/p001_0001.djvu

			W NUMERZE: WIENIEC DLA Z.CH. "ALWERNIA"; PIĘKNA SZKOŁA 
W KWACZALE; W PANORAMIE GMINY - MIRÓW; IS-LECIE 
"SOLIDARNOŚCI"; PRYWATYZACJI - c.d.; STAŁE RUBRYKI. 


MIESIĘCZNIK ZAŁOGI ZAKŁADÓW CHEMICZNYCH "ALWERNIA" I GMINY ALWERNIA 
15 lat Sierpnia 


POWIEW 
, 
WOLNOSCI 


Od pamiętnych strajków na Wybrze- 
ŻU, które zaowocowały powstaniem "So- 
lidarności" minęło 15 lat. Czy ktoś wte- 
dy przypuszczał. że ten spontaniczny 
robotniczy protest spowoduje. że "runą 
mury" systemu. który wydawał się 
trwalszy od stali? Nie było takiego mą- 
drego. Wystarczy przeczytać postulaty. 
które wzorem robotników z Wybrzeża 
zgłaszały załogi wszystkich zakładów 
pracy. 
Ten sierpniowy "wiatr od morza" do- 
tarł do nas w pierwszych dniach wrze- 
śnia. W fabryce zawrzało. Prawie 
wszystkie oddziały pomocnicze i pro- 
dukcyjne zgłaszały różne żądania. Naj- 
ważniejszym było domaganie się wol- 
nych związków zawodowych. ale w zde- 
cydowanej większości były to sprawy go- 
spodarcze. 
W tamtych wrześniowych dniach chy- 
ba najbardziej aktywna była załoga dzia- 
łu głównego energetyka. 11 września de- 
legacja działu. w skład której wchodzili: 
J. Sachajdak. J. Ciupek. K. Tekielak. R. 
Czerneńko. K. Kulczyk, E. Rychlik. H. 
Małocha, S. Nowakowski, L. Roch i T. 
Knapik, przedstawiła dyrekcji zakładu 
drugi już zmodyfikowany w stosunku do 
pierwszego. wykaz postulatów. Przytocz- 
my niektóre z nich: 
l. W pełni popieramy i apelujemy 
o jak naj szybszą realizację postulatów. 
umów zawartych pomiędzy MKS Gdańsk 
a Rządem PRL. 
2. Wnosimy o uznanie istniejącego 
Komitetu Robotniczego jako tymczaso- 
wego przedstawiciela załogi do czasu po- 
wołania nowych niezależnych związków 
zawodowych. 
4. Wnosimy o przyznanie wyższych 
tabel dla działu TE. 
6. Wnosimy o przyznanie dodatku za 
wysługę przepracowanych lat dla pracow- 
ników od 15 lat wzwyż w procentowej 
wielkości równej długości stażu pracy. 
9. Wnosimy o zniesienie rażącej dys- 
proporcji w wysokościach dodatkowych 
nagród pieniężnych (z tytułu eksportu. 
oszczędności energii itp.) i ustalenie gór- 
nej granicy w wysokości 1000 - 2000 zł 
dla wszystkich pracowników. 
16. Wnosimy o zapewnienie ciągłości 
dostaw węgla deputatowego oraz popra- 
wienie jego jakości i asortymentu. 
17. Wnosimy o wprowadzenie zwięk- 
szonych dostaw wędlin i artykułów spo- 
żywczych pierwszej potrzeby do kiosku 
zakładowego. 
19. Wnosimy o przeanalizowanie za- 
trudnienia w administracji i ograniczenie 
go do koniecznych potrzeb. 
23. Wnosimy o uznanie całego terenu 
Zakładów Chemicznych "Alwernia" jako 
szkodliwy i przyznanie związanych 
z tym świadczeń". 
Dokończenie na str. 6 


ZAMIAST SIARCZKU - SIARCZAN 


NOWY ODDZIAŁ W STARYCH MURACH 


Już od kilku miesięcy. w oddziale siarczku 
sodu daje się zaobserwować. realizowane w 
bardzo szybkim tempie, prace budowlano - 
montażowe. Dzięki dużemu zaangażowaniu 
służb zak'ładowych. coraz realniejszych 
ksztah6w nabiera nowa instalacja technolog- 
iczna. Stare urządzenia. służące do wyt- 
warzania siarczku sodu, zostały częściowo 
polikwidowane. Wiele pozostałych zmieniło 
swoją lokalizację. Znaczną część budynku i 
przyległego terenu przeznaczono dla potrzeb 
nowej, wdrażanej tam technologii. 
Już w najbliższych tygodniach rozpocznie 
się tam produkcja wysokiej jakości bezwod- 
nego siarczanu sodowego. Jak dotąd, produkt 
ten uzyskiwano w pilotowej instalacji usytu- 
owanej w budynku byłego pentaerytrytu. Do- 
świadczenia stamtąd wyniesione posłużyły 
do przygotowania projektu i pozwoliły na wy- 
budowanie instalacji docelowej. Gotowe już 
są węzły: wyparny. suszenia. mielenia i pako- 
wania. Po zakończeniu trwającego obecnie 
rozruchu. będzie można uzyskiwać tam bez- 
wodny siarczan sodu w ilości odpowiadającej 
około SO procent planowanej zdolności pro- 
dukcyjnej. Jeszcze w tym roku zostaną ukoń- 
czone pozostałe węzły technologiczne, co po- 


zwoli na osiągnięcie zdolności docelowej. 
Nowa instalacja będzie bezodpadowa i ekolo- 
gicznie bezpieczna. Jej uruchomienie pozwo- 
li na znaczne ograniczenie, a nawet całkowi- 
tą eliminację uciążliwej dla otoczenia produk- 
cji siarczku sodowego. JACH 



 


l
j\ 


 I 
' 

, 

 .... , 
,. . 
 . 
 t 
.... ł 
.. f 
ł ,. . 
}(.. 'u 


. 


ISSN 
1232-6860 
Nr indeksu 
35211 
NR9 
(230/251) 
WRZESIEŃ 
1995 r. 
CENA 50 gr 
(5.000 zł) 


1 



: 


4f#:. 


Fot. Bernard Kuś 


w obecności zaproszonych gości, w tym 
przedstawiciela wojewody krakowskiego - 
Stanisława Siemka. burmistrza Alwerni 
Wiktora Cypcara. 
przewodniczącego 
Rady Miejskiej 
Ludwika Nadziei 
i przedstawiciela Ku- 
rii Krakowskiej 
księdza prałata Jana 
Zająca, poświęcono 
przyniesione plony 
ziemi. 
Po mszy świętej 
barwny korowód 
z kapelą na czele 
przeszedł na odświęt- 
nie udekorowany 
plac przy Szkole Pod- 
stawowej, gdzie kon- 
u certowała już orkie- 
03 stra OSP z Płacy. Te- 
goroczna starościna - 
Maria Kucia z Niepo- 
Starostowie przekazują tradycyjny bochen chleba gospodarzowi razu i starosta - Stani- 
gminy, burmistrzowi W. Cypcarowi. Obok, z lewej strony ks. proboszcz sław Ciupek z Regu- 
P. Kluska. Fot. Kazimierz Krański 
lic uroczyście przeka- 
nizowanych przez tę miejscowość z wsią zali bochen chleba na ręce burmistrza i prze- 
Nieporaz. Piękne wieńce. bukiety, odświęt- wodniczącego RM. Gospodarze gminy i do- 
ne krakowskie stroje reprezentantek Kół stajni goście podzielili się nim z uczestnikami 
Gospodyń Wiejskich i członków zespołów uroczystości. 
artystycznych, eleganckie mundury straża- Pierwszy, pięknie uwity wieniec wręczy- 
ków. tłumy mieszkańców... ły gospodynie z KGW z Regulic. Otrzymał 
Uroczystości rozpoczęły się w miejsco- go gospodarz dożynek, burmistrz Wiktor 
wym kościele. Podczas mszy świętej, Cypcar. Kolejny. proboszczowi regulickiej 


Początek września przyniósł zimno i mocne opady 
deszczu. Ten deszcz powinien przyjść wcześniej - wzdy- 
chają ci. którzy w mniejszym lub większym stopniu ży- 
ją z uprawy ziemi. Plony byłyby większe, dorodniejsze. 
Nie narzekajmy jednak. Lato do pewnego momentu by- 
ło wspaniałe. 
"A mnie jest szkoda lata" płynie piosenka w radiu. 
Mnie również. Ale jesień też ma swoje uroki. Niektó- 
rzy przedkładają ją nawet ponad inne pory roku. Je- 



 SPO!itPJ
 
! SPĘ 'WW?l/'E 
 
. (j'DZI<£ 
SPĘ 
. JJl9rf!BICJ!ll. 
Edward Jong 


JUBILEUSZ 
SZEFA 


l września 1985 roku stanowisko dyrek- 
tora naczelnego naszych zakładów objął 
obecny prezes zarządu mgr inż. Kazimierz 
Boroń, zastępując długoletniego dyrektora 
Janusza Dziadura. Nominację wręczył mu 
ówczesny minister przemysłu chemicznego 
i lekkiego prof. Edward Grzywa. 
Z okazji 10. rocznicy kierowania zakła- 
dem gratulacje i życzenia powodzenia 
w prowadzeniu firmy przez następne lata 
złożyli prezesowi Boroniowi członkowie za- 
rządu zakładu, najbliżsi współpracownicy, 
członkowie Rady Nadzorczej, koledzy. 
Wśród gratulujących był również Janusz 
Dziadur oraz przedstawiciele kilku firm bli- 
sko współpracujących z naszymi zakłada- 
mi. Do gratulacji i życzeń dołącza się też re- 
dakcja "Alchemika". 


OOZynkl Gminne" 


, , 
U ROCZY STOS C W REGULICACH 


"Plon rueslemy, plon..." usłyszeliśmy 
w tym roku w Regulicach, w niedzielę 27 
sierpnia, na Dożynkach Gminnych. zorga- 


lMIEnzy STYCZNIEM A GRUDNIEM J 
Wszystko płynie 


parafii ks. Piotrowi Klusce. wręczyło KGW 
z Nieporazu. Wieńce otrzymali też: prze- 
wodniczący L. Nadzieja (od KGW Poręba 
Żegoty), prezes zarządu naszych zakładów 
Kazimierz Boroń (od KGW ze Źródeł). 
przedstawiciel wojewody S. Siemek (z Mi- 
rawa). prezes Wojewódzkiego Związku Rol- 
ników, Kółek i Organizacji Rolniczych An- 
drzej Haręźlak (z Grojca), prezes GZR- 
KiOR Henryk Gliwa (z Brodeł). prezeska 
Gminnej Spółdzielni Kazimiera Pierzynka 
(z Okleśnej), Ochotnicze Straże Pożarne 
(z Alwerni), Referat Rolnictwa Urzędu 
Miejskiego (z Podłęża), kierownik Samo- 
rządowego Ośrodka Kultury Wiesław Ro- 
galski (z Kwaczały). Wręczono też wia- 
nuszki i bukiety. głównie za pomoc w orga- 
nizacji dożynek. Otrzymali je m.in. sołtysi 
Regulic i Nieporazu. członek zarządu na- 
szych zakładów Franciszka Filipek. szefo- 
wa Stowarzyszenia Krzewienia Kultury Lu- 
dowej Gminy Alwernia - Danuta Rzeszótko 
i Redakcja "Alchemika". 
Na zakończenie części oficjalnej wręczo- 
no dyplomy uznania dla przodujących rolni- 
ków. Otrzymali je: starostowie - Maria Kucia 
i Stanisław Ciupek, Władysław Talowski 
z Regulic, Mirosława i Jacek Gocałowie 
z Grojca. Ewa i Kazimierz Sibikowie z Porę- 
by Żegoty. Dorota i Mirosław Rynclakowie 
z Okleśnej. Anna i Radosław MomOlOWie ze 
Źródeł. Zofia i Krzysztof Bębeokowie 
z Kwaczały, Genowefa i Jan Gałowie z Pod- 
łęża, Zofia i Ludwik Kowalikowie z Brodeł. 
Dokońaenie na srr. 3 


Także Wachowski. A jeszcze na kilka dni przed dy- 
misją zarzekał się, że nie wybiera się w żaden rejs do- 
okoła świata. Prezydent wiedział jednak lepiej i ku 
zadowoleniu wszystkich spławił wreszcie Mietka. Czy 
nie za późno? 
Zostawmy politykę. Szkoda sobie psuć humoru, 
zwłaszcza że przestało padać. Lepiej wybrać się na 
spacer. 


żeli mi rzeczywiście czegoś szkoda, to jedynie upływu 
czasu. Nic to jednak nie pomoże. wszak panta rei - 
wszystko płynie. 


JOTER
		

/p002_0001.djvu

			ALCHEMIK - 2 




=



 -łi 


. 25 sierpnia odbyło się Walne Zgroma- 
dzenie Delegatów NSZZ "Solidarność" . 
Uczestniczyli w nim członkowie Zarządu 
Zakładów mgr inż. Kazimierz Boroń i mgr 
Franciszka Filipek, a także radca prawny 
mgr Wanda Pawłowska. Tematem wiodą- 
cym było wypracowanie stanowiska związ- 
ku w sprawie kryteriów przydziału akcji dla 
pracownikow Z.Ch. "Alwernia". Delegaci 
zdecydowali. że akcje powinny być podzie- 
lone w następujący sposób: 60 % akcji we- 
dług stażu pracy. 40 % akcji - wszystkim 
uprawnionym po równo. Uznano także, że 
należy przyznać emerytom i rencistom 
średnio po 200 akcji. które powinny być po- 
dzielone według kryterium stażowego. 


. 30 sierpnia obradował Zarząd SNZZ 
Pacowników Zakładów Chemicznych "AI- 
wernia" SA. Tematem posiedzenia było wy- 
pracowanie stanowiska związku odnośnie 
zasad i kryteriów podziału akcji. Związkow- 
cy podtrzymali swoje stanowisko. sformu- 
łowane w odpowiedzi na zweryfikowaną 
propozycję Zarządu Zakładów. że akcje po- 
winny zostać podzielone następująco: 40 % 
- według stażu, 40 % - według kategorii 
zaszeregowania i 20 % - po równo. 
. Renciści i emeryci naszego zakładu mo- 
gą wyjechać na turnus wczasowy. organizowa- 
ny specjalnie dla nich w D.W. "Baca" w Zako- 
panem (od l do 10 X). Zapisy przyjmowane są 
w biurze Związków Zawodowych. 


Prywatyzacja 
NFI - co się zmieni w spółce? 
A co z lego będą mieć pracownicy? 


Po zamieszczonej w ostatnim numerze 
"Alchemika" informacji o tym. że wiodący 
(33%) pakiet akcji naszej firmy został uloko- 
wany w IX Narodowym Funduszu Inwestycyj- 
nym - spotykamy się z szeregiem pytań i wąt- 
pliwości. dotyczących głównie 2 obszarów - 
co to oznacza i jakie zmiany przyniesie 
w funkcjonowaniu naszej spółki, a także, co 
ja (pracownik tejże) będę z tego miał. 
Dzisiaj zatem postaramy się na te pyta- 
nia udzielić odpowiedzi i rozwiać niektóre 
wątpliwości - porządkując i powtarzając 
w skrócie publikowane już informacje i do- 
dając najnowsze (korzystając w tym zakre- 
sie m. innymi z listu informacyjnego, jaki 
z IX NFI otrzymał Zarząd naszej firmy). 
OBSZAR l - otóż Narodowe Fundusze 
Inwestycyjne są narzędziem realizacji Pro- 
gramu Powszechnej Prywatyzacji. Mają one 
spełnić kilka zadań. z których najważniejsze 
to: pomoc spółkom w pełnym dostosowaniu 
się do zasad gospodarki rynkowej i umożli- 
wienie im rozwoju. Do zadań NFI należeć bę- 
dzie współudział w opracowywaniu strategii 
rozwoju spółek. wspieranie ich restruktury- 
zacji finansowej. wskazywanie ekspertów 
i firm konsultingowych. które udzielą spół- 
kom pomocy w restrukturyzacji technicznej 
i technologicznej. Fundusz będzie pomagał 
w pozyskiwaniu inwestorów i źródeł finanso- 
wania inwestycji rozwojowych, sam jednak 
nie udzielając kredytów. Fundusz nie będzie 
jednak spółkami wchodzącymi w skład jego 
portfela inwestycyjnego zarządzał. nie zaj- 


mie się sprzedażą jego wyrobów, nie będzie 
organizował wspólnych służb handlowych 
czy marketingowych. nie narzuci spółkom 
schematu organizacyjnego, nie będzie także 
stroną w rozstrzyganiu ewentualnych spo- 
rów ze zWiązkami zawodowymi. 
Spółki wchodzące w skład NFI działają na 
podstawie kodeksu handlowego i pozostają 
suwerennymi podmiotami. Każda ma więc 
swój własny zarząd. na który spadają wszyst- 
kie obowiązki związane z prowadzeniem za- 
kładu - także poprawą rentownoścL Nie jest 
intencją funduszy programowe dokonywanie 
zmian kadrowych w zarządach, a naturalna 
wymiana kadr odbywać się będzie stopniowo 
- jeśli okaże się konieczna. Rola zarządów 
spółek nie ulegnie zatem w ramach NFI zmia- 
nie - podobnie jak rola rad nadzorczych spół- 
ek. W tych ostatnich nastąpią jednak zmiany. 
Fundusz wiodący ma prawo obsadzić 4 miej- 
sca. powoła przewodniczących rady. Pozosta- 
łe miejsca w radzie zajmą: przedstawiciel 
MPW. dwóch przedstawicieli pozostałych 
funduszy (w których rozdzielone zostanie 
27% akcji spółki) i dwóch przedstawicieli za- 
łogi spółki. Tak więc spółki uczestniczące 
w Programie NFI są samodzielnymi pod- 
miotami gospodarczymi. Kieruje nimi za- 
rząd, odpowiedzialny za wyniki swojej pra- 
cy przed radą nadzorczą i akcjonariuszami 
spółki. NFI będą wspierać rozwój sp
ęk, 
ale nie mogą bezp
redDlo ingerować 
w bieżące działania ich zarządów. 
Dokończenie na str. 3 


Nowy szef gminnej służby zdrowia 


Z dniem l września br. nominację na kie- 
rownika Przychodni Rejonowej w Alwerni 
(d.Gminny Ośrodek Zdrowia) otrzymał po 
wygraniu konkursu. lek. med. Andrzej Am- 
borski. specjalista II stopnia w zakresie cho- 
rób wewnętrznych. Akt nominacyjny ode- 
brał w towarzystwie lek. med. Stanisławy 
Nawrockiej, której kierownictwo Wojewódz- 
kiego Zespołu Poradni Specjalistycznych 
i Medycyny Pracy w Krakowie złożyło, 
w związku z jej przejściem na emeryturę, 
podziękowania za wieloletnie kierowanie 
służbą zdrowia w naszej gminie. Pani doktor 
Nawrocka będzie nadal pracować, wykorzy- 
stując niemal4O-letnie doświadczenie zawo- 
dowe w pełnieniu funkcji zastępcy kierowni- 
ka Przychodni Rejonowej w Alwerni. 
Andrzej Amborski po ukończeniu 
w 1976 r. studiów na Wydziale Lekarskim 
Akademii Medycznej w Krakowie i odbyciu 
stażu podyplomowego w Szpitalu Miejskim 
w Chrzanowie. pierwszą samodzielną pracę 


zawodową rozpoczął w sierpniu 1969 r. na 
stanowisku kierownika Przychodni Zdro- 
wia Z.Ch."Alwernia". Później, po odbyciu 
służby wojskowej, podjął pracę w Ośrodku 
Zdrowia w Alwerni. a od 1974 roku pełni 
funkcję kierownika Wiejskiego Ośrodka 
Zdrowia w Regulicach. W latach 1970 - 
1989 pracował też jako asystent w I Klinice 
Chorób Wewnętrznych Wojskowego Szpita- 
la Klinicznego w Krakowie. 
Specjalizację I stopnia uzyskał w 1979 
roku, po półrocznej pracy i kursach specja- 
listycznych w Centralnym Szpitalu Klinicz- 
nym Wojskowej Akademii Medycznej 
w Warszawie, a specjalizację II stopnia 
w tymże samym szpitalu, w 19B8 roku. 
Obowiązki kierownika Przychodni Rejo- 
nowej będzie pełnił kontynuując nadal pra- 
cę w WOZ w Regulicach. Dodajmy jeszcze. 
że z naszą gminą jest związany także sta- 
łym miejscem zamieszkania. we własnym 
domu w Alwerni. Z.K. 


Przychodnia na garnuszku zakładowym 


Trwają przygotowania do pełnego przeję- 
cia przez zakład. od l stycznia 1996 r.. Zakła- 
dowej Przychodni Zdrowia. Dotychczas bu- 
dynek i wyposażenie przychodni było wła- 
snością zakładu, który dbał o jego remonty, 
konserwacje. dokonywał też wymiany sprzę- 
tu. uzupełniał jego braki. Natomiast personel 
przychodni był w większości zatrudniany na 
etatach służby zdrowia. Jedynie na niepeł- 
nym etacie zakładowym jest zatrudniony je- 
den z lekarzy. od 1 lipca br. na etacie zakła- 
dowym pracuje też lekarz stomatolog, a od 1 
października na niepełnym etacie zostanie 
zatrudniony laryngolog. Na etacie zakłado- 
wym pracuje też od wielu lat rejestratorka. 
Wprowadzane u nas zmiany są nie- 
uniknione, gdyż wynikają ze zmian w or- 


ganizacji cełej przemysłowej służby zdro- 
wia. Kierownictwo zakładu wspólnie ze 
związkami zawodowymi pracuje nad pro- 
gramem przejęcia personelu. powołania 
kierownictwa przychodni oraz ustalenia 
zakresu jej działania. Na pewno nadal bę- 
dzie prowadzone leczenie podstawowe 
pracowników. mimo że zakład nie ma 
obowiązku jego zapewnienia. oraz bada- 
nia okresowe. Wszelkie badania specjali- 
styczne będą nadal wykonywane - na zle- 
cenie zakładu - w Wojewódzkim Zespole 
Poradni Specjalistycznych i Medycyny 
Pracy w Krakowie (d. Centrum Zdrowia 
Budowlanych). O szczegółach napiszemy 
po całkowitym wprowadzeniu zapowiada- 
nych zmian. Z.K. 


Pod tym hasłem prezentujemy pracow- 
ników, którzy swoją wieloletnią pracą pi- 
szą historię naszej firmy. A oto ci, którzy 
przepracowali w naszym zakładzie: 
35 LAT 


Janina Chodacka - specjalista ds. do- 
kształcania i szkolenia zawodowego w dzia- 
le kadr i szkolenia (l9.IX.). Władysława 
Zielińska - st. referent administracyjny 
w oddziale budowlanym (25.VII.). 
30 LAT 
Władysław Paw - zastępca kierownika 
elektrociepłowni (1.VII.), Maria Janik - 
rachmistrz w dziale płac i ubezpieczeń spo- 
łecznych (31.VII.). Zofia Hojowska - kon- 
troler jakości w laboratorium głównym 
(8.IX.), Helena Węgrzyn - maszynista 
przepompowni wody przemysłowej w od- 
dziale gospodarki wodno-ściekowej (1.VII.). 
25 LAT 


Anna Kramarz - elektromonter aparatu- 
ry kontrolno-pomiarowej w oddziale pomia- 
rowym (2B.VII.). Józef Soboń - ślusarz re- 
montowy w oddziale mechanicznym (6.VII.). 
Wojciech Latkowski - mistrz w oddziale 
elektrycznym (31.VIII.). Józef Giermek - 
specjalista w dziale zaopatrzenia (6.VII.). 
20 LAT 
Ewa Mazgaj - laborantka w laborato- 
rium głównym (B.IX.). Kazimierz Tura- 
czyk - elektromonter aparatury kontrolno- 
pomiarowej w oddziale elektrycznym 
(31.VIII.), Teresa Cichoń - ślusarz remon- 
towy w oddziale mechanicznym (l4.IX.). 
Jadwiga Cholewa - kartotekowa w maga- 
zynie głównym (31.VIII.). Stanisława Biel 
- sprzątaczka w wydziale dwuchromianu 
sodu II (31.VIII.), Maria Wojewoda - spe- 
cjalista ds. remontów w dziale głównego 
mechanika (31.VIII.). mgr Marek Klatka- 
kierownik oddziału transportu (14.VIII.). 


15 LAT 
Henryk Swięcicki - aparatowy w wy- 
dziale dwuchromianu sodu II (l4.VIII.). Sta- 
nisław Soból - aparatowy w wydziale dwu- 
chromianu sodu II (20.VIII.), Stanisław Ga- 
los - aparatowy w oddziale chromalu 
(27.IX.), Ewa Przekota -laborantka w labo- 
ratorium głównym (l2.IX.), Andrzej Matu- 
siak - elektromonter aparatury kontrolno- 
pomiarowej w oddziale pomiarowym 
(31.VIII.). Marek Pikulski - frezer woddzia- 
le mechanicznym (28.IX.). Anna Kukulak - 
pomoc kuchenna w DW "Baca" (31.VII.). 
10 LAT 
Jan Stasiak - aparatowy w wydziale dwu- 
chromianu sodu II (18.IX.). Andrzej Sędor - 
aparatowy w oddziale chromalu (15.IX.). Piotr 
Kapcia - monter i konserwator urządzeń tele- 
komunikacyjnych w oddziale pomiarowym 
(31.VII.). Jerzy Ambrozmski - elektromonter 
utrzymania ruchu w oddziale elektrycznym 
(20.IX.). Anna Chojna - elektromonter w od- 
dziale elektrycznym (31.VIII.). Jadwiga Jakó- 
bik - elektromonter w oddziale elektrycznym 
(7.IX.). Wiesław Pierzchała - ślusarz-spa- 
wacz w oddziale mechanicznym (ll.IX.), Bog- 
dan Zelech - ślusarz-spawacz w oddziale me- 
chanicznym (7.VIII.), Sebastian Dudek- ślu- 
sarz-spawacz w oddziale mechanicznym 
(24.IX.), Tadeusz Fryc - robotnik transporto- 
wy w oddziale transportu (14.VIII.). Małgo- 
rzata Siemek - laborantka w dziale ochrony 
środowiska (ll.VIII.). Stanisław Borowski - 
ślusarz remontowy w dziale administracyjno 
- socjalnym (16.VII.). Lucyna Jednorowska 
- pracownica pralni zakładowej (28.VIII.). 
Stanisław Pierzchała - murarz - cieśla w od- 
dziale budowlanym (2.IX.). Wojciech ł.atak- 
mistrz w oddziale siarczku sodu (29.IX.). 
Adam Warchoł - mistrz w wydziale dwu- 
chromianu sodu II (ll.VIII.). Zygmunt Paź- 
dzior - mistrz w wydziale dwuchromianu so- 
du II (lB.IX.). 
Rubryka ukazuje się raz na kwartał. 


Naj""ierniejsi 


Najdłużej w naszym zakładzie pracują: 
Wit Talowski - 43 lata. Franciszek Nowak 
- 41 lat, Mieczysław Białas, inż. Stanisław 
Biel - 39 lat. Czesław Mastalski - 38 lat. 
Bronisława Zielińska, Józef Górecki, Ta- 
deusz Synal - po 37 lat, Stanisława Sta- 


.;;,Z KART KRON1Kl,. 
:t 


PRZESZUNA RENTY: 
Władysław Niezręcki' aparatowy 
w wydziale dwuchrornianusooti.I; 7 lat 
pracy W
!łsZ}'!1l zakładzie. 


fiej, Jan Perończyk, Stanisław Szala, 
Edward Szpila - po 36 lat. 
W przeszłości naj dłuższe okresy za- 
trudnienia w naszym zakładzie osiągnęli: 
Franciszek Nadzieja i Józef Maciejczyk 
- po 48 lat, Józef Jochymek - 46 lat. 
Jan Lizończyk i Henryk Chrząszcz - po 
43 lata. 


anisławót 

k"" l'e\Vlc:j.eqt 

wanłą..14Iat pr;wyw
 
SZytrii3kładiie, .,' ..... .' .,.,;;''; 
Stefan Woskowicz- aparatowy W wy- 
. dziale dwuchromianu sodu U,4t)1ąt prący 
w D<łszymzakładzie; ". . . 


ODESZU NAZAWSZE 
Jerzy Sacbajdak -'pracównik')
lektfo- 
ciepłowni,lat 57;.zAlWerni, .... 
Ludwik Zieljński """. ęmeryt. lat.B9, 
'Z Alwerni, . 
AntonlWarcboł -emęryt,lat72.' ze 
. Źr6deł, 


..... ArttonlKramarz- emeryt, lat 83.zAl
 
'vyęnU, .' 
. 'EdWim.I Rożnawski .'"';. emeryt,. lat 71, 
. z Kwaczały" '., 
. j'óZefGałos - rencista; lat 65, zOkle- 
śrtej., 
Stanisław Niecbwiej- emeryt.lat.6Ż. 
z Alwemi. . . 


Składamy serdeczne podziękowania Wszystkim, którzy pospieszyli nam z 
pomocą i wzięli udział w uroczystościach pogrzebowych 
Ś.p. EDWARDA ROŻNAWSKlEGO 
a zwłaszcza Zarządowi SNZZ Pracowników Z.Ch. ..AIwemia" i Zarządowi 
Miejsko-Gminnego Koła Związku Kombatantów RP i b. Więźniów Politycznych. 
Żona 
z Rodziną 


Serdeczne wyrazy współczucia z powodu śmierci Ojca składają 


kol. STANISŁAWOWI GALOSOWI 


Współpracownicy 
i Kierownictwo Oddziału 
Cbromalu 


Pani 


BARBARZE SIEWlOREK 


wyrazy serdecznego współczucia z powodu śmierci Ojca - Edwarda 
Rożnawskiego, byłego pracownika naszego zakładu - składają 
Pracownicy i Kierownictwo 
Oddziału Transportu 


Pani 


STANISŁAWIE JUREK 


wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci Matki składają 
Pracownicy i Uczniowie 
Szkoły Podstawowej w Alwemi
		

/p003_0001.djvu

			ALCHEMIK - 3 


W Kwaczale: 


Radość z nowej szkoły 


Kwaczała ma nową szkołę. W starej 
szkolnej kronice, założonej jeszcze 
w ubiegłym stuleciu, zapełni się kolejna 
karta. Należałoby ją zapisać złotymi gło- 
skami, bowiem otwarcie nowej pięknej 
szkoły, które odbyło się 2 września, to nie 
tylko wielkie wydarzenie w historii Kwa- 
czały ale i gminy. 
Główne uroczystości związane z odda- 
niem do użytku nowego budynku szkolne- 
go, które zapoczątkowała msza święta 
w kwaczalskim kościele. odbyły się w peł- 
nowymiarowej. nie do końca jeszcze wy- 
kończonej sali gimnastycznej. Przedtem by- 
ło jeszcze przecięcie wstęgi. Ten zaszczyt- 
ny obowiązek spełnili kurator oświaty 
w Krakowie Jerzy Lackowski i burmistrz 
Alwerni Wiktor Cypcar. 
Dyrektor szkoły Edward Doległo po po- 
witaniu zaproszonych gości (był wśród 
nich m.in. poseł na Sejm RP Andrzej 
Urbańczyk). grona nauczycielskiego. mło- 
dzieży i mieszkańców wsi oddał głos prze- 
wodniczącej Społecznego Komitetu Rozbu- 
dowy Szkoły. Stanisławie Kasperczyk, któ- 
ra w krótkim wystąpieniu przedstawiła hi- 
storię rozbudowy a właściwie budowy kwa- 
czalskiej szkoły. ..Historię". bo budowa 
trwała prawie dziesięć lat. Zaczynali od ze- 
ra. Nie było nawet działki, nie mówiąc 
o pieniądzach. Pierwsze środki uzyskali 
z organizowanych zabaw sylwestrowych. 
Posłużyły one na pokrycie pierwszych ra- 
chunków za roboty murarskie. 
Całą budowę podzielono na trzy części. 
Pierwsza - dydaktyczna - znalazła się pod 


dachem z początkiem 1992 r. W tym sa- 
mym roku wybudowano również w stanie 
surowym część kolejną. salę gimnastyczną. 
Ostatni etap budowy. który obejmuje po- 


e..). Pragnę jednak potwierdzić, że głównym 
sponsorem, który pomógł w bardzo trud- 
nych początkach rozbudowy szkoły, a także 
wspierającym tę budowę przez cały czas aż 


zakładów, instytucji i ludzi możemy cieszyć 
się nową szkołą. Nasz Komitet. który zakoń- 
czył działalność w ubiegłym roku. ma na- 
dzieję, że w niedługim czasie rozbudowa 
szkoły zostanie zakończona' , . 
Po wystąpieniach gości odbyła się część 
artystyczna. Zapoczątkowała ją scenka. 
w której przybliżono życiorys patrona szkoły 
Józefa Pateiskiego. Potem były tańce i popisy 
muzyczne. Występy uczennic i uczniów zo- 
stały nagrodzone gorącymi owacjami. Część 
artystyczną przygotowały panie: Maria 
Szczepańska i Maria Stec oraz pan Maciej 
Gładys - nauczyciele kwaczalskiej szkoły. 
Później było zwiedzanie budynku. Szko- 
da - wzdychali niektórzy - że do wykończe- 
nia pozostała jeszcze pewna część obiektu 
(socjalna). Radość byłaby większa. Dyrektor 
szkoły, który spędził na budowie całe waka- 
cje, jest optymistą. Wierzy. że prace. które 
wykonuje firma Andrzeja Szmaciarza, uda 
się ukończyć (z pomocą Kuratorium Oświa- 
ty) jeszcze w tym roku szkolnym. 
Szkoła prezentuje się bardzo pięknie. 
Przestronne, widne, dobrze oświetlone sale 
lekcyjne, parkiety, kafelki, nowe wyposaże- 
nie zapierają dech w piersiach. Takiego bu- 
dynku może pozazdrościć Kwaczale niejed- 
na miejscowość w kraju. Uważam jednak, że 
kwaczalanom. którzy przed prawie dziesię- 
cioma laty wzięli sprawę budowy szkoły we 
własne ręce, trzeba przede wszystkim po- 
zazdrościć (i pogratulować) konsekwencji. 
z jaką dążyli do celu. A tym celem było po- 
prawienie warunków nauki swoich dzieci. 
J.R. 


*0.*-H:....
:KX E

 ,,,,...v;:;::


? 


........
..
.1=....;.<$-" ..>.X
:.::;::
.:>;;:;::;...... . 


. 
mieszczenia socjalne został ukończony 
w stanie surowym w ubiegłym roku. 
"Nie sposób - powiedziała w swoim wy- 
stąpieniu przewodnicząca Komitetu Rozbu- 
dowy Szkoły - wymienić wszystkie instytu- 
cje, organizacje i ludzi, którzy pomagali nam 
na różne sposoby w realizacji tej inwestycji 


do dnia dzisiejszego były Zakłady Chemicz- 
ne "Alwernia' , . Ponadto liczącymi się spon- 
sorami byli: Rada Gminy (później Miasta) 
w Alwerni, Kuratorium Oświaty w Krakowie, 
Rada Sołecka, Komitet Rodzicielski i Koło 
Gospodyń Wiejskich w Kwaczale (000)' Dzię- 
ki przychylności wspomnianych tu władz, 


W SZKOLE, W PRZEDSZKOLU 
ŻEBY DZIECI CZUŁY SIĘ SZCZĘŚLIWE 


Zawodówka 
"krzeszowicka"! 
Decyzja krakowskiego kuratorium zapadła 
tuż przed pierwszym dzwonkiem, w ostatnim 
dniu wakacji. Od l września Zasadnicza Szko- 
ła Zawodowa w Alwerni stała się filią Zespołu 
Szkół Zawodowych w Krzeszowicach. Dyrek- 
torem alwerniańskiej zawodówki, podobnie 
jak całego zespołu szkół. jest mgr Bogdan 
Kaźmirek. W jego zastępstwie bezpośredni 
nadzór nad działalnością naszej placówki bę- 
dzie sprawował, pełniący funkcję kierownika 
szkoły. mgr inż. Józef Gaudyn. 
Wbrew pozorom, ostatnia decyzja Kurato- 
rium wcale nie przesądza o dalszych losach tej 
zasłużonej placówki oświatowej. Dlatego też 
mieszkańcy Alwerni i okolicznych miejscowo- 
ści oczekują od władz gminnych i oświato- 
wych na ostateczne uregulowanie sprawy Za- 
sadniczej Szkoły Zawodowej w Alwerni. Zosta- 
wienie tego problemu na czas późniejszy mo- 
że doprowadzić do sytuacji. że w przyszłym 
roku nie będzie naboru, a punkt filialny ule- 
gnie likwidacji. JANUSZ CHOLEWA 


Przed trzema laty dzięki pani prezes Towa- 
rzystwa Przyjaciół Dzieci w Alwerni, mgr An- 
nie Kurdziel rozpoczęła się nasza znajomość 
z nauczycielami z Wolverhampton, w Anglii. 
Zaczęło się bardzo prozaicznie, od najbardziej 
przyziemnych ludzkich potrzeb. Otrzymywa- 
ne rzeczy od nieznanych nam sympatyków 
z Anglii najpierw proponowałyśmy bezpośred- 
nio rodzicom. później w naszej maleńkiej szat- 
ni na stałe zainstalowałyśmy kosz z całkiem 
ładnymi ubrankami. informując w ogłoszeniu, 
że łącząc się z pozdrowieniami i dobrymi in- 
tencjami naszych angielskich przyjaciół życzy- 
my pomyślności i dobrego wyboru. Ubranka 
z kosza ku naszej radości znikały. Dla wielu ro- 
dzin wychowanków Przedszkola nr 2 w Alwer- 
ni była to skuteczna pomoc materialna. 
Rok temu miałyśmy przyjemność gościć 
naszych dobroczyńców. Dzieci i personel 
przedszkola przyjęły ich bardzo serdecznie. 
Nasi goście byli zdziwieni i zaskoczeni minia- 


turową wielkością naszej placówki i "ogrom- 
nej pracy, którą można w niej prowadzić". Za- 
dawali nam wiele pytań, a z każdą odpowie- 
dzią rosło nasze wzajemne zaufanie i uzna- 
nie. Na zakończenie spotkania angielscy na- 
uczyciele złożyli nam propozycję przyjazdu 
do Wolverhampton. 
Po kolejnym roku dobrej i skutecznej 
współpracy otrzymaliśmy stosowne zaprosze- 
nia do Anglii. Główną inicjatorką i organizator- 
ką wyjazdu była pełna zapału i energii pani 
A.Kurdziel. Z naszej placówki, biorąc pod 
uwagę między innymi kwestię materialną (sa- 
me pokrywałyśmy koszt wyjazdu), zdecydo- 
wały się pojechać dwie nauczycielki. Poznanie 
angielskiego systemu oświatowego, możli- 
wość bycia na zajęciach z dziećmi i oczywiście 
chęć zobaczenia Anglii były orgomną pokusą. 
Teraz z perspektywy czasu możemy po- 
wiedzieć, że warto było pojechać. Przez pra- 
wie dwa tygodnie bardzo dużo nauczyłyśmy 


się. Każdego dnia odwiedziałyśmy inną szko- 
łę, inne przedszkole. Przy nas prowadzono za- 
jęcia i pokazywano nam sposób organizacji 
placówek. Zobaczyłyśmy pracę w przedszko- 
lach państwowych i prywatnych, pracę 
z dziećmi od trzech do osiemnastu lat. 
Jako motto z całej naprawdę wspaniałej 
wyprawy przywiozłyśmy słowa dyrektora 
świetnej i bardzo wysoko ocenionej szkoły, pa- 
na P.Crooka: "Dzied są tylko dziećmi, popeł- 
niają błędy i upadają - nauczydele muszą po- 
siadać duże umiejętności, aby umieć je podno- 
sić". Na nasze pytanie, co składa się na sukces 
szkoły szybko i pewnie odpowiedział: "ogrom- 
na proca nauczydeli, wsparcie rodziców i to, że 
dzied w szkole czują się szczęśliwe". 
Myślę, że warto osiągnąć taki poziom wie- 
dzy pedagogicznej i wypracować taki styl pra- 
cy, by móc powiedzieć tak samo. To na pewno 
może być marzeniem każdego nauczyciela 
i wychowawcy. D.K. 


UROCZYSTOŚĆ W REGULICACH 


Prywatyzacja 
NFI - CO SIĘ ZMIENI W SPÓŁCE... 


Dokończenie ze str. 1 
W tegorocznym Święcie Plonów 
uczestniczyli też burmistrzowie Chrzano- 
wa - Aleksander Grzybowski, Krzeszo- 
wic - Władysław Jagiełło i wójt Babic 
Stefan Rożnawski. 
W części artystycznej wystąpiła mło- 
dzież ze Szkoły Podstawowej z Regulic, 
Teatr Ludowy "Tradycja" z Okleśnej 


Wieczorem wiele osób bawiło się na fe- 
stynie zorganizowanym przez OSP Reguli- 
ce, na dożynkowej estradzie młodzież 
urządziła sobie dyskotekę, a w salach Szko- 
ły Podstawowej na przyjęciu doskonale 
przygotowanym przez KGW Regulice i Nie- 
poraz spotkały się władze gminy i zapro- 
szeni goście z członkiniami KGW, straża- 
kami. zespołami artystycznymi i organiza- 


Dokończenie ze su: 2 
OBSZAR 2 - czyli odpowiedź na pytania 
i wątpliwości, jakie korzyści z udziału w Pro- 
gramie NFI będą mieć pracownicy spółek. 
Otóż, po wniesieniu akcji spółki do NFI po- 
zycja pracowników pozostaje nadal bardzo 
silna. Pracownicy spółek zachowują 
wszystkie uprawnienia wynikające z ko- 
deksu pracy. umów zbiorowych oraz usta- 
wy o związkach zawodowych. Ponadto. 
z chwilą wniesienia akcji spółki do fundu- 
szu, do 15% akcji tej spółki zostanie nieod- 
płatnie udostępnione pracownikom zatrud- 
nionym w przedsiębiorstwie państwowym, 
przekształconym w spółkę. w dniu jego 
wykreślenia z rejestru przedsiębiorstw 
państwowych (dla nas jest to 31.XIl.1991 r.). 
Regulamin podziału akcji pomiędzy upraw- 
nionych będzie ustalony przez Zarząd spółki 
i zatwierdzony przez Radę Nadzorczą. Konsul- 
towany od dłuższego czasu regulamin podziału 
akcji w naszej spółce zostanie w najbliższych 
dnioch ostatecznie przez Zarząd uchwalony 
i skierowany do zatwierdzenia przez Radę Nad- 
zorczą (wówczas go opublikujemy). 
Akcje spółek będzie początkowo można 
sprzedawać i kupować na niepublicznym 
rynku pozagiełdowym, na którym wszyscy 
uczestnicy (pracownicy i NFI) będą mogli 
obracać swoimi papierami w warunkach 
równości, jawności i przejrzystości zawiera- 
nych transakcji. Rynek ten zorganizowany 
będzie w ten sposób, by w przyszłości moż- 
liwe było płynne przejście do obrotu pu- 


blicznego, czyli wprowadzenia akcji na szer- 
szy rynek i dopuszczenie do tego obrotu ze- 
wnętrznych inwestorów. 
Skarb Państwa wyemituje także Świa- 
dectwa Udziałowe. Emisja Świadectw 
Udziałowych adresowana będzie do 
wszystkich obywateli Rzeczypospolitej 
Polskiej (w tym również pracowników 
spółek uczestniczących w Programie NFI) 
zameldowanych na pobyt stały w kraju, 
którzy ukończyli 18 lat do dnia 31 grudnia 
roku poprzedzającego rok emisji Świa- 
dectw Udziałowych. Bezpośrednio po 
otrzymaniu Świadectw Udziałowych (co na- 
stąpić ma na przełomie 1995/%), będzie 
można nimi obracać (sprzedawać i kupo- 
wać) na wolnym rynku. Po wprowadzeniu 
akcji NFI na giełdę, posiadacze Świadectw 
Udziałowych będą mogli zamienić je na pa- 
kiet zawierający po jednej akcji każdego 
z funduszy. Rynkowa wartość tych akcji bę- 
dzie zależeć od wartości spółek uczestniczą- 
cych w PPP oraz od popytu i podaży. 
OPRAC. HAUNA KOLODZIE.JCZYK 
PS. W następnym numerze prawdopo- 
dobnie będziemy mogli już opublikować re- 
gulamin podziału akcji w naszej firmie i po- 
dać szczegółowsze informw:je, w tym m.in- 
nymi o terminie i systemie ich rozdziału 
oraz przyjętym modelu obrotu. W najbliż- 
szym czasie także - jak zapowiada MPW - 
knżdy z pracowników spółki otrzyma bro- 
szurkę, która wyjaśnić ma zagadnienia 
związane z udziałem w Programie NFI. 


......
.
.'*->. . " 
,;
, ..y 
W 


.'" 


. 
'.-' -[
 >:;; . 
t.... i
, ,L;,' 
7' ., -- ',: 
- '¥ 

.
;/_
f;;: ;l
;';,r 



. . 



. 


Piękny wieniec otrzymał od pań z KGW ze Źródeł prezes zarządu naszych zakładów K.Boroń. 
z fragmentami "Wesela Krakowskie- torami dożynkowych uroczystości. Były to- 
go". Zespół Pieśni i Tańca Wyższej asty, podziękowania, wspólne piosenki... 
szkoły Pedagogicznej z Krakowa oraz i tańce. W przyszłym roku Dożynki Gmin- 
zespoły muzyczne Fundacji Kultury AI- ne odbędą się w Alwerni. 
vvernia. Z.K.
		

/p004_0001.djvu

			ALCHEMIK - 4 


ZABYTKI 
- zagadki AI""erni 
!ZAG JINJI C{)) NA JIDC{)) JE!ZJT A 


DANUTA 
POLAK 


Jest absolwentką liceum zawodowe- 
go. Przez 7 lat pracowała w Z.Ch. 
"Oświęcim". Przed niespełna 15. laty 
zamieniła je na Z.Ch." Alwernia" . 
Pracuje w dziale ochrony środowi- 
ska. Jest starszą laborantką. Zajmuje 
się oczyszczalnią ścieków (bada życie 
biologiczne) i odpadami. Jak mówi - lu- 
bi swoją pracę. 
Mieszka w Alwerni. Jest matką 
trzech córek, z których dwie są już 
dorosłe. Ma wiele zainteresowań. 
Pierwszym, dość nietypowym jak na 
kobietę jest sport, a zwłaszcza piłka 
nożna. Lubi czytać. najbardziej książ- 
ki historyczne. 


W chodząc do klasztoru Ber- 
nardynów w Alwerni warto 
zastanowić się jak pierwot- 
nie wyglądały jego wnętrza. 
o czym informują archiwa- 
lia. Obecnie na nastrój klasztoru składają się 
liczne sklepienia krzyżowo-kolebkowe i ko- 
lebkowe z lunetami. Dostrzegamy je nie tylko 
w krużgankach obiegających korytarz na par- 
terze. ale w wielu pomieszczeniach. Pierwot- 
nie piece znajdowały się tylko w reflektarzu 
(w celach zbudowano je dopiero w 1889 ro- 
ku). podłogi były ceglane. W 1696 roku wnę- 
trza klasztoru ozdobiono cytatami z Pisma 
Świętego i wierszami. które zawierały po- 
chwałę życia pustelniczego i Matki Boskiej. 
Autorem wierszy był przełożony o.Florian 
Ciechanowski. Sentencje były specjalnie do- 
brane do miejsca gdzie je umieszczano. Kruż- 
ganki ozdobiono kartuszami z wersami Pi- 
sma Świętego. Natomiast nad drzwiami cel, 
w których spali zakonnicy umieszczono sen- 
tencje o świętych pustelnikach: Alojzym Opa- 
cie, Antonim Opacie, Arseniuszu, Barzamul- 
fie Eremicie, Benedyktynie Opacie. Eliaszu, 
Hieronimie, Hilarionie,Janie Egipskim, Janie 


wersetów np. ś.Gegorius scribit (św. Grzegorz 
pisze). Niestety ta ciekawa dekoracja prze- 
trwała niepełne 50 lal. W czasie odnawiania 
klasztoru w 1743 roku zatynkowano ją. Ale 
o.Anioł Hlavsa. który był wtedy przełożo- 
nym, wykazał się - jakbyśmy to dzisiaj powie- 
dzieli - historycznym myśleniem, bowiem 
przepisał wszystkie te wiersze do kroniki 
klasztoru w Alwerni. 
Nasuwa się zrozumiałe pytanie. czy napi- 
sy, w klasztorze w Alwerni są jakimś ewene- 
mentem, czy zachowały się w innych wnę- 
trzach. Otóż, jak wykazują zabytki, było to 
zjawisko nierzadkie w polskich klasztorach. 
Do dziś pobożne sentencje odczytać można 
w klasztorze Wizytek w Krakowie. 
Wróćmy jeszcze do treści alwerniańskich 
napisów. Nie dziwi fakt, że dotyczą one pustel- 
ników. Wszak klasztor w Alwerni miał charak- 
ter w znacznej mierze eremicki. Drugim wąt- 
kiem był kult Matki Boskiej od dawna w Al- 
werni rozpowszechniony. Uderza też głębokie 
wykształcenie Floriana Ciechanowskiego, któ- 
ry był gwardianem w Alwerni w 1695 i w 1696 
roku. Dodajmy, że drugim obok napisów ma- 
lowanych, mało znanym źródłem poezji baro- 


Fot. Bernard Kuś 


S
$
 :J){[iJ!$iWrty/!G 


. fW.r[,;
i;.:

', 


ZET-KA 


,'.' ,.,., ",..... '."',0' 
CO)([j}


mą ... 
W' AJLCIHrIBWI[{1tJ
 'o 

..o'o"",'o.... ..' 


Wakacyjna Przygoda (?) 
Nie udał się nasz konkurs dla dzieci i młodzieży 
na wakacyjną przygodę na terenie gminy. Propozy- 
cja organizowania z rodzicami, lub tylko z koleżan- 
kami i kolegami wycieczek pieszych i rowerowych, 
zachęta do przeprowadzania różnych zawodów 
sportowych, imprez rekreacyjnych i artystycznych, 
turniejów i pokazów nie spotkała się z waszym za- 
interesowaniem. Czyżby zadanie było zbyt trudne? 
Nie wierzymy bowiem, że brakło wam pomysłów. 
Pocieszamy się jedynie tym, że mimo tego 
większość dzieci atrakcyjnie spędziło wakacje, ko- 
rzystając m.in. z wypoczynku zorganizowanego 
przez zakłady pracy rodziców, parafie i niektóre or- 
ganizacje społeczne. Nagrody przygotowane przez 
sponsorów naszego konkursu przydadzą się na in- 
ną okazję. /Red./ 



/ '::<: 


Fot. Autor 
kowej, są napisy na nagrobkach i epitafiach, 
będące znakomitym odbiciem ducha epoki. 
Dziś, z wyjątkiem oratorium, nie widać na 
białych ścianach pomieszczeń klasztornych 
żadnych dekoracji. Nie można jednak wyklu- 
czyć, że staranne prace konserwatorskie do- 
prowadziłyby do odkrycia cennych siedem- 
nastowiecznych sentecji. 


Eremicie. Jodoku Królu, Marku Aleksandryj- 
skim. Marku Eremicie, Martynianie Eremicie, 
Natanaelu Eremicie. Onufrym. Pawle Tebań- 
skim, Siedmiu Braciach Śpiących. Symeonie. 
Inne sentencje odpowiednio dobrane. 
oczywiście także w języku łacińskim. umiesz- 
czono nad wejściem do biblioteki, reflektarza, 
infirmerii (szpitala). rozmównicy i kuchni. 
We wszystkich wypadkach podawano źródła 


7IW.!krm. IP
rw


7Jl
 
b
mJ
 

1l
 gil 


JAN SAMEK 


-. -. . 
Szyld
,reklamy, 
n",pisy 
J AIwemia ",

Wiató
a1" 
"tęl.83;:]'l 
82 


SPRZEDAŻ 
I WYKONYWANIE NA ZAMÓWiENIE 
WYROBÓW WIKLINOWYCH 
Alwernia. ul.Kwiatowa 8. 
tel. 83 - 20 - 22 


Zamówienia przyjmujemy co- 
dziennie w Redakcji. tel. 012/83-12- 
OS. wewn. 230 lub 321. Zamieszcza- 
jąc ogłoszenie w trzech kolejnych 
numerach otrzymasz 20% ulgi. 
ZAPRASZAMY! 


Zwiedzili Wiedeń 


Zarząd Oddziału Nauczycielstwa Polskiego w Al- 
wemi zorganizował w sierpniu wycieczkę do Wied- 
nia. Jej uczestnikami byli nauczyciele z rodzinami 
oraz emerytowani pracownicy oświaty z naszej gmi- 
ny, łącznie ponad 30 osób. Impreza była bardzo uda- 
na. Program wycieczki obejmował też zwiedzanie 
Brna i Bratysławy. A w Wiedniu najmłodsi uczestni- 
cy wycieczki byli najbardziej zachwyceni Praterem 
i panoramą ze wzgórza Kahlenberg. M. T. 


:::::>:'';'''V:<=;:»»=,>:->'««"-""*,.",*,,,_ 


., 
COMMERCIAL UNIO N 
Towarzystwo Ubezpieczeń Na Życie (Polska) S.A. 
WYPŁACA: 
I. ZABEZPIECZENIE FINANSOWE CZŁONKOM RODZINY UBEZPIECZONEGO 
II. Z TYTUŁU TRWAŁEGO KALECTWA 
III. Z TYTUŁU NIEZDOLNOŚCI DO PRACY 
IV. Z TYTUŁU ŚMIERCI DZIECI 
V. RENTĘ KAPITAŁOWĄ 
KANCELARIA DORADZTWA UBEZPIECZENIOWEGO 
ZAPRASZA W GODZ. 9.00 - 12.00, W URZĘDZIE MIEJSKIM W ALWERNl, pok. 304 
TEL. 83 - 11 - 15 
83 - 11 - 75 
83 - 12 - 72 
tzl6ezpiecz to CO naj cenniejsze... q'woje życiel 


TRADYCJA 
OD 1861 r 


KAPITAI. 
45 MLD FUNTÓW SZTERLINGóW 


Dyrekcja Szkoły POdstawowej 
w Alwerni i kierownictwo świetlicy 
przyszkolnej serdecznie dziękują 
Przedsiębiorstwu Wielobranżowemu "Max" 
s.c. z Grojca 
za udzieloną pomoc finansową. 



l!1. JI1U1IDO[tJ[JfJ 
..


: 


"<
'-
'='
'*"''''=
=='
=
-
==.'=-"'"''
'l 
JN/JJfGIR@JD)}1 
 
i 

 
ii 
ł 
I 


, . . F 
A.lwe
..ut
dśze"l' 
. (domp
A.KUrdzieł) 

.med. JAN KUŚ 
gI
ękQlog
. połąZriik 
czWartek;g
 
6Dą.1800 
(od 27 lipca 1995 r;) ..... 
.,.", 


5 mln st. złolych za wskazanie 
sprawcy włamania do kiosku 
"Ruchu" w Kwaczale. 
Dyskrecja zapewniona. Tel. 83.1.4.46. 


TEL.CAŁODOBOWY 83 - 19 -70
		

/p005_0001.djvu

			W)o
 
WSI SPOKO.JNA, 


WSI WESOŁA 


W centrum drogowskazy pokazują drogę w trzy strony "świata" - do Podłęża, 
Skowronka i Brodeł. Brakuje czwartego - do Kamienia. Był, ale ktoś go wyłamał. Mo- 
że dlatego, że wskazywał drogę do nikąd, drogę, którą trudno dojechać do tej sąsied- 
niej miejscowości, mimo że o jej wybudowanie zabiega już drugie pokolenie Mirowa. 


'i> 


.,' 
'\ "c' .
':: 
"'. "
''' . ' . 
'-:.
 . 


uruchomiony kamieniołom. Kręcili się tu 
nawet geolodzy, coś wiercili, badali... 
Jak u Pana Boga za piecem 
Mirów nie jest i pewnie długo jeszcze 
nie będzie wsią samowystarczalną. Dzieci 
chodzą do szkoły w Brodłach. odległej od 
centrum wsi o 2 kilometry. Najbliższy au- 
tobus. którym można dojechać do Krako- 
wa - do pracy, lekarza, na zakupy - też ma 
przystanek w Brodłach. Ze wsi są tylko 
dwa kursy autobusowe do Chrzanowa, ra- 
no i po południu. Dojeżdża tu też jeden au- 
tobus kopalniany. Należą do parafii Poręba 
Żegoty. ale niektórzy mieszkańcy chodzą 
do kościołów w Okleśnej lub Kamieniu, bo 
tam jest bliżej. Ośrodek Zdrowia mają 
w Okleśnej. Nie mają świetlicy, przedszko- 
la, baru czy kawiarni. jedynie jeden sklep 
ogólnospożywczy. w którym można też 
kupić środki czystości. 
Można by więc powiedzieć. że wieś nie 
jest atrakcyjna, zwłaszcza dla młodzieży. 
- Jest jednak inaczej - zapewnia sołtys Sta- 
nisław Uroda. - W ciągu trzech lat powsta- 
ło u nas 
.o TWwych, ładnych domów. na 
Mirowie chyba buduje się ich stosunkowo 
najwięcej w całej gminie. Inwestują młode 
małżeństwa. Co ich zatrzymuje? Chyba to, 
że są tu ładne, duże 
'. działki, wieś ma od 
kilku lat sieć wodo- 
ciągową, ukończona 
jest budowa sieci ga- 
zowej. Społeczny ko- 
mitet jej budowy, kie- 
rowany przez Jana 
Brzezonia czeka na 
decyzję zagazowania 
sieci i końcowy od- 
biór. W wielu do- 
mach są już wykona- 
ne instalacje we- 
wnętrzne. 
Przy okazji budo- 
wy wodociągu prze- 
gapili sobie telefoni- 
zację. We wsi są tyl- 
ko trzy telefony, 
w tym jeden ogólno- 
dostępny, tzw. wiej- 

 ski. Trudno się jed- 
nak 

 - A ponadto trzy- 
. . ma nas tu - dodaje 

-; Danuta Rzeszótko - 
. H,._ 
. .....a.£ . . . spokój, cisza i to, że 
Kapliczka pięknie przyozdobiona przez miejscowe artystki. ludzie są zgodni. Ży- 
wsi. Dziś jest asfaltowa. ale dziurawa jemy tu jak u Pana Boga za piecem. 
jak ser szwajcarski, zwłaszcza w jej dol- Droga do ni ką d 
nym odcinku. Ostrożnie jedziemy tą tar- 
ką. najpierw przez las porastający So- Największym problemem. z którym nie 
świcę. a później między dość rzadko mogą się uporać od wielu lat, jest droga do 
stojącymi domami. Wierzyć nam się nie Kamienia. a raczej jej brak. Zabiegają 
chce. że na początku okresu jurajskiego o nią. bo do Kamienia jest blisko. a stam- 
jakieś 180 milionów lat temu, w okoli- tąd łatwiej wyjechać do Krakowa, jest tam 
cach dzisiejszego Grojca. Brodeł. Poręby też dużo sklepów... i łączą ich z tą wsią 
Żegoty, Mirowa istniało rozległe jezioro. więzy rodzinne i towarzyskie. 
w którym osadzały się iły. Swiadczą - Władze stale obiecywały jej wybudo- 
o tym pokłady glinki ogniotrwałej, bia- wanie - mówi S.Uroda - ale z realizacją się 
łej. żółtej, a w okolicach Mirowa także nie śpieszono. Przy końcu kadencji naczel- 
czerwonej. Wieś należała kiedyś do ro- nika Barana wydawało się, że droga ma 
du Toporczyków. był tu zabytkowy szansę powstać. Nowe władze też były za 
z 1787 roku dwór, (w ostatnim okresie tym, interesowały się tą sprawą. - Parę lat 
należał do Potockich). który całkowicie temu mieszkańcy skrzyknęli się - dodaje J. 
zawalił się w latach pięćdziesiątych. Jochymek, były wieloletni radny, działał 
Dwór zbudowany był na miejscu dawne- aktywnie w różnych komitetach budowy - 
go zameczku. Pozostały też nikłe ślady od elektryfikacji po gazyfikację - członek 
ogrodu o pięknym założeniu kompozy- obecnej Rady Sołeckiej - i wybudowaliśmy 
cyjnym i piękna aleja lipowa. od dworu z pomocą Urzędu Gminy i Nadleśnictwa 
w kierunku Podłęża. ok. 600 metrów szerokiej drogi, wraz z od- 
wodnieniami. Na więcej brakło funduszy. 


Z centrum wsi. od krzyża roztacza się 
piękny widok na kościół i klasztor 
o.o.Bernardynów w Alwerni, Porębę Że- 
goty. zamek "Tęczyn", Puszczę Dulow- 
ską. klasztor na Bielanach. To jest niewąt- 
pliwie walor tej małej. ale ładnie położo- 
nej miejscowości. Dodać jeszcze trzeba. 
że od południowej strony. z Gorów rozta- 
cza się równie piękny widok na dolinę 
Wisły, a przy ładnej pogodzie widać Babią 
Górę... i Tatry. 
Jedzlem, do MIrowa 
Droga od strony Skowronka jeszcze 
w latach pięćdziesiątych była zaledwie 
piaszczystą ścieżką wydeptaną. rozjeżdżo- 
ną wozami wzdłuż kolejki szynowej Guż 
dawno nie istniejącej), którą wożono ka- 
mień z kamieniołomu Orlej, przez Brodła. 
Mirów na stację kolejową w Okleśnej. Soł- 
tys Stanisław Uroda dobrze pamięta tam- 
tą drogę. także i to, że z innymi chłopcami 
jeździli czasem kolejką "na gapę". To była 
atrakcyjna zabawa. 
W tamtych latach nieżyjący już Sta- 
nisław Jochymek, działacz rad narodo- 
wych (był też sekretarzem Urzędu Gmi- 
ny w Alwerni), doprowadził do przebu- 
dowy ścieżki na drogę dojazdową do 


.""",."';.;.. 
., 


Z centrum wsi. od krzyża roztacza się piękny widok... 
Niestety nie udało się zaasfaltować tego od- 
cinka i ciężkie samochody, które mimo nie 
ukończenia budowy zaczęły tamtędy jeź- 
dzić wszystko zniszczyły. Szkoda. bo od 
strony Kamienia. do granic terytorialnych 
Mirowa i gminy Alwernia, asfalt jest już od 
dawna. Droga do Kamienia faktycznie jest, 
ale dojechać tam nie jest łatwo. 
Niespokojne kobiet, 
Spokój we wsi, można żartobliwie po- 
wiedzieć, "zakłócają" jedynie kobiety. Bli- 
sko 20 lat temu Kazimiera Musiakowa 
założyła tu Koło Gospodyń Wiejskich. 
Kierując nim przez około 12 lat organizo- 
wała kursy haftu, szycia, pieczenia. Dziś 
koło skupia 22. członkinie. mają wypoży- 
czalnię naczyń i wspólny siewnik do wa- 
rzyw. Przed kilku laty następczyni Musia- 
kowej - Bronisława Jochymek załatwiła 
dla wszyskich chętnych we wsi gaz butlo- 
wy. Korzystają z tego do dzisiaj. ale już la- 
da dzień będą mieć gaz z sieci. Obecnie 
kołem znowu kieruje pani Bronia. To 
w jej mieszkaniu spotykają się najczę- 
ściej, by omówić różne sprawy, np. tak 
jak ostatnio wyjazd z pięknie uwitym 
wieńcem na dożynki. Sprawami koła żyje 
cała rodzina pani Broni - mąż Krzysztof 
i dzieci. w tym trzy dorodne córki, które 
wraz z tatą występują też w Teatrze Ludo- 
wym "Tradycja". 
- Przez kilka lat - wspomina Danuta 
Rzeszótko - dzierżawiłyśmy w prywatnym 
domu pomieszczenie, w którym urządziły- 
śmy świetlicę. Odbywały się tam nasze ze- 
brania, spotkania emerytów, ale przede 
wszystkim służyła ona dzieciom. 
To tam prowadziła pani Danuta swój 
znany teatrzyk "Pod Chmurką", do które- 
go należało trzydzieścioro dzieci. Tam or- 
ganizowano też pomoc dla tych słabiej 
uczących się. -To były piękne lata miłej 
współpracy z Centrum Młodzieży w Krako- 
wie i ze Szkoła Podstawową w Brodłach. 
Skończyło się 
wszystko, gdy bra- 
kło pieniędzy na 
czynsz. Urządzona 
w świetlicy Izba Re- 
gionalna też prze- 
szła do historii. 
- Bardzo przydala- 
by się nam świetlica - 
mówi sołtys Uroda - 
ale wlasnymi silami 
jej nie zbudujemy. 
Mieszkańcy nie mają 
jednoznacznego sta- 
nowiska w tej spra- 
wie, chcą świetlicy, 
ale wielu uważa, że 
pilniejszy jest remont .. . . 
drogi na Skowronek. Sołtys pokazuje nam zniszczoną drogę do Kamienia. 
W jesieni ma być zwołane na ten temat ze- z dzieciństwa. Jej prace zostały opisane 
branie wiejskie. Będziemy dyskutować na co w "Katalogu Miejsc Eksponowania Sztuki Lu- 
przeznaczyć 57 milionów starych złotych dowej Krakowskiego _ Moja Galeria". W bieżą- 
z funduszu sołeckiego. cym roku otrzymała I nagrodę w Międzywoje- 
....
-.
 -"'7"",-"
"__'


'-


''''===: wódzkim Konkursie Malarstwa i Wyrobów 
, *! Glinianych. Pani Włoch cały swój dorobek 
M I R OW Wieś posiada 60 domów.' przekazała Muzeum Etnograficznemu. Inne 
* mieszkanki Mirowa - Janina Jochymek i Jó- 
Nazwy przysiółków: Pod. zefa Romańska wykonują piękne ozdoby bi- 
soświca, Na SlIówce. ł bułkowe. takie jak robiono przed stu laty do 
Strug, Gory. ł zdobienia mieszkań i kapliczek. Ich prace też 
* ! znajdują uznanie na różnych konkursach 
Skład Rady Sołeckiej: soł- j i wystawach. nawet międzynarodowych. 
tys Stanisław Uroda, człon- , * * * 
kawie: Jan Brzezoń, Kazi- . 
mierz Głuszek, Edward Ja- j Kończy się nasza wizyta na Mirowie. 
kóbik, Józef Jochymek, ! Nieodparcie ciśnie się na usta fragment 
Stanisław Polak. ! "Pieśni świętojańskiej o sobótce" Jana Ko- 
. *.. .. I chanowskiego: 
W 
ad
le. Miejskiej w 
I- 
 Wsi spokojna. wsi wesoła. 
werm wles. r.eprezentuje ! Który głos twej chwale zdoła? 
ra.dny K
zlmlerz . Bara
. ! Kto twe wczasy, kto pożytki 
ml
szkamec: P«:,dłęza (oble : Może wspomnieć zaraz wszytki? 
wSie stanowiły jeden okręg t ZBIGNIEW KLATKA 
wyborczy). i FOT. BERNARD KUS 


DObr,m duchem 
we wsi... 


jest Danuta Rzeszótko. Przybyła tu, do 
rodzinnej miejscowości męża. przed kilku- 
nastu laty i od razu włączyła się aktywnie 
w życie wsi. Była radną, przewodniczącą 
KGW, ale przede wszystkim jest animatorką 
i organizatorką życia kulturalnego. Kiedy 
nie mógł działać teatrzyk "Pod Chmurką" 
założyła Teatr "Alverno", w którym oprócz 
młodzieży z Mirowa skupiła artystów ludo- 
wych z okolicznych miejscowości. Dziś kie- 
ruje Stowarzyszeniem Krzewienia Kultury 
Ludowej Gminy Alwernia i działającym 
w jego ramach Teatrem Ludowym "Trady- 
cja" w Okleśnej. Należą do niego także 
mieszkańcy Mirowa, młodzi i starzy. 
Pani Danuta opisuje też dawne zwycza- 
je, zapisuje teksty starych piosenek. intere- 
suje się historią naszych okolic. Jest - jak 
o sobie mówi - miejscowym Kolbergiem. 
Opiekuje się także różnymi twórcami - po- 
etami, malarzami, hafciarkami. Zachęca 
ich do udziału w wystawach. przeglądach. 
Sama też pisze bardzo refleksyjne wiersze. 
Może kryzys zamknąć 
wiejskie ośrodki kultury, 
władcom wolno 
w wartość sztuki ludu powątpiewać. 
lecz trzeba zgasić słońce 
i na proch zetrzeć góry, 
odebrać zapach wiośnie 
i zadumę jesieni, 
może wtedy 
chłopska dusza przestałaby śpiewać 
i odradzać młode pędy 
od starych korzeni. 
Pani Danuta z satysfakcją zauważa. że na 
Mirowie wiele starszych osób ma duży talent 
plastyczny, m.in. 82-letnia Józefa Włoch. Naj- 
pierw rysuje projekt w małej skali, następnie 
przenosi go na dużo większe płótno i wyszy- 
wa. Tak powstają piękne "obrazy igłą malowa- 
ne" - niezapomniany świat legend i baśni 


". 


..

'. 


. J. 


.. no..., 
..

;

.;..:.
:.'

:::;::' 


:h.<
' 


A:
:. 



 ł\.. 


:."<. 


:..:
 . 


:<-:" 


'.,. 


-:-..> ." 


.,
. 


.' ' 



:. 


.G 


.,-( 


Skarb, pod ziemią 


OGÓLNA POWIERZCH- 
NIA: 358 ha, W tym: 
grunty orne - 134 ha, 
sady - 1 ha, 
łąki - 12 ha, 
pastwiska. 26 ha, 
lasy, grunty leśne - 173 ha, 
drogi - 7 ha, 
tereny zabud. - 2 ha, 
nieużytki - 3 ha. 
* 


- Sami nie wiecie jakie tu macie pod 
ziemią skarby - powiedział Zofii Jochy- 
mek, przypadkowo spotkany we wsi męż- 
czyzna. jakiś turysta. a może geolog... Po 
szybikach do pozyskiwania glinki ognio- 
trwałej. widocznych w różnych miejscach 
w latach dwudziestych, a nawet później, 
pozostały jedynie nikłe ślady. Starsi 
mieszkańcy mogą je jednak wskazać bez 
trudu. 
Na Garach, w opuszczonym kamienio- 
łomie wydobywano kamień wapienny, 
mający też dużo kredy. Józef Jochymek 
tłumaczy, że zalegał on pokładami. Wie 
o tym, bo kiedyś tam pracował. w Spół- 
dzielni "Beskid" z Wadowic i Spółdzielni 
"Kamień" z Krzeszowic. które m.in. zaj- 
mowały się eksploatacją kamieniołomu. 
W ostatnich latach od czasu do czasu po- 
jawiają się informacje. że znowu ma być 


* 


NAJSTARSI MIESZKAŃCY: 
Bronisława Jochymek 
(rok urodzenia 1904), 
Józef Włoch 
(rok ur. 1907), 
Stanisław Warzecha 
(rok ur. 1909), 
Franciszek Brzezoń 
(rok ur. 1910), 
Władysław Jochymek 
(rok ur. 1912), 
Józefa Włoch 
(rok ur. 1913). 


LUDNOŚĆ: - 300 osób. 
Do 5 lat - 26 osób, 
Od 6 - 15 lat - 47 osób, 
Od 16 - 20 lat - 23 osoby, 
Od 21 - 60 lat - 152 oso 
by, w tym 65 kobiet. 
Powyżej 60 lat - 52 oso 
by. w tym 29 kobiet. 


<--"'
'*'''''''''''''''''<'>
''>'< .....
..,
.",.*
..'*:«::>>>::>>."*:<-"<-.
:<-:-O"...""'"m><-X:v"'..><'7<:,""w:>>:>>>.'>'«-',..<..,..,..=:.:w:
		

/p006_0001.djvu

			ALCHEMIK - 6 


OSZUKANI PRZEZ "ROLCHEM" 


Od l lipca br. eksploatatorem wszyst- 
kich wodociągów w gminie jest Zakład Go- 
spodarki Komunalnej. który przejął tą dzia- 
łalność od PPHiU .Rolchem". Od tego czasu 
wielu mieszkańców naszej gminy bezsku- 
tecznie zabiega o zwrot nadpłaconych kwot 
za dostarczoną wodę w l półroczu br. ZGK 
spisał umowy na dostarczanie wody od l 
lipca br. i zaczyna tą działalność "od zera", 
bez zobowiązań za poprzednika. "Rol- 
chem" twierdzi. że zaległości w opłatach są 
wyższe od nadpłat i nie ma z czego dokony- 
wać zwrotów. 
Mówi skarbnik gminy Anna Głowacka: 
- Zarząd Miejski podejmując decyzję 
o przekazaniu eksploatacji wodociągów 
ZGK, nie mógł go zmuszać do przejęcia zo- 
bowiązań finansowych "Rolchemu". Ta fir- 
ma jest odrębną jednostką organizacyjną. 


prawną i sama zawierała umowy z odbior- 
cami. "Rolchem" winien sobie 
ciągnąf od 
dłużników zaległo
ci i zwrócić ludziom 
nadpłaty. 
Mówi prezes "Rolchemu" Antoni Księ- 
żarczyk: - przy pierwszych rozmowach 
w Urzędzie Miejskim mówiono, że ZGK 
przejmie wodociągi wraz z rozliczeniami. 
Później poinfonnowano mnie, że Zarząd 
Miejski zdecydował inaczej. ZGK ma zaczy- 
nać działalno
ć z czystym kontem. Na ko- 
niec II półrocza mieli
my u dłużników 87,5 
miliona st. złDtych za dostarczoną wodę, 
a nadpłat 45 mln st. zł, od 1017 odbiorc6w. 
Podjęli
my kosztowne działania mające na 
celu 
ciągnięcie długu. Obecnie wynosi on 
ok. 43 mln st. zł, a na li
cie dłużników jest 
jeszcze ok. 200 odbiorc6w. Je
li tych zaległo- 

ci nie uda nam się 
ciągnąf, nie będziemy 


mieli z czego wypłacać nadpłat. Od 17 lipca 
br. przedsiębiorstwo jest postawione w stan 
likwidacji i nie mamy żadnych innych pie- 
niędzy. Praktycznie nie ma już załDgi, pozo- 
stałem sam do przeprowadzenia likwidacji. 
Pan prezes ma szczere chęci. ale możli- 
wości żadne. Wszystko wskazuje więc na 
to. że wraz z likwidacją firmy 1017 osób 
musi się pożegnać z nadpłaconymi kwota- 
mi. Niektórzy już dawno spisali je sobie na 
straty. A może założyć komitet oszukanych 
przez .,Rolchem" i próbować wspólnie do- 
chodzić zwrotu swoich pieniędzy? Istnieją 
bowiem prawne możliwości. po ogłoszeniu 
likwidacji. zgłoszenia przez każdą z owych 
1017 osób swoich wierzytelności z żąda- 
niem ich zaspokojenia w trakcie postępo- 
wania likwidacyjnego. 


NALEŻYMY DO POKOLENIA CIĘŻKO 
DOŚWIADCZONEGO PRZEZ WOJNĘ... 


...powiedział Stanisław Luty w swoim 
przemówieniu na spotkaniu członków 
Miejsko - Gminnego Koła Związku Komba- 
tantów RP i b. Więźniów Politycznych. któ- 
re tradycyjnie odbyło się w kolejną rocznicę 
wybuchu II wojny światowej. 7 września. 
do Ośrodka Wypoczynkowego "Skowro- 
nek", gdzie zawsze odbywają się te spotka- 
nia. zaproszono także - w uzgodnieniu 
z kierownictwem naszego zakładu - byłych 
długoletnich zasłużonych pracowników 
oraz naj starszych stażem członków obec- 
nej załogi. 
Przewodniczący Zarządu Koła. S. Luty. 
przypomniał tragedię Września 1939, okres 


okupacji. cierpienia narodu polskiego. wal- 
kę żołnierzy polskich na wszystkich fron- 
tach wojny, a także udział społeczeństwa 
w odbudowie i rozwoju kraju po wojnie, 
w tym naszych zakładów. W tym dziele 
uczestnic!yli też obok kombatantów wete- 
rani pracy. Dobrze się więc stało - podkre- 
ślali uczestnicy - że spotkali się ludzie zwią- 
zani wojennymi losami i wspólną, często 
wieloletnią pracą. 
Życzenia uczestnikom spotkania zło- 
żyli: przedstawiciel zarządu wojewódz- 
kiego związku Zygmunt Kończyk. pre- 
zes zarządu naszego zakładu Kazimierz 
Boroń, b. dyrektor naczelny Janusz 


Dziadur, przewodniczący Rady Miejskiej 
Ludwik Nadzieja i burmistrz Wiktor 
Cypcar. 
Z powodu słabego zdrowia nie wszyscy 
kombatanci mogli uczestniczyć w spotka- 
niu, dlatego postanowiono, że członkowie 
Zarządu Koła odwiedzą ich w domach. 
Obecnie Koło skupia 147 członków zwy- 
czajnych i 67 podopiecznych (przeważnie 
są to wdowy po kombatantach). 
Uczestniczący w spotkaniu serdecznie 
dziękowali zarządowi naszego zakładu za 
opiekę nad ich Kołem oraz za pomoc przy 
zorganizowaniu spotkania i poczęstunek. 
Z.K. 


OSTRO RUSZYLI 
DO ROBOTY 


Z.K. 


Rada Alwerni na pierwszym roboczym po- 
siedzeniu pozytywnie zaopiniowała propozy- 
cję Urzędu Miejskiego. w sprawie przeznacze- 
nia w najbliższych trzech latach pewnych 
kwot z budżetu gminy na zadania o charakte- 
rze ogólnogrninnym i uznania tych zadań za 
ważne dla infrastruktury miasta. Chodziło 
głównie o remonty i modernizacje dróg. Pla- 
nuje się m.in. wybudować chodnik wzdłuż 
ulicy A. Mickiewicza (od stacji benzynowej do 
przystanku PKP) i chodnik przy ulicy Krakow- 
skiej (od stacji benzynowej do SKR). Rada 
uzupełniła propozycję urzędu o chodnik 
wzdłuż ulicy Kasztanowej. jeśli mieszkańcy 
zechcą odstąpić na jego ułożenie części swo- 
ich posesji (mówi się o prawej stronie ulicy 
idąc w kierunku ZGK). Ponadto rada sugeruje 
zaplanowanie remontu chodnika przy ulicy 
K.Olszewskiego. uzależniając to od wyników 
rozmów z zakładem w sprawie modernizacji 
istniejącej lub budowy nowej drogi dojazdo- 
wej. Zawnioskowano również wybudowanie 
drogi od ulA Mickiewicza do powstającego 
na osiedlu centrum handlowego. apelując 
o jak najszybsze zaasfaltowanie istniejącego 
odcinka tej drogi (obok bloków 12 i 13). 
Rada postanowiła zwrócić się do burmi- 
strza o wydzielenie w Urzędzie Miejskim po- 
mieszczenia. zwłaszcza dla zarządu. m.in. do 
pełnienia dyżurów. Rada zamierza także prze- 
jąć symboliczne klucze do bram miasta. Posta- 
nowiono. że Maria Siewiorek będzie pełnić 
równocześnie funkcję sekretarza Rady Alwer- 
ni i jej sześcioosobowego zarządu. W trakcie 
posiedzenia Franciszek Słowik, w obecności 
przewodniczącego Rady Miejskiej Ludwika 
Nadziei, złożył ślubowanie jako przewodni- 
czący Rady Alwerni i jej zarządu. Na posiedze- 
niu zaplanowanym na 12 września, rada ma 
omawiać plan spał. - gospodarczy na rok 1996. 
z.K. 


POWIEW WOLNOŚCI 


Dokończenie ze str. l 
Z protokołu, jaki sporządzono po tym 
posiedzeniu (zachował się szczęśliwie 
do naszych czasów w redakcji "Alchemi- 
ka") , wynika że większość postulatów 
spotkała się z akceptacją dyrekcji. Jeśli 
chodzi o te przytoczone wyżej. czytamy: 
Uzgodniono: 
Punkt l - tak jak w wykazie. 
Punkt 2 - wycofano wniosek o uzna- 
nie Komitetu Roboczego. pozostawiając 
postulat o powołaniu noWych, niezależ- 
nych związków zawodowych. 
Punkt 4 - Kier. zakładu przedstawi 
propozycję do 20.IX. br. 
Punkt 6 - zgoda. 
Punkt 9 - uzgodniono następującą 
treść: Wnosimy o zmniejszenie rażącej 
dysproporcji w wysokościach dodatko- 
wych nagród pieniężnych. Postulujemy 
podział nagród proporcjonalnie do stanu 
robotników i pracowników umysłowych 
(w naszych zakładach 80% i 20%). 
Punkt 16 - zgoda. 
Punkt 17 - zgoda. 
Punkt 19 - zgoda. 
Punkt 23 - zgoda. 
Od dni. kiedy rodziła się zakładowa 
"Solidarność" upłynęło wiele wody 
w pobliskiej Wiśle. ale pamięć o tych wy- 
darzeniach jeszcze nie zdążyła się za- 
trzeć. Ciągle żywa jest ona wśród osób, 
które tworzyły pierwszą Komisję Zakła- 
dową. Pokazało to choćby spotkanie. ja- 
kie odbyło się 31 sierpnia z inicjatywy 
pierwszego przewodniczącego związku 
Kazimierza Kulczyka. Wzięli w nim 
udział: Stanisław Mazgaj. Stanisław 


Batko, Stanisław Papież, Ryszard Po- 
lak, Kazimierz Ryba, Aleksander Wo- 
jewoda, Władysław Wosik. Stanisław 
Węgrzyn. Eugeniusz Kramarz, Cze- 
sław Setkowicz i Stanisław Nowakow- 
ski. Zaproszenie przyjęli prezes Zarządu 
Kazimierz Boroń i były dyrektor zakła- 
du Janusz Dziadur. 
Zebranym - jak było do przewidzenia 
- utrwalił się najbardziej w pamięci okres 
stanu wojennego. Podkreślano rozwagę 
. ówczesnego dyrektora Janusz Dziadura. 
Sprawiła ona. że naszych czołowych 
działaczy związkowych nie spotkały re- 
presje ze strony ówczesnych władz. Dy- 
rektor Dziadur pamięta dobrze wizytę 
czterech "smutnych panów", którzy 
zjawili się w fabryce w pierwszych dni- 
ach grudnia. Pytali o przywódców "Soli- 
darności' '. - Powiedziałem wtedy - 
wspominał - że to porządni ludzie. nie 
pozwolili opanować związku przez jak- 
byśmy to powiedzieli dzisiaj różnych 
oszołomów. 
Znamiennym wydarzeniem z pamięt- 
nego roku 1981 - wspominał Kazimierz 
Kulczyk - była msza święta. jaka w ra- 
mach obchodów Dnia Chemika odbyła 
się pod zakładową wiatą. Prawie wszy- 
scy. którzy w niej uczestniczyli, czuli że 
odbywa się coś niezmiernie ważnego. 
Utwierdzały o tym choćby ukradkowe 
spojrzenia, jakie rzucano na pierwszych 
sekretarzy. Być może niektórzy z nas już 
wtedy poczuli pierwszy powiew wolno- 
ści? Było jednak do niej jeszcze bardzo 
daleko. 


JAN RACUT 


ANTENY TELEWIZYJNE 
- szerokopasmowe i kierunkowe 
- zewnętrzne i pokojowe 
- wzmacniacze antenowe 
- zwrotnice, symetryzatory, kabel koncentryczny i 
- siłowniki anten TV SAT I 
" 
fi 
!i 
iI 

 
[ 
11 
I 
[ 
i 
:;, 

 

 
., 
" 


SPRZEDAŻ '" MONTAŻ '" GWARANCJA 


Zakład RTV A1wernia, ul. M.Skłodowskiej 3 
tel. 83-26-10 od 8.00 do 20.00 


DOJAZD BEZPŁATNY! 


DOM WCZASOWY "BACA" W ZAKOPANEM 
ZAPRASZA PRZEZ CAL Y ROK 


10% Ulg; 
Pr
e
 7 
r
y Pob . 
chJ11 Ub d 
Cle 

e" 
7. 


Dobre warunki 
mieszkaniowe, gwiet- 
na kuchnia, przystęp- 
ne ceny. 
Rezerwacja: Dział 
Administracyjno - So- 
cjalny Zakładów Che- 
micznych "Alwernia" 
SA, tel. (0-12) 83-12- 
05, wewn. 245, lub 
bezpośrednio w "Ba- 
cy", telefon. (0-165) 
66-983. 


KONCERTY W KOŚCIELE BERNARDYNÓW 


2 
f 


Od bieżącego roku Alwernia, stara- 
niem Rady Miejskiej oraz dzięki mecena- 
towi Zakładów Chemicznych "Alwernia" 
SA została po raz pierwszy włączona do 
mającej już pięcioletnią tradycję znanej 
imprezy artystycznej - LETNIEGO FESTI- 
WALU MUZYKI KAMERALNEJ I ORGA- 
NOWEJ - organizowanej przez Muzeum 
w Chrzanowie. Agencję Artystyczną SI- 
LESIA i Telewizję w Katowicach. W Al- 
werni. w kościele przy klasztorze 0.0. 
Bernardynów odbyły się dwa koncerty. 13 
sierpnia i 3 września. 
W pierwszym wystąpił ZESPÓł. RO- 
RANTYSTÓW. Założony w czasach Rene- 
sansu przy Katedrze na Wawelu. przetrwał 
do dzisiejszych czasów. W Alwerni RO- 
RANTYSCI zaprezentowali bogaty repertu- 
ar. poczynając od średniowiecznych utwo- 
rów jednotonalnych, chorału gregoriańskie- 
go do polifonicznych kompozycji renesan- 
sowych i bogatych form muzycznych okre- 
su baroku. Publiczność ze wzruszeniem 
wysłuchała Bogurodzicę. prastary hymn 
oraz pieśń Gaude Mater Polonia. 
Koncert drugi wypełnił duet akorde- 
onowy, wyłoniony ze znanego KWINTETU 


SLĄSKIEGO, w którym wystąpili panowie 
Marek Andrysek (również jako solista) 
i Jerzy Sieczka. Wykonując dzieła tak 
znanych kompozytorów jak Antonio Vival- 
di, Wolfgang Amadeus Mozart. Gabriel 
Faure. Leo Boelman wirtuozi akordeonu 
ukazali nieograniczone możliwości tego 
instrumentu. który kojarzy się zazwyczaj 
z muzyką rozrywkową. Entuzjastycznie 
przyjęła publiczność wykonanie walca 
a na bis "Tańca z Szablami" Arama Cha- 
czaturiana. 
Wykonawców obu koncertów publicz- 
ność żegnała na stojąco gorącymi oklaska- 
mi. Gospodarzem pierwszego koncertu by- 
ła dyrektor Agencji Artystycznej SILESIA 
Ewa Pawlik ŻD1udzińska. Koncert drugi 
poprowadził znany dziennikarz katowic- 
kiej telewizji Janusz Mentel. 
W kalendarzu wydarzeń kulturalnych 
pojawiła się nowa impreza, bardzo cenna 
i co najważniejsze zaakceptowana przez 
publiczność. Jest to dla organizatorów i me- 
cenasów życia kulturalnego ważna infor- 
macja o potrzebach i oczekiwaniach kultu- 
rowych naszej społeczności. 


W.R.
		

/p007_0001.djvu

			ALCHEMIK - 7 


REDAGUJE: 
URZĄD MIEJSKI 
ul. Z. Gęsikowskiego 7 
32-066 
Alwernia 
tel. 83-11-38 


Z OBRAD RADY MIE
SKIE
 


Na XX Sesji Rada Miejska przyjęła informa- 
cję Zarządu Miejskiego w Alwerni o przebiegu 
wykonania budżetu gminy za I półrocze 1995 r. 
oraz podjęła uchwały w sprawie: 
- zmiany uchwały RM z dnia 2 grudnia 1993 
r. w sprawie regulaminu Komisji Rewizyjnej. 
- zmiany Statutów Sołectw gminy Alwernia, 
- ustalenia roty ślubowania dla przewodni- 
czącego Zarządu Alwerni i sołtysów gminy AI- 
wernia oraz wzoru odznaki. legitymacji. pie- 
czątki i tablicy informacyjnej dla Przewodni- 
czącego Zarządu Alwerni. 
- uznania ważności wyborów do Rady Al- 
werni. 
- zmian w budżecie gminy Alwemia na 1995 r.. 
- zmiany uchwały RG z dnia 4 kwietnia 1991 
r.. w sprawie upoważnienia sołtysów w gminie 
Alwernia do wykonywania funkcji inkasentów 
podatków. W Alwerni do konca 1995 r. Rada 
Miejska upoważniła do wykonywania funkcji 
inkasenta podatków panią Wandę Czerwińska, 
- obniżenia średniej ceny skupu żyta na ob- 
szarze gminy Alwernia. za II kwartał 1995 r., 
Obniżono średnią cenę z kwoty 23.79 zł. 
ustaloną przez Prezesa GUS na kwotę 18.92 
zł. która będzie obowiązywała do obliczenia 
podatku rolnego na obszarze gminy Alwer- 
nia na II półrocze 1995 r., 
- zmiany uchwały RM z dnia 26 stycznia 
1995 r. w sprawie opłaty targowej. Wprowadzo- 
no dzienne stawki opłaty targowej w wysoko- 
ści: 
l) 1.00 zł za handel z ręki i pojemników. 
2) 3.00 zł za handel ze stoisk. straganów. 
przyczep i pojazdów. 
- ustalenia procedury uchwalania budżetu 
gminy i szczegółowości materiałów składają- 
cych się na projekt budżetu. w brzmieniu jak 
niżej: 


UCHWAŁA Nr XXj103/95 
Rady Miejskiej w Alwnl 
z dnia 24 sierpnia 1995 r. 
w sprawie ustalenia procedury uchwala- 
nia budżetu gminy i szczegółowości materia- 
łów składających się na projekt budżetu. 
Na podstawie art. 53 ust. l ustawy z dnia 8 
marca 1990 r. o samorządzie terytorią!!1ym 
(Dz.U. Nr 16, poz. 95 z pófniejszymi zmiana- 
mi). uchwala się co następuje: 
At 
1. Zarząd Miejski podejmuje uchwałę okre- 
ślającą: 
l) komórki organizacyjne Urzędu Miejskie- 
go zobowiązane do opracowania projektu bu- 
dżetu lub jego wycinków. 
2} terminy przedłożenia opracowań, o któ- 
rych mowa w punkcie l Zarządowi Miejskie- 
mu. 
3} terminy składania wniosków do projektu 
budżetu przez: 
a} rady sołeckie i Radę Alwerni, 
b}organizacje społeczne, polityczne i zawo- 
dowe a także mieszkańców. 
2. Zarząd podejmuje uchwałę. o której mo- 
wa w ust. l w terminie do 15 września. 
A2 
Zobowiązuje się przewodniczących komisji 
Rady Miejskiej oraz wszystkich radnych do 
udziału w tworzeniu projektu budżetu poprzez 
składanie do Zarządu Miejskiego uzasadnio- 
nych wniosków o ujęcie w budżecie określo- 
nych kwot na realizację zadań gospodarczych. 
A3 
l. Złożone przez podmioty wymienione w !i 
l pkt 3 oraz radnych wnioski stanowią jedynie 
materiały pomocnicze do opracowania projek- 
tu budżetu. nie stanowią podstawy do ich obo- 
wiązkowego ujęcia w projekcie budżetu. 


2. O ostatecznej wysokości i strukturze pro- 
jektu budżetu decyduje Zarząd Miejski biorąc 
przede wszystkim pod uwagę: 
1) górną granicę możliwych do osiągnięcia 
dochodów własnych. 
2) wysokość nadwyżki budżetowej z roku 
poprzedniego, 
3} wysokość udziałów, subwencji i dotacji 
celowych z budżetu państwa, 
04) wysokość kredytu bankowego lub po- 
życzki. 
S} zaspokojenie naj pilniejszych potrzeb 
społeczności gminy wynikających z art. 7 usta- 
wy samorządowej. 
A4 
1. Zarząd Miejski przedkłada w tenninie usta- 
wowym Radzie Miejskiej projekt budżetu przeka- 
zując go za pismem przewodnim przewodniczą- 
cemu Rady Miejskiej oraz przesyła do wiadomo- 
ści Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Krakowie. 
2. Do projektu budżetu Zarząd Miejski dołą- 
cza kalkulacje i objaśnienia uzasadniające 
przyjęte do projektu budżetu wielkości docho- 
dów i wydatków. a także informację o stanie 
mienia komunalnego. 
3. Projekt budżetu należy podać również do 
wiadomości mieszkańców gminy w sposób 
umożliwiający dotarcie do jak naj szerszej spo- 
łeczności. 
AS 
1. Przewodniczący rady po otrzymaniu pro- 
jektu uchwały budżetowej wraz z materiałami 
informacyjnymi kieruje projekt do wszystkich 
komisji stałych Rady Miejskiej w celu zaopinio- 
wania i wyznacza termin sesji budżetowej. 
2. Komisje rozpatrują projekt budżetu i do- 
konują jego oceny. Swoje wnioski komisje kie- 
rują do Zarządu Miejskiego co najmniej 14 dni 
przed planowanym terminem sesji. 
3. Zarząd Miejski może na podstawie wnio- 
sków zawartych w opiniach komisji dokonać 
autopoprawek w projekcie uchwały budżeto- 
wej i stanowiących jej integralną część w za- 
łącznikach. 
A6 
Projekt uchwały budżetowej powinien rów- 
nież obejmować: 
l} zbiorcze kwoty planowanych przycho- 
dów i rozchodów gospodarki pozabudietowej, 
2} wykaz zadań inwestycyjnych. które będą 
realizowane w roku budżetowym. 
3) wyodrębniony plan finansowy obejmują- 
cy dochody i wydatki na finansowanie zadań 
zleconych w zakresie administracji. o których 
mowa wart. 38 ustawy - Prawo budżetowe. 
A7 
Ustala się następującą szczegółowość pro- 
jektu budżetu: 
1) dochody budżetowe - według wszyst- 
kich fr6deł pochodzenia, 
2) wydatki budżetowe - według działów 
i rozdziałów obowiązującej klasyfikacji budże- 
towej. 
A8 
Zobowiązuje się Zarząd Miejski do sporzą- 
dzenia układu wykonawczego budżetu w ter- 
minie 14 dni od dnia jego uchwalenia. 
A9 
Zarząd Miejski ujmie w projekcie uchwały 
budżetowej mogące mu być przyznane upo- 
ważnienia wynikające z art. 18. ust. 2 pkt 9 lit. 
d i pkt 10 ustawy o samorządzie terytorialnym 
oraz art. 47 ustawy - Prawo budżetowe. 
AtO 
Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia. 
Uchwała podlega ogłoszeniu na tablicy ogło- 
szeń Urzędu Miejskiego, w prasie lokalnej oraz 
na tablicach ogłoszeń w poszczególnych miej- 
scowościach. 


Urząd Miejski w Alwerni informuje. że 13 
czerwca 1995 r. została zarejestrowana w Są- 
dzie Rejonowym w Krakowie 


KRAKOWSKA SAMORZĄDOWA 
IZBA GOSPODARCZA 


która swym zasięgiem obejmuje obszar wo- 
jewództwa krakowskiego. 
Celem Izby jest: 
1. reprezentowanie wspólnych interesów 
gospodarczych członków, w szczególności wo- 
bec władz samorządowych i państwowych. 
2. kształtowanie i upowszechnianie zasad 
etyki gospodarczej. 
3. popieranie i promowanie działalności go- 
spodarczej członków, prowadzenie na ich 
rzecz działalności doradczej i informacyjnej 
oraz udzielanie pomocy w nawiązaniu kontak- 
tów z innymi podmiotami gospodarczymi. 


4. otaczanie wszechstronną opieką małych 
firm - typu rodzinnego, głównie w zakresie in- 
formowania co do ich organizacji. opodatkowa- 
nia. ekonomiki. 
5. udzielanie pomocy członkom Izby w wy- 
padkach losowych. 
6. współdziałanie z organizacjami konsu- 
menckimi. 
7. dążenie do polubownego rozstrzygania 
ewentualnych sporów pomiędzy członkami 
Izby. 
Członkami Izby mogą być osoby fizyczne 
i osoby prawne prowadzące działalność gospo- 
darczą. z wyjątkiem osób fizycznych prowa- 
dzących taką działalność jako uboczne zajęcie 
zarobkowe. 
Adres: KRAKOWSKA SAMORZĄDOWA 
IZBA GOSPODARCZA 
30-681 Kraków, ul. Pana Tadeusza 8 
tel./fax 56-26-21 


Zgodnie z ustaleniami Rady Miejskiej Za- 
rząd Miejski w dniu 31 sierpnia 1995 r. pod- 
jął uchwałę w sprawie określenia zasad i ter- 
minów obowiązujących przy opracowaniu 
budżetu, w brzmieniu jak niżej: 


UCHWAŁA Nr 42/54/95 
Zarządu Miejskiego w Alwernl 
z dnia 31 sierpnia 1995 r. 


w sprawie określenia zasad i terminów 
obowiązujących przy opracowaniu budżetu. 
Na podstawie art. 52 usU i 2 ustawy z dnia 
8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym 
(Dz.U. Nr 16 poz. 95 z pófniejszymi zmiana- 
mi) oraz !i l Uchwały Nr XX/103/95 Rady Miej- 
skiej w Alwerni z dnia 24 sierpnia 1995 r. 
w sprawie ustalenia procedury uchwalania bu- 
dżetu gminy i szczegółowości materiałów skła- 
dających się na projekt budżetu. uchwala się co 
następuje: 
At 
1. Termin składania wniosków przez: 
l) rady sołeckie i Radę Alwerni. 
2} społeczne komitety realizujące określone 
zadania gospodarcze, 
3) organizacje społeczne. polityczne i zawo- 
dowe a także mieszkanców, 
ustala się na dzień 30 września. 
Wnioski należy składać do kierowników 
wydziałów, referatów i samodzielnych stano- 
wisk Urzędu Miejskiego. 
2.Zobowiązuje się: 


l) kierowników wydziałów, referatów. sa- 
modzielne stanowiska Urzędu Miejskiego. 
2} kierowników jednostek organizacyjnych 
podporządkowanych do sporządzenia wycin- 
ków projektu budżetu w zakresie ich meryto- 
rycznej działalności przy uwzględnieniu jako 
materiałów pomocniczych wniosków złożo- 
nych przez jednostki i podmioty wymienione 
w ust. l oraz radnych. 
Wycinki projektu budżetu należy przedło- 
żyć skarbnikowi gminy w terminie do dnia 15 
pafdziernika. 
A2 
Skarbnik gminy na podstawie przedłożo- 
nych wycinków projektu budżetu przez kie- 
rowników wydziałów. referatów. samodzielne 
stanowiska opracowuje projekt budżetu oraz 
projekt uchwały budżetowej i przedkłada go 
w terminie do dnia 5 listopada Zarządowi do 
rozpatrzenia i zatwierdzenia. 
Projekt uchwały budżetowej opiniuje pod 
względem prawnym radca prawny. 
A3 
Kierownik Referatu Inwestycji w terminie 
do 5 listopada przedkłada Zarządowi wykaz za- 
dań inwestycyjnych. które będą realizowane 
w roku budżetowym wg wzoru opracowanego 
wspólnie ze skarbnikiem gminy. 
A4 
Kierownik Referatu Rolnictwa w terminie 
do 5 listopada przedkłada Zarządowi informa- 
cję o stanie mienia komunalnego. 
AS 
Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia. 


ZASADY GOSPODAROWANIA ZASOBEM 
MIESZKANIOWYM GMINY ALWERNIA 


A 1. Niniejsze ..Zasady gospodarowania ..." 
określają niezbędne wymogi i kryteria pierw- 
szeństwa stosowane przy ustaleniu kandyda- 
tów na najemców lokali należących do zasobu 
mieszkaniowego gminy oraz sposób zapewnie- 
nia w tym zakresie kontroli społecznej. a także 
właściwość działających w tych sprawach orga- 
nów gminy. 
A 2. Użyte w nich terminy oznaczają: 
l}. Zarząd - Zarząd Miejski w Alwerni 
2} Burmistrz - Burmistrz Gminy Alwernia 
3} Urząd - Urząd Miejski w Alwerni 
4} lokal - samodzielny lokal mieszkalny 
nie będący lokalem socjalnym. 
A 3. Warunkiem oddania w najem lokalu na- 
leżącego do zasobu mieszkaniowego gminy jest 
niemożność zaspokojenia przez zainteresowane- 
go potrzeb mieszkaniowych na zasadach ogól- 
nych. brak wlasnego lokalu lub budynku oraz 
wykazanie dochodów wystarczających na po- 
krywanie opłat czynszowych i eksploatacyjnych. 
A 4. Pierwszeństwo otrzymania w najem lo- 
kalu usytuowanego w budynku objętym zaso- 
bem mieszkaniowym gminy przysługuje 
w szczególności osobom. które: 
l) uprawnione są w myśl przepisów ustaw 
lub na mocy orzeczenia sądowego do lokalu 
zamiennego, 
2) zamieszkują w lokalu nadmiernie za- 
gęszczonym (na jedną osobę przypada mniej 
niż 5 m2 powierzchni pokoi). 
3) są niezbędne dla gminy z uwagi na posia- 
dane kwalifikacje zawodowe. 
4) utraciły lokal lub budynek z przyczyn lo- 
sowych (pożar, katastrofa. rozbiórka, itp.). 
S} podjęły się na własny koszt remontu ka- 
pitalnego lub odbudowy zniszczonego lokalu. 
6) uzyskały zezwolenia na nadbudowę lub 
rozbudowę budynku komunalnego lub przebu- 
dowę w takim budynku pomieszczeń miesz- 
kalnych na cele mieszkalne, 
7} zobowiązały się do oddania dotychczaso- 
wego lokalu w zamian za inny lokal z zasobów 
gminy. 
8} obejmują lokal z tytułu zamiany dokona- 
nej za zgodą wynajmującego (gminy), 
9) będąc osobami bliskimi pozostały w lo- 
kalu opuszczonym przez najemcę z uwagi na 


zbyt małą powierzchnię nowo zasiedlonego lo- 
kalu czy budynku (poniżej 10 m2 na osobę) 
lub inne ważne względy. 
10) opuściły dom dziecka w związku z uzy- 
skaniem pełnoletności. 
A S. Ustaleń. które z lokali z zasobu miesz- 
kaniowego gminy stanowić będą lokale socjal- 
ne. dokonywać będzie Zarząd Miejski. 
A 6. Pierwszeństwo uzyskania w najem lo- 
kalu socjalnego służy przed wszyskim oso- 
bom. które: 
l} nabyły prawo do takiego lokalu na pod- 
stawie przepisów ustawowych lub orzeczenia 
sądowego. 
2} utraciły lokal dotychczasowy. a nie speł- 
niają warunków do otrzymania lokalu równo- 
rzędnego. 
3} pozostają w trudnych warunkach miesz- 
kaniowych. 
A 7. Osoby. z którymi będzie zawarta umo- 
wa najmu lokalu mieszkaniowego lub socjalne- 
go ustala Burmistrz. po uprzednim zasięgnię- 
ciu opinii społecznej komisji mieszkaniowej. 
powołanej przez Zarząd Miejski. 
A 8. Wykaz osób, którym przydzielono lo- 
kale oraz informacje o lokalach przeznaczo- 
nych do zasiedlenia podlegają ogłoszeniu 
przez okres 14 dni, w którym to czasie inne 
osoby spełniające wymogi do ubiegania się o te 
lokale mogą zglosić zastrzeżenia do Zarządu 
Miejskiego w Alwerni. 
A 9. Rozpatrując zarzuty organ ten zatwier- 
dza dokonany wybór, przekazuje sprawę do 
ponownego rozpoznania lub ustala innego 
kandydata na najemcę. 
A 10. Umowy najmu lokali z wytypowanymi 
osobami zawiera w imieniu Gminy Burmistrz. 
A 11. Za osobę pozostającą w trudnych wa- 
runkach mieszkaniowych uważa się osobę za- 
mieszkującą w lokalu. jeśli na członka rodziny 
(prowadzącego z nim wspólne gospoclantwo 
domowe) przypada mniej niż 5 m2 powierzch- 
ni pokoi lub lokalu nie spełniającym wymogu 
pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. 
ł 12. Otrzymać w najem lokal socjalny m0- 
że osoba. której dochód lub dochód przypada- 
jący na członka jej rodziny. kwalifikuje ją do 
przyznania dodatku mieszkaniowego. 


OGŁOSZENIE 
Urząd Miejski w Alwerni zawiadamia wszystkich hodowców królików, że Zakład We- 
terynarii w Alwerni będzie prowadził ochronne szczepienie królików przeciw pomorowi 
chińskiemu. Koszt usługi i szczepionki w całości pokrywa Urząd Miejski. Środki na po- 
wyższy cel są ograniczone. 
Szczegółowe informacje można uzyskać w Urzędzie Miejskim. pok. 305. tel. 83-11-15 
w. 54 lub 53 oraz u lekarza weterynarii w Alwerni. 


Jadwiga Jarczyk 
Kier. ref. rolno UM
		

/p008_0001.djvu

			ALCHEMIK - 8 


BIEG NADWIŚLAŃSKI 


4 września br. czterdziestu uczniów z Okle- 
śnej. Grojca i Regulic uczestniczyło w masowej 
sztafecie młodzieży. wiodącej nadwi- 
ślańskim szlakiem od Baraniej Góry do 
Bałtyku. Przez naszą gminę wytyczono 
trasę. składającą się z trzech odcinków: 
od promu. przez Podłęże po Kamień. To 
gigantyczne przedsięwzięcie powstało 
w gronie wybitnych działaczy sporto- 
wych. zrzeszonych w Towarzystwie 
Olimpijczyków Polskich i Klubie 2012, 
aby promować Polskę jako organizatora 
Igrzysk Olimpijskich w 2012 roku a tak- 
że zwrócić uwagę rodaków nad zapomnianą 
królową rzek polskich Wisłę. popularyzować 
ekologię i zdrowy styl życia. 
Naszą gminę reprezentowało w sztafecie 
pięciu biegaczy: Marzena Mucha i Amelia 
Figiel z Okleśnej. Jakub Ciołek i Ewelina 
Majewska z Grojca oraz Leszek Kukia z Re- 


gulic, którzy w asyście maratończyków prze- 
nieśli znicz olimpijski z województwa biel- 
skiego do gminy Czernichów. Z na- 
szej lokalnej inicjatywy sztefecie to- 
warzyszyli młodzi biegacze z Okle- 
śniej, Regulic i Grojca, na każdej 
zmianie po 12 osób, co przyczyniło 
się do wzbogacenia imprezy. Wszy- 
scy uczestnicy sztafety wzięli rów- 
nież udział w imprezie finałowej 
w Krakowie. 
W biegu na 2012 m drugie miej- 
sce, puchar i nagrodę głównego 
sponsora imprezy - firma Philips - otrzymał 
Jakub Ciołek z Grojca. Wszyscy zostali uho- 
norowani odznakami olimpijskimi. Impreza 
była na tyle udana, że już powstał projekt. aby 
z okazji DNI ALWERNI zorganizować podob- 
ną sztafetę łączącą szkoły podstawowe naszej 
gminy. W.R. 


WARSZAWA 2012 
W 


. 
JAKUB CIOŁEK TUZ ZA PODIUM 


Z okazji 700-lecia Skwierzyny (woj.go- 
rzowskie) odbyły się pod koniec sierpnia 
międzynarodowe zawody w biegu na orien- 
tację - Grand Prix Polonia' 95. Wzięło w nich 
udział ponad 600 zawodników 
z Belgii, Białorusi, Czech, Da- 
nii. Finlandii, Norwegii, Szwe- 
cji. Wielkiej Brytanii i Polski. 
Wśród nich była t5-osobowa 
reprezentacja naszej gminy - 
najlepsze zawodniczki i za- 
wodnicy Szkolnego Klubu 
Sportowego "Alwernia". 
Najlepiej wypadł w zawo- 
dach Jakub Ciołek ze Szkoły 
Podstawowej z Grojca, zajmując 
4. miejsce w kategorii M- 138. W K- 13B Ewelina 
Duda (SP Brodła) była 9., w M-t5B Zygmunt 
Wilk (SP Alwernia) był 11., wśród 10-latków 


Przemek Borowski zajął 10 miejsce, Jerzy Ar- 
kit - 15., a Agata Rosocka (wszyscy ze SP z Re. 
gulic) była 12. Pozostali nasi zawodnicy zajęli 
miejsce w trzeciej dziesiątce. Z uznaniem odno- 
towujemy, że opiekun naszej re- 
prezentacji - Jerzy Kryjomski - 
w silnie obsadzonej kategorii M- 
35 zajął doskonałe 11. miejsce. 
Wyjazd młodzieży na za- 
wody i wcześniejszy parodnio- 
wy trening był możliwy dzięki 
pomocy finansowej Polskiego 
Związku Biegu na Orientację. 
Zakładów Chemicznych "AI- 
wernia" SA i Urzędu Miejskie- 
go w Alwernł. 
30.09 odbędą się Otwarte Mistrzostwa 
Gminy w Biegu na Orientację. Informacji 
udziela J. Kryjomski (SP Alwernia). Z.K. 



 


DOWCIP 
fi' MIESIĄCA 


Trójka studentów znalazłszy się pewne- 
go ranka na szlaku joggującego prezyden- 
ta. zauważyła samochód, który przecinając 
drogę, mógł wpaść na biegnącego. wyka- 
zując refleks, młodzieńcy szybko podbiegli 
i odciągnęli Clintona z trasy. Wzruszony 
prezydent zapytał, czym mógłby się od- 
wdzięczyć za uratowanie mu życia. Pierw- 
szy ze studentów zapragnął przelecieć się 
prezydenckim samolotem Air Force One. 
drugi poprosił o pomoc w dostaniu się do 
akademii wojskowej w West Point. Trzeci 
ze smutną powagą zażyczył sobie grobow- 
ca na Arlington Cemetery (cmentarz dla za- 
służonych w Waszyngtonie). "Oczywiście 
spełnię i to życzenie. Ale skąd ten po- 
śpiech. jesteś taki młody. synu" - rzekł 
prezydent. Na to student: "Gdy ojciec do- 
wie się, że uratowałem panu życie. zabije 
mnie" . 


"Europa" w Alwernll OkleśneJ 


Zakończył się XIX Międzynarodowy Pił- 
karski Turniej Juniorów (do lat 16-tu) "Eu- 
ropa" '96. Zwycięzcą został zespół Mało- 
polski. pokonując w finale Rumunów z CSS 
Suceava 2:0. Mieszkańcy naszej gminy tak- 
że mieli możliwość oglądania turniejowych 
zmagań. Wizyty w naszej gminie z pewno- 
ścią jednak nie będą zbyt mile wspominać 
juniorzy francuskiego Sray - Eaucourt. Naj- 
pierw wysoko przegrali w Alwerni z repre- 
zentacją LZS (1:8), a w Okleśnej rozgromi- 
ła ich CSS Suceava aż 15:0. J.Ch. 


Okienko z wierszem 


PiP" 


Pod to drzewo 
zlatują się wszystkie 
niebieskie ptaki 


zasIani /iściem przed 
wścibskim światem 


Glóg 
jak stara babka 
przygarnie 
podsunie flaszkę 


I tak od rana do wieczora 
przemawia różnymi 
glosami 
aż mu się poplączą 
języki 


Firma 
PLON 
Boguslaw Budzowski 
prowadzi sprzedaż kwalifikowanego materiału siewnego, 
zbóż ozimych i sadzeniaków ziemniaka 
po atrakcyjnych cenach! 
- żyto ozime - Oankowskie złote, Warko 
- pszenżyto ozime - Ugo, Malmo 
- pszenica ozima - Almari, Roma 
Ponadto oferujemy do sprzedaży szeroki wybór nawozów mineralnych. 
środków ochrony roślin, pasz i witamin dla zwierząt gospodarskich 
oraz cementu. 
WystBwiamy rachunki V AT -owskie. 
Sprzedaż: * magazyn Kwaczała - Łozek. codziennie do zmroku, 
* magazyn w Kółku Rolniczym Babice, codziennie 
od 7.00 do 14.00 


* 
(J
t" * 


f i ..../z 
atnl.i ;tW.r1l1a 
MKS.. LZS Swlnlarsko 


Dzielna postawa MKS 


J.R. 


Mało kto oczekiwał tak udanych występów 
MKS w klasie miedzyokręgowej. Po udanej in- 
auguracji z Wisłą n, piłkarze z Alwerni konty- 
nuują dobrą passę. Nie zmienia tej opinii 
wpadka z Glinikiem, gdyż w każdym ze spo- 
tkań nasi pokazują olbrzymią waleczność, za- 
angażowanie, a także wysokie umiejętności 
piłkarkie. 
BKS Bochnia - MKS 0:4 (0:3) 
MKS: Zemanek, Dukała, Piórko, Spuła, 
Ginter, Serafin (88 - Gędłek), Stępień (82 - 
Lubański), Jasiewicz, Kuciel, Gołdyn, Prze- 
piórka 
Sędziował: S.Myjak 
Kartki dla MKS-u - żółte: J.Piórko, M.Stę- 
pień 
Bramki: O : t - Jasiewicz 6 min 
O : 2 - Serafin 9 min 
O : 3 - Gołdyn 19 min 
O : 4 - Gołdyn 54 min 
Autobusowa kraksa, którą przeżyli piłkarze 
MKS w drodze do Bochni, na szczęście nie 
wpłynęła negatywnie na ich postawę na bo. 
isku. Nasi byli szybsi, grali dynamicznie i prak- 
tycznie nie dali szans rywalom. 
- Wypadek zmobilizował drużynę - wyjaśnia 
trener Marian Ginter. Przyjechaliśmy do Boch- 
ni tuż przed samym meczem. Chłopcy byli bar- 
dzo skoncentrowani. No i wyszedł nam począ- 
tek; dwie udane kontry ustawiły mecz. 
MKS - Poroniec Poronin 2:0 (1 :0) 
MKS: Zemanek, Spuła, Piórko, Lubański 
(77 - Gędłek), Ginter, Serafin (57 - Cierniak), 
Stępień, Kucieł. Jasiewicz, Gołdyn, Przepiór- 
ka 
Sędziował: S.Aksamit 
Kanki dla MKS - żółta: S.Ginter 
Bramki: t: O - Serafin 29 min 
2 : O - Gołdyn 62 min 
Był to kolejny, bardzo dobry mecz naszych 
piłkarzy. W składzie drużyny rywali ujrzeliśmy 
dwie znane postacie światka piłkarskiego: 
bramkarza Jerzego Zajdę i stopera Marka 
Podsiadłę. Wsparta takimi tuzami i nastawio- 
na na grę wzmocnioną defensywą, drużyna go- 
ści była trudnym do pokonania rywalem. Na 
szczęście Radek Gołdyn znalazł sposób na 
rozwiązanie tego rygla. W 29 minucie meczu 
wypracował dogodną sytuację Markowi Sera- 
finowi, który nie zmarnował szansy, a w 62 mi- 
nucie spotkania, po perfekcyjnym podaniu 
Krzysztofa Kuciela przelobował bramkarza 
i ustalił wynik na 2:0 dla MKS. 
- Za co ta kartka dla Sławka? Jestem zdzi- 
wiony. Naprawdę nie wiem - odpowiada Ma- 
rian Ginter. Był to jego pierwszy, niezłośliwy 
faul. Może zbyt długo stał przy przeciwniku? 
Mógł przeprosić i szybko odejść. Decyzja arbitra 
była w tym przypadku na pewno pochopna. Je- 
żeli chodzi o samo spotkanie, to uważam, że 
wbrew pozorom drużyna zagrała lepiej niż 
z Wisłą. Było więcej gry w środkowej strefie. Do- 
brze grali boczni obrońcy. Przeciwnik przyje- 
chał na wywiezienie jednego punktu. Zagrał de- 
fensywnie. Jesteśmy jednak zespołem, który 
woli, jak przeciwnik atakuje. O opinię na temat 
przebiegu spotkania udało mi się poprosić rów- 
nież dwie znane postacie krakowskiego świat- 
ka piłkarskiego: Marek Kurek (sędziował 
ostatni mecz MKS z Zieleńczanką): 
- Występ MKS uważam za bardzo udany. 
Rozmiary wygranej są znikome, w stosunku do 
tego, co pokazała Alwemia. Przeciwnik to dru- 
żyna technicznie zaawansowana, grająca tak- 
tycznie i prezentująca dobrą piłkę. Na tle MKS- 
u - brak jej wybiegania, zero szybkości. Co do 
kartki Gintera - trudno mi się wypowiedzieć. 
Z wysokości trybun nie było widać przewinie- 
nia, które kwalifikowałoby się na taką karę. 
Maciej Madeja (kwalifikator spotkania): - 
Zarówno ja, jak i sędziowie, nie możemy wypo- 
wiadać się na temat przebiegu spotkania. Po- 
wiem jednak, że wysoko oceniam postawę pu- 
bliczności. Jej zachowanie było wspaniałe. Je- 
stem zbudowany postawą fan - clubu, który 
w sposób kulturalny dopingował drużynę Al- 
wemi. Obiekt, na którym rozegrano mecz, 
w pełni nadaje się do przeprowadzania na nim 
spotkań w wyższych klasach. 
Victoria Wltowlce-MKS 1:4 (0:1) 
MKS: Zemanek, Dukała, Piórko (23 - Cier- 
niak), Ginter, Spuła, Serafin, Przepiórka (80 
- Lubański), Stępień, Jasiewicz, Gołdyn, Ku- 
ciel 
Sędziował: M.Krupa 
Kartki dla MKS - żółte: M. Serafin, R. Goł- 
dyn 
Bramki: t: O Gołdyn 30 min 
t : 1 Zięć 60 min 
2 : l Jasiewicz 60 min 
3 : t Stępień 65 min 
4 : t Przepiórka 75 min 
Bardzo zacięty mecz. Efektem ostrej walki 
była groźna kontuzja Jurka Piórki. Chwilę nie- 


pewności przeżyli kibite MKS-u, gdy w 60 mi- 
nucie padło wyrównanie. Na szczęście pikarze 
potrafili się zmobilizować i w ciągu następnego 
kwadransa zapewnili sobie efektowne zwycię- 
stwo nad rywalem, którego bardzo się przed 
meczem obawiano. 


MKS - GlInik Gorlice 0:2 (0:1) 
MKS: Zemanek, Dukała, Spuła, Ginter, 
Cierniak (70 - Gędłek), Serafin, Przepiórka, 
Stępień, Jasiewicz, Gołdyn, Kuciel 
Sędziował: S.Dziadoń 
Kartki dla MKS-u: bez kanek 
Bramki: O : t Sieczkowski 9 min 
O : 2 Dybaś 90 min 
Najlepszym komentarzem do spotkanie 
jest wypowiedź trenera Mariana Gintera: - 
Był to wypadek przy pracy. Drużyna popełniła 
dwa błędy i straciła dwie bramki. Glinik pro- 
wadził grę wyrafinowaną, potrafił zaatakować 
z kontry. 
Piłkarze z Alwerni zagrali trochę pechowo, 
a na dodatek gościom dopisywało szczęście. 
Mecz ustawiła bramka zdobyta przez gorliczan 
zaraz na początku spotkania. 
MKS - KoleJarz Stróże 2:0 (2:0) 
MKS: Zemanek (63-Burzyński), Dukała, 
Spuła, Ginter, Cierniak (57-Gędłek), Serafin, 
Przepiórka, Stępień, Jasiewicz, Gołdyn, Ku- 
ciel 
Sędziował: T. PodIasek 
Kartki dla MKS: Gędłek 
Bramki: t: O Przepiórka 18 min 
2 : O Kuciel 36 min 
Rozpaczliwa obrona Kolejarza i sporadycz- 
ne próby kontrataków, które kończyły się z re- 
guły na linii oznaczającej środek boiska - to 
najkr6tszy komentarz do tego, co oglądaliśmy. 
- No cóż. Chłopcy zagrali słabszy mecz - pod- 
sumował Marian Ginter. Słabiej zagrała po- 
moc i atak. Trzeba jednak przyznać, że prze- 
ciwnik nastawił się na grę wybitnie obronną, 
tylko z jednym zawodnikiem w przodzie. Nasi 
mogli próbować indywidualnego rozwiązania 
akcji, gry skrzydłami. 
Igloopol Dębica- MKS 2:0 (1 :0) 
MKS: Zemanek. Dukała, Spuła, Ginter, 
Cierniak, Serafin (70-Lubański), Przepiórka. 
Stępień (83-Gędłek), Jasiewicz, Gołdyn, Ku- 
ciel 
Sędziował: Z. Gomółka 
Kartki dla MKS-u - żółte: Jan Cierniak, Pa- 
weł Przepiórka, Bogdan Zemanek 
- czerwone: Jan Cierniak 
(za dwie żółte) 
Bramki: 1: O Sokołowski 35 min -wolny 
2 : O Nowak 76 min - karny 
Zwycięstwo Igloopolu zasłużone. Gospoda- 
rze byli szybsi od piłkarzy MKS-u, stworzyli 
więcej niebezpiecznych sytuacji pod bramką 
rywala. Akcjom tym brakowało jednak wykoń- 
czenia. Bramki zdobyli po stałych fragmentach 
gry. Gościom gra nie bardzo się kleiła. Utrata 
bramki z rzutu wolnego, a w chwilę potem 
czerwona kartka dla Jana Cierniaka ustawiły 
przebieg meczu. Grając w dziesiątkę. drużyna 
z Alwerni walczyła do końca, stwarzając kilka 
groźnych sytuacji pod bramką dębiczan. Po tej 
porażce, MKS Alwernia spadł na 4 miejsce ze 
stratą 2 punktów do prowadzącego Glinika. 
A - klasa 
Fatalnie rozpoczęli swe występy piłkarze 
MKS n. Po porażkach: 0:2 z Garbarnią n Kra- 
ków, 0:6 z Hutnikiem n Kraków (w), 0:5 z Ka- 
blem n Kraków (d), 1:5 z liderem Kmitą Zabie- 
rzów (w) i 2:3 z Cracovią n zajmują ostatnie 
miejsce w tabeli. Trzeba jednak pamiętać, że 
w tym roku A-klasa wydaje się być mocno ob- 
sadzona, jak nigdy dotąd. 
C - klasa 
Grają tu aż trzy zespoły z naszej gminy. 
Dobrze wystartowała Nadwiślanka Okle- 
śna. Pokonała 5:1 Spartę Przeginia (d), 4:0 Wi- 
słę Jeziorzany (w), w derbowych pojedyn- 
kach 3:2 Zryw Brodła (d) i 2:0 Unię Kwaczała 
(w), a także 5:2 Nadwiślana n Kraków (d) 
i z kompletem punktów, przewodzi w tabeli 
C - klasy. 
W inauguracyjnym meczu Unia Kwaczała 
pokonała 5:3 Sokoła Rybna (d). W następnych 
spotkaniach uzyskała następujące wyniki: 2:2 
z Nadwiślanem n Kraków (d), 2:5 z Nadwiśla- 
nem Rusocice (w), 0:2 z Nadwiślanką i 1:5 ze 
Startem Kamień (w) co daje kwaczalanom po- 
zycję w dolnych rejonach tabeli. Nieco lepszą 
lokatę (w środku tabeli) okupuje Zryw Brodła. 
Drugi - obok Unii - beniaminek, wystartował 
nie najlepiej: 1:6 z Nadwiślanem n Kraków 
(w), 3:3 z Nadwiślanem Rusocice (d), 2:3 
z Nadwiślanką. Ostatnie dwa spotkania Zrywu 
zakończyły się jednak zwycięstwami: 5:4 ze 
Startem Kamień (d) i 2:1 ze SankąMników (w). 
JANUSZ CHOLEWA 


"Alchemik" _ Miesięcznik załogi Zakładów Chemicznych "Alwernia" i gminy Alwernia. Adres: 32-066 Alwernia, ul. K. Olszewskiego 25, woj. krakowskie. Telefon: Kraków 83-12-05,83-21-16,21-50- 
44; Chrzanów 330-77, 330-79. Fax Kraków: 83-21-88. Telex: Zachem Al 325759, 312339. Nr pokoju redakcji - 2 (budynek zarządu Z. Ch. "Alwernia" - centrum B). Redaguje zespół w składzie: Mie. 
czysław Białas, Janusz Cholewa, Zbigniew Gadomski, Zbigniew Klatka - redaktor naczelny, Roman Klimkowski, Halina Kołodziejczyk, Jan Racut. Druk: Drukarnia LEYKO, Kraków, ul. Zab/ocie 
41/43. Skład i łamanie: Wydawnictwo "Jagiellonia" SA, Kraków, ul. Wielopole 1. Teksty do druku dostarczono 11 września 1995 r. Miesięcznik zrzeszony w Polskim Stowarzyszeniu Prasy Lokalnej.