- 


Rzad DRW poparł propozvcie TRR RWP 


RASOI (PAP). Rząd Demokraty- 
cznej Republiki Wietnamu oznajmił 
w sobotę. że popiera nowe propo- 
zycje TRR RWP w sprawie warun- 
ków osiągnięcia pckoju i zgody na- 
rodowej w Wietnamie Południowym 
- przedsta wjone 22 bm. 
Oświadczenie rządu DRW wz:rwa 
Cidministrację sajgońską, aby nie- 
zv'łocznie przestała naruszać poro- 
zumienie paryskie w sprawie Wiet- 
namu i sabotować sprawę pokcju i 
wyszła naprzeciw konstrukt}wnym 
propozycjom TRR RWP. 
Rząd DRW wyraża przekonanie, 
że rządy i narody wszystkich państw, 


którym drogie są pokój i sprawied- 
liwość, zwiększą poparcie i pcmoc 
dla słusznej sprawy Wietnamu i 
wezwą administrację sajgońską, aby 
wyszła naprzeciw propozycjom TRR 
RWP. 
Propozycje te przewidują niezwło- 
czne przerwanie ognia, uwolnienie 
(do 30 czerwca br.) jeńców wojen- 
nych i więzicnych osób cywiln:rch. 
zapewnienie ludności Wietnamu po- 
łudniowego pełnych swobód demo- 
kratycznych i następnie utworzenie 
narodowej rady pojednania i zgody 
narodowej. która przygc. towałaby 
grunt do przeprowadzenia wolnych 
i demokratyczn:rch wyborów. 


Dla nauki 


i 


przemysłu 


(Dokończenie ze str. l) 
najważniejsze daty i fakty. Początek 
dzlałalności nastąpił w styczIiu 1949 
roku. Kolejno w latach 1952, 1964, 1971 
Instytut zyskiwał coraz lepsze warun- 
ki pracy, z kilkunasto05obowego zespołu 
rozrastając się do ponad 1000-()6()bowej 
załogi. Obecnie Instytut zatrudnia 5 
profesorów. 13 docent6w, 128 adiunk- 
tów, starszych asystentów i asysten- 
tów. Placówka ma już prawo nadawa- 
n
a stopnia doktora. 
Najba:-dziej zasłużeni pracowllicy In- 

tytutu otrzymali, odznaczenia. Krzy- 
zem Komandorskim Orderu Odrodze- 
n'a Polski udekoJ'owany został I f R.- 


stępca dyrektora lOS, prof. mgr in!. 
Andrzej JÓZflfik, Krzyżem Oficerskim 
- dyr
ktor prof. dr inż. Z1Jigniew Zu- 
rawski. Krzyż Kawaler<;ki Orderu Od- 
rodzenia Polski otrzymali: Rita Brze- 
7'owska-Zaleska, prof. dr inż. Tadeusz 
Gibas i mJ;"r Ini. Kazimierz Kotarba. 
Złote Krzvże Zasługi wręczono Stani- 
sławowi Piżlom i Adamowi Walczy- 
ko"i. 
Sztandar Instytutu udekorowany zo- 
stał złotymi odznakami za pracę spo- 
łeczną dla m. Kra....1{owa i wojew6dztwa 
krakowskiego. Podczas wczorajszej u- 
ro::zystości organizacja ZMS Instytutu 
otrzymała sztandar ufundowany przez 
załogę. (TD) I 


W piątek, 29 bm. - p
dwójne spotkcnie 


Dyżur prawno-publicystyczny 


. 


!\a piątkowym dyiurze pra'\\ no. 
publicystyeznym społecznie z nami 
współdziałali: p. Regina Kamecka 
z opieki społecznej Urzędu Dziel- 
nicowego Krowodrza w Krakowie 
i p. Stanisław Stawowczyk z Zr:S, 
2:a co im dziękujemy. Zawiadzlnlia- 
my równocześnie w'5Zystkich. ze ko- 
lejny dyżur (ostatni w marcu) hę- 
dzie spotkaniem podwójnym: w 
godzinach 13-15 dyżurować bęrlą 
przedstawicieJe Prokuratury Woje- 
wódzkiej w Krako" ie z dwóch wy- 
d
iałów szczególnie interesujących 
naszych Czytf'lników: sądowego o- 
raz pr9kuratorskiej kontroli prze- 
strzegania I.prawa i spraw cywil- 
nych. 


"Dziennika Ił 


Natomiast w 
odz. 18-20 w Eym 
sam:rm miejscu - redakcy iny in 
DzIałe Łączności z Czytelnikami 
pny ul. Bohaterów Stalingradu 21 
(11 piętro - nad Teatrem Kameral- 
nym) - odbędzie się druga część 
spotkania, w którym udział 11101'1\: 
radca pra11l:ny pisma, przedstawi. 
ciel pionu opieki społecznej (tym 
razem z Urzędu Dzielnicowego w 
Podgórzu), reprezentant Wojewódz- 
kiego Związku Spóldzielni Budow- 
nictwa 
lieszkanlowe
o w Krako- 
wie, a takie dziennikane zajmu- 
j2\cy się problematyką społeczną I 
Interw
ncjami. Nie interweniujE'my 
tylko w sprawach mieszkaniowych. 


K. Plewa skazany na 25 lat więzienia 


Wyrok w procesie "pętlarza'J 


Przed Sądem Wojewódzkim w Kra- 
kowie zakończył się wczoraj proces 28- 
letniego Krzysztofa Plewy - oskarżo- 
nego o to. że dokonał na terenie wo- 
jewództw krakowskiego I katowickie- 
go 17 gwałtów, bądź czyn6w nIerząd- 
nych. W sobotę przewodniczący S-oso- 
bowego składu sącb:ącego sędzia Adam 
Olesiński ogłosił wyrok: K. Plewa u- 
znany został za winne
o wszystkich 
zarzucanych mu przez oskariyclrla 
prok. Z. Stańczewskiego czynów. Wy- 
rok łączny brzmi: 25 lat zamknięcia 
w miejscu odosobnienia ł 10 lat pozba. 
wienia praw. publicznych. Uzasadnie- 
nie wyroku było skrupulatne I szcZe. 
gółowt. W pierwszej części pnewodnl- 
czący składu sądzącego podkreślił, ze 
całko\\ita jednoznaczność materiału 
dowod3wego przema \\ia za tym, ił 
wszystkie przestępstwa popełnił jedf'n 
i ten sam człowiek. Dowodzi tego ob- 
szerna dokumentacja techniczna- 
szkice, zdjęcia. wyniki badań odzieży 
i badań lekarski('h. Czy jednak ,,)l'Ze- 
st
pstw tych dokonał Plewa? Tak: 
'Vskazuje na to materiał dowodowy 
\\ spólna technika dokonywania 
przestł':pstw i uiywanie tych samych 
narzędzi pomocniczych. To ogólne do- 
wody; SJ! i szczegółowe - zeznania 
Pokrzywdzonych świadków. 


Charakterystyczna jest tei postawa 
oska.rionego w śledztwie przyzna- 
nie się w n jego fazie do winy, a 
W ostatniej - wycofanie tych WYhś- 
nień i utrzymywanie, ie dokonał tyl- 
ko jednego gwałtu, a nIe 17. Cały tok 
składania wyjaśnień - od stwierdzeń 
ogólnych w 15-20 tego rodzaju przro- 
stępstwach (tak mówił na początku) - 
do odkrywania ogromnej ilości 5Zi;ze- 
gółów - często spontanicznie, o któ- 
rych 1\10 nie wiedziała, które to szcze. 
góły potwierdziły się po sprawdzenIu. 
Następnie sędzia A. Olesińskl rów- 
nie obszernie m6wił o argumentach 
obrony zanucaJąe, te linia (w trudnej 
zresztą obiektywnie sytuacji nlena- 
wiązania przez adwokatów kontaktu 
ze swym klientem, nieznaleuenia z 
nim porozumienia) wyrywała. poszcze- 
gólne fakty ł dowody niczym kamyki 
z mozaiki, co zatracało ogólny obraz 
całości sprawy. Trzecim członem uza. 
sadnienia były kwestie psychiatryC'&ne 
- trudne tu do zrelaejonowania, «dyi 
spora część materiału rozpatrywana 
była przy drzwiach zamkniętych. Bez 
wątpienia, Jak orzekli bie,li, K. Ple- 
wa jest człowiekiem ehorym w zrozu- 
mieniu art. 25 par. t KK, lecI 
d nie 
pnYJął przy ferowaniu wyroku nad.. 


pert radzieckiej delegacji na proce- 
sy norymberskie. profesor prawa 
międzynarodowego, Arkadij Połto- 
rak porównał akty prawne chilijskie- 
go reżimu z dokumentami władz hi- 
tlerowskich. 
Amerykański prawnik prof. Stan- 
ley Faulkner, który w styczniu br. 
odwiedził Chile, podkreślił również, 
źe system więziennictwa w tym kra- 
ju można POrównać jedynie z hitle- 
rowskim. Chilijscy wojskowi zbudo- 
wali całą sieć obozów koncentracyj- 
n}ch zamykając w nich blisko 40 
tys. osób. 
Delegat Polski poseł Edmund 
Osmańczyk - który był sprawoz- 
dawcą z procesów norymberskich- 
zgłosił w Helsinkach projekt roz- 
szerzenia zakresu działania komisji 
na sprawy prześladowania kultu- 
ry. Junta wOjskowa - pOdkreślił 
pos. Osmańczyk - jest bowiem pier- 
wszym od czasów Hitlera rządem, 
który publicznie i planowo pali ksią- 
żki i dzieła sztuki. Zlikwidowano ca- 
ły system !'Izkolnictwa pownpchne- 
go wprowadzony przez rząd Salva- 
dora Allende. 


Dość pogodnie 


p olska pozostaje pod 
wpływem rozległego 
wy tu z centrum nad 
Skandynawt_. Płytkie o- 
'rodki ni:towe zalegają w 
reJonie Islandii, nad Al. 
parni t pÓłnocno-wschodnią 
,Europą. Krakowskie BIu- 
ro Prognoz przewiduje, :te 
dziś będz.ie zachmurzenie 
niewielkie, okresami umiar- 
ZI m 197ł r. kowane., temperatura dniem 
od plus 8 st. w rejonach 
podg6rskich do 12 st. na pozostałym 
obszarze, minimalna nocą odpo\\iednio 
od -1 do plus 2. Wysoko w Tatrach 
temperatura od 5 st. w ct
gu dnia do 
około O noeą. Wiatry umiarkowane, 0- 
kresami dość silne 1 porYWlste z kie.- 
runków wschodnich. Orientacyjna pr()oo 


o 
i 


rnoza na następną dobę: pogoda l tem. 
peratura bez większych ZJnlan. 
CIS
IE..'IE AT
IOSFERYCZ
E w Kra- 
kowie 23 bm. godz... 13: 744,3 mm. 
TDIPERATURY z 23 bm. godz. 13: Kiel- 
ce 11, Katowice 1 Tarn6w 13, Kaspro- 
\\-y Wierch 6. Raclbórz: 15, Cz
stochowa 
12, Aleksandrowice 1 zakopane 11, No- 
wy Sącz 1 Muszyna 13, Hala Gąsienico- 
wa 10, Gdańsk 12, Swmoujścle ol, Szcze- 
cm a. Koszalm 7, Leba 4. Olsztyn &, 
Suwałki l. Białystok 3, Warsza\\ a a. To- 
ruń 7, poznań 6, Zielona G6ra 11, Wro- 
cław 1 Kłodzko 13, Snieżka 2. opole 14. 
L6d:! f Lublin 10. Sandomierz '. Prze- 
myśl i Rzeszów 12, Lesko 9. 
Sloilce wzeszło dzi.ś w Krakowie o 
5.35, zajdzie o 18. Jutro Słońce wzej- 
dzie o 5.33. zajdzie o 18.01. Dzień bę- 
dzie dłufszy o 4 godz. 24 min. i bę- 
dzie miał 12 godz. 28 min. Będzi
 to 
5 dzień \\ iosny. (k) 


Wojewódzki final xm Ogólnopolskiego 
Konkursu Piosenki Radzieckiej 


Ok. 3 tysięcy os6b uczestniczyło w 
XIII Og6lnopolsklm Konkursie Pio- 
senki Radzieckiej w woj. krakowskim. 
Wczoraj w sali teatralnej Pow. Ośrod- 
ka Kultury i Sportu w Chrz.anowie 
odbył się wojewódzki finał, który z 
grona 11 piosenkarzy i 6 zespoł6w wy- 
łonił reprezentant6w regionu na eli- 
minacje centralne, jakie odbędą się w 
kwietniu br. w lnoWI'ocławiu. 
Wśród uczestników tegorocznego fes- 
tiwalu domin0W'8.lł młodzi ludzie w 


Bogaly program obchodów 


IDokończenie Z8 str. 1) 
kUlturalno-oświatowych Krakowa I 
wcjewództwa odbędą się uroczyste wie- 
czornice. spotkania, wieczory poezji i 
piosenki radzieckiej, przeglądy filmów 
fabularnych i oświatowych, związanych 
tematycznie z działalnością W. I. Le- 
nina oral: h :sŁorią i dniem dzisiejszym 
Kraju Rad. Inte-resująco zapowiada !lię 
seminarium przygotowywane przez 
Wojewódzki Ośrodek Propagandy Par- 
tyjnej oraz og6lnostudenckie semina- 
rium. 7 kwietnia odbędą się elimina- 
cje wojew:6dzkie młodzieżowego kon- 


Pierwsi dyplomanci 
Studium Filozoficzno- 
Religioznawczego 
Przed kilkunastoma miesiącami, w 
listopadzie 1972 r., z inicjatywy Za- 
rządu Wojew6dzkiego Towarzystwa 
Krzewienia Kultury Świeckiej w Kra- 
kowie i władz Uniwersytetu Jagiel- 
lońskiego powstało przy Instytucie Fi- 
lozofii UJ pierwsze w kraju podyplo- 
mowe Stuc..'ium Filozoficzno - Reli- 
gioznawcze. Przez trzy semestry przed- 
stawiciele różnych zawodów z Krako- 
wa i województwa zdobywali tu wie- 
dzę z :zakresu teorii i historii religii. 
etyki, współczesnych kierunków filo- 
zoficzno - religijnych w chrześcijań- 
stwie. aktualnych problem6w polity- 
czno - religijnych świata i kraju. 
Wczoraj z udziałem z-cy członka KC. 
członka Egzekutywy KW PZPR, rek- 
tora UJ prof. dr M. Karasia. kierow- 
nika Wojewódzkiego Ośrodka Propa- 
gandy Partyjnej w Krakowie E. Ser- 
wy i dyrektora Centralnego Ośrodka 
Kształcenia Kau Laickich A. Sikor- 
skiego na czele - odbyło się uroczy- 
ste wręczenie dyplomów pierw!:zym 
absolwentom. Z 25 d}plomantów Stu- 
dium ukończyli z wyróżnieniem Kazi- 
miera Mikoś. Krzysztof Witek i Jan 
Zawisza. (bar) 


zwyczajnego złagodzenia wymiaru ka- 
ry moiliwego 31 tego tytułu. I kwa- 
lifikacja prawna: zesp6ł s2\dzą
y sta. 
nął na stanowisku, że Iwałty dokl)- 
nane zostały ze szczególną brutalno- 
ści2\. a jeieli idzie o art. 148 KK (spo- 
wodowanIe śmie
i), to oskariony mu
 
siał się liczyć . tym, te z
lną, zaDU- 
cając ofiarom pętlę I dusząc Je (C'Z
- 
5tO, gdy wracały do świadomości, kil. 
kakrotnie). Tylko S2C%ęśliwym %bie- 
giem wypadków pokrzywdzone tyją - 
tak onekli przecleł biegli! 
Sąd d3patrzył się jednak okoliczno- 
ści łagodzących dla K. Plewy: trudne 
warunki rodzinne (ojciec ałkohohk, 
środowisko wielodzietne, choroby psy- 
chiczne rodzeństwa, kontakt rodzinny 
. przest
pstwami, wychowywanie w 
zakładach opiekuńczyeh); wreszcie 
sprawa zdrowia psychit'2nego K. Ple- 
wy takle nie była tu obojętna. 
K. Plewa przyjął wyrok spokojnie. 
W Imieniu broniąc:rch go . urzędu 
mec. mec. Kal:imierza Cichowsklego i 
Wiktora Sadowicz& pierwszy z obroń- 
c6w porozumiał się . K. Plewą eo do 
wniesienia do S2\du N aj" ybzego re- 
wizji od wyroku: oskarżony jednak 
sprzeciwiał sl
 temu, lecz obrońcy g. 
znali. te jest to ich zawodowym obo- 
wI
zkiem I rewizję tak_ wnlos_. Wnie- 
sie J_ r6" nlel prok. Z. Stańczewikl, 
kt6ry w swym wystąpieniu zaf.Z\dał 
skazania Plewy na karę śmierci. Wy- 
rok me Jelł JeNcle prawomotnJ. (ten) 


kursu recytatorskIego organizowane 
przez krakowskie Kuratorium Okręgu 
Szkolnego, Muzeum Lenina i ZW 
TPPR. We wszystkich powiatach od- 
będą 8ię w kwietniu zloty aktywu 
szkolnych kOł TPPR pod hasłem ,,30-le- 
cie PRL - SO-leciP1't1 braterskiej 
ł- 
pracy Polski I ZSRR". 
W dniach od 20 do 27 kwietniB w 
po
iecie now05ądeck
m :!Organizowany 
zO&t-anie tradycyjny już. "Tydzień Kra- 
ju Rad". (p) 


wieku 17-18 lat. Repertuar piosenek 
był bardzo zróżnicowany. Jury. które- 
mu przewodniczył doc. dr Antoni l\'Iro- 
czek z Państwowej Szkoły Muzycz- 
nej w Krakowie - przyznało trzy 
pierwsze miejsca: zespołowi "Skrzat" 
z POKiS w Chrzanowie. Izabeli Jało- 
szewskiej z Krakowa i Irenie Galic- 
kiej z Libiąża (pow. Chrzan6w). Dv. a 
drugie równorzędne miejsca zajęły: 
Krystyna Kabat z Krakowa i Li1ła 
Błach Z Tarnowa, a III miejsce Gali- 
na Hajduk z Oświęcimia. Laureaci 
pierwstZych miejsc wyjadą w nagrodę 
na wycie<:zkę po ZSRR. 
ł;'agrodę redakcji ..Dziennika Pol- 
skiego" otrzymała Ewa Maślanka z I 
Liceum Ogólnokształcącego w !'\ owym 
Sączu, nagrodę "Gazety Krakowskiej'"' 
- Galina Hajduk z OŚ'\vięcimia, na- 
grodę ..Echa Krakawa'. - zesp6ł "Jo- 
angonada", a nagrodę "Studenta" - 
Krystyna Kabat z Krakowa. Nagrodę 
specjalną za dcskonałe przygotoVo.anie 
kon
ertu jury przvznało Powiatowe- 
mu O
rodkowi Kultury i Sportu w 
Chrzanowie. Je«t nią samov,.ar ufun- 
dowany przez redakcję "Nowe czasv". 
(.zg) 


Ciekawostki z kraju i ze śVJiała 


ttAstmopent" - nowy lek 
przeciw astmie 
WARSZAWA. Przemysł farmaceuty- 
czny ..Polfa" %apowiada W tym roku 
dalsze zwiększenie produkcji lek6w l 
innych preparatów. Rok 1973 był po- 
myślnym okresem dla tej branży; w 
tym czasie bowiem rozpoczęto produk- 
cję 45 now)rch w}-robów O wartości 
prąwie pół miliarda złotych. M. in. u- 
kazał się "astmopent" - nowy lek 
(w aerozolu) stosowany przeciw astmie. 
R6\\-nież w tym roku "PoHa" zapo- 
wiada kilkadziesiąt nowości. Będą to 
nowe leki przeciw cukrzycy, nowe ro- 
dzaje antybiot}'k6w, leków naserco- 
wych oraz tzw. parafarmaceutyków, 
tj. odżywek różnego typu przeznaczo- 
nych dla dzieci I rekonwalescent6w. 


Język szwedzki liczy 
160 tys. słów 
SZTOKHOL1\I. W spółczesny język 
szwedzki liczy 160 ty
. sł6w. Według 
obliczeń Szwedzkiej Akademii Języko- 
znawstwa I Słowotw6rstwa. język 
szwedzki wzbogac!łł się corocznie w 
ciągu ostatnich 50 lat o 1200 słów. 
"Streaking" na placu św. Piotra 
w Rzymie 
RZYM. Moda "streakingu" czyli prze- 
mykania się po mieście na golasa, roz- 
przestrzenia się z zastraszającą szyb- 
kością. W piątek wieczorem, na zala- 
nym desz:cl:em placu przed Bazyliką 
św. Piotra w Rzymie, grupa 12 mło- 
dych studentów amerykańskich obie- 
gła stojący pośrodku placu obelisk. 
Zmotoryzowany patrol policyjny. kt6- 


Z głębokim talem zawladamiam:v, 
:te w dniu 21 marca la74 r., unarl 
traglcznie. podczas wykon)"9la.nia 
obowiązków 


. 


ZDZISlA W WIERZBA 


pracownik na.sz.ego Zakładu. 
Jego tonie 1 Rodzinie składamy 
wyrazy lł<:boklego współczucia. 
Pogrzeb odbędzie .i
 'W ponle- 
dz.iałek 25 marca o gedz. 14,30. na 
cmentarzu RakoWickim. 
Kierownictwo ł Pr"own1cy 
Zakładu Re-mont6w Hutniaycb 
- RPK w Krakowie 


Im. STANIStAW LESEK 


zmarł w Krakowie 18 marca 1974 r. 
Pogrzeb odb
d
e 8
ę w panie. 
dzialek Ja marca o godz. tł. na 
cmentarzu w Nowej Hucle-Gręba- 
łoWie. na kt6ry \O lR11utny obnęd 
- zap[as.z.& 


loDa 


ry przypadkowo znalazł się w pobli- 
żu, zatrzymał trzech rnłodzieniasztrów 
z tej grupy. Będą oni odpowiadać przed 
sądem; oskarżono ich nie tylko o ohra- 
zę moralności, ale tez o stawianie opo- 
ru interweniującym policjantom. 


Dookola świata na rowerze 
nOXN. Do Frankfurtu nad Menem 
przybył ostatnio Hindus - Pal Singh. 
który odbywa podróż dookoła świata 
na rowerze. W ciągu 10 miesięcv prze- 
był ponad 22 tys. kilometr6w. Przeje- 
chał po drodze m. in. przez terytorium 
Afganistanu, Iranu, Turcji i wielu kra- 
jów Europy środkowej. 


N aj\"ięcej dlugo\viecznych 
w ZSRR 
MOSKWA. Związek Radziecki ma 
najwyższy na świecie wskażnik długo- 
wieczności. Srednio na 100 tys. miesz- 
kańców granicę 100 lat życia przekra- 
cza ośmiu ludzi. W niektórych repu- 
blikach związkowych wskaźnik ten 
jest jeszcze wyższy. Kp. w Azerbej- 
dżanie na 100 t}'s. mieszkańców przy- 
pada 48 długowiecznych, w Gruzji - 
39. zaś w Armenii - 24. W ZSRR jest 
obecnie 19304 ludzi. którzy przekro- 
czyli setny rok życia. Gerontolodzy ra- 
dz;eccy podkreślają, że wielu długo- 
wieczny
h jest szczupłej budowy ciała. 


S.tp. 



IARIA SZALIŃSKA 


na.jdroższa Zona. Córka. Siostra.. 
Matka 1 Babcia, po dluglej L c.!.e!- 
kiej chorobie, opatrzona św. sakra- 
mentami. zmarła w Krako'\\"ie n 
marca 1974 r.. w wieku 55 lat. 
Pogrzeb odbt:l.'1zle się w ponie- 
działek 25 marca o godz. 12, na 
cmentarzu w Nowej HUcle.-Gręba.- 
łowie. o czym uwiadamiają po- 
grl\:teni w tałobie 
m_t, matka. synowIe, 
brat J rodzina 


8.tp. 


alGB ThZ. 


STEFAN KORIENIEWICZ 


najdrot.szy Mąt. Ojciec i Brat, po 
krótkIej ł c:I
tkJ.ej chorobie, opa- 
trzony najświf;:uzyml l1a.kramenta- 
mi. zmarł w Krakowie dnia 11 
marca 1971 r.. w wieku 74 lat. 
Uroczystości pogrzebowe oobe- 
dlł się na cmentarzu Podg6rsktm 
w poniedziałek 25 marca o gOO7... 
U - o czym z głębokim talem za- 
Vriadamlajlł 
tona, c6rka, bra t I rodzina 


1 


2 S 


ł
		

/00515_0001.djvu

			Nr 71 


3 


Jccek Sowa 


· uch 


yobraźmy sobie zv.'ykły 
dzień nowotarski - ot. 
rzwartkowy jarmark. Z 
autobusów, pociągów, 
prywatnych samochodów 
rusza w miasto ogromna 
rzesza przyjezdnych, z których wię- 
kszość dotarła tu w celu zaopatrze- 
nia się w kożuszek. Potencjalni na- 
bvwcy chcą kupić kożuch gotowy, 
wybredniej si uszyć na zam6v...ienie. 
Ponieważ w Spółdzielni Futrzarskiej 
- nie ma mowy, ciągną falangi lu- 
dzi kożuchowym szlakiem ulic Ma- 
nifestu. Długą. św. Annv. Od war- 
sztatu do warsztatu! Gdzieniegdzie 
uda się szczęśliwym bądź posiadają- 
cym odpowiedr.ią pr-otekcję załatwić 
upragniony kożuszek, większość na- 
potyka jednak rozłożone ręce. Nie 
ma i nie można. 
Tu dygresja. W Nowym Targu nie 
można legalnie zakupić kożucha. 
Mało tego - żaden z 94 legalnych 
zakładów kuśnier
kich nie ma szans 
dalszej egzystencji w zgodzie z pra- 
"\\'em. 
Zdun stawiający piec musi mieć 
kafle, hydraulik nie zrobi instalacji 
bez rur i osprzętu. elektryk bez 
przewodu. Logicznie więc rozumując 
kuśni£:rz nie zrobi nic bez 
k6ry. A 
jednak inaczej jest faktycznie. Rze- 
miosło istnieje, ale samo dla sie- 
bie. Cóż to bowiem za kuśnierz któ- 
ry nie ma skóry. Nie wolno 
u jej 
kupić. a o przydziałach nie słyszano 
juź od kilku lat. Kiedyś jeszcze z 
racji eksportu w nowotarskim klu- 
bie eksporter6w" tzw. nieW;obki 
można było 'wykorz:rstać dla wła- 
sne
o wyrobu i użytku. Inna rzecz 
że eksportmve nieuŻ\.tki nie nadawa
 
ły sie w
aściwie pOtem do niczego. 
Obecnie nie ma nawet i tych moź- 
li'\"'-ości. Nasuwa się pytani-e: 
CO :\IAJA ROBIC RZE:\fiESLNI- 
CY W S\VYCII ZAKŁADACH? 
Oficjalnie - usługi, a więc prze- 
róbki, renov.	
			

/00516_0001.djvu

			Nr 71 


4 


DZIENNIK POLSKI 


eden ze student6w Instytutu 
Geografii UJ zgłosił niedawno 
rewelacyjny sposób poprawy 
warunków klimatycznych w 
Krakowie. Zaproponował mia- 
nowicie pomalowanie wszyst- 
kich dachów w jednej połowie mia- 
sta na kolor biały, a w drugiej na 
czarny. 
- Teoretycznie pom}.sł naszego 
.tudenta jest słuszny - stwierdza 
prof. dr Mieczysław Hes!. kierownik 
Zakładu Klimatologii Instytutu Geo- 
grafii UJ. - Najprawdopodobniej i 
w praktyce poprzez takie pomalo- 
wanie dach6w osiągnęlibyśmy po- 
trzebny nam wiatr. Tylko kt6ry z 
konserwatorów zgodzi się na reali- 
zację tego projektu? 
A rzecz jest niesłychanie prosta. 
Czarne dachy nagrzewałyby się 
szybciej niż białe. W związku z r6ż- 
nicą temperatur powstałby ruch po- 
wietrza, który stanowiłby rodzaj 
miotły wypędzającej zanieczyszczone 
powietrze znad Krakowa. 
Zyjemy jakby w szklarni - m6- 
wi prof. Hess. - Dymy wiszące 
nad miastem z jednej strony utrud- 
niają wypromieniowanie ciepła ł 
dlatego w Krakowie jest nam tro- 


dza dr Maria Kurpińska z Obserwa"; 
torium Astronomicznego UJ. - Da- 
wniej człowiek mógł Ipokojnie pra- 
cować. Dzisiaj siedzimy i czekamy. 
Gdy mamy godzinę bezchmurnego 
nieba. jest to dla na15 wielkie świę- 
to; sami nie wiemy, jak się tym na- 
cieszyć. 
Oczywiście pyły zawieszone w po- 
wietrzu wchodzą do naszych dróg 
oddechowych. zanieczyszczają mia- 
sto. Ale to jeszcze nic w porów- 
naniu z tym, co udowodnił mgr O- 
lecki. Konsekwencje przysłonięcia 
Słońca i zahamowania w poważ- 
nym stopniu promieniowania mo- 
gą okazać się dużo większe nit 
wpływ gazów i pyłowo 
Kraków wymaga więc natychmia- 
stowego przewietrzenia. Tylko jak 
zrobić przeciąg? Architekci z Miej- 
skiego Biura Projektów doszli do 
wniosku. że należy utworzyć kaJ'!a- 
ły wentylacyj le poprzez odpowie- 
dnie usvtuowanie nowych budynków. 
Zgodnie z ich sugestiami miejski 
architekt nie wyraża zgody na in- 
ne ustawienie dużego bloku, jak 
tylko na linii W schód-Zach6d. czy- 
li na osi najczęściej wiejących wia- 
trów. Można to zresztą sprawdzić 
na nowych osiedlach. jak np. Widok, 
Mistrzejowice. Kości uS7kowskie, 
gdzie wszystkie budynki ustawione 
są w ten sposób. 
Ale czy samo ustawienie domów 
już spowoduje wiatr? Na za
rani- 
cznvch lotniskach do rozpędzania 
mgły stosuje się wielkie dmucha- 
wy. Taka maszyna do robienia wia- 
tru byłaby nam bardzo potrzebna 
w Krakowie. A może zgodzić się ze 
studentem Instytutu Geografii, kt6- 
ry proponuje czarne i białe dachy? 
Krakowskim zaś meteorologom, 
którzy wczoraj obchodzili swoje do- 
roczne święto, życzę. aby przekazv- 
wali nam z każdym rokiem coraz 
bardziej pocieszające wiadomości. 


leszek Konarski 


SI 


. 
18 


n 


c 



 


chę cieplej niż poza miastem, ale 
z drugiej strony poważnie zmniej- 
szają promieniowanie słoneczne. Za- 
miast promieniowania bezpośrednie- 
go, które jest aktywne, zabijające 
bakterie, mamy coraz więcej pro- 
mieniowania rozproszonego. 
Niektórzy powiadają, że prz
d 
wojną w Krakowie słońce świeciło 
naprawdę. I niestety mają rację 
Potwierdziły to ostatnie badania mgra 
Zygmunta Oleckiego z tegoż Zakła- 
du Klimatologii UJ. Przygotowując 
aktualnie pracę doktorską o promie- 
niowaniu słonecznym Olecki dowo- 
dzi, że aktywność Słońca w Krako- 
wie jest średnio o jedną trzecią 
mniejsza niż poza miastem. Wystar- 
czy wyjechać dwadzieścia kilome- 
tr6w dalej. aby natężenie promienio- 
wania zwiększyło się nawet o 40 
procent. 
Olecki dokonał analizy operacji 
Słońca w latach 1966-1970 w sa- 
mym Krakowie i w położonej o 25 
km miejscowości Gaik-Brzozowa ko- 
ło Dobczyc. W tym badanym pię- 
cioleciu każdego roku w Gaiku było 
średnio o 11 dni słonecznych więcej 
niż w Krakowie. W przeUczeniu na 
godziny wynosi to dokładnie 96 go- 
dzin. Autor analizy obliczył również 
dni z mgłami. W Krakowie mieli- 
śmy każdego roku 10 dodatkowych 
dni z mgłą. Wnioski zawarte w pra- 
cy Oleckiego są wręcz przerażające 
- w porównaniu z pobliskimi miej- 
scowościami na teren Krakowa do- 
ciera tylko 85 procent promieni 
slonecznych. 


o skutkach przysłonięcia Słońca 
nie trzeba nikogo przekonywać. Po- 
przez zmniejszenie promieniowania 
bezposredniego zostały poważnie o- 
graniczone zakresy promieniowania 
ultrafioletowego mającego działanie 
lecznicze przy wielu chorobach. 
Brak Słońca nie tylko utrudnia roz- 
wój organizmu człowieka, ale i wy- 
wołuje zmiany w organizmach zwie- 
rząt i roślin. 
Mimo że klimat w Polsce od kil- 
kudziesięciu lat - poza minimal- 
nymi przesunięciami pór roku - 
prawie się nie zmienił, w samym 
Krakowie pogorszył się znacznie. 
Dni pochmurnych mamy już prawie 
dwa razy więcej niż przed woj ną. 
Doc. dr Maria Horawska z Instytu- 
tu Meteorologii i Gospodarki Wod- 
nej obliczyła. że w Krakowie w każ- 
dym następnym dziesięcioleciu licz- 
ba dni bezsłonecznych wzrasta o 6. 
W swej pracy doktorskiej doc. Ho- 
rawska stwierdza wręcz: "Kraków 
ma takie zachmurzenie, jakby znaj- 
dował się l'1ie na kontynencie, lecz 
był położony na oceanach półkuli 
północnej, przewyższając zachmu A 
rzenie tych obszarów i tak o 1 proc." 
Na przykład w styczniu br. SłCJńce 
świeciło średnio tylko 1,1 godziny 
dziennie. Dni zupełnie pozbawionych 
Słońca było 15. Gdy nad Krakowem 
uporcz}pwie ze.legały chmury. poza 
jego 
ranicami często można się było 
opala
. 
Aby udowodnl
. te tak powa1ny 
przyrost zachmurzenia w Krakowie 
spowodowany został warunkami 10- 


kalnymi, doc. Horawska porównała 
dane dotyczące Krakowa i Zakopa- 
nego. Tylko, w. Krakowie co kilka 
lat sytuacja ulega pogorszeniu. 
Przejdźmy teraz do mgły. W dzie- 
sięcioleciu 1901-1910 było w Kra- 
kowie średnio w roku 26,9 dnia z 
mgłą. w latach 1911-1920 prawie 
tyle samo - 26,1. A teraz 1951-1960 
- aż 76.6 dnia. ,V pięcioleciu 196e- 
1970 ilość dni z mgłą wyniosła już 
średnio do 89. Takie są dane staty- 
styczne; dla przykładu w roku 1921 
meteorolodzy zanotowali w Krako- 
wie tylko 8 dni mgielnych. a w ro- 
ku 1960 - 118 dni. Sytuacja więc 
niewesoła. Wystarczy znowu wy je- 
cha
 Ul miasto, aby liczba dni z 
mgłą zmniejszyła się nawet o po- 
łowę. 
Wreszcie Krak6w ma najwięcej 
spośród wszystkich miast w Polsce 
dni z ciszą. Srednio w roku 27.3 dnia 
jest absolutnie bezwietrznych. Ideal- 
ne to warunki, a by truj ąca czapa 
nad miastem mogła się utrzymywać. 
Codziennie dr Janina Trepińska 
wychodzi na dach Obserwatorium 
Astronomicznego UJ przy ul. Ko- 
pernika. aby założyć nowy pasek pa- 
pieru do heliografu mierzącego na- 
lIlonecznienie. SIad wypalony przez 
szklaną kulę na ciemnym papierze 
jest coraz mniejszy. Niepokoją rów- 
nież wyniki pomiarów natężenia pro- 
mieniowania uzyskiwane przez pra- 
cown!k6w Zakładu Klimatologii. 
- Nie trzeba być astronomem. 
aby stwierdzić. że Słońca w Krako- 
wie mamy coraz mniej - stwier- 


Stanisław Stabro 


Spadkobiercy 


Po na.szym lercu 
jak po świeżej dand 
Ich buty żłobią 
łwle
 Jeszeze raB" 


Po nalzym m6zp 
prowadzą mocaruJ'cli 
prowadlą nagich 
prowadził pod śeła..a. 


W ilobrańny Bobie duż1/ zakład pra- 
cy o wielotysięcznej załodze. w 
którym dyrektor udziela porad sprzą- 
taczkom - z całą powagą poucza ;e, 
jak mają zamiatać, froterować i w 
og6le wykonywać swoje obowiązki. 
Wyobraźmy sobie naczelnika po- 
wiatu, kt6TY osobHcie zabiera się do 
załatwiania spraw leżących w kom- 
petencji mZodszego Teferenta lub 
kierownika domu kultury. kt6ry 
wtrąca się % uporem godnym lepsze; 
sprawy w kompetencje instruktor6w 
muzycznych, plastycznych - na zasa-- 
dzie ..lepiej wiedzącego" f Ił wszech- 
wiedzącego" :t tytułu swojej funkcji. 
Nie trzeba ZTesztq nadmiaru wy- 
obraini. Fakty wzięte są z życia 
i można by do nich dorzucić wiele 
innych. PrzykZady podobnej działal- 
ności spotykamy do
ć cz
sto i zbVt 
często. 
Można bil bronić owych zwierzch- 
nik6w rozmieniajqcych się na drob- 
ne. wehodzqcych zupelnie bezzasad- 
nie w kompetencje swoich podwład- 
nych - argumentem o gospodarskiej 
trosce. Można b1/ - gdyby pouczanie 
podwładnych miaZo charakte-r wy- 
rywkowych kontroli, a nie perma- 
nentnego patrzenia na ręce. Tu jed- 
nak nie troska wchodzi w grę, lecz 
pospolita nieufnolć połączona z prze- 
konaniem o wlasnej, i tulko własnej 
dO'Jkonało!cł. 
Skutki są fatalne - dla nieufnego 
zwierzchnika, dla podwladnych. dla 


Jerzy Walawski 


siebie bicz Z'tCierzchnicy. Zwala si, 
na ich głowę coraz więcej spraw 
drobnych. kt6rym z braku czasu ni- 
gdy nie będą mogli przyjrzeć się % 
bliska. To przekracza ich mo:Wwotci, 
jeśli nie zau:odowe. to cz
OtL
e z calą 
pewnokią... i co gorsza wyklucza - 
w powodzi drobiazgów - ogarni
cie 
istotnych i ważllych spraw kiemwa- 
nej przez siebie instytucji. 
Nie można przecież n3 zaklad pro- 
dukujqcy obrabiarki patrzeć przez 
:pryzmat pracy gońca -, i kłopoty z za- 
opatrzeniem tv maszyny do pisania. 
Nie możn-a troszczyć się o wykona- 
nie planu e
spo"tu i obok tego o 
przydział ręcznik6w ella biuT. podob- 
nie ;ak nie idzie ze sobq ID parze 
troska o sprawy sor3alne załogi i oso- 
bi.,te starania o stosowną gazetkę 
ścienną na okolicznosclowy temat. 
Chcac zalatwić wszystko. dopilno- 
wać wszystkiego. ogarnqć sprawy 
wielkie i najdrobniejsze - nie za- 
latwia się najczę
ciej niczego dobrze 
Na kOł"Z1JśĆ sp'ł'aw ważnych trzeba 
umieć Tezygnować z dmbiazgów. choć 
zalatwienie tych ostatnich jest dale- 
ko łatwiejsze i dlatego kuszqce. Dzia- 
lając jednak w tell sposób. możemy 
tylko dochować się niekompetent- 
nych urzędników, leniwych i pozba- 
wionych inwellcji podwladnych, pra- 
cowników bez krzty inicjatywy. 
Wszystko za przyczyną zwierzch-ni- 
ków z inicjatywą nadmiernq, ale o 
wyobraźni nader ograniczonej. 


Bez retuszu 


Niedostatek -wyobraźni 


Raue. sałłłel wtruł-- w BUM 
clalo 
umarli - sI"uI\ .ag dzłlłłeJslY 
głos 
za r(kę włodli aby si, dopełnił 
przez nasze usta Język ,topy dłonie 
otwarty w przestrzei1 zapisany 101. 


instytucji. zakładu, przedsiębior- 
stwa... Oczywistą kon3ekwencją jest 
stracony czas - obie strony pojwię- 
cają służbowe godziny na uzgodnie- 
nie tego. co zostało uzgodnione tla 
podstawie obowiqzujqcych pT:tepi- 
s6w, omówione w zakTesie obowiąz- 
ków służbowych dla danego stano- 
wiska, co tl:ynika z wiedzy fachowej, 
ze specjalno
ci podwładnego, kt6rq 
przecież nie zawsze reprezentuje 
zwie"zchnik. 
Kierowni.k Domu KultUTlI - -na 
przykład historyk z wykształcenia 
lub polonista - wcale nie musi buć 
"alfą i omegą" tańców ludowych, 
albo koneserem malarstwa - od tego 
jest instruktor, choreograf i plastyk. 
kt6rzy wiedzą lepiej. Instruktorska 
głowa zawsze będzie tuta; tęższa od 
dyrektorskiej. wbrew własnym pTze- 
konaniom jej posiadacza. 
Strata czasu nie jest jednak naj- 
większym zlem wyplywającym ze 
zbędnych ingerencji zwierzchników. 
Zalóżmy. że instytucja ma dużo cza- 
3U. Trwoni si
 go na pTzydługie ze- 
brania. fI-arady - cM znaczy te pięt- 
naście minut lub pół godziny stra- 
cone na jeszcze ;edne; bezowocnej 


d1lskus;i. Niepowetowane szkody W1I- 
rzqdza natomiast odzwyczajanie lu- 
dzi od samodzielności. 
Podwładny my
H: skoro mój szef, 
dtl'rektor, kierownik, prezes podejmo- 
wali za mnie decyzj
 w dziesięciu 
pTZ1Jpadkach, dlaczego w jedenastym 
mam zadeclldować osobiście? Po- doj- 
rzałym namy
le przychodzi więc sam 
do zwierzchniJro ..po radę", lecz tutaj 
już nie o tę "radę" chodzi, tylko o 
odciqżenie z ewentualnej odpowie- 
dzialno
ci. Wygodne to jest szczegól- 
nie dl-a tych, kt6rzy nie grzes
ą nad- 
miarem inwencji, ambicji, wiedzy. 
Wolą nie odpowiadać za nic. a skoro 
zwierzchnicy ich w tym utwierdzają. 
dlaczego nie skorzystać?! 
Nie będzie w danym momencie 
zu:ierzchnika w pobliżu - zachOł"uje, 
wyjedzie na urlop - decyzja zosta- 
nie o-dloż-07Ul "ad calend!'lS graecas", 
bo się przecież nie pali! A to ;uż- pa- 
ch nie biurok"ac;ą. caZkiem brZ1Jdko 
pachnie. 
Gdybyfm1/ pogrzebali w Tozmai- 
tych biurach, urz
dach, zajrzeli do 
teczek - okazałoby się, że olbrzymi 
procent spraw nie zalatwionych taki 
ma tcla
nie rodowód. Szkody ponosi 
instytucja, jej petenci - t kr
cą na 


Ranem łeh 
1fY -łyńaf w ł..I 
pościeli 
zmlęłeJ skopanej a: kł6reJ 
wyciągnęli 
zamęczonego snu ranIone clalo 
I jeden tylko słychać lekki krok 
żywych umarł;rch I umarłych 
żywych. 


Po naszym sercu 
jak po świeżej darni 
Ich buty żłobią 
świeżą Jes
cze ranę. 


Po naszym m6zgu 
prowadzą mocarnych 
prowadzą nagich 
prowadzą. pod ścianę. 


Adam Teneta 


myłka. Zresztą żona teZ: wszystko po- 
świadczy. Bralismy kościelny ślub je- 
szcze przed wojną. Są akta. Miałem 
siedmioro rodzeństwa. też powiedzą 
jak było. choć od wojny nie widzie- 
liśmy się. Jestem rolnikiem. dobrym 
rolnikiem i gospodarstwo uczciwie 
prowadzę: dwie krowy. koń. 9 świnia
 
ków. I te kilka hektarów. Ziemia po_ 
trzebuje gospodarza, a jak mnie weź- 
miecie do więzienia - teraz wiosną, 
kiedy tyle roboty - to ani żona, ani 
córka nie dadzą rady. Wszystko zmar- 
n:eje. Ludzie potwierdzą, żem nie- 
winny. Ktoś na mnie doniósł. ktoś mi 
pracoWltego życia pozazdrościł. Wszy_ 
stko wyjdzie na ja.w. Prawda musi 
wyjść na jaw. 
Władysław. czy jak kto woli - Ri. 
chard. uparcie nie przyznawał się do 
winy. Wysoki, o niebieskich oczach, 
prostej sylwetce i bujnej - mimo łat 
- ciemnej czuprynie. stanowczo za- 
przeczał. Uparcie podawał s woj ą 
wersj
. Podawał ją nawet wtedy wła- 
dzom śledczym. kiedy prawdę zaczę- 
ła mówie tona. Ta nieślubna czy ślu- 
bna - jak w papierach Drąga stało. 
Handlowała podczas okupacji mię- 
sem. Raz ją chwycili. Zapowiadało się 
źle. Ale wróciła do domu. Wyciągnął 
ją z tego brzeski żandarm John. Za- 
czął u słomianej jeszcze chvba wdowy 
bywać coraz częściej. Osłaniać ją przed 
konfiskatami, bronić. Pa-zwalal han_ 
dlować bezkarnie. . 
Ale nie za darmo. Stała się po_ 
śmiewiskiem, bo ludzie wiedzieli. na 
czym stoi ta tandarmska łaskawość. 
Potem urodziła się córka. Z Johnem 
iYli jak mlti a ion,. 


Kiedy front zbliżał się coraz bar- 
dzieJ powiedział: Mam papiery, ucie- 
kajmy, zrzucę mundur. zaszyjemy się 
gdzieś i zaczniemy inne życie. Kto 
mi udowodni prawdę? Papiery - mu- 
rowane. To po twoim chłopie. Jemu 
na nk, nie żyje. Ty i dziecko będzie- 
cie spokojni. cho
by i na drugi koniec 
świata uciec przyszło. 
Uciekli. Wpierw do Krakowa, po.. 
tem pod Lublin. Nikt ich nie widział 
Nikt nie rozpoznał przez trzydzieści 
lat. John zamienił się w Drąga. Ze 
nie był podobny? Ze jego sobowtóro- 
wi, jak na ironię losu. natura dała 
zupełnie inne proporcje i wymiary? 
Prawdziwy Władek - wiedzieli o 
tym ws
yscy w M. - był niski. ły- 
sawy, blondyn, chodził przygarbiony 
A ten chłop jak świeca, prosty, ciem- 
ny. 
- Nie widzieć niko,o z tamtych 
lat, uciekać od rodziny. Nikt nie po
 
zna. Nikt nie doniesie. Przeżyjemy ja- 
koś to życie - mawiał do żony zwa
 
nej uczenie: naturalną lub konkubiną. 
Wbrew temu, 00 powiedziała naj- 
bliższa mu dotąd osoba. Władysław 
Drąg zdecydowanie mówił "nie". 
- Cl:emu żona oskarżała? 
- Nie wiem - odpowie prokurato- 
rewio - Chciała się na mnie zemścić. 
Za co? 
- Nie potrafię powiedzi
. To W'lZy- 
itko co zeznała, jest nieprawdą. Sta- 
ła się moim wrogiem. Brałem r. nią 
ślub w kościele, przed ołtarzem. 
Sprawdźcie w parafialnych księgach. 
Tam wszystko zapisano wte-:ły, chyba 
w .1937 roku W kosciele w M. 


Aż wreszcie pewnego dnia załamał 
się: 
- Tak. jestem John, Richard John. 
I pierwszy raz starannie. ręką od- 
wykłą la taJni od składania tego pod- 
pisu, podcyfrował dokumen t z prze- 
słuchania; przyznał się do prawdziwe_ 
go nazwiska, faktycznego życior}rsu. 
Przedstawił swoją wersję zdarzeń. Ale 
do winy nadal się nie przyznawał. 
Konsekwetnie do końca postępo\fa- 
nia i śledztwa twierdził. że ludobój_ 
stwa na swym sumieniu nie ma. 


Kim jesteś, człowieku? 


WŁADYSŁAW DRĄG mieszkał 
pod Lublinem. W nowym domu. 
Z rodziną. Był .kromnym. nie nu- 
eającym się w oczy rolnikiem. 
Kiedyś pracował jako cieśla, ale 
zdrowie dłużej nie pozwolilo. Te- 
raz uprawiał kilka hektarów grun- 
tu - wlasnelo, ioninego, córki. 

 elO eórki. 
RICHARD JOHN żył, pracował i 
d z ł a ł a ł podczas okupacji W 
brzeskiej :iadarmerii. W powiecie, 
w miejscowości M.. w innych 
wsiach mieszkaj" ludzie, kt6ny 
znali Johna. :}lieszka tei rodzina 


Władysława Drąga. Akt. sprawy 
Buhlera, Sulki, czy innych, os,,- 
dzonych jui po wojnie przed pol- 
skimi s"dami zbrodniarzy hitle- 
rowskIch mniejszego i większego 
kalibru, zawieraJ
 nazwisko Joh- 
na, fakty Jero udziału w ekster- 
minacji Polaków, f:ydów, jego cha- 
rakterystykę, opinie o nim. Złe 
opinie - pisane krwi" niewinnych 
ofiar. 
LeCI: Johna nie było. Przepadł, 
Jak wielu mu podobnych, \V wi- 
rZe ostatnich tygodni wojny, znikł. 
uciekł w nieznane wraz z przy ja- 
ciółką. 


POPRA \VIANIE 2YCIORYSU 


Pękate tomy akt. Mnóstwo faktów, 
zdarzeń, fotografie miejsc. Odtwarza- 
nie win, zeznania świadków. Odsła- 
nianie prawdziwego oblicza człowie- 
ka. który był brzeskim żandarmem. 
I tak r)rsują się dwie rozbieżne wer- 
sje Johnowego ..curriculum vitae": o- 
skarżycielska i obrończa. Własna l 
cudza. 
- Urodzi1em się I maja 1914 roku 
w Feliksowie. pow. Radomsko, w 
nh'mieckiej kolonii. Byłem takim pol- 
skim Niemcem. Dziś po niemiecku jut 
zupełnie zapomniałem, nie potrafił_ 
bym mówić. Zresztą i podczas woj- 
ny nie bardzo mi szło w tym jęz)rku. 
Ojciec mój August, matka Zuzanna. 
Ukończyłem siedem klas. Przyszła 
wojna i Niemcy. Powołali nas, sporą 
grupę miejscowych. i przeznaczyli do 
zandarmerii. Zar9Z na początku skie
 
rowali ws
ystkich do szkoł). policyj_ 
nej w Częstochowie. Potem doszka- 
lali w Warszawie. ale już krótko. I 
całą 7-osobową grupę takich, jak ja, 
.Niemców I Polski skierowali r6wno
 


G dzie się zapodmał? Czy żyje? W 
Okręgowej Komisji Badania Zbro- 
ciJli Hitlerowskich w Krakowie toczy_ 
ło się śledztwo w sprawie brzeskiej 
żandarmerii. I w tych aktach Johno- 
wi przypisano udział w kilku zbrod- 
niach. Władze dysponowały kilkoma 
fotografiami. na których żandarm Ri- 
chard z brzeskiego posterunku. czło- 
wiek mówiący bieglej po polsku niż 
po niemiecku, utrwalony zost 4 ł w o- 
toczeniu sw)'cb kompanów. Na zdję. 
ciu widać twarz prostą (jeśli nie rzec 
- toporną), portret m ł o d e g o czło- 
wieka. D
ś !iEukal: trzeba osoby star- 


szej o lat trzydzieści kilka l - jak 
powiedzą v.rspółczesne zdjęcia - o 
niemal nobliwym w;yraz:.e twarzy. 
Spokojnej. męskiej. 


"NIE JESTEl\1 JOHN" 


Czego. ludz:.e, ode mnie chceoie? 
To jakieś nieporozumienie! Ja nie je.,tem 
żaden John. Nazywam się Drąg. Wla- 
dysław Drąg. Z lawodu - ciesla, u- 
rodzony we wsi M. 5 grudnia 1908 ro- 
ku. Z Johnem nie mam nic wsp6lne
 
go. Tu mnie wszyscy znają. wszyscy 
połwiadczlł e spokojnym życiu. Po-
		

/00517_0001.djvu

			Nr 71 


Krystyna Kleczkowska 
, 
Svviato 


P nu długi. lata olbrzumiq popu- 
larnościq cieszył sił w naszym 
Ipołeczeństwle przumiotnik "kultural- 
ny". Używano go pTty wszelkich mo.t- 
liwych okazjach, od mównic poczqw- 
'Zy 'Ul ogonkach sklepowych kończqc. 
Ulubione ałowo-wleloczynnojciowiec 
Jastępowalo Inn. ł w zależnoicl od 
kontekltu orll8 tntonacjl slutl/ło la- 
"ÓW"O pochwałom, jak ł ponifanlu 
bUinlego. 
Od jakiego' czalU poczęło się po- 
woli wycofywać % obiegu, bJ,lt może 
dzięki wzrastajqcemu procentowi oby- 
wateli Ze Jrednim ł wuższym wy- 
kształceniem, kt6TtJ,l w sytuacjach 
konfliktowych potrafiq stosować okre- 
Ilenia zr6żnicowane, bardziej adekwa- 
tne do Iytuacji, Inaczej m6wiqc - 0- 
płrujq bogatszum Iłownictwem. 
Al. nie naldy zapomłna
, i. p-r6cz 
przeciętnych ludzi pracu, o Jakich 1'0- 
wyie; była mowa. Istniejq u f1aa krł- 
gi os6b cZII jednostki wubitniejsze. 
pracq nie specjalnie się parajqce. na- 
prawdę eZeganckie. wtajemniczone w 
najnowsz. prqdy modJ,l. Mam szczęście 
sna
 jednq takq osobę w Krakowie i 
prawdę m6wiqc, mimo najszczerszych 
wllsiłk6w nigdu ni. udało mi się do- 
r6wna
 Jej gustem ubioru, specyficz- 
ftUm trzymaniem papierosa, pomJ,lsło- 
wo
ciq kapeluszy. :lawui zazdrości- 
łam jej pelnej powagi znajomości 
nazw hoteli w kurortach ł .tolicach 
'JCiata, jak r6wnid słodkiego wUma- 
wiania sł6wka. ..wperluk,ulowy". Mi- 
mo wielu ćwiczeń, ja.kle wciqż pona- 
wiam, nie potrafię nazw tuch zapG- 
mieta
, a 
6t dopfero wymawła
 Ich 
S pełnum 11l1maszczenia uwielbieni.m. 
Ot6.ł owa wytworn.a (co tut chyba 
nU ulega wqtpliwoici!) dama niedaw- 
40 wJ/Tazila sił o klm.! % zachwytem: 
,;ach, to jelt naprewdł . w I ts t o w łI 
Człowiek!". Odczula.m, te chciala pod- 
kreśli
 kontrast owej ocoby II mnq, 
Całkiem nłdwlatowq, ł nawet moja 
pospieszna info"maCja, i. przecie.t 
pyzebywałam ostatnio U1 Tatnańtkiej 
Łomnicy i mieszka lam ta.m w hotelu 
GRAND - nil! ldołal!l naprawi4! nwj 
lichej pozycji. Na tym .prawa .koń- 
czyZaby sfę
 gdybJ,l mnie nagI. n'. 
ol milo. fe oto - jak włdał - el.- 
ganckie s[nu poczęłU lamowtl
 okre- 
ilenł. i w I (1 t o w V, prawdopodobni. 
w miejsce "kulturalny". 


W.trzqmłęta, I:abrałam Itł cło wer- 
towania encyklopedii ł podobnuch 
wydawnictw, bU dokładnie I wła
ci- 
wje pojq
 znaczenie nowo lansowane- 
go przumiotnika. W swum "Słowniku 
języka polskiego" Linde pod hasłem 
..świotowoić" wy;ainia: "światowe ty- 
cie, postępowanie 7 duch lwiatowy". 
Dalej następujq cytatu, kt6re nieco 
więcej, aczkolwiek rozmaicie m6wią o 
Iwiatowoici. Najjaśnle;sze wUdlllo mi 
się zdanie: "Ludzie iwiatowi pOlpoll- 
cie lekcy". 


Ale chyba nie o tak pejoratywne 
znaczenie chodziło mojej znajome;?! 
- Szukałam dalej. W ydatniejszq po- 
moc znalazZam w ,)Joborze wyraz6w" 
R. Zawilińskiego. Ot6ż pod .łowem 
.,iwiatowll" przeczutalam tam, co na- 
.tępuje: "dobre towarzystwo, wielki 
'wiat, wu.tsze stany, życie dworlkie, 
wielkomiejskie, wytru totoarzJ,lstwo, 


. 
lec 


SZ'lachto
'. Niektór. a tuch propozucji 
jawnie do nalZe1 współczesnoścI me 
przystajq, inne - jak np. "JVy!.ze sta. 
ny" - ownem, ale to już rzecz oso- 
bistych gust6w. 
Ninup"łnłe usatysfakcjonowana. 
wertowalam jeszcze. Pod hallem 
..fwłatowiec" napasano: ..znawca.... 
mbtrz.... t
QIJ glotm1... 'td. II - a 1aleo 
przeciwieńltwa: ..partacz, psuj. glu- 
ph'c. paskudzian. f1f'lp, o
la glowa". 
Naturalnie praca R. Zawiliftsk'ego nie 
jest encyklopediq. lecz Ilnwnikiem 
wyrazów bllsko- I ;edn021'laC'znlJch. 
jednakie w wtlstarrzajqcJI spos6b do- 
pomogła mi "nlzerzy
 Z'akres wtado- 
moŚei i .koj4rzeł& na temat okrelHe- 
nill ".!wfaeowu" Maz, ce u nas f
52'- 
CZf! potrzebniejsze, jego logicznych 
przecł włeftstw. 
Co prawda Iwletn/l ksłq!ka (a takq 
..Dobó" wuralów" oczywUnł. jest) - 
świetną ksfqłką. lecz :tycie wsp6lcze- 
sne - tvcłem. Tutaj roz,.6fnlam wU- 
rdnll! dwfe szkoly
 ukol, . w I a- 
t o w o . e I warszotJ'skq ł krakowskq. 
Szkola waruat-Vlka. co do ubioru 
damskiego nil "rlukład. lanwle ko- 
lo". lekko.!ć ł petDTrq dezU'1'1tDoTturę, a 
krakowskłl! wytwot'nłsfe (nte myŚlę tu 
o młodzteży!) noszą lię ciężko, cłem- 
no ł ba"dzo aerlo
 moja znajoma. Idąc 
np. w któ"ym' ze 
wJlch .nowych ka- 
'PelulZU, w tli 7<-1 Iposób paraduje I pa- 
trzy wok6l, te %auwa.ta li, nf. jq, 
tylko j,j kapelusz. Oczy toil ci e v uy- 
kow,"
j WISTłzllwłanJcł rztoC% ma rię 
odto1"otnł.. 
W 
olobl. blld4 .1k0ł4 w.,.szaw- 
Ika prefrruje ironię ł dowciP. c
 by- 
Zoblł 'wlet"" gdUby nłe to, ie cłq(1l. 
I "ruladnie .b.owGne, dOp7'owlldza 
do p1"et.".jcmGlno'cł """'OZ Jca"l/katu- 
raJnuch. , to I ts ł o w Ił waruatoiak 
nie omłell I'ł, na pNykład J)Owt.- 
£Idee!, ł. bUł odatnło tWI deleoacji 
lłu.łbow.J u Paryfu - 
stałbtl nt.- 
chI/bn" todętll Z4 elen.ne(1o, nudne- 
go ł "I.modnego krakowłanfntl. Wat'- 
1Z4wła.k powie oczJ,lwlicie: bylem na 
delegacjł to P a ,. U t . ID t. - tebu 
sa:naczyć -łDóJ dllsUrm cZII w"ęcz 
mudz.-n', tv- kktm ot, lob£. mia- 
deczkl.m. 
R02my'łajqe tMWI tV'" w.zystkim. 
obłerwujq.e wok6ł Clft4chroni%m.JI tego 
ł otDeg'O poJcrojtl - pomu'lałQm .oble, 
t. ni. byloby 40b,..H, bymU mloddd 
skła.nłaH ku jedna; czy drugiej . na- 
azkłcowanllch tu pobie!nle IZk6l na- 
szej 'włatowofcl. Gdllby to ode m'łtie 
zalebło, uczUlabym ich .JUpełnł. 
zWllkłych. normalnych t"zeclY: t. na 
ulłcy nie wypada dę rozpycha
. że 
najpierw pozwala lie wyji
 Opus2'cza- 
jqcum .klep, (I potem dopiero się 
wchodzi, t. Idqcemu za namł wgłqb 
jak'ej' imtytuctł nale.ty drzwi przy- 
trzymać, . ni. puszczac! mu łch 
wprolł na nOI - oraz trochę przu;ę- 
tych ogóln'e fWI nero klm *wiecie 
prawd o 1l6wkach: prouę, pr.z:eprll- 
.zam, dziękuj,. 
Bo tak mi Iłt col taI/daje, je 
'włatowofc! 714 dzU ł n4 jUtro, to 
upT%ejmol
 ł - proltota. 


DZIENNIK POLSKI 


Krystyna Zbijewska 


I ł 
I 



 


I: , 


..I 
.... 


5 



 


'-l. 


, 
. 


tarnowskim Teatrze im. 
Solskiego coraz częściej 
mówi się w sam
 m śro- 
dowisku teatraln:rm. 1\16- 
\"i pochlebnie. Że pracu- 
je rzetelnie, osiągając in- 
teresujące w).niki artystyczne. Że 
dobrze spełnia zadanie - w;ychow:r- 
wania widza i wychowywania mło- 
dego aktorskiego narybku. Że atmo- 
sfera pracy jest tutaj sympatyczna. 
tw6rcza. To ostatnie zjawisko - 0- 
czyv.riście przede wszystkim zależne 
od układów osobowych i warunk6w 
samej pracy (także, a może gł6wnie. 
od Spraw bytowych...) - zjawisko 
równie cenne. co rzadkie w naszym 
życiu teatralnym, zdarza się zresztą 
ostatnio raczej w mniejszych ośrod- 
kach. Zrozumiałe: tu rOdzimy teatr 
jest najważniejszym, bo prawie zaw- 
sze jedynym miejscem pracy dla ak- 
tora; jemu więc poświęca się całą 
uwagę, czas i serce: jeśli sama pl a- 
c0wka teatralna stwarza warunki do 
twórczego wyżycia się, artystyczna 
robota roz.wija się żywo i ciekawie, 
ściągając z kolei ciekawych twórców. 
Tak jest w wypadku Tarnowa. 
Sądzę. iż fakt, że do tego właśnie 
teatru przenoszą się z Krakowa dwaj 
wybitpi nasi reżyserzy: Jerzy Goliń- 
ski i Bogdan Hussakowski, że tam 
m. in. pracuje od kilku miesięcy 
świetny aktor. krakowskim widzom 
pamiętny jeszcze % nO\vohuckiego 
teatru Skuszanki, Ryszard Kotys - 
stanowi najwymov:niejsze Świadec- 
two owej interesującej roboty i owej 
sprzyjającej, twórczej jej atmosfery. 
Podobnie jak garnięcie się młodych 
aktorów. 
Czy wy1'8Zem tego sprzyjającego 
klimatu w pracy tarnowskiej sceny 
nie jest r6wnież inne zjawisko - 
absolutnego aktualnie braku preten- 
sji czy nawet dezyderatów kierow- 
nictwa placówki pod adresem miej- 
scowyrh władz? Wszystko tu "gra" 
wszystkie postu1aty i życzenia teatru 
zostały zała twione. Gd
' w rozmowie 
- jubileuszowej (tak, tak - zbHża 
si
 20-lecle pracy Teatru Ziemi Kra- 
kowskiej im. SolskIego jako sceny 
zawodowej!) rozmowie z dyrektorem 
RYSZARDEM SMOZEWSKIM 
przypomInam trudn
 problemy, to- 
wa;zyszące początkom jego działal- 
ności w Tarnowie: brak mieszkań 
dla aktorów, brak taboru samocho- 
doweEto, kłopoty finansowe - stale, 
regularnie słyszę odDowiedź: Zała- 
twione: Ni
 ma problemu; O key! 
Czyli: zamiast tradvcyjnej "laur- 
ki" jubileuszowej pod adresem Ju- 
bilata - laurka w postaci słów 

zczere
o uznania należv sie tarn0v.:- 
ski m ojcom m!asta: za doceniame 
ranJ!i I znaczenia teatru w ż:rciu ich 

odu. 
P o tym ogólnym wstępie-wprowa- 
dzeniu. o konkretnych sprawach 
tarnowskiego teatru. porozmawiaj- 
my z dyr. Srnożewskim. Na począ- 
tek pytanie, poruszajace sprawę 
dyskusyjną 1 często dvskuto
ą w 
rozmowach o teatrze tarnowskIm: 
- Dlaczego zamiast 5-6 premIer r0- 
cznIe (Jak kaidy "normalny" nasz 


teatr) realizuje się Icb w Tarnowie al 
15-16 w ci
g.. se!;onu? Czy to przy- 
padkiem nie pogoń za efekciarstwem. 
dąienle do łatwiejs:r:ego wykonania pla- 
nu l aktGrskłch norm - małymi for- 
mami teatralnymi? 
- Ależ nie! Duża zmienność re- 
pertuarowa naszego teatru to bynaj- 
mniej nie taktyka, lecz w tarnow- 
skiej sytuacji - konieczność. W sy- 
tuacji wewnętrznej i zewnętrznej. 
Mamy w naszym teatrze kilkunastu 
młodych aktorów, którzy 3-4 lata 
temu, a czasem przed rokiem zale- 
dwie. ukończyli studia. Wiadomo. że 
w Tarnowie nie zabav..'ią długo, po- 
wędrują do większych ośrodkÓw. 
Czasu spędzonego w naszym teatrze 
nie mogą zmarnowaĆ, muszą go wy- 
korzystać do maksimum. Muszą 
więc grać, jak najwięcej grać, to ich 
wielka artystyczna, życiowa szansa. 
A r6wnocze
nie i teatr oczywiście 
musi wykorzystaĆ ich pobyt, możli- 
wie wielorako zatrudniając owych 
młodych. zdolnych na ogół bardzo, 
aktorów - jak wiadomo, w naszym 
życiu sceniczn:- m liczących się dziś 
na wagę, złota. (Tu przypomnijmy, 
sięgając w sferę statystyki z pogra- 
nicza absurdu: rocznie prz:yb).wa w 
Polsce - jako absolwentów trzecb 
uczelni teatralnych - po... pół ak- 
tora na jeden teatr.) 
- A sytuacja Eewnęłrzna, to zr6tnl- 
cowanie widza. prawda? 
- Zróżnicowanie - ciągle nie bar- 
dzo wiadome. nie w pełni znane. My- 
śle. że teatr nasz - rzecz jasna. 
nie tylko tarnowski. w ogóle teatr 
polski - ma na sumieniu sporO 
grzechów W zakresie upowszechnia- 
nia sztuki scenicznej. Totef dociera- 
nie do właści\\'ego widza z wła- 
ściwym repertuarem wyda;e mi się 
w teatrze najważniejsze. Zagadnie- 
niem całe' eksploatacji produkcji 
naszej placówki zajmuję się osobi- 
ście. Odwiedzam wszystkie domy 
kultury. znam wszystkich działaczy 
k.o., przemyślam kaidy wyjazd ze 
spektaklem, dobieraiąc poszczególne 
pozycje do środowisk w terenie. Mu. 
szę wiec mieĆ w czym ",..ybłeraĆ i 
co dobieraĆ. R6żnorodność repertua- 
rowa to koniecznośĆ w Iytuacjl ję- 
dnego teatru, działające,zo wśród 
bardzo zr6żnicowanego widza trzech 
r6żnych wojew6dztw. Bo docieramy 
teraz także w Kieleckie i Rzeszow- 
skie. 
- Z Waszycb program6w repertua- 
rowych widać, Jak rozległe aą te tere- 
nowe penetracje. Czy można prosi6 o 
bli7!ize dane na temat objaozdoweJ dzia- 
łalności teatru tarnowskiego? 
- Biegnie ona kilku toramI (a od 
razu pOwiem na wstępie, że nasz 
plan roczny wynosi 560 przedsta- 
wień!). We wspomnianych trzech wo- 
jewództwach wytypowaliśmy 18 pię- 
knych. nowoczesnych sal teatralnych 
;akże często o dufo lepszych wa- 
runkach niż we własnym teatrze.... 
w kt6rych to salach wystawiamy 
nasze duże - w sensie scenicznej 
realizac.ii - przedstawienia. A tak- 
że spE'ktakle trudniejsze. wymagają- 
ce widza bardziej wyrobionego (np. 


I "", 
... , 


ostatnio= ..Czekając na Godota" Bec- 
ketta). Oczywiście trafiają tu rów- 
nież pozycje typowo objazdowe I 
"małe formy". Dr-ugi t:rp objazdu 
to spektakle przygotow
.wane prze- 
de wszystkim z myślą o wystł;:pach 
w terenie - ze specjalnie skonstruo- 
wanymi dekGracjami. Odwiedzamy 
kilkadzlpsiąt miejscowości (w samrm 
woj. krakClwskim ok. 50), grając w 
bardzo różnvch, niekiedy bardzo 
trudm,.ch warunkach. I wreszcie ma- 
łe for
y teatralne. prezE'ntowane cHa 
poszczególnych środowisk w klubach 
MPiK Ruchu" wśród student6w, 
w szpit
iach, sa
'łtoriach. Spektakle 
są każdorazowo oma 'wiane z kierow- 
nictv.rem tych placówe1t. każdorazo- 
wo dobierane do konkretnego wi- 
dza. Zdarza się. że w jednym dniu 
dajemy - niezależnie od sceny ma- 
cierzystej - sześć przedstawień w 
terenie! Oczywiście możliwe to ;
st 
dzięki otrzymanemu bogatemu ta- 
borowi samochodo\vemu. 
- Dotknęliśmy kolejnego punktu Ea- 
palnelo: scena macier:z:ysta. 
iepokol 
mnie fakt nłeregularnych '\\.ystępów 
teatru w sam",m Tarnowie. Nieregu- 
larn
.cb nie tyłko dlatf'go, te zdarzaJ2ł 
się dni w o
óle teatralnie "puste", ale 
I nleregulamych - w czasie: spektakle 
odbywają się w rÓŻnych pora
h. o r6i- 
nych godzinach. Czy nie dt'zo1'ientuje 
to widza, nie wpływa hamująco na. 
jego kontakt z teatrem? 
- Zapewne, ale sprawa - przy- 
nairnn!ej na razie - nie jest orga- 
ni
acyjnie prosta. Niestety, cią
le 
jeszcze zjawisko widza ..z okiE'nka 
kasowego" nie dominuje naszego ży- 
cia teatralnego. Musimy wiec gra
 
dla widza ,.zorganizowanego" - acz 
przy zasadzie pozostawiania cześci 
sali dla tych, którzy prz.vbędą do 
teatru ind\'widualnie. Ich liczba 
wzrasta. Zdarza się. że gościmy na 
przedstawieniu 50-60 widz6w. któ- 
rzy wykupili hi1ety w ka
ie Ale na 
ogół takich .,indywiduatist0w" jest 
zaledwie kilkuna<:tu. Koniecznością 
jest więc rozcrowadzanie biletów 
przez szkoły czy zakłady pracy, a 
te - dyktują terminy. LeDiej jest 
z Małą S
eną. kt6ra. o dziwo - 
wbrew naszym obawom - .,chwv- 
ciła" w Tarnowie f cipszy sie dużą 
popularnością. zwłaszcza wśród mło- 
dz
eży. 
- To sukce!'J nlewątpli11lTY I domaga 
się szczególnie gorącycb gratulacji. 
Tym bardziej. fe. jak wiadomo, spek- 
takle Małej Sceny stanowią w więk- 
szości pozycje cenne I ciekawie rea1i- 
Eowane. a zatem stanowi:}ce 
wietn2ł 
form
 właśnie - wychowywania w-i- 
dza. Pośrednio Jest wIęc I kolejna od- 
powiedź na temat ..masowości" tarnow- 
fik Ich premier. Na koniec j(':Statn1 . ich 
· sprawc6w.
		

/00518_0001.djvu

			C5 


Nr 71 


Ewa Zagórska 


Imie 


fe, nie będzie to rzecz o 
majowych Dniach Oświa- 
ty, Książki i Prasy, ani o 
500-leciu drukarstwa pol- 
skiego - jak by się po- 
niektórym zdawać mogło, 
lecz o dniu 4 marca, pieczętującym 
się Kazimierzem. Tak się jakoś zło- 
żyło, że co najmniej w ciągu ostat- 
niego p6łwiecza właśnie to imię pa- 
tronuje księgom - ie wspomnieć 
tylko niezapomnianego badacza 
dziejów książki i drukarstwa w Pol- 
sce Kazimierza Piekarskiego, profe- 
sorów, rektorów prześwietnych pol- 
skich uczelni - Kazimierzów: Do- 
browolskiego, Lepszego, Bartla i 
wielu, wielu innych. 
Ale nie o nich dzisiaj mowa, lecz 
o zmarłym niedawno Kazimierzu 
Witkiewiczu, w Państwie Książki 
zwanym Największym - założycie- 
lu i prezesie Towarzystwa Miłośni- 
ków Książki (1922 r.), Wielkim Mi- 
strzu Kapituły Orderu Białego Kru- 
ka, honorowym członku Międzyna- 
rodowego Stowarzyszenia Bibliofil- 
stwa w Paryżu (1965 r.), twórcy le- 
gendy, jaka otacza dzieje Zakonu 
Bibliofilskiego. 
I to nie tylko dlatego. fe jego pa- 
sją było krzewienie kultu piękna 
ksiażki, które jemu. artyście - pla- 
c:.tykowi. stało się szczególnie blis- 
kie; nie tylko dlatego, źe był auto- 
rem licznych publikacji. traktują- 
cych O druku i artystycznym kunsz- 
cie książki. że jako bibliotekarz j 
redaktor ..Sztuki, Przemysłu i Rze- 
miosła". "Rzeczy Pięknych", a tak- 
że "Silva Rerum" zasłużył się 'wiel- 
ce w dziedzinie bibliografii, lecz 
równ!eź dlatego - jak to słusznie 
U\vypuklił, przemawiając nad gro- 
bem Profesora jeden z ostatnich 1uf 
Kawale!'ów Orderu Białego Kruka. 
pro
. Chomicz - b.rł ma
nesem, 
przycią
ają
ym brać bibliofilska: od 
p!'ofesorów. IitE'ratów. ministrów, 
l
ka,zy czy prawników poczynając. 


. 
nin 


a na nielicznych robotnikach I chło- 
pach kończąc. nie mówiąc już o 
księgarzach, drukarza
h, introliga- 
torach jako ludziach "z branży"" 
Tajemnica magnesu tkwiła - tak 
mi się przynajmniej wydaje - nie 
tylko w walorach intelektualnych 
artysty. zewnętrznym wyglądem do 
złudzenia przypominającego Michała 
Anioła, lecz: również w osobowości 
tego człowieka Renesansu, Witkie- 
wicz kochał księgi, a przez księgi 
- życie z tym wszystkim, co nie- 
sie, kielicha dobrego trunku nie wy- 
łączając."\Toteż wśród bibliofilów - 
fartobliwie bibofilami zwanych. choć 
w myśl zasady "aurea mediocritas" 
bacchusowych uciech nie naduży- 
wano - było zawsze wesoło i so- 
wizdrzalsko. 
A co dopiero mówić o imieninach 
Mistrza. Te przeszły do historii ru- 
chu bibliofilskiego choćby dlatego, 
te nie kiedy indziej, ale właśnie w 
dniu 4 marca 1923 powołano do :ty- 
cia Zakon Bibliofilski! Gości imie- 
ninowych było zawsze wiela - aż 
pękały od znakomitości literackich. 
malarskich. naukowych czy typo- 
graficznych ściany mieszkania 
muzeum, z każdym rokiem wzboga- 
cającego się o nowe eksponaty, jako 
fe "poddani" znosili Solenizantowi 
Brodatemu płody swego talentu, naj- 
różniejsze bibliofilskie przysmaki w 
postaci choćby tylko druków akcy- 
densowych z Krakowa. Warszawy, 
Wilna. Zamościa, Lwowa... Choć nie 
tylko. Upominki słały również słyn- 
ne a zapTZyjaznione oficyny Paryża, 
Florencji. Nicei cry Londynu. Wśród 
pamiątek stoi sobie pełen uroku 
klocek z liDOwego drzewa. na któ- 
r
"m "DOW'Sinoga beskidzki" - Ję- 
drzej Wawro z Gorzenia wystrugał 
konterfekt św. Kazimierza. 
Rzecz zrozumiała, fe uroczysto
ć 
uświetniały rokroc2nie - o darach 
rodem z Kany GalilE'jskiej nie 
wspomnę - kunsztowne oracje zło- 


POLSKA FOTOGRAFIKA W ŚWIECIE 


\V roku trzydziestolecia PRL Zwi,,- 
zek Polskich Artystów Fotografików 
zorganizuje ok. 180 wystaw w kraju 
i za granicą. w tym 20 - w ZSRR. 
Wystawy, obrazujące nasz dorobek w 
okres
e trzech dziesiątków lat, dotrlł 
m. in. do Afganistanu, Ban!ladeszu, 
Indii. Iraku, Iranu, Kuby, Tunezji. 
Liczne nagrody i wyróznienia dla 
polskich . wystaw zespołowych i in- 
dywidualnych, organizowanych w wie_ 
lu krajach śwIata w okresie 28 lat 
istnienia ZPAF, otworzyły nauej fo- 
tografice dr3gę do wszystkich gale- 
rii. 
O powodzeniu, jakim cieszy się wy- 
stawa polskich prac w Japonii, mó- 
wił przybyły na otwarcie swojej wy- 
stawy fotograficznej w warszawskiej 
G-alerii ZPAF - światowej sławy fo- 
tognfik japoński, Takuya Tsukahara. 
Zainterc50wanie polską fotografiką o- 
kazuje galeria w Rochester w USA I 
Brytyjskie Królewskie Towarzystwo 
Fotograficzne, które w swej londyń. 


IkleJ .aJerii chce urządzili wystawę 
prac II naszych autorów. Związek 
Szwedzkich Fotografików ma zamiar 
w maju br. urządzii: wvcieczkę ęo 
swych członk6w cIo Polski. 
- Zaproszenia tIo organizowania 
WYltaw przychodzą z różnych zakEl:t- 
ków świata - informuje wiceprezes 
Zanądu Główne!o Związku Polskich 
Artystów Foto!rafików, Adam Jo- 
hann. - W ublt
!łym roku np. otrzy- 
maU5my list z Wenezueli - z propo- 
zycją zorganizowania w Caracas wy_ 
stawy prac grupy krakowskiej; wy_ 
mieniono nawet nazwiska. Zaproszeń 
do urządzania wystaw napływa tak 
duio, że nie jestC"Śmy w stanie wszy_ 
stkich zrealizować. 


Obecnie krąży po świecie ok. 50 
wystaw polskiej foto!rafiki, a Jest to 
ten rodzaj artystycznego środka prZ#>- 
kazu, który w sposób sugestywny u- 
kazuje nasz kraj I zachodzące w nim 
przemiany. 


DZIENNIK POLSKt 


książki 


toustych bibliofil6w. wśród których 
przez lata prym trzymali: słynny 
krakowski dermatolog prof. Franci- 
szek Walter i docent Stefan Komor- 
nicki. W ponurych dniach okupacji 
imieniny Wielkiego Mistrza służyły 
za pretekst nieoficjalnym zebraniom 
TMK, w czasie których radzono m. 
in. nad tym, jak ratować bezcenne 
księgozbiory prywatne i publiczne, 



-." 


.
 
-c:;;, 
.D .-.."-. t." }-. 
t. .-..,. 
. -:.- .:0: 


( 
-- -:

- 


,{
-- 


hliotekl ..Gewerbe Museum-. 1Co- 
pałnią wspomnień jest artysta ma- 
larz i grafik. profesor ASP Witold 
Chomicz (Kateda.-a Książki). Jak 
długo zachować sie może pamięć o 
tamtych czasach wyłącznie w u- 
stnych przekazach? 
To prawda, że ostatnio Wydawni- 
ctwo Literackie otrzymało do w
lą- 
du pamiętniki Kazimierza Witkie- 
wicza i wszystko wskazuje na to, 
że wykl6r tych wspomnień ukaże 
sie niezadłu
o w druku. ale co ..kil- 
ka pamięci" - to nie jedna, a zre- 
sztą trudno przypuszczać, by Wiel- 
ki Mistrz. m
ż o
romnej skromno- 
ści. zawarł w pamietnikach całą 
prawde o sobie jako motorze nie- 
zwykłe
o w dziejach polskiej książ- 
ki zjawiska. Zresztą tyle miał do 
wspominania ten człowiek o prze- 
bo
atym życiorysie, który w szere- 
gach SDKPiL walczył o sprawied- 
liwość sl'Ołeczną. odsiadywał kary 
w Cytadelach i Pawiakach. wędro- 
wał przez morza, stykał z: na.jwiek- 
szymi swej epoki. od Włodzimierza 
Lenina poczyna tąc. Niejedno w ta- 
kiej powodzi wspominanych fak- 
tów mogło się zaprzepaścić! 
Zda wać by się rno
ło, że wraz 
z:e śmiercią Kazimierza Witkiewicza 
zamknęła się ksiega dziejów Towa- 
rzystwa :V.mośników Książki i Za- 
konu Bibliofilskie
o. Nie. proszę 
Bibliofilów, jako że w rodzie Wit- 
kiewiczów - tym samym, z które- 
go początek wziął Witkacy - wszy- 
stko jest możliwe. Również imie- 
niny ko
oś, kogo już nie ma po- 
śród nas. Bywalcy ..kazimierzow- 
skich misteriów" - bo tak je wła- 
ściwie nazwać trzeba - nie byli 
specjalnie zaskoczeni, 
dy pewne
o 
lutowe.e:o dnia otrzymali od Tadeu- 
sza Witkiewicza zaproszenie na i- 
mieniny zmarłe
o ojca. Przybyli jak 
'eden mąż z doc. Jerzym Piaskow- 
skim. prezesem Towarzystwa Przy- 
jaciół Książki w Krakowie na cze- 
le. W tym samym miejscu. w któ- 
rym zazwyczaj siadywał Gospodarz 
(w ostatnich latach, na skutek cho- 
roby, tylko uśmiechem niebieskich 
oczu włączający się do dyskusji), 
wisiał teraz jego portret w blasku 
świec w tr6j
riMllastych lichtarzach 
I embl
matami Białe
 Kruka. 
Jak co roku. krótka chwila mU- 
czenia za tych, co odeszli I... rozpo- 
częła l!Ii
 tradycyjna biesiada. Pro- 
szę nie myśle
. fe smutna. Wiele 
w niej było wspomnień o :vIistrzu, 
ale tei zaba'wnych dvkteryjek. Ge- 
nlus loci r.adz!ałał ł tym razem. 
Adwersarze. jak co roku. skakali 
sobie do łbów, zwłaszcza 
dy przy- 
szło do dyskusji (na razie retorycz:- 
nej!). czy w!Jkrzegza
 czy nie 
wskrzeszać Kapituły Orderu Białe- 
.e:o Kruka. Zdaniem jednych.. Biały 
Kruk to ptak. który nie znOl'5i pet 
biurokratycznych przepisów, a Za- 
kon Bibliofilski to sprawa jedyna 
I niepowtarzalna; Inni. .e:ł6wnie mło- 
dzI. przedwn!e - byli zdania. fe 
zbrodnią jpst zaprzepaszczać coś. co 
wrosło w tradycje kulturalną Kra- 
kowa... 


"S!\IIERC W WENECJI" 


J estem bardzo przywiązany do tego 
opowiadania Tomasza Manna. 1 jak- 
kolwiek wspólczesny film wydoskonalił 
się już imponująco tve wnikaniu w glqb 
ludzkiej psuchiki - przecież należalo 
się z góry obawiać zabiegu adaptacyj- 
nego podjętego na klasyc7nej prozie, be- 
dqcej w tym wypadku wla
ciwie mo- 
nologiem starego artysty. Kino jest do- 
slowne, zmysłowe, cielesne. Niedopo- 
wiedzenia w literaturze materializujq 
się na ekranie. anegdota domaga sie 
pierwszeństwa, dla rozważań filozofi- 
cznych trzeba znaleźć tverbalny odpo- 
wiednik przekazywania myśli, nie- 
ud'wytną atmosferę musi się "uchwy- 
cić" itd. W dodatku temperament arty- 
styczny Viscontiego - lubujqcego się 
w gwaltownościach i jaskrawości do- 
prowadzonej nieraz na skraj kiczu - 
jest odlegla od "olimpijskiego" ladu au- 
tora nolt'eli, subtelności, zrównoważo- 
nej klarowności. 
A więc rozczarowanie ekranizacjq? - 
tak powiedzieć byloby najlatwiej, lecz 
zarazem oznaczałoby to posądzić Vis- 
contiego o bezmyślność i zbagatelizo- 
wać jego wlasną koncepcję, która 0- 
kazala się bardzo konsekwentna. Wt'- 
necki epizod z polskim chlopcem (Żll- 
jqcym jeszcze obecnie u nas w kra- 
ju, dzU już ponad 6O-letnim bodaj u- 
f'.zędnikiem bankowym) był osobistum 
doświadczeniem Manna podczas jego 
pobytu na Lido w r. 1911, co zlqczyl z 
ówczesną śmierciq podziu:ianego p'rze- 
zeń austriac1
iego kompozytora Gusta- 
u'a Mahlera. Imię i rysy muzuka 0- 
trzymal więc bohater opowiadania. 
Visconti poszedł jeszcze dalej w tym 
kierunklt: ucharakteryzowal Bogarde'tI 
na Mahlera i zmienił profesję głównej 


. 



 


., 


postaci - % pisarza na kompozytora, (f 
film pOdbudowal fragmentami neoro- 
mantyczl1ie patetucznych symfonii 
mahlerowskich. 
Aby widć teraz filozoficzny dyskurs 
na ekranie, wprowadził retrospekcje, 
oparte zresztą na faktach wziętych z 
życia muzyka. i osobę jego przyjaciela. 
W ich dialogu toczy się ów spór o 
sztukę czystq. rodem z ducha i absolu- 
tnej dyscypliny lub o sztukę powsta- 
jącq z krwi i kości tw6rcy. Tu znowu 
Viscontiego krok następny: pamiętając. 
że realizuje swój film w czasach zmie- 
nionej obuczajowości, po fali seksu roz- 
lanej na ekranach - i pragnqc uzmy- 
słowić dramat dobitniej - estetycznq 
fascynację Pięlmem i Młodością zapra- 
wia u bohatera pociqgiem fizycznym. 
homoerotykq . Młodocianu efeb jak z 
plócien Botticellego nie jest już po 
platońsku f1-iewinny, zachowuje się 
prowokacyjnie, a pretensjonalnie u- 
szminkowanu Aschen
ach umiera 
hrzudko, jak żalosna kokota, jak prze- 
grany kabotyn. 
Chłopca szukal Vtscontł - nadare- 
mnie - w Polsce ł wubral wreszcie 
zupełnie cherubinkowatego Szweda. W 
czołou'ej partii u'ystqpll Anglik Dirk 
Bogarde ("Zmierzch bogów"), nieco za 
miodU - jak mi się wydaje - na 
Aschenbacha. Na og61 uważa się tę 
f'olę za jego szczytowe osiągnięcie, a i 
on sam nie kwapi się od tego czasu d:J 
p1'zyjęcia jakiejkolwiek innej, Stwo- 
,.zyZ sylwetkę jakby zalęknioną, czlo- 
wit'ka roztargnionego i niepewnego; 
"Ta gl6wnie oczami (scena na dworcu' 


/'::- 1 - 
. , 
':\ 


,..

 
".\.. ::.. 


. o"": .: 
{:- ,.-:j( ::':
" . 
.

 
 <
. .,. 
:-

 
¥; J '.' '
' 'A. >., 

". J
 
 " .

 .,;'..:
 y. 
:
.," < ,
:. 
; .
. -::
, " .:. 
.: ;::-' ." 
J ...
",. ...' 
:: _ .:..:"
:" >.'""'.:.:"S





.-
ł
 :j:;:
 


P&ł:łel Antoniego WaśkowskIe!o: Ka- 
zimierz Witkiewicz w r. 1932 


przeznaczone przez hitlerowców na 
makulaturę lub przemiał. Do histo- 
rii Towarzystwa przeszła udana ak- 
cja ocalenia bezcennej teki płazow- 
skich, ludowych drzeworytów, zra- 
bowanych przez okupanta i prze- 
znaczonych na wywózkę do Norym- 
bergi. Sprytnie wyprowadzeni w 
pole niemieccy "znawcy sztuki" ze- 
zwolili na odplombowanie pak dla 
zrobienia odbitek, a to już wystar- 
czyło, by - dzięki fachowej inter- 
wencji Mistrza i jego ludzi - wy- 
ekspediować do III Rzeszy zamiast 
drzevvoryt6vv -- precyzyjnie uprzed- 
nio przygotowane... deski bukowe. 
Nawiasem mówiąc. ten okupacyj- 
ny rozdział walki o polską ksiąfkę, 
w najszerszym pojęcia tego rozu- 
mieniu. szczeg-ólnie pilnie domaJ!;a 
się kronikarza. D7iś wiele rzeczy 
jest jeszcze do odtworzenia. 2yje 
ostatni członek Kapituły Orderu 
Biał
o Kruka - Helena Lipska. 
wiele o tych sprawach povviedzieć 
może Stefan Kamiński, wielce za- 
służony ksiażnik krakowski oraz w 
Jedne1 osobie hojny mecenas i jał- 
mużnik braci bibliofilów, którzy 
znalefIi sie w potrzebie... To w je- 
go mie..zkaniu. w dniu 20 lute
o 
1944 odbyło sie tajne zebranie Ka- 
oituły Orderu Biał
o Kruka. ma- 
jące na cel u uczczenie pamieci 
zma:hrch braci Zakonu Bibliofil- 
skiego. 
Są jeszcze i tacy. co pamietają 
pośmiertną wystawę edycji docen- 
ta Komornickie
o, urzadzoną w 1944 
roku w gabinecie Kazimierza Wit- 
kiewicza, podówczas kustosz:a Bi- 


. 


L KINOMANĄ 


i rękami - szybkimi, drobnymi gesta- 
mi wyrażając bezradnotć. Otaczają go 
wszędzie "zwiastunu śmierci": aondola 
.,wyglqda jak trumna", .zare jest nie- 
bo nad Wenecją. tv mieście pan.uje za- 
raza, od morza wieje paf'ne .irocco, za- 
bÓjcze dla chorego na .erce, 'tarego 
artysty. 
Nostalgiczna aura malowniczo rozta- 
cza się na ekranie, ale nie czuje się o- 
wego dusznego upału, jak i :.taru we- 
wnętrznego w filmie. Bardzo powoli 
prowadzona fabula f'ozciqga rzecz nie- 
bezpiecznie dla widza. "Gęsty" nato- 
miast od autentycznych akcesoriów (a:! 
po prawdziwq gazetę z r. 1911' ł ogro- 
mnie sugestywny plastycznie jest obf'az 
epoki. w której Tekonstruowaniu Vis- 
conti jest mistrzem nad mistrze: hote- 
lowy haU i restauracja, meble i abażu- 
ry, kapelu$ze i stroje pań. - cały ów- 
czesny styl życia eleganckiego .łwiata 
bogatych buwalców Wenecji. Wszystko 
to sfotografowane .oczu
cie i barwnie 
przez jednego znajwybitniejszych 0- 
perator6w u
loskich, Pasąuale de San- 
tria. Toteż za zdjęcia. kostiumu ł wy- 
smakowaną scenografie przvznalł kru- 
tucy Srebrnq Wstęgę. 
Dlaczego tę ,amą nagrodę otrzyma- 
ła także Silva na Mangano - tego jut 
nie wiem. Jest tu dla mnie zbut upozo- 
wana, a jako pol.ęka matrono zabawnie 
r.ieprawdziwa. Polski dubbing w tej 
roli wypadl sztucznie. lepiej u dzieci, 
ale pomysl z wyciszeniem go do drugie- 
go planu ..sluchowego H - ba,.dzo dob- 
ry. Przy okazji opracowa1\ inscenizacuj- 
nllch informacja, te 10 roku ubiegłym 


odbylo się w obecnofci królowej angiel- 
.kit'j światowe prawykonanie nowej o. 
pery Beniamina Brittena, skompono. 
wanej na podstawie opowiadanin 
"Smierć w Wenecji" (z tańczoną rolą 
Tadzia) - podobno z pełnym sukcesem 
znajdujqcej rozwiqzania muzyczne i 
wokalne dla przedstau"ie1?ia przYr10dy 
umierajqcego twórcy, 1,tÓTY uwikla' si
 
pomiędzy apollińskim porządkiem a 
dionizyjs1łą swobodą. Ale u'róćmy do 
Viscontiego... 
Tego "czerwonego h;-abiego" zawsze 
zajmowała dekadencja rodów i jedno- 
stek: ..Lampart", ..Bl
dne gwiazdv 
Wielkiej Niedźu'iedzicy", "Zmierzch bo
 
gów", ,.Ludwig". Bolesne olśnienie, za- 
chw1Jt. oczarowanie urodq chlopca i 
nfeosiągalno
ć dO$konalego ideału sta- 
ją się klęską artysty, upad.
iem jego 
poglqdów na sztul
ę. ..Kto t,,'asnymi o- 
czami oglqdal piękność. jest już po- 
święcony śmierci" - napisał Mann. To- 
warzyszy temu fizycznie odrażająca 
agonia (.,nic nie jest tak nieczyste, jak 
staroM"). FilmoW'a elegia Vi;;contieg'J 
uderza tv dwie ,truny: w dialogach 
kompozytora J przyjacielem brzmi ton 
intelektualnu, w wqtlcu osobistym 
ftviadoma, a nawet ironiczna trywiali- 
zacja. Z całą pewnościq jest w tym 
nIepokojącym ł kontrowersyjnym uję
 
cłu .łlad u;lasnych porachunków Vłscon- 
"ego z twórczokiq. 
1 choć robi to wszystko duże acz 
"mieszane" wrażenie - pozostaję na- 
dal przywiązany do "Smierci w Wene- 
cji" w oryginalnej wersji 1\!anna. Bo 
tak się jeszcze złożyło, że po jej prze
 
czytaniu - sam będqc w Wenecji, gdzie 
zt'tknqlem się także z 'ttiscontim - 
prze:.tyłem zgon na Lldo kolegi po fa- 
chu. Ale to jut zupełnie inna historia. 
Wl.-ADYSLAW CYBULSKI 


.- 


_ pl
¥
 
>,. . 


2ycie literackie 
Wiele smutnych refleksji nasuv.ra le- 
ktura pracy pióra Anny Krajewskiej 
pt. "...i smutek nie będzie nam dany", 
utrzymanej w formie monologu. W 
skrócie: autorka opisuje dzieje tragicz- 
neJ śmierci wysokiej klasy fachowca 
- głównego elektronika Zakładów E,.. 
lektronicznych Techniki Ob1iczeniowej 
w Szczecinie. W czasie służbowego po- 
bytu we Wrocławiu, w przydzielonej 
prywatnej kwaterze uległ on śmier- 
telnemu zatruciu tlenkiem węgla, któ- 
ry wydobywał się z niewłaściwie za- 
instaJowanego bojlera. Skandaliczne 
potraktowanie wdowy przez dyrekcję 
ZETO - zakładu pracy nieżyjącego 
męża. jej trudności mieszkaniowo-spad- 
kowe i wreszcie proces spra wc6w nie- 
umyślnej śmierci elektronika - wszy- 
stko to daje asumpt do rozważań na 
temat międzyludzkich stosunk6w. 
W zakończeniu wdowiego monologu 
czytamy: "Ale, pf'awdę mówiąc, ja 
bym już nawet nie potrafiła wystąpi
 
na cału regulatof'. w klasycznym u:do- 
wim monologu z obficie podlanymi łza- 
mi Tozwaianlami nad znikomościq lu- 
dzkieJ egzystencfi. ]foje smutki I roz- 
pacze rozwłóczyłam po gabinetach pre- 
zesów ł dyrektorów, po adwokatach f 
solach sądou:ych. Tak jest zresztq le- 
pie;..... 


le'nierz Perski 
"Wszystko o wyższych szkołach ojf. 
cerskich" - w materiale J>')d tym ty- 
tułem Zołnierz" zamieszcza odpowie- 
dzi na '
ajbardziej typowe pytania in. 
teresujące przyszłych podchorążych- 
studentów. Jest to relacja z telefonicz- 
nych rozmów, przeprowadzonych 6 
mnrca br. przez kandydatów na stu- 
dia wojskowe z dyżurującymi przy re- 
dakcyjnych telefonach specjalistami. 
Kolejną relację z rozmów przeprowa- 
dzonych w dniu 13 bm. pismo prze- 
każe w następnym numerze. Zaintere- 
sowani bardziej szczegółowymi infor- 
macjami mogą uzyskać od redakcji li- 
stowną odpowiedź na każde pyta'lie 
dotyczące warunków przy jęć i studiów 
wojs1tQ'wych. 


Polityka 
Wkrótce egzaminy na wyższe uczel- 
nie. Ponieważ kandydaci w większości 
popełniają od lat te same błędy - re- 
dakcja zwróciła się do kilkunastu nau- 
kowc6w-pedagogów z prośbą o odpo- 
wiedź na kilka pytań, m. in.: Jakiej 
f'adu osobistej udzieliłbu pan zdają- 
cym? Oto co na ten temat powiedział 
doc dr inż. W. Pilch z AGH: "Uczyć 
się opanowania wlasnego systemu ner- 
wowego. Pod iadnym pozorem nie u- 
żywać śf'odków uspokajająC'ych. To ka- 
tastrofa". Tytuł tej ciekawej i pożyte- 
cznej pozycji: ,,\Vierzyć tce własne 
siły" . 


Wieści 
w ubłegłych latach przy ścince drze- 
wa postradało życie wielu robotnik6w 
leśnych. ,.N a tym tle - czytamy w ty- 
godniku - nasuu'a się pytanie: cz.y 1"0- 
bot nicy zatrudnieni w pf'acach lesnych 
sq dostatecznie Pf'Zygotowani i pf'ze- 
szkalani przed zatrudnieniem w Za1VO- 
dzieł który wymaga niemalo umiejęt- 
ności zcolności przewidywania i opa- 
nowdnia techniki 'Pracy?" Z drugiej 
zaś strony - ,.sami zaintef'esou
ani, ro- 
botnicy leśni muszą tvykazymrzć oo!:ta- 
tec211q czujność i ut"agę, bezwzględne 
pTzest-rzeganie przepisów bezpieczeń- 
stu'a" . 


Kultura 


Po jedenastu latach nieobecności w 
kraju, dzięki pomysłowości i talentom 
organizacyjnym Ireny Dziedzic - zna- 
na ze wspaniałych sukcesów na naj- 
większych scenach świata. wybitna ar- 
t
rstka operowa Teresa Z
.-lis-Gara 
przyjechała na kilka godzin do 'War- 
szawy. aby zaprezentować się w popu- 
larnej aud:}rcji . Tele-Echo" Korzysta- 
jąc z tej okazji przedstawiciel "Kul- 
tury" przeprowadził z art
rstką wy- 
wiad. Jego tytuł m6wi sam za siebie: 
,.Musiałam szukać szczęścia za grani- 
cą". Wybitna śpiewaczka posługuje się 
polskim paszportem i 't\-szędzie pod- 
kreśla, że je,>t polską artystką. jednak 
ni£dy dotąd nie występowa.la przed 
polską publicznością. Jak twierdzi - 
dyrekcje na,>zych teatrów I oper nie 
bUly łaskawe okazać najmni!'jszego 
zainteresou'unia jej osobą. 


Szpilki 


Podpis pod rysunkiem: 
- Przyszedłem, żeby pomóc paf1U 
pf'zy wypelnianiu ankiety "magister". 
- Zajdź pan łnnq f'azą, bo zacie1'" mi 
fermentuj.. 


4łfaw)
		

/00519_0001.djvu

			Nr 7ł 

 


DZIENNIK POLSKI 


7 


RAKOWSKI I
IFORMJA "fOIR. KlUJlL 1rlUJlR.AILINIY 


" 


'- 


FILM 


W Z.<\'IGoPANE't - o SZTUCE 
m6wić się będzie W tym tygodniu 
w ramach tradycyjnego już. bo 
VII z rzędu Przeglądu. 27 bm. o 
godz. 15 w kinie "Giewont" _ 
retrospekcja na 30-lecie PRL, a o 
godz. 17 - pierwszy pokaz kon- 
kursowy. 28 bm. o godz. 10 w ki- 
nie ..::\10rskie Oko" informacyjny 
pokaz filmów, a o godz. 16 - 
n część konkursu; w "Giewoncie" 
o godz. 13.30 - n retrospekcja, 
zaś o godz. 20 w Klubie ::\IPiK - 
seminarium z referatami: "Polska 
szkoła filmu o sztuce" (doc. dr 
hab. Zbigniew Czeczot-Gawrak) i 
"Tendencje rozwojowe plastyki 
polskiej w 3D-lecie PRL" (prof. 
Halina ..Jastrzębowska). 29 bm. w 
"Morskim Oku" - o godz. 14.30: 
m retrospekcja, o 17: m pokaz 
konkursowy, o 20.15: dyskusja. 30 
bm. w Klubie l\IP:K o godz. 9 - 
metodyka pracy z filmem, o 10.30 
- pokaz najnows:zej aparatury au- 
. diowizualnej i o 20 - konf
encja 
prasowa, w ..::\Iorskim Oku" o 12: 
IV retrospekcja, o 15: pokaz fil- 
mów n.granicznych, a w ..Giewon- 
cie" o godz. 17.30 - zakończenie 
impr
y z ogłoszeniem wyników 
i prezentacją filmów nagrodzo- 
nych. 
PRE
IIERY: w "Swicie" pod ko- 
niec tygodnia v.ejdzie na ekran 
nowy film polski ..Nagrody I od- 
znaczenia" reż. Jana Łomnickiego, 
odnoszący się do okresu bezpośred- 
nio powojennego i jego skompli- 
kowanych wydarzeń społeczno-po- 



. 
-, 


r.
 


-- 


'ł, 


-- ........
. . 


::., 


I 


.t 



 


litycznych. W "Sztuce" - do 0- 
glądania tylko na ekranie studyj- 
nym - "Jesteśmy nadzy", dramat 
obrazujący egzystencję niewielkiej 
wspolnoty cygańskiej na Węgrzech. 
Katomiast w "Apollo" - "Szpital", 
w pozornie lekkiej a makabrycznej 
formie dający satyrę na wsp6łc.oze- 
sne przerosty organizacyjno-cywili- 
zacyjne w USA. 
"Z FIL
IE1\1 NA TY" - w cyklu 
"Psychologiczne aspekty poczynań 
ludzkich.' wyświetlony zostanie 
film Krzysztofa Zanussiego "Ilu- 
minacja": 26 bm. w Zywcu, 28 bm. 
v.. Zakopanem i 30 bm. w Lima- 
nowej. W cyklu "W obliczu nega- 
tywów epoki" - "Goście" (USA) 
Kazana: 25 bm. w Oświęcimiu. 27 
bm. w Chrzanowie i 30 bm. w 
Miechowie. W "Ś...-ide" - ..Spot- 
kanie z filmem" pt. ,,2001: Ody- 
seja kosmiczna" (USA). 



 
'- 
" 


W nac1chod7ącym tygodniu zapra- 
szamy na wernisaie: 


\VYSTAWY 


W KRAKOWIE 
. Do Galerii Sztuki w Muzeum 
Teatralnym (ul. Szpitalna 21) v:e 
.v."1:orek 26 bm. na godz. 18; otwar- 
cie wystawy scenografii Lidii I Je- 
rugo Skarżyńskich. 
. Do Ga.1erii .,Desa" (w. Jana 
3). gdzie bez uroczystego ot",;arcia 
tym razem, od poniedziałku og-ląda
 
można accrochage: Tadeusz Dno- 
zDwski, Maciej Bieniasz, Zbylut 
Grzywacz. Jerzy Krawczyk. 
. Do Galerii "Propozycje" cny- 
nek Gl. 9. I p.) w piątek 29 bm. 
o godz. 19 - na otwarcie wystawy 
Józef y Kogutówny._ 
Z czynnych obecnIe wystaw pole- 
camyr 


W KRAKOWIE: 
. Czynną w nowohuckim Salonie 
TPSP (al. R6ż 3) WYstawę malar- 
stwa Witolda Urbanowicza. 
. "Rzeźbę roku 1973" w Pałacu 
Sztuki przy pl. Szczepańskim. Przy- 
pominamy zarazem, że trwa plebi- 
scyt publiczności, a 7.ainteresowa- 
nym konkursem na recenzję - te 
termin składan.:a prac na adres Se- 
kcji Krytyki i Informacji Plastycz- 
nej SDP (ul. Szczepańska l, :n-Gll 
Kraków) upływa 27 bm. 
. Przypominamy równieł, te dzi- 
siejsza niedziela jest ostatnim dn,iem 
trwania czynnych w Pawilonie 
BWA wystaw: rzeźby Bronisława 
Chromego, malarstwa Kazimierza 
Ostrowskiego i - w Galerii ..Arka- 
dy" - malarstwa Sławomira Lew- 
nuka. Od przyszłego tygodnia w 
Pawilonie rozpoczyna się tzw. re- 
mont bieżący, który potrwa praw- 
dopodobnie do końca kwietnia. 


KONCERTY 


Ten tydzien pT2ynosi większq 
niż zWl/kle porcję muzyki. Całość 
przebiega natut'alnie pod znakiem 
Festiwalu ..Dni Muzyki Organo- 
we;". 
24 BM.. godz. 20.30 - kościól 
Mariacki: na organach grać bę- 
dzie Gisbert Schneider z NRF. W 
programie utWOTY M. Regera, F. 
Hindemitha i P. Martina. 
25 BM., godz. 20 - Galeria Su- 
kiennice - Akad. Chór Uniwe1"- 
sytetu Wanzawskiego pod dyt'. M. 
Perza i Capella Cracovfensis. U- 
tWOTY. a capella - muzyka daw- 
na i l. Strawiński. 
26 BM. godz. 20 - kościół 00. 
Bernardynów - Cappella Craco- 
viensis oraz ,oliści. W prog"amie 
utwory w stylu ..Szkoły wenec- 
kiej" i "\oL Lutosławskiego. 
27 BM. godz. 20 - aula PWSM 
Wieczór muzycz1W-poetycki. 
Wystqpiq: Ewa Gabryś - klawe- 
'yn i Anna Lutosławska - poezje 
W. Szymborskiej. Godz. 22 - Ga- 
leria Kt'zysztojory - ..Grupa Or- 
ganowa" K. Sadowskiego. 
28 BM. godz. 20 - aula PWSM 
- Wieczór poetycko-muzyczny M. 
Semeniuk - organy i T. MaZak .- 
!lowo. 
29 BM. godz. 20 - 'ala koncer- 
tou'a Filharmonii Krakowskiej - 
koncert symjoniczny w wyk. Ch6- 
TU i Orkiestry PFK pod dyr. J. 
Radu.'ana. Wystqpiq: J. Artysz - 
baryton i A. Chorosiński - orga- 
ny. W programłe utwory ot'gano- 
we O. Messiaena ł ,.Msza polowa" 
Martłnu. 
30 BM. godz. 20 - aula PWSM 
- wll.tęp 2espołu ,JCanor Anti- 
cus" . 


IMPREZY 


Z cyklu ,.Sztuka cenniejsza nil 
złoto" o społecznej funkcji wsp6ł- 
czesnej utuki mówić będzie prof. 
Włodzimierz Hodys, 29 bm. o godz. 
19 w KDK. Rynek Główny 27. 
"Wystarczy 1 uśmiech" - pro- 
gram estradowo-rozrywkowy 00- 
b
dzie się 24 bm. w Gilo- 
wicach, 25 bm. w Lodygowićach. 
Og61nopolskl Festiwal Piosenki 
Studenckiej - 29 bm. rozpoczęcie 
Festiwalu, godz. 16 - I Koncert 
Konkursowy - Studenckie Cen- 
trum Kulturalne "Rotunda", ul. 
Oleandry l. godz. 20 - II Koncert 
Konkursowy, "Rotunda". 
1\laraton kabaretowy Festiwalu 
Pi06enkd Studenckiej odbęd
e się 
30 bm. o godz.. 21 w hali GTS "Wi- 
sła" . 


l 


6
'
 .y 'I' T 


, 
'r?>
 
 
. 


. 



 



 


TEATR 


RADIO 
Wiadomości: 10.00, 12.
. 16.00, 19.00, 22.00, 
23.00. 24.00, 1.00, UIO. 2.55. 8.30 Przekrój 
muzyczny tygodnia - wopr. Aliny Kaw- 
czyńskiej. 9.05 Fala 74. IU5 Radiowy Ma- 
gazyn Wojskowy. 10.05 Radiowy Teatr 
dla Dzieci Młodszych: ..Tropiciele" - cZ. 
IV słuch. 10.25 Piosenka miesiąca. 11.00 
Konc. 
yczeń miłośno muz. poważnej. 
12.10 Public. międzyn. 12.15 Rozrywkowe 
konfrontacje. 12.45 Spiewa "Sląsk". 13.00 
Wesoły autobus. 14.00 Recital z pauzą - 
Irena JarO<"ka. 14 30 W Jezioranach - 
ode. pow. 15.00 Koncert życzeń. 16.05 
Teatr PR "Dziev;1ęć kochanek kawalera 
Doma" - Much. 16.45 J. A. Marek - 
przedstaW1a. 18.00 Komunikat Totaliżato- 
ra Sportowego. 18.08 Rep. z Festiwalu 
"Jazz nad Odrą". 18.53 DobranQOka. 20.00 
Dyskusja na tematy międzyn. 20.40 Pa- 
norama 30-lecia - Z teatralnego alisz&. 
21.30 Radiokabaret. 22.30 Rewia piQ5enk.i. 
23.m5 Sport. 23.30 Rewia taneczna. 
PROGRA:\I n 
8.25 "Zawsze w niedzielę" 
fel. lit. 8.35 Public. mlędzyn. 8.45-10.00 
Poranek lit.-muz. (KR). 10.00 Makrorama 
(KR). 10.30 Koncert życzeń. 11.00 Tr. pr. 
l; Rzeszowa. 12.05 FeIteton muz. J. wal- 
dodfa. 12.35 Czy znasz tę książkę? 13.00 
Poranek symf. muz. francuskiej I hiszpań- 
sklej. 14.00 Podwieczorek przy mikrofonie. 
15.30 Teatr clla dzieci i młodzieży: ..Ucie- 
czka przed kłamstwem" - słuch. 16.00 
Przeboje szerokiego ekranu. 16.30 Koncert 
Chopinowski. 17.00 Wyniki Lajkonika (KR) 
17.01 Fel. T. Nowaka (KR). 17.10 Muz. ko- 
gel-mogel (KR). 17.30 Muz. kalejdoskop. 
18.00 Echa M.iędzyn. Festiwali Folklory- 
stycznych - ..Prix Bratysława". 18.35 Fe- 
lieton. 19.00 Teatr PR - Premiera mie- 
siąca ,.Do końca świata" - słuch. 20.00 
Konfrontacje literacko-operowe - ,.Ju- 
Busz Cezar". 21.15 Z cyklu: Gv..iazdY 
współczesnych scen operowych. 22.00 
Pówt. 'wyników Lajkon1ka (KB). 21.01 
Sport. (KR). 22.1:1 Tr. pr. z Rzeszowa. 
PROGRA1\1 m 
9.00 ..Homo Faber" - ode. 7 pow. "1" 
Grające listy - aud. 9.35 Gdy się mówi 
A... - aud. public. 10.15 Dustr. Tyg. Roz- 
ryv.k. 11.25 Zapomniane koncerty forte- 
pianowe Andras Mihaly. 12.05 Ostatnie sło- 
wo - ,.Sukces" - ode. 3 słuch. dokument. 
12.30 Między "Bobino" a ,.Ol:rmpią". 13.00 
Tydzień na UKF. 13.15 Przeboje l; no- 
v..-ych płyt. 14.30 Czy pani lubi Beatle- 


TEATR IM. SOLSKIEGO. Tar- 
nów: Zamach - niedziela (31 bm.. 
godz. 19). Mała Scena: Powsinogi 
besk:dz.kie - obie niedziele (godz. 
17). od wtorku do soboty (godz. 16). 
uP l\NN A JULIA" 
W Teatrze Ludowym premiera 
"Panny Julii" Strindberga. Spektakl 
reżyserował gościnnie Andrzej D0- 
browolski, oprawa plastyczna Wła- 
dysława Wigury. Rolę tytułową 
kreuje Danuta Jamrozy. 
POLSKI MUSICAL 
Na scenie operetkowej nowa po- 
zycja: polski musical "Dziękuję 
ci. Ewo" - muzyka Stanisława 
Renza - libretto Jana Majdrowi- 
cza. Zabawna fabuła o akcji toczą- 
cej się w teatrze, pełne komizmu 
..przebieranko we" sytuacje, chwy- 
tliwa muzyka sprawiają, że pozycja 
ta. grana już na kilku scenach, spo- 
tyka się z żywym oddźwiękiem słu- 
chaczy. 
Krakowski spektakl muslca.1owy 
reżyserowała i choreograficznie 0- 
pracowała Stanisława Stanisławsk1ł, 
oprawa plastyczna jest dziełpm Zu- 
zanny Piątkowskiej. Kierown
ctwo 
mU3j-czne: Marian Lida. 
TEATRALNY KRAKÓW 
- "Teatralny Krak6w w M-leciu 
PRL" - to temat II seminarium 
teatrologicznego, organizowanego 
przez Zakładowy Dom Kultury Hu- 
ty im. Lenina. W 3-dniowym (ot- 
wartym) seminarium udział bio- 
rą - aktorzy: D. Michałowska. 
Z. Niwińska. F. Luberadzki. J. TTe- 
la. reżyserzy: B. Hus..
kowski, K. 
Swinarski oraz red. K. Zbijewska. 
Inauguracja w poniedziałek (godz. 
18. Majakowskiego 2). 


NOWA HUTA 
SFINKS: progr. dla dzieci. - lO, 11, 
12, 13, ..Kr61, dama. walet" (NRF 16 l.) - 
16, 18. 20, SWlATOWID: "Nowa misja 
korsarza" (fr. 11 l.) - 11.30. "Nieszczę- 
ścia Allreda" (fr. 14 l.) - 16. 18, 20, MA- 
LA SALA: ..Poszukiwany, poszukiwana" 
(pol. 14 l.) - 15, 17, 19. SWIT: ..Szero- 
kość geograficzna zero" (jap. 14 l.) - 13. 
,Klute" (USA 18 1.) - 15.45, 18. 10.lS, 
l\IUA SALA: ..ZYĆ dziś, umrzeć jutro" 
(jap. 18 l.) - 15. 17.30. 20. 
SKAWINA 


JUNAK: 
.W pustyni l W pU!łzczy" (pol. 
7 1.). HL
"IK: "Zawieszeni na drzeW1e" 
(fr. 11 l.) - 16. 18. 
WIELICZKA. 
GOR!\"IK: "West Slde Story". 


MUZEA 


WAWEL, Komnaty, Wystawa "Wschód 
w zbiorach wawelskich" (10-15.30), MU- 
ZElJ.\1 SARODOWE, Galeria malarstwa 
w Sukiennicach, Rynek Gł6wny - Pol- 
skie malarstv"o i rzetba od 1764 do 1900 r. 
(10--16). NOWY Gl\IACH, al. 3 Maja l - 
Polskie malarstwo i rzetba XX wieku" 
(10--16). KA'\UESICA SZOLAYSKlCH. pl. 
Szczepański 9 - Polskie malarstv.. o I 
rzetba do 1764 r. (10-16), D O:\-I JAVA 
MA TE JKI, Floriańska 41 - ..POdró1e 
Jana Matejki - architektura polska 1 
obca w rysunkach artysty" (9-15), MU- 
ZEIDI ETVOGRAFICZNE, pl. Wolnica l 
Polska kultura ludowa, Wystawa broni 
indonez
'jskiej (10-15), ODDZIAł.. l\IU- 
ZEtJ
 HISTORYCZXEGO, Jana 12 - 
Dzieje I kultura Krakowa w ciągu wie- 
ków (9-]6). :\n;ZEU:\1 TEATRALSE IM. 
S. WYSPIASSKIEGO, Szpitalna 21 - 
Dzieje teatru krakowskiego (9--16), M{!- 
ZEL
1 ARCHEOLOGICZ1'\E, Poselska 3 
- Pradzieje Nowej Huty, StarotytnośĆ i 
średniowiecze Małopolski, KOlekcja za- 
b:rtków archeologii śródziemnomorskiej. 
Lot"1ich\ o i archeologia (11-14). REGIO- 
:\ \L'E l\IUZEL'1\1 MLODEJ POLSKI ..Ry- 
d l -5 'ka", Brono\\ice Małe, Tetmajera 38 
(U-U). !\U.."ZEIDI CZYNU ZBROJ....EGO 
PRACOWXIKOW HiL, Klub ZBoWiD, os. 
Górali 23 (16-19.30 oraz 9-13 po uprzed- 
nim zgłoszeniu). 


PONIEDZIAŁEK 


TEATR 


Dl. 8ŁOWACJtIEGO 11.111: 
,Tra- 
viata". 
KAWIARNIA "JUBILAT" - 20: kabaret 
..Sto twarzy miłości". 
KA WIA&......IA LITERACKA. «odr.. 3D 
kabaret "Ci wspaniali mężczytn1". 


KINO 


APOLLO I ..Byt lobie łajdak" (USA 18 
1.) - 12.30. .,Przygody Robinsona Kru- 
zoe' (radz. 7 1.) - 16, 18. 20. DOM ZOL- 
1'oOIERZA: nieczynne, KIJOW: "Kabaret" 
,USA 1& l.) - 16.30, ]9.30, KULTURA: 
"Człowiek orkiestra" (fr. Ił l.) - 18, 
20.15, l'UKRO: ..Goya" (NRD Ił 1.) - 
15.30, 18, 20.30. MASKOTKA: ..Pippl w 
kraju Taka
Tukż" (szw. 7 l.) - 13, 15.30. 
"Niech bestia zdycha" (fr. 18 1.) - 17.30, 
19.30. l\II..ODA GWARDIA: ,.BarbareJla' 
(wl. 16 1.) - 14.4:5, 17. 19.15 SZTUKA: 
..Tragedia Makbeta" (ang. 16 1.) - 13, 
16, TĘCZA: nieczynne, UGOREK: ..Opo- 
wieść wigIlijna" (ang. 14 l.) - 17, 19. 
W A:"o:DA: "Czwarta pani Anderson" 
(hiszp. 18 l.) - 13, "Węgorz za 300 ml- 
Bonów" (wł. 16 1.) - 15,
, 18, 20.15. 
WIEDZA: ..Madonna sykstyńska", "Kon- 
cert wawelski", ..Barok w Polsce". "Na 
Snidkę" - 18. WISLA: ..Klan Sycylij- 
czyków" (fr. 16 1.) - 11, 15.45, 18, ..Sledz- 
two skończone. proszę zapomnieć" (wł. 
18 l.) - 13. 20.15, ZUCH: nieczynne. 
ZWIĄZKOWIEC: ..2:ywot Mateusza" (pol. 
16 l.) - 16, 18, 20. pozostałe jak w nie- 
dzielę po południu. 
NOWA HUTA 
SFINKS: "Hełm Aleksandra Macedoń- 
skiego" (radz. 11 1.) - 16. 18. 20, SWIA. 
TOWID: "Kr610we Dzikiego Zachodu" 
(fr. 14 1.) - 15.45. 18, 20.15, l'tIAI.. 
 SALA: 
"Czas tycia i miłości" (fr. 18 1.) - 1:1. 
17 .15. 19.30. SWIT: "Klute" (USA 18 l.) - 
15.4:1. 18, 20.1:5, 'lALA SALA: "MIrra. ka- 
dzidlo i złoto" (jug. 16 l.) - 15, 17. 19. 
SKAWI1\A 
roNAK.: ..W pustyni i \\" puszczv" (pol. 
11 1.). HU
: ..zawieszeni na drzeWIe" 
(fr. 11 l.) - 18. 
WIELICZKA 
.oRNDU ."az)<-rn". 


..... 
, . 


TEATR ni. SŁOWACKIEGO: 
LilIa Weneda - niedziela, czwar- 
tek, piątek; Wesele - 'wtorek; Tu- 
randot czyli kongres wybielaczy - 
środa; Szczęśliwe wydarzenie - s0- 
bota niedziela. 
STARY TEATR: Dziady - nie- 
dziela (godz. 19) ; Noc lis.topadowa 
- od środy do piątku: Proces - 
sobota. niedziela. 
TEATR K \l\IERALNY: Hyde 
Park - niedziela (godz. 16), sobota, 
niedziela. Klik-klak - niedziela (24 
bm.); Kopeć - wtorek, niedziela 
(godz. 16); Dwoje na huśtawce - 
od środy do piątku; 
"BAGATELA" (godz. 19.30): Ka- 
riera Artura Ui - niedziela; Zem- 
sta. - wtorek (godz. 16) ; Wachlarz 
lady Windermere - wtorek; Bez- 
senność - środa, czwartek; Profe- 
sja pani Warren - sobota, niedzie- 
la; Fircyk w zalotach - niedziela 
(31 bm., godz. 16». 
TEATR LUDOWY: Talenty I 
wielbiciele - niedziela; Linia 
środa, sobota; Panna Julia (premie- 
ra!) - niedziela. 
TEATR l\[()ZYCZNY, &Cena ope- 
rowa (Teatr im. Słowackiego): Hal_ 
ka - n:edziela (godz. 14); Traviata 
- poniedziałek; Faust - niedzie- 
la (godz. }4); operetka (ul. Lubicz): 
Dziękuję ci. Ewo - od czwartku 
(premiera!) do soboty. 
"GROTESKA": Kot w butach - 
obie niedziele (godz. 12); Gdzie jest 
Piotrowski? - obie niedziele (godz. 
17), wtorek, środa, czwartek. sobo- 
ta (godz. 10). piątek (godz. 12). 
Początek przedsta...-ień (o ile nie 
podajemy inaczej) o godz. 19.15. Re- 
pertuar bez spektakli ..7.amknię- 
tych". 


TV 


1'EATRY. KINA. MUZEA. TEATRY. KINA. MUZEA. TEATRY N I EDZIELNY PROGRAM RADIA 


NIEDZIELA .. 


TEATR 


Dl. SLOWACKlEGO - 14: ;,Halka", 
19.15: ..Lilla Weneda". :c\1. l\oIODRZEJEW- 
SKlEJ - 19: ..Dziady". KA...'\IERAL.XY - 
16: ..Hyde park". 19.15: ..Klik-klak" BA- 
GATELA - 19.30: ..Kariera Artura Ui", 
LUDOWY - 19.15: ..Talenty i wielbiciele", 
GROTESKA - 12: ..Kot w butach", 17: 
..Gdzie jest Piotrowski?". KOLE.JAR.ZA - 
15 i 19: "Znajda", ..EREF 66" - 19.15: 
..Przed grudniem". 
KAWlAR
-łA "J(JBlLAT", godz. 17 - 
kabaret ..S
o twarzy mllości". 


KINO 


APOLLO: ..Przygody Roblnsor..a Kru- 
2:ae" (radz. 7 1.) - lO, 12.30, 16, 18. 20, 
DO"\I ZOLXIERZA: progr. dla dzieci - 
12.30, ..port lotniczy" (USA 14 l.) - 16.30, 
19.15. KlJOW: "Kabaret" (VSA 16 1.) - 
10. 13.30. llj.3O. 19.30. K"liLTt;'RA: ..Mocne 
uderzenie" (pol. H I.) - 11, ..Rozstanie" 
(pol. 16 1.) - 15.45, 18. 20.15. l\fiKRO: 
- ..Zimorodek" (radz. 7 l.) - lI, ..Spac
r 
, w wiosennym deszczu" (USA 16 1.) - 
15.45. 18. 20.15, l'tIASKOTKA: progr. dla 
dzieci - 10.15. 11.15. 12.15. ..Kowboju, do 
dzieła!" (ang. 16 1.) - 15.30. 17.3'0, 19.30, 
l\ILODA GWARDIA: ..BarbareUa" (wł. 
16 1.) - 12 14.45, 17. 19.15, SZTL'KA: ..Tra- 
gedia Makbeta" (ang. 16 l.) - 10.15, 13. 
16, 19, TĘCZA: ..Wielka włóczęga" (fr. 
11 1.) - 11. 14.45. 17, 19.15, UGOREK: 
progr. dla dzie<:i - 11. 12, ..Pippi w kra- 
ju Taka-Tuka" (sz\'.. 7 1.) - 13, 15. ..Od- 
strzał" (USA 16 l.) - 17. 19. UCIECHA: 
..Samuraj i ko\\ boje" (fr. 16 1.) - ID, 
12.15. 15.45. 18. 2{].15. W A......DA: ,.A wantu- 
ra o Basię"' (poJ. 7 1.) - tO. 12, 14. ,.Zna- 
komlty pIatek" Cang. 16 1.) - 15.45. 18, 
2Q.15, WARSZAWA: ..Zawieszeni na drze- 
wie" ffr 11 l.) - 10. 12, 16. 18. 20, \VOL- 
ł"iOSC: ..Niewygodny koc.lanek" (wł. 16 
1.) - U, ..FrancuskI łar ':" C TT A 16 I.) 
- 15.-:1:5. 18. 20.15. "ISL
: pl 'r dl
 dz;e- 
ci - 12, ..P0jedvnek na wie rL (j lp. 
18 l.) - 16. 18. 20. ZUCH: or --o d '\ d .e- 
ci - Ił. ..Sześć nied:h\ if'dZI i klO\ n Ce- 
bulka" (czes. 7 1.) - 15. 17, 19. Z"I
Z- 
KOWIEC: progr. dla dzieci 7" 12.15, ,.Si<>- 
dzący po pra'. icy" ('vł. 18 1.) - 16. 18. 2{). 


86w1 - jpiewa Kathy Berbertan. 1S.10 
K. Szymanowski w zakopanem - wspo- 
mina Adam Pach. 15.30 Sprzedana księż- 
niczka. 15.50 ..Atlasowa lalka". 16.15 Wszy- 
stko o Wiośnie - aud. 16.35 Nahorny gra 
Skaldów. 17.05 ..Homo Faber" - aud. 8 
pow. 17.15 Mój magnetofon - Bud. H.iO 
"Smutny walc" - słuch. J. Przybory. 
18.30 Mini-max, czyU minimum słów. 
maksimum muzyki - aud. 19.05 Czy pani 
lubi Beatlesów? - gpiewa Dionne War- 
wick. 19.20 Coś w tym jest - rozmowa o 
filmach. 20.10 Wielkie recitale - R1chter 
w USA - aud. 20.56 Gra Manitas de Pla- 
ta - gitara. 21.05 ..Dla ciebi miłości" - 
poezja J. Preverta. 21.2:5 Przypominamy 
Henry Salvadora. 21.00 Balet tygodnia 
I. Strawiński - "Ognisty ptak". 


"( 


TELEWIZJA 
6 30 Techn. Roln. 
 Wska:z6wkl wstępne. 
'7.00 Techr.. Roln.: Ję
 polski lek. II. '7.30 
Kurs Rolniczy. 8.15 NowoczesnośĆ w do- 
mu I zagrodzie. 8.35 Alarm przeciwpoża- 
rowy trwa. 8.45 Bieg po zdrowie. 9.00 Dla 
młodych widzów: Teleranek. 10.21) PKF. 
10.30 "Sierra" z cyklu film6w Stanisława 
szwarc-Bronikowskiego. 11.05 Antena. 
11.20 Kwadrans tygodnia. 11.35 Gra orkie- 
stra TV Katowice: 11.55 DTV. 12.10 "Muzy 
bez etatu". 12.40 Na chłopski rozum. l
UO 
Z cyklu czas 1 ludzie. 14.10 Radar. 14.20 
Dla dzieci: Al. Puszkin "Bajka o rybaku 
I złotej rybce". Przeniesienie z Państwo- 
.....ego Teatru Lalek w Warszawie. Ret. J. 
Kil
an-Stanisła\\'ska. Scen. A. KlUan. 14.5
 
..Ex Hbris". 15.05 "My-74" - teleturniej. 
16.05 Losowanie Toto-Lotka. 16.21) Studio 
Muzyki Rozrywkowej, 16.50 Estrada poe- 
tycka - Poezja Polska: J. Tuwim. - 
.,Kwiaty Polskie". 17.10 Miasteczko cyrko- 
we - progr. z udziałem adeptów sztuki 
cyrkowej. 17.55 Sport. 19.15 Dobranoc. 
19.30 DTV. 20.20 ..Szkofa uczuĆ" - film 
ser. franc. 21.15 ..Porachunki małteńskie". 
Scen. Ludwik J. Kem I J. Wotniak. Rd. 
Jerzy Wotnlak. 22.05 sport. 22.58 Dobra- 
noc dla dorosłych. 
PROGRAl\ol II 
15.25 "Motywy" - magazyn kulturalny 
krajów socjalist. 15.55 "Sonaty na skrzyp- 
ce i fortepian". 16.20 IndYjskie reflek- 
sje. 16.50 Filmy Ewy 1 Czesława PeteI- 
skich - ,.Jar7ębina Czerv.:ona". 19.1:1 Do- 
branoc. 19.30 DTV. 20.20 Sprawozd. z me- 
czu hokeja na lodzie Polska - II repre. 
zentacja ZSRR. 21.40 Ftlmowe Studio Mło- 
dYCh. 22.20 ..Był t.aki ktoś" - t11m TVP.
		

/00520_0001.djvu

			B 
, r., 
I . 
......... I .. 
 
No\"!e obieJ..ty sportowe i rekreacyjne dla dzielnicy 


DZIENNIK POlSk'1 


t!r 71 


, . 


l8_ azii 25-1 cia NOrlei, tv - czynv społeczne rnieszkańcó.v 


Nowa Huta, obchodząca w roku bieżącym jubileusz dwud.ziestopi
olecia 
nie je<:t najbogatsza w obiekty l urządzenia dla sIY.>rtu i rekreacji. Mało 
znaleźć można w dzielnicy boisk osiedlowych. tert:nów zielonych z wy- 
tyczonymi placami do gieł' sportowych. nie mówiąc już o basenach czy 
też .debrze zagospodarowanym ośrodku wypoczynkowym. 


Nic więc dziwnego, że mieszkańcy 
Nowej Huty z okazji ćwierfwiecza 
dzielni:::y zobowiązali się czynami spo- 
łecznymi zagospodarować m. in. te- 
reny rekreacj'jne nad rzekami Dłub- 
nią I 
łynówką, w pobliżu Lasku 
Mogilskiego oraz Fort w Grębałowie. 
gdzie powstać ma r6wnież skansen 
p::-zcmy
ło7łY. Prace porządkowe 0- 
bejmą także prawie wszystkie osie- 
dla - przy okazji przeprowadzi się 
konkurs na najgospodarniejsze 05iedle. 
Z funduszy Dzielnicowej Rady Na- 
rodowej kontynuowana będzie nato- 
miast rozrudowa Ośrodka Wypoczyn- 
ku nad Zalewem, gdzIe powstaną dal- 
sze urz?dzenia sportowe. poprowadzo- 
ne zostaną nowe alejki "pacerowe. u- 
reguluje się obrzeże Zalewu.. 
Inną nie mniej ważną inwestycją 
jest budowa krytego basenu o wymia- 


Co 


NOW£GO 
.
 



 


w 


. 


W bieżę cym tVf;od:łiu polecamy: 
st'.:isko jubilerskie 
zegar
i z importu: męskie ,.Poliot" 
złocone z datownik.:cm, 16(.10 zł, 
d2.J11skie ..Gub" złocone, 14C-o zł; 
stoisko biepznv damskiej 
- p»domki pi
-{cwane. stybnG'We, 4j()- 
468 zł, 
- podołT'7
i welurowe. czerwone. roz- 
:niar 6. 550 zł. 
- lizeski stylon0we. z pcd
itką "f-e- 
luro
'a. rnmiar 6. 190 zł; 
sto
sko dz!£'\'\ i'u"twa da
skiego 
impcrtowane. ze leO pr
c.r:yl'
! 
- pulowery, cze-r żółtę. lna. .I!ie- . 
bieskie. 550 zł, - 
- pulo" en' komb inowane (2-kt,lQro- 
we). 530 zł. 
- pulcv:ery w pasy czerwOI:!o-granato- 
wo-b!ałe. z zarPkiern. 6:0 zł. 
- hlm:eczki. r
JZmiar 4. 450 zł; 
6tQisko ()dzieiy damskiej 
- płaszcze w
os€nne z wełny. 1250- 
1950 zł. 
- prochowce. 755-925 zł, 
- spodniumy Z b:storu. 1650-2150 zł; J 
stcisko ndzie.iy dzkwczf:cej . 
- komplE'ty sporto,'-e w krate kolo.;. 
rowa (16-18 la O, 46G--555 zł. 
- procnowce gral1.'łtowe. wodoodporne 
(I 1- uf lat). 6"'0-670 zł 
- prochowce heżo','e, wodoodporne (15 
-18 lat). 735-':'45 zł, 
- płf!szcze z bistoru. beżowe. b;ałp, 
ni:,ł"'ie
'':;e i £:ranato\1;e (15-18 lat), 
15
0--1800 zł: 
 " # 
- pła<:zcze ortalionowe. nj
bieskie. gra- 
natowe. zidone (i1-18 lat). 274- 
309 zł. 
- w:atrówki ortalionowe. krótkie 
(szwedki). różne kolory, 244-248 zł; 


c .- 
 



 i .
. 
 



-.-' 


..' . 


. 


, 



. 


.
 . 


Cerber w 


Wracc;ąC" z Zakopanego zlIajo- 
mi warszawiacy :::atrzllmali się w 
Krakowie. Mteli wielkq ochotę 
zobaczyć "Femks" po remoncie 
i potańczJ-
:. O godz. wpÓł do je- 
dena
tej w nocy spotkalitmy się 
pod lokalem. Znajomy mial bialą 
koszulę i sweter. ci jego żona 
dżinsy i w
eczoTowq bluzkę. Chcie- 
lisrny wejść. ale :zza uch?ll01lych 
di.!td tvyskoc::yl portier i otal
so- 
u'awszy nas groźnym wzrfJkiem, 
l'Łuknql: "A marynarki sq?" Ma- 
rvnarek i krawatów nie bJtlo. 
przu;:.'roaliśrr. y to ::>€ skruchą ,.N ie 
wP:J.
zc=ę!" - sku.;itou:al 
atego- 
rycz nie naszq odpou;zeni i tr:!a- 
snał dr
tda1J1L Oniemieli.śm.y. By 
pomówić o jeGo zachml'a1llu, po- 
prosili
""nY o rozmpu
ę z kierow- 
niJ:ipm. Portier wyskoczył i zno- 
wu zaczqł krzyczeń. że kieroWlli-. 
ka n!e ma, a on i tak 'l'UI3 nie 
u; P '11 ['d. Unioslem sie u::ten!} (zre- 
sztą niepotrzebnie) i. patdedzia- . 
lem. że jego zachott"anie jest 
chamskie. Na to porti€r krzycząc. 
że on .$i_ę r.ie da...Dbratat, pobiegl 


fach :50 metrów długości. 21 metrów 
szerokości. który gotowy będzie w 
1976 roku. Dla wodniaków też zaświe- 
ci słońce. bowiem po latach finanso- 
wego zastoju nareszcie przeznaczono 
trochę groszy - ze środków Totaliza- 


tora Sportowego - na rozbudowę 
przystani Yacht Clubu "Budowlani". 
Powstaną tam nowe hangary dla ło- 
dti. znikną stare drewniane rudery, 
uporządkowany zostanie teren. 
Łącznie W foku bieżącym na inwe- 
stycje sportowe i turystyczno-rekrea- 
cyjne przeznacza się 16,5 mln złotych. 
Dodać do tego jeszcze trzeba społecz- 
ny wysiłek mieszkańców dzielnicy. co 
w sumie sprawić powinno, i-e Nowa 
Huta w dniach swego Jubileuszu 
wzbogaci -się o wiele potrzebnych jej 
obiekt6w. (pł) 


uHyde Park" po krakowsku 


Zamknąć Rynek czy nie zamknąć? -oto jest pytanie 


, - 


:.!""".- 
:::=;:.
 -: 
......... ". 


....... 
... "......- - 


.I, 


.,._.
4 


:J" .. 

_."'. .'..ł 



'l 


.'---'..- 


..:
 


. ,., 



.:.-: 
L 
:r t- 
:)": 
. -1.4 


.*. 


\ 


.. 


-"
.... 



 :-.,...-....-:-. ...' 
- podzielali co zamcżniejsi bywal
y 
..Antycznej" i ..Haw
lki". 
Ka szczęście władze mia:;ta zapew
i- 
ły zatroskanych, że w póinych godzi- 
nach nocnych wzmocni się kontyngent 
dYŻp r jąCYCh taksówek. Oapó'wiedź.. nie 
zai::lo oliła jednak malkontentów. gdy'ż 
jak
 awo się- 
z da1£lych- eBuncjacji. 
te tak potrzebne poja7dy miejskiej 
służby komunikacyjnej przeniosą sWe 
postoje z Rynku na ul. Jana i plac 
Szczepań.3ki. 
Ze wszech miar pożyteczne_ spotka- 
nie zakończyło się wynikiem remi
- 
'w'ym. Dalej nie bardzo wiadomo, co 
z Rynkiem -:; grunt. żeśrn.r sQbie mile 
porozmav. iaIt (Pl) 


Kalendarzyk 


UW AG_Al 
KIERO\\ C 'I' 
l PRZECHODXIE! 
Widzialność ł "a- 
runki drogo",e do- 
bre. Sytuacja bio- 
meteorololiczna: - 
korzystna. tylko w 
rejonach silnych 
wiatrów zakłócenia 
czasu reakeji i ner- 
wob6le. 


PL"XKT v..'FORl\'IACJI APTECZXI:J: 
507-65 czynny W godz. 8-15 
TELEFO
 ZACFA'
 DLA MLODZI
 
2'i.: 611-42 czynny w godz. lii-17. 
PORADSIA PRZEDJ.IAł..2E.....SKA I RO- 
DZi"'Ii....A TOW. PLA'liOn'.\.SI
 RODZI- 
SY, pl. Wiosny LudóW 6 (USC) czynna 
W gooz. 16-19 
I....FOR:\IAC.J 
 O CSLUGACII: 585-88, 
228-5a czynna w gooz. 'l-18 
P Ol\f O C ,)ROGOW A P
I-KRAY..OW) 
tel. 417-60 czynna w gooz. 7-22 
PO"10C DROGOWA SPKW. Wrzes;ńska 
13, tel. 265-27 czynna w godz. 'l-u (holo- 
wanie uszkodzonych pojazdów, naprawy) 
TELEFO'.-y MO (uwagi l propozycje): 
218-11 czynny calą doo«:, 252-33 czynny 
W gadz. 8-18 
INFORl\fACJA AKCJI "W": 806-80 
czynna W eodz. 8-17 


RO
NE 
KLUB l\lPiK. Nowa Huta, pl. Central- 
ny. godz. 18 Teatr literacki ..Jest tam 
ktO'. 
ZDK BIL. Majakowskiego 2. godz. 18 
- seminarium teatralne 
KLUB. OSIEDLE :Uł..ODOSCI 1. godz. 
18.30 - prelekcja prof. dr M. Iwanejko: 
"Co nowego VI Chinach" 
KLCB ..SRODPOLElI. Wzgórza Krze- 
słav:1ck1e 17 a. godz. 18.30 - prelekcja 
M. Michela: "Motocyklem WSK do 
IndU" 
KL1JB ..STABOWK..\.d, Szcz
pańska S. 
godz. 19 - przegląd :filmów o
W1atowy
 
l\IDK, Józefa 12, godz. 17 - dyskusyj- 
ny klub :filmov.-y, godz. 19 - Teatr Ma- 
lych Fonn ..Rozmowa z Anną'. 
CZYTELXIA FRASCt.iSKA. Jana 15. 
godz.. 18.30 - odczyt prof. B. Guenee: 
..La propagande po11tique au Moyen A- 
ge'. 
"mK. Czackiego 11, gOdz. 11 - odczJ..t 
mgr A. Scislowlikiego: ..Organogeneza'. 
OSRODEK KULTURY I I:SFOR'\IACJI 
NRD. godz. 16 (w sali kina Kultura) pro- 
jekcja filmu prod. NRD: ..\Volz - Le- 
ben und Verklarung elnes deutschen A- 
narchisten" w wersji oryginalnej. 
KRAK. DO:\{ 1(ULTURY. Rynek Głów- 
ny 27. f(odz. 18 - prelekcja red. 3. Bo- 
bera: ..Krakowskie osiągnięcia. teatralre 
w 30-leciu PRL". 


Z kroniki wypadków 
Na ul. .Jesionowej samoch(,d "nysa."' 
pn.y wjeidzie na most wywrócił się. 
Kierowca pojazdu Stanislaw Czerw, l. 
64 sam. Bożego Ciała 24 oraz pasażer 
Józef Sliwa. l. 21, zam. Traugutta E/3 
doznali olólnych obrazpó ciała. . Am- 
bulatorium Chirurgiczne PogotO\'l.ia. 
Ratunkowego udzieliło pomocy 140 pa- 
cjentom. . Służba Drogowa Ruchu )10 
iRter" enio" ala w ]0 wypadkach. 


l\Iłodzież Krowodrzy 
rozpoczęła sztafetę cZJ-'nów 


!:
: "::
! 1.;1'..-; 
 :':'":1 

. '. 
'
:.
. 


'(' ., 
.' .:
>M I 
. Is:.
.¥.':.:... ..;1'.. 
\-
 




.. 
 
>
: .
:.':.- . ..
.:.;-, \ 
-...;... .. - ..";. 
J 1 ( < 
" . . .. . . . 

 
t.=> 
 \r" .
 
· . 
:l:.>l 
,t ,:

'". 



 -.. 

 
 . - z..
._:. , 

 'II(j ...
 . ._.. .......::0-:- 

,:
 :. ;
:< 
t
. . "' :. - ' . '
 . ' 
 . '. _ 
 . . . .<:- . :" . 
 . :'.';' . . '!! . 
.' ... < . 

 .;.::: ___m... *.
 _,.:.-.

:

:
.___

:
.::'- 


Fut. E. WęglgW5ki 
Piękna wiosenna pogoda towarzyszy- 
ła pracy społecznej blisko p6łtysięcz- 
nej rzeszy młocych ludzi we wczoraj- 
sze popołudnie na krakowskich Bło- 
niach. Z:MS-owcy. żołnierze. popularne 
..czerwone berety", junacy ORP po- 
rządkowali teren. likwidowali pozosta- 
łości prowadzonych tam robót instala- 
torskich. 
Pracowite. sobołnie popołudnie kro- 
wodenkiej mlodzie:7Y zainicjowało w 
dzielnicy sztafetę cz
rn6w społecznych 

 okazji 30-lecia PRL. (pł) 


ADRES RED:\KC'.JI: Kraków f ul. 
Wielopole 1. II p. Tł'lrfony: redak- 
tor nał-zf'lny I 
ekretariat: 272-49, 

f'krł'taTl odpowif"dzlalny. rf'dak- 
('ja nocoa: 545-61, dzial pubUC'ydy- 
ki: 241-06, d7ial tl1iPjski i sporto. 
wy: 234-22) dział łąC'zności z czy- 
t
lnikami; 215-51. dział tereno
y: 
2:?8-98. 
\Vy D.\. WCA: Krakowskie Wy- 
cJawnictwo Prasowe RSW ..Prasa- 
Kraków, ul. Wislna 2. 
DRPK: Prasowe Zakłady Gra- 
rlnne RSW "Pras3 - Książka - 
Ruch.', Kraków. ul. Włelopo:e 1. 


Nr Indeksu 15004 


S-56 


ł9U 
MARZEC 
!liiedziela 


Marka 
jutro 
hI arii 


Dy1;URY APTEK: pl. Wolności 7. 
Pstrowskiego lIł (tlen). \\'ar)- ńskiego 2ł. 
Nowa Huta, al. Rewolucji Paidzlerniko- 
wnj ., (tlen). 


POGOTOWIE RATUNKOWE 
Siemiradzkiego 
zachorowania 1 pruwoz)' 
Gr egorzk1 
POdgórze 
Nowa Huta 


Ci 
BO-50 
105-1'1 
657-:17 
ł17-70 


109-01. 
825-50, 
łiZ-U. 


,'s: 


DYZURY SZPITAU 14 bm.: ehlrurr i - 
n:ny - Kopernika 21, chirurgU dziecię- 
ceJ - Prądnicka 37. urologiczny - Grze- 
górzecka 18, łaryngoto,lczny - Koper- 
nika 23a. neurologiczny - Botaniczna S. 
okulistyczny - Kopermka 38; 25 bm. : 
chirurriczny - Kopernika .o. chlrurrtl 
dziecl
ceJ - Prokocim. urolorluny 
Grzegórzecka 111. larynrologiczny - No- 
Wa Huta, neurologiczny - Koblerz:yn. 
okulistyczny - Kop
rnika 38. 
ISFORl\IACJA SLU:2;BY ZDROWIA: 
552-06 czynna cal
 dobl:. 
TELEFOS ZAUFA.1'II'Lo\.: 377-51 czynny 
w godz. 17-22. 
POMOC DROGOWA PZM-KRAKOW. 
tel. 417-60 czynna w godz. U-15. 
TELEFONY MO (uwali I. propoz)'cje): 
2l6-U czynny cal.l!, «iobf; 


RO
NE 
ZDK BiL, Majakowskiego !, lodz. 1'l 
- \I:yst
p zespołów ZDK 
p A ""ILON WYSTAWOWY BW A. pl. 
Szczepański 3a, godz. 12 - projekcja 
filmów francu!!kich o sztuce. 
F1LHARMO....IA. godz. 115 - ..Koncert 
dzieci" w \\ ykonanlU uczniów Ekspery- 
mentalnego Studium Muzycznego 
KLUB "BAKAl.4..RZ". Krupnicza d. 
godz. 19 - dyskoteka 
KLUB ..STAROWKA", Szcz
pań!!lka 5. 
gOdz. 111 - bajki I. fUmy oświato\\e dla 
dzieci 1 młOdzle2y 
MDK.. Józefa 12, lodz. 10 - poranek 
bajek «ila uczniów klas l-IV 


PONIEDZIAŁEK 


DYŻURY APTEK: pl. Wolnołcl 7, 
Pstrowskiego 94 (tlen), Szczepańska 1 
I (tlen). Nowa Huta, al. Rewolucji Pat- 
dziernikowej 8 (tlen). 


Dni Muzyki Organowej 


Gisbert 


W Iatach ubiegłych mieliśmy okazję 
dwukrotnie podziwiać sztukę od- 
twórczą Gisberta Schneidera. wybit- 
nego organisty zachodnioniemieckiego. 
Z okazji jego niedzielnego recitalu (w 
kościele Mariackim. o godz. 20.30) po- 
prosiliśmy go o krótką rozmowę. 
- W pięknie zestawionvm progra- 
mie Pań.kieao koncertu sqsiadujq %e 
sollq dzieła Maxa Reaera i Paula Hin- 
dem
tha, du:óch kompozytorów impi- 
n:.jqcuch się - w bardzo t'óźnll zresz- 
tq sposób - tu'óTc.zościq Jana Seba- 
stiana Bacha. Wydaje się) że utworu 
ReaeTa nastTęczajq tL"ięcej pToblemów 
interpTetacYJnych niż klarolt'na. neo- 
klasyczna Sonata Hindemit1ł.a. 
- Niewątpliwie ma Pan rację. Trudno 
oddzielić wspaniałe dzieła organowe 
Regera od instrumentów. na które był}
 
one pomyślane. a dziś d:rsponujemy 
tylko nieIiczn} mi :instrumentami zbIi- 
:7onyrr.i do tego typu. W muzyce s
'm- 
fonicznej i kameramej ten problem 
nie istnieje - kwartet smyczkowy 
jest dziś taki sam jak w czasach Re- 
gera. my gramy obecnie na inn

rch 
organach i musimy odczytać niejako 
na nowo intencje kompozytora. zna- 
leźć właściwą szatę brzmieniową. sło- 
wem - dokonać swoistego przekładu 


Schneider 


tekstu nutowego Regera na język tych 
możliwości dzwiękowych, jakimi dys- 
ponujemy. !\oloje liczne doświadczenia 
utwierdzają mnie jednak w przekona- 
niu. że muz
rka Regera w końcu na 
tym zyskuje; wykonując ją na orga- 
nach budowanvch w oparciu o daw- 
ne wzory "N:rrazi
ciej zarysować moż- 
na formalną konstrukcję, a własnie 
wydobycie szeroko zakrojonej. płasz- 
czyznowej budowy uważam za spra- 
wę bardzo istotną. 
- Z najżywszlJm zainte1'esou."aniem 
slucham Pańskich u«:ag. niewqtpli- 
wie w peł1'łi skoTZ!lłlta;ą z nich mlo- 
dzi organiści, gdyż jak mi u:iadomo 
poprotL'adzi Pan w tych dniach ..Se- 
minarium RegeTo1cskie" w krakou:- 
skie; PWSM. Na zakończenie proszę o 
kilka słów na temat KTakowa i "Dili 
Muzyki Ot'ga-nowef'. 
- Koncertuję obecnie bardzo wiele. 
nagrywam płyty - ostatnio nagrałem 
"Kunst der Fuge.' Bacha - a:e z 
prawdziwą przyjemnością przyjeż- 
dżam zawsze do Krakowa i cieszę się. 
'Że muzyka organowa znaiduje tu tak 
wielu zamiłowanych słuchacz)". 
Rozmawiał: 


AD.4.. 'I W ALACI,"S
a 


Ograniczenia ruchu drogo\\Tego na ul. Zakopiańskiej 


W ZWlIlzku z prowadzonymi przez Miejskie Przedsiębio::-stwo Robót 
Inżynieryjnych pracami przy przebudowie ul. Zakopiańskiej. Wydział 
Komunikacji Urzędu Miuta Krakowa zawiadamia wszystkich użyt!ow- 
nik6w dróg, że w dniach 2!>-SO bm. zostaną wprowadzone 'następujące 
ograniczenia ruchu drogowego w ul. Zakopiańskiej. 
Ruch kołowy: 
Ruch wylotowy :£ miasta odbywa
 się będzie jednokierunkowo uL Za- 
kopiańską na odcinku od ul. Wroniej w kierunku Zi4kol')anego. zaś ruch 
w kierunku Cent:-um trasl\ objazoową. ulicami: Jugowicką. :.I:rśl
- 
niek". Fredry, Suchą do ul. Zakopisńskiej lub Myś1enicką, Wronią do 
ul. Zakopiańskiej. 
Autobusy MPK: 
Tras)" l:nii 101. 101-b!s. 135 i 141 zostaną !!kr6cone do Borku Falęckiego. 
Autobus}" tych linii i linii nr 133 w kierunku miaAa kurs()wać będą od 
Górj" Borkowskiej ulicą Zawiłą. Sielską. Z przystankami końco\\"y;. li 
i początkowymi przy ul. Orzechowej (obok starej 
tli tramwajowej). 
Autobusy PKS: 
Przystanek dla wysiadających !lokalizowany obecnie przy p
tli tram- 
wajoweJ zOitanie przenie
iony na G6rę Borkow
ką. Autobusy kar50wać 
będą tras.. objazdu. 
RównOCZEśnie Wyc!ziil Komunikacji informuje. że z dnilorn 31 bm. na- 
stąpi całkowite zamknięcie ruchu kołowelQ w ul. Z3.kopiańskiej. 
W I'wiązku I powyh:£ym Wydział Komunikacji apŁluje do ki..:rują- 
cych pojazdami o uchowanie szczególnej osL.ożności i zwracanie uwagi 
na oznakowanie obowirazujące w tym rejonie.
		

/00521_0001.djvu

			Nr 71 


LOK 


LU 


nadającego się K A PO
lIESZCZEi"'IA 
BIURO\\
E. o pow. 300-500 m 2 - 
poszukuje na okres 3 lat. do czasu 
wybudowania własnego obiektu - 
instytut naukowo - badawczy w Kra- 
kowie. - Oferty kierować: "Prasa", 
Kraków, \Viślna 2, dla nr K-2422. 


PRACOWNICY POSZUKI
JANI 


KIERO''''NIKA magazynu ł )IAGAZY
IE- 
nO"., ZASTĘPCĘ KIEROWNUU działu eko- 
nomicznego. DYSPOZYTORA HANDLOWE- 
GO. _ KSIĘGO'''' Ą. RE\\ IDENT A ZAKŁADO- 
WEGO, SPEDYTORA TRA
SPORTU. REFE- 
RENTA KADR, l'tIASZYNISTKĘ. ROBOTNI- 
KO\V magazynowych I transportu, OPERATO- 
RO'" wózków podnośnikowych. KIERO\VCĘ. 
zatrudni .,Agroma" Kraków-Batowice - (do- 
jazd autobusem zakładow)'m 7 km) - telefon 
nr 362-30 do 35. 


;. 


ł- 


I 


.1 


E . letnie: 


· "Via ta" - w Parku Jordana 
· "Park Krak owskl u - w Parku 
Krakowskim 
. ..Łabędzle" - ul. Sławkowska 
Planty 
· "Sa Statkach" - przysta6 na Wiśle 
· "Na kąpielisku" - Nowa Huta 
oraz 


KIOSKI 


ze sprzedażą lodów z maszyny- 
automatu : 
. pl. Wolnica 
· os. :\lłstrzejo"vlce 
ODDA DO PROn 7 ADZE..."JIA 
na warunkach umów agencyjnych 
Krakowskie Przedsiębiorstwo Prze- 
myslu Gastronomicznego - OddzIal 
"Kawiarnie" Kraków. ul. Basztowa 18 
Ponadto przyjmie komisantów do 
prowadzenia sprzedaży wody sodowej 
z saturatorów, 
Zgłoszenia przyjmuje i informacji udzie- 
la Dział Organizacji I TechnIki rslUK - 
Kraków. ul. Basztowa 18. do dnia 31 mar- 
ca ]974 roku. K-1923 


DZIENN(K POlSKI 


9 


I Przedsiębiorstwo Budownictwa Przem}Tsło\\e- PALNIK szwedzki na ropę I 
go ..Bt:DOSTAL-3" _ przyjmie do pracY T do c. o. - sprzedam. Po- 
ronin. Za Torem 21. 
- KIEROWXIKOW Bt:"DOW - wymagane P-fig 
uprawnienia budowla.ne 
- MAJSTROW budowlanvch "WARTBURG" 1000. rok 
. prod 1962. sprzedam. _ 
- I
ZY
IEROW budowlanycb Oglądać: Kraków. Roda- 
- PRACOWNJKOW do spr
w :zaopatrzenia kowskiego 6. 
- PRACOWNIKA do spraw zatrudnienia 
i placy. 
Reflektu J .e si ę na P r ac m.vn l . k6 w Z pra k t yk
. "FIAT" 125 P 1500, zupeł- 
- "\ nie nowy, w okresie gwa- 
Zgłoszenia przyjmuje Dział Zatrudnienia rancjl - Sprzedam pilnie. 
i Płac. telefon 423-39. - Dojazd tramwajem Oferty 30596 .,Prasa" Kra- 
nr 4 do kOńcowego prz
lstanku ..Walcownia", ków. Wiślna 2. 
w Krakowie-Nowej Hucie. 


K-2075 COCKER spaniel. szcze- 
nię - suczka sprze- 
K dam. Kraków. ul UJej- 
-rakowskie Zakłady Betoniarskie I 2:elbetnwe. skiego 15/6. . 
(iraków-Czyżyny. ul. Centralna 53. telefon 
403-20. wewn. 31 - przyjmą natychmiast do 
pracy: ,.FL\.T" 121 fi sprzedam. - 
- BETOSIARZY-ZBROJARZY (mogą być Kraków, tel. 582-98. 
niewykwalifikowani) g-30632 
- SL t;SARZY 
- SP A W ACZY gazowych 
- SPAWACZY elektrycznych 
- :\IASZYXISTO\V lokomotyw spalinow).ch 
do 800 Kl\1 
- POMOCNIKO\V maszynistów lokomot)'w 
spalinowych 
- USTAWIACZY 
- NASTA \\1NICZYCH ..SYRL.....A.. lOS. fabrycznie 
- RO'ROTSIKO\V torowych nowy. sprzedam. Brzesko- 
- lUASZYSISTO\V żurawia wieżowego Okocim, ul. Ogrodowa 9. 
_ l\-I
SZYNISTOW żura"ia samojezdnego m. 14. tel. 586. 
- TOJ{ARZA 
- STOI.A RZA 
- FLEKTROl\fONTER()\V 
- TECHNIKA BUDO\VLANEGO Z upuw- 
nieniami budowlanymi. 
Wynagrodzenie wg taryfikatora obowiązują- 
cego w budownictwie. 
Przedsiębiorstwo zapewnia nowo przyjętym 
pracownikom możliwość odpracowania częścio- 
wego wkładu na mieszkanie spółdzielcze 
z przydziału w latach 1975
1976. 
Zamiejscowym pracownikom zapewnia się 
zakwaterowanie w hotelu robotniczym. 
Dojazd do zakładu pracy autobusem linii 
125 z Placu Centralnego lub Rynku Podgórskie- 
go. K-1783 


PO M I ESIClEN lA 


o po\.v. 150 do 250 m Z , nadającego się 
NA CELE BIURO'VE, na terenie 
Krakowa KUPI lub WYDZIERZA \Vl 
Spółdzielnia Pracy - Wytwórnia 
Sprzętu Medycznego i Meteorologicz- 
nego \V K rak
wie. _ 
-: 1'lPomieszcz-epiA.-wMllY P
TG }jwpIąe -f?ą 
kupnie i mogą wymagać remontur -..: 
Oferty pisemne na1eży składać pod 
adresem: Kraków, ul. Szlak 42, tel. 
341-15 lub 351-49. 


Praca 


BETOZ\-łARZA - zatrudni 
prywatna wytwórnia wy- 
robów betonowych. Zabie- 
rzów. ul. Kolejowa 48. - 
Warunki dobre. 


g-306:18 


CHLOPCA t dziewczynę - 
ukończone 11 lat. do nau- 
ki zawodu cukierniczego 
przyjmę. - Krakow. os. 
Akacjowe (Kliny) 10/15. 
g-3D822 


DOCHODZĄCEJ do sprzą- 
tania pomieszczeń miesz- 
kalnych. 4 godziny dzien- 
nie przed po1udn1em. po- 
szukuje Generalny Kon- 
sulat Francji w Krakowie. 
Oferty pisemne tylko z re- 
ferencjami. kierować: - 
..Prasa" Kraków, Wiśl- 
na 2. dla nr 30781. 


GOSPOSIĘ na kilka go- 
dzin dziennie do 3 doros- 
łych osób - przyjmę. Re- 
ferencje korueczne. Zgło- 
szenia: Kraków. WarmiJ- 
ska 1/53, tel. 383-09. godz. 
19-21. g-30a68 


SA..\IODZIELSA pomoc 
domowa potrzebna do le- 
karza. Warunki bardzo 
dobre. Mo
ltwość nauki w 
szkole wieczorowej. Kra- 
ków, Skarbińsk1ego 10/64, 
wieczorem. g-30ł86 


STOLARZA meblowego - 
zatrudm stolarnia: Jozef 
Borkow'3k.i. Bielsko- BIała. 
I ul. Bystrzańska 38, tel. 
259-41. Warunki pracy I 
p1acy do uzgod :uenia. - 
I Mieszkanie (sublok'ltor- 
skie) - zap-zwnlone. 
K-2532 


PRZY J"\IĘ na dObrych wa- 
runkach do pracy 2 la- 
kierników samochOdowych 
samOdzielnych. - Kraków. 
ul. Odrową1:a 12, tel. 323-54. 
g-30520 


K-1320 


POSZUKUJĘ zaraz pa- 
nienki - głównie do dzie- 
cka. Będzie mog1a kon- 
tynuować naukę zaocn11e. 
Oferty 30787 "Prasa" Kra- 
ków, Wiślna 2. 


g-3056ł 


g-30589 


l\IASZYXĘ - siatkarkę do 
produkcji siatki ogrodze- 
niowej, sUmki elektrycz- 
ne 24 t 10 kW oraz przy- 
czepę do samochodu oso- 
bowego - sprzedam. - 
Zgłoszenia: Kraków. Od- 
rowąża 12. tel. 323-54. 
g-30621 


g
30169 


"FIAT" 1%5 P. prz
bieg 
42,000 km. "Fiat" 127 p no- 
wy - sprzedam. Kraków 
Ignacego Fika 9. godz. 16
 
19. g-30176 


PIA.....jIr\O "Seiler" nowo- 
czesne. piec stałopalny _ 
emaliowany, pokojowy, 
wannę łazienkową dużą - 
emaliowaną - sprzedam. 
Kraków, pl. Wiosny Lu- 
dów 11. m. 1. 


g-30łl5 
I 
SA!\IOCHOD ci-:1:arowy 3,5 
tony, z silnikiem Horch 
S-łożyskowy. sprzedam. 
 
Paweł GutkowSki, Kra- 
ków, ul. Białoprądnicka 
27. g-30100 


PIAXNO okazyjnie sprz
- 
dam. 5.000 zł. Krakóv.- tel 
561-51. g-30851 


..TRABA.."'I;'T" 601 combi - 
sprzedam. Kraków. tel. 
585-07. Wewn. 156. 


g-30382 
DEXTYSTYCZXy fotel je- 
dnoteleskopowy. szafkę, 
wiertarkę - tanio sprz-z- 
dam. - Dobrzańska, Tu- 
Chów
 Rynek 6. pow. Tar- 
nOwo T-2fji}13 
::
- er 


Lokale 


DWA pOkoje z kuchnią, 
komfortowe, w amfiladzie 
- frontowe, lU p., ogrze- I 
warne elektryczne. przy 
ul. Boh. Stalihgradu - 2'a- 
mienię na trzy pokoje su- I 
perkomfortowe o pow. od 
55 m2 do 65 mt. Nowa Hu- . 
ta wykluczona. - Oferty 
30528 "PTasa" Kraków. 
Wiślna 2. 


l\IALZES"STWO z dzier- 
kiem poszukuje mie'3zka- 
nla w Nowym Sączu. - 
Oferty 30644 "Prasa" Kra- 
Bł.OTXIK lewy tylny do k ów. Wiślna 2. 
Volksv. agena (garbus) - 
kupię. Kraków. tel. 215-71. 
g-30695 


Kupno 


OBRAZ Wyczółkowskiego. 
Kossaka lub inn\', stary 
zegar - kupię. Kielce. ul. 
Nowowiejska 11/24. 


g.,308:12 


LISTY z obozów niemiec- 
kich - do zbioru kupię. 
Oferty 30659 "Prasa" Kra- 
ków. Wiślna 2. 
CZĘSCI do "Mikrusa" ku- 
pię. Oferty 30639 ..Prasa" 
Kraków, Wiślna 2. 
KUPIĘ obraz dobrego pol- 
skiego' malarza. Podać ce- 
nę. Oferty 30924 ..Prasa" 
Kraków. Wiślna 2. 


SALWATOR - kUpi-: mie- 
szkame własnościowe. wil- 
lę. Oferty 30876 "Prasa" I 
Kraków. Wiślna 2. 
Nieruchomości ! 


W SOW1:':\1 Targu parcelę I 
8-aro\\Tą przy ul. 27 Sty- I 
cznia sprzeda Michalski - 
02-528 Warszawa, ul. ",a- I 
kowiecka 45/9 tel. 44-5[)-21. 
g-3046 2 
Kt..'PIĘ du1:y domek jed- 
norodzinny, superkomfor- 
towy, nowy. naj chętniej w 
okollcach Woli .1ustow- 
skiej, BronowIc lub Zwie- 
rzyńca. Oferty 30638 ..Pra- 
sa" Kraków. Wiślna 2. 


MERCEDES 200. 220 D - 
do remontu (rno1:e być po PARCELĘ lub domek ku- 
wypadku) - kupię. Laza- pię. Oferty 29685 ..Prasa" 
rek 33-151 Nbwa Jastrz::J,b- Kraków, Wiślna 2. 
ka.' tel. 4. pow. Tarnów. 
T-26972 DOI\fEK jednorodzinny - 
- stan surowy, w Krakowie. 
"WARTBURG" 353. .,Sko- kOło Matecznego - sprze- 
da" 1000 MB, S 100. ..Mos- dam. Oferty 30365 ..Prasa" 
kwicz" 408 - kupię. Ofer- Kraków, Wiślna 2. 
ty 30640 ..Prasa" Kraków, 
Wiślna 2, DOI\-I jednorodzinnv z 
o
rodem kUpię. - Oferty 
30368 ..Prasa" Kraków. 
Wiślna 2. 


Sprzedai 


l\IASZYNY oplatarki do 
produkcJi taśm plecionych 
na paskl do zegarków 
oraz partlę suroWCóW I 
półwyrobów - sprzedam. 
Wiadomość: Kraków. Die- 
tla 95/3, tel. 538-75. godz 
15-16. g-30610 


.,SYRESA" 104. stan do- 
bry, sprzedam. Kraków, 
tel. 301-91, po 16. 


g-30481 


to TR o\.BAXT" 601, r. 1972, 
sorzedal'Jl. - Kraków. teL 
5:13-37, po gOdz. 11. 
g-30ł41 


GOSPOSI
. na stale lub 
doch
dząca. do iekarza 
potrzebna zaraz. \Varunki ..SE-\.T" 850 D. rok prod. 
bard70 dobre. - Kraltów, Upiec 1913, po małym 
ul. Bronowicka 82. cel. przebiegu. sprzedam. Kra- 
330-79, godz. 16-20. I kóW T ul. Dzierżyńskiego 
1-3')904 30 II kl./22. 


GOSPODARSTWO 2-hek- 
tarowe. zabudowania _ 
pilnie sprzedam. Broni- 
sława Malinowska. Jasień 
16, pow. Brzesko. 


g-3081 5 
RABKA % Sprzedam go- 
spodarstwo rolne około 5 
hekt-łrów, zabudowania 
go<:or darcze. dom miesz- 
kaIr,y. Zgłoszenia: 34-410 
Rabka. skrytka pocztol.\
a 
11. g-3002ł 


Róźne 


WSPOL
IKA do du1:ej 
wytwórni materiałów bu- 
dowlanych, z gotówką i 
wspólpracą - prz;ł,.'jrnę. - 
Oferty 30048 ..Prasa" Kra- 
kOw. Wiślna I. 


Przedsiębiorstwo Robót Kolejowych Nr 9 - 
przyjmie do pracy na terenie województwa 
krakowskiego. mężczyzn w wieku ponad 18 lat. 
na stanowiska pracowników fiz)Tczn
'ch: 
- SLUSARZY konstrukcji stalowych 
- ŚLUSARZY remontowych 
- SLł;SARZY remontu rnasz}n budowla- 
nych 7. II kat. prawa Ja
dy 
- 1\IECHA?\-łKO\V do Dapraw lokomotyw 
8pa linowych 
- 
IECHAXIKO'V samochodowych 
- FLEKTRYKA samochodowego 
- BLACHARZA-SP A W ACZA karoseriI sa- 
mochodowych 
- KOWALI 
- SP A \V ACZY elektryczno-gazowych 
- KIł.::ROWCO\V samochodon').ch z I. n 
I III kat. prawa jazdy 
- OPERATOROW dźwigów 
- OPERATORO",' koparek 
- OPERATORO'" s]!ycharek 
- l\IASZYNISTO,V lokomotyw spalinowych 
z uprawnieniami PKP 
- KIERO\'-SIKO\V pocląg6w JE uprawnie- 
niami PKP 
- TOKARZY 
- CIEŚLI 
- 'YURARZY 
- ZBROJARZY 
- BLACHARZY budowlanfCh 
- ELEKTROI\IOS"TERO\V 
- PO:\IOCXJKO\V elektromonterów 
- :\IOXTEROW instalacji sanitarnych'l c.o. 1 
- POI\lOCXIKO\V monterów instalacji sa- 
nitarnych I c.o. 
- 
IALARZY budowlanych oraz STOLA- 
RZY ręczno-maszyno\\""ych l ROBOTNł- 
ROW niewyk,\-alifikowanych. 
Przedsh:biorstwo zapewnia: 
- warunki pracy i płacy zgodnie z Układem 
Zbiorowym Pracy w budownictwie 
- zakwatE'rov:anje we własnych hotelach ro- 
botniczych lub kwatery prywatne 
- możliwość zdobycia zawodu lub podnie- 
sienia kwalifikacji zawodow).ch. 
Zgłoszenia do pracy przyjmują: 
- Samodzielne Kierownictwo Budowy PRK 
Nr 9, Kahvaria-Lanckorona. przy stacjI 
PKP 
- Kierownictwo Budowy PRK Nr 9. Trzebi- 
nia k. Parowozcwni PKP. 
- Samodzielne Kierownictwo Budowy PRK 
Nr 9. Zakopane-Kokielisko. przy Ośrodku 
"''''czasów Pracowniczych PRK Nr 9. 
- Zakład Sprzetu i 'Transportu PRK Nr 9. PO)!OC domowa potrzeb- 
W Krakow:e-B1eżanowie. ul. Puła:1ki (dat na. Kraków, tel. 391-19. 
zawodów mechanicznych). g-30673 
- Przedsiębiorstwo Robót Kolejowych Nr 9. 
Kraków, .ul. Dziedp1skiego 16a (wejście 
od ul. Bog3.tki 3). 


NOWOŚC! 
DY'vany greckie «FLOKATI» 


. eleganckie i trwale 
. wielofunkc
'jne i estetyczne 
. produkowane w wielu kolorach i rozmiarach 
z żywej - o światowej jakości - wełny austra- 
lijskiej - 


już W sprzedaży 
w PA \VILONIE l\IEBLOWY:\1 \VOJE'VODZI{IEGO 
PRZEDSIĘBIORSTWA HANDLU MEBLAl\'II - 
w KRAKOWIE, ul. 18 STYCZNIA 63. 
Kierownictwo Pawilonu zbiera opinie i przyjmuje zapisy 
Klientów na nowe wzory mebli tapicerskich importowa- 
nych z Grecji. 


. KRAKOWSKIE PRZEDSIĘBIORSTIVO BUDOWLANE 
w KRAKO'YIE, ul. MAZO\YIECKA 31, pokój 506, 
w porozumieniu 
z Wojewódzką Komendą Ochotniczych Hufców Pracy 


ogłasza WPISY 
mlodzieży w wieku od 16 do 18 lat 
do 12-rniesięcznego Młodocianego Hufca Pracy 
w celu przyuczenia do następujących zawodów: 
MURARZ - TYNKARZ, CIESLA - NIONTAZYSTA, 
MALARZ (przyjmowane są równieź dziewczęta), PO- 
SADZKARZ-P ARKIECIARZ, STOLARZ, SZKLARZ, 
BLACHARZ. 


Warunkiem przyjęcia jest przedłożenie: 
l) świadectwa ukończenia klasy VIII, lub zaświ2dczenia 
o uczęszczaniu do Szkoły Podstawowej dla Pracują- 
cych 
2) pisemnej zgody rodziców 
3) wyciągu z aktu urodzenia, z adnotacją o stałym 
miejscu zamieszkania. . 
\V okresie szkolenia uczestnicy OHP otrzymują wyna- 
grodzenie ryczałtowe w wysokości 600 zł miesięcznie oraz 
inne świadczenia socjalno-bjtowe p'rzysługujące pracowni- 
kom P-rzedS
Dfórstwa..lI
::'N. ..aha - u' 


- 


PRZEDSIĘBIORST"łO ROBOT WYKOŃCZENIOWYCH 
«BUDO STAL» 


Kraków - Nowa Huta, ulica Mrozowa 
zatrudni pracowników 
w wieku powyzej lat 18, w następujących zawodach: 
pracownicy umysłowi: 
Ci) KIEROWNIKA Grupy Robót - wymagane wyksztal- 
cenie wyższe lub średnie techniczne budowlane oraz 
uprawnienia budowlane 
. INSPEKTOROW i TECHNIKOW przygotowania 
produkcji - wymagane.... wykształcenie wyższe lub 
średnie techniczne budowlane 
. TECHNJ KOW budowy - wymagane wyksztalrenie 
średnie techniczne budowlane 
p
acownicy fizyczni: 
. MURARZY-TYNKARZY 
. CIESU 
. BLACHARZY 
. LASTRIKARZY 
li. FLIZIARZY 
. ZBROJARZY 
. SZKLARZY 
. l\IALARZY konstrukcji stalowych 
. DEKARZY 
. PRACOWNIKOW niewykwalifikowanych. 
Przedsiębiorstwo zapewnia: 
wynagrodzenie wedlug Ukladu Zbiorowego Pracy 
w budownictwie 
bezpłatne zakwaterowanie w hotelach robotniczych 
wyżywienie po zniżonych cenach w stołówkach pra- 
cown iczych 
dodatek za rozłąkę w wypadku delegowania na bu- 
dowy zewnętrzne - Huta Katowice, Huta Zawiercie 
i inne. 
W celu podjęcia pracy należy zgłaszać się w Dziale 
Zatrudnienia i Płac Przedsiębiorstwa. z dowodem osobi- 
stym. świadectwem pracy. książeczką wojskową, Iegity- 
macją ubezpieczeniową Oraz świadectwami szkolnymi 
i 7awodowymi. 
Do;azd do Przedsiębiorstwa tramwajem nr ,,4 u od Dwor- 
C:l Głównego do przedostatniego przystanku przed Wal- 
cownią. 


-----.
		

/00522_0001.djvu

			10 


DZIENNIK POLSKI 


Nr 71 


t 


. 


I 


. 


I 


Reprezentanci Krakowa najlepsi 
w igrzyskach młodzieży szkolnej 


Wyjątkowego pecha miała w tym 
roku największa impreza sportu 
młodzieżowego - "I Ogólnopolskie 
Igrzyska Zimowe ::\nodzieiy Szkol- 
nej l Studenckiej. Wielokrotnie od- 
wOływane i przesuwane na inny 
termin doczekały się wreszcie rea- 
lizacji i ostatecznie odbyły się w 
tych dniach na terenie woj. kra- 
kowskiego. Konkretnie w Zakopa- 
nem i jego najbliiszych okolicach. 
w Nowym Targu oraz ObidoweJ. 
Wszędzie warunki były bardzo tru- 
dne, wi
kszość konkurencji narciar- 
skich rozegrano na resztkach śnie. 
111, a niektóre musiano wręcz od- 
woływać. Warto jednak podkreślić 


Oto krótkie meldunki z tras igrzysk: 
.Jazda szybka na lodzie. Długo kon- 
ferowano w Nowym Targu czy konku- 
rencję tę w ogóle przeprowadzić Osta- 
tecznie zdecydowano, ze względów bez- 
piecze:1stwa, na przerwanie zawodów. 
Ostatnią rozegraną konkurencją był tu 
bieg chłopców na 400 m - zwycię7ył 
Karas (Białvstok). W punktacji łącznej: 
Olsztyn, Sz..troła Podstav.'owa nr 2 z 
GH:ycka. 


zaangaiowanie i duży wysiłek. jaki 
w przeprowadzenie zawodów wło- 
żyli działacze sportu szkolnego i a- 
kademickiego z Krakowa. 
Ostatecznie w łacznej punktacji 
Igrzysk zw.!"ciężyła reprezentacja 
Krakowa 274 pkt przed Białymsto- 
kiem 228,5 oraz Katowicami 226,5 
pkt. Na dalszych miejscach: Opole. 
Olsztyn, Wroclaw i Rzeszów. Ogó- 
łem startowało 18 reprezentacji. O 
ile zwycięstwo uczennic i uczniów 
,,"oj. krakowskiego nie było żadną 
niespodzianką, o tyle sensacją jest 
tak wysOka lokata reprezentantów 
Białegostok u. 


Złoty krązek. W finale "A" doszło 
do sensac}' jnej porażki pięciokrotnego 
triumfatora igrzysk. Szkoły nr l z 
Nowego Targu. Młodzież tej szkoły 
mus:ala na własnym lodowisku uznaĆ' 
wyższość reprezentantów Olsztyna (SP 
nr 2 w Giżycku) oraz Bydgoszczy (szko- 
ła z Torunia). W finale .,B" w)'grala 
SP nr 147 z Ł 
 
Błękitna 
?:{:>r a. P6ł małej podha- 
lańskiej wsi Fr:. d'1lan zjechało do No- 


we go Targu na finał tej konkurencji. 
ostatecznie pewnie zwyciężyły repre- 
zentantki Szkoły Podstawowej z Fryd- 
mana przed SP nr 27 Toruń i SP nr 2 
Giżycko W finale "B" SP nr 104 we 
Wrocławiu przed Szkołą Podstawową 
w Sanoku. 
Ostatecznie w punktacji szkół pod- 
stawowych zwyciężył Kraków przed 
Olsztynem i Białymstokiem, w punk- 
tacji szkół średnich Kraków przed 
Wrocławiem i Rzeszowem. 


Hoxeiści przed mistrzostwami 
świata 
Zarząd PZHL ustalił listę 22 zawo- 
dników, którzy 26 bm. udadzą się na 
hokejowe mistrzostwa świata gr. .,A". 
Bramka - Andrzej Tkacz i Walery 
Kosyl; obrona - Henryk Janiszewski. 
Andrzej Słowakiewicz. Stanisław Fry- 
zlewicz, Adam Kopczyński, Ludwik 
Czacho\Vski, Robert Góralczyk, Jerzy 
Potz; atak - Jan Szeja. Mieczysław 
Jaskierski. Tadeusz Kacik. Walenty 
Ziętara, Józef Batkiewicz, Tadeusz 
Obłój, Karol Zurek, Jan Piecko, Leszek 
Tokarz, Wiesław Tokarz. 
li- 
W mistrzostwach Europy juniorów 
w hokeju reprezentanci ZSRR poko- 
nali Polaków 10:2 (3:0. 5:0. 2:2). 


Koszykarze 
 islv z tr 
Pozostałe wyniki: Lech - Resovia . 1 
85:95 (41:43), Pogoń - Sląsk 71:61. 
(38:29), Polonia - Lublini-anka 78:81 
(39:47), Wybrzeze - Spójnia B1:83 
(48:37). 
W tabeli prowadzi Wisła mając na- 
dal 1 pW1kt przewagi nad Resovią. 
Wszyscy trzej kandydaci do sp9.dku 
Spójnia, Pogoń i Lublinianka wygrali 
Swe spotkania. 


Niewiele brakowało, by Wisła w 
meczu I ligi koszykarzy doznała P( .
.
' 



. 


j:!::.. 
.' 


łO;< 


.
ł
 
.. 


ho 
 


-- ..... 
:ett.1;: :: 


Fot. E. Czerneck.1 


uzyskali zwydęstwo nad dobrym 
przeciwnikiem. Szczególnie w pierw- 
szym kwadransie po przerwie gospo- 
darze dali prawdziwy koncert gry. 
Kapitalne rajdy Antoniego Szyma- 
nowskiego. pomysłowe zagrania Mu- 
siała i Kusty, pracowitość Henry- 
ka Szymanowskiego. Zresztą słabych 
punktów nie było. 
WISŁA: Gonet. A. Szymanowski, 
Maculewicz. 
Iusłał. Płonka. H. Szy- 
manowski, Obarzanowski. Kapka. 
Kmiecik. Sal'nat. Kusto. 
SZO::\IBIERKI: Kołodziej. Szlosarek, 

Iierzwiak. CygaII, Bykowski. NagieJ 
(Kwiatkowski), Wilim, Sośnica. Bi&4 
la!l. OKazał Grzywaczewski. 
Sędziował p. Gajewski (Warszawa). 
K.P. 


Górnik - Lech 2:0 (1 :0) 

Iomentami gra górników przvpo- 
mina dawne dobre czasy. Zwłaszcza 
w drugiej połowie gospodarze prze- 
prowadzili wiele składnych akcji. 
Bramki zdobyli: Banaś w 44 i Szołty- 
sik w 74 min. Najlepsi w GÓ!"Illku: 
Banaś i Wieczorek, w przeciętnie gra.. 
jącym Lechu - Jakóbczak. 


Hutnik - Ursus 0:0 
Trudno cokolwiek ciekawego napi- 
sać o wczorajszym spotkaniu II ligi 
pomiędzy Hutnikiem i l:"rsusem. choć 
zaczęło się wszystko od przyjemnego 
momentu. Zastępca redak.tora naczel- 
nego "Sportowca" R. Strzelecki wr«:- 
cZ_Tł trenerowi gospodarzy K. .Tram- 
pi
zowi ..puchar za młodość". Hutnik 
zdobył to trofeum za największą iloś
 
młodych zawodników {do 21 lat> 
wprowadzonych do gry w ub. seZO- 
nie. Warto przypomnieć. że podobn
 
klasyfikację w I lidze wygrała kra- 
kowska Wish. 
Katomiast po gwizdku sędziego p. 
Greinera z Katowic nie było już o- 
klasków. Hutnik rozegrał wyjątkowo 
słaby mecz i zremisował 0:0 z nie 
najwyżej notowanym w tabeli Jtrupy 
północnej Ursusem. 
-Ie<:z był niecieka- 
wy, pozbawiony tempa, akcje obu- 
stronnie rwały się. Mimo optyczn
j 
przewagi Hutnika. więcej okazji 
strzeleckich miał Ursus. (jot) 
n liga (rupa południowa: Urania - 
Niwka 1:1. 
Grupa p.ółnocna. Avia - Mctor 0:2, 
Bałtyk - Warta 2:0. 


Koszykarskie 


T ytuł wicemistrza Polski w wielu 
d
 scyplinach spo.rtowych uważany 
byłby w Krakowie za olbrzymie 0- 
siągnięcie. Koszykarki Wisły zajęły 
drugie miejsce w I lidze. a właściwie 
nikt się tu nie cieszy. Krakowianki 
bowiem były prawie stuprocentowy- 
mi faworytkami do tytułu mistrzow- 
skiego i na samym finiszu zawiodły. 
O ile nie można mieć większych pre- 
tensji do porażek 'Yisły w Łodzi z 
mistrzem Polski. to wprost niezrozu- 
miane były przegrane krakowianek w 
Poznaniu z AZS. W Krakowie Wisła 
po prostu zdeklasowała przeciwniczki 
(94:39). by następnie oba spotkania re- 
wanżowe w Poznaniu przegrać. Po- 
wtórz) ła się historia z roku ubiegłe- 


Zal{ończenie rajdu "Pneumant" 
w Berlinie zakończył się samocho- 
dO\....y rajd ..Pneumant" - pierw!;za. 
tegoroczna eliminacja rajdowa o ..Pu- 
char Pokoju i Prz)Tjażni". Zwycięz- 
cami tej imprezy zostali kierowcy 
NRD - Niebergall i Malsch, którzy 
startują w zespole "Wartburga". Ze 
118 samochodów. kt6re wystartowały 
do imprezy na mecie zameldowały się 
załedwie 52. 
W punktacji indywidualnej polska 
z3łoga Stawowiak i Cz
'żyk zajęła 4 
miejsce. W grupie I kI. samochodow 
o pojemności silnika do 1600 ccm 
pierwsze miejsce zajęła polska załoga 
kobieca Janina Jedynak i l\Iaria Zysz- 
kowska. 


obrachunki 


go. gdy krakawianki będące w jesz- 
CZe l
p5zej sytuacji do zdobycia mi- 
s
rzostwa przegrały w Gdań6ku :r; ze- 
społem zdegradowanym do niższej 
klasy. 
Rogowska, Ogłozińska. Bies:ekler_ 
ska: Wyka. Kaluta. Berniak - to 
cZ.onkinie kadry narodowej. Krako- 
wianki winny zdecydowanie dzierżyć 
prymat w kraju. Przykry to ..pre- 
zent" dla jubilata Ludwika Miętty. 
który obchodzić będzie 20 lat pracy 
trenerskiej w klubie. 
W niższych klasach nie jest lepiej. 
W II lidze Korona została zdegrado- 
wana (walczyła przed paru laty w 
I lidze), akademiczki krakowskie zdo- 
łały uratować się przed spadkiem; je- 
dynie Hutnik walczył o prymat w te' 
lidze zresztą bez powodzenia. W III 
lidze ani GÓrnik Wieliczka. ani Unia 
Tarnów nie potrafiły wywalczyć a- 
wansu do wyższej klasy. (K. P.) 


Na angielskich boiskach 
Arsenal - 
Ianchester Cit), 2:0. Co_ 
ventry - Queens Park 0:1, Derby _ 
Ipswich 2:0. Everton - Chelsea 1:1. 
Leeds ....... Burnley 1 :4, Manchester U- 
nited - Tottenham 0:1, Newcastle - 
Leicester 1:1, Norwich - Stoke 4:0. 
Sheffield Utd. - West Ham 1.0, 8out- 
hampton - Birmingham 0:2, Wclver- 
hamptcn - Liverpool 0:1, Aston Vil- 
la - Portsmouth 4:1. Blackpool - 
. Prest011 3:0.