/p001_0001.djvu
W NUMERZE: WIENIEC DLA Z.CH. "ALWERNIA"; PIĘKNA SZKOŁA
W KWACZALE; W PANORAMIE GMINY - MIRÓW; IS-LECIE
"SOLIDARNOŚCI"; PRYWATYZACJI - c.d.; STAŁE RUBRYKI.
MIESIĘCZNIK ZAŁOGI ZAKŁADÓW CHEMICZNYCH "ALWERNIA" I GMINY ALWERNIA
15 lat Sierpnia
POWIEW
,
WOLNOSCI
Od pamiętnych strajków na Wybrze-
ŻU, które zaowocowały powstaniem "So-
lidarności" minęło 15 lat. Czy ktoś wte-
dy przypuszczał. że ten spontaniczny
robotniczy protest spowoduje. że "runą
mury" systemu. który wydawał się
trwalszy od stali? Nie było takiego mą-
drego. Wystarczy przeczytać postulaty.
które wzorem robotników z Wybrzeża
zgłaszały załogi wszystkich zakładów
pracy.
Ten sierpniowy "wiatr od morza" do-
tarł do nas w pierwszych dniach wrze-
śnia. W fabryce zawrzało. Prawie
wszystkie oddziały pomocnicze i pro-
dukcyjne zgłaszały różne żądania. Naj-
ważniejszym było domaganie się wol-
nych związków zawodowych. ale w zde-
cydowanej większości były to sprawy go-
spodarcze.
W tamtych wrześniowych dniach chy-
ba najbardziej aktywna była załoga dzia-
łu głównego energetyka. 11 września de-
legacja działu. w skład której wchodzili:
J. Sachajdak. J. Ciupek. K. Tekielak. R.
Czerneńko. K. Kulczyk, E. Rychlik. H.
Małocha, S. Nowakowski, L. Roch i T.
Knapik, przedstawiła dyrekcji zakładu
drugi już zmodyfikowany w stosunku do
pierwszego. wykaz postulatów. Przytocz-
my niektóre z nich:
l. W pełni popieramy i apelujemy
o jak naj szybszą realizację postulatów.
umów zawartych pomiędzy MKS Gdańsk
a Rządem PRL.
2. Wnosimy o uznanie istniejącego
Komitetu Robotniczego jako tymczaso-
wego przedstawiciela załogi do czasu po-
wołania nowych niezależnych związków
zawodowych.
4. Wnosimy o przyznanie wyższych
tabel dla działu TE.
6. Wnosimy o przyznanie dodatku za
wysługę przepracowanych lat dla pracow-
ników od 15 lat wzwyż w procentowej
wielkości równej długości stażu pracy.
9. Wnosimy o zniesienie rażącej dys-
proporcji w wysokościach dodatkowych
nagród pieniężnych (z tytułu eksportu.
oszczędności energii itp.) i ustalenie gór-
nej granicy w wysokości 1000 - 2000 zł
dla wszystkich pracowników.
16. Wnosimy o zapewnienie ciągłości
dostaw węgla deputatowego oraz popra-
wienie jego jakości i asortymentu.
17. Wnosimy o wprowadzenie zwięk-
szonych dostaw wędlin i artykułów spo-
żywczych pierwszej potrzeby do kiosku
zakładowego.
19. Wnosimy o przeanalizowanie za-
trudnienia w administracji i ograniczenie
go do koniecznych potrzeb.
23. Wnosimy o uznanie całego terenu
Zakładów Chemicznych "Alwernia" jako
szkodliwy i przyznanie związanych
z tym świadczeń".
Dokończenie na str. 6
ZAMIAST SIARCZKU - SIARCZAN
NOWY ODDZIAŁ W STARYCH MURACH
Już od kilku miesięcy. w oddziale siarczku
sodu daje się zaobserwować. realizowane w
bardzo szybkim tempie, prace budowlano -
montażowe. Dzięki dużemu zaangażowaniu
służb zak'ładowych. coraz realniejszych
ksztah6w nabiera nowa instalacja technolog-
iczna. Stare urządzenia. służące do wyt-
warzania siarczku sodu, zostały częściowo
polikwidowane. Wiele pozostałych zmieniło
swoją lokalizację. Znaczną część budynku i
przyległego terenu przeznaczono dla potrzeb
nowej, wdrażanej tam technologii.
Już w najbliższych tygodniach rozpocznie
się tam produkcja wysokiej jakości bezwod-
nego siarczanu sodowego. Jak dotąd, produkt
ten uzyskiwano w pilotowej instalacji usytu-
owanej w budynku byłego pentaerytrytu. Do-
świadczenia stamtąd wyniesione posłużyły
do przygotowania projektu i pozwoliły na wy-
budowanie instalacji docelowej. Gotowe już
są węzły: wyparny. suszenia. mielenia i pako-
wania. Po zakończeniu trwającego obecnie
rozruchu. będzie można uzyskiwać tam bez-
wodny siarczan sodu w ilości odpowiadającej
około SO procent planowanej zdolności pro-
dukcyjnej. Jeszcze w tym roku zostaną ukoń-
czone pozostałe węzły technologiczne, co po-
zwoli na osiągnięcie zdolności docelowej.
Nowa instalacja będzie bezodpadowa i ekolo-
gicznie bezpieczna. Jej uruchomienie pozwo-
li na znaczne ograniczenie, a nawet całkowi-
tą eliminację uciążliwej dla otoczenia produk-
cji siarczku sodowego. JACH
l
j\
I
'
,
.... ,
,. .
.
t
.... ł
.. f
ł ,. .
}(.. 'u
.
ISSN
1232-6860
Nr indeksu
35211
NR9
(230/251)
WRZESIEŃ
1995 r.
CENA 50 gr
(5.000 zł)
1
:
4f#:.
Fot. Bernard Kuś
w obecności zaproszonych gości, w tym
przedstawiciela wojewody krakowskiego -
Stanisława Siemka. burmistrza Alwerni
Wiktora Cypcara.
przewodniczącego
Rady Miejskiej
Ludwika Nadziei
i przedstawiciela Ku-
rii Krakowskiej
księdza prałata Jana
Zająca, poświęcono
przyniesione plony
ziemi.
Po mszy świętej
barwny korowód
z kapelą na czele
przeszedł na odświęt-
nie udekorowany
plac przy Szkole Pod-
stawowej, gdzie kon-
u certowała już orkie-
03 stra OSP z Płacy. Te-
goroczna starościna -
Maria Kucia z Niepo-
Starostowie przekazują tradycyjny bochen chleba gospodarzowi razu i starosta - Stani-
gminy, burmistrzowi W. Cypcarowi. Obok, z lewej strony ks. proboszcz sław Ciupek z Regu-
P. Kluska. Fot. Kazimierz Krański
lic uroczyście przeka-
nizowanych przez tę miejscowość z wsią zali bochen chleba na ręce burmistrza i prze-
Nieporaz. Piękne wieńce. bukiety, odświęt- wodniczącego RM. Gospodarze gminy i do-
ne krakowskie stroje reprezentantek Kół stajni goście podzielili się nim z uczestnikami
Gospodyń Wiejskich i członków zespołów uroczystości.
artystycznych, eleganckie mundury straża- Pierwszy, pięknie uwity wieniec wręczy-
ków. tłumy mieszkańców... ły gospodynie z KGW z Regulic. Otrzymał
Uroczystości rozpoczęły się w miejsco- go gospodarz dożynek, burmistrz Wiktor
wym kościele. Podczas mszy świętej, Cypcar. Kolejny. proboszczowi regulickiej
Początek września przyniósł zimno i mocne opady
deszczu. Ten deszcz powinien przyjść wcześniej - wzdy-
chają ci. którzy w mniejszym lub większym stopniu ży-
ją z uprawy ziemi. Plony byłyby większe, dorodniejsze.
Nie narzekajmy jednak. Lato do pewnego momentu by-
ło wspaniałe.
"A mnie jest szkoda lata" płynie piosenka w radiu.
Mnie również. Ale jesień też ma swoje uroki. Niektó-
rzy przedkładają ją nawet ponad inne pory roku. Je-
SPO!itPJ
! SPĘ 'WW?l/'E
. (j'DZI<£
SPĘ
. JJl9rf!BICJ!ll.
Edward Jong
JUBILEUSZ
SZEFA
l września 1985 roku stanowisko dyrek-
tora naczelnego naszych zakładów objął
obecny prezes zarządu mgr inż. Kazimierz
Boroń, zastępując długoletniego dyrektora
Janusza Dziadura. Nominację wręczył mu
ówczesny minister przemysłu chemicznego
i lekkiego prof. Edward Grzywa.
Z okazji 10. rocznicy kierowania zakła-
dem gratulacje i życzenia powodzenia
w prowadzeniu firmy przez następne lata
złożyli prezesowi Boroniowi członkowie za-
rządu zakładu, najbliżsi współpracownicy,
członkowie Rady Nadzorczej, koledzy.
Wśród gratulujących był również Janusz
Dziadur oraz przedstawiciele kilku firm bli-
sko współpracujących z naszymi zakłada-
mi. Do gratulacji i życzeń dołącza się też re-
dakcja "Alchemika".
OOZynkl Gminne"
, ,
U ROCZY STOS C W REGULICACH
"Plon rueslemy, plon..." usłyszeliśmy
w tym roku w Regulicach, w niedzielę 27
sierpnia, na Dożynkach Gminnych. zorga-
lMIEnzy STYCZNIEM A GRUDNIEM J
Wszystko płynie
parafii ks. Piotrowi Klusce. wręczyło KGW
z Nieporazu. Wieńce otrzymali też: prze-
wodniczący L. Nadzieja (od KGW Poręba
Żegoty), prezes zarządu naszych zakładów
Kazimierz Boroń (od KGW ze Źródeł).
przedstawiciel wojewody S. Siemek (z Mi-
rawa). prezes Wojewódzkiego Związku Rol-
ników, Kółek i Organizacji Rolniczych An-
drzej Haręźlak (z Grojca), prezes GZR-
KiOR Henryk Gliwa (z Brodeł). prezeska
Gminnej Spółdzielni Kazimiera Pierzynka
(z Okleśnej), Ochotnicze Straże Pożarne
(z Alwerni), Referat Rolnictwa Urzędu
Miejskiego (z Podłęża), kierownik Samo-
rządowego Ośrodka Kultury Wiesław Ro-
galski (z Kwaczały). Wręczono też wia-
nuszki i bukiety. głównie za pomoc w orga-
nizacji dożynek. Otrzymali je m.in. sołtysi
Regulic i Nieporazu. członek zarządu na-
szych zakładów Franciszka Filipek. szefo-
wa Stowarzyszenia Krzewienia Kultury Lu-
dowej Gminy Alwernia - Danuta Rzeszótko
i Redakcja "Alchemika".
Na zakończenie części oficjalnej wręczo-
no dyplomy uznania dla przodujących rolni-
ków. Otrzymali je: starostowie - Maria Kucia
i Stanisław Ciupek, Władysław Talowski
z Regulic, Mirosława i Jacek Gocałowie
z Grojca. Ewa i Kazimierz Sibikowie z Porę-
by Żegoty. Dorota i Mirosław Rynclakowie
z Okleśnej. Anna i Radosław MomOlOWie ze
Źródeł. Zofia i Krzysztof Bębeokowie
z Kwaczały, Genowefa i Jan Gałowie z Pod-
łęża, Zofia i Ludwik Kowalikowie z Brodeł.
Dokońaenie na srr. 3
Także Wachowski. A jeszcze na kilka dni przed dy-
misją zarzekał się, że nie wybiera się w żaden rejs do-
okoła świata. Prezydent wiedział jednak lepiej i ku
zadowoleniu wszystkich spławił wreszcie Mietka. Czy
nie za późno?
Zostawmy politykę. Szkoda sobie psuć humoru,
zwłaszcza że przestało padać. Lepiej wybrać się na
spacer.
żeli mi rzeczywiście czegoś szkoda, to jedynie upływu
czasu. Nic to jednak nie pomoże. wszak panta rei -
wszystko płynie.
JOTER
/p002_0001.djvu
ALCHEMIK - 2
=
-łi
. 25 sierpnia odbyło się Walne Zgroma-
dzenie Delegatów NSZZ "Solidarność" .
Uczestniczyli w nim członkowie Zarządu
Zakładów mgr inż. Kazimierz Boroń i mgr
Franciszka Filipek, a także radca prawny
mgr Wanda Pawłowska. Tematem wiodą-
cym było wypracowanie stanowiska związ-
ku w sprawie kryteriów przydziału akcji dla
pracownikow Z.Ch. "Alwernia". Delegaci
zdecydowali. że akcje powinny być podzie-
lone w następujący sposób: 60 % akcji we-
dług stażu pracy. 40 % akcji - wszystkim
uprawnionym po równo. Uznano także, że
należy przyznać emerytom i rencistom
średnio po 200 akcji. które powinny być po-
dzielone według kryterium stażowego.
. 30 sierpnia obradował Zarząd SNZZ
Pacowników Zakładów Chemicznych "AI-
wernia" SA. Tematem posiedzenia było wy-
pracowanie stanowiska związku odnośnie
zasad i kryteriów podziału akcji. Związkow-
cy podtrzymali swoje stanowisko. sformu-
łowane w odpowiedzi na zweryfikowaną
propozycję Zarządu Zakładów. że akcje po-
winny zostać podzielone następująco: 40 %
- według stażu, 40 % - według kategorii
zaszeregowania i 20 % - po równo.
. Renciści i emeryci naszego zakładu mo-
gą wyjechać na turnus wczasowy. organizowa-
ny specjalnie dla nich w D.W. "Baca" w Zako-
panem (od l do 10 X). Zapisy przyjmowane są
w biurze Związków Zawodowych.
Prywatyzacja
NFI - co się zmieni w spółce?
A co z lego będą mieć pracownicy?
Po zamieszczonej w ostatnim numerze
"Alchemika" informacji o tym. że wiodący
(33%) pakiet akcji naszej firmy został uloko-
wany w IX Narodowym Funduszu Inwestycyj-
nym - spotykamy się z szeregiem pytań i wąt-
pliwości. dotyczących głównie 2 obszarów -
co to oznacza i jakie zmiany przyniesie
w funkcjonowaniu naszej spółki, a także, co
ja (pracownik tejże) będę z tego miał.
Dzisiaj zatem postaramy się na te pyta-
nia udzielić odpowiedzi i rozwiać niektóre
wątpliwości - porządkując i powtarzając
w skrócie publikowane już informacje i do-
dając najnowsze (korzystając w tym zakre-
sie m. innymi z listu informacyjnego, jaki
z IX NFI otrzymał Zarząd naszej firmy).
OBSZAR l - otóż Narodowe Fundusze
Inwestycyjne są narzędziem realizacji Pro-
gramu Powszechnej Prywatyzacji. Mają one
spełnić kilka zadań. z których najważniejsze
to: pomoc spółkom w pełnym dostosowaniu
się do zasad gospodarki rynkowej i umożli-
wienie im rozwoju. Do zadań NFI należeć bę-
dzie współudział w opracowywaniu strategii
rozwoju spółek. wspieranie ich restruktury-
zacji finansowej. wskazywanie ekspertów
i firm konsultingowych. które udzielą spół-
kom pomocy w restrukturyzacji technicznej
i technologicznej. Fundusz będzie pomagał
w pozyskiwaniu inwestorów i źródeł finanso-
wania inwestycji rozwojowych, sam jednak
nie udzielając kredytów. Fundusz nie będzie
jednak spółkami wchodzącymi w skład jego
portfela inwestycyjnego zarządzał. nie zaj-
mie się sprzedażą jego wyrobów, nie będzie
organizował wspólnych służb handlowych
czy marketingowych. nie narzuci spółkom
schematu organizacyjnego, nie będzie także
stroną w rozstrzyganiu ewentualnych spo-
rów ze zWiązkami zawodowymi.
Spółki wchodzące w skład NFI działają na
podstawie kodeksu handlowego i pozostają
suwerennymi podmiotami. Każda ma więc
swój własny zarząd. na który spadają wszyst-
kie obowiązki związane z prowadzeniem za-
kładu - także poprawą rentownoścL Nie jest
intencją funduszy programowe dokonywanie
zmian kadrowych w zarządach, a naturalna
wymiana kadr odbywać się będzie stopniowo
- jeśli okaże się konieczna. Rola zarządów
spółek nie ulegnie zatem w ramach NFI zmia-
nie - podobnie jak rola rad nadzorczych spół-
ek. W tych ostatnich nastąpią jednak zmiany.
Fundusz wiodący ma prawo obsadzić 4 miej-
sca. powoła przewodniczących rady. Pozosta-
łe miejsca w radzie zajmą: przedstawiciel
MPW. dwóch przedstawicieli pozostałych
funduszy (w których rozdzielone zostanie
27% akcji spółki) i dwóch przedstawicieli za-
łogi spółki. Tak więc spółki uczestniczące
w Programie NFI są samodzielnymi pod-
miotami gospodarczymi. Kieruje nimi za-
rząd, odpowiedzialny za wyniki swojej pra-
cy przed radą nadzorczą i akcjonariuszami
spółki. NFI będą wspierać rozwój sp
ęk,
ale nie mogą bezp
redDlo ingerować
w bieżące działania ich zarządów.
Dokończenie na str. 3
Nowy szef gminnej służby zdrowia
Z dniem l września br. nominację na kie-
rownika Przychodni Rejonowej w Alwerni
(d.Gminny Ośrodek Zdrowia) otrzymał po
wygraniu konkursu. lek. med. Andrzej Am-
borski. specjalista II stopnia w zakresie cho-
rób wewnętrznych. Akt nominacyjny ode-
brał w towarzystwie lek. med. Stanisławy
Nawrockiej, której kierownictwo Wojewódz-
kiego Zespołu Poradni Specjalistycznych
i Medycyny Pracy w Krakowie złożyło,
w związku z jej przejściem na emeryturę,
podziękowania za wieloletnie kierowanie
służbą zdrowia w naszej gminie. Pani doktor
Nawrocka będzie nadal pracować, wykorzy-
stując niemal4O-letnie doświadczenie zawo-
dowe w pełnieniu funkcji zastępcy kierowni-
ka Przychodni Rejonowej w Alwerni.
Andrzej Amborski po ukończeniu
w 1976 r. studiów na Wydziale Lekarskim
Akademii Medycznej w Krakowie i odbyciu
stażu podyplomowego w Szpitalu Miejskim
w Chrzanowie. pierwszą samodzielną pracę
zawodową rozpoczął w sierpniu 1969 r. na
stanowisku kierownika Przychodni Zdro-
wia Z.Ch."Alwernia". Później, po odbyciu
służby wojskowej, podjął pracę w Ośrodku
Zdrowia w Alwerni. a od 1974 roku pełni
funkcję kierownika Wiejskiego Ośrodka
Zdrowia w Regulicach. W latach 1970 -
1989 pracował też jako asystent w I Klinice
Chorób Wewnętrznych Wojskowego Szpita-
la Klinicznego w Krakowie.
Specjalizację I stopnia uzyskał w 1979
roku, po półrocznej pracy i kursach specja-
listycznych w Centralnym Szpitalu Klinicz-
nym Wojskowej Akademii Medycznej
w Warszawie, a specjalizację II stopnia
w tymże samym szpitalu, w 19B8 roku.
Obowiązki kierownika Przychodni Rejo-
nowej będzie pełnił kontynuując nadal pra-
cę w WOZ w Regulicach. Dodajmy jeszcze.
że z naszą gminą jest związany także sta-
łym miejscem zamieszkania. we własnym
domu w Alwerni. Z.K.
Przychodnia na garnuszku zakładowym
Trwają przygotowania do pełnego przeję-
cia przez zakład. od l stycznia 1996 r.. Zakła-
dowej Przychodni Zdrowia. Dotychczas bu-
dynek i wyposażenie przychodni było wła-
snością zakładu, który dbał o jego remonty,
konserwacje. dokonywał też wymiany sprzę-
tu. uzupełniał jego braki. Natomiast personel
przychodni był w większości zatrudniany na
etatach służby zdrowia. Jedynie na niepeł-
nym etacie zakładowym jest zatrudniony je-
den z lekarzy. od 1 lipca br. na etacie zakła-
dowym pracuje też lekarz stomatolog, a od 1
października na niepełnym etacie zostanie
zatrudniony laryngolog. Na etacie zakłado-
wym pracuje też od wielu lat rejestratorka.
Wprowadzane u nas zmiany są nie-
uniknione, gdyż wynikają ze zmian w or-
ganizacji cełej przemysłowej służby zdro-
wia. Kierownictwo zakładu wspólnie ze
związkami zawodowymi pracuje nad pro-
gramem przejęcia personelu. powołania
kierownictwa przychodni oraz ustalenia
zakresu jej działania. Na pewno nadal bę-
dzie prowadzone leczenie podstawowe
pracowników. mimo że zakład nie ma
obowiązku jego zapewnienia. oraz bada-
nia okresowe. Wszelkie badania specjali-
styczne będą nadal wykonywane - na zle-
cenie zakładu - w Wojewódzkim Zespole
Poradni Specjalistycznych i Medycyny
Pracy w Krakowie (d. Centrum Zdrowia
Budowlanych). O szczegółach napiszemy
po całkowitym wprowadzeniu zapowiada-
nych zmian. Z.K.
Pod tym hasłem prezentujemy pracow-
ników, którzy swoją wieloletnią pracą pi-
szą historię naszej firmy. A oto ci, którzy
przepracowali w naszym zakładzie:
35 LAT
Janina Chodacka - specjalista ds. do-
kształcania i szkolenia zawodowego w dzia-
le kadr i szkolenia (l9.IX.). Władysława
Zielińska - st. referent administracyjny
w oddziale budowlanym (25.VII.).
30 LAT
Władysław Paw - zastępca kierownika
elektrociepłowni (1.VII.), Maria Janik -
rachmistrz w dziale płac i ubezpieczeń spo-
łecznych (31.VII.). Zofia Hojowska - kon-
troler jakości w laboratorium głównym
(8.IX.), Helena Węgrzyn - maszynista
przepompowni wody przemysłowej w od-
dziale gospodarki wodno-ściekowej (1.VII.).
25 LAT
Anna Kramarz - elektromonter aparatu-
ry kontrolno-pomiarowej w oddziale pomia-
rowym (2B.VII.). Józef Soboń - ślusarz re-
montowy w oddziale mechanicznym (6.VII.).
Wojciech Latkowski - mistrz w oddziale
elektrycznym (31.VIII.). Józef Giermek -
specjalista w dziale zaopatrzenia (6.VII.).
20 LAT
Ewa Mazgaj - laborantka w laborato-
rium głównym (B.IX.). Kazimierz Tura-
czyk - elektromonter aparatury kontrolno-
pomiarowej w oddziale elektrycznym
(31.VIII.), Teresa Cichoń - ślusarz remon-
towy w oddziale mechanicznym (l4.IX.).
Jadwiga Cholewa - kartotekowa w maga-
zynie głównym (31.VIII.). Stanisława Biel
- sprzątaczka w wydziale dwuchromianu
sodu II (31.VIII.), Maria Wojewoda - spe-
cjalista ds. remontów w dziale głównego
mechanika (31.VIII.). mgr Marek Klatka-
kierownik oddziału transportu (14.VIII.).
15 LAT
Henryk Swięcicki - aparatowy w wy-
dziale dwuchromianu sodu II (l4.VIII.). Sta-
nisław Soból - aparatowy w wydziale dwu-
chromianu sodu II (20.VIII.), Stanisław Ga-
los - aparatowy w oddziale chromalu
(27.IX.), Ewa Przekota -laborantka w labo-
ratorium głównym (l2.IX.), Andrzej Matu-
siak - elektromonter aparatury kontrolno-
pomiarowej w oddziale pomiarowym
(31.VIII.). Marek Pikulski - frezer woddzia-
le mechanicznym (28.IX.). Anna Kukulak -
pomoc kuchenna w DW "Baca" (31.VII.).
10 LAT
Jan Stasiak - aparatowy w wydziale dwu-
chromianu sodu II (18.IX.). Andrzej Sędor -
aparatowy w oddziale chromalu (15.IX.). Piotr
Kapcia - monter i konserwator urządzeń tele-
komunikacyjnych w oddziale pomiarowym
(31.VII.). Jerzy Ambrozmski - elektromonter
utrzymania ruchu w oddziale elektrycznym
(20.IX.). Anna Chojna - elektromonter w od-
dziale elektrycznym (31.VIII.). Jadwiga Jakó-
bik - elektromonter w oddziale elektrycznym
(7.IX.). Wiesław Pierzchała - ślusarz-spa-
wacz w oddziale mechanicznym (ll.IX.), Bog-
dan Zelech - ślusarz-spawacz w oddziale me-
chanicznym (7.VIII.), Sebastian Dudek- ślu-
sarz-spawacz w oddziale mechanicznym
(24.IX.), Tadeusz Fryc - robotnik transporto-
wy w oddziale transportu (14.VIII.). Małgo-
rzata Siemek - laborantka w dziale ochrony
środowiska (ll.VIII.). Stanisław Borowski -
ślusarz remontowy w dziale administracyjno
- socjalnym (16.VII.). Lucyna Jednorowska
- pracownica pralni zakładowej (28.VIII.).
Stanisław Pierzchała - murarz - cieśla w od-
dziale budowlanym (2.IX.). Wojciech ł.atak-
mistrz w oddziale siarczku sodu (29.IX.).
Adam Warchoł - mistrz w wydziale dwu-
chromianu sodu II (ll.VIII.). Zygmunt Paź-
dzior - mistrz w wydziale dwuchromianu so-
du II (lB.IX.).
Rubryka ukazuje się raz na kwartał.
Naj""ierniejsi
Najdłużej w naszym zakładzie pracują:
Wit Talowski - 43 lata. Franciszek Nowak
- 41 lat, Mieczysław Białas, inż. Stanisław
Biel - 39 lat. Czesław Mastalski - 38 lat.
Bronisława Zielińska, Józef Górecki, Ta-
deusz Synal - po 37 lat, Stanisława Sta-
.;;,Z KART KRON1Kl,.
:t
PRZESZUNA RENTY:
Władysław Niezręcki' aparatowy
w wydziale dwuchrornianusooti.I; 7 lat
pracy W
!łsZ}'!1l zakładzie.
fiej, Jan Perończyk, Stanisław Szala,
Edward Szpila - po 36 lat.
W przeszłości naj dłuższe okresy za-
trudnienia w naszym zakładzie osiągnęli:
Franciszek Nadzieja i Józef Maciejczyk
- po 48 lat, Józef Jochymek - 46 lat.
Jan Lizończyk i Henryk Chrząszcz - po
43 lata.
anisławót
k"" l'e\Vlc:j.eqt
wanłą..14Iat pr;wyw
SZytrii3kładiie, .,' ..... .' .,.,;;'';
Stefan Woskowicz- aparatowy W wy-
. dziale dwuchromianu sodu U,4t)1ąt prący
w D<łszymzakładzie; ". . .
ODESZU NAZAWSZE
Jerzy Sacbajdak -'pracównik')
lektfo-
ciepłowni,lat 57;.zAlWerni, ....
Ludwik Zieljński """. ęmeryt. lat.B9,
'Z Alwerni, .
AntonlWarcboł -emęryt,lat72.' ze
. Źr6deł,
..... ArttonlKramarz- emeryt, lat 83.zAl
'vyęnU, .'
. 'EdWim.I Rożnawski .'"';. emeryt,. lat 71,
. z Kwaczały" '.,
. j'óZefGałos - rencista; lat 65, zOkle-
śrtej.,
Stanisław Niecbwiej- emeryt.lat.6Ż.
z Alwemi. . .
Składamy serdeczne podziękowania Wszystkim, którzy pospieszyli nam z
pomocą i wzięli udział w uroczystościach pogrzebowych
Ś.p. EDWARDA ROŻNAWSKlEGO
a zwłaszcza Zarządowi SNZZ Pracowników Z.Ch. ..AIwemia" i Zarządowi
Miejsko-Gminnego Koła Związku Kombatantów RP i b. Więźniów Politycznych.
Żona
z Rodziną
Serdeczne wyrazy współczucia z powodu śmierci Ojca składają
kol. STANISŁAWOWI GALOSOWI
Współpracownicy
i Kierownictwo Oddziału
Cbromalu
Pani
BARBARZE SIEWlOREK
wyrazy serdecznego współczucia z powodu śmierci Ojca - Edwarda
Rożnawskiego, byłego pracownika naszego zakładu - składają
Pracownicy i Kierownictwo
Oddziału Transportu
Pani
STANISŁAWIE JUREK
wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci Matki składają
Pracownicy i Uczniowie
Szkoły Podstawowej w Alwemi
/p003_0001.djvu
ALCHEMIK - 3
W Kwaczale:
Radość z nowej szkoły
Kwaczała ma nową szkołę. W starej
szkolnej kronice, założonej jeszcze
w ubiegłym stuleciu, zapełni się kolejna
karta. Należałoby ją zapisać złotymi gło-
skami, bowiem otwarcie nowej pięknej
szkoły, które odbyło się 2 września, to nie
tylko wielkie wydarzenie w historii Kwa-
czały ale i gminy.
Główne uroczystości związane z odda-
niem do użytku nowego budynku szkolne-
go, które zapoczątkowała msza święta
w kwaczalskim kościele. odbyły się w peł-
nowymiarowej. nie do końca jeszcze wy-
kończonej sali gimnastycznej. Przedtem by-
ło jeszcze przecięcie wstęgi. Ten zaszczyt-
ny obowiązek spełnili kurator oświaty
w Krakowie Jerzy Lackowski i burmistrz
Alwerni Wiktor Cypcar.
Dyrektor szkoły Edward Doległo po po-
witaniu zaproszonych gości (był wśród
nich m.in. poseł na Sejm RP Andrzej
Urbańczyk). grona nauczycielskiego. mło-
dzieży i mieszkańców wsi oddał głos prze-
wodniczącej Społecznego Komitetu Rozbu-
dowy Szkoły. Stanisławie Kasperczyk, któ-
ra w krótkim wystąpieniu przedstawiła hi-
storię rozbudowy a właściwie budowy kwa-
czalskiej szkoły. ..Historię". bo budowa
trwała prawie dziesięć lat. Zaczynali od ze-
ra. Nie było nawet działki, nie mówiąc
o pieniądzach. Pierwsze środki uzyskali
z organizowanych zabaw sylwestrowych.
Posłużyły one na pokrycie pierwszych ra-
chunków za roboty murarskie.
Całą budowę podzielono na trzy części.
Pierwsza - dydaktyczna - znalazła się pod
dachem z początkiem 1992 r. W tym sa-
mym roku wybudowano również w stanie
surowym część kolejną. salę gimnastyczną.
Ostatni etap budowy. który obejmuje po-
e..). Pragnę jednak potwierdzić, że głównym
sponsorem, który pomógł w bardzo trud-
nych początkach rozbudowy szkoły, a także
wspierającym tę budowę przez cały czas aż
zakładów, instytucji i ludzi możemy cieszyć
się nową szkołą. Nasz Komitet. który zakoń-
czył działalność w ubiegłym roku. ma na-
dzieję, że w niedługim czasie rozbudowa
szkoły zostanie zakończona' , .
Po wystąpieniach gości odbyła się część
artystyczna. Zapoczątkowała ją scenka.
w której przybliżono życiorys patrona szkoły
Józefa Pateiskiego. Potem były tańce i popisy
muzyczne. Występy uczennic i uczniów zo-
stały nagrodzone gorącymi owacjami. Część
artystyczną przygotowały panie: Maria
Szczepańska i Maria Stec oraz pan Maciej
Gładys - nauczyciele kwaczalskiej szkoły.
Później było zwiedzanie budynku. Szko-
da - wzdychali niektórzy - że do wykończe-
nia pozostała jeszcze pewna część obiektu
(socjalna). Radość byłaby większa. Dyrektor
szkoły, który spędził na budowie całe waka-
cje, jest optymistą. Wierzy. że prace. które
wykonuje firma Andrzeja Szmaciarza, uda
się ukończyć (z pomocą Kuratorium Oświa-
ty) jeszcze w tym roku szkolnym.
Szkoła prezentuje się bardzo pięknie.
Przestronne, widne, dobrze oświetlone sale
lekcyjne, parkiety, kafelki, nowe wyposaże-
nie zapierają dech w piersiach. Takiego bu-
dynku może pozazdrościć Kwaczale niejed-
na miejscowość w kraju. Uważam jednak, że
kwaczalanom. którzy przed prawie dziesię-
cioma laty wzięli sprawę budowy szkoły we
własne ręce, trzeba przede wszystkim po-
zazdrościć (i pogratulować) konsekwencji.
z jaką dążyli do celu. A tym celem było po-
prawienie warunków nauki swoich dzieci.
J.R.
*0.*-H:....
:KX E
,,,,...v;:;::
?
........
..
.1=....;.<$-" ..>.X
:.::;::
.:>;;:;::;...... .
.
mieszczenia socjalne został ukończony
w stanie surowym w ubiegłym roku.
"Nie sposób - powiedziała w swoim wy-
stąpieniu przewodnicząca Komitetu Rozbu-
dowy Szkoły - wymienić wszystkie instytu-
cje, organizacje i ludzi, którzy pomagali nam
na różne sposoby w realizacji tej inwestycji
do dnia dzisiejszego były Zakłady Chemicz-
ne "Alwernia' , . Ponadto liczącymi się spon-
sorami byli: Rada Gminy (później Miasta)
w Alwerni, Kuratorium Oświaty w Krakowie,
Rada Sołecka, Komitet Rodzicielski i Koło
Gospodyń Wiejskich w Kwaczale (000)' Dzię-
ki przychylności wspomnianych tu władz,
W SZKOLE, W PRZEDSZKOLU
ŻEBY DZIECI CZUŁY SIĘ SZCZĘŚLIWE
Zawodówka
"krzeszowicka"!
Decyzja krakowskiego kuratorium zapadła
tuż przed pierwszym dzwonkiem, w ostatnim
dniu wakacji. Od l września Zasadnicza Szko-
ła Zawodowa w Alwerni stała się filią Zespołu
Szkół Zawodowych w Krzeszowicach. Dyrek-
torem alwerniańskiej zawodówki, podobnie
jak całego zespołu szkół. jest mgr Bogdan
Kaźmirek. W jego zastępstwie bezpośredni
nadzór nad działalnością naszej placówki bę-
dzie sprawował, pełniący funkcję kierownika
szkoły. mgr inż. Józef Gaudyn.
Wbrew pozorom, ostatnia decyzja Kurato-
rium wcale nie przesądza o dalszych losach tej
zasłużonej placówki oświatowej. Dlatego też
mieszkańcy Alwerni i okolicznych miejscowo-
ści oczekują od władz gminnych i oświato-
wych na ostateczne uregulowanie sprawy Za-
sadniczej Szkoły Zawodowej w Alwerni. Zosta-
wienie tego problemu na czas późniejszy mo-
że doprowadzić do sytuacji. że w przyszłym
roku nie będzie naboru, a punkt filialny ule-
gnie likwidacji. JANUSZ CHOLEWA
Przed trzema laty dzięki pani prezes Towa-
rzystwa Przyjaciół Dzieci w Alwerni, mgr An-
nie Kurdziel rozpoczęła się nasza znajomość
z nauczycielami z Wolverhampton, w Anglii.
Zaczęło się bardzo prozaicznie, od najbardziej
przyziemnych ludzkich potrzeb. Otrzymywa-
ne rzeczy od nieznanych nam sympatyków
z Anglii najpierw proponowałyśmy bezpośred-
nio rodzicom. później w naszej maleńkiej szat-
ni na stałe zainstalowałyśmy kosz z całkiem
ładnymi ubrankami. informując w ogłoszeniu,
że łącząc się z pozdrowieniami i dobrymi in-
tencjami naszych angielskich przyjaciół życzy-
my pomyślności i dobrego wyboru. Ubranka
z kosza ku naszej radości znikały. Dla wielu ro-
dzin wychowanków Przedszkola nr 2 w Alwer-
ni była to skuteczna pomoc materialna.
Rok temu miałyśmy przyjemność gościć
naszych dobroczyńców. Dzieci i personel
przedszkola przyjęły ich bardzo serdecznie.
Nasi goście byli zdziwieni i zaskoczeni minia-
turową wielkością naszej placówki i "ogrom-
nej pracy, którą można w niej prowadzić". Za-
dawali nam wiele pytań, a z każdą odpowie-
dzią rosło nasze wzajemne zaufanie i uzna-
nie. Na zakończenie spotkania angielscy na-
uczyciele złożyli nam propozycję przyjazdu
do Wolverhampton.
Po kolejnym roku dobrej i skutecznej
współpracy otrzymaliśmy stosowne zaprosze-
nia do Anglii. Główną inicjatorką i organizator-
ką wyjazdu była pełna zapału i energii pani
A.Kurdziel. Z naszej placówki, biorąc pod
uwagę między innymi kwestię materialną (sa-
me pokrywałyśmy koszt wyjazdu), zdecydo-
wały się pojechać dwie nauczycielki. Poznanie
angielskiego systemu oświatowego, możli-
wość bycia na zajęciach z dziećmi i oczywiście
chęć zobaczenia Anglii były orgomną pokusą.
Teraz z perspektywy czasu możemy po-
wiedzieć, że warto było pojechać. Przez pra-
wie dwa tygodnie bardzo dużo nauczyłyśmy
się. Każdego dnia odwiedziałyśmy inną szko-
łę, inne przedszkole. Przy nas prowadzono za-
jęcia i pokazywano nam sposób organizacji
placówek. Zobaczyłyśmy pracę w przedszko-
lach państwowych i prywatnych, pracę
z dziećmi od trzech do osiemnastu lat.
Jako motto z całej naprawdę wspaniałej
wyprawy przywiozłyśmy słowa dyrektora
świetnej i bardzo wysoko ocenionej szkoły, pa-
na P.Crooka: "Dzied są tylko dziećmi, popeł-
niają błędy i upadają - nauczydele muszą po-
siadać duże umiejętności, aby umieć je podno-
sić". Na nasze pytanie, co składa się na sukces
szkoły szybko i pewnie odpowiedział: "ogrom-
na proca nauczydeli, wsparcie rodziców i to, że
dzied w szkole czują się szczęśliwe".
Myślę, że warto osiągnąć taki poziom wie-
dzy pedagogicznej i wypracować taki styl pra-
cy, by móc powiedzieć tak samo. To na pewno
może być marzeniem każdego nauczyciela
i wychowawcy. D.K.
UROCZYSTOŚĆ W REGULICACH
Prywatyzacja
NFI - CO SIĘ ZMIENI W SPÓŁCE...
Dokończenie ze str. 1
W tegorocznym Święcie Plonów
uczestniczyli też burmistrzowie Chrzano-
wa - Aleksander Grzybowski, Krzeszo-
wic - Władysław Jagiełło i wójt Babic
Stefan Rożnawski.
W części artystycznej wystąpiła mło-
dzież ze Szkoły Podstawowej z Regulic,
Teatr Ludowy "Tradycja" z Okleśnej
Wieczorem wiele osób bawiło się na fe-
stynie zorganizowanym przez OSP Reguli-
ce, na dożynkowej estradzie młodzież
urządziła sobie dyskotekę, a w salach Szko-
ły Podstawowej na przyjęciu doskonale
przygotowanym przez KGW Regulice i Nie-
poraz spotkały się władze gminy i zapro-
szeni goście z członkiniami KGW, straża-
kami. zespołami artystycznymi i organiza-
Dokończenie ze su: 2
OBSZAR 2 - czyli odpowiedź na pytania
i wątpliwości, jakie korzyści z udziału w Pro-
gramie NFI będą mieć pracownicy spółek.
Otóż, po wniesieniu akcji spółki do NFI po-
zycja pracowników pozostaje nadal bardzo
silna. Pracownicy spółek zachowują
wszystkie uprawnienia wynikające z ko-
deksu pracy. umów zbiorowych oraz usta-
wy o związkach zawodowych. Ponadto.
z chwilą wniesienia akcji spółki do fundu-
szu, do 15% akcji tej spółki zostanie nieod-
płatnie udostępnione pracownikom zatrud-
nionym w przedsiębiorstwie państwowym,
przekształconym w spółkę. w dniu jego
wykreślenia z rejestru przedsiębiorstw
państwowych (dla nas jest to 31.XIl.1991 r.).
Regulamin podziału akcji pomiędzy upraw-
nionych będzie ustalony przez Zarząd spółki
i zatwierdzony przez Radę Nadzorczą. Konsul-
towany od dłuższego czasu regulamin podziału
akcji w naszej spółce zostanie w najbliższych
dnioch ostatecznie przez Zarząd uchwalony
i skierowany do zatwierdzenia przez Radę Nad-
zorczą (wówczas go opublikujemy).
Akcje spółek będzie początkowo można
sprzedawać i kupować na niepublicznym
rynku pozagiełdowym, na którym wszyscy
uczestnicy (pracownicy i NFI) będą mogli
obracać swoimi papierami w warunkach
równości, jawności i przejrzystości zawiera-
nych transakcji. Rynek ten zorganizowany
będzie w ten sposób, by w przyszłości moż-
liwe było płynne przejście do obrotu pu-
blicznego, czyli wprowadzenia akcji na szer-
szy rynek i dopuszczenie do tego obrotu ze-
wnętrznych inwestorów.
Skarb Państwa wyemituje także Świa-
dectwa Udziałowe. Emisja Świadectw
Udziałowych adresowana będzie do
wszystkich obywateli Rzeczypospolitej
Polskiej (w tym również pracowników
spółek uczestniczących w Programie NFI)
zameldowanych na pobyt stały w kraju,
którzy ukończyli 18 lat do dnia 31 grudnia
roku poprzedzającego rok emisji Świa-
dectw Udziałowych. Bezpośrednio po
otrzymaniu Świadectw Udziałowych (co na-
stąpić ma na przełomie 1995/%), będzie
można nimi obracać (sprzedawać i kupo-
wać) na wolnym rynku. Po wprowadzeniu
akcji NFI na giełdę, posiadacze Świadectw
Udziałowych będą mogli zamienić je na pa-
kiet zawierający po jednej akcji każdego
z funduszy. Rynkowa wartość tych akcji bę-
dzie zależeć od wartości spółek uczestniczą-
cych w PPP oraz od popytu i podaży.
OPRAC. HAUNA KOLODZIE.JCZYK
PS. W następnym numerze prawdopo-
dobnie będziemy mogli już opublikować re-
gulamin podziału akcji w naszej firmie i po-
dać szczegółowsze informw:je, w tym m.in-
nymi o terminie i systemie ich rozdziału
oraz przyjętym modelu obrotu. W najbliż-
szym czasie także - jak zapowiada MPW -
knżdy z pracowników spółki otrzyma bro-
szurkę, która wyjaśnić ma zagadnienia
związane z udziałem w Programie NFI.
......
.
.'*->. . "
,;
, ..y
W
.'"
.
'.-' -[
>:;; .
t.... i
, ,L;,'
7' ., -- ',:
- '¥
.
;/_
f;;: ;l
;';,r
. .
.
Piękny wieniec otrzymał od pań z KGW ze Źródeł prezes zarządu naszych zakładów K.Boroń.
z fragmentami "Wesela Krakowskie- torami dożynkowych uroczystości. Były to-
go". Zespół Pieśni i Tańca Wyższej asty, podziękowania, wspólne piosenki...
szkoły Pedagogicznej z Krakowa oraz i tańce. W przyszłym roku Dożynki Gmin-
zespoły muzyczne Fundacji Kultury AI- ne odbędą się w Alwerni.
vvernia. Z.K.
/p004_0001.djvu
ALCHEMIK - 4
ZABYTKI
- zagadki AI""erni
!ZAG JINJI C{)) NA JIDC{)) JE!ZJT A
DANUTA
POLAK
Jest absolwentką liceum zawodowe-
go. Przez 7 lat pracowała w Z.Ch.
"Oświęcim". Przed niespełna 15. laty
zamieniła je na Z.Ch." Alwernia" .
Pracuje w dziale ochrony środowi-
ska. Jest starszą laborantką. Zajmuje
się oczyszczalnią ścieków (bada życie
biologiczne) i odpadami. Jak mówi - lu-
bi swoją pracę.
Mieszka w Alwerni. Jest matką
trzech córek, z których dwie są już
dorosłe. Ma wiele zainteresowań.
Pierwszym, dość nietypowym jak na
kobietę jest sport, a zwłaszcza piłka
nożna. Lubi czytać. najbardziej książ-
ki historyczne.
W chodząc do klasztoru Ber-
nardynów w Alwerni warto
zastanowić się jak pierwot-
nie wyglądały jego wnętrza.
o czym informują archiwa-
lia. Obecnie na nastrój klasztoru składają się
liczne sklepienia krzyżowo-kolebkowe i ko-
lebkowe z lunetami. Dostrzegamy je nie tylko
w krużgankach obiegających korytarz na par-
terze. ale w wielu pomieszczeniach. Pierwot-
nie piece znajdowały się tylko w reflektarzu
(w celach zbudowano je dopiero w 1889 ro-
ku). podłogi były ceglane. W 1696 roku wnę-
trza klasztoru ozdobiono cytatami z Pisma
Świętego i wierszami. które zawierały po-
chwałę życia pustelniczego i Matki Boskiej.
Autorem wierszy był przełożony o.Florian
Ciechanowski. Sentencje były specjalnie do-
brane do miejsca gdzie je umieszczano. Kruż-
ganki ozdobiono kartuszami z wersami Pi-
sma Świętego. Natomiast nad drzwiami cel,
w których spali zakonnicy umieszczono sen-
tencje o świętych pustelnikach: Alojzym Opa-
cie, Antonim Opacie, Arseniuszu, Barzamul-
fie Eremicie, Benedyktynie Opacie. Eliaszu,
Hieronimie, Hilarionie,Janie Egipskim, Janie
wersetów np. ś.Gegorius scribit (św. Grzegorz
pisze). Niestety ta ciekawa dekoracja prze-
trwała niepełne 50 lal. W czasie odnawiania
klasztoru w 1743 roku zatynkowano ją. Ale
o.Anioł Hlavsa. który był wtedy przełożo-
nym, wykazał się - jakbyśmy to dzisiaj powie-
dzieli - historycznym myśleniem, bowiem
przepisał wszystkie te wiersze do kroniki
klasztoru w Alwerni.
Nasuwa się zrozumiałe pytanie. czy napi-
sy, w klasztorze w Alwerni są jakimś ewene-
mentem, czy zachowały się w innych wnę-
trzach. Otóż, jak wykazują zabytki, było to
zjawisko nierzadkie w polskich klasztorach.
Do dziś pobożne sentencje odczytać można
w klasztorze Wizytek w Krakowie.
Wróćmy jeszcze do treści alwerniańskich
napisów. Nie dziwi fakt, że dotyczą one pustel-
ników. Wszak klasztor w Alwerni miał charak-
ter w znacznej mierze eremicki. Drugim wąt-
kiem był kult Matki Boskiej od dawna w Al-
werni rozpowszechniony. Uderza też głębokie
wykształcenie Floriana Ciechanowskiego, któ-
ry był gwardianem w Alwerni w 1695 i w 1696
roku. Dodajmy, że drugim obok napisów ma-
lowanych, mało znanym źródłem poezji baro-
Fot. Bernard Kuś
S
$
:J){[iJ!$iWrty/!G
. fW.r[,;
i;.:
',
ZET-KA
,'.' ,.,., ",..... '."',0'
CO)([j}
mą ...
W' AJLCIHrIBWI[{1tJ
'o
..o'o"",'o.... ..'
Wakacyjna Przygoda (?)
Nie udał się nasz konkurs dla dzieci i młodzieży
na wakacyjną przygodę na terenie gminy. Propozy-
cja organizowania z rodzicami, lub tylko z koleżan-
kami i kolegami wycieczek pieszych i rowerowych,
zachęta do przeprowadzania różnych zawodów
sportowych, imprez rekreacyjnych i artystycznych,
turniejów i pokazów nie spotkała się z waszym za-
interesowaniem. Czyżby zadanie było zbyt trudne?
Nie wierzymy bowiem, że brakło wam pomysłów.
Pocieszamy się jedynie tym, że mimo tego
większość dzieci atrakcyjnie spędziło wakacje, ko-
rzystając m.in. z wypoczynku zorganizowanego
przez zakłady pracy rodziców, parafie i niektóre or-
ganizacje społeczne. Nagrody przygotowane przez
sponsorów naszego konkursu przydadzą się na in-
ną okazję. /Red./
/ '::<:
Fot. Autor
kowej, są napisy na nagrobkach i epitafiach,
będące znakomitym odbiciem ducha epoki.
Dziś, z wyjątkiem oratorium, nie widać na
białych ścianach pomieszczeń klasztornych
żadnych dekoracji. Nie można jednak wyklu-
czyć, że staranne prace konserwatorskie do-
prowadziłyby do odkrycia cennych siedem-
nastowiecznych sentecji.
Eremicie. Jodoku Królu, Marku Aleksandryj-
skim. Marku Eremicie, Martynianie Eremicie,
Natanaelu Eremicie. Onufrym. Pawle Tebań-
skim, Siedmiu Braciach Śpiących. Symeonie.
Inne sentencje odpowiednio dobrane.
oczywiście także w języku łacińskim. umiesz-
czono nad wejściem do biblioteki, reflektarza,
infirmerii (szpitala). rozmównicy i kuchni.
We wszystkich wypadkach podawano źródła
7IW.!krm. IP
rw
7Jl
b
mJ
1l
gil
JAN SAMEK
-. -. .
Szyld
,reklamy,
n",pisy
J AIwemia ",
Wiató
a1"
"tęl.83;:]'l
82
SPRZEDAŻ
I WYKONYWANIE NA ZAMÓWiENIE
WYROBÓW WIKLINOWYCH
Alwernia. ul.Kwiatowa 8.
tel. 83 - 20 - 22
Zamówienia przyjmujemy co-
dziennie w Redakcji. tel. 012/83-12-
OS. wewn. 230 lub 321. Zamieszcza-
jąc ogłoszenie w trzech kolejnych
numerach otrzymasz 20% ulgi.
ZAPRASZAMY!
Zwiedzili Wiedeń
Zarząd Oddziału Nauczycielstwa Polskiego w Al-
wemi zorganizował w sierpniu wycieczkę do Wied-
nia. Jej uczestnikami byli nauczyciele z rodzinami
oraz emerytowani pracownicy oświaty z naszej gmi-
ny, łącznie ponad 30 osób. Impreza była bardzo uda-
na. Program wycieczki obejmował też zwiedzanie
Brna i Bratysławy. A w Wiedniu najmłodsi uczestni-
cy wycieczki byli najbardziej zachwyceni Praterem
i panoramą ze wzgórza Kahlenberg. M. T.
:::::>:'';'''V:<=;:»»=,>:->'««"-""*,.",*,,,_
.,
COMMERCIAL UNIO N
Towarzystwo Ubezpieczeń Na Życie (Polska) S.A.
WYPŁACA:
I. ZABEZPIECZENIE FINANSOWE CZŁONKOM RODZINY UBEZPIECZONEGO
II. Z TYTUŁU TRWAŁEGO KALECTWA
III. Z TYTUŁU NIEZDOLNOŚCI DO PRACY
IV. Z TYTUŁU ŚMIERCI DZIECI
V. RENTĘ KAPITAŁOWĄ
KANCELARIA DORADZTWA UBEZPIECZENIOWEGO
ZAPRASZA W GODZ. 9.00 - 12.00, W URZĘDZIE MIEJSKIM W ALWERNl, pok. 304
TEL. 83 - 11 - 15
83 - 11 - 75
83 - 12 - 72
tzl6ezpiecz to CO naj cenniejsze... q'woje życiel
TRADYCJA
OD 1861 r
KAPITAI.
45 MLD FUNTÓW SZTERLINGóW
Dyrekcja Szkoły POdstawowej
w Alwerni i kierownictwo świetlicy
przyszkolnej serdecznie dziękują
Przedsiębiorstwu Wielobranżowemu "Max"
s.c. z Grojca
za udzieloną pomoc finansową.
l!1. JI1U1IDO[tJ[JfJ
..
:
"<
'-
'='
'*"''''=
=='
=
-
==.'=-"'"''
'l
JN/JJfGIR@JD)}1
i
ii
ł
I
, . . F
A.lwe
..ut
dśze"l'
. (domp
A.KUrdzieł)
.med. JAN KUŚ
gI
ękQlog
. połąZriik
czWartek;g
6Dą.1800
(od 27 lipca 1995 r;) .....
.,.",
5 mln st. złolych za wskazanie
sprawcy włamania do kiosku
"Ruchu" w Kwaczale.
Dyskrecja zapewniona. Tel. 83.1.4.46.
TEL.CAŁODOBOWY 83 - 19 -70
/p005_0001.djvu
W)o
WSI SPOKO.JNA,
WSI WESOŁA
W centrum drogowskazy pokazują drogę w trzy strony "świata" - do Podłęża,
Skowronka i Brodeł. Brakuje czwartego - do Kamienia. Był, ale ktoś go wyłamał. Mo-
że dlatego, że wskazywał drogę do nikąd, drogę, którą trudno dojechać do tej sąsied-
niej miejscowości, mimo że o jej wybudowanie zabiega już drugie pokolenie Mirowa.
'i>
.,'
'\ "c' .
'::
"'. "
''' . ' .
'-:.
.
uruchomiony kamieniołom. Kręcili się tu
nawet geolodzy, coś wiercili, badali...
Jak u Pana Boga za piecem
Mirów nie jest i pewnie długo jeszcze
nie będzie wsią samowystarczalną. Dzieci
chodzą do szkoły w Brodłach. odległej od
centrum wsi o 2 kilometry. Najbliższy au-
tobus. którym można dojechać do Krako-
wa - do pracy, lekarza, na zakupy - też ma
przystanek w Brodłach. Ze wsi są tylko
dwa kursy autobusowe do Chrzanowa, ra-
no i po południu. Dojeżdża tu też jeden au-
tobus kopalniany. Należą do parafii Poręba
Żegoty. ale niektórzy mieszkańcy chodzą
do kościołów w Okleśnej lub Kamieniu, bo
tam jest bliżej. Ośrodek Zdrowia mają
w Okleśnej. Nie mają świetlicy, przedszko-
la, baru czy kawiarni. jedynie jeden sklep
ogólnospożywczy. w którym można też
kupić środki czystości.
Można by więc powiedzieć. że wieś nie
jest atrakcyjna, zwłaszcza dla młodzieży.
- Jest jednak inaczej - zapewnia sołtys Sta-
nisław Uroda. - W ciągu trzech lat powsta-
ło u nas
.o TWwych, ładnych domów. na
Mirowie chyba buduje się ich stosunkowo
najwięcej w całej gminie. Inwestują młode
małżeństwa. Co ich zatrzymuje? Chyba to,
że są tu ładne, duże
'. działki, wieś ma od
kilku lat sieć wodo-
ciągową, ukończona
jest budowa sieci ga-
zowej. Społeczny ko-
mitet jej budowy, kie-
rowany przez Jana
Brzezonia czeka na
decyzję zagazowania
sieci i końcowy od-
biór. W wielu do-
mach są już wykona-
ne instalacje we-
wnętrzne.
Przy okazji budo-
wy wodociągu prze-
gapili sobie telefoni-
zację. We wsi są tyl-
ko trzy telefony,
w tym jeden ogólno-
dostępny, tzw. wiej-
ski. Trudno się jed-
nak
- A ponadto trzy-
. . ma nas tu - dodaje
-; Danuta Rzeszótko -
. H,._
. .....a.£ . . . spokój, cisza i to, że
Kapliczka pięknie przyozdobiona przez miejscowe artystki. ludzie są zgodni. Ży-
wsi. Dziś jest asfaltowa. ale dziurawa jemy tu jak u Pana Boga za piecem.
jak ser szwajcarski, zwłaszcza w jej dol- Droga do ni ką d
nym odcinku. Ostrożnie jedziemy tą tar-
ką. najpierw przez las porastający So- Największym problemem. z którym nie
świcę. a później między dość rzadko mogą się uporać od wielu lat, jest droga do
stojącymi domami. Wierzyć nam się nie Kamienia. a raczej jej brak. Zabiegają
chce. że na początku okresu jurajskiego o nią. bo do Kamienia jest blisko. a stam-
jakieś 180 milionów lat temu, w okoli- tąd łatwiej wyjechać do Krakowa, jest tam
cach dzisiejszego Grojca. Brodeł. Poręby też dużo sklepów... i łączą ich z tą wsią
Żegoty, Mirowa istniało rozległe jezioro. więzy rodzinne i towarzyskie.
w którym osadzały się iły. Swiadczą - Władze stale obiecywały jej wybudo-
o tym pokłady glinki ogniotrwałej, bia- wanie - mówi S.Uroda - ale z realizacją się
łej. żółtej, a w okolicach Mirowa także nie śpieszono. Przy końcu kadencji naczel-
czerwonej. Wieś należała kiedyś do ro- nika Barana wydawało się, że droga ma
du Toporczyków. był tu zabytkowy szansę powstać. Nowe władze też były za
z 1787 roku dwór, (w ostatnim okresie tym, interesowały się tą sprawą. - Parę lat
należał do Potockich). który całkowicie temu mieszkańcy skrzyknęli się - dodaje J.
zawalił się w latach pięćdziesiątych. Jochymek, były wieloletni radny, działał
Dwór zbudowany był na miejscu dawne- aktywnie w różnych komitetach budowy -
go zameczku. Pozostały też nikłe ślady od elektryfikacji po gazyfikację - członek
ogrodu o pięknym założeniu kompozy- obecnej Rady Sołeckiej - i wybudowaliśmy
cyjnym i piękna aleja lipowa. od dworu z pomocą Urzędu Gminy i Nadleśnictwa
w kierunku Podłęża. ok. 600 metrów szerokiej drogi, wraz z od-
wodnieniami. Na więcej brakło funduszy.
Z centrum wsi. od krzyża roztacza się
piękny widok na kościół i klasztor
o.o.Bernardynów w Alwerni, Porębę Że-
goty. zamek "Tęczyn", Puszczę Dulow-
ską. klasztor na Bielanach. To jest niewąt-
pliwie walor tej małej. ale ładnie położo-
nej miejscowości. Dodać jeszcze trzeba.
że od południowej strony. z Gorów rozta-
cza się równie piękny widok na dolinę
Wisły, a przy ładnej pogodzie widać Babią
Górę... i Tatry.
Jedzlem, do MIrowa
Droga od strony Skowronka jeszcze
w latach pięćdziesiątych była zaledwie
piaszczystą ścieżką wydeptaną. rozjeżdżo-
ną wozami wzdłuż kolejki szynowej Guż
dawno nie istniejącej), którą wożono ka-
mień z kamieniołomu Orlej, przez Brodła.
Mirów na stację kolejową w Okleśnej. Soł-
tys Stanisław Uroda dobrze pamięta tam-
tą drogę. także i to, że z innymi chłopcami
jeździli czasem kolejką "na gapę". To była
atrakcyjna zabawa.
W tamtych latach nieżyjący już Sta-
nisław Jochymek, działacz rad narodo-
wych (był też sekretarzem Urzędu Gmi-
ny w Alwerni), doprowadził do przebu-
dowy ścieżki na drogę dojazdową do
.""",."';.;..
.,
Z centrum wsi. od krzyża roztacza się piękny widok...
Niestety nie udało się zaasfaltować tego od-
cinka i ciężkie samochody, które mimo nie
ukończenia budowy zaczęły tamtędy jeź-
dzić wszystko zniszczyły. Szkoda. bo od
strony Kamienia. do granic terytorialnych
Mirowa i gminy Alwernia, asfalt jest już od
dawna. Droga do Kamienia faktycznie jest,
ale dojechać tam nie jest łatwo.
Niespokojne kobiet,
Spokój we wsi, można żartobliwie po-
wiedzieć, "zakłócają" jedynie kobiety. Bli-
sko 20 lat temu Kazimiera Musiakowa
założyła tu Koło Gospodyń Wiejskich.
Kierując nim przez około 12 lat organizo-
wała kursy haftu, szycia, pieczenia. Dziś
koło skupia 22. członkinie. mają wypoży-
czalnię naczyń i wspólny siewnik do wa-
rzyw. Przed kilku laty następczyni Musia-
kowej - Bronisława Jochymek załatwiła
dla wszyskich chętnych we wsi gaz butlo-
wy. Korzystają z tego do dzisiaj. ale już la-
da dzień będą mieć gaz z sieci. Obecnie
kołem znowu kieruje pani Bronia. To
w jej mieszkaniu spotykają się najczę-
ściej, by omówić różne sprawy, np. tak
jak ostatnio wyjazd z pięknie uwitym
wieńcem na dożynki. Sprawami koła żyje
cała rodzina pani Broni - mąż Krzysztof
i dzieci. w tym trzy dorodne córki, które
wraz z tatą występują też w Teatrze Ludo-
wym "Tradycja".
- Przez kilka lat - wspomina Danuta
Rzeszótko - dzierżawiłyśmy w prywatnym
domu pomieszczenie, w którym urządziły-
śmy świetlicę. Odbywały się tam nasze ze-
brania, spotkania emerytów, ale przede
wszystkim służyła ona dzieciom.
To tam prowadziła pani Danuta swój
znany teatrzyk "Pod Chmurką", do które-
go należało trzydzieścioro dzieci. Tam or-
ganizowano też pomoc dla tych słabiej
uczących się. -To były piękne lata miłej
współpracy z Centrum Młodzieży w Krako-
wie i ze Szkoła Podstawową w Brodłach.
Skończyło się
wszystko, gdy bra-
kło pieniędzy na
czynsz. Urządzona
w świetlicy Izba Re-
gionalna też prze-
szła do historii.
- Bardzo przydala-
by się nam świetlica -
mówi sołtys Uroda -
ale wlasnymi silami
jej nie zbudujemy.
Mieszkańcy nie mają
jednoznacznego sta-
nowiska w tej spra-
wie, chcą świetlicy,
ale wielu uważa, że
pilniejszy jest remont .. . .
drogi na Skowronek. Sołtys pokazuje nam zniszczoną drogę do Kamienia.
W jesieni ma być zwołane na ten temat ze- z dzieciństwa. Jej prace zostały opisane
branie wiejskie. Będziemy dyskutować na co w "Katalogu Miejsc Eksponowania Sztuki Lu-
przeznaczyć 57 milionów starych złotych dowej Krakowskiego _ Moja Galeria". W bieżą-
z funduszu sołeckiego. cym roku otrzymała I nagrodę w Międzywoje-
....
-.
-"'7"",-"
"__'
'-
''''===: wódzkim Konkursie Malarstwa i Wyrobów
, *! Glinianych. Pani Włoch cały swój dorobek
M I R OW Wieś posiada 60 domów.' przekazała Muzeum Etnograficznemu. Inne
* mieszkanki Mirowa - Janina Jochymek i Jó-
Nazwy przysiółków: Pod. zefa Romańska wykonują piękne ozdoby bi-
soświca, Na SlIówce. ł bułkowe. takie jak robiono przed stu laty do
Strug, Gory. ł zdobienia mieszkań i kapliczek. Ich prace też
* ! znajdują uznanie na różnych konkursach
Skład Rady Sołeckiej: soł- j i wystawach. nawet międzynarodowych.
tys Stanisław Uroda, człon- , * * *
kawie: Jan Brzezoń, Kazi- .
mierz Głuszek, Edward Ja- j Kończy się nasza wizyta na Mirowie.
kóbik, Józef Jochymek, ! Nieodparcie ciśnie się na usta fragment
Stanisław Polak. ! "Pieśni świętojańskiej o sobótce" Jana Ko-
. *.. .. I chanowskiego:
W
ad
le. Miejskiej w
I-
Wsi spokojna. wsi wesoła.
werm wles. r.eprezentuje ! Który głos twej chwale zdoła?
ra.dny K
zlmlerz . Bara
. ! Kto twe wczasy, kto pożytki
ml
szkamec: P«:,dłęza (oble : Może wspomnieć zaraz wszytki?
wSie stanowiły jeden okręg t ZBIGNIEW KLATKA
wyborczy). i FOT. BERNARD KUS
DObr,m duchem
we wsi...
jest Danuta Rzeszótko. Przybyła tu, do
rodzinnej miejscowości męża. przed kilku-
nastu laty i od razu włączyła się aktywnie
w życie wsi. Była radną, przewodniczącą
KGW, ale przede wszystkim jest animatorką
i organizatorką życia kulturalnego. Kiedy
nie mógł działać teatrzyk "Pod Chmurką"
założyła Teatr "Alverno", w którym oprócz
młodzieży z Mirowa skupiła artystów ludo-
wych z okolicznych miejscowości. Dziś kie-
ruje Stowarzyszeniem Krzewienia Kultury
Ludowej Gminy Alwernia i działającym
w jego ramach Teatrem Ludowym "Trady-
cja" w Okleśnej. Należą do niego także
mieszkańcy Mirowa, młodzi i starzy.
Pani Danuta opisuje też dawne zwycza-
je, zapisuje teksty starych piosenek. intere-
suje się historią naszych okolic. Jest - jak
o sobie mówi - miejscowym Kolbergiem.
Opiekuje się także różnymi twórcami - po-
etami, malarzami, hafciarkami. Zachęca
ich do udziału w wystawach. przeglądach.
Sama też pisze bardzo refleksyjne wiersze.
Może kryzys zamknąć
wiejskie ośrodki kultury,
władcom wolno
w wartość sztuki ludu powątpiewać.
lecz trzeba zgasić słońce
i na proch zetrzeć góry,
odebrać zapach wiośnie
i zadumę jesieni,
może wtedy
chłopska dusza przestałaby śpiewać
i odradzać młode pędy
od starych korzeni.
Pani Danuta z satysfakcją zauważa. że na
Mirowie wiele starszych osób ma duży talent
plastyczny, m.in. 82-letnia Józefa Włoch. Naj-
pierw rysuje projekt w małej skali, następnie
przenosi go na dużo większe płótno i wyszy-
wa. Tak powstają piękne "obrazy igłą malowa-
ne" - niezapomniany świat legend i baśni
".
..
'.
. J.
.. no...,
..
;
.;..:.
:.'
:::;::'
:h.<
'
A:
:.
ł\..
:."<.
:..:
.
:<-:"
'.,.
-:-..> ."
.,
.
.' '
:.
.G
.,-(
Skarb, pod ziemią
OGÓLNA POWIERZCH-
NIA: 358 ha, W tym:
grunty orne - 134 ha,
sady - 1 ha,
łąki - 12 ha,
pastwiska. 26 ha,
lasy, grunty leśne - 173 ha,
drogi - 7 ha,
tereny zabud. - 2 ha,
nieużytki - 3 ha.
*
- Sami nie wiecie jakie tu macie pod
ziemią skarby - powiedział Zofii Jochy-
mek, przypadkowo spotkany we wsi męż-
czyzna. jakiś turysta. a może geolog... Po
szybikach do pozyskiwania glinki ognio-
trwałej. widocznych w różnych miejscach
w latach dwudziestych, a nawet później,
pozostały jedynie nikłe ślady. Starsi
mieszkańcy mogą je jednak wskazać bez
trudu.
Na Garach, w opuszczonym kamienio-
łomie wydobywano kamień wapienny,
mający też dużo kredy. Józef Jochymek
tłumaczy, że zalegał on pokładami. Wie
o tym, bo kiedyś tam pracował. w Spół-
dzielni "Beskid" z Wadowic i Spółdzielni
"Kamień" z Krzeszowic. które m.in. zaj-
mowały się eksploatacją kamieniołomu.
W ostatnich latach od czasu do czasu po-
jawiają się informacje. że znowu ma być
*
NAJSTARSI MIESZKAŃCY:
Bronisława Jochymek
(rok urodzenia 1904),
Józef Włoch
(rok ur. 1907),
Stanisław Warzecha
(rok ur. 1909),
Franciszek Brzezoń
(rok ur. 1910),
Władysław Jochymek
(rok ur. 1912),
Józefa Włoch
(rok ur. 1913).
LUDNOŚĆ: - 300 osób.
Do 5 lat - 26 osób,
Od 6 - 15 lat - 47 osób,
Od 16 - 20 lat - 23 osoby,
Od 21 - 60 lat - 152 oso
by, w tym 65 kobiet.
Powyżej 60 lat - 52 oso
by. w tym 29 kobiet.
<--"'
'*'''''''''''''''''<'>
''>'< .....
..,
.",.*
..'*:«::>>>::>>."*:<-"<-.
:<-:-O"...""'"m><-X:v"'..><'7<:,""w:>>:>>>.'>'«-',..<..,..,..=:.:w:
/p006_0001.djvu
ALCHEMIK - 6
OSZUKANI PRZEZ "ROLCHEM"
Od l lipca br. eksploatatorem wszyst-
kich wodociągów w gminie jest Zakład Go-
spodarki Komunalnej. który przejął tą dzia-
łalność od PPHiU .Rolchem". Od tego czasu
wielu mieszkańców naszej gminy bezsku-
tecznie zabiega o zwrot nadpłaconych kwot
za dostarczoną wodę w l półroczu br. ZGK
spisał umowy na dostarczanie wody od l
lipca br. i zaczyna tą działalność "od zera",
bez zobowiązań za poprzednika. "Rol-
chem" twierdzi. że zaległości w opłatach są
wyższe od nadpłat i nie ma z czego dokony-
wać zwrotów.
Mówi skarbnik gminy Anna Głowacka:
- Zarząd Miejski podejmując decyzję
o przekazaniu eksploatacji wodociągów
ZGK, nie mógł go zmuszać do przejęcia zo-
bowiązań finansowych "Rolchemu". Ta fir-
ma jest odrębną jednostką organizacyjną.
prawną i sama zawierała umowy z odbior-
cami. "Rolchem" winien sobie
ciągnąf od
dłużników zaległo
ci i zwrócić ludziom
nadpłaty.
Mówi prezes "Rolchemu" Antoni Księ-
żarczyk: - przy pierwszych rozmowach
w Urzędzie Miejskim mówiono, że ZGK
przejmie wodociągi wraz z rozliczeniami.
Później poinfonnowano mnie, że Zarząd
Miejski zdecydował inaczej. ZGK ma zaczy-
nać działalno
ć z czystym kontem. Na ko-
niec II półrocza mieli
my u dłużników 87,5
miliona st. złDtych za dostarczoną wodę,
a nadpłat 45 mln st. zł, od 1017 odbiorc6w.
Podjęli
my kosztowne działania mające na
celu
ciągnięcie długu. Obecnie wynosi on
ok. 43 mln st. zł, a na li
cie dłużników jest
jeszcze ok. 200 odbiorc6w. Je
li tych zaległo-
ci nie uda nam się
ciągnąf, nie będziemy
mieli z czego wypłacać nadpłat. Od 17 lipca
br. przedsiębiorstwo jest postawione w stan
likwidacji i nie mamy żadnych innych pie-
niędzy. Praktycznie nie ma już załDgi, pozo-
stałem sam do przeprowadzenia likwidacji.
Pan prezes ma szczere chęci. ale możli-
wości żadne. Wszystko wskazuje więc na
to. że wraz z likwidacją firmy 1017 osób
musi się pożegnać z nadpłaconymi kwota-
mi. Niektórzy już dawno spisali je sobie na
straty. A może założyć komitet oszukanych
przez .,Rolchem" i próbować wspólnie do-
chodzić zwrotu swoich pieniędzy? Istnieją
bowiem prawne możliwości. po ogłoszeniu
likwidacji. zgłoszenia przez każdą z owych
1017 osób swoich wierzytelności z żąda-
niem ich zaspokojenia w trakcie postępo-
wania likwidacyjnego.
NALEŻYMY DO POKOLENIA CIĘŻKO
DOŚWIADCZONEGO PRZEZ WOJNĘ...
...powiedział Stanisław Luty w swoim
przemówieniu na spotkaniu członków
Miejsko - Gminnego Koła Związku Komba-
tantów RP i b. Więźniów Politycznych. któ-
re tradycyjnie odbyło się w kolejną rocznicę
wybuchu II wojny światowej. 7 września.
do Ośrodka Wypoczynkowego "Skowro-
nek", gdzie zawsze odbywają się te spotka-
nia. zaproszono także - w uzgodnieniu
z kierownictwem naszego zakładu - byłych
długoletnich zasłużonych pracowników
oraz naj starszych stażem członków obec-
nej załogi.
Przewodniczący Zarządu Koła. S. Luty.
przypomniał tragedię Września 1939, okres
okupacji. cierpienia narodu polskiego. wal-
kę żołnierzy polskich na wszystkich fron-
tach wojny, a także udział społeczeństwa
w odbudowie i rozwoju kraju po wojnie,
w tym naszych zakładów. W tym dziele
uczestnic!yli też obok kombatantów wete-
rani pracy. Dobrze się więc stało - podkre-
ślali uczestnicy - że spotkali się ludzie zwią-
zani wojennymi losami i wspólną, często
wieloletnią pracą.
Życzenia uczestnikom spotkania zło-
żyli: przedstawiciel zarządu wojewódz-
kiego związku Zygmunt Kończyk. pre-
zes zarządu naszego zakładu Kazimierz
Boroń, b. dyrektor naczelny Janusz
Dziadur, przewodniczący Rady Miejskiej
Ludwik Nadzieja i burmistrz Wiktor
Cypcar.
Z powodu słabego zdrowia nie wszyscy
kombatanci mogli uczestniczyć w spotka-
niu, dlatego postanowiono, że członkowie
Zarządu Koła odwiedzą ich w domach.
Obecnie Koło skupia 147 członków zwy-
czajnych i 67 podopiecznych (przeważnie
są to wdowy po kombatantach).
Uczestniczący w spotkaniu serdecznie
dziękowali zarządowi naszego zakładu za
opiekę nad ich Kołem oraz za pomoc przy
zorganizowaniu spotkania i poczęstunek.
Z.K.
OSTRO RUSZYLI
DO ROBOTY
Z.K.
Rada Alwerni na pierwszym roboczym po-
siedzeniu pozytywnie zaopiniowała propozy-
cję Urzędu Miejskiego. w sprawie przeznacze-
nia w najbliższych trzech latach pewnych
kwot z budżetu gminy na zadania o charakte-
rze ogólnogrninnym i uznania tych zadań za
ważne dla infrastruktury miasta. Chodziło
głównie o remonty i modernizacje dróg. Pla-
nuje się m.in. wybudować chodnik wzdłuż
ulicy A. Mickiewicza (od stacji benzynowej do
przystanku PKP) i chodnik przy ulicy Krakow-
skiej (od stacji benzynowej do SKR). Rada
uzupełniła propozycję urzędu o chodnik
wzdłuż ulicy Kasztanowej. jeśli mieszkańcy
zechcą odstąpić na jego ułożenie części swo-
ich posesji (mówi się o prawej stronie ulicy
idąc w kierunku ZGK). Ponadto rada sugeruje
zaplanowanie remontu chodnika przy ulicy
K.Olszewskiego. uzależniając to od wyników
rozmów z zakładem w sprawie modernizacji
istniejącej lub budowy nowej drogi dojazdo-
wej. Zawnioskowano również wybudowanie
drogi od ulA Mickiewicza do powstającego
na osiedlu centrum handlowego. apelując
o jak najszybsze zaasfaltowanie istniejącego
odcinka tej drogi (obok bloków 12 i 13).
Rada postanowiła zwrócić się do burmi-
strza o wydzielenie w Urzędzie Miejskim po-
mieszczenia. zwłaszcza dla zarządu. m.in. do
pełnienia dyżurów. Rada zamierza także prze-
jąć symboliczne klucze do bram miasta. Posta-
nowiono. że Maria Siewiorek będzie pełnić
równocześnie funkcję sekretarza Rady Alwer-
ni i jej sześcioosobowego zarządu. W trakcie
posiedzenia Franciszek Słowik, w obecności
przewodniczącego Rady Miejskiej Ludwika
Nadziei, złożył ślubowanie jako przewodni-
czący Rady Alwerni i jej zarządu. Na posiedze-
niu zaplanowanym na 12 września, rada ma
omawiać plan spał. - gospodarczy na rok 1996.
z.K.
POWIEW WOLNOŚCI
Dokończenie ze str. l
Z protokołu, jaki sporządzono po tym
posiedzeniu (zachował się szczęśliwie
do naszych czasów w redakcji "Alchemi-
ka") , wynika że większość postulatów
spotkała się z akceptacją dyrekcji. Jeśli
chodzi o te przytoczone wyżej. czytamy:
Uzgodniono:
Punkt l - tak jak w wykazie.
Punkt 2 - wycofano wniosek o uzna-
nie Komitetu Roboczego. pozostawiając
postulat o powołaniu noWych, niezależ-
nych związków zawodowych.
Punkt 4 - Kier. zakładu przedstawi
propozycję do 20.IX. br.
Punkt 6 - zgoda.
Punkt 9 - uzgodniono następującą
treść: Wnosimy o zmniejszenie rażącej
dysproporcji w wysokościach dodatko-
wych nagród pieniężnych. Postulujemy
podział nagród proporcjonalnie do stanu
robotników i pracowników umysłowych
(w naszych zakładach 80% i 20%).
Punkt 16 - zgoda.
Punkt 17 - zgoda.
Punkt 19 - zgoda.
Punkt 23 - zgoda.
Od dni. kiedy rodziła się zakładowa
"Solidarność" upłynęło wiele wody
w pobliskiej Wiśle. ale pamięć o tych wy-
darzeniach jeszcze nie zdążyła się za-
trzeć. Ciągle żywa jest ona wśród osób,
które tworzyły pierwszą Komisję Zakła-
dową. Pokazało to choćby spotkanie. ja-
kie odbyło się 31 sierpnia z inicjatywy
pierwszego przewodniczącego związku
Kazimierza Kulczyka. Wzięli w nim
udział: Stanisław Mazgaj. Stanisław
Batko, Stanisław Papież, Ryszard Po-
lak, Kazimierz Ryba, Aleksander Wo-
jewoda, Władysław Wosik. Stanisław
Węgrzyn. Eugeniusz Kramarz, Cze-
sław Setkowicz i Stanisław Nowakow-
ski. Zaproszenie przyjęli prezes Zarządu
Kazimierz Boroń i były dyrektor zakła-
du Janusz Dziadur.
Zebranym - jak było do przewidzenia
- utrwalił się najbardziej w pamięci okres
stanu wojennego. Podkreślano rozwagę
. ówczesnego dyrektora Janusz Dziadura.
Sprawiła ona. że naszych czołowych
działaczy związkowych nie spotkały re-
presje ze strony ówczesnych władz. Dy-
rektor Dziadur pamięta dobrze wizytę
czterech "smutnych panów", którzy
zjawili się w fabryce w pierwszych dni-
ach grudnia. Pytali o przywódców "Soli-
darności' '. - Powiedziałem wtedy -
wspominał - że to porządni ludzie. nie
pozwolili opanować związku przez jak-
byśmy to powiedzieli dzisiaj różnych
oszołomów.
Znamiennym wydarzeniem z pamięt-
nego roku 1981 - wspominał Kazimierz
Kulczyk - była msza święta. jaka w ra-
mach obchodów Dnia Chemika odbyła
się pod zakładową wiatą. Prawie wszy-
scy. którzy w niej uczestniczyli, czuli że
odbywa się coś niezmiernie ważnego.
Utwierdzały o tym choćby ukradkowe
spojrzenia, jakie rzucano na pierwszych
sekretarzy. Być może niektórzy z nas już
wtedy poczuli pierwszy powiew wolno-
ści? Było jednak do niej jeszcze bardzo
daleko.
JAN RACUT
ANTENY TELEWIZYJNE
- szerokopasmowe i kierunkowe
- zewnętrzne i pokojowe
- wzmacniacze antenowe
- zwrotnice, symetryzatory, kabel koncentryczny i
- siłowniki anten TV SAT I
"
fi
!i
iI
[
11
I
[
i
:;,
.,
"
SPRZEDAŻ '" MONTAŻ '" GWARANCJA
Zakład RTV A1wernia, ul. M.Skłodowskiej 3
tel. 83-26-10 od 8.00 do 20.00
DOJAZD BEZPŁATNY!
DOM WCZASOWY "BACA" W ZAKOPANEM
ZAPRASZA PRZEZ CAL Y ROK
10% Ulg;
Pr
e
7
r
y Pob .
chJ11 Ub d
Cle
e"
7.
Dobre warunki
mieszkaniowe, gwiet-
na kuchnia, przystęp-
ne ceny.
Rezerwacja: Dział
Administracyjno - So-
cjalny Zakładów Che-
micznych "Alwernia"
SA, tel. (0-12) 83-12-
05, wewn. 245, lub
bezpośrednio w "Ba-
cy", telefon. (0-165)
66-983.
KONCERTY W KOŚCIELE BERNARDYNÓW
2
f
Od bieżącego roku Alwernia, stara-
niem Rady Miejskiej oraz dzięki mecena-
towi Zakładów Chemicznych "Alwernia"
SA została po raz pierwszy włączona do
mającej już pięcioletnią tradycję znanej
imprezy artystycznej - LETNIEGO FESTI-
WALU MUZYKI KAMERALNEJ I ORGA-
NOWEJ - organizowanej przez Muzeum
w Chrzanowie. Agencję Artystyczną SI-
LESIA i Telewizję w Katowicach. W Al-
werni. w kościele przy klasztorze 0.0.
Bernardynów odbyły się dwa koncerty. 13
sierpnia i 3 września.
W pierwszym wystąpił ZESPÓł. RO-
RANTYSTÓW. Założony w czasach Rene-
sansu przy Katedrze na Wawelu. przetrwał
do dzisiejszych czasów. W Alwerni RO-
RANTYSCI zaprezentowali bogaty repertu-
ar. poczynając od średniowiecznych utwo-
rów jednotonalnych, chorału gregoriańskie-
go do polifonicznych kompozycji renesan-
sowych i bogatych form muzycznych okre-
su baroku. Publiczność ze wzruszeniem
wysłuchała Bogurodzicę. prastary hymn
oraz pieśń Gaude Mater Polonia.
Koncert drugi wypełnił duet akorde-
onowy, wyłoniony ze znanego KWINTETU
SLĄSKIEGO, w którym wystąpili panowie
Marek Andrysek (również jako solista)
i Jerzy Sieczka. Wykonując dzieła tak
znanych kompozytorów jak Antonio Vival-
di, Wolfgang Amadeus Mozart. Gabriel
Faure. Leo Boelman wirtuozi akordeonu
ukazali nieograniczone możliwości tego
instrumentu. który kojarzy się zazwyczaj
z muzyką rozrywkową. Entuzjastycznie
przyjęła publiczność wykonanie walca
a na bis "Tańca z Szablami" Arama Cha-
czaturiana.
Wykonawców obu koncertów publicz-
ność żegnała na stojąco gorącymi oklaska-
mi. Gospodarzem pierwszego koncertu by-
ła dyrektor Agencji Artystycznej SILESIA
Ewa Pawlik ŻD1udzińska. Koncert drugi
poprowadził znany dziennikarz katowic-
kiej telewizji Janusz Mentel.
W kalendarzu wydarzeń kulturalnych
pojawiła się nowa impreza, bardzo cenna
i co najważniejsze zaakceptowana przez
publiczność. Jest to dla organizatorów i me-
cenasów życia kulturalnego ważna infor-
macja o potrzebach i oczekiwaniach kultu-
rowych naszej społeczności.
W.R.
/p007_0001.djvu
ALCHEMIK - 7
REDAGUJE:
URZĄD MIEJSKI
ul. Z. Gęsikowskiego 7
32-066
Alwernia
tel. 83-11-38
Z OBRAD RADY MIE
SKIE
Na XX Sesji Rada Miejska przyjęła informa-
cję Zarządu Miejskiego w Alwerni o przebiegu
wykonania budżetu gminy za I półrocze 1995 r.
oraz podjęła uchwały w sprawie:
- zmiany uchwały RM z dnia 2 grudnia 1993
r. w sprawie regulaminu Komisji Rewizyjnej.
- zmiany Statutów Sołectw gminy Alwernia,
- ustalenia roty ślubowania dla przewodni-
czącego Zarządu Alwerni i sołtysów gminy AI-
wernia oraz wzoru odznaki. legitymacji. pie-
czątki i tablicy informacyjnej dla Przewodni-
czącego Zarządu Alwerni.
- uznania ważności wyborów do Rady Al-
werni.
- zmian w budżecie gminy Alwemia na 1995 r..
- zmiany uchwały RG z dnia 4 kwietnia 1991
r.. w sprawie upoważnienia sołtysów w gminie
Alwernia do wykonywania funkcji inkasentów
podatków. W Alwerni do konca 1995 r. Rada
Miejska upoważniła do wykonywania funkcji
inkasenta podatków panią Wandę Czerwińska,
- obniżenia średniej ceny skupu żyta na ob-
szarze gminy Alwernia. za II kwartał 1995 r.,
Obniżono średnią cenę z kwoty 23.79 zł.
ustaloną przez Prezesa GUS na kwotę 18.92
zł. która będzie obowiązywała do obliczenia
podatku rolnego na obszarze gminy Alwer-
nia na II półrocze 1995 r.,
- zmiany uchwały RM z dnia 26 stycznia
1995 r. w sprawie opłaty targowej. Wprowadzo-
no dzienne stawki opłaty targowej w wysoko-
ści:
l) 1.00 zł za handel z ręki i pojemników.
2) 3.00 zł za handel ze stoisk. straganów.
przyczep i pojazdów.
- ustalenia procedury uchwalania budżetu
gminy i szczegółowości materiałów składają-
cych się na projekt budżetu. w brzmieniu jak
niżej:
UCHWAŁA Nr XXj103/95
Rady Miejskiej w Alwnl
z dnia 24 sierpnia 1995 r.
w sprawie ustalenia procedury uchwala-
nia budżetu gminy i szczegółowości materia-
łów składających się na projekt budżetu.
Na podstawie art. 53 ust. l ustawy z dnia 8
marca 1990 r. o samorządzie terytorią!!1ym
(Dz.U. Nr 16, poz. 95 z pófniejszymi zmiana-
mi). uchwala się co następuje:
At
1. Zarząd Miejski podejmuje uchwałę okre-
ślającą:
l) komórki organizacyjne Urzędu Miejskie-
go zobowiązane do opracowania projektu bu-
dżetu lub jego wycinków.
2} terminy przedłożenia opracowań, o któ-
rych mowa w punkcie l Zarządowi Miejskie-
mu.
3} terminy składania wniosków do projektu
budżetu przez:
a} rady sołeckie i Radę Alwerni,
b}organizacje społeczne, polityczne i zawo-
dowe a także mieszkańców.
2. Zarząd podejmuje uchwałę. o której mo-
wa w ust. l w terminie do 15 września.
A2
Zobowiązuje się przewodniczących komisji
Rady Miejskiej oraz wszystkich radnych do
udziału w tworzeniu projektu budżetu poprzez
składanie do Zarządu Miejskiego uzasadnio-
nych wniosków o ujęcie w budżecie określo-
nych kwot na realizację zadań gospodarczych.
A3
l. Złożone przez podmioty wymienione w !i
l pkt 3 oraz radnych wnioski stanowią jedynie
materiały pomocnicze do opracowania projek-
tu budżetu. nie stanowią podstawy do ich obo-
wiązkowego ujęcia w projekcie budżetu.
2. O ostatecznej wysokości i strukturze pro-
jektu budżetu decyduje Zarząd Miejski biorąc
przede wszystkim pod uwagę:
1) górną granicę możliwych do osiągnięcia
dochodów własnych.
2) wysokość nadwyżki budżetowej z roku
poprzedniego,
3} wysokość udziałów, subwencji i dotacji
celowych z budżetu państwa,
04) wysokość kredytu bankowego lub po-
życzki.
S} zaspokojenie naj pilniejszych potrzeb
społeczności gminy wynikających z art. 7 usta-
wy samorządowej.
A4
1. Zarząd Miejski przedkłada w tenninie usta-
wowym Radzie Miejskiej projekt budżetu przeka-
zując go za pismem przewodnim przewodniczą-
cemu Rady Miejskiej oraz przesyła do wiadomo-
ści Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Krakowie.
2. Do projektu budżetu Zarząd Miejski dołą-
cza kalkulacje i objaśnienia uzasadniające
przyjęte do projektu budżetu wielkości docho-
dów i wydatków. a także informację o stanie
mienia komunalnego.
3. Projekt budżetu należy podać również do
wiadomości mieszkańców gminy w sposób
umożliwiający dotarcie do jak naj szerszej spo-
łeczności.
AS
1. Przewodniczący rady po otrzymaniu pro-
jektu uchwały budżetowej wraz z materiałami
informacyjnymi kieruje projekt do wszystkich
komisji stałych Rady Miejskiej w celu zaopinio-
wania i wyznacza termin sesji budżetowej.
2. Komisje rozpatrują projekt budżetu i do-
konują jego oceny. Swoje wnioski komisje kie-
rują do Zarządu Miejskiego co najmniej 14 dni
przed planowanym terminem sesji.
3. Zarząd Miejski może na podstawie wnio-
sków zawartych w opiniach komisji dokonać
autopoprawek w projekcie uchwały budżeto-
wej i stanowiących jej integralną część w za-
łącznikach.
A6
Projekt uchwały budżetowej powinien rów-
nież obejmować:
l} zbiorcze kwoty planowanych przycho-
dów i rozchodów gospodarki pozabudietowej,
2} wykaz zadań inwestycyjnych. które będą
realizowane w roku budżetowym.
3) wyodrębniony plan finansowy obejmują-
cy dochody i wydatki na finansowanie zadań
zleconych w zakresie administracji. o których
mowa wart. 38 ustawy - Prawo budżetowe.
A7
Ustala się następującą szczegółowość pro-
jektu budżetu:
1) dochody budżetowe - według wszyst-
kich fr6deł pochodzenia,
2) wydatki budżetowe - według działów
i rozdziałów obowiązującej klasyfikacji budże-
towej.
A8
Zobowiązuje się Zarząd Miejski do sporzą-
dzenia układu wykonawczego budżetu w ter-
minie 14 dni od dnia jego uchwalenia.
A9
Zarząd Miejski ujmie w projekcie uchwały
budżetowej mogące mu być przyznane upo-
ważnienia wynikające z art. 18. ust. 2 pkt 9 lit.
d i pkt 10 ustawy o samorządzie terytorialnym
oraz art. 47 ustawy - Prawo budżetowe.
AtO
Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.
Uchwała podlega ogłoszeniu na tablicy ogło-
szeń Urzędu Miejskiego, w prasie lokalnej oraz
na tablicach ogłoszeń w poszczególnych miej-
scowościach.
Urząd Miejski w Alwerni informuje. że 13
czerwca 1995 r. została zarejestrowana w Są-
dzie Rejonowym w Krakowie
KRAKOWSKA SAMORZĄDOWA
IZBA GOSPODARCZA
która swym zasięgiem obejmuje obszar wo-
jewództwa krakowskiego.
Celem Izby jest:
1. reprezentowanie wspólnych interesów
gospodarczych członków, w szczególności wo-
bec władz samorządowych i państwowych.
2. kształtowanie i upowszechnianie zasad
etyki gospodarczej.
3. popieranie i promowanie działalności go-
spodarczej członków, prowadzenie na ich
rzecz działalności doradczej i informacyjnej
oraz udzielanie pomocy w nawiązaniu kontak-
tów z innymi podmiotami gospodarczymi.
4. otaczanie wszechstronną opieką małych
firm - typu rodzinnego, głównie w zakresie in-
formowania co do ich organizacji. opodatkowa-
nia. ekonomiki.
5. udzielanie pomocy członkom Izby w wy-
padkach losowych.
6. współdziałanie z organizacjami konsu-
menckimi.
7. dążenie do polubownego rozstrzygania
ewentualnych sporów pomiędzy członkami
Izby.
Członkami Izby mogą być osoby fizyczne
i osoby prawne prowadzące działalność gospo-
darczą. z wyjątkiem osób fizycznych prowa-
dzących taką działalność jako uboczne zajęcie
zarobkowe.
Adres: KRAKOWSKA SAMORZĄDOWA
IZBA GOSPODARCZA
30-681 Kraków, ul. Pana Tadeusza 8
tel./fax 56-26-21
Zgodnie z ustaleniami Rady Miejskiej Za-
rząd Miejski w dniu 31 sierpnia 1995 r. pod-
jął uchwałę w sprawie określenia zasad i ter-
minów obowiązujących przy opracowaniu
budżetu, w brzmieniu jak niżej:
UCHWAŁA Nr 42/54/95
Zarządu Miejskiego w Alwernl
z dnia 31 sierpnia 1995 r.
w sprawie określenia zasad i terminów
obowiązujących przy opracowaniu budżetu.
Na podstawie art. 52 usU i 2 ustawy z dnia
8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym
(Dz.U. Nr 16 poz. 95 z pófniejszymi zmiana-
mi) oraz !i l Uchwały Nr XX/103/95 Rady Miej-
skiej w Alwerni z dnia 24 sierpnia 1995 r.
w sprawie ustalenia procedury uchwalania bu-
dżetu gminy i szczegółowości materiałów skła-
dających się na projekt budżetu. uchwala się co
następuje:
At
1. Termin składania wniosków przez:
l) rady sołeckie i Radę Alwerni.
2} społeczne komitety realizujące określone
zadania gospodarcze,
3) organizacje społeczne. polityczne i zawo-
dowe a także mieszkanców,
ustala się na dzień 30 września.
Wnioski należy składać do kierowników
wydziałów, referatów i samodzielnych stano-
wisk Urzędu Miejskiego.
2.Zobowiązuje się:
l) kierowników wydziałów, referatów. sa-
modzielne stanowiska Urzędu Miejskiego.
2} kierowników jednostek organizacyjnych
podporządkowanych do sporządzenia wycin-
ków projektu budżetu w zakresie ich meryto-
rycznej działalności przy uwzględnieniu jako
materiałów pomocniczych wniosków złożo-
nych przez jednostki i podmioty wymienione
w ust. l oraz radnych.
Wycinki projektu budżetu należy przedło-
żyć skarbnikowi gminy w terminie do dnia 15
pafdziernika.
A2
Skarbnik gminy na podstawie przedłożo-
nych wycinków projektu budżetu przez kie-
rowników wydziałów. referatów. samodzielne
stanowiska opracowuje projekt budżetu oraz
projekt uchwały budżetowej i przedkłada go
w terminie do dnia 5 listopada Zarządowi do
rozpatrzenia i zatwierdzenia.
Projekt uchwały budżetowej opiniuje pod
względem prawnym radca prawny.
A3
Kierownik Referatu Inwestycji w terminie
do 5 listopada przedkłada Zarządowi wykaz za-
dań inwestycyjnych. które będą realizowane
w roku budżetowym wg wzoru opracowanego
wspólnie ze skarbnikiem gminy.
A4
Kierownik Referatu Rolnictwa w terminie
do 5 listopada przedkłada Zarządowi informa-
cję o stanie mienia komunalnego.
AS
Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.
ZASADY GOSPODAROWANIA ZASOBEM
MIESZKANIOWYM GMINY ALWERNIA
A 1. Niniejsze ..Zasady gospodarowania ..."
określają niezbędne wymogi i kryteria pierw-
szeństwa stosowane przy ustaleniu kandyda-
tów na najemców lokali należących do zasobu
mieszkaniowego gminy oraz sposób zapewnie-
nia w tym zakresie kontroli społecznej. a także
właściwość działających w tych sprawach orga-
nów gminy.
A 2. Użyte w nich terminy oznaczają:
l}. Zarząd - Zarząd Miejski w Alwerni
2} Burmistrz - Burmistrz Gminy Alwernia
3} Urząd - Urząd Miejski w Alwerni
4} lokal - samodzielny lokal mieszkalny
nie będący lokalem socjalnym.
A 3. Warunkiem oddania w najem lokalu na-
leżącego do zasobu mieszkaniowego gminy jest
niemożność zaspokojenia przez zainteresowane-
go potrzeb mieszkaniowych na zasadach ogól-
nych. brak wlasnego lokalu lub budynku oraz
wykazanie dochodów wystarczających na po-
krywanie opłat czynszowych i eksploatacyjnych.
A 4. Pierwszeństwo otrzymania w najem lo-
kalu usytuowanego w budynku objętym zaso-
bem mieszkaniowym gminy przysługuje
w szczególności osobom. które:
l) uprawnione są w myśl przepisów ustaw
lub na mocy orzeczenia sądowego do lokalu
zamiennego,
2) zamieszkują w lokalu nadmiernie za-
gęszczonym (na jedną osobę przypada mniej
niż 5 m2 powierzchni pokoi).
3) są niezbędne dla gminy z uwagi na posia-
dane kwalifikacje zawodowe.
4) utraciły lokal lub budynek z przyczyn lo-
sowych (pożar, katastrofa. rozbiórka, itp.).
S} podjęły się na własny koszt remontu ka-
pitalnego lub odbudowy zniszczonego lokalu.
6) uzyskały zezwolenia na nadbudowę lub
rozbudowę budynku komunalnego lub przebu-
dowę w takim budynku pomieszczeń miesz-
kalnych na cele mieszkalne,
7} zobowiązały się do oddania dotychczaso-
wego lokalu w zamian za inny lokal z zasobów
gminy.
8} obejmują lokal z tytułu zamiany dokona-
nej za zgodą wynajmującego (gminy),
9) będąc osobami bliskimi pozostały w lo-
kalu opuszczonym przez najemcę z uwagi na
zbyt małą powierzchnię nowo zasiedlonego lo-
kalu czy budynku (poniżej 10 m2 na osobę)
lub inne ważne względy.
10) opuściły dom dziecka w związku z uzy-
skaniem pełnoletności.
A S. Ustaleń. które z lokali z zasobu miesz-
kaniowego gminy stanowić będą lokale socjal-
ne. dokonywać będzie Zarząd Miejski.
A 6. Pierwszeństwo uzyskania w najem lo-
kalu socjalnego służy przed wszyskim oso-
bom. które:
l} nabyły prawo do takiego lokalu na pod-
stawie przepisów ustawowych lub orzeczenia
sądowego.
2} utraciły lokal dotychczasowy. a nie speł-
niają warunków do otrzymania lokalu równo-
rzędnego.
3} pozostają w trudnych warunkach miesz-
kaniowych.
A 7. Osoby. z którymi będzie zawarta umo-
wa najmu lokalu mieszkaniowego lub socjalne-
go ustala Burmistrz. po uprzednim zasięgnię-
ciu opinii społecznej komisji mieszkaniowej.
powołanej przez Zarząd Miejski.
A 8. Wykaz osób, którym przydzielono lo-
kale oraz informacje o lokalach przeznaczo-
nych do zasiedlenia podlegają ogłoszeniu
przez okres 14 dni, w którym to czasie inne
osoby spełniające wymogi do ubiegania się o te
lokale mogą zglosić zastrzeżenia do Zarządu
Miejskiego w Alwerni.
A 9. Rozpatrując zarzuty organ ten zatwier-
dza dokonany wybór, przekazuje sprawę do
ponownego rozpoznania lub ustala innego
kandydata na najemcę.
A 10. Umowy najmu lokali z wytypowanymi
osobami zawiera w imieniu Gminy Burmistrz.
A 11. Za osobę pozostającą w trudnych wa-
runkach mieszkaniowych uważa się osobę za-
mieszkującą w lokalu. jeśli na członka rodziny
(prowadzącego z nim wspólne gospoclantwo
domowe) przypada mniej niż 5 m2 powierzch-
ni pokoi lub lokalu nie spełniającym wymogu
pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi.
ł 12. Otrzymać w najem lokal socjalny m0-
że osoba. której dochód lub dochód przypada-
jący na członka jej rodziny. kwalifikuje ją do
przyznania dodatku mieszkaniowego.
OGŁOSZENIE
Urząd Miejski w Alwerni zawiadamia wszystkich hodowców królików, że Zakład We-
terynarii w Alwerni będzie prowadził ochronne szczepienie królików przeciw pomorowi
chińskiemu. Koszt usługi i szczepionki w całości pokrywa Urząd Miejski. Środki na po-
wyższy cel są ograniczone.
Szczegółowe informacje można uzyskać w Urzędzie Miejskim. pok. 305. tel. 83-11-15
w. 54 lub 53 oraz u lekarza weterynarii w Alwerni.
Jadwiga Jarczyk
Kier. ref. rolno UM
/p008_0001.djvu
ALCHEMIK - 8
BIEG NADWIŚLAŃSKI
4 września br. czterdziestu uczniów z Okle-
śnej. Grojca i Regulic uczestniczyło w masowej
sztafecie młodzieży. wiodącej nadwi-
ślańskim szlakiem od Baraniej Góry do
Bałtyku. Przez naszą gminę wytyczono
trasę. składającą się z trzech odcinków:
od promu. przez Podłęże po Kamień. To
gigantyczne przedsięwzięcie powstało
w gronie wybitnych działaczy sporto-
wych. zrzeszonych w Towarzystwie
Olimpijczyków Polskich i Klubie 2012,
aby promować Polskę jako organizatora
Igrzysk Olimpijskich w 2012 roku a tak-
że zwrócić uwagę rodaków nad zapomnianą
królową rzek polskich Wisłę. popularyzować
ekologię i zdrowy styl życia.
Naszą gminę reprezentowało w sztafecie
pięciu biegaczy: Marzena Mucha i Amelia
Figiel z Okleśnej. Jakub Ciołek i Ewelina
Majewska z Grojca oraz Leszek Kukia z Re-
gulic, którzy w asyście maratończyków prze-
nieśli znicz olimpijski z województwa biel-
skiego do gminy Czernichów. Z na-
szej lokalnej inicjatywy sztefecie to-
warzyszyli młodzi biegacze z Okle-
śniej, Regulic i Grojca, na każdej
zmianie po 12 osób, co przyczyniło
się do wzbogacenia imprezy. Wszy-
scy uczestnicy sztafety wzięli rów-
nież udział w imprezie finałowej
w Krakowie.
W biegu na 2012 m drugie miej-
sce, puchar i nagrodę głównego
sponsora imprezy - firma Philips - otrzymał
Jakub Ciołek z Grojca. Wszyscy zostali uho-
norowani odznakami olimpijskimi. Impreza
była na tyle udana, że już powstał projekt. aby
z okazji DNI ALWERNI zorganizować podob-
ną sztafetę łączącą szkoły podstawowe naszej
gminy. W.R.
WARSZAWA 2012
W
.
JAKUB CIOŁEK TUZ ZA PODIUM
Z okazji 700-lecia Skwierzyny (woj.go-
rzowskie) odbyły się pod koniec sierpnia
międzynarodowe zawody w biegu na orien-
tację - Grand Prix Polonia' 95. Wzięło w nich
udział ponad 600 zawodników
z Belgii, Białorusi, Czech, Da-
nii. Finlandii, Norwegii, Szwe-
cji. Wielkiej Brytanii i Polski.
Wśród nich była t5-osobowa
reprezentacja naszej gminy -
najlepsze zawodniczki i za-
wodnicy Szkolnego Klubu
Sportowego "Alwernia".
Najlepiej wypadł w zawo-
dach Jakub Ciołek ze Szkoły
Podstawowej z Grojca, zajmując
4. miejsce w kategorii M- 138. W K- 13B Ewelina
Duda (SP Brodła) była 9., w M-t5B Zygmunt
Wilk (SP Alwernia) był 11., wśród 10-latków
Przemek Borowski zajął 10 miejsce, Jerzy Ar-
kit - 15., a Agata Rosocka (wszyscy ze SP z Re.
gulic) była 12. Pozostali nasi zawodnicy zajęli
miejsce w trzeciej dziesiątce. Z uznaniem odno-
towujemy, że opiekun naszej re-
prezentacji - Jerzy Kryjomski -
w silnie obsadzonej kategorii M-
35 zajął doskonałe 11. miejsce.
Wyjazd młodzieży na za-
wody i wcześniejszy parodnio-
wy trening był możliwy dzięki
pomocy finansowej Polskiego
Związku Biegu na Orientację.
Zakładów Chemicznych "AI-
wernia" SA i Urzędu Miejskie-
go w Alwernł.
30.09 odbędą się Otwarte Mistrzostwa
Gminy w Biegu na Orientację. Informacji
udziela J. Kryjomski (SP Alwernia). Z.K.
DOWCIP
fi' MIESIĄCA
Trójka studentów znalazłszy się pewne-
go ranka na szlaku joggującego prezyden-
ta. zauważyła samochód, który przecinając
drogę, mógł wpaść na biegnącego. wyka-
zując refleks, młodzieńcy szybko podbiegli
i odciągnęli Clintona z trasy. Wzruszony
prezydent zapytał, czym mógłby się od-
wdzięczyć za uratowanie mu życia. Pierw-
szy ze studentów zapragnął przelecieć się
prezydenckim samolotem Air Force One.
drugi poprosił o pomoc w dostaniu się do
akademii wojskowej w West Point. Trzeci
ze smutną powagą zażyczył sobie grobow-
ca na Arlington Cemetery (cmentarz dla za-
służonych w Waszyngtonie). "Oczywiście
spełnię i to życzenie. Ale skąd ten po-
śpiech. jesteś taki młody. synu" - rzekł
prezydent. Na to student: "Gdy ojciec do-
wie się, że uratowałem panu życie. zabije
mnie" .
"Europa" w Alwernll OkleśneJ
Zakończył się XIX Międzynarodowy Pił-
karski Turniej Juniorów (do lat 16-tu) "Eu-
ropa" '96. Zwycięzcą został zespół Mało-
polski. pokonując w finale Rumunów z CSS
Suceava 2:0. Mieszkańcy naszej gminy tak-
że mieli możliwość oglądania turniejowych
zmagań. Wizyty w naszej gminie z pewno-
ścią jednak nie będą zbyt mile wspominać
juniorzy francuskiego Sray - Eaucourt. Naj-
pierw wysoko przegrali w Alwerni z repre-
zentacją LZS (1:8), a w Okleśnej rozgromi-
ła ich CSS Suceava aż 15:0. J.Ch.
Okienko z wierszem
PiP"
Pod to drzewo
zlatują się wszystkie
niebieskie ptaki
zasIani /iściem przed
wścibskim światem
Glóg
jak stara babka
przygarnie
podsunie flaszkę
I tak od rana do wieczora
przemawia różnymi
glosami
aż mu się poplączą
języki
Firma
PLON
Boguslaw Budzowski
prowadzi sprzedaż kwalifikowanego materiału siewnego,
zbóż ozimych i sadzeniaków ziemniaka
po atrakcyjnych cenach!
- żyto ozime - Oankowskie złote, Warko
- pszenżyto ozime - Ugo, Malmo
- pszenica ozima - Almari, Roma
Ponadto oferujemy do sprzedaży szeroki wybór nawozów mineralnych.
środków ochrony roślin, pasz i witamin dla zwierząt gospodarskich
oraz cementu.
WystBwiamy rachunki V AT -owskie.
Sprzedaż: * magazyn Kwaczała - Łozek. codziennie do zmroku,
* magazyn w Kółku Rolniczym Babice, codziennie
od 7.00 do 14.00
*
(J
t" *
f i ..../z
atnl.i ;tW.r1l1a
MKS.. LZS Swlnlarsko
Dzielna postawa MKS
J.R.
Mało kto oczekiwał tak udanych występów
MKS w klasie miedzyokręgowej. Po udanej in-
auguracji z Wisłą n, piłkarze z Alwerni konty-
nuują dobrą passę. Nie zmienia tej opinii
wpadka z Glinikiem, gdyż w każdym ze spo-
tkań nasi pokazują olbrzymią waleczność, za-
angażowanie, a także wysokie umiejętności
piłkarkie.
BKS Bochnia - MKS 0:4 (0:3)
MKS: Zemanek, Dukała, Piórko, Spuła,
Ginter, Serafin (88 - Gędłek), Stępień (82 -
Lubański), Jasiewicz, Kuciel, Gołdyn, Prze-
piórka
Sędziował: S.Myjak
Kartki dla MKS-u - żółte: J.Piórko, M.Stę-
pień
Bramki: O : t - Jasiewicz 6 min
O : 2 - Serafin 9 min
O : 3 - Gołdyn 19 min
O : 4 - Gołdyn 54 min
Autobusowa kraksa, którą przeżyli piłkarze
MKS w drodze do Bochni, na szczęście nie
wpłynęła negatywnie na ich postawę na bo.
isku. Nasi byli szybsi, grali dynamicznie i prak-
tycznie nie dali szans rywalom.
- Wypadek zmobilizował drużynę - wyjaśnia
trener Marian Ginter. Przyjechaliśmy do Boch-
ni tuż przed samym meczem. Chłopcy byli bar-
dzo skoncentrowani. No i wyszedł nam począ-
tek; dwie udane kontry ustawiły mecz.
MKS - Poroniec Poronin 2:0 (1 :0)
MKS: Zemanek, Spuła, Piórko, Lubański
(77 - Gędłek), Ginter, Serafin (57 - Cierniak),
Stępień, Kucieł. Jasiewicz, Gołdyn, Przepiór-
ka
Sędziował: S.Aksamit
Kanki dla MKS - żółta: S.Ginter
Bramki: t: O - Serafin 29 min
2 : O - Gołdyn 62 min
Był to kolejny, bardzo dobry mecz naszych
piłkarzy. W składzie drużyny rywali ujrzeliśmy
dwie znane postacie światka piłkarskiego:
bramkarza Jerzego Zajdę i stopera Marka
Podsiadłę. Wsparta takimi tuzami i nastawio-
na na grę wzmocnioną defensywą, drużyna go-
ści była trudnym do pokonania rywalem. Na
szczęście Radek Gołdyn znalazł sposób na
rozwiązanie tego rygla. W 29 minucie meczu
wypracował dogodną sytuację Markowi Sera-
finowi, który nie zmarnował szansy, a w 62 mi-
nucie spotkania, po perfekcyjnym podaniu
Krzysztofa Kuciela przelobował bramkarza
i ustalił wynik na 2:0 dla MKS.
- Za co ta kartka dla Sławka? Jestem zdzi-
wiony. Naprawdę nie wiem - odpowiada Ma-
rian Ginter. Był to jego pierwszy, niezłośliwy
faul. Może zbyt długo stał przy przeciwniku?
Mógł przeprosić i szybko odejść. Decyzja arbitra
była w tym przypadku na pewno pochopna. Je-
żeli chodzi o samo spotkanie, to uważam, że
wbrew pozorom drużyna zagrała lepiej niż
z Wisłą. Było więcej gry w środkowej strefie. Do-
brze grali boczni obrońcy. Przeciwnik przyje-
chał na wywiezienie jednego punktu. Zagrał de-
fensywnie. Jesteśmy jednak zespołem, który
woli, jak przeciwnik atakuje. O opinię na temat
przebiegu spotkania udało mi się poprosić rów-
nież dwie znane postacie krakowskiego świat-
ka piłkarskiego: Marek Kurek (sędziował
ostatni mecz MKS z Zieleńczanką):
- Występ MKS uważam za bardzo udany.
Rozmiary wygranej są znikome, w stosunku do
tego, co pokazała Alwemia. Przeciwnik to dru-
żyna technicznie zaawansowana, grająca tak-
tycznie i prezentująca dobrą piłkę. Na tle MKS-
u - brak jej wybiegania, zero szybkości. Co do
kartki Gintera - trudno mi się wypowiedzieć.
Z wysokości trybun nie było widać przewinie-
nia, które kwalifikowałoby się na taką karę.
Maciej Madeja (kwalifikator spotkania): -
Zarówno ja, jak i sędziowie, nie możemy wypo-
wiadać się na temat przebiegu spotkania. Po-
wiem jednak, że wysoko oceniam postawę pu-
bliczności. Jej zachowanie było wspaniałe. Je-
stem zbudowany postawą fan - clubu, który
w sposób kulturalny dopingował drużynę Al-
wemi. Obiekt, na którym rozegrano mecz,
w pełni nadaje się do przeprowadzania na nim
spotkań w wyższych klasach.
Victoria Wltowlce-MKS 1:4 (0:1)
MKS: Zemanek, Dukała, Piórko (23 - Cier-
niak), Ginter, Spuła, Serafin, Przepiórka (80
- Lubański), Stępień, Jasiewicz, Gołdyn, Ku-
ciel
Sędziował: M.Krupa
Kartki dla MKS - żółte: M. Serafin, R. Goł-
dyn
Bramki: t: O Gołdyn 30 min
t : 1 Zięć 60 min
2 : l Jasiewicz 60 min
3 : t Stępień 65 min
4 : t Przepiórka 75 min
Bardzo zacięty mecz. Efektem ostrej walki
była groźna kontuzja Jurka Piórki. Chwilę nie-
pewności przeżyli kibite MKS-u, gdy w 60 mi-
nucie padło wyrównanie. Na szczęście pikarze
potrafili się zmobilizować i w ciągu następnego
kwadransa zapewnili sobie efektowne zwycię-
stwo nad rywalem, którego bardzo się przed
meczem obawiano.
MKS - GlInik Gorlice 0:2 (0:1)
MKS: Zemanek, Dukała, Spuła, Ginter,
Cierniak (70 - Gędłek), Serafin, Przepiórka,
Stępień, Jasiewicz, Gołdyn, Kuciel
Sędziował: S.Dziadoń
Kartki dla MKS-u: bez kanek
Bramki: O : t Sieczkowski 9 min
O : 2 Dybaś 90 min
Najlepszym komentarzem do spotkanie
jest wypowiedź trenera Mariana Gintera: -
Był to wypadek przy pracy. Drużyna popełniła
dwa błędy i straciła dwie bramki. Glinik pro-
wadził grę wyrafinowaną, potrafił zaatakować
z kontry.
Piłkarze z Alwerni zagrali trochę pechowo,
a na dodatek gościom dopisywało szczęście.
Mecz ustawiła bramka zdobyta przez gorliczan
zaraz na początku spotkania.
MKS - KoleJarz Stróże 2:0 (2:0)
MKS: Zemanek (63-Burzyński), Dukała,
Spuła, Ginter, Cierniak (57-Gędłek), Serafin,
Przepiórka, Stępień, Jasiewicz, Gołdyn, Ku-
ciel
Sędziował: T. PodIasek
Kartki dla MKS: Gędłek
Bramki: t: O Przepiórka 18 min
2 : O Kuciel 36 min
Rozpaczliwa obrona Kolejarza i sporadycz-
ne próby kontrataków, które kończyły się z re-
guły na linii oznaczającej środek boiska - to
najkr6tszy komentarz do tego, co oglądaliśmy.
- No cóż. Chłopcy zagrali słabszy mecz - pod-
sumował Marian Ginter. Słabiej zagrała po-
moc i atak. Trzeba jednak przyznać, że prze-
ciwnik nastawił się na grę wybitnie obronną,
tylko z jednym zawodnikiem w przodzie. Nasi
mogli próbować indywidualnego rozwiązania
akcji, gry skrzydłami.
Igloopol Dębica- MKS 2:0 (1 :0)
MKS: Zemanek. Dukała, Spuła, Ginter,
Cierniak, Serafin (70-Lubański), Przepiórka.
Stępień (83-Gędłek), Jasiewicz, Gołdyn, Ku-
ciel
Sędziował: Z. Gomółka
Kartki dla MKS-u - żółte: Jan Cierniak, Pa-
weł Przepiórka, Bogdan Zemanek
- czerwone: Jan Cierniak
(za dwie żółte)
Bramki: 1: O Sokołowski 35 min -wolny
2 : O Nowak 76 min - karny
Zwycięstwo Igloopolu zasłużone. Gospoda-
rze byli szybsi od piłkarzy MKS-u, stworzyli
więcej niebezpiecznych sytuacji pod bramką
rywala. Akcjom tym brakowało jednak wykoń-
czenia. Bramki zdobyli po stałych fragmentach
gry. Gościom gra nie bardzo się kleiła. Utrata
bramki z rzutu wolnego, a w chwilę potem
czerwona kartka dla Jana Cierniaka ustawiły
przebieg meczu. Grając w dziesiątkę. drużyna
z Alwerni walczyła do końca, stwarzając kilka
groźnych sytuacji pod bramką dębiczan. Po tej
porażce, MKS Alwernia spadł na 4 miejsce ze
stratą 2 punktów do prowadzącego Glinika.
A - klasa
Fatalnie rozpoczęli swe występy piłkarze
MKS n. Po porażkach: 0:2 z Garbarnią n Kra-
ków, 0:6 z Hutnikiem n Kraków (w), 0:5 z Ka-
blem n Kraków (d), 1:5 z liderem Kmitą Zabie-
rzów (w) i 2:3 z Cracovią n zajmują ostatnie
miejsce w tabeli. Trzeba jednak pamiętać, że
w tym roku A-klasa wydaje się być mocno ob-
sadzona, jak nigdy dotąd.
C - klasa
Grają tu aż trzy zespoły z naszej gminy.
Dobrze wystartowała Nadwiślanka Okle-
śna. Pokonała 5:1 Spartę Przeginia (d), 4:0 Wi-
słę Jeziorzany (w), w derbowych pojedyn-
kach 3:2 Zryw Brodła (d) i 2:0 Unię Kwaczała
(w), a także 5:2 Nadwiślana n Kraków (d)
i z kompletem punktów, przewodzi w tabeli
C - klasy.
W inauguracyjnym meczu Unia Kwaczała
pokonała 5:3 Sokoła Rybna (d). W następnych
spotkaniach uzyskała następujące wyniki: 2:2
z Nadwiślanem n Kraków (d), 2:5 z Nadwiśla-
nem Rusocice (w), 0:2 z Nadwiślanką i 1:5 ze
Startem Kamień (w) co daje kwaczalanom po-
zycję w dolnych rejonach tabeli. Nieco lepszą
lokatę (w środku tabeli) okupuje Zryw Brodła.
Drugi - obok Unii - beniaminek, wystartował
nie najlepiej: 1:6 z Nadwiślanem n Kraków
(w), 3:3 z Nadwiślanem Rusocice (d), 2:3
z Nadwiślanką. Ostatnie dwa spotkania Zrywu
zakończyły się jednak zwycięstwami: 5:4 ze
Startem Kamień (d) i 2:1 ze SankąMników (w).
JANUSZ CHOLEWA
"Alchemik" _ Miesięcznik załogi Zakładów Chemicznych "Alwernia" i gminy Alwernia. Adres: 32-066 Alwernia, ul. K. Olszewskiego 25, woj. krakowskie. Telefon: Kraków 83-12-05,83-21-16,21-50-
44; Chrzanów 330-77, 330-79. Fax Kraków: 83-21-88. Telex: Zachem Al 325759, 312339. Nr pokoju redakcji - 2 (budynek zarządu Z. Ch. "Alwernia" - centrum B). Redaguje zespół w składzie: Mie.
czysław Białas, Janusz Cholewa, Zbigniew Gadomski, Zbigniew Klatka - redaktor naczelny, Roman Klimkowski, Halina Kołodziejczyk, Jan Racut. Druk: Drukarnia LEYKO, Kraków, ul. Zab/ocie
41/43. Skład i łamanie: Wydawnictwo "Jagiellonia" SA, Kraków, ul. Wielopole 1. Teksty do druku dostarczono 11 września 1995 r. Miesięcznik zrzeszony w Polskim Stowarzyszeniu Prasy Lokalnej.