/00039_0001.djvu

			ROK XXVIII 


Nr 7 (8670) 


A 


Naklad 186.039 


30 roanica pawstania PPR Uwolniony wczoraj przywOdca Liei Awam! szejk Madzibur Rahman stwierdza: 



1
;o



 


 o

i
 0 - anela - Desz --- suwerenn
 republ . lk
 
rocznicy powstania PPR - wiec lud- 
nosci tego miasta oraz mieszkanc6w 
okolicznych powiat6w. poll\czony z 
urocz
"stoscil\ ",murowania aktu e- 
rekcyjnego pod pomnik Marcelego 
Nowotki wsp610rganizatora i 
pierwszego sekretarza PPR. W uro- 
czystosci wziE:li udzial czlonkowie 
Biura Politycznego KC PZPR: Mie- 
czyslaw Jagielski, Wladyslaw Kru- 
czek, Franciszek Szlachcic, zastE:pca 
czlonka Biura PoIitycznego KC - 
Stanislaw Kania. Przybyly takie zo- 
na M. Nowotki - Eufemia I jego 
siostra Maria Radwanska. 74 dzia- 
laczom partyjnym wrE:czono odzna- 
czenia panstwowe. 


...,'...-" 
.., 


... 


. 
_.
,. 


.:.: 



 


: 
 
.:
.v
&".
 
.
: .,
..-
. 



. 


\ 


-.
- 


!'a zdj
clu: W1adyslaw Kruc
k wr
cza 
toni
 i siostrze Marcelego I"owotkl 04- 
!maIO ..Zasluiony d1a woJew{ldztwa war- 
Izaws
ego". 
CAr - 
Iefote, 


Konferencja prasowa w Londynie - Ape1 do panst\v swiata 


LOXD
N (PAP). Wczoraj wtadu paklstanskle uwolnll, pnywodctS 
,,'schodnlObengalskieJ Ltgl Awaml szejka Mudiibura Rahmana, ktorJ 
przybYl samolotem do Londynu. 


"BangIa Desz. jest suwerenn,. nie- 
zalezn
 republikl\ ludow q " - 0- 
swiadczyl przyw6dca Ligi A warni, 
szejk Mudiibur Rahman w awym 
pierwszym wyst
pieniu politycznym 
od chwili aresztowania przel; pakl- 


stanskie w}adze wojskowe w Dhace 
przed przeszlo dziewiE:cioma miesi",- 
cami. 
Mudiibur Rahman przemawial na 
konferencji prasowej, kt6ra odbyla 
si
 w sobot-= po poludniu w holelu 


Zadanio inst
ncji i organilocji portyjnych pO VI Zje-idtie 


Seulinarium dla aktywu 
spoleczno-politycznego 


Z Inlcjatywy klerownlctwa Komltetu "toJewodzklego PZPR w Krako- 
wie zorganizowano d1a aktywb BPoleczDo-politycznego Daszego ngionu 
cykl seml-narlow POSWI
(ODYch popularyzacjl I praktycznemu wclelaniu 
w iycie Uchwal VI 7jazdu Partll. 


Jedno z sze
ciu seminari6w dla 
sekretarzy komitetow powiatowY
h, 
m:ejskich, dzieln:cowych 1 taklado- 
wych oraz przewodniczl\cych 
arzq- 
daw wojew6dzkich organizacji mto- 
dziezowych zakonczylo ISlE: wczoraj 
w osrodku wypoczynkowym MPK 
w Osieczanach. W c:
gu trzech dni 
uczestnicy wysluchali szesciu pod- 


25-1ecie ,1\,1owycll DroyO' 
List Edwarda Gierka deS 'zespolu redakcyjnego 


Przed 25 laty 1lkazal wit: pier- 
tvszy numeT "Now1Jch DTOD". W 
ciQl7u cwiercwiecza pismo ode- 
gralo donioslq rol*: tv aktllwiza- 
c;i frontu ideolooicznepo paTtii. 
W zwiqzku 
 tq rocznicq 1 sekre- 
taTz KC PZPR Edward GieTek 
nadeslnl :ist do zespolu redakcyj- 
nego, 
t6ry ,.NoU'e DTOgi" publi- 
kujq tv numerze styczniowym. 
SeTdecznie dzi
kujqc zespolowi 
w imieniu BiuTa Politycznego 
KC Partii za dotychczasq w 1l 


wklad pisma tv rozwo; zycia ide- 
ologicznego noszego kraju, Ed- 
waTd GieTek podkre!la, :ie "No- 
we Drogi" towarzyszq wiernie 
paTtii tv 1e; walce 0 budow
 so- 
dalizmu tv Polsce, pomagajq w 
uzbTajaniu aktywu w marksisto- 
wskq my!!. Rownocze
nie I se- 
kretarz KC PZPR wskazu;e 7U\ 
nowe zadqni'l, ;akie obecny okres 
budowl1ictwa sac;alistllcznego tv 
Polsce stawia przed OTpanem teo- 
retycznym i politycznym KC 
Part if. 


Aby osoby udajClce siQ do HHD 
nie staly w kolejkach po marki 


NBP zapowiada uproszczenie formalnosci 


WARSZAWA (PAP). Na konfp- 
rencji prasowel kt6ra odbyla li
 8 
bm. prezes 1'BP Leonard Siemil\t- 
km:
..'ski udzjem. wyjasniet\ dotycza- 
cych zasad sprzedazy marek obywa- 
telom polsklm udajqcym si
 do 
NRD, w ramach realizowanej od 1 
stycznia br. umowy mi
dzy obu na- 
szymi krajami. 
Celem tego porozumlenia b
'lo maksy- 
malne uproszczenle formalnosci wyjazdo- 
w:ych i pnyjazdowych, ale praktyka juz 
pierwszYCh dni w:rkazala. ze nie wszy- 
stko prz
biega tak sprawnie, j.k pne- 
widywano. Rodacy \ldajgo o
rodka .... 
plekuna spole('znego (tym razem z 
Wydzialu Zdrnwia I Opleki Spolecz- 
nej Prez. DRN w NOWE'j Hucfe) i "u- 
blicysta zajmuj
cy sil;: problematyk
 
spoteczn
. Przypnminamy. te nDzien- 
nik" nie pooejmuje w trakcie dvtu- 
row prawno-spotecznych interw;nc:\1 
w sprawach mlE'szkaniowych, sluzijc 
ty1ko Czytelnikom porad
 prawnil W 
tym zakresie. · 


szkolnych 


zabraklo w zasadzie atrakcyjnych 
zaj
c i rozrywek. Najbardziej za do- 
wolona wraca mlodziez z zimowisk 
i wczas6w g6rskich, gdzie przynaj- 
mniej pod k"oniec mogla skorzystac 
z nart i innych urokow zimy. 
Na dworcach I trasach PKS panu- 
je wzmo7.0ny 1"Uch. Krakow5cy ko- 
lejarze ul'Uchomili 8 bm. kiIka do- 
datkowyC'h poci
g6w, kt6re zabiorq 
dzieci wracajl\ce z zimowisk i 
wczasow. 


"Tczasy dla student6,v 


WARSZ.<\WA (PAP). 5tyczefi jest go- 
r

ym mlesi
cem w uczelniach - kon- 
czy sit; semestr, trwaj
 z.aliczen!a 1 prz
r- 
gotowanla do zlmowej 
sji elpa -nina- 
cyjneJ. JednoczeSnie jednak mysh sit; jut 
o zblltajijcym !lie: z.imowym odpocl.ynku. 
Zrzeszenie Student6w Polskich przYJ1;n- 
tc>wuje na CIa!!! przt'rwy mlf;:dn-semestral- 
nej ok. 20 oboz6w z.imowych. \Vi
it"lO
C 
:IE nloCh to tzw. szk61ki narciarsk.e dia 
pocz
tkuj
cvch i zaawansowanych w 
toej dziedzinle sportu stu	
			

/00040_0001.djvu

			2 


DZJENNtK POLSKI 


Nr 7 


Co na to kierownictwo nAkcji Zima'" 


l6d na drogach wojew6dztwa 


Nadesda dlugo oczek:.wsna zim8, 
a l. n:.Ci... klopoty. Jak Co roku jes- 
tesmy zaskocz.eni, nieprzygotowani. 
mnoi.
 $i
 wypadki, iycie ludzkie 
narazane jest wielokrotnie na nie- 
bezpieczenstwo. 
Jak wYJIlqda sytuacja zimowa w 
Krakow:.e? - M:.ejskie Prze.dsi
- 
blorstwo Oczyszczania jest zadowo- 
lone ze swej dz:.aialnosci. Wnystkie 
tr
y W miescie podzielone zostaly 
na trzy strefy. W pierwszej kolcj- 
nosci odsnieza .if: jezdn
e najbar- 
dz:ej Ucz
zczane i punkty newral- 
g:czne. W godzinach wieczornych 
pracowalo 6 p:askarek z plugami t 7 
polewaczek z plugami czyli razem 
13 wozow. W rezerw
e pozostalo 7. 
Tymczasem __ jak InIormuje PKS - 
drogi wylotowe z miasta Sii nlebezpi.cz- 
ne i nie posypane. 0 chodnikach nie ma 
. co mowie. Przykliidowo: ull.ca Sienna do 
sitrtyzowanla pod Poczt
 Glownq to 
istne IOdowisko, a piasku czy zuzlu tej 
zirny chyba jeszcze nle widziala. Ambu- 

atorium ChirurgiczDe Pogotowla Ratun- 
kowego zanotowaJo wczoraj 170 wypad- 
k6w 
tluczen, zwichni
c i zlamail. spowo- 
dowanych :r:Iym zabezpieczenlem na- 
wierzchI'li ulic I chodnikow! Nle ws'Z
. 
dz1e nlestety dozorcy wypelniaj
 IWIJJe 
obowij- 
skiego. Krakowskie Biuro Prognoz prze- 
wlduje: Zachmurzente dute, miejscamt 
opady inlegu. lokalnie moz!lwe przeja
- 
nienia, :r:amglenla i mgly. Temperatura 
najwytsza od -2 st. do 0 II, najnitsza w 
nocy od -2 do -4. Wysoko w Tatrach ,>1;. 
-6 st. Wi80try slabe poludnlowo-wschOO- 
nie, w g6rach doj(: .Une z klerunk6w 
poiudniowych. 
TE
PERATURY z 8r I. godz. 13: Kiel-. 
ce, Tarnow, Racib6rz. Bielsko, Nowy 
Soij,CZ, Muszyna 0 !It., Katowice -1, Kr.J- 
k6w. Zakopane -Z, CZ
!3tochowa -3, 
Gijsienlcowa -4. Kasprowy -II, RzeszoW 
I, przemysl -1, Lublin. Ktoctzko 0, Sniet- 
ka -8, Wrocl8w, Poznan, Warszawa -1, 
Bialystok -2. Suwalkl -3, Gdansk -1, 
Ustka. Szczecln -0, Europa: Berlin ft, Kn- 
penhaga 2. Oslo -51, Sztokholm -3, Hel- 
sinki -7, Mm;kwa --8, Kij6w 
, .laUa, 
Bukareszt 0, Ateny 18, Budapeszt 4. Wie- 
deft 2, Praga O. Rz:rm IS, Madryt 6. Lt7- 
bona 14, Pary:i: 15, Londyn 6, Reykjavik 
7, Spitsbergen -8. 
Sionce wzeszlo w Krakowie 0 7.37. ,;<\J- 



'>-\ 

,.... 
f;o- 

 


dzie 0 15.57. Jutro stonce wzejdzle 0 7.31, 
:r:ajdzie 0 15.59. Dzien b£idzie dluz
zy 0 
18 min. I bt':dzie mlat 8 godz. 22 min. Ju- 
tro 23 dzien zimy. (zm) 


Styczniowe prognozy 
Otrzymujemy Usty z wyrzutami, 1:e do- 
tlld nie zamiescilismy prognozy pogody 
na styczen. Aby zaspokoic ciekawosc tych. 
kt6rzy wciij7. jeszcze wierz::j synoptykom. 
pOdajemy jij dzis - mozna b«:dzie od ra- 
zu sprawdzt
, czy "wychodzl". 
I tak wedlug oficjalnej prognozy PIHM 
w pierwszej dekadziE! mieslltca tempe- 
ratura ma byt zmienna, od +2 do -2 
st., w noc
 od -3 do -5 st. Zachm urze- 
nie przewaznie duze z r07.pogodzeniami, 
mozliwoS(: ntewielkich opadQw sniegu lub 
deszczu. Sklonnos{: do mglet. W drugiej 
dekadzie ma nadejsc :rim1i. Spadek tem- 
peratury w dzien od-2 do -.4 st., noca- 
mi od -7 do -11 st. Zachmun.enie u- 
mlarkowane okresami duze. przewaznie 
bez opadow. W trzeciej dekadzie s
nop- 
tycy PIRM v.ri.dztyczen ma role€: 
. temperatur
 w nor mle lub nieco ponizej. 
suma opad6w w normie. 
Wedlug prognoo:y PrzekrojoweJ pocz
- 
tek miesiijca mlal b}c cteply, Zima mia
 
la nadejsC w drugiej polowie pierwszej 
dekady stycznia. Rozpit':tosc temperatur 
ma b
'c du1a ad +6 
t. do -20 st. N
j- 
mrof-nlejsl.Y bt':dzie chyba koniec D1ie
ilt- 
ca. W calr"sci .;t}'C7E:t1 IDa byt s.ednio- 
mrofny :r: 01
rE
5amt" :sHnych mrozow prze- 
platanych cieplE"j'szymi drtiaml. Opad6W 
stcsunkowo duzo we wszelklej postaci: 
deszczu, deszczu ze sniegif'm i sniegu. 
Bardziej mrozny od st'ycznia ma byl: lu- 
ty. (zm) 


Bangia Desz-suwerenn
 republik
 


(Dokonczenie le str I) 
walki wyzwolenczej - walki, kt6ra 
uwieiIczona zostala sukcesem i u- 
tworzeniem niezaleznej, suwerennej 
republiki BangIa Desz. 
"Wdzi
czny jestem narodowi Ban- 
gIa Desz, ktory wybral mnie prezy- 
dentem republiki, gdy znajdowalem 
si
 w wi
zieniu, w celi srnierci, cze- 
kaj&c na wykonanie wyroku" - 0- 
s'\\';:adczyl M. Rahman. 
Wyrazil on takze gI
bokq wdzi
- 
cznosc Indiorn. ZwiC}zkowi Radziec- 
kiemu. Polsce, W. Brytanii i Fran- 
cji oraz ..miluj
cym pokoj narodo:n 
na calym sw1ecie, w tym takze naro- 
dow! amerykanskiemu'" za popareie 
walki wyzwolei1czej w BangIa Desz 
Szejk Rehman oswi::tdczyl, ze 
zwroci sit: do Organizacji Narodow 
Zjednoczonych 0 uznanie BangIa 
-Desz j zaapelowaJ do rz q d6w WSf:yst- 
kich paiistw, by nawiazaly stosunki 
.dyplomatyczne -
 ,BangIa Desz. 
Prezydent Pakistanu Z. A. Bhut- 
to - powiedzial: M. Rahman 
zwr6cil si
 do mnie z prosb
 bym 
rozwazyl spraw
 utrzymania wi
zi 
mi
d7.}. Pakistanem Zachodnim a 
BangIa Desz. Odrzeklem. ze nic nie 
mogt: na ten ternat powiedziec, do- 
poki nie wr6c
 do ojczyzny. 
SWC} konferencjE: praSOWq MudZi- 
bur Rahman zakonczyl \\1ZnOSZqC 0- 
krzyk ..Dzaj BangIa - niech zyje 
BenJ!:21". 
DELHI CP APt Indyjska agencja 
Drasowa PTI donIosh w depeszy z 
Dhaki. ze Mudiibur Ral>man je
t 0- 
czekiwan)' w stolicy BangIa Dei;Z 
najp6zniej w poniedzialek. Wiado- 
mose t
 podal p.o. prezyde.nta Ban
]a 
Desz - Nazrul Islam. Rozpocz
to jut 
przy
otowan;a do triumfalnego po- 
wrotu Muc'lzibura Rahmana: na lot- 
ni!iku w Dhace ma go powit
c kH- 
kasrt tJo'si
cy mieszkanc6w stolky i 
okoHc. 
DELHI (PAP). Premier Indii Indi- 
ra Gandhi zaprosila przyw6dc
 Ligi 
A warni, szejka Mudzibura Rahmana, 
aby przybyl z \"Tizyt
 do DeIhL Indi- 
ra Gandhi przeprowadzila wczoraj 
rozmow
 telefoniczn
 z szejkiE"m 
Mud:iiburem Rahmanem. bezpo
red- 
nio po jego przybyciu do Londynu. 


Sophia Loren i Carlo Ponti w czol6wce 
wloskich milionerow 


RZYM (PAP), prau wloska Z&mie
ci- 
180 c:1ane dotyc
ce najwl
kszych doCha- 
d6w zgloszonych do opodatkowania. Na 
pierwszym miejscu pod tym wzp;l
dem 
we Wloszech zllajduje sl
 rodzlna Agnte- 
lich - zalozycleli i prezesow oraz dy- 
rektor6w generalnych ..Fiat.... Dwaj bra- 
cia Agnteli zglosUi do opodatkowan1a 
dochody przekracFajltce w przeUczeniu 
milion dolat 6w, co oznacza. ie ich wply- 
wy v..-ynosily ok. 80 tys. dolarOw mie- 
sll;:cznie. Na druglm miejscu z niewiele 
niZsz
 sumi} znajdujq sil;: Sophia Loren 
i jej mitt producent filmowy Carlo 
ponti. Wsrod stu rodzin. kt6re zgto- 
sHy najwyzsze sumy do opodatkowa- 
nia :r:a rok ublegty znajdujlt si
 w 
trzech czwartych Wielcy finansisci I prze- 
ffi3'stowcy, w dziesil;:clu procentach wiel- 
cy wlasciciele demscYt I
cz
cy cz
sto 
dziatalnos6 rolnlcZet I przemyslowil I w 15 
procentach gwlazdorzy Iilmu 1 estrady. 
CI ostatni jak podaje prasa, deklaruj. 
do opodathowania wS1ystkie czy prawle 
wszY!itkie swe z;)'Eki, poniEwaz sij one 
ustalone w kontraktach 1 trudne do u- 
kl ycia. JeteU za
 chodrl 0 przemyslow- 
cow. bankier6w i Innych przed:,ie:biorc6w 
deklarujq oni JedYnle to co mozna im u- 
dnwodnle. 


Obecnie glownym oskartonym 0 nad- 
uzyc\a podatkowe jest jednak przedsta- 
widel swlata e5trady popularny piosen- 
karz Claudio Villa. Zostat on oskarzony 
przez ministers two finans6w 0 ukrycie 
dochod6w w w)'sokoAci 400 mln lir6w 
czyU ok. 'l00 tys. dolarOw, pooatelt od 
tej sumy wynosllby ok. 200 tys. dola- 
r6w. Villa, jeden z najb.rdzleJ zapobie- 

l1wych przedstawic1ell wloskiej plosen- 
ki, posiada przedsit':biorstwa produkuj
- 
ce plyty t to nie tylko we Wioszech. Nad- 
utycia wiQt
 sll;: z Jego dzlalalnosci:t ja- 
ko Drzedsl,biorcy ute zaj. plosenkarza. 


Poiar palacu Galileusza 
w Padwie 
RZYM (PAP). XIV-wiec:r.ny parae w 
Padwie, w kt6rym mieszkal niegdy
 Ga- 
tlleusz zost8ol prawie 
pelnie :r.nlszczony 
przez potar - donosi z Rzymu agencja 
Reutere, Nl.enaruszona zQ<:tala j
) m
 
fa"ada palacu. Slkod
 ol'enia SI
 na ok. 
pot mUlarda llr6w. ChO
:3t W rzeczywi- 
stm\cl Sij one t.rudne do obil
zenla ze 
,,"zglf:du na olbrzymiq historvcz.nll war- 
,O&C tabytJQowego ?biektu. 


DELHI (PAP). Wczoraj odlecial 
z Bombaju do Londynu specjalny sa- 
molot linii lotniczych Air India, kto- 
rym przyb
dzie do Indii szejk Rah- 
man na zaproszenie premiera tego 
kraju. Nast
pnie Rahman uda sit: 
do Dhaki. 
LO
DYX (PAP). Przywodca Ecn- 
galu Wschodniego szejk Rahman 
sDotk31 si
 wczoraj v.
ieczorem z pre- 
mierem Wielkiej Brytanii Heathem 
w jego siedzibie przy Downing 

treet. 


Sylw2tka dnia 


Mudiibur Rohman 


N azw:..sko to przewijato srI;: prrez dlu?:- 
5ZY czas w komcntarzach pra"y swia- 
towej 
 zwiqzkU z wydarzenfami w.b1.irz- 
liwym .Pahlstanie. . . 
Przy1t'odca. PaK1ste.
czyk6w >Wschodnlch, 
52-1etni szejk Mudtibur" 'Rahman od'"S! 
miesit':cy przebywal w wil:;zieniu pakistafi'- 
skim. Urodzony kolo DtJaki w rodzinie 
zlemianskiej, juz w wieku 18 lat rozpo:' 
czyna d:z-talalnosl- po!ityczn1t. M;Jj	
			

/00041_0001.djvu

			Nr7 


DZIENNIK 


POLS Kr 


3 


Adorn T enetc! 


n 


Ktot z kr2kowlan "Ie zna "Bonarkl", fabrykl 0 bogatn'h tradTcjach _ 
zakladu, J..torego n? jno,", szy rozdzial historii datuje sit: od r
ku 1948; 
w t
'm &0 roku podgorska Fabr
-ka Supertomas}ny shla si
 _ w zaloie- 
niu prz)'najmnirj - zakladcm poligonow}.m, dos,,,,'iadcz.aln)'m dla opra- 
("ow
 nla technologjj produk('ji tzw. termofcsf& tow. Ale "Eonarka" z tam- 
t
ch lat sl}nna b}la w Krako
ie z czegos innego: daleko wokol fabryki 
Z dwoch kominow zakladow}-ch niosly si
 ponad miasto pyly I d
.m
.; 
uciekal ('enn
' suro" ie£', zatruwano cale otoczenie. wok61 zakladu nara- 
std ,.pif'I'sf'ien smierci" - obszar rosJinnosci zagrozony szkodliwymi 
p,.-Iami. 


P Jacili podgorsc)" chemicy od- 
szkodowania za zniszezone sa- 
ci
' i upraw'y. Kto zna ks

gi 
bilansowe "Bonarki" z tamte- 
go okresu - ten wie, jak 0- 
gromne byl)" to surny; doS(: po- 
,,-iedziee, ze zamkm;iy si
 one sal- 
dem 64 mIn zt a co najmniej drugie 
tyle kosztowaly fabryk
 strat). su- 
roweowe. I wtedy nadszedl 


CZAS BUNTU 


Dlaczego mamy bye najgorsi? Dla- 
czego. zatruwamy (w doslo\\ nym sen- 
lSie tego okreslenia) iycie sobie i in- 
nyrn? Czy naprawd
 musimy plaeie 
miliony zlot
 ch z paiistwowej kasy 
i powodowac rozgoQ czenie ludzil 
Czy istotnie nie IDa na to skutecz- 
nej rady? - pytali siebie i faehow- 
cow szefowie Bonarki. Okazalo si
 
ie rada b
 la prosta i znana: zalozyc 
skuteczne urzqdzenia odpylajqce. Po- 
tern trzeba brio jeszeze nauezyc za- 
iog
 poslugiwania si
 nimi stale, do- 
zorowae i kontrolO\vac prac
 syste- 
mu oczyszczajqcego zapylenie, prp- 
miowac za dobre wyniki tyeh, ktarzy 
&i
 0 nie postarali. 
Zrobiono to wszystko; dzialano 
konsekwentnie i dlugofalowo. Czy 
pozqdan)r skutek zostal osiqgni
ty? 
Zs
mujmy naklady i zyski: urzqdze- 
nia. cdpy!ajqce kosztowa1r, wraz z 
poiniejszyrni remontami, 34 mln zt 
Pozwolono fabrycp na emito\\ anie w 
powietrze 200 kg py16\V w ciqgu go- 
dziny, co wedlug wladz sanitarnych 
i tak stano\'..-iloby - w przypadku 0- 
siqgni
cia takiego wskainika - wy- 
nik doskonaly w por6\\tllaniu z do- 
tychczasowym poziornem zanieczysz- 
czen ..zawdzi
czanych" ..E'onarce". 
Do roku 1970 zaklad zao!lzcz
dzil przez 
14 lat. d7it;ki !I)"sfeomowl urz
dzei\ odpyla- 
ja('ych 307 mln Zlot),-ch! W atmosfert; Wt;- 
drujp 30-50 kg p,.16w na gOdzint;, jezl"li 
bowiem ohsluga dOJ>US7q
 .do 
go. ie 
przez knminy IIlatnia sit; 10 k;;- - juz tr3- 
f:i Jlremit;. Dzis "ROfJ;trka" je!t- 
wiska wiej
kiego, ktore konsekwent- 
nil' i od (lawna popiera ideE; zbudo. 
wania noVo ej Poradni. Dds- przedsla- 
wiamy kolejne wplaty; jest to nasza 
forma pokwitowafi. bowiem kat",.., 
kto przekazuie jak
kolwiek kwotE; na 
krosnieIiskij Poradnir: otrzymuje (pod 
wskazany adre!» egzemf)larz "Dzien- 
niJ...a" r.e "swoj.!." wplatij. 


I tak: po 10 zlotych wplacili: Zy- 
J;munt Szewczyk z Kopytows:-j, Jau 
Zajac z I.ubatowfOj, !\Iarian Zn6j Z 
!\1oder6wki, Wlal1ysJaw Gorcz} ca 1: 
I ('sni6",ki I Antoni Zahawa z Krosn:.. 
Po 20 zlotych otrzymalismy od: Ka- 
rola Wajrlv z R6wni 1V pow. list rz-..-k i 
Dolnt-. ',.JadYllla,' a Wo.;nara z Kor- 
('zyny-SpornE:.£o, l\Ia riana Jaracza 7 
1\'ii
.is("a PI3stOWf'go; p. Penar 1: 1'\\ 0- 
'nf{'za 7droju {,,,,ilia "Kramar;r6wks". 
t\placil 3C lol, Helpna i 
';lIi:in Du- 
hiclo\\ie z "oder6v.ki-Bialkowki prz". 
kazali nam 50 71. Od Stanisla'\\.a Kal- 
TZ"'t\skie
o z Krakowa otrzvm:lJismv 
2no zl, mec. mgra Edmunda Samhoro- 
!lkie
o z RZeSZO\\3 - 400 zl, a Juli:l. 
Brarllinska przez pelnomocnika KPPS 
w K-rosnie - prloekazala sum
 3500 lol. 
Wszystkim, kturzy wpisaU sir: na 
dzisiejszij Hstt: wplat - w imieniu 
orf!:anizatorow akcji: Spolecznego Ko- 
mitetu Budowy Poradni Przeciwgruz- 
Uczej w Krosnie i Redakcji "Dzien- 
nika Polskiego" - bardzo za pamir:.c 
i poparcie dzi
kujemy! 


W dniu 4 stycznra ,.Dziennik" 
odnot
nval dwa przypadki 
rozjechania pieszych tla ze- 
brze. Jeden przechodzien zostaje od- 
wieziony do szpitnla ze zlamaniem 
obu podudzi, dTuOi ze wstTzqsem 
m6:0u i ranami tluczonymi Olowy. 
D:ien poiniej "Ec1to" pTzynosi u.ia- 
domose 0 cit:zk1m wypadku dTOgO- 
wym - zdeTzt?nie samochodu osobo- 
wego.z ci
zarotL.ym - w ktorym oi- 
TJq tTZY osoby. W tym samym nume- 
rze oazety znajduj
 infoTmacj
 0 
ponad 16 tysiqcach Japonczyk6w, 
ktOTZY ponie5rt tmieTc na szosach 
swojego kTaju w ubieglym roku. 
Nie dysponuj
 danymi statystycz- 
nymi dotyczqcymi wypadk6w dTO- 
oowych w Pofsce w Toku 1971. Rok 
pTzedtem bylo ich 41.813; przyniosly 
w efekcie 3.445 zabitych i 34.399 
Tannych. 
Japonczyk6w jest ciTca tTzykTOt- 
n;e wi
cej niz Polakow, ale oinie ich 
okolo 4 i polkrotnie wi
cej w t.Cy- 
padkach drrJoowych, Jezdzim'JI w;
c 
bezpieczniej? Nie calkiem - po dTO- 
gach Japonii ;eidzi z kolei 15-kTOt- 
nze wit:cej nii u nas $amochod6w 0- 
sobowych i 20-kTotnie wl
cej ci
za- 
Towek. Jeidzimy baTdzo niebez- 
piec=n;e, ;ezdzimy nieostroznie i 
bTa WUTOV'O! 
Nie pTo'lEndze samochodu, bywnm 
od czasu do czasu pasazeTem, ale Z!l 
to pTawle 
odzicnJ!ie wraz z grvpq 
Innych przechodnirJw jest em sPt:dza- 
nu z pTzejscia dla p- eszllch, p011a- 
vlany do maTszobiegow, 0 ile nie 
chToni mnie zielone tu.iatIo, ZTesz- 
tq i 
wjetlna regulacja Tuch1l. jest 
wqtpl:u'q gu.urancjq bezp'ec::eilstwa, 
skoro nie ma w pobliiu miHcjanta. 
Nie % tToski 0 przechodn1a pTZe- 
ItTzegajq kieToWCJl przepis6w drogo- 


leny \AJc'Jawski 


o 


zebrach 


wych, lerz ze strachu 0 wlasnq kie- 
szen. Przynajmnie; wielu sposTod 
kieTowcow... 
Oc"'ywiscie my. apieszenf, mamy tez 
swoje drobne grzeszki: gapiostlCo, fanfa- 
ronada, c=t;:sto rozolCY humorek... Bywa, 
fraktujemy zebr
 niczym deptak w u- 
zdrowisku, po kt6rym trzeba poruszat 
sit;: mozli1de najpowolniej. Nieostroznosc 
p.rzechodniow dopTou;adzila w Toku 1970 
do 9.505 wypadk6w, ale 17.413 wyniklo 
z winy kierOwc6w. a 11.574 wydarzylo 
sie z przyczyn ..innych U - jak enigma- 
tycznie informuje TDcznik statystyczny- 
t nletvyjasnionych, Coz - moina wyciqg- 
nqc z tego wniosek. ze nalezy sit;: gl
bo. 
ko zastanowic przed wejsciem na jezdnie 
i Tozglqdnqt na w.'.zystkie strcmy, by nie 
trafit do kromki w 1 /padk6w. Z rownq 
nieufnotcfq naleiy przlljmowac wszelkie 
zaproszenia na prze}azdzke od nfedziel- 
nych kierowcow bo nie tylko przechod- 
nie . pojazdy popada1q w trag'czne kQ- 
fizje. ale Towniet pojazdy pomiedzy so- 
bq. Co qors::a - gwurancji bezpiecznej 
podrozy nil? da1e Towniet znakomlty f o. 

trotny kiero'Wca g[J.yt zagra=a mu fu- 

::er. dyletant. tub tuman za kierownicq 
innego samochodu. 
Szczeg6lnie niebezpiecznym dyle- 
tantom odbieTa si
 prawa jazdJl, ale 
najcz
sc
ej wtedy, kledy jest jut za 
poino. Znaczme prosciej byloby n 7 e 
dawac im do rf;ki uprawnien do 
prowadzenia samochodu, a pTzY1laj- 
mnie; nie dawae pT=edwrzeSnie... 
Tak. ldasnie! Kiero1l'cq zostaje si
 
u nas po dtnmastu godzinach jazdy, 
z tJlnt, ie OlL'a du.unasta {locl
ina jest 
jut przeznac:ona na egzamin "dy- 
plomoteJlu, KUT' trwa 10 tyuodni, 


Bez retuszu 


. 
I 


zebrach 


zajr:cia odbywajq Sf*: 3 raZJI w ty- 
oodniu, ale kandydat na ryceTza 
autostrad ledwie liznie pTaktykr:. 
PTzyswoi ,obie za to wiele cennJlch 
wiadomosci 0 8udowie silnika i pod- 
wozia, pozna konstrukcj
 skTzyni 
bie06w, spTz
ola, gainika i chot 
rwie sit: de same; jazdy - n;c teoTii 
nie zostanie mu oszcz
dzone. 
Naturaln;e potrzebTla jest znajo- 
mosc pTzepisow dTOgowych, calego 
kodeksu drooowego. ale zn6w mozTla 
wqtpic, czy pTZY tak minimalnej ito- 
tci godzln ;azny owa wiedza utTwali 
sir: w pTaktyce. przeksztalci si
 
chotby W zalqzek kO'1iecznych na- 
wykow. Co innego pam
t:tac znacze- 
nie poszczeg{;lnych znak6w dTOgO- 
WJlch - a pOTu.
zat si
 w ich gaflz- 
czu; znoc budowt: spTzr:ola i uklndu 
hamulcoweflo - a opeTowac nimi 
sprawnie, bezpiecznie, na zasadzie 
OdTuchu waTu1l.koweoo... 
Plywak wcal? nie musi znac pTa- 
wa ArchimpdestI i flawet tlie pTze- 
czuwac istniertia Newtol1a. wTeszde 
nie oTientowoc sir: bHiej. co to jest 
H
O, by c-zuc sit: W u'odzTe niczym 
Tybn, skoro flauczono 00 stosownllch 
Tuchow i oddychania. Z ltejszum 
seTcem usiadlbym tei obok sw;ezo 
tlpieczon!?yo kieTowcy. ktOTY znalbJ/ 
kodcks dTogowy nie tylko z teoTii. 
ale tak::e z tTzydz'estu pTzynajmTliej 
godzin za kieTownicq. choc nadal 
iywilby glt:bokie przekonanie, ze to 
kTasfloludki karmiol1e benzvnq po- 
ruszajq kola pojazdu. 


Organiztztorzy kursow jazdy kochajq 
jednak teori
 budowv samochodu. holdu- 
111 zboi'nemu pnekonaniu, _ie katdy z po- 
siadaczy pojazdu bedzie majster-klepkq 
na tvlasny uzytek 2amiast klientem sta- 
cji obstuJi. SkuleJ( 1est taki. ze absol- 
wenci samochodolCych uniu;ersytetow cfla 
amatorDw doksztalrajq S1e sami. lub 
pl"zy pomJcy innych arnGtor6w - w re- 
zultacte nabier:ZJq praktyki.. ale wraz z 
niq utrwrzla;q b1t:dy wltzsne. tub $'Woich 
domoroslych instTuktorolC. Owe manie- 
ryczne nawyki Aq p,Jzniel Tlie do w
ple- 
nienia f prowadzq do groinych skutkow. 
bo upojony szVbkosclq dylefant zapomt- 
na najcz
5ciej 0 tym, ze jego wspania'y 
pojazd 1est paza w;;zystkfm rozpt;:dzoRq, 
parusetkilogramouq musq zelaza... 


Sqdz
, ze nzkla Hose godzitt, jazdy 
na kUTsach samocnodnwych dla a- 
matoTOW wyplywa z bTaku taboru. 
Jazda je!;t wTP
zcie dTozsza od teo- 
TPtycZlleoo wvk1adu - stqd cenll 
kUT
OW TYtuSialyby wzrosTlqc i moze 
dnpTowadziloby to do ogTaniczenia 
liczby kursantow. Jestem jednak 
pTzpkonany. ie zwifik.'!zenie pen.sum 
praktyki kosztem teori i to nbsoluttl!l 
kOtliecznote I to jui, or! zaraz, bez 
czekania 11a T/OWU popularllY samo- 
chod. Juz dzit Rzkolimy jego potpn.- 
cjal1lych po.r;radaczy, lepiej wi
c 
szkolic ich dokladnrej... 
Lezy to w tnteTesie na
 wszyst- 
k;ch: zoooTzallich zwo1ennikow mo- 
tOTJ/zacj" i jej pTzeciwn:1
6w. kie- 
TOWCO'l17 znaklJmitych i kiep.<;kich. I'l 
pTzede 'I.D!;z'Ustkim "a
, pTzerhodntow 
- rliezaleinie od tego, C2J/ maTYtIl 
prawo ,,,zdv 1
' kie.,zen;, czy go nie 
mnmu. Chyba. ze wC'zesTlipj uTzad:i- 
my kUTSY dla pTzechodni6w, egza- 
mil1Y dia pie
zych, oC'zywitcie z u- 
tL'::gl
dnteniem... anatnmii. Zawsze 
dobTze wiedzipr.. He wytTzyma cznsz- 
k(l i zebra! 


.
		

/00042_0001.djvu

			4 


DzrENNIK POLSKI 


Nr 7 


1.=:J:un Holbnek 


ZYCIE I NAUKA Leopold R. Nowak 


T eatr meteoroLogiczny 
w 


znakomitym swym opowiadaniu 
Alberto Moravia ukazuje (czy 
moze wykpiwa?) banaln08e i bez- 
mys]nose rozm6w prowadzonych 
dzien w dzien przez wiE:kszosc lu- 
dzi - nie tylko dla siebie obcych, 
spotykajC}cych siE: przypadkowo, lecz 
t
kzp 'bliskich sobie. Stanislaw Lem 
,)orbwnywal ten rozpowszechn iony 
spos6b kontaktowania si
 do jalo- 
we
o ruchu nozyczek u fryzjer6w: 
ostrza w ich dloniach zgrzytaj
 bez 
przerwy, nie tylko wowczas, gdy od- 
k.rawujq wlos. Tuwim nazywal pu- 
ste J;adanie - 10f!oTThoea aeuta. 
Do najbardziej konwencjonalnych 
i hanalny('h nalezq gadaniny 0 po- 
gC'dzie. Nie szcz
dzila ich nasza tc- 
lewizja, zwlaszcza w okresie 
wia- 
tecznym, zanoszqc nieustannie modly 
i narzekania (pod cz.:dll1 adresem?, 
whE.nie - pod czyim?) na hezsniez- 
na. bezlodowq zimE:. Tak. jak gdyby 
dekoracja 
niezna byla rzeczq W 0- 
kre
ie feri i najwazniejszq, a sanki, 
lyzwy i narty 

ownymi zajQciami 
n.:as
ego spolcczeristwa. A przeciez 
wiadomo, ze sporty te z ,vielu "wzfZle- 
dow (przede wszystkim: kosztowny 
8troi. kosztown). sprz
t>" nalezq do 
dose elitarnych i w hierarchii pol- 
sKich zimowych hobbies nie zajmu- 
;9, z}-,).t wysokiego miejsca. 
Fn'!k I11roz6w i zawiei snieznych, 
jakkolwiek z
!)sul waskiej e:rupie 
w:::zaSO\foiczow rozrywki w Karp
- 
czu, Z
kopanem i innych Krynicach 
spod hasla ..narty - d?ncing - 
bridJ:!
". to jednak poz\\-olil na zal)- 
SzC'z
c17nnie v:rv.bych tysi
cy czy na- 
wet milionow na akcie odsn
ezania 
C7.V odhd2';
nia szos i ';lic: a przef'iez 
akt::je te n
e stanowi& naslcj silnej 
ani orQ"aniza('
r.inie, ani finansn\Vo. 
ani pod wzgh
dem sprz
tu - dzie- 
dziny. 
("M, bvlism)' swiadkami. jak 
zm,,
hvienia czy klopoty nielicznych 
przerzucono na cale spoleczeflstwo. 
W s;0dk
ch masowego przekazu 
przC'plat:::ani€' si
 spraw waznych i 
m
T<-
in::!lnych. znrrcz2cych i banal- 
nych to zjawisko na porzqdku dzien- 
nym. Bye moze, nieuchronne. 
Warto je tu bylo odnotowae jak'1 
dose charakterystyczne, ale nie ono 
mialo stanowie cel felietonu. Jestes- 
my bodajze jedynym krajem, w k to- 
rym ban
l rozmow 0 pogodzie zostal 
dzi
ki sile oddzialywania telewizji 
\ s\\'oistym talentom pana Nowic- 
Kiego pcdniesiony do rangi teatru 
meteorolGgicznego, typu modnego 0- 
statnio - teatru jednego aktora. I 
by!oby to bardzo zabawne, gdyby 
w jakis s
osob nie wmieszano do ca- 
lej im!,rez
\ nauki. \Viadomo b
- 
wiem, ze \Vicherek - bez wzgl
du 
na to, czy sam wymysla czy nie wy- 
mysla swotch pro:gnoz - w kazdym 
razip zaslania si
 autorytetem 
PIHM, plac6wki na pewno 0 cha- 
rakterze naukowo-badawczym. 
Przepowiednie tdewizyjne S,! pod- 
stawowym tcmatem wielu codzien- 
nych rozmow i komentarzy: jak to 
zwykle po wrozbach - jedni Sq za- 
dowoleni, drudzy nie; jedni mowiC!" 
ze si
 sprawdzily - inni, ze to zwy- 
kla lipa. Moze zabawa w przepowia- 
danie pogody nie jpst Hpq, lecz po 
prostu zabawq? Lepiej jednak, aby 
nie podpierala siE: autorytetem nau- 
ki, gdy.l 1.0U.li niellfnu';c do b:Jd
d
 
i ich wynikow nie w samej juz tyl- 
ko dziedzinie meteorologicznej, lecz 
w 0601e. A jesli weimie si
 pod u- 
wag
 zasi
g TV - nieufnoS{: do 
nauki nabiera cech powszechnosci 


czy - ujmujqc rzecz delikatnie - 
nabierae moze. 
Nie Wszj-stkim przeciez wiadomo, 
ie atmosfera otaczajC:)ca naszC!, pla- 
netE: podlega dzialaniu takiej liczby 
czynnikow, ze ich identyfikacja - 
i to sz;ybka, jakiej potrzeba do prze- 
widywania (trafnego) pogody - lezy 
ciqgle jeszcze poza zasi
giem moz- 
liwosci wspolczesnej techniki. Po 
drugie - i to nas dotyczy - wyda- 
je mi si
, ze wyposazenie sluzby 
meteorologicznej, zwlaszcza zag
- 
szczenie jej sondazow atmosfery, po- 
zostaje ciqgle jeszcze w ogonie na- 
wet tych skromnych mozliwosci te- 
chnicznych, jakimi swiat w dzicdzi- 
nie meteorologicznej dotqd dyspo- 
nuje. 
Po trzecie - niezawodowi przepo- 
wiadacze pogody, wroibici - ak- 
torzy, orientuja si
 niezgorzej W 0- 
wych szerokich i w
zszych klopotach 
i trudnosciach z prognozowaniem 
pogodowym, pozwalajq sobie na 
wtrqcanie swoich - zcby to trzech 
groszy - wielkich wrozb nie tylko 
na najbliisze godziny czy nast
pny 
dzien, ale na cale kwartaly, a na- 
\vet lata. To tak, jakby laik bral s:(} 
do przeszczepiania serca, lub twier- 
dzU, ze lepiej od zawodowych kos- 
monautow poprowadzi pojazd w 
przestrzeni mi
dzyp13netarnej. 
Ciekawa rzecz, uczeni bywajq na 
ogol bardz.o czuli na wtrC}canie si
 
dyletantow do ich dziedzin, nawet 
gdy to wtrqcanie si
 nie roa char2.k- 
teru uzurpowania sobie wi
kszej 
lub rownej im wiedzy. W wypadl{u 
meteorologow - panuje cisza. Nip 
protestujq, nie dementujq. :!Vlil
zg. 
Zgadzajq si
 na wspolpartnerst\\ 0 
samozwa1"lcow. PrawdoDodobnie dla- 
tego, ze pogcdowe roz
owki traktu- 
je £i
 jako najbanalniejsze z lJanal- 
nych. Tymczasem pod parawanikiem 
banalnych pcgodowych problem6w 
kryje si
 pochwala dyletantyzmu 
kt6ry - jak twierdzil Boy-Zelenski. 
zabija Polske. 
Amatorzy robi q filmy pokazywane 
poi.niej na 5zerokich ekranarh, ama- 
torzy robi q reportazyki pokazywanc 
nast
pnie w telewizji, amatorzy ma- 
lujq obrazy i wi€lu z nich ZdDbywa 
wielkie powodzenie, amatorzy pisz q 
powie:ki stajqce si
 bestsellerami. 
Zacierajq si
 granice mi
dzy zawo- 
dostwem a amatorszczyzn q w sztu-: 
ceo Bye moze, nastqpi to takze w 
nauce. A wowczas biada nam: za- 
cznie si
 bowiem epoka antysamo- 
lotow. antykosmonaut6w. antypogo- 
dy itd. itd. Nie dajmy si
 tak Zl1- 
pelnie zwariowae. Zyczenie to do- 
l
czam do najlepszych z
.cze''i nO- 
worccznvch dla swoich Czytelnikow. 
I oczv
iscie dla pogodo,
 ych Pro- 
rokow. 


DYREKTOR TABAKO\J/ 


Slynny moskie\\tskl T('atr ,,50\' remiE"n- 
nik" rozpoezl\l w tym sczonie no\\ y et2p 
swej d7iatalno
ci - po przejSciu (10 
:\IC'"HAT-u dotyelH."zasowcgo jPgo dvr('k- 
tora. zalozydela plae6wki, Dlega Jpfre- 
mowa. Kierownietwo ,,501.\ remiennika" 
objal z
i
zany z nim rownicz od po('zat- 
ku istnienla znakomity ahtor, Oleg Ta- 
bako\\, znany tak:le dobrze pol<;hiej pub- 
lieznosci z wyst
p6w W naszym kraju. 
Tabakow zna
duje sil: dzis u szczytu 
akt)'wno
d tworezej. W ubieglym sezo- 
nie, pr6ez praey w s\\ym teatn:e, 7agral 
czolowe role w trzech filmach, w
'stc:
o- 
wal wielokrotnie w radio jako rec
.-tator 
I reiyser popularnego serlalu I \\ reszcie 
nagrat kilka plyt. W tej ell" iIi ,.Sowre- 
miennikn prz
'-gotowuje inscenizacjl: 
szeksplrowskiego ,,:\Iakbeta". 


e k " II 
0:1. ernl · W Jlf8 


. 
OWle 


,
 


opernik" w Krakowie nie 0- 
znacza b) najrnniej fragmen- 

. tu zyciorysu astronoma... 
Rzecz dotyczy ekipy filmo- 
, , wej realizujClcej trzygodzin- 
ny fj]m ekranowy 0 Mikv- 
laju Koperniku (rownolegle kr
ci si
 
takze specjalny, trzyodcinkowy film 
telewizyjny). Nie od rzeczy b
dzie 
na wstepie wspomniec, ze mimo po- 
siad;:mia przez nasze miasto kilku- 
dliesi
ciu zabytkow najwyzszej kla- 


l
. 
..::3 


"t" 


?-.- 


'::- 


.' 
 ..- .
 
1!jJ, W, . J : lJ .;:: t :. 
. ...,,:-
...:. 
.: . ..' -- . : 


. :_: 


W Krakowie w koncu nie krE:co- 
no at tak dUlo. Pierwotnie obiekt 
zwany Obserwatorium Krakowskie 
mial stanql: w Malborku, ale wre- 
szcie wystawiono Obserwatorium 
przy murach obronnych na ul. Pi- 
jarsklej. Stqd Mikolaj Kopernik 
prowadzi obserwacje zaemienia 
Slonca. Na tarasie zgromadzilo si
 
grono uczonych Krakowskiej Aka- 
demii. Na tarasie prowadzi si
 ob- 
serwacje naukowe, a tymczasem na 
dole, w mrocznych uliczkach, mnich 
Mateusz (gra go I.eszek Herdegen) 
podburza Hum, Uumaczqc, ze zat- 
rnienie to znak niebios, ze to czar- 
cia sprawa powstala na skutek pra- 
ktyk na tarasie obserwatorium. Pod- 
burzcny przez fanatyka tlum rusza 
spod kosciola 5W. Barbary, aby Zl1i- 
5zczye tajemne urzqdzenia naukow- 
cow... 
To zasadniczv motvw krakowski 
w filmie. Nie j
st go' duzo, ale wy- 
magal tylu zachod6w i wkladu pra- 
cy, ze w koncu zalowano, ze po- 
wyisze sceny zdecydowano si
 ro: 
bie w Krakowie. 
Klopoty powstaly grubo wcze
niej, 
bo to komw nie podobal0 si
, ze na 
ulicach stanq dekoracje filmuwe, to 
znowu nie chciano udzielic zezwole- 
nia na wykorzystanie baszty przy 
ul. Pijarskiej twierdzqc, ze w kaz- 
dej chwili moze si
 ona rozleciee 
i kogos zabie (ale ze stojqC sobie td 
moze sip' zawalie i zabie przcchod- 
niow, to jest niewazne...). Kilku kie- 
rownikow przez kilka miesi
(.y cho- 
dzHo od biurka do biurka w kra- 
ko'...skich urz
dach, az Idos naresz- 
de wydal decyzjE:: "A robde - ale 
na wlasnq odpowiedzia]nosc". Ekipa 
wlasnym wi
c sumptem cos tam L 
baszt<\ zrobHa, aby si
 nie zawalila. 
A kiedy rozpocz
ly siE: zdj
cia, 
wszystko szlo pi
knie, statysd zgla- 
sza Ii si
 setkamL. Lecz po kilku 
dniach, kiedy potrzeba bylo ok. 500 
statystow, zjawilo si
 zaledwip 201). 
Narzpk
Ii, ze to praca nudna, ciqgle 
powtarza si
 jedno i to sarno. 
Za statystowanie placito siE: 100 zl 
dziennip, ale statystow z prawdzi- 
wegu zdarzenia naliczyc si
 dalo za- 
ledwie kilkudzies
ciu. A to staty
 
stowanie bylo czasem waznieJsze od 
wielu sytuacji aktorskich; statysci, 
ktorzv br
1i udzial w zd.iE:ciach do 
,.Kopcrnika.', wyst
powali na tych 
samych prawach aktorskich, co za- 
wodowi aktorzy. Wsr6d Uumu moi.- 
na bylo rozr6Zni
 dziesiqtki akto- 
row krakowskich teatrow, ktorzy 
przez swojq obecnosc pomagali 'W)'- 
grae grazE: i sil
 Pf'dburzonego Hu- 


nlka Ku1turalnego" w WarS7a" Ie. \,"
r6d 
ind
'widualnyeh ue7estnlk6w p1ebb.cytu 
ro
losowane zostanl\ naJitrody ph'ni
Lne, 
wsrod plae6wek I klubow - nagro"
' r7P- 
ezowe, fundowane prze7. kilkanascie in- 
stytucji z :\Iin. Kultury i Sztuki na czele. 


KOMEDIE FRANCUSKlf 


Sajblizsze premiery, jakle czekaJI\ kra- 
I..o\\skie:t widzo\.., to sppktakle spod zna- 
ku komedii francuskiej. I tak w Teatrze 
1m. Slowa('kiego - po granvrn od nie- 
dawna "Drogim Antonim u Anonilha uj- 
rzymy ,. \\'esele Figara" Beaumarchais w 
rezyserii Piotra Paradow
kipe-o. w Tf'a- 
trze Rozmaitosci - ..Szelmostwa Ska- 
p("na" 1\10 Ii era w rez
.spril J6zefa 'V
 szo- 
mirsklego, zas w Teatrzp 1m. Modr7cjew- 
skieJ - c05 now'izego: dwa utwory Bec- 
ketta: ,.Radf)sne dni" i ..Kompdi
" w re- 
z..-serii BO-lana Hussakowskiego. 


mu. Kiedy sluC'hal0 siE: muzyki ply- 
nqceJ z glosnikow i spiewu tlumu - 
spiewajacego razem z muzykq play- 
backu - to w3zysLkim po plecach 
przechortzily ci;:trki ze !"trachu. Fa- 
lujcY'Y Hum byl prawdziwie groiny. 
Duza to zasluga ak torow i bezimien- 
nych statyst6w, ktorzy stanowili 
znakomite Uo, a zarazem sami sta- 
nowt1i pierwszoplanow) ch aktorow. 
Oprocz opisanych, kr
cono jeszcze 
w Krakuwie sceny wtoskie: sala se- 
natorska na Wawelu byla salCl tro- 
nOWq ksi
cia Ferrary, kardynala 
d'Este. grota Lokietka w Ojcowie 
znakornicie spelniala rol
 loch6w In- 
kwizycji w F{'rrarze. W groC'ie Lo- 
kietka zdj
da trwaly p?r
 dni - 
pierwotnie "lochy" miano kr
cic pod 
Wif>z. ...' -. :<

 - -:
::. t-K
 


AndTzej Kopiczynski iako filmowy 
KopeTnik. 


sy, nie!<-1ore scenv krakowskie (ka- 
tcdrC') kr
cono w NRD (Stendal). 0- 
kazalo si
. ze czystose sty Iowa po- 
szczeg6lnych cbiektow jest czasami 
w
tpli'wa. Na terenie Krakowa po- 
wstawaJy natomiast sceny, kt6re 
rozgrywaly si
 przed pi
cioma stu- 
leciami ba,dz w Krakowie, bqdz w 
Ferrarze we \Vloszech. 
Film, realizowany \\-e wsp61pro- 
dukcji .z NRD, zakladal ukazanie 
przelomu XV/XVI w. w prawdzi- 
wych historycznie, jesli to mozliwe, 
miejscach i obiektach. Miejsc za- 
chowalo si
 spero, ale z obiektarni 
jest jui gorzej. Dlatego sredniowie- 
czny Elblqg, Krakow, Torun, From- 
horI{ imitowaly . ma
e miasteczka 
naszego zachodniego sc,siada, gdzie 
pczostaJo jcszcze duzo nie zniszczo- 
nej architektury sredniowiecznei. VI 
Krakow!£" 
natomiast- aut01:z.y filmu:. 
rez. rez. Ewa i Czeslaw Petelscy 0- 
raz operator Stefan Matyjaszkiewicz 
zdecydowa1i si
 wybudowac cz
s:: 

t2.rf'go miasta 7. jee:o Wqskimi uli- 

 I czkami w poblizu istniejqcych obie- 
kto-.v: murow miej:::'dch i Bramy 
Florianskiej oraz mledz)' kosciola- 
mi Mariackim i sw. Barbary. 


.1 
\7
 



 NC
-rh/
 
EATRALNY 


if: '
";--:..- .;. 
h.i:: . 


h_ 


.. -..:. 
.-:->:......<' - 


NAJlEPSZV SPEKT AKl TV 


Patronuj
ey og61nopolskiemu rueho" I 
klubow prz
'jaciol TV "T3'godnik Kultu- 
raIny" wraz z Zarz
dpm Glownym T\\'P 
Og103i1y konl.{urs na ".....ajlf'pszy spektak1 
te;!tru T'. roku 19;1". Do 15 stycznia za- 
rowno ind,.'" irlualni sympatycy teatru 
TV (udzial w plebiscycie wzi
c moze kaz- 
dy te:e\\ idz), jak placowl{i I..ulturalne 1 
h.lnhy milosnikow teatru TV wyrypowac 
mog::} najlepsze, najwarto
eio\\"szp ich 
zdaniem przedstawlenie telewizyjne (z re- 
pertnaru zaro\\ no teatru poniedzialko- 
WE'go jak pi
tkowego), przes
'lajac ku- 
pon Z odpowiedzil\ do RedahcJi "T3.l"od- 


li'v..:.. - 

. 

 
t.:.
 __
- 



..!, 
..u '... 
. f1 A
 .',. ..7 
. 
 'l

. . ;, 
. -"" 


;-1..-. .. - 

f. . --.--

 . 


--
- 


-:::'

 .:. --
:: ..: ,..'. 


IOp1 



. . j. r. : ... 


i.:.\/.>...;L¥ ....;- .. 


:, 


mi slw
erdzie, jak b?irdzo groty s
 
urokliwe w' filmie barwn) m. 
Tutaj musz
 wspomniee 0 wlascl- 
wie jedynej pomocy, jak q otrzymala 
ekipa filmowa w Krakowie... Bez. 
niej wqtpi
, czy udaloby si
 cos zro- 
bie. Nieocenionq pomoc niesli kra- 
to,I,.'
cy chlopcy w czerwonych be- 
retach - w dziesiatkach svtuadt 
w ktorych norrnaLli smiel:telnky 
maj<\ zwykle dose, dose oczywiscie 
trudnosci, wysilku. klopC't6w, chlo- 
du, itd. A zolnierze wraz ze swoim 
dowodztwem byli niezmordowani, 
byli wszystkim: urz
dnikami, elek- 
tryl{ami, stolarzami, aktorami, ku- 
charzami, tat€'rnikami - Wj mieniac 
moglbym jeszcze dlugo. Sam rezy- 
ser po'\vicdzial. ze ..bez nich byliby;'- 
my \V Krakowie bezbronni jak nie- 
mowl
ta; rnoglibysmy tutaj siedziec 
miesiijcami i nie wiem, czy udaloby 
si
 cos skr
cie". 
W kaidym razie wydaje mi si
, 
ze warto zapami
tae, iz to, co zo- 
baczymy na ekranie w ciqgu 30-40 
minl1t, \vymagalo prawie dwumie- 
5i
czneg(l okresu pracy i wysilku lq- 
czme killtunastu t) si
cy ludzi. 


Jerzy Steinhauf 


. 


Wachmistrz 


W huku azial milknq muzy... - 
tak mowi przyslowie. Czy i- 
stotnie milknq.? Nie chcialbym wkra- 
czae na wydeptan q teraz scieZkE: i 
zasilac owego nieszcz
snego choru, 
ktory stara si
 nas przekonywae, iz 
starozytna mqdrosc - przynajmniej 
w jej oryginalnym jE:zykowym 
brzmieniu - jest ju:! nieprzydatna, 
zeby nie powiedziec dosadniej: nie- 
potrzebna, ale... To "ale" ma na imi
 
Wieslaw. Zrzqdzil przypadek, ze ze- 
tkn
lism
' si
 9 grudnia, w dniu i- 
mienin wlasnie Wieslawa, a takze w 
30 rocznicE: chwil t kiedy on i jego 
koledzy nie dajqc siE: zdobyc oble- 
gajqcym Tobruk faszystowskim woj- 
!kom niemiecko-wloskim wychodzili 
stamtqd zwyci
skim uderzeniem 
przez g6r
 smierci - Medauar. Bio- 
grafia Wieslawa Lab
dzkego nie jest 
w zgodzie ze starodawn q maksyml\... 
Konczyl wojn
 jako ,,,.achmistrz 
kawalerii. Kaw8lerii zabl
kanej, 
walcLqcej 0 Polsk
, lecz z dala od 
j£'j granic. Przez. cal.r swoj bojowy 


. 


I 


muzy 


szlak, ktory zaczql si
 na G6rnym 
Slqsku we wrzesniu J 939 roku, a 
skonczyt si
 na ziemi wloskiej w 
maju roku 1945 - Wieslaw Lab
dz- 
ki oprocz akcesoriow sluzqcych do 
uzbrajania i rozbrajania min nosH 
przy sobie chlebak z r6znego rodza- 
ju dlutami rzezbiarskimi. I kiedy 
zdarzala siE: wolna chwila od ru- 
szania na nieprzyjacielskie przed- 
pole, pOZ\l,.;alal mimo bombardowania 
lotniczego i artyleryjskiego docho- 
dzic do glosu wlasnie muzom. Czy 
nie urasta do rangi symbolu fakt, i.e 
z lusek rzezbil Wieslaw Lab
dzki 
polskie orly roznych epok? Gdy pa- 
trz
 na jego r
ce, spracowane i po- 
obijane, trudno mi doprawdy uwie- 
rzye, ze tamt q wojenn<\ porq po- 
trafily tworzyc, wyczarowujqc zda- 
waloby si
 w opornym metalu kun- 
sztowne ksztalty, a jednoczesnie bu- 
rzyc. i to jak! Jednej przeciez nocy 
wysadzil on w PO\\ ietrze siedem mo- 
stow. 
A jednak wojna W opo\viadaniu 
Wieslawa Lab
dzkiego jest nieco in- 


I. 


na. To bowiem opowiesc artysty, 
dla ktorego mundur wojskowy - 
jakkolwiek lubil go, bo byl to mun- 
dur kawalerzysty - stancwil etap 
przejsciow;}.. Przymusowy. 
o d roku 1939 do 1945 z 4......J...4..uui 
przerwami stylt.al si
 Wieslaw 
l.ab
dzki z roz.10rakimi ladunkami 
minerskimi. W kazdej chwili i przy 
zakladaniu min i przy ich rozbraja- 
niu zycie jego wisialo na wlosku. 
Wisialo na strunie E, gdyi takie 
cienkie przewody lqczyly ze sob q po- 
slczeg6lne min)'. A ponie,,,'az dzialo 
si
 to na piaszcz).stym podlozu To- 
bruku, jeden nieopatrzny ruch 0- 
znaczac mogl koniec minerskiej ka- 
riery. Wspomina Wieslaw Lab
dzki, 
ie w swych kontaktach z minami 
wszystko si
 liczylo. Glownie oczy- 
wiscie wiedza i doswiadczenie, ale 
jesli ktos, zwlaszcza sposrod 2:61- 
todziobow". znajdowal oparci.;' w 
guslach, a niekiedy \V modlitwie od- 
mawianej za kazdym przekr
ceniem 
gwinh
, to przymykalo siE: na to 
oczy. Zeby tylko ocalee! Jeszcze je- 
den darowany dziefl.., 
'\' S\.. 
-m woJ2nno-rnlnerskirn pro('E"de- 
rze \\ i12sl:1w I.ab
d
ki pnyji\zuil s'
 2 
...\[]clff.nl i\-ari
 Bochenskim. l\lIodszemu 
pul
olenill to n
zwlsko nle jn! nle m6wl. 
.-\Ie 
\(1oJ[ 
bria Bo('hPDSki - IntPlektua- 
lista i marz)'ciel, poet. I kr) tyk. ktory 


Z powodu !Iabo:-go stanu zdrov.ia z tru- 
dpm dostal si
 v. szerpgi wojskowe - 
wspominany jest do dzis Z ogromnil aer- 
decznoscii\ wsr6d ,.karpatczykow". Nie 
\\ ipdzial, co to strach, zy" il pogald
 dla 
smiercl, uwatal, ze zrez}"gnm.. at mozna 
tylko :E prz:!- slugujO\cych sobie praw. ni- 
gdy natomiast z obowiijzk6w. Rus7al na 
ochotnika w najtrudnif'jsze patrole, znat 
do.skonale miny. Wlasne, niemieckie, wlo- 
skle, \\ sz
.stkie. OdniesioDe ran... Die za- 
wr6cll}. go z mlnerskiej scietki. Zost.1f 
rozerwan
" na strz
P3', gdy to\\arZ}'S7i\cy 
mu ulan nie zau wazyl, ie rozbrojona 
pnezpiI mina b}.la dla putapkl w"posa- 
zona W dodatko\\y zapalnik. . 
T)'le razy "'ieslaw W !!I\\ oim ..balaku" 
m6wil ° przyjacieiu, ze po prostu Z\",y- 
czajna prz
 zwoitosc nak:uuJe przypom- 
niec tf: pif..kn
 postac. Chodai na pod- 
stay, ie tego, co przf'd wojni\ glosit, mo- 
:lna b
to posi\c1:zac go 0 gprmanorUstwo, 
to 
dy lIitier napadl na Polsk4:, gdy roz- 
pc:tal I( wo.;nt swiatow
 - Borh!'rski 
nie wahal sit z wyborem. I aezkolwiek 
!Iii}" na to nit"zbyt p07walaty, chwy('iI za 
karahin. Wybral minenkl, najr
'z,"ko
- 
niej
7}' ra('h, w ktorym dOS7.edl «'0- rud- 
klpJ pprfekcji. ,.Wiele razy .. rusle nlt- 
!llEych Ipotkail w prurwach miedl!Y ak- 
ciArni mawial do mnle: clpkaw jeltem, 
kt6ry a naa plerwszy w).leci?.... 
W ipslaw mial szcz
scie wyjse ca- 

o Z wojny. Ma do dzi
 sz('z
- 
Scie cieszyc si
 czerstwym zdrowiem 
i artystyczn) mi sukcesami. z kt6- 
rych wszakie nie robi n2bozenstwa. 
Dopiero w czasie kt6rego! tam z rze- 


du spotkania z nim, dowiedzialem 
si
, :ie na mi
dzynarodo\\"ej wysta- 
\Vie medalierskiej zdobyl pier\Hz
 
nagrod
. A tematem konkursu bylo 
przedstawienie na medalu oblicza 
niewiesciego, co tym bardziej dobrze 
swiadczy 0 z}otym medaIiscie... 
Nawct przy najwiE:kszej tolerancji 
nie .;pos6b po prostu napisac, ze w 
praco\\ ni Wieslawa LabE:dzkiego - 
wachmistrza K
rpackiego PuJku U- 
lanow, dow6dcy plutonu szturmo- 
wega i. artysty-rze-':.biarza. absolwen- 
ta Akaciemii Sztuk Pi
lmych w Rzy- 
mie - panuje jaklkolwie:{ pot 7
dek. 
Jed
akO\\-oz w t).m trudnvm do 0- 
pisania roz:
ardiaszu lcozn'a znaletc 
rz€'czy wspanialc. Rodzily si
 albo 
na ziemi polskiej pru'd roklem 1939, 
albo na W
grzech. albo w Jurosla- 
wii, ;:tlbo w GrecH, albo w Syr ii, al- 
bo w Jerozolimie, albo w Ee;ipc:
, 
albo w Libii, alno w Iraku, aibo we 
Wloszech. Nie m6wi
 juz 0 t.rm. CO 
stW0l7)'} i tworzy nadClI mistrz Wie- 
slaw Lab
dzki po powroc'e do ;Pol- 
ski w roku 1948. 
W rooich sp(ltkaniach z Wieslawem 
Vlb
dzkim, ktOre przeci
galy sif: W 
I czasie, godziny nOCne i poranne v:y- 
znaczaly nam zegary krako\Vskie,
.:Ile 
wyznaczal je takze zegar na \l,.-ipzy 
zam'-u A Pieskowej Skale rob
lty
		

/00043_0001.djvu

			Nr7 


DZIENNIK POLSKI 


WIERSZE MtODVCH 


Andrzei Pawlik 


'.... ' -71 czyli sen 0 


Z nowu przystE;>pujemy do dzie- 
la, ktore oby nie prz
'nioslo 
improwizacji. B
dziemy bo- 
\\ iern mieli za parE: lat to, co 
majq jeszcze nieliezni - bu- 
dynki mi€szkalne wZnoszone 
wedlug nowej dzisiaj technologii 
W-70. Jeszcze wczesniej b
dz.iemy 
mi
c staejonarne zaklady prefabry- 
kU]qce element). dla tej teehnologii, 
czyli - zeby uzyc modnego dzis:aj 
okreslenia: "fabryki domow", \V bm 
tak q samq Z dunskimi liniami tech- 
nologicznymi. Co n3m po tych na- 
bytkach? 
System W-70 wydaje siE: interesu- 
jQcy z teoretycznego i praktycznego 
punktu widzenia. Jest ot\\-artym sy- 
stemem wielkoplytow
.m, pozwala- 
jrtcym stawiac obiekty 0 piEi'ciu i je- 
denastu kondygnacjaeh. Jest naj- 
bardziej uprzemyslowionym ze 
wszystkich obecnie stosowanveh w 
kraju. Z zakladow prefabrykWacji - 
stalyeh, nie poligonowych - prz
'- 
chodz q na plar budowy gotowe. w 
pelni \x.-ykOl1czone elementy kon- 
strukcji, instalacji i wyposazenia. 
Konstrukcyjne - czyli stropy i da.. 
chy, balkony i loggie, sc:any ze- 
wn
trzne i wewne
rzne (z gotowymi 
fakturami). ekmenty klatpk schodo- 
\I.-ych i szyb6w do wind. Instalacyj- 
ne - czyli ciqgi sanitarne i elek- 
tryczne. Na plaeu budowy wystarczy 
je tylko pol q czyc. 
2;eby to jasniej y,ytlumauyl: lazienka 
t we Jako JeMa "kabLna sanltarna" (dla 
uspokojen;a: ale przedzielona iciank=\ 
dz:ialow4 na dwa pomiesz,czenia) wra:?: z 
('alym wyposatenlern i zespolem instala- 
c:ji w5zystkich t;rpow. W "zelbetowej 0- 
bUdowie" cZYIi po prostu z podlog4. sufi- 
tern i icianami, a wlee - calkowicie za- 
montowana, przywOZO:1a bedzie na plae 
bUdow)-. gdzie wystarczy J4 tylb.o ustawiC 
pr
- pomoc
. dzv.lg6w na stropie niZsl:eJ 
kondygnacJi i pol4czyC pion:!, instalae1\-j- 
ne. W ogole - w calym budov. anym blo- 
ku W-70 monla! 
szelklch instalaeji od- 
bywat 
i
 b
dzie pra\\ie Jednocz,dnie z 
montazem elementow konstrukc)-jnycl1. 
Proste ': 
\Vreszcie przywozone bl:d4 na ptac bu- 
do\\
 prefabQ'ko\\ane elementy v.ypo
a- 
zenia mie!lizkali I cal)'cll blok6w: drz:wi. 
okna, sWietliki, balustrad
. balkon6w I 
klatek 5chodowych, a w koncu meble J: 
orzeznaczeniem na wbudoy,anie w 10;;0.1- 
chniacb, hallach i przedpokojacb. 
Nietrudno z tego przegl
du in- 
WE'stycyjnej przyszlosci wywniosko- 
wac, ze sto:my 0 krok od -kolejnej 
metamorfozy form budo\\o-lanych - 
przeQ bliskim zatarciem granic mi
- 
dzy stanem surowym bUdynku a ro- 
bctami wykOl1czeniowymi i instala- 
cyjnymi, ktore obecnie tak skutecz- 
rie krzyzujq hoj!1iejsz
 r
k
 kreslo- 
oe zamiary. To uwaga na uzytek 
przyszlego historyka budownictwa 
naszrch czasow. Nas z
interesujq 0- 
beenie bardziej techniczne. organ i- 
ozacyjne i ekonomiczne aspekty sto- 

unkowo niedalekiej przyszlosci. 
Skonstatujmy najpierw roznice 
mit:;:dzy teehnolog:ami teraz St050- 
wanymi (dominuj
cymi) a technolo- 
gi q W -70. Przy poro\..'naniaeh trzeba 
w kazd
rm wypadku uiywac przed- 
rostka "naj": wyst
puje w niej naj- 
wi
ksze stypizowanie elementow, 
metod ich produkcji oraz transpor- 
tu, montazu i robot wykonezenio. 
\,-ych. najmniejsza ilo
c prac prowa- 
dzon.rch ,.na mokro" na placu bu- 
dou-y, najwi
kszy udzial zakladu 
prefabrykuj!\cego w proces:e po- 
wstawania budynku, czyli najmniej 
czynnosci wykonywanych "w polu". 


" 


To ostatn:e jest niezmiernie wazne, 
gdyz \vplynie na wSl.ystko, co wiqze 

ic: z budownictwpm. czyli na jcgo 
ksztalt za 12t kHka. po upowszech- 
nkniu metody. 
Jezeli wszystkc.. co potrzebne do 
wJ.l1ies:enia bud.ynku W -70 wykony- 
wane b
dzie w zakladzie prefabry- 
kacji. a na plaeu budowy - tylko 
montaz dementow t nieliczne prace 
...,-ykonczeniowe, to lahvo zauwaz....t 
skutki takiej technologii - przesu- 
ni
cie \, iekszosci prac z placu bu- 
dowy pod dach ,.fabryki domow.'. 
Za tym stwierdzeniem ogolnym kr:r- 
jq sie istotne a szczegolowe procesy. 
Po pierwsze - koszty calpgo przed- 
siewzi
cia. Budowa ,Jabryki do- 
mow" jest oczywiscie zamiarem 
koszto\\'niej'szym nii budowa cho- 
ciaiby w
-t"'\.orni pol:gonowyeh. Ale 
znajd.. tutaj zastosowanie te same 
prawa, ktore rZqdz
 kazd q fabryk
, 
\'ii
c takze "fabryk q domow" - im 
wi
ksza produkcja (w innyeh gale- 
ziach przemyslu powiedzialoby S!
 
- im dluzsza seria). im skuteczniej- 
sze wykorzystanie zdolnosei produk- 
cyjnej fabryki tym mn:ejszy 
koszt produkcji. Od organizacji pro- 
dukcji w fabryce, od .,zgran:a" po- 
czynan partnerow - wytw6reow 1 
montazyst6w (przedsiebiorstw mon.. 
tazowych) zalezee bedzie koszt me- 
tra kwadratowE'go pov.-ierzchni u- 
iytkowej mieszkania w budynku 
W-70, nb. - powierzchni wi
kszej 0 
okolo 10 procent od dotychczas, i 
jesz('ze dz:siaj, wznoszonych. Owo 
.,lgranie", ezy wlasciwie - jego 
brak. to tei jeden z element6w dzi- 
s:ejs?:ej improwizacji. 
Jezeli wiemy ie wi
kszosc prac 
przenipsionych zcstanie z phicu bu- 
dowy do ..fabryki". i jeieli rowno- 
ezesn:e zdajemy sobie spraw
 z fak- 
tu. :i.e place owe istniec mUsz
 na. 
dal - to jakze one b
dq \'iyglQdac? 
Trudno b
dzie mowic 0 "placu 
budowy", precyzyjniej - 0 placu 
montazu. Wiee co z budowlanymi? 
Ano, trzeba bye konsekwentnym - 
budowlanych, w tradycyjnym rozu- 
mieniu tego terminu, zcstqpi okre- 
slenie - mor.taiysci. Nie jest to 
rozn:ca jcdynie terminologiczna: 
takze rnerytoryczna.. Przenies:e,nif' 
wic;-kszo.sci czynnosci pod dach, pr-zy 
r6wnocz
snym 
wiekszeniu mecha- 
nizaeji prac montaiowych (a takie 
zWiekszpnie przy elementach wiel. 
kow:rmiarow
'Ch i calyeh, zmonto- 
wanyeh jui kabinach. wyst
pic mu- 
si). p!"zyniesie ze sob
 zmn
ejszenie 
stanu zatrudnienia na placach mon- 
tazu - to po pierwsze, oraz .soecja- 
Iizacj
 zawodowq - to po drugie. 
Dwa te punkty mogq okazac sie 
dla budownktwa - J:!n
bionego .od 
dawna niedoborem rqk do pracy 0- 
raz tychze r..k nieustannym odply- 
wem i przyplywem - nawet nip 
desk q ratunku. leez wrEi'cz zbawie- 
niem. Ograniczenie zatrudn:enia na 
placach budow nie b
dzie w tym 
wypadku wyptywalo z decyzji admi- 
nistracyjnych. ani z roznorakich "li- 
mitow", leez z rzeczywistych po- 
trze.b obslugi sprzEi'tu montazowego. 
Inna jui rzecz. ie wh
ksze zapo- 
trzebowanie na site robocZQ wyst..pi 
wowczas \V "fabryce domow". 
W obu wypadkach - zmniejs:,:a- 
nia i zwiekszenia zapotrzebowania 
na prac
 zy\V
 - bedzie to zapotrzc- 
bowanie na sily kwalifikowane. A lo 


onolicie" 


f juz element nie tylko psychologiez- 
ny, ale takze materialny. Za facho- 
wosc trzeba przeciet placic wi
ccj 
niz za jej brak, Ale fachowosci moz- 
na. przy wo
i zaintPresowan
-ch. na- 
uezye. A zatem - szanse zatrudnic- 
nia w budownictwie nowego ksztaltu 
majq takze kobiety i mlodziez. Wszy- 
stkim zas specjalistom - montazy- 
stom budownictwo takie da poczu- 
cie stabilizacji zawodowej. poczucie 
dzisiaj jeszcze w budownictwie nie 
czeste, gdyz takie rodzi sie wlasnic 
z fachowosci. Chyba wi
c, rzeczy- 
wiScie mozna Iiczyc sie w niedale- 
kiej perspektywie ze stabilizaejq i 
specjal!zacjq kadr - budowlanych, co 
nam wszystkim na zrlrowie w:rjse 
po\vinno. 
PO\\ inno wyjsc na :ulrO\\ ie i co Inne- 
go - tempo montazu. pr
y !liprawn
j je- 
go organizacjj. T
mpo s
.bsze od do- 
t
 ch('zasowego. W jl:zyku racho" cow na- 
zywa si
 to "skr6ceniem cyklu Inwesty- 
c:o,'jnego". w jt:;zyku lalk6w - sZYbnym 
budowaniem. Trzeba dodac r6wnoczesnie 
- I budo\\aniem wl
kszeoJ ilosci miesz-. 
kail. To bardzo prosta zale:inost: j
zell 
rnniej ludzl na budowie. a IK"zy tym 
uybsze tempo kODczenia obiektu, to 1 
n1Zsz
' koszt przedsi
wzi-:cia, bowiem me- 
chanizacJa rodzi cenny skutek - pOla- 
nla produkcJt:;. Jt'zell z kolei nltny koszt 
przedsiE:\\ zir;cia jf'dnostko\\ ego, to za tt; 
samt!, IUmt;, prze\\idzian2\ na przyklad na 
rok czy piE:ciolatkr;, motn.. bE:dz:le zbudo- 
wat y,'i
ceJ niz obecnymi metodamt. u- 
iyj
 tutaj znowu "yrazenia rachowe.,o, 
ale znanego jut pow!lizechnJe - zwl
k5:lY 
si4:; .,moc przerobowa" przedsiebiorstw 
budowlanych, czeog"o nam bardzo potrz@- 
ba, bo to oznaC7a szybsze W konsck- 
wencji zaspokojenie spoleczn)'cb potr:lteb 
mie!izkaniow
-ch. 


J."-K1JB L'lTEXKO 


Zlma na plantach 


prosz,\ sniegi 
szaranczy szar
j 
klebowisko 
mi
kkie st
panie 
al
j@ wyseielan
 
sklepione puchem mmy 
rosnq kolnit!rze 
gal
zie pikowant! 
drzewa pochylajii 
ramiona obw
sle 
puchowe rekawy 
przykut
 Czapq 
prostuje wiatr 
zimny skrzyp 
osypuje ciszf; 
ciE:zar kruchy 

inie W PDdmuchach 
kontur zamglony 
teatr bit!li 


.5 


11:\'\"1.-\ ZCKOWSK.\ 


t: 
* * 
W zlotej opraw:e 
jE'5ienn
k zwazony 
jako test?ment 
m:r.:onyeh lasow 
Drewniane grzeb:en:e 
p
z.eczesaly ogn:a 
weso1e wlosy 
w pekajqcym sp:ewie zycia 
I odszedl w dol 
pelen zduszonego rh:chotu 
szatan - katastrofis
a 
rozlE'<::ala s:t:: suknia 
w okr

losc: glcsu 
dwudh,-i
ku ust 
Przed n:m 
poklonil siE: stok 
toczony pory zmierzchenl 
Kawki w konarach 
l.
mowych drz
\Vostanow 
czerni q szpary 
posh",'ialyeh snieg6w 


Czy takze w Krakowie? 
W Krakowie b
dziemy mieIi ,.fa- 
bryki" W -70 w przyszlosci n:ezbyt 
bIiskiej, ale niezbyt odleglej - pod 
koniec biezqcej pi
ciolatki. Po\",'ia- 
to\\ y Radom ma za to juz dzisiaj 
kHka budynkow wzniesionych we- 
dlug tej technologii... 
o W-70, najnowoczesniejszej z 
aktualnie stosowanych w kraju 
technologii budowlanych, mowi si
 
jako 0 systemie rozwojowym. Prak- 
tyka uezy, ze nie nalezy tego ter- 
minu rozumiec wqsko. jako rOZ\'ioj 
tylko przestrzenny; takze jako roz- 
\\"oi t
chniczny. 
Prawaa to banalna: nic w t
ch- 
nice nie stoi w m!ejscu. Techno10g:.e 
"Stolica" (stcsowana przy budo'\'ie 
osiedla Za Zelaznq BramC\ w War- 
szawie) pohte'l.ono w1cisn:e z W-70 i 
stworzono jeszcze nowoczesniejszC\ 
..Monolir' (system monolitycznego 
budownictwa ogobego). \V skrocie 
o tej technieznej nowince: przezna- 
ezona. jE'st dla budownictwa IT- ksz- 
kaniowego i uzytecznosci put liC7- 
nej. Budynki mieszkalne - d, I 30 
kondygnacji z. wbudowanymi W 
partery 10kalami uslugo\"ymi 'ub 
handIO\,;:ymi. Ale mog
 bye i nizl ze 
- 0 pieciu i je:ienastu kondygna- 
cjach. Plvty W-70 stanowi
 Sciany 
zewnetrzne obiektow ,.monol'tycz- 
nych". Mozna tym s....stemem budo- 
w
{- rowniei p
wj}o
y uslugowe. 
'\T Krakowie 0 tym systemie iesz- 
cze si
 nie mowi. Cieszymy sit: na 
razie z tego, co miee bedziemv za 
1at kilka. chodaz w mi.,.dzyczasie - 
jak wskazuj
 pojawienie siE: ,.Mono- 
litu" - moze to okazac s:
 niezbyt 
nowoczesne. 
A mnie sie marzv mi
sto nowo- 
czesne. Chocbv i "monolityczne". A 
przede \
...szystkim - improwizowa- 
nie t
-lko przez poetow... 


Bruno Miecugow 


Co wazniejsze? 



'10TTO I: .....z wieku mu I d- 
r:lt
du ten zaszczyt nalezy..." 
!\lOTTO II: "...y, ielbi urzi\d, czcl 
kr6la, lecz I
dzl czlowieka..." 
PO NOWEMU SZANOWNY PANIE 
JIlEDAKTOKZE! 
J ak tvynika % ktde1ldar:!a (grego- 
rian-'kieoo). mamy juz nowy rok, 
c.yti znow 
i
 zestar=elismy_ Stwier- 
d=enle nader banalne t nigdy bym so- 
bip nan nie po?u:olil, gdyby nie tar- 
gajqCI! mnq. wqtpliwo
C'i i tzw. dusz- 
nil niepokoj. A ws::ystko z tego po- 
wOdu, ze nie u'iP711, jak mam si
 do 
tego fak1u ustosunkotc'at. Czy 10 ile, 
ie :::estar::elismy sip" czy 1ez dobrze? 
Gdzie s=ul.ac odpr!tciedzi na 10 pyta- 
ni
? Pod jakim kqtem na OW problem 
patr?ec t jak sif: do nieQo us1awic? 
Wszystko to jest niezwukll' tva fne! 
Pr(Jcujqc w pras:e jut tak dluao, w:e 
Pan chyba. jol: wiele zalezy od tego, 
pod jakim kqtem patr::ymy i jak Si
 
ustowimy. Chyba wi
cej nU od same- 
go 1'roblemu... 
A tu jak na zlos
 tJ:szys1ko jest bar- 
d-o niejasne. No. bo 7 jednej stromJ 
_ mqdro.o1c narod6w pouC':::a nas, ie 

tarosc nle Tadosc. a i doswiadczenie 
podpOlviad'l. !e nikt (
 kobictami 
tt"
qcznie) .tarzec si
 nie chc('. Z dru- 
giej jedTiak strony 1viemy, ze tvraz 
ze s
ar()
ciq pr::ychodzi pou.aga i do- 
1!tojno
c 1udziet pow.'1zechnfl! obowiq. 
zujqcy szacun<>k dla siwyrh wlos6tv. 
Nie chcialbvm n.araiic 51
 iadnemu 
z mlodych 'tCiekiem dostojnik6w, ale 
wyglada mi na to. ZI! wiek jest spra- 
w
 istotniejs"q niz nawet piastou;ana 
godno
c. c
y ur!qd (plltr:! - 1\1otto 1) 
i 1cl/mienlany bytl:a no. piertvszym 
mi
jscu wsrod 1ytur6w do zaszczytu. 
Mum tu }l'dnak ppwne u;qtplitCosci. 
\V,ek emervtarny nie zo<:tal jes=cze o
 
bniiony t spora cz.esc renclstoLV to ll!- 
d::ie na.prawd
 tJ:iekowi, ale czy fch 
w;ek - n'lwei po zBumowaniU - po- 
trafirbV fm dcrc przewag
 nad jednym 
chocbv urzedem. n1'. tym, k'ory mie- 
sci sie przy ul. Pl:d::ichdtv? Praktyka 
dowod::i, Zf! nawet ieden, I to naj- 
mlods;:y urzr;dnik. ma przewagq nad 
najstar.'tzym nawet rencistq. 
Wypadaloby tvi
c uznac\ te nle 
tvarto sill shlr!ec. a przynajmniej, :ie 
proces poslHl'atlia si
 tv lataeh jest 
mniej korzystny ni:: proces posuwa.- 
nia si
 po 
::czeblach hierarchii slui- 
bowei. Motto 11 wskazywalobll n.a- 
wet, ze urzqd znajduje si
 nn pierIC- 
s;:ym miejscu wyprzedzajqc nie tylko_ 
c::70wieka, ale nawet krdla... 
No, i jalc tu - Panie Redaktorze - 
nie popa
c W rozterke. skoro nawet 
tak bezpiecznll (pozornie) tema1. jak 
.to.rzenie aitr. doprowadz4 naa do 


nader zawilego t odwiecznego sporu: 
co waz:niejsze - czlowiek, c;:y urzqdl 
Niq chcl: byt! zarozumialcem t nawet 
1I.ie bed
 ud'lwal, ze po1rafir; 11.0. to py- 
tanie Odpowied:.:iec. Co gorsza - oba- 
wiam sie, ie odpt1wledz fa'
a w ogole 
nie istnieje, ie przy tym 1'ytaniu 
slynne paradoksy zenana i sofi-matu 
greckich, T?ymskich i innych staroza- 
konn'lcn fi!C'
oJ6w fo n:emal dziecm- 
ne igraszki. Mog
 tu panu dac pr:lI- 
klad z zycia: 
Pewien czlowiek piastuJqcy urzqd 
- powiedzmy - kierownika, odszedl 
do inne; instytucji no. stanowfsko 
1clltsie. dyrektorskie. 1II1ejsre jego 
zajql dotyc1,C?osowy jego podtdadny, 
a pomewaz instytucja plerwsza byla 
1Iadrz p dnq W sto")!.unku do drugiej - 
nowo upleczony dyrektor nfe mo
l nf- 
c::ego zrobic bez zgody swt'go dotych- 
c::asowego p",du;ladrzego. POlVie Pan 
- nic tt; tym nf1dzwyc!'ajnego. tJ;'ndo- 
mo, ze kierownrk w Bnrdzo nraznej 
Instytucji je'l:t 1ca:rdeiszy nd dyrckto- 
ra IT!st::Jtucji Zaledlcie Watnej. Nie- 
stety. to nie takie proste. Jdli bo- 
wiem nas? dyrektor I. Z. W. jest 
c::lowiekiem no. tyle odpot'.iedzialnym 
i kompetentnym. ie m6gl przez cale 
lata zajm(1wa"! urzqd kierownika w 
B. W. I., fo dla-::zPgo nagle zgubil 
gd::ie
 te swoje tcalory i musi go nie- 
mal 
a rqrzkl? 1'rolVadzic kto inny? 1 
to w dodatku dotyC'hczasowy 1'od- 
wladny t tc'ychc.wanek? 
Powit? Pan - tam ten wyr6sl i prze- 
rosl swego mistrza, slusznie wi
c :0- 
jql jego mieJsce. ma prawo nadzoro- 
teat! dctychczasowego szeta. M6glbym 
sie z 1ym zQfldz,c. aie zycie sarno za- 
daro k ' am rf'kienlu rozumowaniu. bo- 
wlem ':;0 rok1l bE'z mala b. kierownik 
B, W. 1. a poznfejszlJ dyrel.tor I. Z. W. 
przeszedl n
 stano.cisko w J. W. 1. 
(Jes=cze Wazniejsza Instytucja) t 
znow ;ego byly pfldw 1 adny, nast
pnie 
quasizwlerzchnfk znalazl si
 0 sporq 
Host! szczebelkow nizej i zadowolony 
jest, jesli w ogole mu Sl
 odktoni. A 
ICil?c - jak tn jest? 
Logleznlp. rzecz biorqc. u
!ldaje si
, 
ze urzqd alctualilie piastowany tvaz- 
niejszv je
t od cilowieka (nie w-,po- 
minajqr jut 0 siwym wlo.<:ie), ale nie 
takie to petv'le. Nie ulega l>owiem 
wqtpllwoscl. ze droga koriery nas?ego 
przykladoweQo bohatera wynlka 
wlasnie z jegr'J cech osobistych, zalet, 
przymiotow, zdolnosct, wad, ulomno- 
sct i brakow - "zyli z tego, co skla- 
da sill no. czr"wieka. 
1m bardzie] si
 starze1q - tym 
mniej z tego wszystkiego rozumiem. 
No wi
c, czy warto 6i
 starzec? 
BRUNO MlECUGOW 


karpackiego ulana, Kawalera Virtu- 
ti :\Iilitari. Zagladalismy do Mu- 
zeum Historycznego miasta Krako- 
wa poaziv-iajqc swietn
 kopie jego 
kura nalezace
o do Bractwa Kurko- 
\Vega; zagl
dalismy do Kaplicy Zy- 
gmnntowskiej, klorq Wieslaw rekon- 

trunwal przez dwanaScie lat. A .e;dy 
jut sil nie starezalo. w
drowalismy 
wspolnie na Dl:;bniki, do pracowni. 
do ktorej mistrz wchodzi jedynie 
przy pomoey klamki trzymanej w 
kiesz
ni luzf!.nvf'go nieeo plaszcza. 
Zwracalem mu uwag
, ze to nieo- 
stroznosc i lekkomyslnc.sc. jako ze 
takie drzwi mozrra otwC'rzyc nieo- 
mal... palcem. Wieslaw usmiechal sie 
beztro
ko: "w tym do1T'u ;a ;e:Jtem 
na]eenniejszy, a reszta to rzeczy na- 
byte". 
Chcialbym doprawdy byt tym szc

. 
sliw)m nah).wc;il alisci bez naruszania 
praYoa. 
ion: \\ p;tlce przf'd\\ ojennll, ie- 
dn"[I;ro"7o
ke. \v sro.,ku mi,-dziaka W)-- 
czarowany zn
tat - bo trudno UZ)c tu 
innrlto okresleni:l - \II. izerunrk ludz.kieoj 
t\\arzv. Kilka t'1klch dziel Wiesta..a L
- 

r;dzk-iego znalazlo lit: u glosnycb ludzi 
lat trzYdzieoltych. 
Byc moze, it to, ro pi5Z
, Jut nieeo 
('haotycZfit', ale trurtno napra\ll.dr; Zf'brat 
w karny s7}'k m).
Ii, 
dy woJna spl:Jta 
si
 1:1' 5Ztuka, gdy mU7)' miast milczet, 
cadaJ<'... Tu mimr, granaty i broil ma- 
sz)"no\\a, a In rzeiby \
 kamjpniu, a 
Jlut'deo 
sz).ltkim \II. meotalacb. 


B rytyjskie kontrtorpedowce w bez- 
ksiezycow
 noc dobijajQ do portu 
w Tobruku. Marynarze zr7.ucaj.. 
sznurowe drabiny. Zolnierze Samo- 


. :

:" 


.-::. 

- 
-.-
- 
-
 
 -.':4: 
. - , .. > .-'\ 
.... '" 
'\} - 
.
, . 

:- 
-, 


> molo z wrak6w 
zatopionych okret6w. Trudno utrzy- 


mae ro\.'rnowag
 na ch:r botliwej dra- 
binee. CzyjE'S ramiona moeno chwy- 
taj
 pod pachy. Wysokie postacie, 
kapelusze 0 duzych rondaeh. Come on 


,-< 
L--::)
 . " " ' _ . . . : . . < _ : . . . . : m _ - _ ':


 
. ..n__ 
 
,:-/ 


tt
 
.
- 

: : .;..":. 



:- 
-;., .2:".: 


.
; 


v - 


_1-t>A 
---j.. .-\- 


__: f 


Fot.: Jerzy PieoJniakiewicz 


bOlls, come on bOll:J. To Australijczy- 
ey. Niedlueo potem rnip'dzy nimi Ii 
Polakami zrodzi si
 szczera przy- 
j
7lt 
Kcrpatczycy przvbyli 71uzowat 
Australijczyk6w, kt6rzy bili si( swie- 


"'" 


tnie i dzi
ki nim od 9 kwietnia 1941 
Tobruk pozos tal niezdobyty. Musia- 
10 wszakze dojse do \vymiany sil w 
twierdzy. Twierdzy? Pod tym ok
e- 
slenicm nalezy raezej rozumiec me- 
stwo zolnierskie niz umocnienia. 
Rzqd australijski, zdajC\c sobie spra- 
w
 z niebezpeczenstwa japOJ1skiego, 
zazadal powrotu swych oddzialoy.' 
do kraju. AngIicy probowali opono- 
wac, utrzymujQc, ze "zmiana zapTz
- 
{'JU w polowie rzeki" jest zbyt duzym 
ryzykiem. Rzeczywiscie, obrona To- 
brllku znajdov.ala sie na polmetku. 
Cdzy,,'aly !'i
 takze glosy, ze- Po- 
lacy jako kobieciarze (lady-killers), 
dowiedziawszy si
 0 skierowaniu ich 
do Tobruku, b
d=\ wydawac huczne 
pozegnalne pm'He$ w lokalach noc- 
nyeh Alf'ksandrii, gdzie - wiadomo 
- buszowali szpiedzy. A tymczasem 
wyprawa do Tobruku otoczona by- 
la najscislejsz
 tajemnicq. Chociaz 
nasi wojacy bywali w trudnyeh 
nieraz, wydawaloby ;;iE:. beznadziej- 
nych sytuacjach - nigdy nie odzp- 
J!"nywali 
i
 od kobiet i od kieliszka. 
Sprzvja to wprawdzie zdradzaniu 
sE>kretow, al
 w tym przypadku ta- 
jf'mnica wojskowa nie zostala na- 
ruszona. 
Ani Brygada Karpacka. ani jej l1- 
lani nit' wiedzieli. dokad rzuca ich 
lo! wojenn:r. Sqdzili. te b
dzie to 


raczej Greeja, gdyz podo\\'czas mo- 
wHo sie 0 utworzeniu f:ontu balkan- 
skiego i z mysl
 0 tym szkolo
10 
,.karpatczykow", sposobiqc ich do 
dzialan wysokogorskich. 15 sierpnia 
w ezasie uroczystdci. zolnierskich w 
obozie "karpatczykow" zaez
to od- 
wolywac na bok niekt6rych fU!1k- 
cyjnych. Zauwazyli to najbardziej 
spostrzegawczy... Zolnierze rzucali w 
tym czas:e pilkami tenisowymi w 
kukly HitlE'ra i Mussoliniego. 0 
zmierzchu nakazano zwijanie obo- 
zu. Gdzie pojdziemy? 
Kontrtorpedowce wysz}y z Alek- 
sandrii, biorQc kurs na zach6d. Dzien 
byl sloneezny. Nasi zolnierze widzie- 
Ii w pf'lnym blasku dobrze sobie 
znane r11iejscowosci: DpkheiIe. Aga- 
mi, Burg eI Arab, a pozniej Marsa 
Matruh. Wtedy stal0 siE: juz wiado- 
me, ze eelem w
drowki jest Tobruk. 
NazwE: tE: znano juz szeroko jako 
ten punkt geograficzny, kt6ry ozn=\- 
czal zatrzymanie niezatrzymanych 
dotqd hitlerowskich sB pancernych. 
W momencie, gdy okr
ty dobijaly do 
brzegu Wieslaw Labedzki spog1!\dal 
pe}en m
jwiE:ksz
'('h obaw w niebo 
zakresko\ 1T ane od poC'iskow. P6:iniPj, 
po \....ielu lataeh, owo zakresl:owanie 
mialo mu przyniesc slaw
 - lecz jut 
w sztuee.
		

/00044_0001.djvu

			6 



. 


1.. 
r 


. 


; 


" 


ZwyciQstwa krakowskich hokeistow 


Tuzin bramek ,.Szarotek fl 
w Nowym Targu 
Gdy po 10 minutach GKS- Tychy pro- 
\\ adlJl 2:1 w rn.eczu z Podhalem, nikt z 
nowotarskich kibic6w nie prz
widy" at 
takiej zmiany "". sytuacji na lodowisku. 
Lepsze pod kazdym wzglf:dem Podhale 0- 
panowa!o zupelnie grf:, zdobywaj
c 12 
bramek. Popisowo gral tym razem III 
atak z kadro\\.rlczem Wiestawem Toka- 
rzem, ktory byl wsp6lautorem pi
knych 
bramek, zdobytych przez dobrze w tym 
dniu usposobionego Mrugat
" KoJi.cowy 
wynik 12:2 (5:2, 500, 2:0). Bramki dla 
.,Szarotek" zdobyli: Mrugala 5, Zientar-a 
2, Kacik, Kokoszka, Stowaki
wicl., Kuda- 
r.ik, Frytle\\Lcz po 1. dla GKS: ZagorsId 
Pechk. Sedzj,owali pp. Strocia.k i Lo-bo- 
dz
i1ski z Opola. Widzow 2,5 tys. (Sow.) 
W pozostatych meczach: GKS Katowi- 
oe - Na.prz.6d Janow t :3, Legia - ZagtE:- 
b
-e Sosn r 6 :3, Baildon - Pomorzanin 10 :t, 
Poloma Bdg. - Unia OAwi
cim t :2. 
Po kolejnej serIi spotkan Podhale No- 
"'-'1' Tar-g ma przewagt; nad Naprz.odem 
Janow juz 6 pkt. 


Sukces hokeistow Cracovii 
w Opolu 
Hokei
cl CracovIi rozegraM. Wczoraj 
flierwszy mecz w rundzle re\\oanzowej 0 
mistrz. IT Ligi w Opolu z OdrCj,. Tuz po 
zakonczeniu spotkania pot<\czYliSmy SlE: 
telefonicznie z Opoiem. przy telefonle 
trener Steian Csori.ch: Mam dobr
 wlado- 
mosc - mowi Csorich. Wygralismy mec1. 

 Odrct 7:5 (1 :3, 4 :2, 2 ;0). Bramki dl a na- 
szego zespolu zdObyli: M. Pysz 3, M. 
C
nnch, Kowalewski. Wojcik i Siedlar- 
czyk po I, dla Odry: Kusnierz 2, Janusz 
Por
bski, Jan Por
bski, Pawlowski po 1. 
S
dziowali d.obrze pp. Staniczek 1 Malek 
z Katowic. 
\V I tercji druzyna Odr7 zac;koczyta 
!'lasz zespol i prowadzila 3;1. P6inieJ jed- 


Siatkarze Hutnika wygrali 
z Gwardiq 
1>;'a bardzo sla'bym podomie S1:al wcro- 
rajszy po]edynek siatkarzy 0 mistrz. 1 li- 
gl mi
zy Hutnikiem i Gwardi
 Wro- 
etaw. Spotkan:e zakoflczylo sie ZYlycit;- 
stv..em druzyny nowohuckiej 3:1 (15 :12, 
t :13, 15:7, 15 :5). S
dziowali pp. Zielinski 
1 Wisniewski z Warszawy. 
Plerwszy set nie zapowiadal tak stabe- 
go pomomu. Gra bjrla szybka i dosy6 
ciekawa tylko w I secie, w drugim Hut- 
nlk prlestal po prostu grac. Olatego lez 
slab;utka GwanHa bez trudu zdobyla tu 

ta. Owa ostatnie sety to b.ezpl"oduktyw- 
na i wolna gra obydwu druz;!o'n, przy 
przewadze technicznej Hutnika. Jedynym 
",yroZnJajCj,cym s1.
 zawodnikiem w zespo- 
Ie Hutnika byl osta.tnio zatwierdzony dla 
tego zespolu Grzelak z IOdz.k.iej Anilany. 
Pned meczem pozegnano jednego z 

zolowych siatkarzy Hutnika Adamskie- 
go, ktory zakonczyt swojCj, kariere. Dz.iS 
w hall Hutnika rewan:!: 0 godz. 11. 
(M. A.) 
W pozostalych mecz:ach: AZS Warsza- 
W.l - Skra 3:1, AZS Olsztyn - Plomleri 
:r.Elowice 3:0, Legia Wat'Szawa - Res/)- 
via 2:3 (15:12, 14:16, 15:6, 7:15. 7:15). W 
tabeli prowadzi Resov!a 11 pkt. przed 
AZS Olsztyn 8. Plomieniem I Hutnikiem 
po 6. 


Za tydzieri - bar Automobilklubu 
B:lety wstE:PU na bal w ,.Feniksie" w 
dniu 15 bm. nabyc mozna w Automobil- 
klubie Krakowskim - Krakow, ul. Sol- 
skego 33, codziennie w godz. 10-18. Na 
imprez:e tej zostanie ogloszona lista dzie- 
s:
c!u najl.epszych kier-owcow rajdowych 
i dziesi
ciu najl
ps.z.ych p:lotow za rok 
1971 w Polsce. Do tailca przygrywac bt;- 
d
 dwie orlCestry. 


nak wytszo
6 techniczna 1 taktYcz:na kra- 
kowsk-
j druzyny zatf.ecydowata 0 zwy- 
ciestwie. Najlepszym hokelSt&\ w Craco- 
vii byl Marian Pysz. Cracovia grata w 
skladZle: Goj (Lubo\\ iecki), Wojcik, K
 
walewski, B" Csorich, M. Csorich, M. 
Pysz. Stozek, Frasik, Pietkiewicz., Kostu- 
r-ek, Mlchno, Jarock'!, Ciaston, Ci
ciak. 
Si
dlarczyk, Mrowiec. (M. A.) 


16:3 KTH w Krynicy 
Hokelsci KTH pokonali kOlejnCl 1 
szkodt; w swym marszu do I ligi. Wczo- 
raj w Krynicy pokonali oni Stal Sannk 
16;3 (6:1, 3:0, 7:2). Bramki dla zwyci
- 
scow zdobyli Nowak 6. Dadak 5, Olesiak 
2 oraz po jednej Darlak, Bialik i Gutow- 
ski, dla Stall Jachna oraz A. i J. Radzi- 
kowie. Mecz byl szybki, przez caly czas 
rozgrywany pod d
'ktando KTH. Dzis re- 
wam 0 godz. 19. 


......- 


21 stycznia startuje Rajd 
Monte Carlo 
21 stycznla z kilku punktow startowy..h 
(m. in. 2 Warszawy) wyruszy Rajd Mon- 
te Carlo - jedna z najwi
kszych samo- 
chodowych imprez. w Europie. Po nieu- 
danym zesztorocznym starcie naszych za- 
wodnikow na "Pojsldch Fiatach", row- 
niez w tym roku samochod ten znstanie 
poddany kolejnej pr6bie rajdowej. 
Polacy wlelokrotnie startowali juz w 
tej lmprezie, nigdy jednak nie odniesli 
w niej sukcesow. Po raz pie
wszy nasi 
kierowcy wyruszyli na trasy RMC w ro- 
ku 1959, z szesciu pOlskich zalog na ,.Sim- 
kach Aronde" rajd UkOt1czyly t;!o"lko 
dwie. W rok pO.lniej jechaly w RMC 
"Syreny", pl
(: pC'llskich zalog dojechalo 
do mety, nie byl
' to jednak ..Syreny": 
W roku 1961 jedna "Syrena" zameldo- 
wala si
 w Monte Carlo (Wierzba - Eie- 
lak). Jedno z lep5zych miejsc nasz
rch 
zawodnikow w tej ImpreZie to 17 lokata 
Zasady i Leszczuka na "Lancii Fulvii" 
w roku 1967. W ubieglym roku zw}'ci
).1 
w RMC Szwed Anderssen na nAlp;ne 
Renault". imprez
' tej nie ukonczyla 
zadna polska zaloga. 
Mozna Jedynie przypuszczal:, 
 tym 
razem "Polskie Fiaty" zostaml odpr)wied- 
NO pt'ZJ.-"gotowane do rajoo. (M. A.) 


Pilkarze r
czni walczq 
o Puchar Zimowy 
,v rozgrywanym w Krakowie turnieju 
pilkarz
' rf;cznych 0 puchar z.imowy kra- 
kowsklego okregu padty wyn:ki: WaweI 
- Fablok 31 :19, Garbarnia - Aluminium- 
Skawina 28:Z0, AZS II 
 KKS Babia Go- 
ra 29 :18, Kabel - G6rn:k Lib
z 31 :tl, 
CracovLa - Tamovia 19 :9. 


Budowa schronow turystycznycn 
na Lubaniu i 
wilinie 
Nadzwyczajne walne zebranie Komite- 
tu Budowy Schroniska im. Lenina pod 
Babi.. G6r<\ podj
lo uchwal
 0 likwida- 
cji tego stowarzyszenia. Postanowiono 
pnekazac srodki finansowe zebrane 
przez Komitet (okolo 800 t
"si
cy zlotych) 
do d)spozycji Zarzijdu Okn:gu PTTK. 
Zgodnie z propozycjami uczestnikow z:e- 
brania ze srodkow t)'ch finansowana b
- 
dzie budowa schronow turystycznych na 
LUbaniu i Cwilinie. 
Rownoczesnie zwrocono si
 z ape1em 
do wladz Towarzystwa 0 umieszczenie w 
planie inwest)'cyjnym jeszcze W obecnej 
5-latce budowy nowego schroniska pod 
Babil, Garij, dla ktorego zostaly opraco- 
wane w cz:ynie spolecznym projekt i pel- 
na dokumentacja. POdkres!ano takze ko- 
niecznosc 10kalizacji noW ego obiektu w 
miejscu juz zatwierdzor.ym, obok star'=!go 
schronlska P'M'K na Markowvch Sz('za- 
winach. (k) 


DZIENNIK 


POLSKI 


-- 


Nr 7 


Ryszard Szurkowski pierwszym sportowcem Polski ,1971 
b
6w) nastCl.piJa z.miana na poz.yeji 
!idera, Dzu
k1 punktom zdobyty
 :r.& 
dZleV.'l
te miejsce J&:T7.Y Pawlowski "
.'-y- 
przedZlI prowadV\c
 w tej klasytlkac:t1 
nasz
 znakomit" niegdys sprinterk
 Sta- 
ni.slawt: Walasl-ewicz-Olson. 


W sobotl: wieczorem na tradycyjnym 
balu mistrz.6w sportu, kt6ry tym razeffi 
odbyl sie w I..odzi, ogloszone zostaly wy- 
mki XXXV plebiscytu nPrzegl
du Spor- 
towego" na dzies:t:.clU najlepszych pol- 
skich sportowc6w W 1971 r. CZJ.-"telnicy 
nadeslaU \V tym r-oku at 127.888 kupon6w, 
co jest relwrdem plebi
ytu. 
Po raz pierwszy w s\\ ej karierz.e 9Z0- 
sowej trlumfatorem plebiscytu ..PS" i 
najlepszym sportowcem nao;z.ego kraju w 
1971 r. zostat Ryszard Szurkowski. Zwy- 
cl
zca dwoch kolejnych Wy
cig6w Poko- 
ju zdystanso\\at mistrz.6w 
wiata, ml- 
strz6w Europy i rek
rdzist6w swiata." 
Oto dz,;eslCj,tka najlepszych w plebiscy- 
cie ,.PS" 1971: 
1) Ryszard Szurkowskl (Dolmel Wro- 
claw) - kolarstwo 
2) Ryszard Tom
zyk (BKS Boleslawlec) 
- boks 
3) Zygmunt Smalcerz (Legia Warszawa) 
- podnoszenie cir;iarow 
t) Zbigniew Kaczmarek (Gornik Siemia- 
nowice) - podnoszenie ci
zarow 
5) Grzegorz Sledziewskl (:\IRKS Gdalisk) 
- kaJakarstwo 
I) Sobieslaw Zasada (Automobilklub 
Krakow) - automobilizm 
7) Daniela Jaworsu (Skra Warszawa) - 
Ie kkoatietYka 
8) Waldemar Bananowskl (AZS War- 
&zawa) - pOdnoszenle d
zarow 
8) Jerzy Pawlowski (Legia Warszawa) 
5Zermierka 
10) EUlalia Roliiiska (Legia Warszawa) 
5trzelectwo 
Na llScie najlepszych po15kkh spooctow- 
c6w "wszechczasow" (oblicz.&nej na pod.- 
stawie wynik6w 35 dotychczasowych pIe- 


W kilku wierszach 
w ZAKOPA
EM rozpocz
!y 814: z.s.wodY 
w Iyzw:arstwie szybkim. Re.kord PolskI 
usta.nowila S+anislawa Pietruszczak na 
dyst 500 m - 45,2. 
NA trzecim m.i.ej!JOU znajduje si.t; Bar- 
bara Piechowna po plerwszym dniu mil:- 
dzynarodowych zawod6w sanecz.k.arsk1
h, 
kt6re rozpocz
ly sic: w Imst (Austria). W 
konk. m
iczyz.n Andn.ej Zyla jest na 
szostym miejscu. 
YUKIO Ka,>a
-a, kt6ry w niedawnych 
konkur5ach skokow w Europie uzyskal 
znakomite \\'Ynlkl. :r.a.jE\1 dop;-ero C"Z.warte 
miejsce podczas eliminacji kadry japoil- 
skich skoczk6w w Sapporo. Zwyci
zyl 
Aochi. 


Z angielskich boisk 
Chelsea - Huddersfield Town 2 :2, EVer- 
ton - West Ham United 2:1, Leeds Uni- 

d - Ipswich Town 2 :2, Leicester City - 
Liverpool 1 ;0. _Manchester Unit.ed - Wal- 
verhampton Wanderers 1 :3, Newcastle U- 
nited - Coventry City 4 :2, Notti	
			

/00045_0001.djvu

			Nr7 


DZIENNI
 


POLSKI 


7 


PROGRAM TELEWIZ
I 
I ......:'"" _,._ 


(Dokonczenie ze str. 3) 
drug! temat pierwszej cz
Aci za- 
bT.lmial w wiolonczelach zbJlt malo 
intensywnie - wJlczuli to chyba sa- 
mi wykrmawcJl. OTajqcy poiniej i z 
wlpkszym zaangazowu1Iil'm we- 
1J..tLf
trZllYrrr. i 0 wiele ladniej
!ym. 
cicplym d:wi
ki£>m. Aplauz slucho- 
czy 
tCiacfczJjl chybn dobit.nit:>j niz 
slou'o krJjtyka. ie zr.OTlU z tyLu wy- 
kOTTan Symfonia, do:;.tuTczyla i tym 
raz
m TWU'lIch przezyt. 
Solistq wieczoru byl fTClnCuski 
skrzypek. Jeo.n-Jacaues Kantorow. 
ZdaTzolo sif: nickiedJl, ie chyba 
wszY$cjJ 9dczuwali pewien roz- 
dzwi
k mi
dzy znakomitymi fTag- 
mentam' Tecenzji, pomie:;zc:01lymi 
tv pTogrnmip. a po?iomem, ktOTY Te- 
p1.ezentowal soUsta. To oczywiscie 


loureatem nogTody Flesc1ta, a wlal- 
nie ten znakomity skr2yp
k i P(:rio.- 
gog odczuwal baTd::o dobitnie pv- 
tTzeb*: zmodeTnizowania i pos:eT
c- 
n.;a tTadycy;nego Tepe1.tuuTU ski":C1.IP- 
cuwepo. Gdybllm znalnzl dokladny 
polski odpowiednik niemiceki.ego 
wYfO=eTTia uzytego przez Flescha w 
sto
unku do flTanych bez o!]Tani- 
czen - to sensie czestoWwosci - 
kilku koncertOw, wvwolC!lbym za- 
pewne pTotesty baTdzo iOTHwc. Wi
c 
kto ciekaw, niech sl
gnie do oTygi- 
nalu. . 
N a wst
pie koneertu Katlewicz 
pTzypomnial bardzo wclzi
cznJl utwor 
Stefana Kisielewskiego - "Perpe- 
tuum mobile u , ktOTeno pTatvykona- 
nie pTowadziZ w roku 1958. 
ADAM W ALACINSKI 


Druga Brahmsa 


Od 10 do 16 I 1972 r. 


nie winn DYTekcji Filharmonii, ale 
dowod wiclkiej spraumosei mi
dzy- 
naTodo'Wyeh ageneji koncertowuch. 
Turn Tazem 71.ie tyTko Tlie odrzuJis- 
my iadnego dysonansu, ale sklonni 
byUbysrny dodae kilka mperlaty- 
wow. 
Brak miejsca nie pozwala na baT- 
(I--ie i s:=cZf'golowe oceflV, ale pocl- 
kreslmy specjalTlie zTTakomitq fine- 
z)
 smlle:kowo-diwi
kowq solisty, 
ztTloderni.::owane t(,yuauie slyrmej z 
tej zalety szkoly fTaneusko-belgij- 
skiej. Inna rzecz. ze skTzypkowie jut 
chuba za cz
sto gmjq kilkn. na;- 
1vd:if:c:miej.
zllch kOTl:?ertoVJ. Wspo- 
minam 0 tym, bo KaTltorow jest 


PROGRA1\-1 I 
. PO:\IFD71 \LrI..: 15.:0 Politechnika TV: 
fl-: i.a (kur:;: prz
 got.). 16.25 Pro dni3. 16.30 
:Cziennik. 16..10 Zwicrzynicc. li.23 Echo 
stadionu. 18 Pytania z uliey. 18.30 Kroni- 
J.a. 18.-15 I:ureka. 19.20 Dobranoc. 19.30 
Dziennik. 20 Te;tir TV: J. Iwaszklewlcz _ 
Lato W I\ohant. 21.35 Recital Nicanora 
Zab3.lety - harflsty hiszp. 21.55 Rozmowy 
o kSl. 
15.2!1 
olitechnika TV: matemat)'ka (I 
rok). 16.2" Program clnia. 11::.30 Dziennik. 
16.40 Pora na Telesfora. li.35 Telereklama. 
n. 
5 Za kierownicq, 18.25 TV kurier ma
 
zowiecki. 18.
0 Najkrotsza reeenzja - L. 
Zahorski. 19 Na szlaku. 19.?0 Dobranoe. 
19.3(1 Dziennik. 2!.1.o;;; MUz).ka lekka, latwa 
i prz:..jemna. 20.30 Kraj. 21.10 Sprawozria- 
nie z rnistrzostw Europy w jezdzie figu- 


rowej na loclzle. 2J Dzlennlk. 23.15 Pro na 
50botf:. 23.20 politechnika - powL 
SOBOTA: 9 Geog(afia (kl. V). 9.55 Zoo- 
logia (kl. VII). 1(\.55 Geografia (It!. VII). 
11.25 Film fab. 12..t5 Biologia (kl. IV lie.). 
15.50 Pr. dl1ia. 1555 Pr. I proponuje. lfU5 
Redakcja szkolna zapowlada. 16.30 Dzien- 
nik. 16.-10 Teatr Mlodego Widza: DZlE'j<;! 
Tristana i Izoldy. 17,35 Spotkanie z przy- 
rod". 18 Mieszkaniowe progi. 18.30 Pegaz. 
19.20 Dobranoc. 19.10 Monitor. 20.20 Z Wl- 
zytij U Was. 21.50 Dl.lennlk. 22.10 Sprawfl- 
zdanie z mlstrzo!'tw Europy W jeidzie fl- 
gurowej na IOdzle, 24 Pro na niedzlel
. 
I\IEDZIELA: 7.55 Pro dnla. 8 TV Kurs 
ROlniczy. 8.35 Przypcminamy, radzi!TIY. 
9 Dla mi. widzow. 10.20 Wizerunki miast. 
10.55 Wauzawa w odbudowie i piosenct!. 
11 .25 Spra wozdanie !liportowe (w przer\\ ie 
Dziennik), 13.30 Autobus czerwony - kon- 
cert d::ieci
vch zespolow artyst. 14.20 \\'1:- 
glel, lancet I hobby - telet. 15.10 Prze- 
m!.any. 15.40 Z dziej6w zarnku - -film 
TVP. 16.10 Sprawozdanie z mistrzostw 
Europy w jetd7ie flguroweJ na lodzie. 18 
:Lywoty pan slawnych - Milcsci pant 
Gabriell. 19.20 Dobranoc. 19.30 Dziennik. 
20.05 Czlowiek z M-3 - film pol. 21.35 
Mag. 5portowy. 22.05 Es
rada Iiteracka - 


Q 't p I 


S t p. 
MARIAN KILIAN 


- 


CIESlA W PlATEK 


JOZEF GOLEC 


pplk. b dowodca Legionu Slijskie- 
JO AK. odznaczony Krzyzem Vir- 
tuti MiUto"lri, Zlotym i 
rebrny- 
mi Krz
'zami Zaslugi z Mleczami. 
Krzyzem Niepodleglosci i in.nymi, 
l:marl dnla 7 stycznia 1972 roku. 
w wieku T7 lat. 
Pogrzeb odb
dzie !liil;: w srodl;: 12 
ttyC"Znia, 0 gndz. 14, na cmenta- 
rzu Rakowickim. 
NABOZENSTl'..O ZALOB....E zo- 

tanie odprawione w ko
eiele pa- 
rafia.lnym sw Szczepana we wto- 
rek 11 st
'cznia. 0 godz. 8.30 - 
;) czym z wlelklm b6lem zawta- 
jamia ZOS A z r:ODZtS" 


mistrz stolarski 
ur. 3. VII. I!1M r., zmarl w Kra- 
kowie dnia 6 stycznia 1912 roku. 
SABOZE
STWO ZA
OBSE z
 
stanie odpray,.ione w kosciele P')- 
ranaln
.m s\\'. Szczepar.a w K!'a- 
kawie, W poniedzialek 10 stycznia. 
o godz. 7.30. 
Pogrzeb odb
zi.e sl
 na cmen- 
tarzu w Krakowie-Batowicach w 
tym samym dniu 0 godz. 10.30 - 
:) czym z gh:bokim zalem zawia- 
damiajo iarstwem m
skim - 
III p. 
. pblgolfy dzieci
ce w kolorze turku- 
sov.ym, rozmiar 155, cena 144 zI, 
. golfy elastyczne z mod
'lonu, kolor 
granatov.
'. :i61ty - 500 zi. 
. p6lgf>lfy elasty>::zne, rozmiar 6, ko- 
lor niebieski, cena 460 71. 


W dnlu 7 stycznia 19i::! f. - po dlugiej a cif:zklej chorobie zmarl w Tarnowie 


JOZEF MOSZCZYNSKI 


dlugolet!'1 prezefi Oddzialu PTTK w Tarnowie, czlonek prezydiu:n Zarzijdll 
Okrt:g u PTTK w Krakowie, czlonek Komi!'ji TUQ'styki G6rskiej Zar;o
du 
GI6wnego PTTK w Krakowie. odznaczony KrzYlem Walecznych. Medl\lem za 
Warszawl;:, Me
alem Zwyci
5twa I Wolno
ci oraz Ziot
m Krzytem Zaslugi. 
Odzntl'
	
			

/00046_0001.djvu

			8 


rJZIENNIK 


POLSKf 


Nr 7 


, 


. 


c' 


.a 


Wznawiamy akcj
 IIDzienniko" i ..Wawel- Touristu" 


Kuligi -atrakcj
 zimowych dwoch dni z przyrod
 


Po doswiadczeniach sezonu letn:ego, k
edy to nasi Czytelnicy tlur.n- 
nie uczestn:czyli w dwud:1:owYCI1 wyjazdach za miaeto, organiz.::>v" 21- 
n,}-ch przez naszi--. 


't 

i 

:: 


L- . . . ,. 
Malgor2cta flraune1,' t Leszek Teleszy
skt 
to pClra wyJ.:onawc6v) gt6wnych rot tV 
fUmie ref. Andr'!eja Zufawskiego pt. 
..Tr:!ecia c:!esc nocy", ktory we wtorek 
JJ bm. mlec bf,;dzle swq krakowskq 1Jrc- 
mier( w kinie "ApoUo". 


krytykowani 


ska :r: artykulami spozywczyml, w mie]sce 
zamkni
tego kios
u. W
'dzial Hand)u Pre. 
:lydium RN :lobowi'llM. 
20.40 Sopot 71 - kolor. 21.10 .,24 gndziny" 
- kolor. 21.20 Zegnaj Gulsary - film f!ib. 
radz. - koInr. 21.35 Scientist speaks. 23.fl5 
Pro na piittek. 
PIJ\TEK: 11.05 Pr. dnia. 17.10 Z prasy 
naukowo-technicznej. 17.20 Ludzie i spra- 
wy. 17.50 Czterej pancerni I pies. 18.-10 
Kurs j
z. rosyjskiego. 19.20 Dobranl:'C. 
19.30 Dziennik. 20.0:1 Sollsei z Za":-U:bia. 
20.30 TV gieJda wynaiazkow. -21 ,,24 gn- 
dzinyn. 21.10 Film pol. dokument. 21.50 
Kurs; 1
z. an/i!:. 22.20 Pr. na !;obot
. 
SOROT,\: 16.15 Pro dnta. 16.20. TeI
plyta 
z Bukaresztu. 17 Sprawozdanie z mif:d:l:Y- 
narodowe
o turnieju w kn!Ozyk6wce m
z- 
czyzn. 18.45 Przyszlosc zaczyna sit: dzi- 
siaj. 19.20 Dobranoc. 19.30 Monitor. 21).20 

wiat. kt6ry nie mo:re zaginitt. 20.45 Car- 
men - G. Blzeta - film. wersja opery. 
23.35 Pro II proponuje. 23.45 Pro na nle- 
dziel
. 
SIEDZIEI..4.: U25 Pro dnia. 15.30 Dla mI. 
widz6w: Piosenki z Karl-Marx-Stadt. 18.30 
Stud in przehoj6w. 11.25 Krak6w ma.lo zna- 
ny - z
 !ltarer;o kalrndar7a. 17.55 Iwan 
Grotny - c:r:. II - film fab. radz. 19.20 
Dobranoc. 19.30 Dziennik. 20.05 Scena mo- 
nodram: Z. Nalkow!;ka - Urywki swe!to 
losu. 20.55 Gdzies pod Kalis7em - rep. 
21.20 Poczw6rn
' konf'f'rt .J. !iI. Barha w 
"\\
'konanlu nanny ('zf'rny-Stdailskie." 
F1fhlf"ty Stl"fanskif'j-Luknwicz. L. Stef.n'i- 
!lk1f'jfO I .T. Lukowirza oraz o1'kir
try PR 
.i TV pod dyr. It. 
issony. 21.45 'Refleksje 
na dobranoc. 21..0 Pro na wtorek. 


1 


.
 


i 13 lutego do Lomnicy, 26 i 27 lu- 
tego do Zegiestowa Ws:, 11 i 12 mar
 
ca znowu do. Kosarzysk, 25 i 26 mdr- 
ca po raz drugi do Lamnicy. Zglo- 
szen:a prz.yjmuj
 biura "Wawd. 
Tour
stuJ' przy Rynku Pcdgoi:Sk:m. 
w Sukienn
cach i przy pI. Central- 
nym - w pIac6wce, 0 kt6rej p:.sze. 
my pan :zej. 
N:ezaleznie od wyjazd6w indyw:- 
dualnych "Wawel-Tourist" moze 
zorganizowac dwudn
owe wyjazdy 
dla poszczeg61nv{'h zaklad6w pracy 
do takich m:ejscowosci, jak: Srt)- 
mowce N
ine. Zawoja, Mszana D01- 
na i Korbie16w. 
Oby t:} lko dap:sal sn;eg i pO
Qda, 
a zimowe wyjazdy b
d."0 
Pro estradnwy TV NRD. 17.10 Zapisane 
w ziemi. 17.40 Iwan Grnzny - film r2.dz. 
19.20 Dobranoc. 19.30 Dziennik. 20.05 Ka;;a 
pancerna - film franc. 20.30 Wieczor h<;!z 
gwiazdy - M. GolE:biowski (Kr). 21.01 St
- 
din Wspolcz.: Kochanek - H. Pinter. 21.;,0 
Rcfleksje na dobranoc. 21.55 program na 
poniedzialek. 


PONIEDZIAlEK 
DYZLRY APTEK: Szczepanska I. plac 
!\latejki 2, Dluga 88, Krakow!ka 19, 
Dzierz:rilskiego 36 (tIen). Prokocim - Ko- 
Iejowa, os. \Vieczysta, Nnwa HUt.:!, CEOn- 
trum A bl. J (tlen). os. Teatralne 2a (t:en). 
l:"to FOR:\1 o\.CJA SI..r2BY ZDROWI
: 
311-1], czynna calit dobE:. 
PtJ!l.KT ISFOR'\1A(,JI APTECZX£J: 
507-65. czynny w godz. 8-111. 
'IELEFO
 Z
t:FASIE: 377-55, c7.
'nny 
w godz. 17-22. 
POi\lOC DROGOWA pz,t - F:R,\.KOW 
t"I. 417-60, cz
'nna w aDdz. 7-22. 


TEATR 
nl. SLOWACKIEGO - 19.15: 
Godunow". 
PIW
ICA - KDK, godz. 20 
M. stebnicki.ej: ..Nikt nie jest 
l'T'i>wienia bredni". 


.,Bor
'S 


- rec l 'al 
WOlDY od 


KINO 
APOLLO: "Oblawa" (USA 1B I.) - 1i1.3D, 
18. 20.30, .,Czkwiek z Hnngkongu" (fr. 14 
I.) - 1:;:.30. CHE:\tIK: "Dziewczyna na je- 
den sezon n (rum. 11; 1.) - 17. 19, DO'\I 
ZOLSIERZA: ..z zimna krwia" (USA 
18 1.) - 15.30. 18. 2030, KI.JOW: ,,
:;jwie
- 
sze vddowisko swiata" (t;SA II 1.) - n, 
..Crnmwell" (ang. 14 1.) - 16.30, 19.31), 
Kl"I.TI:'R \.: ..Dziewica d!a ksif:cia" (wi. 
18 1.) - 18, 20.15, "IKRO: ..Michal Wa
 
leczny" (rum. 14 1.' - 18. 10.15, 'fEr 0- 
DIA, ORIO
, PROKO("I:\I. T
C7._'. 
Zt:CH: ni.eczynne. SrrrKA: "Play Ti- 
me" (fr. 14 1.) - 13, 1!.45. 18, UGOREK: 
"Szaleniec z IV Iaboratorium" (fr. 14 1.) 
- 17. 19. :\lo\.SKOTKA: "Fanfan Tu!ipan'. 
(fr. 14 1.) - 11, 13. ,..Jego wy"nkr-sc tn- 
warzy!;z kf"iC!z
" (i.';"RD 11 1.) - 15.39, Ii..
!), 
19.30. U"RZOS: ..Czas zycia i .cnilas
i" 
(fr. 18 4 - 15.45. I8; 21t, WISL.
: ...
=-t- 
ge1ika i sultan" (fr. 16 1.) - 11. 15..15. 111, 
..Lokis" (pol. 14 I.) - 13. 20.15. Z WI,\ZKO- 
'WIEC: ,.Dworzec bialoru!Oki" tradz. 14 i.) 
,.
owa misja korsarza" (fr. 14 1.) - 17. 
Pozostale - jak w niedziei«:: po poludn1U. 
KOW
 HUTA 
SFIKKS: "Krwawa bajka" (1ug. It 1.) 
- 16, 18. 20, SW"L\TOWID: ,.Przywileju 
(ang. 16 1.) - 16. 18, 20. MALA SAT .0\: 
,.Sciana cz..rownic" (001. 14 I.) - 15, 17.15, 
]9.30. SWIT: ..QueImad:;>" (wi. 16 1.) - 
15.30. 18. 20.30. 'I-\.L-\. SAT A: ,.Gctt mit 
uns" (jug. 16 I.) - 15. 17.15. 9.30. 
SKA WI...:" 4.. 
Junak: nieczynne, Hutnik' "Narkot
.k" 
(ir. 18 I.) - 18. 
WIEI,ICZK.4.. 
C6rnik: "Dwaj dzentelmenl we w!':p6!- 
n
m mieszkaniu" {ang. 18 
ZIEt OSKI 
K1'akowianka: nieczynne. 


RaiNE 
("HRzrSCIJA"S"SKII:: STOW. SPOLFC7.. 
IIOE I REDAK(,JA ..Z-\. I PRZFCI\\"., 
Szpit;:;
na 2. godz. 18 - prelek
ja Z. 
. ZarzycYiego - sekr. "'oj. Kom. F.T:-.I: 
..Zadanta dzialaczy F J'J w re9:izacji 
progr::tmu VI Zj;;;zelu PZPR". 
KLUR ..ST
ROWK.A". Szczepan
k
 5. 
godz. 19 - przeg:qrl wydlrzen mi
dz
- 
naroelowych - omowi mgr E. .Jak6bek. 
P.-\
, Sl::twko
ska 17, g z. 18 - pnsi!"
 
dzenie Komisji Hi
toryczno-Litera
ki
j z 
referi"ltem dr J. Kajtncha: ..Rorlm,,'ody 
najmlodszych pisar7.:Y po. ich u ; !:rofiz.19 
- wyklad prof. elr A. Hrynkiewicn: 
..OddziaJ
'wanie nad5ubtelne - p{jm
t 
l
czacy fiz:yk«: jijdrow<1 z fizyk
 ciaia 
stalego". 
Kr l'R MPiK. Jae;ieI1onsta 1, 
otiz t9.1!5 
- impreza pn. "Tyiko jedna ziem
a.' 
(tr'lktfo.t dramatvczny 0 powietrzlJ. wo- 
dzie I glebie). Slawo wst
pne: Maria 
Swif;.tniowska i H. Matwlszyn, muz:yka: 
Maria Iwa

iko. 
TOW. HISTORV("

E, G!')I
hia 13. gn- 
dzma 18 - orlczvt nrof. elr S. M. KUCZ\"t1- 
skiego: ..Grur-v.:::tId a W
ecju
::'.. . 
ZnK Ril., Mai::tknW!'kiego 2. E:l"'az. UI.30 
- Dom na Tw::.rdej w wyt.:. akt"rpw Te. 
atru Ludowego - 'W :w rocznicE: pnw- 
stania PPR: gnrlz 19.:tO ..Ciuchy his
 
torn" \\ wyk. T. Kwlnt 
KR \K. 00:\1 Kl."r Tt Rf. Rvnl"k Glfw- 
ny 27, goelz. 19 - di:11011; 0 p
Htyce mif;'- 
Cizynarodowei - prowa 
 J. SwiatlC'w- 
sk, t J. \Vlell!psz. 
MDK, ,To7.l"ra 12. gnc]2:. 17 R" 7s r ie - 
wany hukiet., - pr("\
ra w \\
'k. art
 s- 
tow Filharmf'nli (en'!. m itet6w b
('>k(). 
w)'ch elzielnic;>o' St
re 1\1 !Oto). 
KI.l"R ,.POD PuzFn tA.ZK \", B
.ct
oo;:- 
ka 19. godz. 18 - filmy z 5f'rii ..Polek i 
Lolek"; goelz. 20.30 - rtystycZf":'o' tr6i- 
glos B )by Cnlina ..J\TO qce ohr::tz
." _ 
r
('ytacJc R. Jarosz: 22. - "Bolek i Lo. 
Ie k". 


Praaowe Zaklady Graf1er. n a Wielo"OI
 t. 
0-10