/00039_0001.djvu
ROK XXVIII
Nr 7 (8670)
A
Naklad 186.039
30 roanica pawstania PPR Uwolniony wczoraj przywOdca Liei Awam! szejk Madzibur Rahman stwierdza:
1
;o
o
i
0 - anela - Desz --- suwerenn
republ . lk
rocznicy powstania PPR - wiec lud-
nosci tego miasta oraz mieszkanc6w
okolicznych powiat6w. poll\czony z
urocz
"stoscil\ ",murowania aktu e-
rekcyjnego pod pomnik Marcelego
Nowotki wsp610rganizatora i
pierwszego sekretarza PPR. W uro-
czystosci wziE:li udzial czlonkowie
Biura Politycznego KC PZPR: Mie-
czyslaw Jagielski, Wladyslaw Kru-
czek, Franciszek Szlachcic, zastE:pca
czlonka Biura PoIitycznego KC -
Stanislaw Kania. Przybyly takie zo-
na M. Nowotki - Eufemia I jego
siostra Maria Radwanska. 74 dzia-
laczom partyjnym wrE:czono odzna-
czenia panstwowe.
...,'...-"
..,
...
.
_.
,.
.:.:
:
.:
.v
&".
.
: .,
..-
.
.
\
-.
-
!'a zdj
clu: W1adyslaw Kruc
k wr
cza
toni
i siostrze Marcelego I"owotkl 04-
!maIO ..Zasluiony d1a woJew{ldztwa war-
Izaws
ego".
CAr -
Iefote,
Konferencja prasowa w Londynie - Ape1 do panst\v swiata
LOXD
N (PAP). Wczoraj wtadu paklstanskle uwolnll, pnywodctS
,,'schodnlObengalskieJ Ltgl Awaml szejka Mudiibura Rahmana, ktorJ
przybYl samolotem do Londynu.
"BangIa Desz. jest suwerenn,. nie-
zalezn
republikl\ ludow q " - 0-
swiadczyl przyw6dca Ligi A warni,
szejk Mudiibur Rahman w awym
pierwszym wyst
pieniu politycznym
od chwili aresztowania przel; pakl-
stanskie w}adze wojskowe w Dhace
przed przeszlo dziewiE:cioma miesi",-
cami.
Mudiibur Rahman przemawial na
konferencji prasowej, kt6ra odbyla
si
w sobot-= po poludniu w holelu
Zadanio inst
ncji i organilocji portyjnych pO VI Zje-idtie
Seulinarium dla aktywu
spoleczno-politycznego
Z Inlcjatywy klerownlctwa Komltetu "toJewodzklego PZPR w Krako-
wie zorganizowano d1a aktywb BPoleczDo-politycznego Daszego ngionu
cykl seml-narlow POSWI
(ODYch popularyzacjl I praktycznemu wclelaniu
w iycie Uchwal VI 7jazdu Partll.
Jedno z sze
ciu seminari6w dla
sekretarzy komitetow powiatowY
h,
m:ejskich, dzieln:cowych 1 taklado-
wych oraz przewodniczl\cych
arzq-
daw wojew6dzkich organizacji mto-
dziezowych zakonczylo ISlE: wczoraj
w osrodku wypoczynkowym MPK
w Osieczanach. W c:
gu trzech dni
uczestnicy wysluchali szesciu pod-
25-1ecie ,1\,1owycll DroyO'
List Edwarda Gierka deS 'zespolu redakcyjnego
Przed 25 laty 1lkazal wit: pier-
tvszy numeT "Now1Jch DTOD". W
ciQl7u cwiercwiecza pismo ode-
gralo donioslq rol*: tv aktllwiza-
c;i frontu ideolooicznepo paTtii.
W zwiqzku
tq rocznicq 1 sekre-
taTz KC PZPR Edward GieTek
nadeslnl :ist do zespolu redakcyj-
nego,
t6ry ,.NoU'e DTOgi" publi-
kujq tv numerze styczniowym.
SeTdecznie dzi
kujqc zespolowi
w imieniu BiuTa Politycznego
KC Partii za dotychczasq w 1l
wklad pisma tv rozwo; zycia ide-
ologicznego noszego kraju, Ed-
waTd GieTek podkre!la, :ie "No-
we Drogi" towarzyszq wiernie
paTtii tv 1e; walce 0 budow
so-
dalizmu tv Polsce, pomagajq w
uzbTajaniu aktywu w marksisto-
wskq my!!. Rownocze
nie I se-
kretarz KC PZPR wskazu;e 7U\
nowe zadqni'l, ;akie obecny okres
budowl1ictwa sac;alistllcznego tv
Polsce stawia przed OTpanem teo-
retycznym i politycznym KC
Part if.
Aby osoby udajClce siQ do HHD
nie staly w kolejkach po marki
NBP zapowiada uproszczenie formalnosci
WARSZAWA (PAP). Na konfp-
rencji prasowel kt6ra odbyla li
8
bm. prezes 1'BP Leonard Siemil\t-
km:
..'ski udzjem. wyjasniet\ dotycza-
cych zasad sprzedazy marek obywa-
telom polsklm udajqcym si
do
NRD, w ramach realizowanej od 1
stycznia br. umowy mi
dzy obu na-
szymi krajami.
Celem tego porozumlenia b
'lo maksy-
malne uproszczenle formalnosci wyjazdo-
w:ych i pnyjazdowych, ale praktyka juz
pierwszYCh dni w:rkazala. ze nie wszy-
stko prz
biega tak sprawnie, j.k pne-
widywano. Rodacy \ldajgo o
rodka ....
plekuna spole('znego (tym razem z
Wydzialu Zdrnwia I Opleki Spolecz-
nej Prez. DRN w NOWE'j Hucfe) i "u-
blicysta zajmuj
cy sil;: problematyk
spoteczn
. Przypnminamy. te nDzien-
nik" nie pooejmuje w trakcie dvtu-
row prawno-spotecznych interw;nc:\1
w sprawach mlE'szkaniowych, sluzijc
ty1ko Czytelnikom porad
prawnil W
tym zakresie. ·
szkolnych
zabraklo w zasadzie atrakcyjnych
zaj
c i rozrywek. Najbardziej za do-
wolona wraca mlodziez z zimowisk
i wczas6w g6rskich, gdzie przynaj-
mniej pod k"oniec mogla skorzystac
z nart i innych urokow zimy.
Na dworcach I trasach PKS panu-
je wzmo7.0ny 1"Uch. Krakow5cy ko-
lejarze ul'Uchomili 8 bm. kiIka do-
datkowyC'h poci
g6w, kt6re zabiorq
dzieci wracajl\ce z zimowisk i
wczasow.
"Tczasy dla student6,v
WARSZ.<\WA (PAP). 5tyczefi jest go-
r
ym mlesi
cem w uczelniach - kon-
czy sit; semestr, trwaj
z.aliczen!a 1 prz
r-
gotowanla do zlmowej
sji elpa -nina-
cyjneJ. JednoczeSnie jednak mysh sit; jut
o zblltajijcym !lie: z.imowym odpocl.ynku.
Zrzeszenie Student6w Polskich przYJ1;n-
tc>wuje na CIa!!! przt'rwy mlf;:dn-semestral-
nej ok. 20 oboz6w z.imowych. \Vi
it"lO
C
:IE nloCh to tzw. szk61ki narciarsk.e dia
pocz
tkuj
cvch i zaawansowanych w
toej dziedzinle sportu stu
/00040_0001.djvu
2
DZJENNtK POLSKI
Nr 7
Co na to kierownictwo nAkcji Zima'"
l6d na drogach wojew6dztwa
Nadesda dlugo oczek:.wsna zim8,
a l. n:.Ci... klopoty. Jak Co roku jes-
tesmy zaskocz.eni, nieprzygotowani.
mnoi.
$i
wypadki, iycie ludzkie
narazane jest wielokrotnie na nie-
bezpieczenstwo.
Jak wYJIlqda sytuacja zimowa w
Krakow:.e? - M:.ejskie Prze.dsi
-
blorstwo Oczyszczania jest zadowo-
lone ze swej dz:.aialnosci. Wnystkie
tr
y W miescie podzielone zostaly
na trzy strefy. W pierwszej kolcj-
nosci odsnieza .if: jezdn
e najbar-
dz:ej Ucz
zczane i punkty newral-
g:czne. W godzinach wieczornych
pracowalo 6 p:askarek z plugami t 7
polewaczek z plugami czyli razem
13 wozow. W rezerw
e pozostalo 7.
Tymczasem __ jak InIormuje PKS -
drogi wylotowe z miasta Sii nlebezpi.cz-
ne i nie posypane. 0 chodnikach nie ma
. co mowie. Przykliidowo: ull.ca Sienna do
sitrtyzowanla pod Poczt
Glownq to
istne IOdowisko, a piasku czy zuzlu tej
zirny chyba jeszcze nle widziala. Ambu-
atorium ChirurgiczDe Pogotowla Ratun-
kowego zanotowaJo wczoraj 170 wypad-
k6w
tluczen, zwichni
c i zlamail. spowo-
dowanych :r:Iym zabezpieczenlem na-
wierzchI'li ulic I chodnikow! Nle ws'Z
.
dz1e nlestety dozorcy wypelniaj
IWIJJe
obowij-
skiego. Krakowskie Biuro Prognoz prze-
wlduje: Zachmurzente dute, miejscamt
opady inlegu. lokalnie moz!lwe przeja
-
nienia, :r:amglenla i mgly. Temperatura
najwytsza od -2 st. do 0 II, najnitsza w
nocy od -2 do -4. Wysoko w Tatrach ,>1;.
-6 st. Wi80try slabe poludnlowo-wschOO-
nie, w g6rach doj(: .Une z klerunk6w
poiudniowych.
TE
PERATURY z 8r I. godz. 13: Kiel-.
ce, Tarnow, Racib6rz. Bielsko, Nowy
Soij,CZ, Muszyna 0 !It., Katowice -1, Kr.J-
k6w. Zakopane -Z, CZ
!3tochowa -3,
Gijsienlcowa -4. Kasprowy -II, RzeszoW
I, przemysl -1, Lublin. Ktoctzko 0, Sniet-
ka -8, Wrocl8w, Poznan, Warszawa -1,
Bialystok -2. Suwalkl -3, Gdansk -1,
Ustka. Szczecln -0, Europa: Berlin ft, Kn-
penhaga 2. Oslo -51, Sztokholm -3, Hel-
sinki -7, Mm;kwa --8, Kij6w
, .laUa,
Bukareszt 0, Ateny 18, Budapeszt 4. Wie-
deft 2, Praga O. Rz:rm IS, Madryt 6. Lt7-
bona 14, Pary:i: 15, Londyn 6, Reykjavik
7, Spitsbergen -8.
Sionce wzeszlo w Krakowie 0 7.37. ,;<\J-
'>-\
,....
f;o-
dzie 0 15.57. Jutro stonce wzejdzle 0 7.31,
:r:ajdzie 0 15.59. Dzien b£idzie dluz
zy 0
18 min. I bt':dzie mlat 8 godz. 22 min. Ju-
tro 23 dzien zimy. (zm)
Styczniowe prognozy
Otrzymujemy Usty z wyrzutami, 1:e do-
tlld nie zamiescilismy prognozy pogody
na styczen. Aby zaspokoic ciekawosc tych.
kt6rzy wciij7. jeszcze wierz::j synoptykom.
pOdajemy jij dzis - mozna b«:dzie od ra-
zu sprawdzt
, czy "wychodzl".
I tak wedlug oficjalnej prognozy PIHM
w pierwszej dekadziE! mieslltca tempe-
ratura ma byt zmienna, od +2 do -2
st., w noc
od -3 do -5 st. Zachm urze-
nie przewaznie duze z r07.pogodzeniami,
mozliwoS(: ntewielkich opadQw sniegu lub
deszczu. Sklonnos{: do mglet. W drugiej
dekadzie ma nadejsc :rim1i. Spadek tem-
peratury w dzien od-2 do -.4 st., noca-
mi od -7 do -11 st. Zachmun.enie u-
mlarkowane okresami duze. przewaznie
bez opadow. W trzeciej dekadzie s
nop-
tycy PIRM v.ri.dztyczen ma role€:
. temperatur
w nor mle lub nieco ponizej.
suma opad6w w normie.
Wedlug prognoo:y PrzekrojoweJ pocz
-
tek miesiijca mlal b}c cteply, Zima mia
la nadejsC w drugiej polowie pierwszej
dekady stycznia. Rozpit':tosc temperatur
ma b
'c du1a ad +6
t. do -20 st. N
j-
mrof-nlejsl.Y bt':dzie chyba koniec D1ie
ilt-
ca. W calr"sci .;t}'C7E:t1 IDa byt s.ednio-
mrofny :r: 01
rE
5amt" :sHnych mrozow prze-
platanych cieplE"j'szymi drtiaml. Opad6W
stcsunkowo duzo we wszelklej postaci:
deszczu, deszczu ze sniegif'm i sniegu.
Bardziej mrozny od st'ycznia ma byl: lu-
ty. (zm)
Bangia Desz-suwerenn
republik
(Dokonczenie le str I)
walki wyzwolenczej - walki, kt6ra
uwieiIczona zostala sukcesem i u-
tworzeniem niezaleznej, suwerennej
republiki BangIa Desz.
"Wdzi
czny jestem narodowi Ban-
gIa Desz, ktory wybral mnie prezy-
dentem republiki, gdy znajdowalem
si
w wi
zieniu, w celi srnierci, cze-
kaj&c na wykonanie wyroku" - 0-
s'\\';:adczyl M. Rahman.
Wyrazil on takze gI
bokq wdzi
-
cznosc Indiorn. ZwiC}zkowi Radziec-
kiemu. Polsce, W. Brytanii i Fran-
cji oraz ..miluj
cym pokoj narodo:n
na calym sw1ecie, w tym takze naro-
dow! amerykanskiemu'" za popareie
walki wyzwolei1czej w BangIa Desz
Szejk Rehman oswi::tdczyl, ze
zwroci sit: do Organizacji Narodow
Zjednoczonych 0 uznanie BangIa
-Desz j zaapelowaJ do rz q d6w WSf:yst-
kich paiistw, by nawiazaly stosunki
.dyplomatyczne -
,BangIa Desz.
Prezydent Pakistanu Z. A. Bhut-
to - powiedzial: M. Rahman
zwr6cil si
do mnie z prosb
bym
rozwazyl spraw
utrzymania wi
zi
mi
d7.}. Pakistanem Zachodnim a
BangIa Desz. Odrzeklem. ze nic nie
mogt: na ten ternat powiedziec, do-
poki nie wr6c
do ojczyzny.
SWC} konferencjE: praSOWq MudZi-
bur Rahman zakonczyl \\1ZnOSZqC 0-
krzyk ..Dzaj BangIa - niech zyje
BenJ!:21".
DELHI CP APt Indyjska agencja
Drasowa PTI donIosh w depeszy z
Dhaki. ze Mudiibur Ral>man je
t 0-
czekiwan)' w stolicy BangIa Dei;Z
najp6zniej w poniedzialek. Wiado-
mose t
podal p.o. prezyde.nta Ban
]a
Desz - Nazrul Islam. Rozpocz
to jut
przy
otowan;a do triumfalnego po-
wrotu Muc'lzibura Rahmana: na lot-
ni!iku w Dhace ma go powit
c kH-
kasrt tJo'si
cy mieszkanc6w stolky i
okoHc.
DELHI (PAP). Premier Indii Indi-
ra Gandhi zaprosila przyw6dc
Ligi
A warni, szejka Mudzibura Rahmana,
aby przybyl z \"Tizyt
do DeIhL Indi-
ra Gandhi przeprowadzila wczoraj
rozmow
telefoniczn
z szejkiE"m
Mud:iiburem Rahmanem. bezpo
red-
nio po jego przybyciu do Londynu.
Sophia Loren i Carlo Ponti w czol6wce
wloskich milionerow
RZYM (PAP), prau wloska Z&mie
ci-
180 c:1ane dotyc
ce najwl
kszych doCha-
d6w zgloszonych do opodatkowania. Na
pierwszym miejscu pod tym wzp;l
dem
we Wloszech zllajduje sl
rodzlna Agnte-
lich - zalozycleli i prezesow oraz dy-
rektor6w generalnych ..Fiat.... Dwaj bra-
cia Agnteli zglosUi do opodatkowan1a
dochody przekracFajltce w przeUczeniu
milion dolat 6w, co oznacza. ie ich wply-
wy v..-ynosily ok. 80 tys. dolarOw mie-
sll;:cznie. Na druglm miejscu z niewiele
niZsz
sumi} znajdujq sil;: Sophia Loren
i jej mitt producent filmowy Carlo
ponti. Wsrod stu rodzin. kt6re zgto-
sHy najwyzsze sumy do opodatkowa-
nia :r:a rok ublegty znajdujlt si
w
trzech czwartych Wielcy finansisci I prze-
ffi3'stowcy, w dziesil;:clu procentach wiel-
cy wlasciciele demscYt I
cz
cy cz
sto
dziatalnos6 rolnlcZet I przemyslowil I w 15
procentach gwlazdorzy Iilmu 1 estrady.
CI ostatni jak podaje prasa, deklaruj.
do opodathowania wS1ystkie czy prawle
wszY!itkie swe z;)'Eki, poniEwaz sij one
ustalone w kontraktach 1 trudne do u-
kl ycia. JeteU za
chodrl 0 przemyslow-
cow. bankier6w i Innych przed:,ie:biorc6w
deklarujq oni JedYnle to co mozna im u-
dnwodnle.
Obecnie glownym oskartonym 0 nad-
uzyc\a podatkowe jest jednak przedsta-
widel swlata e5trady popularny piosen-
karz Claudio Villa. Zostat on oskarzony
przez ministers two finans6w 0 ukrycie
dochod6w w w)'sokoAci 400 mln lir6w
czyU ok. 'l00 tys. dolarOw, pooatelt od
tej sumy wynosllby ok. 200 tys. dola-
r6w. Villa, jeden z najb.rdzleJ zapobie-
l1wych przedstawic1ell wloskiej plosen-
ki, posiada przedsit':biorstwa produkuj
-
ce plyty t to nie tylko we Wioszech. Nad-
utycia wiQt
sll;: z Jego dzlalalnosci:t ja-
ko Drzedsl,biorcy ute zaj. plosenkarza.
Poiar palacu Galileusza
w Padwie
RZYM (PAP). XIV-wiec:r.ny parae w
Padwie, w kt6rym mieszkal niegdy
Ga-
tlleusz zost8ol prawie
pelnie :r.nlszczony
przez potar - donosi z Rzymu agencja
Reutere, Nl.enaruszona zQ<:tala j
) m
fa"ada palacu. Slkod
ol'enia SI
na ok.
pot mUlarda llr6w. ChO
:3t W rzeczywi-
stm\cl Sij one t.rudne do obil
zenla ze
,,"zglf:du na olbrzymiq historvcz.nll war-
,O&C tabytJQowego ?biektu.
DELHI (PAP). Wczoraj odlecial
z Bombaju do Londynu specjalny sa-
molot linii lotniczych Air India, kto-
rym przyb
dzie do Indii szejk Rah-
man na zaproszenie premiera tego
kraju. Nast
pnie Rahman uda sit:
do Dhaki.
LO
DYX (PAP). Przywodca Ecn-
galu Wschodniego szejk Rahman
sDotk31 si
wczoraj v.
ieczorem z pre-
mierem Wielkiej Brytanii Heathem
w jego siedzibie przy Downing
treet.
Sylw2tka dnia
Mudiibur Rohman
N azw:..sko to przewijato srI;: prrez dlu?:-
5ZY czas w komcntarzach pra"y swia-
towej
zwiqzkU z wydarzenfami w.b1.irz-
liwym .Pahlstanie. . .
Przy1t'odca. PaK1ste.
czyk6w >Wschodnlch,
52-1etni szejk Mudtibur" 'Rahman od'"S!
miesit':cy przebywal w wil:;zieniu pakistafi'-
skim. Urodzony kolo DtJaki w rodzinie
zlemianskiej, juz w wieku 18 lat rozpo:'
czyna d:z-talalnosl- po!ityczn1t. M;Jj
/00041_0001.djvu
Nr7
DZIENNIK
POLS Kr
3
Adorn T enetc!
n
Ktot z kr2kowlan "Ie zna "Bonarkl", fabrykl 0 bogatn'h tradTcjach _
zakladu, J..torego n? jno,", szy rozdzial historii datuje sit: od r
ku 1948;
w t
'm &0 roku podgorska Fabr
-ka Supertomas}ny shla si
_ w zaloie-
niu prz)'najmnirj - zakladcm poligonow}.m, dos,,,,'iadcz.aln)'m dla opra-
("ow
nla technologjj produk('ji tzw. termofcsf& tow. Ale "Eonarka" z tam-
t
ch lat sl}nna b}la w Krako
ie z czegos innego: daleko wokol fabryki
Z dwoch kominow zakladow}-ch niosly si
ponad miasto pyly I d
.m
.;
uciekal ('enn
' suro" ie£', zatruwano cale otoczenie. wok61 zakladu nara-
std ,.pif'I'sf'ien smierci" - obszar rosJinnosci zagrozony szkodliwymi
p,.-Iami.
P Jacili podgorsc)" chemicy od-
szkodowania za zniszezone sa-
ci
' i upraw'y. Kto zna ks
gi
bilansowe "Bonarki" z tamte-
go okresu - ten wie, jak 0-
gromne byl)" to surny; doS(: po-
,,-iedziee, ze zamkm;iy si
one sal-
dem 64 mIn zt a co najmniej drugie
tyle kosztowaly fabryk
strat). su-
roweowe. I wtedy nadszedl
CZAS BUNTU
Dlaczego mamy bye najgorsi? Dla-
czego. zatruwamy (w doslo\\ nym sen-
lSie tego okreslenia) iycie sobie i in-
nyrn? Czy naprawd
musimy plaeie
miliony zlot
ch z paiistwowej kasy
i powodowac rozgoQ czenie ludzil
Czy istotnie nie IDa na to skutecz-
nej rady? - pytali siebie i faehow-
cow szefowie Bonarki. Okazalo si
ie rada b
la prosta i znana: zalozyc
skuteczne urzqdzenia odpylajqce. Po-
tern trzeba brio jeszeze nauezyc za-
iog
poslugiwania si
nimi stale, do-
zorowae i kontrolO\vac prac
syste-
mu oczyszczajqcego zapylenie, prp-
miowac za dobre wyniki tyeh, ktarzy
&i
0 nie postarali.
Zrobiono to wszystko; dzialano
konsekwentnie i dlugofalowo. Czy
pozqdan)r skutek zostal osiqgni
ty?
Zs
mujmy naklady i zyski: urzqdze-
nia. cdpy!ajqce kosztowa1r, wraz z
poiniejszyrni remontami, 34 mln zt
Pozwolono fabrycp na emito\\ anie w
powietrze 200 kg py16\V w ciqgu go-
dziny, co wedlug wladz sanitarnych
i tak stano\'..-iloby - w przypadku 0-
siqgni
cia takiego wskainika - wy-
nik doskonaly w por6\\tllaniu z do-
tychczasowym poziornem zanieczysz-
czen ..zawdzi
czanych" ..E'onarce".
Do roku 1970 zaklad zao!lzcz
dzil przez
14 lat. d7it;ki !I)"sfeomowl urz
dzei\ odpyla-
ja('ych 307 mln Zlot),-ch! W atmosfert; Wt;-
drujp 30-50 kg p,.16w na gOdzint;, jezl"li
bowiem ohsluga dOJ>US7q
.do
go. ie
przez knminy IIlatnia sit; 10 k;;- - juz tr3-
f:i Jlremit;. Dzis "ROfJ;trka" je!t-
wiska wiej
kiego, ktore konsekwent-
nil' i od (lawna popiera ideE; zbudo.
wania noVo ej Poradni. Dds- przedsla-
wiamy kolejne wplaty; jest to nasza
forma pokwitowafi. bowiem kat",..,
kto przekazuie jak
kolwiek kwotE; na
krosnieIiskij Poradnir: otrzymuje (pod
wskazany adre!» egzemf)larz "Dzien-
niJ...a" r.e "swoj.!." wplatij.
I tak: po 10 zlotych wplacili: Zy-
J;munt Szewczyk z Kopytows:-j, Jau
Zajac z I.ubatowfOj, !\Iarian Zn6j Z
!\1oder6wki, Wlal1ysJaw Gorcz} ca 1:
I ('sni6",ki I Antoni Zahawa z Krosn:..
Po 20 zlotych otrzymalismy od: Ka-
rola Wajrlv z R6wni 1V pow. list rz-..-k i
Dolnt-. ',.JadYllla,' a Wo.;nara z Kor-
('zyny-SpornE:.£o, l\Ia riana Jaracza 7
1\'ii
.is("a PI3stOWf'go; p. Penar 1: 1'\\ 0-
'nf{'za 7droju {,,,,ilia "Kramar;r6wks".
t\placil 3C lol, Helpna i
';lIi:in Du-
hiclo\\ie z "oder6v.ki-Bialkowki prz".
kazali nam 50 71. Od Stanisla'\\.a Kal-
TZ"'t\skie
o z Krakowa otrzvm:lJismv
2no zl, mec. mgra Edmunda Samhoro-
!lkie
o z RZeSZO\\3 - 400 zl, a Juli:l.
Brarllinska przez pelnomocnika KPPS
w K-rosnie - prloekazala sum
3500 lol.
Wszystkim, kturzy wpisaU sir: na
dzisiejszij Hstt: wplat - w imieniu
orf!:anizatorow akcji: Spolecznego Ko-
mitetu Budowy Poradni Przeciwgruz-
Uczej w Krosnie i Redakcji "Dzien-
nika Polskiego" - bardzo za pamir:.c
i poparcie dzi
kujemy!
W dniu 4 stycznra ,.Dziennik"
odnot
nval dwa przypadki
rozjechania pieszych tla ze-
brze. Jeden przechodzien zostaje od-
wieziony do szpitnla ze zlamaniem
obu podudzi, dTuOi ze wstTzqsem
m6:0u i ranami tluczonymi Olowy.
D:ien poiniej "Ec1to" pTzynosi u.ia-
domose 0 cit:zk1m wypadku dTOgO-
wym - zdeTzt?nie samochodu osobo-
wego.z ci
zarotL.ym - w ktorym oi-
TJq tTZY osoby. W tym samym nume-
rze oazety znajduj
infoTmacj
0
ponad 16 tysiqcach Japonczyk6w,
ktOTZY ponie5rt tmieTc na szosach
swojego kTaju w ubieglym roku.
Nie dysponuj
danymi statystycz-
nymi dotyczqcymi wypadk6w dTO-
oowych w Pofsce w Toku 1971. Rok
pTzedtem bylo ich 41.813; przyniosly
w efekcie 3.445 zabitych i 34.399
Tannych.
Japonczyk6w jest ciTca tTzykTOt-
n;e wi
cej niz Polakow, ale oinie ich
okolo 4 i polkrotnie wi
cej w t.Cy-
padkach drrJoowych, Jezdzim'JI w;
c
bezpieczniej? Nie calkiem - po dTO-
gach Japonii ;eidzi z kolei 15-kTOt-
nze wit:cej nii u nas $amochod6w 0-
sobowych i 20-kTotnie wl
cej ci
za-
Towek. Jeidzimy baTdzo niebez-
piec=n;e, ;ezdzimy nieostroznie i
bTa WUTOV'O!
Nie pTo'lEndze samochodu, bywnm
od czasu do czasu pasazeTem, ale Z!l
to pTawle
odzicnJ!ie wraz z grvpq
Innych przechodnirJw jest em sPt:dza-
nu z pTzejscia dla p- eszllch, p011a-
vlany do maTszobiegow, 0 ile nie
chToni mnie zielone tu.iatIo, ZTesz-
tq i
wjetlna regulacja Tuch1l. jest
wqtpl:u'q gu.urancjq bezp'ec::eilstwa,
skoro nie ma w pobliiu miHcjanta.
Nie % tToski 0 przechodn1a pTZe-
ItTzegajq kieToWCJl przepis6w drogo-
leny \AJc'Jawski
o
zebrach
wych, lerz ze strachu 0 wlasnq kie-
szen. Przynajmnie; wielu sposTod
kieTowcow...
Oc"'ywiscie my. apieszenf, mamy tez
swoje drobne grzeszki: gapiostlCo, fanfa-
ronada, c=t;:sto rozolCY humorek... Bywa,
fraktujemy zebr
niczym deptak w u-
zdrowisku, po kt6rym trzeba poruszat
sit;: mozli1de najpowolniej. Nieostroznosc
p.rzechodniow dopTou;adzila w Toku 1970
do 9.505 wypadk6w, ale 17.413 wyniklo
z winy kierOwc6w. a 11.574 wydarzylo
sie z przyczyn ..innych U - jak enigma-
tycznie informuje TDcznik statystyczny-
t nletvyjasnionych, Coz - moina wyciqg-
nqc z tego wniosek. ze nalezy sit;: gl
bo.
ko zastanowic przed wejsciem na jezdnie
i Tozglqdnqt na w.'.zystkie strcmy, by nie
trafit do kromki w 1 /padk6w. Z rownq
nieufnotcfq naleiy przlljmowac wszelkie
zaproszenia na prze}azdzke od nfedziel-
nych kierowcow bo nie tylko przechod-
nie . pojazdy popada1q w trag'czne kQ-
fizje. ale Towniet pojazdy pomiedzy so-
bq. Co qors::a - gwurancji bezpiecznej
podrozy nil? da1e Towniet znakomlty f o.
trotny kiero'Wca g[J.yt zagra=a mu fu-
::er. dyletant. tub tuman za kierownicq
innego samochodu.
Szczeg6lnie niebezpiecznym dyle-
tantom odbieTa si
prawa jazdJl, ale
najcz
sc
ej wtedy, kledy jest jut za
poino. Znaczme prosciej byloby n 7 e
dawac im do rf;ki uprawnien do
prowadzenia samochodu, a pTzY1laj-
mnie; nie dawae pT=edwrzeSnie...
Tak. ldasnie! Kiero1l'cq zostaje si
u nas po dtnmastu godzinach jazdy,
z tJlnt, ie OlL'a du.unasta {locl
ina jest
jut przeznac:ona na egzamin "dy-
plomoteJlu, KUT' trwa 10 tyuodni,
Bez retuszu
.
I
zebrach
zajr:cia odbywajq Sf*: 3 raZJI w ty-
oodniu, ale kandydat na ryceTza
autostrad ledwie liznie pTaktykr:.
PTzyswoi ,obie za to wiele cennJlch
wiadomosci 0 8udowie silnika i pod-
wozia, pozna konstrukcj
skTzyni
bie06w, spTz
ola, gainika i chot
rwie sit: de same; jazdy - n;c teoTii
nie zostanie mu oszcz
dzone.
Naturaln;e potrzebTla jest znajo-
mosc pTzepisow dTOgowych, calego
kodeksu drooowego. ale zn6w mozTla
wqtpic, czy pTZY tak minimalnej ito-
tci godzln ;azny owa wiedza utTwali
sir: w pTaktyce. przeksztalci si
chotby W zalqzek kO'1iecznych na-
wykow. Co innego pam
t:tac znacze-
nie poszczeg{;lnych znak6w dTOgO-
WJlch - a pOTu.
zat si
w ich gaflz-
czu; znoc budowt: spTzr:ola i uklndu
hamulcoweflo - a opeTowac nimi
sprawnie, bezpiecznie, na zasadzie
OdTuchu waTu1l.koweoo...
Plywak wcal? nie musi znac pTa-
wa ArchimpdestI i flawet tlie pTze-
czuwac istniertia Newtol1a. wTeszde
nie oTientowoc sir: bHiej. co to jest
H
O, by c-zuc sit: W u'odzTe niczym
Tybn, skoro flauczono 00 stosownllch
Tuchow i oddychania. Z ltejszum
seTcem usiadlbym tei obok sw;ezo
tlpieczon!?yo kieTowcy. ktOTY znalbJ/
kodcks dTogowy nie tylko z teoTii.
ale tak::e z tTzydz'estu pTzynajmTliej
godzin za kieTownicq. choc nadal
iywilby glt:bokie przekonanie, ze to
kTasfloludki karmiol1e benzvnq po-
ruszajq kola pojazdu.
Organiztztorzy kursow jazdy kochajq
jednak teori
budowv samochodu. holdu-
111 zboi'nemu pnekonaniu, _ie katdy z po-
siadaczy pojazdu bedzie majster-klepkq
na tvlasny uzytek 2amiast klientem sta-
cji obstuJi. SkuleJ( 1est taki. ze absol-
wenci samochodolCych uniu;ersytetow cfla
amatorDw doksztalrajq S1e sami. lub
pl"zy pomJcy innych arnGtor6w - w re-
zultacte nabier:ZJq praktyki.. ale wraz z
niq utrwrzla;q b1t:dy wltzsne. tub $'Woich
domoroslych instTuktorolC. Owe manie-
ryczne nawyki Aq p,Jzniel Tlie do w
ple-
nienia f prowadzq do groinych skutkow.
bo upojony szVbkosclq dylefant zapomt-
na najcz
5ciej 0 tym, ze jego wspania'y
pojazd 1est paza w;;zystkfm rozpt;:dzoRq,
parusetkilogramouq musq zelaza...
Sqdz
, ze nzkla Hose godzitt, jazdy
na kUTsach samocnodnwych dla a-
matoTOW wyplywa z bTaku taboru.
Jazda je!;t wTP
zcie dTozsza od teo-
TPtycZlleoo wvk1adu - stqd cenll
kUT
OW TYtuSialyby wzrosTlqc i moze
dnpTowadziloby to do ogTaniczenia
liczby kursantow. Jestem jednak
pTzpkonany. ie zwifik.'!zenie pen.sum
praktyki kosztem teori i to nbsoluttl!l
kOtliecznote I to jui, or! zaraz, bez
czekania 11a T/OWU popularllY samo-
chod. Juz dzit Rzkolimy jego potpn.-
cjal1lych po.r;radaczy, lepiej wi
c
szkolic ich dokladnrej...
Lezy to w tnteTesie na
wszyst-
k;ch: zoooTzallich zwo1ennikow mo-
tOTJ/zacj" i jej pTzeciwn:1
6w. kie-
TOWCO'l17 znaklJmitych i kiep.<;kich. I'l
pTzede 'I.D!;z'Ustkim "a
, pTzerhodntow
- rliezaleinie od tego, C2J/ maTYtIl
prawo ,,,zdv 1
' kie.,zen;, czy go nie
mnmu. Chyba. ze wC'zesTlipj uTzad:i-
my kUTSY dla pTzechodni6w, egza-
mil1Y dia pie
zych, oC'zywitcie z u-
tL'::gl
dnteniem... anatnmii. Zawsze
dobTze wiedzipr.. He wytTzyma cznsz-
k(l i zebra!
.
/00042_0001.djvu
4
DzrENNIK POLSKI
Nr 7
1.=:J:un Holbnek
ZYCIE I NAUKA Leopold R. Nowak
T eatr meteoroLogiczny
w
znakomitym swym opowiadaniu
Alberto Moravia ukazuje (czy
moze wykpiwa?) banaln08e i bez-
mys]nose rozm6w prowadzonych
dzien w dzien przez wiE:kszosc lu-
dzi - nie tylko dla siebie obcych,
spotykajC}cych siE: przypadkowo, lecz
t
kzp 'bliskich sobie. Stanislaw Lem
,)orbwnywal ten rozpowszechn iony
spos6b kontaktowania si
do jalo-
we
o ruchu nozyczek u fryzjer6w:
ostrza w ich dloniach zgrzytaj
bez
przerwy, nie tylko wowczas, gdy od-
k.rawujq wlos. Tuwim nazywal pu-
ste J;adanie - 10f!oTThoea aeuta.
Do najbardziej konwencjonalnych
i hanalny('h nalezq gadaniny 0 po-
gC'dzie. Nie szcz
dzila ich nasza tc-
lewizja, zwlaszcza w okresie
wia-
tecznym, zanoszqc nieustannie modly
i narzekania (pod cz.:dll1 adresem?,
whE.nie - pod czyim?) na hezsniez-
na. bezlodowq zimE:. Tak. jak gdyby
dekoracja
niezna byla rzeczq W 0-
kre
ie feri i najwazniejszq, a sanki,
lyzwy i narty
ownymi zajQciami
n.:as
ego spolcczeristwa. A przeciez
wiadomo, ze sporty te z ,vielu "wzfZle-
dow (przede wszystkim: kosztowny
8troi. kosztown). sprz
t>" nalezq do
dose elitarnych i w hierarchii pol-
sKich zimowych hobbies nie zajmu-
;9, z}-,).t wysokiego miejsca.
Fn'!k I11roz6w i zawiei snieznych,
jakkolwiek z
!)sul waskiej e:rupie
w:::zaSO\foiczow rozrywki w Karp
-
czu, Z
kopanem i innych Krynicach
spod hasla ..narty - d?ncing -
bridJ:!
". to jednak poz\\-olil na zal)-
SzC'z
c17nnie v:rv.bych tysi
cy czy na-
wet milionow na akcie odsn
ezania
C7.V odhd2';
nia szos i ';lic: a przef'iez
akt::je te n
e stanowi& naslcj silnej
ani orQ"aniza('
r.inie, ani finansn\Vo.
ani pod wzgh
dem sprz
tu - dzie-
dziny.
("M, bvlism)' swiadkami. jak
zm,,
hvienia czy klopoty nielicznych
przerzucono na cale spoleczeflstwo.
W s;0dk
ch masowego przekazu
przC'plat:::ani€' si
spraw waznych i
m
T<-
in::!lnych. znrrcz2cych i banal-
nych to zjawisko na porzqdku dzien-
nym. Bye moze, nieuchronne.
Warto je tu bylo odnotowae jak'1
dose charakterystyczne, ale nie ono
mialo stanowie cel felietonu. Jestes-
my bodajze jedynym krajem, w k to-
rym ban
l rozmow 0 pogodzie zostal
dzi
ki sile oddzialywania telewizji
\ s\\'oistym talentom pana Nowic-
Kiego pcdniesiony do rangi teatru
meteorolGgicznego, typu modnego 0-
statnio - teatru jednego aktora. I
by!oby to bardzo zabawne, gdyby
w jakis s
osob nie wmieszano do ca-
lej im!,rez
\ nauki. \Viadomo b
-
wiem, ze \Vicherek - bez wzgl
du
na to, czy sam wymysla czy nie wy-
mysla swotch pro:gnoz - w kazdym
razip zaslania si
autorytetem
PIHM, plac6wki na pewno 0 cha-
rakterze naukowo-badawczym.
Przepowiednie tdewizyjne S,! pod-
stawowym tcmatem wielu codzien-
nych rozmow i komentarzy: jak to
zwykle po wrozbach - jedni Sq za-
dowoleni, drudzy nie; jedni mowiC!"
ze si
sprawdzily - inni, ze to zwy-
kla lipa. Moze zabawa w przepowia-
danie pogody nie jpst Hpq, lecz po
prostu zabawq? Lepiej jednak, aby
nie podpierala siE: autorytetem nau-
ki, gdy.l 1.0U.li niellfnu';c do b:Jd
d
i ich wynikow nie w samej juz tyl-
ko dziedzinie meteorologicznej, lecz
w 0601e. A jesli weimie si
pod u-
wag
zasi
g TV - nieufnoS{: do
nauki nabiera cech powszechnosci
czy - ujmujqc rzecz delikatnie -
nabierae moze.
Nie Wszj-stkim przeciez wiadomo,
ie atmosfera otaczajC:)ca naszC!, pla-
netE: podlega dzialaniu takiej liczby
czynnikow, ze ich identyfikacja -
i to sz;ybka, jakiej potrzeba do prze-
widywania (trafnego) pogody - lezy
ciqgle jeszcze poza zasi
giem moz-
liwosci wspolczesnej techniki. Po
drugie - i to nas dotyczy - wyda-
je mi si
, ze wyposazenie sluzby
meteorologicznej, zwlaszcza zag
-
szczenie jej sondazow atmosfery, po-
zostaje ciqgle jeszcze w ogonie na-
wet tych skromnych mozliwosci te-
chnicznych, jakimi swiat w dzicdzi-
nie meteorologicznej dotqd dyspo-
nuje.
Po trzecie - niezawodowi przepo-
wiadacze pogody, wroibici - ak-
torzy, orientuja si
niezgorzej W 0-
wych szerokich i w
zszych klopotach
i trudnosciach z prognozowaniem
pogodowym, pozwalajq sobie na
wtrqcanie swoich - zcby to trzech
groszy - wielkich wrozb nie tylko
na najbliisze godziny czy nast
pny
dzien, ale na cale kwartaly, a na-
\vet lata. To tak, jakby laik bral s:(}
do przeszczepiania serca, lub twier-
dzU, ze lepiej od zawodowych kos-
monautow poprowadzi pojazd w
przestrzeni mi
dzyp13netarnej.
Ciekawa rzecz, uczeni bywajq na
ogol bardz.o czuli na wtrC}canie si
dyletantow do ich dziedzin, nawet
gdy to wtrqcanie si
nie roa char2.k-
teru uzurpowania sobie wi
kszej
lub rownej im wiedzy. W wypadl{u
meteorologow - panuje cisza. Nip
protestujq, nie dementujq. :!Vlil
zg.
Zgadzajq si
na wspolpartnerst\\ 0
samozwa1"lcow. PrawdoDodobnie dla-
tego, ze pogcdowe roz
owki traktu-
je £i
jako najbanalniejsze z lJanal-
nych. Tymczasem pod parawanikiem
banalnych pcgodowych problem6w
kryje si
pochwala dyletantyzmu
kt6ry - jak twierdzil Boy-Zelenski.
zabija Polske.
Amatorzy robi q filmy pokazywane
poi.niej na 5zerokich ekranarh, ama-
torzy robi q reportazyki pokazywanc
nast
pnie w telewizji, amatorzy ma-
lujq obrazy i wi€lu z nich ZdDbywa
wielkie powodzenie, amatorzy pisz q
powie:ki stajqce si
bestsellerami.
Zacierajq si
granice mi
dzy zawo-
dostwem a amatorszczyzn q w sztu-:
ceo Bye moze, nastqpi to takze w
nauce. A wowczas biada nam: za-
cznie si
bowiem epoka antysamo-
lotow. antykosmonaut6w. antypogo-
dy itd. itd. Nie dajmy si
tak Zl1-
pelnie zwariowae. Zyczenie to do-
l
czam do najlepszych z
.cze''i nO-
worccznvch dla swoich Czytelnikow.
I oczv
iscie dla pogodo,
ych Pro-
rokow.
DYREKTOR TABAKO\J/
Slynny moskie\\tskl T('atr ,,50\' remiE"n-
nik" rozpoezl\l w tym sczonie no\\ y et2p
swej d7iatalno
ci - po przejSciu (10
:\IC'"HAT-u dotyelH."zasowcgo jPgo dvr('k-
tora. zalozydela plae6wki, Dlega Jpfre-
mowa. Kierownietwo ,,501.\ remiennika"
objal z
i
zany z nim rownicz od po('zat-
ku istnienla znakomity ahtor, Oleg Ta-
bako\\, znany tak:le dobrze pol<;hiej pub-
lieznosci z wyst
p6w W naszym kraju.
Tabakow zna
duje sil: dzis u szczytu
akt)'wno
d tworezej. W ubieglym sezo-
nie, pr6ez praey w s\\ym teatn:e, 7agral
czolowe role w trzech filmach, w
'stc:
o-
wal wielokrotnie w radio jako rec
.-tator
I reiyser popularnego serlalu I \\ reszcie
nagrat kilka plyt. W tej ell" iIi ,.Sowre-
miennikn prz
'-gotowuje inscenizacjl:
szeksplrowskiego ,,:\Iakbeta".
e k " II
0:1. ernl · W Jlf8
.
OWle
,
opernik" w Krakowie nie 0-
znacza b) najrnniej fragmen-
. tu zyciorysu astronoma...
Rzecz dotyczy ekipy filmo-
, , wej realizujClcej trzygodzin-
ny fj]m ekranowy 0 Mikv-
laju Koperniku (rownolegle kr
ci si
takze specjalny, trzyodcinkowy film
telewizyjny). Nie od rzeczy b
dzie
na wstepie wspomniec, ze mimo po-
siad;:mia przez nasze miasto kilku-
dliesi
ciu zabytkow najwyzszej kla-
l
.
..::3
"t"
?-.-
'::-
.'
..- .
1!jJ, W, . J : lJ .;:: t :.
. ...,,:-
...:.
.: . ..' -- . :
. :_:
W Krakowie w koncu nie krE:co-
no at tak dUlo. Pierwotnie obiekt
zwany Obserwatorium Krakowskie
mial stanql: w Malborku, ale wre-
szcie wystawiono Obserwatorium
przy murach obronnych na ul. Pi-
jarsklej. Stqd Mikolaj Kopernik
prowadzi obserwacje zaemienia
Slonca. Na tarasie zgromadzilo si
grono uczonych Krakowskiej Aka-
demii. Na tarasie prowadzi si
ob-
serwacje naukowe, a tymczasem na
dole, w mrocznych uliczkach, mnich
Mateusz (gra go I.eszek Herdegen)
podburza Hum, Uumaczqc, ze zat-
rnienie to znak niebios, ze to czar-
cia sprawa powstala na skutek pra-
ktyk na tarasie obserwatorium. Pod-
burzcny przez fanatyka tlum rusza
spod kosciola 5W. Barbary, aby Zl1i-
5zczye tajemne urzqdzenia naukow-
cow...
To zasadniczv motvw krakowski
w filmie. Nie j
st go' duzo, ale wy-
magal tylu zachod6w i wkladu pra-
cy, ze w koncu zalowano, ze po-
wyisze sceny zdecydowano si
ro:
bie w Krakowie.
Klopoty powstaly grubo wcze
niej,
bo to komw nie podobal0 si
, ze na
ulicach stanq dekoracje filmuwe, to
znowu nie chciano udzielic zezwole-
nia na wykorzystanie baszty przy
ul. Pijarskiej twierdzqc, ze w kaz-
dej chwili moze si
ona rozleciee
i kogos zabie (ale ze stojqC sobie td
moze sip' zawalie i zabie przcchod-
niow, to jest niewazne...). Kilku kie-
rownikow przez kilka miesi
(.y cho-
dzHo od biurka do biurka w kra-
ko'...skich urz
dach, az Idos naresz-
de wydal decyzjE:: "A robde - ale
na wlasnq odpowiedzia]nosc". Ekipa
wlasnym wi
c sumptem cos tam L
baszt<\ zrobHa, aby si
nie zawalila.
A kiedy rozpocz
ly siE: zdj
cia,
wszystko szlo pi
knie, statysd zgla-
sza Ii si
setkamL. Lecz po kilku
dniach, kiedy potrzeba bylo ok. 500
statystow, zjawilo si
zaledwip 201).
Narzpk
Ii, ze to praca nudna, ciqgle
powtarza si
jedno i to sarno.
Za statystowanie placito siE: 100 zl
dziennip, ale statystow z prawdzi-
wegu zdarzenia naliczyc si
dalo za-
ledwie kilkudzies
ciu. A to staty
stowanie bylo czasem waznieJsze od
wielu sytuacji aktorskich; statysci,
ktorzv br
1i udzial w zd.iE:ciach do
,.Kopcrnika.', wyst
powali na tych
samych prawach aktorskich, co za-
wodowi aktorzy. Wsr6d Uumu moi.-
na bylo rozr6Zni
dziesiqtki akto-
row krakowskich teatrow, ktorzy
przez swojq obecnosc pomagali 'W)'-
grae grazE: i sil
Pf'dburzonego Hu-
nlka Ku1turalnego" w WarS7a" Ie. \,"
r6d
ind
'widualnyeh ue7estnlk6w p1ebb.cytu
ro
losowane zostanl\ naJitrody ph'ni
Lne,
wsrod plae6wek I klubow - nagro"
' r7P-
ezowe, fundowane prze7. kilkanascie in-
stytucji z :\Iin. Kultury i Sztuki na czele.
KOMEDIE FRANCUSKlf
Sajblizsze premiery, jakle czekaJI\ kra-
I..o\\skie:t widzo\.., to sppktakle spod zna-
ku komedii francuskiej. I tak w Teatrze
1m. Slowa('kiego - po granvrn od nie-
dawna "Drogim Antonim u Anonilha uj-
rzymy ,. \\'esele Figara" Beaumarchais w
rezyserii Piotra Paradow
kipe-o. w Tf'a-
trze Rozmaitosci - ..Szelmostwa Ska-
p("na" 1\10 Ii era w rez
.spril J6zefa 'V
szo-
mirsklego, zas w Teatrzp 1m. Modr7cjew-
skieJ - c05 now'izego: dwa utwory Bec-
ketta: ,.Radf)sne dni" i ..Kompdi
" w re-
z..-serii BO-lana Hussakowskiego.
mu. Kiedy sluC'hal0 siE: muzyki ply-
nqceJ z glosnikow i spiewu tlumu -
spiewajacego razem z muzykq play-
backu - to w3zysLkim po plecach
przechortzily ci;:trki ze !"trachu. Fa-
lujcY'Y Hum byl prawdziwie groiny.
Duza to zasluga ak torow i bezimien-
nych statyst6w, ktorzy stanowili
znakomite Uo, a zarazem sami sta-
nowt1i pierwszoplanow) ch aktorow.
Oprocz opisanych, kr
cono jeszcze
w Krakuwie sceny wtoskie: sala se-
natorska na Wawelu byla salCl tro-
nOWq ksi
cia Ferrary, kardynala
d'Este. grota Lokietka w Ojcowie
znakornicie spelniala rol
loch6w In-
kwizycji w F{'rrarze. W groC'ie Lo-
kietka zdj
da trwaly p?r
dni -
pierwotnie "lochy" miano kr
cic pod
Wif>z. ...' -. :<
- -:
::. t-K
AndTzej Kopiczynski iako filmowy
KopeTnik.
sy, nie!<-1ore scenv krakowskie (ka-
tcdrC') kr
cono w NRD (Stendal). 0-
kazalo si
. ze czystose sty Iowa po-
szczeg6lnych cbiektow jest czasami
w
tpli'wa. Na terenie Krakowa po-
wstawaJy natomiast sceny, kt6re
rozgrywaly si
przed pi
cioma stu-
leciami ba,dz w Krakowie, bqdz w
Ferrarze we \Vloszech.
Film, realizowany \\-e wsp61pro-
dukcji .z NRD, zakladal ukazanie
przelomu XV/XVI w. w prawdzi-
wych historycznie, jesli to mozliwe,
miejscach i obiektach. Miejsc za-
chowalo si
spero, ale z obiektarni
jest jui gorzej. Dlatego sredniowie-
czny Elblqg, Krakow, Torun, From-
horI{ imitowaly . ma
e miasteczka
naszego zachodniego sc,siada, gdzie
pczostaJo jcszcze duzo nie zniszczo-
nej architektury sredniowiecznei. VI
Krakow!£"
natomiast- aut01:z.y filmu:.
rez. rez. Ewa i Czeslaw Petelscy 0-
raz operator Stefan Matyjaszkiewicz
zdecydowa1i si
wybudowac cz
s::
t2.rf'go miasta 7. jee:o Wqskimi uli-
I czkami w poblizu istniejqcych obie-
kto-.v: murow miej:::'dch i Bramy
Florianskiej oraz mledz)' kosciola-
mi Mariackim i sw. Barbary.
.1
\7
NC
-rh/
EATRALNY
if: '
";--:..- .;.
h.i:: .
h_
.. -..:.
.-:->:......<' -
NAJlEPSZV SPEKT AKl TV
Patronuj
ey og61nopolskiemu rueho" I
klubow prz
'jaciol TV "T3'godnik Kultu-
raIny" wraz z Zarz
dpm Glownym T\\'P
Og103i1y konl.{urs na ".....ajlf'pszy spektak1
te;!tru T'. roku 19;1". Do 15 stycznia za-
rowno ind,.'" irlualni sympatycy teatru
TV (udzial w plebiscycie wzi
c moze kaz-
dy te:e\\ idz), jak placowl{i I..ulturalne 1
h.lnhy milosnikow teatru TV wyrypowac
mog::} najlepsze, najwarto
eio\\"szp ich
zdaniem przedstawlenie telewizyjne (z re-
pertnaru zaro\\ no teatru poniedzialko-
WE'go jak pi
tkowego), przes
'lajac ku-
pon Z odpowiedzil\ do RedahcJi "T3.l"od-
li'v..:.. -
.
t.:.
__
-
..!,
..u '...
. f1 A
.',. ..7
.
'l
. . ;,
. -""
;-1..-. .. -
f. . --.--
.
--
-
-:::'
.:. --
:: ..: ,..'.
IOp1
. . j. r. : ...
i.:.\/.>...;L¥ ....;- ..
:,
mi slw
erdzie, jak b?irdzo groty s
urokliwe w' filmie barwn) m.
Tutaj musz
wspomniee 0 wlascl-
wie jedynej pomocy, jak q otrzymala
ekipa filmowa w Krakowie... Bez.
niej wqtpi
, czy udaloby si
cos zro-
bie. Nieocenionq pomoc niesli kra-
to,I,.'
cy chlopcy w czerwonych be-
retach - w dziesiatkach svtuadt
w ktorych norrnaLli smiel:telnky
maj<\ zwykle dose, dose oczywiscie
trudnosci, wysilku. klopC't6w, chlo-
du, itd. A zolnierze wraz ze swoim
dowodztwem byli niezmordowani,
byli wszystkim: urz
dnikami, elek-
tryl{ami, stolarzami, aktorami, ku-
charzami, tat€'rnikami - Wj mieniac
moglbym jeszcze dlugo. Sam rezy-
ser po'\vicdzial. ze ..bez nich byliby;'-
my \V Krakowie bezbronni jak nie-
mowl
ta; rnoglibysmy tutaj siedziec
miesiijcami i nie wiem, czy udaloby
si
cos skr
cie".
W kaidym razie wydaje mi si
,
ze warto zapami
tae, iz to, co zo-
baczymy na ekranie w ciqgu 30-40
minl1t, \vymagalo prawie dwumie-
5i
czneg(l okresu pracy i wysilku lq-
czme killtunastu t) si
cy ludzi.
Jerzy Steinhauf
.
Wachmistrz
W huku azial milknq muzy... -
tak mowi przyslowie. Czy i-
stotnie milknq.? Nie chcialbym wkra-
czae na wydeptan q teraz scieZkE: i
zasilac owego nieszcz
snego choru,
ktory stara si
nas przekonywae, iz
starozytna mqdrosc - przynajmniej
w jej oryginalnym jE:zykowym
brzmieniu - jest ju:! nieprzydatna,
zeby nie powiedziec dosadniej: nie-
potrzebna, ale... To "ale" ma na imi
Wieslaw. Zrzqdzil przypadek, ze ze-
tkn
lism
' si
9 grudnia, w dniu i-
mienin wlasnie Wieslawa, a takze w
30 rocznicE: chwil t kiedy on i jego
koledzy nie dajqc siE: zdobyc oble-
gajqcym Tobruk faszystowskim woj-
!kom niemiecko-wloskim wychodzili
stamtqd zwyci
skim uderzeniem
przez g6r
smierci - Medauar. Bio-
grafia Wieslawa Lab
dzkego nie jest
w zgodzie ze starodawn q maksyml\...
Konczyl wojn
jako ,,,.achmistrz
kawalerii. Kaw8lerii zabl
kanej,
walcLqcej 0 Polsk
, lecz z dala od
j£'j granic. Przez. cal.r swoj bojowy
.
I
muzy
szlak, ktory zaczql si
na G6rnym
Slqsku we wrzesniu J 939 roku, a
skonczyt si
na ziemi wloskiej w
maju roku 1945 - Wieslaw Lab
dz-
ki oprocz akcesoriow sluzqcych do
uzbrajania i rozbrajania min nosH
przy sobie chlebak z r6znego rodza-
ju dlutami rzezbiarskimi. I kiedy
zdarzala siE: wolna chwila od ru-
szania na nieprzyjacielskie przed-
pole, pOZ\l,.;alal mimo bombardowania
lotniczego i artyleryjskiego docho-
dzic do glosu wlasnie muzom. Czy
nie urasta do rangi symbolu fakt, i.e
z lusek rzezbil Wieslaw Lab
dzki
polskie orly roznych epok? Gdy pa-
trz
na jego r
ce, spracowane i po-
obijane, trudno mi doprawdy uwie-
rzye, ze tamt q wojenn<\ porq po-
trafily tworzyc, wyczarowujqc zda-
waloby si
w opornym metalu kun-
sztowne ksztalty, a jednoczesnie bu-
rzyc. i to jak! Jednej przeciez nocy
wysadzil on w PO\\ ietrze siedem mo-
stow.
A jednak wojna W opo\viadaniu
Wieslawa Lab
dzkiego jest nieco in-
I.
na. To bowiem opowiesc artysty,
dla ktorego mundur wojskowy -
jakkolwiek lubil go, bo byl to mun-
dur kawalerzysty - stancwil etap
przejsciow;}.. Przymusowy.
o d roku 1939 do 1945 z 4......J...4..uui
przerwami stylt.al si
Wieslaw
l.ab
dzki z roz.10rakimi ladunkami
minerskimi. W kazdej chwili i przy
zakladaniu min i przy ich rozbraja-
niu zycie jego wisialo na wlosku.
Wisialo na strunie E, gdyi takie
cienkie przewody lqczyly ze sob q po-
slczeg6lne min)'. A ponie,,,'az dzialo
si
to na piaszcz).stym podlozu To-
bruku, jeden nieopatrzny ruch 0-
znaczac mogl koniec minerskiej ka-
riery. Wspomina Wieslaw Lab
dzki,
ie w swych kontaktach z minami
wszystko si
liczylo. Glownie oczy-
wiscie wiedza i doswiadczenie, ale
jesli ktos, zwlaszcza sposrod 2:61-
todziobow". znajdowal oparci.;' w
guslach, a niekiedy \V modlitwie od-
mawianej za kazdym przekr
ceniem
gwinh
, to przymykalo siE: na to
oczy. Zeby tylko ocalee! Jeszcze je-
den darowany dziefl..,
'\' S\..
-m woJ2nno-rnlnerskirn pro('E"de-
rze \\ i12sl:1w I.ab
d
ki pnyji\zuil s'
2
...\[]clff.nl i\-ari
Bochenskim. l\lIodszemu
pul
olenill to n
zwlsko nle jn! nle m6wl.
.-\Ie
\(1oJ[
bria Bo('hPDSki - IntPlektua-
lista i marz)'ciel, poet. I kr) tyk. ktory
Z powodu !Iabo:-go stanu zdrov.ia z tru-
dpm dostal si
v. szerpgi wojskowe -
wspominany jest do dzis Z ogromnil aer-
decznoscii\ wsr6d ,.karpatczykow". Nie
\\ ipdzial, co to strach, zy" il pogald
dla
smiercl, uwatal, ze zrez}"gnm.. at mozna
tylko :E prz:!- slugujO\cych sobie praw. ni-
gdy natomiast z obowiijzk6w. Rus7al na
ochotnika w najtrudnif'jsze patrole, znat
do.skonale miny. Wlasne, niemieckie, wlo-
skle, \\ sz
.stkie. OdniesioDe ran... Die za-
wr6cll}. go z mlnerskiej scietki. Zost.1f
rozerwan
" na strz
P3', gdy to\\arZ}'S7i\cy
mu ulan nie zau wazyl, ie rozbrojona
pnezpiI mina b}.la dla putapkl w"posa-
zona W dodatko\\y zapalnik. .
T)'le razy "'ieslaw W !!I\\ oim ..balaku"
m6wil ° przyjacieiu, ze po prostu Z\",y-
czajna prz
zwoitosc nak:uuJe przypom-
niec tf: pif..kn
postac. Chodai na pod-
stay, ie tego, co przf'd wojni\ glosit, mo-
:lna b
to posi\c1:zac go 0 gprmanorUstwo,
to
dy lIitier napadl na Polsk4:, gdy roz-
pc:tal I( wo.;nt swiatow
- Borh!'rski
nie wahal sit z wyborem. I aezkolwiek
!Iii}" na to nit"zbyt p07walaty, chwy('iI za
karahin. Wybral minenkl, najr
'z,"ko
-
niej
7}' ra('h, w ktorym dOS7.edl «'0- rud-
klpJ pprfekcji. ,.Wiele razy .. rusle nlt-
!llEych Ipotkail w prurwach miedl!Y ak-
ciArni mawial do mnle: clpkaw jeltem,
kt6ry a naa plerwszy w).leci?....
W ipslaw mial szcz
scie wyjse ca-
o Z wojny. Ma do dzi
sz('z
-
Scie cieszyc si
czerstwym zdrowiem
i artystyczn) mi sukcesami. z kt6-
rych wszakie nie robi n2bozenstwa.
Dopiero w czasie kt6rego! tam z rze-
du spotkania z nim, dowiedzialem
si
, :ie na mi
dzynarodo\\"ej wysta-
\Vie medalierskiej zdobyl pier\Hz
nagrod
. A tematem konkursu bylo
przedstawienie na medalu oblicza
niewiesciego, co tym bardziej dobrze
swiadczy 0 z}otym medaIiscie...
Nawct przy najwiE:kszej tolerancji
nie .;pos6b po prostu napisac, ze w
praco\\ ni Wieslawa LabE:dzkiego -
wachmistrza K
rpackiego PuJku U-
lanow, dow6dcy plutonu szturmo-
wega i. artysty-rze-':.biarza. absolwen-
ta Akaciemii Sztuk Pi
lmych w Rzy-
mie - panuje jaklkolwie:{ pot 7
dek.
Jed
akO\\-oz w t).m trudnvm do 0-
pisania roz:
ardiaszu lcozn'a znaletc
rz€'czy wspanialc. Rodzily si
albo
na ziemi polskiej pru'd roklem 1939,
albo na W
grzech. albo w Jurosla-
wii, ;:tlbo w GrecH, albo w Syr ii, al-
bo w Jerozolimie, albo w Ee;ipc:
,
albo w Libii, alno w Iraku, aibo we
Wloszech. Nie m6wi
juz 0 t.rm. CO
stW0l7)'} i tworzy nadClI mistrz Wie-
slaw Lab
dzki po powroc'e do ;Pol-
ski w roku 1948.
W rooich sp(ltkaniach z Wieslawem
Vlb
dzkim, ktOre przeci
galy sif: W
I czasie, godziny nOCne i poranne v:y-
znaczaly nam zegary krako\Vskie,
.:Ile
wyznaczal je takze zegar na \l,.-ipzy
zam'-u A Pieskowej Skale rob
lty
/00043_0001.djvu
Nr7
DZIENNIK POLSKI
WIERSZE MtODVCH
Andrzei Pawlik
'.... ' -71 czyli sen 0
Z nowu przystE;>pujemy do dzie-
la, ktore oby nie prz
'nioslo
improwizacji. B
dziemy bo-
\\ iern mieli za parE: lat to, co
majq jeszcze nieliezni - bu-
dynki mi€szkalne wZnoszone
wedlug nowej dzisiaj technologii
W-70. Jeszcze wczesniej b
dz.iemy
mi
c staejonarne zaklady prefabry-
kU]qce element). dla tej teehnologii,
czyli - zeby uzyc modnego dzis:aj
okreslenia: "fabryki domow", \V bm
tak q samq Z dunskimi liniami tech-
nologicznymi. Co n3m po tych na-
bytkach?
System W-70 wydaje siE: interesu-
jQcy z teoretycznego i praktycznego
punktu widzenia. Jest ot\\-artym sy-
stemem wielkoplytow
.m, pozwala-
jrtcym stawiac obiekty 0 piEi'ciu i je-
denastu kondygnacjaeh. Jest naj-
bardziej uprzemyslowionym ze
wszystkich obecnie stosowanveh w
kraju. Z zakladow prefabrykWacji -
stalyeh, nie poligonowych - prz
'-
chodz q na plar budowy gotowe. w
pelni \x.-ykOl1czone elementy kon-
strukcji, instalacji i wyposazenia.
Konstrukcyjne - czyli stropy i da..
chy, balkony i loggie, sc:any ze-
wn
trzne i wewne
rzne (z gotowymi
fakturami). ekmenty klatpk schodo-
\I.-ych i szyb6w do wind. Instalacyj-
ne - czyli ciqgi sanitarne i elek-
tryczne. Na plaeu budowy wystarczy
je tylko pol q czyc.
2;eby to jasniej y,ytlumauyl: lazienka
t we Jako JeMa "kabLna sanltarna" (dla
uspokojen;a: ale przedzielona iciank=\
dz:ialow4 na dwa pomiesz,czenia) wra:?: z
('alym wyposatenlern i zespolem instala-
c:ji w5zystkich t;rpow. W "zelbetowej 0-
bUdowie" cZYIi po prostu z podlog4. sufi-
tern i icianami, a wlee - calkowicie za-
montowana, przywOZO:1a bedzie na plae
bUdow)-. gdzie wystarczy J4 tylb.o ustawiC
pr
- pomoc
. dzv.lg6w na stropie niZsl:eJ
kondygnacJi i pol4czyC pion:!, instalae1\-j-
ne. W ogole - w calym budov. anym blo-
ku W-70 monla!
szelklch instalaeji od-
bywat
i
b
dzie pra\\ie Jednocz,dnie z
montazem elementow konstrukc)-jnycl1.
Proste ':
\Vreszcie przywozone bl:d4 na ptac bu-
do\\
prefabQ'ko\\ane elementy v.ypo
a-
zenia mie!lizkali I cal)'cll blok6w: drz:wi.
okna, sWietliki, balustrad
. balkon6w I
klatek 5chodowych, a w koncu meble J:
orzeznaczeniem na wbudoy,anie w 10;;0.1-
chniacb, hallach i przedpokojacb.
Nietrudno z tego przegl
du in-
WE'stycyjnej przyszlosci wywniosko-
wac, ze sto:my 0 krok od -kolejnej
metamorfozy form budo\\o-lanych -
przeQ bliskim zatarciem granic mi
-
dzy stanem surowym bUdynku a ro-
bctami wykOl1czeniowymi i instala-
cyjnymi, ktore obecnie tak skutecz-
rie krzyzujq hoj!1iejsz
r
k
kreslo-
oe zamiary. To uwaga na uzytek
przyszlego historyka budownictwa
naszrch czasow. Nas z
interesujq 0-
beenie bardziej techniczne. organ i-
ozacyjne i ekonomiczne aspekty sto-
unkowo niedalekiej przyszlosci.
Skonstatujmy najpierw roznice
mit:;:dzy teehnolog:ami teraz St050-
wanymi (dominuj
cymi) a technolo-
gi q W -70. Przy poro\..'naniaeh trzeba
w kazd
rm wypadku uiywac przed-
rostka "naj": wyst
puje w niej naj-
wi
ksze stypizowanie elementow,
metod ich produkcji oraz transpor-
tu, montazu i robot wykonezenio.
\,-ych. najmniejsza ilo
c prac prowa-
dzon.rch ,.na mokro" na placu bu-
dou-y, najwi
kszy udzial zakladu
prefabrykuj!\cego w proces:e po-
wstawania budynku, czyli najmniej
czynnosci wykonywanych "w polu".
"
To ostatn:e jest niezmiernie wazne,
gdyz \vplynie na wSl.ystko, co wiqze
ic: z budownictwpm. czyli na jcgo
ksztalt za 12t kHka. po upowszech-
nkniu metody.
Jezeli wszystkc.. co potrzebne do
wJ.l1ies:enia bud.ynku W -70 wykony-
wane b
dzie w zakladzie prefabry-
kacji. a na plaeu budowy - tylko
montaz dementow t nieliczne prace
...,-ykonczeniowe, to lahvo zauwaz....t
skutki takiej technologii - przesu-
ni
cie \, iekszosci prac z placu bu-
dowy pod dach ,.fabryki domow.'.
Za tym stwierdzeniem ogolnym kr:r-
jq sie istotne a szczegolowe procesy.
Po pierwsze - koszty calpgo przed-
siewzi
cia. Budowa ,Jabryki do-
mow" jest oczywiscie zamiarem
koszto\\'niej'szym nii budowa cho-
ciaiby w
-t"'\.orni pol:gonowyeh. Ale
znajd.. tutaj zastosowanie te same
prawa, ktore rZqdz
kazd q fabryk
,
\'ii
c takze "fabryk q domow" - im
wi
ksza produkcja (w innyeh gale-
ziach przemyslu powiedzialoby S!
- im dluzsza seria). im skuteczniej-
sze wykorzystanie zdolnosei produk-
cyjnej fabryki tym mn:ejszy
koszt produkcji. Od organizacji pro-
dukcji w fabryce, od .,zgran:a" po-
czynan partnerow - wytw6reow 1
montazyst6w (przedsiebiorstw mon..
tazowych) zalezee bedzie koszt me-
tra kwadratowE'go pov.-ierzchni u-
iytkowej mieszkania w budynku
W-70, nb. - powierzchni wi
kszej 0
okolo 10 procent od dotychczas, i
jesz('ze dz:siaj, wznoszonych. Owo
.,lgranie", ezy wlasciwie - jego
brak. to tei jeden z element6w dzi-
s:ejs?:ej improwizacji.
Jezeli wiemy ie wi
kszosc prac
przenipsionych zcstanie z phicu bu-
dowy do ..fabryki". i jeieli rowno-
ezesn:e zdajemy sobie spraw
z fak-
tu. :i.e place owe istniec mUsz
na.
dal - to jakze one b
dq \'iyglQdac?
Trudno b
dzie mowic 0 "placu
budowy", precyzyjniej - 0 placu
montazu. Wiee co z budowlanymi?
Ano, trzeba bye konsekwentnym -
budowlanych, w tradycyjnym rozu-
mieniu tego terminu, zcstqpi okre-
slenie - mor.taiysci. Nie jest to
rozn:ca jcdynie terminologiczna:
takze rnerytoryczna.. Przenies:e,nif'
wic;-kszo.sci czynnosci pod dach, pr-zy
r6wnocz
snym
wiekszeniu mecha-
nizaeji prac montaiowych (a takie
zWiekszpnie przy elementach wiel.
kow:rmiarow
'Ch i calyeh, zmonto-
wanyeh jui kabinach. wyst
pic mu-
si). p!"zyniesie ze sob
zmn
ejszenie
stanu zatrudnienia na placach mon-
tazu - to po pierwsze, oraz .soecja-
Iizacj
zawodowq - to po drugie.
Dwa te punkty mogq okazac sie
dla budownktwa - J:!n
bionego .od
dawna niedoborem rqk do pracy 0-
raz tychze r..k nieustannym odply-
wem i przyplywem - nawet nip
desk q ratunku. leez wrEi'cz zbawie-
niem. Ograniczenie zatrudn:enia na
placach budow nie b
dzie w tym
wypadku wyptywalo z decyzji admi-
nistracyjnych. ani z roznorakich "li-
mitow", leez z rzeczywistych po-
trze.b obslugi sprzEi'tu montazowego.
Inna jui rzecz. ie wh
ksze zapo-
trzebowanie na site robocZQ wyst..pi
wowczas \V "fabryce domow".
W obu wypadkach - zmniejs:,:a-
nia i zwiekszenia zapotrzebowania
na prac
zy\V
- bedzie to zapotrzc-
bowanie na sily kwalifikowane. A lo
onolicie"
f juz element nie tylko psychologiez-
ny, ale takze materialny. Za facho-
wosc trzeba przeciet placic wi
ccj
niz za jej brak, Ale fachowosci moz-
na. przy wo
i zaintPresowan
-ch. na-
uezye. A zatem - szanse zatrudnic-
nia w budownictwie nowego ksztaltu
majq takze kobiety i mlodziez. Wszy-
stkim zas specjalistom - montazy-
stom budownictwo takie da poczu-
cie stabilizacji zawodowej. poczucie
dzisiaj jeszcze w budownictwie nie
czeste, gdyz takie rodzi sie wlasnic
z fachowosci. Chyba wi
c, rzeczy-
wiScie mozna Iiczyc sie w niedale-
kiej perspektywie ze stabilizaejq i
specjal!zacjq kadr - budowlanych, co
nam wszystkim na zrlrowie w:rjse
po\vinno.
PO\\ inno wyjsc na :ulrO\\ ie i co Inne-
go - tempo montazu. pr
y !liprawn
j je-
go organizacjj. T
mpo s
.bsze od do-
t
ch('zasowego. W jl:zyku racho" cow na-
zywa si
to "skr6ceniem cyklu Inwesty-
c:o,'jnego". w jt:;zyku lalk6w - sZYbnym
budowaniem. Trzeba dodac r6wnoczesnie
- I budo\\aniem wl
kszeoJ ilosci miesz-.
kail. To bardzo prosta zale:inost: j
zell
rnniej ludzl na budowie. a IK"zy tym
uybsze tempo kODczenia obiektu, to 1
n1Zsz
' koszt przedsi
wzi-:cia, bowiem me-
chanizacJa rodzi cenny skutek - pOla-
nla produkcJt:;. Jt'zell z kolei nltny koszt
przedsiE:\\ zir;cia jf'dnostko\\ ego, to za tt;
samt!, IUmt;, prze\\idzian2\ na przyklad na
rok czy piE:ciolatkr;, motn.. bE:dz:le zbudo-
wat y,'i
ceJ niz obecnymi metodamt. u-
iyj
tutaj znowu "yrazenia rachowe.,o,
ale znanego jut pow!lizechnJe - zwl
k5:lY
si4:; .,moc przerobowa" przedsiebiorstw
budowlanych, czeog"o nam bardzo potrz@-
ba, bo to oznaC7a szybsze W konsck-
wencji zaspokojenie spoleczn)'cb potr:lteb
mie!izkaniow
-ch.
J."-K1JB L'lTEXKO
Zlma na plantach
prosz,\ sniegi
szaranczy szar
j
klebowisko
mi
kkie st
panie
al
j@ wyseielan
sklepione puchem mmy
rosnq kolnit!rze
gal
zie pikowant!
drzewa pochylajii
ramiona obw
sle
puchowe rekawy
przykut
Czapq
prostuje wiatr
zimny skrzyp
osypuje ciszf;
ciE:zar kruchy
inie W PDdmuchach
kontur zamglony
teatr bit!li
.5
11:\'\"1.-\ ZCKOWSK.\
t:
* *
W zlotej opraw:e
jE'5ienn
k zwazony
jako test?ment
m:r.:onyeh lasow
Drewniane grzeb:en:e
p
z.eczesaly ogn:a
weso1e wlosy
w pekajqcym sp:ewie zycia
I odszedl w dol
pelen zduszonego rh:chotu
szatan - katastrofis
a
rozlE'<::ala s:t:: suknia
w okr
losc: glcsu
dwudh,-i
ku ust
Przed n:m
poklonil siE: stok
toczony pory zmierzchenl
Kawki w konarach
l.
mowych drz
\Vostanow
czerni q szpary
posh",'ialyeh snieg6w
Czy takze w Krakowie?
W Krakowie b
dziemy mieIi ,.fa-
bryki" W -70 w przyszlosci n:ezbyt
bIiskiej, ale niezbyt odleglej - pod
koniec biezqcej pi
ciolatki. Po\",'ia-
to\\ y Radom ma za to juz dzisiaj
kHka budynkow wzniesionych we-
dlug tej technologii...
o W-70, najnowoczesniejszej z
aktualnie stosowanych w kraju
technologii budowlanych, mowi si
jako 0 systemie rozwojowym. Prak-
tyka uezy, ze nie nalezy tego ter-
minu rozumiec wqsko. jako rOZ\'ioj
tylko przestrzenny; takze jako roz-
\\"oi t
chniczny.
Prawaa to banalna: nic w t
ch-
nice nie stoi w m!ejscu. Techno10g:.e
"Stolica" (stcsowana przy budo'\'ie
osiedla Za Zelaznq BramC\ w War-
szawie) pohte'l.ono w1cisn:e z W-70 i
stworzono jeszcze nowoczesniejszC\
..Monolir' (system monolitycznego
budownictwa ogobego). \V skrocie
o tej technieznej nowince: przezna-
ezona. jE'st dla budownictwa IT- ksz-
kaniowego i uzytecznosci put liC7-
nej. Budynki mieszkalne - d, I 30
kondygnacji z. wbudowanymi W
partery 10kalami uslugo\"ymi 'ub
handIO\,;:ymi. Ale mog
bye i nizl ze
- 0 pieciu i je:ienastu kondygna-
cjach. Plvty W-70 stanowi
Sciany
zewnetrzne obiektow ,.monol'tycz-
nych". Mozna tym s....stemem budo-
w
{- rowniei p
wj}o
y uslugowe.
'\T Krakowie 0 tym systemie iesz-
cze si
nie mowi. Cieszymy sit: na
razie z tego, co miee bedziemv za
1at kilka. chodaz w mi.,.dzyczasie -
jak wskazuj
pojawienie siE: ,.Mono-
litu" - moze to okazac s:
niezbyt
nowoczesne.
A mnie sie marzv mi
sto nowo-
czesne. Chocbv i "monolityczne". A
przede \
...szystkim - improwizowa-
nie t
-lko przez poetow...
Bruno Miecugow
Co wazniejsze?
'10TTO I: .....z wieku mu I d-
r:lt
du ten zaszczyt nalezy..."
!\lOTTO II: "...y, ielbi urzi\d, czcl
kr6la, lecz I
dzl czlowieka..."
PO NOWEMU SZANOWNY PANIE
JIlEDAKTOKZE!
J ak tvynika % ktde1ldar:!a (grego-
rian-'kieoo). mamy juz nowy rok,
c.yti znow
i
zestar=elismy_ Stwier-
d=enle nader banalne t nigdy bym so-
bip nan nie po?u:olil, gdyby nie tar-
gajqCI! mnq. wqtpliwo
C'i i tzw. dusz-
nil niepokoj. A ws::ystko z tego po-
wOdu, ze nie u'iP711, jak mam si
do
tego fak1u ustosunkotc'at. Czy 10 ile,
ie :::estar::elismy sip" czy 1ez dobrze?
Gdzie s=ul.ac odpr!tciedzi na 10 pyta-
ni
? Pod jakim kqtem na OW problem
patr?ec t jak sif: do nieQo us1awic?
Wszystko to jest niezwukll' tva fne!
Pr(Jcujqc w pras:e jut tak dluao, w:e
Pan chyba. jol: wiele zalezy od tego,
pod jakim kqtem patr::ymy i jak Si
ustowimy. Chyba wi
cej nU od same-
go 1'roblemu...
A tu jak na zlos
tJ:szys1ko jest bar-
d-o niejasne. No. bo 7 jednej stromJ
_ mqdro.o1c narod6w pouC':::a nas, ie
tarosc nle Tadosc. a i doswiadczenie
podpOlviad'l. !e nikt (
kobictami
tt"
qcznie) .tarzec si
nie chc('. Z dru-
giej jedTiak strony 1viemy, ze tvraz
ze s
ar()
ciq pr::ychodzi pou.aga i do-
1!tojno
c 1udziet pow.'1zechnfl! obowiq.
zujqcy szacun<>k dla siwyrh wlos6tv.
Nie chcialbvm n.araiic 51
iadnemu
z mlodych 'tCiekiem dostojnik6w, ale
wyglada mi na to. ZI! wiek jest spra-
w
istotniejs"q niz nawet piastou;ana
godno
c. c
y ur!qd (plltr:! - 1\1otto 1)
i 1cl/mienlany bytl:a no. piertvszym
mi
jscu wsrod 1ytur6w do zaszczytu.
Mum tu }l'dnak ppwne u;qtplitCosci.
\V,ek emervtarny nie zo<:tal jes=cze o
bniiony t spora cz.esc renclstoLV to ll!-
d::ie na.prawd
tJ:iekowi, ale czy fch
w;ek - n'lwei po zBumowaniU - po-
trafirbV fm dcrc przewag
nad jednym
chocbv urzedem. n1'. tym, k'ory mie-
sci sie przy ul. Pl:d::ichdtv? Praktyka
dowod::i, Zf! nawet ieden, I to naj-
mlods;:y urzr;dnik. ma przewagq nad
najstar.'tzym nawet rencistq.
Wypadaloby tvi
c uznac\ te nle
tvarto sill shlr!ec. a przynajmniej, :ie
proces poslHl'atlia si
tv lataeh jest
mniej korzystny ni:: proces posuwa.-
nia si
po
::czeblach hierarchii slui-
bowei. Motto 11 wskazywalobll n.a-
wet, ze urzqd znajduje si
nn pierIC-
s;:ym miejscu wyprzedzajqc nie tylko_
c::70wieka, ale nawet krdla...
No, i jalc tu - Panie Redaktorze -
nie popa
c W rozterke. skoro nawet
tak bezpiecznll (pozornie) tema1. jak
.to.rzenie aitr. doprowadz4 naa do
nader zawilego t odwiecznego sporu:
co waz:niejsze - czlowiek, c;:y urzqdl
Niq chcl: byt! zarozumialcem t nawet
1I.ie bed
ud'lwal, ze po1rafir; 11.0. to py-
tanie Odpowied:.:iec. Co gorsza - oba-
wiam sie, ie odpt1wledz fa'
a w ogole
nie istnieje, ie przy tym 1'ytaniu
slynne paradoksy zenana i sofi-matu
greckich, T?ymskich i innych staroza-
konn'lcn fi!C'
oJ6w fo n:emal dziecm-
ne igraszki. Mog
tu panu dac pr:lI-
klad z zycia:
Pewien czlowiek piastuJqcy urzqd
- powiedzmy - kierownika, odszedl
do inne; instytucji no. stanowfsko
1clltsie. dyrektorskie. 1II1ejsre jego
zajql dotyc1,C?osowy jego podtdadny,
a pomewaz instytucja plerwsza byla
1Iadrz p dnq W sto")!.unku do drugiej -
nowo upleczony dyrektor nfe mo
l nf-
c::ego zrobic bez zgody swt'go dotych-
c::asowego p",du;ladrzego. POlVie Pan
- nic tt; tym nf1dzwyc!'ajnego. tJ;'ndo-
mo, ze kierownrk w Bnrdzo nraznej
Instytucji je'l:t 1ca:rdeiszy nd dyrckto-
ra IT!st::Jtucji Zaledlcie Watnej. Nie-
stety. to nie takie proste. Jdli bo-
wiem nas? dyrektor I. Z. W. jest
c::lowiekiem no. tyle odpot'.iedzialnym
i kompetentnym. ie m6gl przez cale
lata zajm(1wa"! urzqd kierownika w
B. W. I., fo dla-::zPgo nagle zgubil
gd::ie
te swoje tcalory i musi go nie-
mal
a rqrzkl? 1'rolVadzic kto inny? 1
to w dodatku dotyC'hczasowy 1'od-
wladny t tc'ychc.wanek?
Powit? Pan - tam ten wyr6sl i prze-
rosl swego mistrza, slusznie wi
c :0-
jql jego mieJsce. ma prawo nadzoro-
teat! dctychczasowego szeta. M6glbym
sie z 1ym zQfldz,c. aie zycie sarno za-
daro k ' am rf'kienlu rozumowaniu. bo-
wlem ':;0 rok1l bE'z mala b. kierownik
B, W. 1. a poznfejszlJ dyrel.tor I. Z. W.
przeszedl n
stano.cisko w J. W. 1.
(Jes=cze Wazniejsza Instytucja) t
znow ;ego byly pfldw 1 adny, nast
pnie
quasizwlerzchnfk znalazl si
0 sporq
Host! szczebelkow nizej i zadowolony
jest, jesli w ogole mu Sl
odktoni. A
ICil?c - jak tn jest?
Logleznlp. rzecz biorqc. u
!ldaje si
,
ze urzqd alctualilie piastowany tvaz-
niejszv je
t od cilowieka (nie w-,po-
minajqr jut 0 siwym wlo.<:ie), ale nie
takie to petv'le. Nie ulega l>owiem
wqtpllwoscl. ze droga koriery nas?ego
przykladoweQo bohatera wynlka
wlasnie z jegr'J cech osobistych, zalet,
przymiotow, zdolnosct, wad, ulomno-
sct i brakow - "zyli z tego, co skla-
da sill no. czr"wieka.
1m bardzie] si
starze1q - tym
mniej z tego wszystkiego rozumiem.
No wi
c, czy warto 6i
starzec?
BRUNO MlECUGOW
karpackiego ulana, Kawalera Virtu-
ti :\Iilitari. Zagladalismy do Mu-
zeum Historycznego miasta Krako-
wa poaziv-iajqc swietn
kopie jego
kura nalezace
o do Bractwa Kurko-
\Vega; zagl
dalismy do Kaplicy Zy-
gmnntowskiej, klorq Wieslaw rekon-
trunwal przez dwanaScie lat. A .e;dy
jut sil nie starezalo. w
drowalismy
wspolnie na Dl:;bniki, do pracowni.
do ktorej mistrz wchodzi jedynie
przy pomoey klamki trzymanej w
kiesz
ni luzf!.nvf'go nieeo plaszcza.
Zwracalem mu uwag
, ze to nieo-
stroznosc i lekkomyslnc.sc. jako ze
takie drzwi mozrra otwC'rzyc nieo-
mal... palcem. Wieslaw usmiechal sie
beztro
ko: "w tym do1T'u ;a ;e:Jtem
na]eenniejszy, a reszta to rzeczy na-
byte".
Chcialbym doprawdy byt tym szc
.
sliw)m nah).wc;il alisci bez naruszania
praYoa.
ion: \\ p;tlce przf'd\\ ojennll, ie-
dn"[I;ro"7o
ke. \v sro.,ku mi,-dziaka W)--
czarowany zn
tat - bo trudno UZ)c tu
innrlto okresleni:l - \II. izerunrk ludz.kieoj
t\\arzv. Kilka t'1klch dziel Wiesta..a L
-
r;dzk-iego znalazlo lit: u glosnycb ludzi
lat trzYdzieoltych.
Byc moze, it to, ro pi5Z
, Jut nieeo
('haotycZfit', ale trurtno napra\ll.dr; Zf'brat
w karny s7}'k m).
Ii,
dy woJna spl:Jta
si
1:1' 5Ztuka, gdy mU7)' miast milczet,
cadaJ<'... Tu mimr, granaty i broil ma-
sz)"no\\a, a In rzeiby \
kamjpniu, a
Jlut'deo
sz).ltkim \II. meotalacb.
B rytyjskie kontrtorpedowce w bez-
ksiezycow
noc dobijajQ do portu
w Tobruku. Marynarze zr7.ucaj..
sznurowe drabiny. Zolnierze Samo-
. :
:"
.-::.
-
-.-
-
-
-.':4:
. - , .. > .-'\
.... '"
'\} -
.
, .
:-
-,
> molo z wrak6w
zatopionych okret6w. Trudno utrzy-
mae ro\.'rnowag
na ch:r botliwej dra-
binee. CzyjE'S ramiona moeno chwy-
taj
pod pachy. Wysokie postacie,
kapelusze 0 duzych rondaeh. Come on
,-<
L--::)
. " " ' _ . . . : . . < _ : . . . . : m _ - _ ':
. ..n__
,:-/
tt
.
-
: : .;..":.
:-
-;., .2:".:
.
;
v -
_1-t>A
---j.. .-\-
__: f
Fot.: Jerzy PieoJniakiewicz
bOlls, come on bOll:J. To Australijczy-
ey. Niedlueo potem rnip'dzy nimi Ii
Polakami zrodzi si
szczera przy-
j
7lt
Kcrpatczycy przvbyli 71uzowat
Australijczyk6w, kt6rzy bili si( swie-
"'"
tnie i dzi
ki nim od 9 kwietnia 1941
Tobruk pozos tal niezdobyty. Musia-
10 wszakze dojse do \vymiany sil w
twierdzy. Twierdzy? Pod tym ok
e-
slenicm nalezy raezej rozumiec me-
stwo zolnierskie niz umocnienia.
Rzqd australijski, zdajC\c sobie spra-
w
z niebezpeczenstwa japOJ1skiego,
zazadal powrotu swych oddzialoy.'
do kraju. AngIicy probowali opono-
wac, utrzymujQc, ze "zmiana zapTz
-
{'JU w polowie rzeki" jest zbyt duzym
ryzykiem. Rzeczywiscie, obrona To-
brllku znajdov.ala sie na polmetku.
Cdzy,,'aly !'i
takze glosy, ze- Po-
lacy jako kobieciarze (lady-killers),
dowiedziawszy si
0 skierowaniu ich
do Tobruku, b
d=\ wydawac huczne
pozegnalne pm'He$ w lokalach noc-
nyeh Alf'ksandrii, gdzie - wiadomo
- buszowali szpiedzy. A tymczasem
wyprawa do Tobruku otoczona by-
la najscislejsz
tajemnicq. Chociaz
nasi wojacy bywali w trudnyeh
nieraz, wydawaloby ;;iE:. beznadziej-
nych sytuacjach - nigdy nie odzp-
J!"nywali
i
od kobiet i od kieliszka.
Sprzvja to wprawdzie zdradzaniu
sE>kretow, al
w tym przypadku ta-
jf'mnica wojskowa nie zostala na-
ruszona.
Ani Brygada Karpacka. ani jej l1-
lani nit' wiedzieli. dokad rzuca ich
lo! wojenn:r. Sqdzili. te b
dzie to
raczej Greeja, gdyz podo\\'czas mo-
wHo sie 0 utworzeniu f:ontu balkan-
skiego i z mysl
0 tym szkolo
10
,.karpatczykow", sposobiqc ich do
dzialan wysokogorskich. 15 sierpnia
w ezasie uroczystdci. zolnierskich w
obozie "karpatczykow" zaez
to od-
wolywac na bok niekt6rych fU!1k-
cyjnych. Zauwazyli to najbardziej
spostrzegawczy... Zolnierze rzucali w
tym czas:e pilkami tenisowymi w
kukly HitlE'ra i Mussoliniego. 0
zmierzchu nakazano zwijanie obo-
zu. Gdzie pojdziemy?
Kontrtorpedowce wysz}y z Alek-
sandrii, biorQc kurs na zach6d. Dzien
byl sloneezny. Nasi zolnierze widzie-
Ii w pf'lnym blasku dobrze sobie
znane r11iejscowosci: DpkheiIe. Aga-
mi, Burg eI Arab, a pozniej Marsa
Matruh. Wtedy stal0 siE: juz wiado-
me, ze eelem w
drowki jest Tobruk.
NazwE: tE: znano juz szeroko jako
ten punkt geograficzny, kt6ry ozn=\-
czal zatrzymanie niezatrzymanych
dotqd hitlerowskich sB pancernych.
W momencie, gdy okr
ty dobijaly do
brzegu Wieslaw Labedzki spog1!\dal
pe}en m
jwiE:ksz
'('h obaw w niebo
zakresko\ 1T ane od poC'iskow. P6:iniPj,
po \....ielu lataeh, owo zakresl:owanie
mialo mu przyniesc slaw
- lecz jut
w sztuee.
/00044_0001.djvu
6
.
1..
r
.
;
"
ZwyciQstwa krakowskich hokeistow
Tuzin bramek ,.Szarotek fl
w Nowym Targu
Gdy po 10 minutach GKS- Tychy pro-
\\ adlJl 2:1 w rn.eczu z Podhalem, nikt z
nowotarskich kibic6w nie prz
widy" at
takiej zmiany "". sytuacji na lodowisku.
Lepsze pod kazdym wzglf:dem Podhale 0-
panowa!o zupelnie grf:, zdobywaj
c 12
bramek. Popisowo gral tym razem III
atak z kadro\\.rlczem Wiestawem Toka-
rzem, ktory byl wsp6lautorem pi
knych
bramek, zdobytych przez dobrze w tym
dniu usposobionego Mrugat
" KoJi.cowy
wynik 12:2 (5:2, 500, 2:0). Bramki dla
.,Szarotek" zdobyli: Mrugala 5, Zientar-a
2, Kacik, Kokoszka, Stowaki
wicl., Kuda-
r.ik, Frytle\\Lcz po 1. dla GKS: ZagorsId
Pechk. Sedzj,owali pp. Strocia.k i Lo-bo-
dz
i1ski z Opola. Widzow 2,5 tys. (Sow.)
W pozostatych meczach: GKS Katowi-
oe - Na.prz.6d Janow t :3, Legia - ZagtE:-
b
-e Sosn r 6 :3, Baildon - Pomorzanin 10 :t,
Poloma Bdg. - Unia OAwi
cim t :2.
Po kolejnej serIi spotkan Podhale No-
"'-'1' Tar-g ma przewagt; nad Naprz.odem
Janow juz 6 pkt.
Sukces hokeistow Cracovii
w Opolu
Hokei
cl CracovIi rozegraM. Wczoraj
flierwszy mecz w rundzle re\\oanzowej 0
mistrz. IT Ligi w Opolu z OdrCj,. Tuz po
zakonczeniu spotkania pot<\czYliSmy SlE:
telefonicznie z Opoiem. przy telefonle
trener Steian Csori.ch: Mam dobr
wlado-
mosc - mowi Csorich. Wygralismy mec1.
Odrct 7:5 (1 :3, 4 :2, 2 ;0). Bramki dl a na-
szego zespolu zdObyli: M. Pysz 3, M.
C
nnch, Kowalewski. Wojcik i Siedlar-
czyk po I, dla Odry: Kusnierz 2, Janusz
Por
bski, Jan Por
bski, Pawlowski po 1.
S
dziowali d.obrze pp. Staniczek 1 Malek
z Katowic.
\V I tercji druzyna Odr7 zac;koczyta
!'lasz zespol i prowadzila 3;1. P6inieJ jed-
Siatkarze Hutnika wygrali
z Gwardiq
1>;'a bardzo sla'bym podomie S1:al wcro-
rajszy po]edynek siatkarzy 0 mistrz. 1 li-
gl mi
zy Hutnikiem i Gwardi
Wro-
etaw. Spotkan:e zakoflczylo sie ZYlycit;-
stv..em druzyny nowohuckiej 3:1 (15 :12,
t :13, 15:7, 15 :5). S
dziowali pp. Zielinski
1 Wisniewski z Warszawy.
Plerwszy set nie zapowiadal tak stabe-
go pomomu. Gra bjrla szybka i dosy6
ciekawa tylko w I secie, w drugim Hut-
nlk prlestal po prostu grac. Olatego lez
slab;utka GwanHa bez trudu zdobyla tu
ta. Owa ostatnie sety to b.ezpl"oduktyw-
na i wolna gra obydwu druz;!o'n, przy
przewadze technicznej Hutnika. Jedynym
",yroZnJajCj,cym s1.
zawodnikiem w zespo-
Ie Hutnika byl osta.tnio zatwierdzony dla
tego zespolu Grzelak z IOdz.k.iej Anilany.
Pned meczem pozegnano jednego z
zolowych siatkarzy Hutnika Adamskie-
go, ktory zakonczyt swojCj, kariere. Dz.iS
w hall Hutnika rewan:!: 0 godz. 11.
(M. A.)
W pozostalych mecz:ach: AZS Warsza-
W.l - Skra 3:1, AZS Olsztyn - Plomleri
:r.Elowice 3:0, Legia Wat'Szawa - Res/)-
via 2:3 (15:12, 14:16, 15:6, 7:15. 7:15). W
tabeli prowadzi Resov!a 11 pkt. przed
AZS Olsztyn 8. Plomieniem I Hutnikiem
po 6.
Za tydzieri - bar Automobilklubu
B:lety wstE:PU na bal w ,.Feniksie" w
dniu 15 bm. nabyc mozna w Automobil-
klubie Krakowskim - Krakow, ul. Sol-
skego 33, codziennie w godz. 10-18. Na
imprez:e tej zostanie ogloszona lista dzie-
s:
c!u najl.epszych kier-owcow rajdowych
i dziesi
ciu najl
ps.z.ych p:lotow za rok
1971 w Polsce. Do tailca przygrywac bt;-
d
dwie orlCestry.
nak wytszo
6 techniczna 1 taktYcz:na kra-
kowsk-
j druzyny zatf.ecydowata 0 zwy-
ciestwie. Najlepszym hokelSt&\ w Craco-
vii byl Marian Pysz. Cracovia grata w
skladZle: Goj (Lubo\\ iecki), Wojcik, K
walewski, B" Csorich, M. Csorich, M.
Pysz. Stozek, Frasik, Pietkiewicz., Kostu-
r-ek, Mlchno, Jarock'!, Ciaston, Ci
ciak.
Si
dlarczyk, Mrowiec. (M. A.)
16:3 KTH w Krynicy
Hokelsci KTH pokonali kOlejnCl 1
szkodt; w swym marszu do I ligi. Wczo-
raj w Krynicy pokonali oni Stal Sannk
16;3 (6:1, 3:0, 7:2). Bramki dla zwyci
-
scow zdobyli Nowak 6. Dadak 5, Olesiak
2 oraz po jednej Darlak, Bialik i Gutow-
ski, dla Stall Jachna oraz A. i J. Radzi-
kowie. Mecz byl szybki, przez caly czas
rozgrywany pod d
'ktando KTH. Dzis re-
wam 0 godz. 19.
......-
21 stycznia startuje Rajd
Monte Carlo
21 stycznla z kilku punktow startowy..h
(m. in. 2 Warszawy) wyruszy Rajd Mon-
te Carlo - jedna z najwi
kszych samo-
chodowych imprez. w Europie. Po nieu-
danym zesztorocznym starcie naszych za-
wodnikow na "Pojsldch Fiatach", row-
niez w tym roku samochod ten znstanie
poddany kolejnej pr6bie rajdowej.
Polacy wlelokrotnie startowali juz w
tej lmprezie, nigdy jednak nie odniesli
w niej sukcesow. Po raz pie
wszy nasi
kierowcy wyruszyli na trasy RMC w ro-
ku 1959, z szesciu pOlskich zalog na ,.Sim-
kach Aronde" rajd UkOt1czyly t;!o"lko
dwie. W rok pO.lniej jechaly w RMC
"Syreny", pl
(: pC'llskich zalog dojechalo
do mety, nie byl
' to jednak ..Syreny":
W roku 1961 jedna "Syrena" zameldo-
wala si
w Monte Carlo (Wierzba - Eie-
lak). Jedno z lep5zych miejsc nasz
rch
zawodnikow w tej ImpreZie to 17 lokata
Zasady i Leszczuka na "Lancii Fulvii"
w roku 1967. W ubieglym roku zw}'ci
).1
w RMC Szwed Anderssen na nAlp;ne
Renault". imprez
' tej nie ukonczyla
zadna polska zaloga.
Mozna Jedynie przypuszczal:,
tym
razem "Polskie Fiaty" zostaml odpr)wied-
NO pt'ZJ.-"gotowane do rajoo. (M. A.)
Pilkarze r
czni walczq
o Puchar Zimowy
,v rozgrywanym w Krakowie turnieju
pilkarz
' rf;cznych 0 puchar z.imowy kra-
kowsklego okregu padty wyn:ki: WaweI
- Fablok 31 :19, Garbarnia - Aluminium-
Skawina 28:Z0, AZS II
KKS Babia Go-
ra 29 :18, Kabel - G6rn:k Lib
z 31 :tl,
CracovLa - Tamovia 19 :9.
Budowa schronow turystycznycn
na Lubaniu i
wilinie
Nadzwyczajne walne zebranie Komite-
tu Budowy Schroniska im. Lenina pod
Babi.. G6r<\ podj
lo uchwal
0 likwida-
cji tego stowarzyszenia. Postanowiono
pnekazac srodki finansowe zebrane
przez Komitet (okolo 800 t
"si
cy zlotych)
do d)spozycji Zarzijdu Okn:gu PTTK.
Zgodnie z propozycjami uczestnikow z:e-
brania ze srodkow t)'ch finansowana b
-
dzie budowa schronow turystycznych na
LUbaniu i Cwilinie.
Rownoczesnie zwrocono si
z ape1em
do wladz Towarzystwa 0 umieszczenie w
planie inwest)'cyjnym jeszcze W obecnej
5-latce budowy nowego schroniska pod
Babil, Garij, dla ktorego zostaly opraco-
wane w cz:ynie spolecznym projekt i pel-
na dokumentacja. POdkres!ano takze ko-
niecznosc 10kalizacji noW ego obiektu w
miejscu juz zatwierdzor.ym, obok star'=!go
schronlska P'M'K na Markowvch Sz('za-
winach. (k)
DZIENNIK
POLSKI
--
Nr 7
Ryszard Szurkowski pierwszym sportowcem Polski ,1971
b
6w) nastCl.piJa z.miana na poz.yeji
!idera, Dzu
k1 punktom zdobyty
:r.&
dZleV.'l
te miejsce J&:T7.Y Pawlowski "
.'-y-
przedZlI prowadV\c
w tej klasytlkac:t1
nasz
znakomit" niegdys sprinterk
Sta-
ni.slawt: Walasl-ewicz-Olson.
W sobotl: wieczorem na tradycyjnym
balu mistrz.6w sportu, kt6ry tym razeffi
odbyl sie w I..odzi, ogloszone zostaly wy-
mki XXXV plebiscytu nPrzegl
du Spor-
towego" na dzies:t:.clU najlepszych pol-
skich sportowc6w W 1971 r. CZJ.-"telnicy
nadeslaU \V tym r-oku at 127.888 kupon6w,
co jest relwrdem plebi
ytu.
Po raz pierwszy w s\\ ej karierz.e 9Z0-
sowej trlumfatorem plebiscytu ..PS" i
najlepszym sportowcem nao;z.ego kraju w
1971 r. zostat Ryszard Szurkowski. Zwy-
cl
zca dwoch kolejnych Wy
cig6w Poko-
ju zdystanso\\at mistrz.6w
wiata, ml-
strz6w Europy i rek
rdzist6w swiata."
Oto dz,;eslCj,tka najlepszych w plebiscy-
cie ,.PS" 1971:
1) Ryszard Szurkowskl (Dolmel Wro-
claw) - kolarstwo
2) Ryszard Tom
zyk (BKS Boleslawlec)
- boks
3) Zygmunt Smalcerz (Legia Warszawa)
- podnoszenie cir;iarow
t) Zbigniew Kaczmarek (Gornik Siemia-
nowice) - podnoszenie ci
zarow
5) Grzegorz Sledziewskl (:\IRKS Gdalisk)
- kaJakarstwo
I) Sobieslaw Zasada (Automobilklub
Krakow) - automobilizm
7) Daniela Jaworsu (Skra Warszawa) -
Ie kkoatietYka
8) Waldemar Bananowskl (AZS War-
&zawa) - pOdnoszenle d
zarow
8) Jerzy Pawlowski (Legia Warszawa)
5Zermierka
10) EUlalia Roliiiska (Legia Warszawa)
5trzelectwo
Na llScie najlepszych po15kkh spooctow-
c6w "wszechczasow" (oblicz.&nej na pod.-
stawie wynik6w 35 dotychczasowych pIe-
W kilku wierszach
w ZAKOPA
EM rozpocz
!y 814: z.s.wodY
w Iyzw:arstwie szybkim. Re.kord PolskI
usta.nowila S+anislawa Pietruszczak na
dyst 500 m - 45,2.
NA trzecim m.i.ej!JOU znajduje si.t; Bar-
bara Piechowna po plerwszym dniu mil:-
dzynarodowych zawod6w sanecz.k.arsk1
h,
kt6re rozpocz
ly sic: w Imst (Austria). W
konk. m
iczyz.n Andn.ej Zyla jest na
szostym miejscu.
YUKIO Ka,>a
-a, kt6ry w niedawnych
konkur5ach skokow w Europie uzyskal
znakomite \\'Ynlkl. :r.a.jE\1 dop;-ero C"Z.warte
miejsce podczas eliminacji kadry japoil-
skich skoczk6w w Sapporo. Zwyci
zyl
Aochi.
Z angielskich boisk
Chelsea - Huddersfield Town 2 :2, EVer-
ton - West Ham United 2:1, Leeds Uni-
d - Ipswich Town 2 :2, Leicester City -
Liverpool 1 ;0. _Manchester Unit.ed - Wal-
verhampton Wanderers 1 :3, Newcastle U-
nited - Coventry City 4 :2, Notti
/00045_0001.djvu
Nr7
DZIENNI
POLSKI
7
PROGRAM TELEWIZ
I
I ......:'"" _,._
(Dokonczenie ze str. 3)
drug! temat pierwszej cz
Aci za-
bT.lmial w wiolonczelach zbJlt malo
intensywnie - wJlczuli to chyba sa-
mi wykrmawcJl. OTajqcy poiniej i z
wlpkszym zaangazowu1Iil'm we-
1J..tLf
trZllYrrr. i 0 wiele ladniej
!ym.
cicplym d:wi
ki£>m. Aplauz slucho-
czy
tCiacfczJjl chybn dobit.nit:>j niz
slou'o krJjtyka. ie zr.OTlU z tyLu wy-
kOTTan Symfonia, do:;.tuTczyla i tym
raz
m TWU'lIch przezyt.
Solistq wieczoru byl fTClnCuski
skrzypek. Jeo.n-Jacaues Kantorow.
ZdaTzolo sif: nickiedJl, ie chyba
wszY$cjJ 9dczuwali pewien roz-
dzwi
k mi
dzy znakomitymi fTag-
mentam' Tecenzji, pomie:;zc:01lymi
tv pTogrnmip. a po?iomem, ktOTY Te-
p1.ezentowal soUsta. To oczywiscie
loureatem nogTody Flesc1ta, a wlal-
nie ten znakomity skr2yp
k i P(:rio.-
gog odczuwal baTd::o dobitnie pv-
tTzeb*: zmodeTnizowania i pos:eT
c-
n.;a tTadycy;nego Tepe1.tuuTU ski":C1.IP-
cuwepo. Gdybllm znalnzl dokladny
polski odpowiednik niemiceki.ego
wYfO=eTTia uzytego przez Flescha w
sto
unku do flTanych bez o!]Tani-
czen - to sensie czestoWwosci -
kilku koncertOw, wvwolC!lbym za-
pewne pTotesty baTdzo iOTHwc. Wi
c
kto ciekaw, niech sl
gnie do oTygi-
nalu. .
N a wst
pie koneertu Katlewicz
pTzypomnial bardzo wclzi
cznJl utwor
Stefana Kisielewskiego - "Perpe-
tuum mobile u , ktOTeno pTatvykona-
nie pTowadziZ w roku 1958.
ADAM W ALACINSKI
Druga Brahmsa
Od 10 do 16 I 1972 r.
nie winn DYTekcji Filharmonii, ale
dowod wiclkiej spraumosei mi
dzy-
naTodo'Wyeh ageneji koncertowuch.
Turn Tazem 71.ie tyTko Tlie odrzuJis-
my iadnego dysonansu, ale sklonni
byUbysrny dodae kilka mperlaty-
wow.
Brak miejsca nie pozwala na baT-
(I--ie i s:=cZf'golowe oceflV, ale pocl-
kreslmy specjalTlie zTTakomitq fine-
z)
smlle:kowo-diwi
kowq solisty,
ztTloderni.::owane t(,yuauie slyrmej z
tej zalety szkoly fTaneusko-belgij-
skiej. Inna rzecz. ze skTzypkowie jut
chuba za cz
sto gmjq kilkn. na;-
1vd:if:c:miej.
zllch kOTl:?ertoVJ. Wspo-
minam 0 tym, bo KaTltorow jest
PROGRA1\-1 I
. PO:\IFD71 \LrI..: 15.:0 Politechnika TV:
fl-: i.a (kur:;: prz
got.). 16.25 Pro dni3. 16.30
:Cziennik. 16..10 Zwicrzynicc. li.23 Echo
stadionu. 18 Pytania z uliey. 18.30 Kroni-
J.a. 18.-15 I:ureka. 19.20 Dobranoc. 19.30
Dziennik. 20 Te;tir TV: J. Iwaszklewlcz _
Lato W I\ohant. 21.35 Recital Nicanora
Zab3.lety - harflsty hiszp. 21.55 Rozmowy
o kSl.
15.2!1
olitechnika TV: matemat)'ka (I
rok). 16.2" Program clnia. 11::.30 Dziennik.
16.40 Pora na Telesfora. li.35 Telereklama.
n.
5 Za kierownicq, 18.25 TV kurier ma
zowiecki. 18.
0 Najkrotsza reeenzja - L.
Zahorski. 19 Na szlaku. 19.?0 Dobranoe.
19.3(1 Dziennik. 2!.1.o;;; MUz).ka lekka, latwa
i prz:..jemna. 20.30 Kraj. 21.10 Sprawozria-
nie z rnistrzostw Europy w jezdzie figu-
rowej na loclzle. 2J Dzlennlk. 23.15 Pro na
50botf:. 23.20 politechnika - powL
SOBOTA: 9 Geog(afia (kl. V). 9.55 Zoo-
logia (kl. VII). 1(\.55 Geografia (It!. VII).
11.25 Film fab. 12..t5 Biologia (kl. IV lie.).
15.50 Pr. dl1ia. 1555 Pr. I proponuje. lfU5
Redakcja szkolna zapowlada. 16.30 Dzien-
nik. 16.-10 Teatr Mlodego Widza: DZlE'j<;!
Tristana i Izoldy. 17,35 Spotkanie z przy-
rod". 18 Mieszkaniowe progi. 18.30 Pegaz.
19.20 Dobranoc. 19.10 Monitor. 20.20 Z Wl-
zytij U Was. 21.50 Dl.lennlk. 22.10 Sprawfl-
zdanie z mlstrzo!'tw Europy W jeidzie fl-
gurowej na IOdzle, 24 Pro na niedzlel
.
I\IEDZIELA: 7.55 Pro dnla. 8 TV Kurs
ROlniczy. 8.35 Przypcminamy, radzi!TIY.
9 Dla mi. widzow. 10.20 Wizerunki miast.
10.55 Wauzawa w odbudowie i piosenct!.
11 .25 Spra wozdanie !liportowe (w przer\\ ie
Dziennik), 13.30 Autobus czerwony - kon-
cert d::ieci
vch zespolow artyst. 14.20 \\'1:-
glel, lancet I hobby - telet. 15.10 Prze-
m!.any. 15.40 Z dziej6w zarnku - -film
TVP. 16.10 Sprawozdanie z mistrzostw
Europy w jetd7ie flguroweJ na lodzie. 18
:Lywoty pan slawnych - Milcsci pant
Gabriell. 19.20 Dobranoc. 19.30 Dziennik.
20.05 Czlowiek z M-3 - film pol. 21.35
Mag. 5portowy. 22.05 Es
rada Iiteracka -
Q 't p I
S t p.
MARIAN KILIAN
-
CIESlA W PlATEK
JOZEF GOLEC
pplk. b dowodca Legionu Slijskie-
JO AK. odznaczony Krzyzem Vir-
tuti MiUto"lri, Zlotym i
rebrny-
mi Krz
'zami Zaslugi z Mleczami.
Krzyzem Niepodleglosci i in.nymi,
l:marl dnla 7 stycznia 1972 roku.
w wieku T7 lat.
Pogrzeb odb
dzie !liil;: w srodl;: 12
ttyC"Znia, 0 gndz. 14, na cmenta-
rzu Rakowickim.
NABOZENSTl'..O ZALOB....E zo-
tanie odprawione w ko
eiele pa-
rafia.lnym sw Szczepana we wto-
rek 11 st
'cznia. 0 godz. 8.30 -
;) czym z wlelklm b6lem zawta-
jamia ZOS A z r:ODZtS"
mistrz stolarski
ur. 3. VII. I!1M r., zmarl w Kra-
kowie dnia 6 stycznia 1912 roku.
SABOZE
STWO ZA
OBSE z
stanie odpray,.ione w kosciele P')-
ranaln
.m s\\'. Szczepar.a w K!'a-
kawie, W poniedzialek 10 stycznia.
o godz. 7.30.
Pogrzeb odb
zi.e sl
na cmen-
tarzu w Krakowie-Batowicach w
tym samym dniu 0 godz. 10.30 -
:) czym z gh:bokim zalem zawia-
damiajo iarstwem m
skim -
III p.
. pblgolfy dzieci
ce w kolorze turku-
sov.ym, rozmiar 155, cena 144 zI,
. golfy elastyczne z mod
'lonu, kolor
granatov.
'. :i61ty - 500 zi.
. p6lgf>lfy elasty>::zne, rozmiar 6, ko-
lor niebieski, cena 460 71.
W dnlu 7 stycznia 19i::! f. - po dlugiej a cif:zklej chorobie zmarl w Tarnowie
JOZEF MOSZCZYNSKI
dlugolet!'1 prezefi Oddzialu PTTK w Tarnowie, czlonek prezydiu:n Zarzijdll
Okrt:g u PTTK w Krakowie, czlonek Komi!'ji TUQ'styki G6rskiej Zar;o
du
GI6wnego PTTK w Krakowie. odznaczony KrzYlem Walecznych. Medl\lem za
Warszawl;:, Me
alem Zwyci
5twa I Wolno
ci oraz Ziot
m Krzytem Zaslugi.
Odzntl'
/00046_0001.djvu
8
rJZIENNIK
POLSKf
Nr 7
,
.
c'
.a
Wznawiamy akcj
IIDzienniko" i ..Wawel- Touristu"
Kuligi -atrakcj
zimowych dwoch dni z przyrod
Po doswiadczeniach sezonu letn:ego, k
edy to nasi Czytelnicy tlur.n-
nie uczestn:czyli w dwud:1:owYCI1 wyjazdach za miaeto, organiz.::>v" 21-
n,}-ch przez naszi--.
't
i
::
L- . . . ,.
Malgor2cta flraune1,' t Leszek Teleszy
skt
to pClra wyJ.:onawc6v) gt6wnych rot tV
fUmie ref. Andr'!eja Zufawskiego pt.
..Tr:!ecia c:!esc nocy", ktory we wtorek
JJ bm. mlec bf,;dzle swq krakowskq 1Jrc-
mier( w kinie "ApoUo".
krytykowani
ska :r: artykulami spozywczyml, w mie]sce
zamkni
tego kios
u. W
'dzial Hand)u Pre.
:lydium RN :lobowi'llM.
20.40 Sopot 71 - kolor. 21.10 .,24 gndziny"
- kolor. 21.20 Zegnaj Gulsary - film f!ib.
radz. - koInr. 21.35 Scientist speaks. 23.fl5
Pro na piittek.
PIJ\TEK: 11.05 Pr. dnia. 17.10 Z prasy
naukowo-technicznej. 17.20 Ludzie i spra-
wy. 17.50 Czterej pancerni I pies. 18.-10
Kurs j
z. rosyjskiego. 19.20 Dobranl:'C.
19.30 Dziennik. 20.0:1 Sollsei z Za":-U:bia.
20.30 TV gieJda wynaiazkow. -21 ,,24 gn-
dzinyn. 21.10 Film pol. dokument. 21.50
Kurs; 1
z. an/i!:. 22.20 Pr. na !;obot
.
SOROT,\: 16.15 Pro dnta. 16.20. TeI
plyta
z Bukaresztu. 17 Sprawozdanie z mif:d:l:Y-
narodowe
o turnieju w kn!Ozyk6wce m
z-
czyzn. 18.45 Przyszlosc zaczyna sit: dzi-
siaj. 19.20 Dobranoc. 19.30 Monitor. 21).20
wiat. kt6ry nie mo:re zaginitt. 20.45 Car-
men - G. Blzeta - film. wersja opery.
23.35 Pro II proponuje. 23.45 Pro na nle-
dziel
.
SIEDZIEI..4.: U25 Pro dnia. 15.30 Dla mI.
widz6w: Piosenki z Karl-Marx-Stadt. 18.30
Stud in przehoj6w. 11.25 Krak6w ma.lo zna-
ny - z
!ltarer;o kalrndar7a. 17.55 Iwan
Grotny - c:r:. II - film fab. radz. 19.20
Dobranoc. 19.30 Dziennik. 20.05 Scena mo-
nodram: Z. Nalkow!;ka - Urywki swe!to
losu. 20.55 Gdzies pod Kalis7em - rep.
21.20 Poczw6rn
' konf'f'rt .J. !iI. Barha w
"\\
'konanlu nanny ('zf'rny-Stdailskie."
F1fhlf"ty Stl"fanskif'j-Luknwicz. L. Stef.n'i-
!lk1f'jfO I .T. Lukowirza oraz o1'kir
try PR
.i TV pod dyr. It.
issony. 21.45 'Refleksje
na dobranoc. 21..0 Pro na wtorek.
1
.
i 13 lutego do Lomnicy, 26 i 27 lu-
tego do Zegiestowa Ws:, 11 i 12 mar
ca znowu do. Kosarzysk, 25 i 26 mdr-
ca po raz drugi do Lamnicy. Zglo-
szen:a prz.yjmuj
biura "Wawd.
Tour
stuJ' przy Rynku Pcdgoi:Sk:m.
w Sukienn
cach i przy pI. Central-
nym - w pIac6wce, 0 kt6rej p:.sze.
my pan :zej.
N:ezaleznie od wyjazd6w indyw:-
dualnych "Wawel-Tourist" moze
zorganizowac dwudn
owe wyjazdy
dla poszczeg61nv{'h zaklad6w pracy
do takich m:ejscowosci, jak: Srt)-
mowce N
ine. Zawoja, Mszana D01-
na i Korbie16w.
Oby t:} lko dap:sal sn;eg i pO
Qda,
a zimowe wyjazdy b
d."0
Pro estradnwy TV NRD. 17.10 Zapisane
w ziemi. 17.40 Iwan Grnzny - film r2.dz.
19.20 Dobranoc. 19.30 Dziennik. 20.05 Ka;;a
pancerna - film franc. 20.30 Wieczor h<;!z
gwiazdy - M. GolE:biowski (Kr). 21.01 St
-
din Wspolcz.: Kochanek - H. Pinter. 21.;,0
Rcfleksje na dobranoc. 21.55 program na
poniedzialek.
PONIEDZIAlEK
DYZLRY APTEK: Szczepanska I. plac
!\latejki 2, Dluga 88, Krakow!ka 19,
Dzierz:rilskiego 36 (tIen). Prokocim - Ko-
Iejowa, os. \Vieczysta, Nnwa HUt.:!, CEOn-
trum A bl. J (tlen). os. Teatralne 2a (t:en).
l:"to FOR:\1 o\.CJA SI..r2BY ZDROWI
:
311-1], czynna calit dobE:.
PtJ!l.KT ISFOR'\1A(,JI APTECZX£J:
507-65. czynny w godz. 8-111.
'IELEFO
Z
t:FASIE: 377-55, c7.
'nny
w godz. 17-22.
POi\lOC DROGOWA pz,t - F:R,\.KOW
t"I. 417-60, cz
'nna w aDdz. 7-22.
TEATR
nl. SLOWACKIEGO - 19.15:
Godunow".
PIW
ICA - KDK, godz. 20
M. stebnicki.ej: ..Nikt nie jest
l'T'i>wienia bredni".
.,Bor
'S
- rec l 'al
WOlDY od
KINO
APOLLO: "Oblawa" (USA 1B I.) - 1i1.3D,
18. 20.30, .,Czkwiek z Hnngkongu" (fr. 14
I.) - 1:;:.30. CHE:\tIK: "Dziewczyna na je-
den sezon n (rum. 11; 1.) - 17. 19, DO'\I
ZOLSIERZA: ..z zimna krwia" (USA
18 1.) - 15.30. 18. 2030, KI.JOW: ,,
:;jwie
-
sze vddowisko swiata" (t;SA II 1.) - n,
..Crnmwell" (ang. 14 1.) - 16.30, 19.31),
Kl"I.TI:'R \.: ..Dziewica d!a ksif:cia" (wi.
18 1.) - 18, 20.15, "IKRO: ..Michal Wa
leczny" (rum. 14 1.' - 18. 10.15, 'fEr 0-
DIA, ORIO
, PROKO("I:\I. T
C7._'.
Zt:CH: ni.eczynne. SrrrKA: "Play Ti-
me" (fr. 14 1.) - 13, 1!.45. 18, UGOREK:
"Szaleniec z IV Iaboratorium" (fr. 14 1.)
- 17. 19. :\lo\.SKOTKA: "Fanfan Tu!ipan'.
(fr. 14 1.) - 11, 13. ,..Jego wy"nkr-sc tn-
warzy!;z kf"iC!z
" (i.';"RD 11 1.) - 15.39, Ii..
!),
19.30. U"RZOS: ..Czas zycia i .cnilas
i"
(fr. 18 4 - 15.45. I8; 21t, WISL.
: ...
=-t-
ge1ika i sultan" (fr. 16 1.) - 11. 15..15. 111,
..Lokis" (pol. 14 I.) - 13. 20.15. Z WI,\ZKO-
'WIEC: ,.Dworzec bialoru!Oki" tradz. 14 i.)
,.
owa misja korsarza" (fr. 14 1.) - 17.
Pozostale - jak w niedziei«:: po poludn1U.
KOW
HUTA
SFIKKS: "Krwawa bajka" (1ug. It 1.)
- 16, 18. 20, SW"L\TOWID: ,.Przywileju
(ang. 16 1.) - 16. 18, 20. MALA SAT .0\:
,.Sciana cz..rownic" (001. 14 I.) - 15, 17.15,
]9.30. SWIT: ..QueImad:;>" (wi. 16 1.) -
15.30. 18. 20.30. 'I-\.L-\. SAT A: ,.Gctt mit
uns" (jug. 16 I.) - 15. 17.15. 9.30.
SKA WI...:" 4..
Junak: nieczynne, Hutnik' "Narkot
.k"
(ir. 18 I.) - 18.
WIEI,ICZK.4..
C6rnik: "Dwaj dzentelmenl we w!':p6!-
n
m mieszkaniu" {ang. 18
ZIEt OSKI
K1'akowianka: nieczynne.
RaiNE
("HRzrSCIJA"S"SKII:: STOW. SPOLFC7..
IIOE I REDAK(,JA ..Z-\. I PRZFCI\\".,
Szpit;:;
na 2. godz. 18 - prelek
ja Z.
. ZarzycYiego - sekr. "'oj. Kom. F.T:-.I:
..Zadanta dzialaczy F J'J w re9:izacji
progr::tmu VI Zj;;;zelu PZPR".
KLUR ..ST
ROWK.A". Szczepan
k
5.
godz. 19 - przeg:qrl wydlrzen mi
dz
-
naroelowych - omowi mgr E. .Jak6bek.
P.-\
, Sl::twko
ska 17, g z. 18 - pnsi!"
dzenie Komisji Hi
toryczno-Litera
ki
j z
referi"ltem dr J. Kajtncha: ..Rorlm,,'ody
najmlodszych pisar7.:Y po. ich u ; !:rofiz.19
- wyklad prof. elr A. Hrynkiewicn:
..OddziaJ
'wanie nad5ubtelne - p{jm
t
l
czacy fiz:yk«: jijdrow<1 z fizyk
ciaia
stalego".
Kr l'R MPiK. Jae;ieI1onsta 1,
otiz t9.1!5
- impreza pn. "Tyiko jedna ziem
a.'
(tr'lktfo.t dramatvczny 0 powietrzlJ. wo-
dzie I glebie). Slawo wst
pne: Maria
Swif;.tniowska i H. Matwlszyn, muz:yka:
Maria Iwa
iko.
TOW. HISTORV("
E, G!')I
hia 13. gn-
dzma 18 - orlczvt nrof. elr S. M. KUCZ\"t1-
skiego: ..Grur-v.:::tId a W
ecju
::'.. .
ZnK Ril., Mai::tknW!'kiego 2. E:l"'az. UI.30
- Dom na Tw::.rdej w wyt.:. akt"rpw Te.
atru Ludowego - 'W :w rocznicE: pnw-
stania PPR: gnrlz 19.:tO ..Ciuchy his
torn" \\ wyk. T. Kwlnt
KR \K. 00:\1 Kl."r Tt Rf. Rvnl"k Glfw-
ny 27, goelz. 19 - di:11011; 0 p
Htyce mif;'-
Cizynarodowei - prowa
J. SwiatlC'w-
sk, t J. \Vlell!psz.
MDK, ,To7.l"ra 12. gnc]2:. 17 R" 7s r ie -
wany hukiet., - pr("\
ra w \\
'k. art
s-
tow Filharmf'nli (en'!. m itet6w b
('>k().
w)'ch elzielnic;>o' St
re 1\1 !Oto).
KI.l"R ,.POD PuzFn tA.ZK \", B
.ct
oo;:-
ka 19. godz. 18 - filmy z 5f'rii ..Polek i
Lolek"; goelz. 20.30 - rtystycZf":'o' tr6i-
glos B )by Cnlina ..J\TO qce ohr::tz
." _
r
('ytacJc R. Jarosz: 22. - "Bolek i Lo.
Ie k".
Praaowe Zaklady Graf1er. n a Wielo"OI
t.
0-10