/p002_0001.djvu
2 marca 2008
POK??J WAM
NR 9(702)/2
Przystanek Woodstock nawi??zuje do Woodstocku
w Ameryce z 1969 r. Bob Dylan negatywnie ocenia??
Woodstock ameryka??ski, cho?? sam mieszka?? w tej
miejscowo??ci. Sta?? si?? bowiem tamten festiwal sym-
bolem pewnej rewolucji seksualnej, rewolucji kulturo-
wej, powoduj??c
j degradacj?? cywilizacji (por. cz??????
3 i 6 tej serii artyku????w). Opr??cz nazwy Przystanek
Woodstock przej???? od swego poprzednika pewne
rozlu??nienie moralne, kt??re dzi?? spowodowa??o takie
zagro??enia dla uczestnik??w Przystanku, jak wp??ywy
sekty Hare Kriszna i innych sekt (por. cz?????? 5), b????dna
ideologia wychowania seksualnego (por. nt. rozdawa-
nia prezerwatyw - z cz????ci 3) czy atmosfera ??le wp??y-
waj??ca na rozw??j i wychowanie m??odych ludzi (por.
np. cz?????? I, 2).
Wzajemna zale??no????
Dlatego te?? ka??dy Katolik, spogl??daj??cy z wyrozu-
mia??o$ci?? na problem WO??P i Przystanku Woodstock,
powinien, pomimo wszystko, wytrwa?? przy zasadzie
MI??O??CI WIERNEJ ale NIEUGI??TEJ. Gdy rodzice
widz??, ??e dziecko si??ga po co??, czym wyrz??dzi sobie
krzywd??, to mu tego nie daj??. A m??odzie?? niech. po-
stara si?? zrozumie??, ??e tu nikt nie zamierza jej wyrz??-
dzi?? ??adnej krzywdy, bo gdy s?? powody, by ukaza?? z??e
rzeczy, to robi si?? to dla ich dobra - ??eby w przysz??o-
??ci nie sko??czyli tak, jak uczestnicy ameryka??skiego
Woodstock'u i ca??ej ??wcze??nie panuj??cej atmosfery,
kt??ra przenika do Przystank??w Woodstock. Lepiej
chyba ??y?? dzi?? troch?? lepiej, unika?? u??ywek, bawi?? si??
dobrze - i bez przesady, bez nadu??y?? seksualnych,
narkotyk??w i nadu??ywania alkoholu przez m??odzie??
pe??noletni?? lub u??ywania go przez niepe??noletnich,
gdy cz??owiek jeszcze nie zdaje sobie sprawy, ile szk??d
mo??e wyrz??dzi?? sobie, rozpoczynaj??c picie alkoholu
w zbyt m??odym wieku, gdy zbyt delikatny organizm
powoduje przez to szybsze niszczenie kom??rek i na-
rz??d??w wewn??trznych cz??owieka oraz szybsze uzale??-
nienie. Lepiej jest, mimo buntowniczych emocji, by??
pos??usznym, pos??uszn??, swemu sumieniu, Przykaza-
niom Bo??ym, Ewangelii, w kt??rej Pan Jezus z Mi??o??-
ci?? nas prosi, by??my dla w??asnego dobra Go s??uchali,
bo cho?? wszystkiego jeszcze nie rozumiemy, to On,
jako Pan B??g wie najlepiej, bo nas stworzy?? i utrzymuje
w istnieniu.
Ja te?? zdaj?? sobie spraw??, ??e moja wiedza w te-
macie Przystanku Woodstock i WO??P mo??e by?? nie-
pe??na, a zabieraj??c tu g??os pragn?? jedynie odkrywa??
w??a??ciw?? drog?? do Pana Boga, stara?? si?? pomaga??
w d????eniu do ??wi??to??ci. I daleki jestem od twierdzenia,
by to, co napisa??em mia??o by?? doskona??e. Doskona??y
jest tylko Pan B??g, a my Go tylko bardziej czy mniej
nieudolnie na??ladujemy.
Sp??jrzmy wi??c z mi??o??ci??, ale w Prawdzie, na
WO??P i na b??d??cy podzi??kowaniem dla wolonta-
riuszy, bior??cych udzia?? w Fina??ach WO??P, Przysta-
nek Woodstock. Pami??tajmy. je??li I1QPrzez nasze
- katolik??w - sk??adki. Fina??y WO??P b??d?? okaza??e
i coraz llQRularniejsze. to w??r??d m??odzie??y tak
samCL..RQPularno??ci?? b??d?? si?? cieszy?? Przystanki
Wood??-ock - a na to. w obecnej ich formie. .iskQ.
katolikom. nie wolno si?? nam zgodzi?? (dzia??alno????
dobroczynna stawia bowiem festiwale w pozytywnym
??wietle, a to jest, niestety, w aktualnej sytuacji, bar-
dzo niebezpieczne!). Taka forma daje jeszcze wiele
do ??yczenia, gdy?? obecnie pomagaj??c jednym dzie-
ciom, inne nasze dzieci, w wieku m??odzie??owym, ule-
gaj?? demoralizacji, poddawane s?? degradacji moralnej
(przypominam: zabieganie o zdrowie i czysto???? duszy
wa??niejsze jest ni?? zabieganie o zdrowie, a nawet ??y-
cie doczesne cia??a). A przecie?? jest wiele sposob??w,
by tej degradacji zapobiec. Jednym z nich mo??e by??
cho??by wprowadzenie zakazu picia piwa na terenie
pola Woodstock'u, czego jeszcze w 2007 nie zrobiono
(wg planu Przystanku by??a tam wioska piwna - por. jak
w cz????ci 5), czy zmiana nazwy, wprowadzenie zaka-
zu rozprowadzania prezerwatyw i ca??ej otoczki ideo-
logicznej (por. cz?????? 3), a tak??e, o czym by??a mowa
wcze??niej (w cz????ci 5), rozpocz??cie dialogu z wyznaw-
cami Hare Kriszna lub - w razie odmowy prowadzenia
szczerego, prawdziwego dialogu z ich strony (bo nie
chodzi tu o jak???? manipulacj?? faktami czy pr??b?? wer-
bunku w sekciarskim stylu do Hare Kriszna) - usuni??-
cie ich z placu Przystanku Woodstock (pisz?? to w na-
dziei, kt??r?? ??ywi Ks. A. Posacki SJ, i?? Hare Kriszna
zmienia si?? na lepsze, w nadziei, kt??ra ma zapewne
oparcie w jego znajomo??ci okre??lonych dzia??a??, zmie-
rzaj??cych ku poprawie sytuacji).
Licz??c na konstruktywny dialog pami??ta?? jednak
trzeba zawsze, ??e Ko??ci???? Katolicki zabrania prowa-
dzenia dialogu mi??dzyreligijnego (we w??a??ciwym tego
s??owa znaczeniu) w swoim imieniu osobom do tego
oficjalnie nie uprawnionym. A zatem nale??y to pozo-
stawi?? kompetentnym teologom, ksi????om wyspe-
cjalizowanym w tej dyscyplinie naukowej (nie wolno
m??odym, nie przygotowanym odpowiednio teologicz-
nie, ludziom nara??a?? si?? na utrat?? wiary s??uchaniem
zindoktrynowanych wypowiedzi cz??onk??w sekty Hare
Kriszna, gdy?? tak powa??ne ryzyko jest grzechem). Nie
mo??na jednak ulega?? zarzutom, jakoby Ko??ci???? nie d??-
??y?? do wsp??lnego dialogu. S??uga Bo??y Ojciec ??wi??ty
Jan Pawe?? II w Przes??aniu na IX Sympozjum Biskup??w
Europejskich 22 pa??dziernika 1996 r. napisa?? m.in., ??e:
"Ko??ci???? musi nadal ws??uchiwa?? si?? w g??os tych,
kt??rzy szukaj?? prawdy, a nade wszystko winien
rozwija?? dialog ekumeniczny i mi??dzyreligijny,
aby wraz z chrze??cijanami innych Wsp??lnot oraz
z wyznawcami innych religii dawa?? wobec zseku-
laryzowanego ??wiata wyraziste ??wiadectwo war-
/p003_0001.djvu
NR 9(702)/3
POK??J WAM
2 marca 2008
to?? ci transcendentnych" (nr 3).
I wielokrotnie znajdujemy potwier-
dzenie tych s????w w nauczaniu Ko??-
cio??a oraz w praktycznej realizacji
- jednak tylko odno??nie Ko??cio????w
chrze??cija??skich i innych religii, ale
nie sektl, z kt??rymi dialog jest nie-
mo??liwy, gdy?? nie ma z ich strony
woli prawdziwego dialogu. Zar??w-
no ta kwestia, jak i pozosta??e prob-
lemy musz?? zosta?? rozwi??zane,
gdy?? - wed??ug powy??ej cytowanych
s????w Jana Paw??a II - dialog s??u-
??y odnalezieniu prawdy i dawaniu
??wiadectwa warto??ciom, kt??re trze-
ba piel??gnowa?? - tak??e na omawia-
nych tu festiwalach.
Dop??ki nie zmieni si?? zatem po-
dej??cie os??b zarz??dzaj??cych Przy-
stankami Woodstock i WO??P ka-
tolik nie powinien dawa?? pieni??dzy
na Orkiestr?? z wy??ej wymienionych
wzgl??d??w (o kt??rych jest mowa
w ca??ej serii artyku????w). Nie chodzi
tu jednak o jak???? dyskryminacj??.
Sprawa jest jasna: ro??nie popar-
cie dla WO??P, to ro??nie zaanga-
??owanie m??odzie??y w Przystanki.
A dop??ki Przystanki Woodstock
nie b??d?? spe??nia?? moralnych kry-
teri??w dopuszczalno??ci, ??aden ka-
tolik nie mo??e ich popiera??. Daj??c
na WO??P sprawia wzrost poparcia
w??r??d m??odzie??y dla Przystank??w.
Powi??zanie jest wi??c widoczne
"go??ym okiem". Z tego wniosek jest
oczywisty. Katolik nie mo??e wspie-
ra?? WO??P dop??ki powi??zane z ni??
Przystanki Woodstock nie zaczn??
spe??nia?? norm moralnych wyma-
ganych od takich instytucji przez
Ko??ci????. Gdy to si?? stanie, sytuacja
si?? zmieni, ale NIE WCZE??NIEJI
Bo dzi?? wspieraj??c WO??P - swoj??
drog?? szczytny cel - powodujemy
wzrost zainteresowania Przystan-
kami Woodstock w??r??d m??odzie??y,
a przez to uczestniczymy w struk-
turach grzechu, popieraj??c to,
co jest tam demoralizacj?? (cho??
z pewno??ci?? nie wszystko - bo po-
zytywna jest np. ewangelizacyjna
dzia??alno???? Przystank??w Jezus).
Nie wolno nam tolerowa??
dwuznaczno??ci moralnych
My??l??, ??e wystarczaj??co jasno
na??wietli??em problem. Tak trzeba.
Tego wymaga od nas, katolik??w,
nasza wiara i mi??o???? bli??niego. Dla-
tego niech m??odzie?? zrozumie, ??e
to odsuni??cie si?? wielu katolik??w
c.d. na sir. 4 '-....
Po CO znowu Droga Krzy??owa? - c.d. ze str. 1
ne przez czytaj??cych pod krzy??. To
te kamienie d??wiga Jezus. W na-
st??pnym tygodniu natomiast odtw??r-
cy skupili si?? na przejawach z??a,
z kt??rym styka si?? wsp????czesna m??o-
dzie??, a wi??c na: rozmaitych uzale??-
nieniach, pracoholizmie, fa??szywych
oskar??eniach itp. Postaci?? scalaj??c??
poszczeg??lne stacje sta?? si?? m??ody
cz??owiek, uosobienie zachowa?? og??-
??u, kt??remu wyda??o si??, ??e jest silniej-
szy od wszelkich s??abo??ci, ale czy
tak by??o naprawd??...? Tu elementem
symbolicznym sta?? si?? sznur p??taj??cy
dusz?? cz??owieka, odbieraj??cy praw-
dziw?? wolno????. Kr??tkie kawa??ki tych
sznur??w otrzyma?? na zako??czenie
ka??dy uczestnik Drogi Krzy??owej, jak
s??dz??, nie tylko na pami??tk??.
Kilka s????w nale??y r??wnie?? powie-
dzie?? o muzyce i wykonawcach. Nie
mog?? si?? nie podoba?? pie??ni ??piewa-
ne przez zesp???? wokalny, ale czeka
si?? te?? z ut??sknieniem na solowe
wykonania pi??knych utwor??w, kiedy??
przez g??os ??e??ski, teraz - m??ski. No
i do tego trzeba wspomnie?? o muzyce
- wykonywanej z profesjonalizmem
i dostosowanej do okoliczno??ci.
S??dz??c po frekwencji i zachowa-
niu m??odzie??y podczas odprawiania
Drogi Krzy??owej w pi??tki o 19-tej,
to ta forma zosta??a zdecydowanie
przez uczestnik??w zaakceptowana.
My??l??, ??e przyci??ga ich pomys??, nie-
banalne a jednocze??nie trafiaj??ce do
przekonania teksty rozwa??a??, muzy-
ka i wreszcie oprawa inscenizacyjna:
ruch, ??wiat??o, rekwizyty, kostium, ak-
torzy. S?? to bowiem spektakle, w kt??-
rych prze??amane zosta??y dotychcza-
sowe bariery niemo??no??ci, w kt??-
Irena Kaczmarczyk:
WIERSZE
??ebraczka
kl??czy z tabliczk??
na rogu
zImy
g????d szczerzy z??by
w pust?? puszk??
??nieg pada
pada
pada
Czyje?? dziecko
Wybieg?? ze ??witu.
Prosto w deszcz.
Szalony krzyk
mi??dzy blokami
"Ojcze'"nasz, kt??ry?? jest w niebie
??wi???? si?? imi?? Twoje
Ojcze nasz, kt??ry?? jest w niebie
??wi???? si?? imi?? Twoje
O . "
cze nasz...
zbudzi?? psy, moje okno.
Z ??smego pi??tra zobaczy??am
m??odego cz??owiek.a.
Nagim krokiem
w slipach
o pi??tej nad ranem
28 sierpnia wbieg??
w deszcz.
" 7"""""""g"
.""",,"<,,,,;,,,
t 'i
rych dominuje element naturalno??ci
i dobrego smaku, w kt??rym s??owa
zosta??y zast??pione przez sugestyw-
ny obraz. I w ten spos??b, mimo woli
ocieramy si?? o wielki niegdy?? ruch
- o ??redniowieczny teatr religijny,
kt??rego relikty przetrwa??y do dzisiaj.
Wszystko to, my??l??, sprzyja g????bsze-
mu prze??ywaniu sens??w zawartych
w przygotowanych nabo??e??stwach
Drogi Krzy??owej.
MW
/p004_0001.djvu
2 marca 2008
POK??J WAM
NR 9(702)/4
CZY DOBROCZYNNO????
ZAWSZE JEST MORALNA?
c. d. ze str. 3
od WO??P (a my??l??, ??e wszyscy katolicy to powinni
zrozumie??, tak??e katolicka m??odzie??) nie ma na celu
krzywdzenia kogokolwiek. Ale sytuacja jest dwuznacz-
na i wymaga g????bokiego przemy??lenia. Pan B??g za-
brania nam grzeszy??. A zaanga??owanie si?? w WO??P
katolika. kt??ry wie. ??e przez ten .i.ggo datek. cho??by
niewielki. wzro??nie te?? l2Q.Parcie spo??eczne dla de-
moralizujscych m??odzie?? zachowa?? na festiwalach.
by??oby grzechem. Jezus Chrystus m??wi: niech twoje
s??owa b??d??: tak, tak - nie, nie. A co nadto, od diab??a po-
chodzi. Nie wolno nam wi??c tolerowa?? dwuznaczno??ci
moralnych. Post??pujemy bowiem wtedy wed??ug przy-
s??owia: Panu Bogu ??wieczk??, a diab??u ogarek. Takie
zachowanie jest sprzeczne z nasz?? wiar??. Jako ludzie
wiary musimy zawsze patrze?? na Cel Ostateczny. Gdy
podejmujemy jakie?? dzia??anie, musimy si?? zapyta??, do
czego to ostatecznie prowadzi? Do zbawienia czy do
pot??pienia wiecznego? Chcemy pom??c ludziom? To
dobrze. Ale pomy??lmy, czy w ten spos??b nie szkodzi-
my innym. Je??li co?? poci??ga za sob?? skutki w postaci
demoralizacji, wybie
my inny spos??b pomocy, jak np.
ca??kowicie czysty moralnie "Caritas".
I na koniec jeszcze jedna sprawa. Nale??y demen-
towa?? pojawiaj??ce si?? co jaki?? czas pog??oski (ja us??y-
sza??em j?? m.in. od osoby ze ??rodowiska wolontariu-
szy WO??P w Olkuszu), jakoby "Caritas" co?? sprze-
dawa?? gdzie?? na bazarach. T?? informacj?? demento-
wali ju?? ksi????a z "Caritasu" i czas, by zako??czy?? to
rzucanie oszczerstw, gdy?? takie ??wiadome zacho-
wanie jest grzechem oraz przest??pstwem i k??adzie
cie?? na czyst?? moralnie instytucj??, nios??c?? pomoc
wielu osobom w Polsce i na ca??ym ??wiecie (a swo-
j?? drog?? taka wypowied?? - w ustach wolontariusza
WO??P przywodzi na my??l mo??liwo???? rozpuszczania
w tym ??rodowisku fa??szywych informacji, by odci??g-
n???? m??odzie?? od Ko??cio??a - to?? to przecie?? by??aby ju??
forma typowo sekciarskiej manipulacji!). Pisz??c na
temat grzechu, trzeba doda??, ??e grzech nie jest za-
rezerwowany tylko dla os??b, kt??re wierz?? w istnienie
Nieba, czy????ca i piek??a. Nawet atei??ci, cho?? dzi?? nie
chc?? tego przyzna??, po ??mierci p??jd?? w jedno z tych
miejsc. Wszak bynajmniej grzesz?? nie tylko katolicy
i wyznawcy innych religii, bo piek??o, obok pot??pie??-
c??w spo??r??d os??b wierz??cych w Boga, czeka te?? na
wszystkich innych, kt??rzy na nie zas??u????. Czy wi??c
osoby zwi??zane z WO??P i Przystankami Woodstock
wierz?? w Boga czy nie, b??d?? przed Nim odpowiada??
za swoje czyny.
* * *
Matko Bo??a, Matko Pi??knej Mi??o??ci, prowad?? m??o-
dzie?? polsk?? bezpiecznymi drogami, aby mog??a doj-
rzewa?? w atmosferze prawdziwej mi??o??ci oraz szcz????-
cia p??yn??cego z ??ycia zgodnego z Ewangeli?? Twojego
Syna Jezusa Chrystusa, Pana ca??ego ??wiata.
Tomasz Wilczy??ski
?
i
'(
>
I
"
x
I
I
I
!
<)
SPROSTOWANIA! UZUPE??NIENIA!
Uwaga Czytelnicy!
Nasz nadworny chochlik drukarski tym razem nie ograniczy?? si?? tyl-
ko do przekr??cania tekstu poprzez tak zwane "liter??wki", ale usun????
z tekstu ca??e imi?? i nazwisko jego autorki. Chodzi o artyku?? w nume-
rze jubileuszowym zatytu??owany "S????w kilka z okazji 700 - ego numeru
"Pok??j Wam". By?? on podpisany "Maria Wilk", ale chochlik poch??on????
ten podpis.
Informujemy wiec, i?? wspomniany doskona??y artyku?? napisa??a pani
Maria Wilk - polonistka z "Kazimierza" i redaktorka "Pok??j Wam" od za-
rania gazety. Przepraszamy autork?? za chochlikowe figle. Przy okazji
informujemy, ??e pani Maria podpisuje tak??e swoje artyku??y kryptoni-
mem "M W". To inicja??y imienia i nazwiska autorki.
Redakcja "Pok??j Wam"
Ju?? za tydzie?? "Pok??j Wam"
zyska now?? winiet??. B??dzie ona
ju?? trzecia z kolei. Autork?? pierw-
szej by??a pani Marta Libura - jed-
na z za??o??ycielek naszej gazety.
Autorem drugiej by??: nasz obecny
redaktor pan Tomasz Wilczy??ski,
a trzeci?? zaprojektowa?? jego brat
- pan Piotr Wilczy??ski. Dajcie nam
zna?? czy nowa winieta Wam si??
podoba??a.
Redakcja "Pok??j Wam"
Zesp???? redakcyjny: ks. Stanislaw Gajewski, ks. Tomasz Sobera, Roman Nowosad Iredaktor naczelny/, Maria Wilk, Anna Pi??tek,
Tomasz Wilczy??ski /kierownicy dzial??wloraz Zdzislawa Barczyk, Irena W??odarczyk, Robert Kocjan,
Jaroslaw Nowosad, Andrzej Tomsia, Piotr Zy??, Jerzy Zembura.
Zesp???? m??odzie??owy: Marta Sadurska, Kinga Trz??simiech, ??ukasz Kmita, Tymoteusz Cudny,
Stali wsp????pracownicy i korespondenci: Danuta Cockiewicz, Barbara Litarska IOlkusz/, Maria Mojzesowicz /Warszaw
Alicja Malinowska ISlawk??wl
Adres redakcji "Pok??j Wam": Parafia ??w. Maksymiliana Marii Kolbego w Olkuszu, uL M. Biema 24, 32-300 Olkusz, teL 64-33-400.
e-mail: pokojwam@yoyo.pl Dy??ury redakcji: w pi??tki, godz. 19.00 - 20.00.