/p0001.djvu
CZYTAJ
N AS codziennie na www.miasfons.pl
Z MIASTA
Szukanie
oszczędności trwa
Politycy zapowiadają ostre cięcie wydatków.
Obiecują, że oszczędności dotyczą wyłącznie
resortów. Czy sądeccy samorządowcy rów-
nież zastanawiają się gdzie szukać oszczęd-
ności i jak podreperować budżet.
I str. 3
6 lutego
Rok IV
Nr122
Informujemy,
e tygodnik
MIASTO znajdziecie Państwo
w punktach handlowych,
urzędach i innych miejscach
na terenie powiatu
nowosądeckiego.
Adresy na www.miastons.pl
GAZETA BEZPŁATNA
.
18
.
1
ocz n
INFORMACJE
Policjanci
podsumowali 2008 rok
w Komendzie Miejskiej Policji przy ulicy
Szwedzkiej odbyła się odprawa roczna
podsumowująca miniony rok. Jaki był dla
sądeckich policjantów?
Klaudia 4,5 letnia mieszkanka lęk - nie
mo:te uczęszczać do przedszkola. Dy-
rektorzy placówek w Nowym Sączu od-
mawiają jej prawa udziału w zajęciach
z powodu cukrzycy.
Problem ten nie jest odosobniony.
W samym Kole Przyjaciół Dzieci Cho-
rych na Cukrzycę w Nowym Sączu zare-
jestrowane jest 60 dzieci chorych.
W praktyce szkoły i przedszkola od-
mawiają przyjęcia dziecka do placówki
oświatowej ze względu na fakt, iż pla-
cówki te nie posiadają zatrudnionej pie-
lęgniarki na pełen etat, a nauczyciele nie
są uprawnieni do udzielania pomocy.
- W przypadku dziecka z cukrzycą
konieczne jest wykonywanie specjali-
stycznych zabiegów. Bieżąca kontrola
poziomu cukru we krwi za pomocą glu-
kometru oraz podawanie insuliny w for-
mie wstrzyknięć podskórnych lub przy
użyciu pompy insulinowej. Czynności te
może wykonywać każda osoba, w tym
samo dziecko, rodzic, nauczyciel, pod
warunkiem, że odbyła specjalistyczne
przeszkolenie w tym zakresie - mówi
Bronisława Garwol, przewodnicząca Ko-
ła Przyjaciół Dzieci Chorych na Cukrzy-
cę w Nowym Sączu.
Cukrzyca nie jest wskazaniem do
zwolnienia z jakichkolwiek lekcji. Warun-
kiem udziału dziecka chorego w nich
jest odpowiednie przygotowanie na-
uczyciela i prawidłowe wyrównanie po-
ziomu cukru we krwi ucznia. Rodzice dla
bezpieczeństwa swojego dziecka zobo-
wiązani są do przekazania nauczycielowi
informacji o chorobie dziecka i omówie-
nia z nim sposobu udzielania pomocy.
Z kolei zadaniem pedagogów jest
przede wszystkim pomoc w szybkim po-
wrocie ucznia do zajęć oraz pełna inte-
gracja z rówieśnikami.
Departament Kształcenia Zawodowe-
go i Ustawicznego Ministerstwa Eduka-
cji Narodowej przyjął, że nauczyciele nie
mogą wykonywać nawet naj prostszych
zabiegów medycznych, bowiem nie ma-
ją uprawnień i kwalifikacji do wykonywa-
nia zadań przypisanych ustawowo
pracowniom resortu zdrowia.
Tymczasem Departament Zd rowia
Publicznego Ministerstwa Zdrowia pod-
kreśla, że decyzję o przyjęciu dziecka
przewlekle chorego do wybranego
przez rodziców przedszkola, podejmuje
każdorazowo dyrektor placówki. Przyję-
cie uwarunkowane jest możliwością za-
pewnienia dziecku, stosownie do
rodzaju schorzenia czy niepełnospraw-
ności, właściwych warunków pobytu.
Sądeckie Koło Przyjaciół Dzieci Cho-
rych na Cukrzycę prowadzi szkolenia
i prelekcje w szkołach" Diabetyk w ławce
szkolnej-cukrzyca bez tajemnic".
- Tego typu szkolenia uświadamiają
wychowawcom, nauczycielom, pedago-
gom jak ważne jest wsparcie osób mają-
cych kontakt z dzieckiem chorym na
cukrzycę. Tym samym mają one przybli-
żyć wiedzę na temat choroby, aby łatwiej
żyło się cukrzykom oraz tym, którzy żyją
obok nich - dodaje Bronisława Garwol.
Zdobyta wiedza pozwoli w dużym
stopniu uchronić dzieci przed niepożą-
danymi skutkami cukrzycy. Z inicjatywy
rodziców i podopiecznych Koło kilka-
krotni zwracało się do dyrekcji sądec-
kich szkół w sprawie przeprowadzenia
szkoleń. Ostatnie szkolenie odbyło się
końcem stycznia. Kolejne zostanie prze-
prowadzone w marcu. Jednak Koło na-
potyka wiele niezrozumień i niechęci ze
strony dyrekcji szkół w realizacji takich
spotkań. Ank
I str. 7
Profesor dr hab. An-
drzej Bałanda jest ab-
solwentem
Uniwersytetu Jagiel-
lońskiego w Krako-
wie. W latach
1998-2007 pełnił funk-
cję Rektora PWSZ
w Nowym Sączu
/ str.3
SPORT
Ekstraklasa i Sandecja
Dawid Szufryn, obrońca
Sandecji prawdopodobnie zo-
stanie piłkarzem bytomskiej
Polonii. Natomiast jeszcze nie
wiadomo, czy Mariusz Mężyk
(obecnie gracz tego ekstrakla-
sowgo klubu) wróci do Sącza
i zasili II-ligową Sandecję. Przy-
pomnijmy, że popularny "Tu-
pak" jest kontuzjowany
i mocno zastanawia się nad
ewentualną zmianą barwa klu-
bowych.
(mark)
KULTURA
Wybieramy sportowca
Sądecczyzny 2008 roku
Plebiscyt na Najpopularniej-
szego Sportowca Sądecczy-
zny 200S roku organizowany
jest ju:t po raz szósty przez
stowarzyszenie "Dla Miasta"
wspólnie Radiem RDN Mało-
polska oraz Telewizją "INSAT".
Po raz pierwszy tygodnik
"Miasto" sprawuje patronat
nad imprezą. Współorganiza-
torem jest Agencja Artystycz-
no- Reklamowa "Great Team".
Imprezie patronuje prezydent
Ryszard Nowak oraz starosta
nowosądecki Jan Golonka.
Laureatami tego plebiscytu
są medaliści olimpijscy, mi-
strzostw świata oraz Europy.
Głosy można nadsyłać listow-
nie wyłącznie na kartkach
pocztowych na adres redakcji
(Nowy Sącz 33-300, ul. Jagiel-
lońska 18). A głosować warto,
bo wśród Czytelników zostaną
rozlosowane atrakcyj ne nag ro-
dy! Szczegóły wkrótce! Finało-
wa gala przewidziana jest na
drugą połowę marca.
Oprac. red
...........................................
Walentynkowy bal charytatywny
Otwórz serce na potrzeby innych
Wszystkie osoby lubiące
wspólną zabawę i jednocze-
śnie chętne pomóc dzieciom
ze Szkoły Podstawowej nr 21
im. Jana Pawła II w Nowym
Sączu, Rada Rodziców zapra-
sza na bal charytatywny. Na
przybytych gości czeka wiele
atrakcji i niespodzianek.
Bal odbędzie się 14 lutego
o godz. 19.00 w budynku szko-
ły przy ul. Rokitniańczyków 26
w Nowym Sączu. Są jeszcze
wolne miejsca. Rezerwacja bi-
letów pod nr tel. 0505 149 934.
Wstęp 70 zł od osoby. Dochód
z balu przeznaczony zostanie
na dożywianie najuboższych
dzieci z tejże szkoły.
Bal organizowany jest pod
patronatem Prezydenta miasta
Nowego Sącza.
Rada Rodziców Szkoły
Podstawowej nr 21
/p0002.djvu
Andrzej Balanda
Profesor dr hab. Andrzej Bałanda jest ab-
solwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego
w Krakowie. W latach 1998-2007 pełnił
funkcję Rektora Państwowej Wyższej
Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu. Dbał
o podnoszenie kwalifikacji i umiejętności
studentów, tym samym przyczyniając się
do rozwoju edukacji na Sądecczyźnie.
Tuzin lat minę ło
Nowosądeckie Koło Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa
Ponoć chwalić się nale:ty okrągłymi
rocznicami. Ale tuzin to równie:t cał-
kiem dobra liczba - twierdzą członko-
wie zarządu Koła Związku Emerytów
i Rencistów Po:tarnictwa w Nowym Są-
czu. Organizacja weteranów tego re-
sortu ma długą i chlubną tradycję, ale
w zreformowanej współczesnej struk-
turze administracyjnej kraju weszła
właśnie w 13 rok działalności.
- Staramy się odbyć chociaż raz
w miesiącu formalne spotkanie władz
koła - mówi członek tego gremium,
Krzysztof Samoder. Musi bowiem stać
się zadość wszelkim biurokratycznym
czynnościom. Nie da się uciec przed
formalnościami, sprawozdawczością,
policzeniem środków finansowych, bę-
dących w dyspozycji - stwierdza skarb-
nik organizacji, Tadeusz Fałowski.
- Ponadto bez przerwy trwa normal-
na, organiczna praca naszych struktur,
każdy dzień niesie z sobą nowe wyda-
rzenia, nowe ludzkie potrzeby, wszak
my jesteśmy po to, żeby reagować na
nie i w miarę możliwości zadość uczy-
nić oczekującym pomocy - dodaje se-
kretarz zarządu, Tadeusz Wielgus.
Niedawno odbyło się walne zgroma-
dzenie członków i wybór władz. Na za-
służony odpoczynek po społecznej
pracy odszedł były prezesa koła, Anto-
ni Bienias. Jednogłośnie wybrano go
na funkcje honorowego szefa organiza-
cji. Pan Antoni poniósł ogromne zasłu-
gi w budowaniu jej struktur, pozycji
w środowisku, osobiście angażował się
w pomoc potrzebującym i chorym funk-
cjonariuszom pożarnictwa, wielu z nich
po zakończeniu służby żyje bardzo
biednie, a czasami okoliczności spra-
wiają, że bez pomocy związku nie dali-
by sobie rady. Antoniego Bieniasa na
stołku przewodniczącego zastąpił, Jó-
zef Zygmunt, członek zarządu Staro-
stwa Powiatu Nowosądeckiego.
Wcześniej wieloletni pracownik resor-
tu, zastępca komendanta Miejskiego
Państwowej Straży Pożarnej w Nowym
Sączu. W czasie służby i po przejściu
w stan spoczynku aktywnie wspierają-
cy funkcjonowanie koła.
Nowosądecki Związek Emerytów
i Rencistów Pożarnictwa zrzesza około
200 były strażaków. Sprawuje nad nimi
opiekę socjalną, ale zajmuje się też po-
mocą dla ich rodzin oraz rodzin zmar-
łych druhów. Szczególną formą jest
wsparcie finansowe, które następuje ze
środków wojewódzkich struktur organi-
zacji w Krakowie. Dotyczy to kwestii
zdrowia, zakupu leków, koniecznej re-
habilitacji. Popularne są cykliczne spo-
tkania z okazji świąt Bożego Narodze-
nia, Wielkiej Nocy, czy też imienin
świętego Floriana, patrona strażackiej
braci. Nie zapomina się nigdy o jubile-
uszach członków. Jest wówczas okazja
do spotkań, rozmowy na ważne osobi-
ste tematy, ale także chwila przyjaciel-
skiej pogawędki i rozrywki. Uzdolnieni
muzycznie druhowie emeryci, którym
przewodzi naj słynniejszy sądecki heli-
gonista, Tadeusz Wielgus przygotowu-
ją lubianą przez wszystkich oprawę
muzyczną na lachowską nutę. Do stałe-
go kalendarza weszły również dorocz-
ne pielgrzymki do miejsc świętych
w kraju. Na takie wyjazdy melduje się
zawsze spora rzesza chętnych.
Praca członków zarządu oparta jest
wyłącznie na działalności społecznej,
kosztem własnego czasu, a zdarza się,
że na podróże czy okolicznościowe im-
prezy trzeba wydać parę groszy z wła-
snej kieszeni. Ale taka to już rola
społecznika. Pierwsze lutowe spotka-
nie członków zarządu przyjęło plan
działania na najbliższe tygodnie, zapo-
znało się ze sprawozdaniem komisji re-
wizyjnej i rozliczeniem imprez
świąteczno noworocznych.
Tekst i fot. (MASZ)
Rozwiązanie konkursu
"Gdzie to jest?" z nr 121
Zdjęcie z
poprzedniego numeru
przedstawiało budynek
Pałacu Młodzieży w
Nowym Sączu.
Zwycięzcą został: lukasz
Smyda.
Rozwiązanie 400 osób straci
konkursu RMF pracę w Newagu
MAXXX Nowy Sącz
Po nagrodę
należy się
zgłosić do
redakcji
tygodnika
Miasto.
W Nowym Sączu radio RMF MAXXX można
słuchać na częstotliwości 104,6 FM.
W sądeckim Newagu rusza
lawina zwolnień. Prezes
spółki, Zbigniew Konieczek
mówi,:te powodem zwol-
nień jest coraz mniejsza licz-
ba zamówień na naprawę
lokomotyw od PKP Cargo.
Zarząd spółki podjął de-
cyzję o redukcji zatrudnienia,
aby nie utracić płynności fi-
nansowej. Zwolnienia mają
zostać przeprowadzone do
czerwca. Zwolnionych zosta-
nie 400 osób spośród za-
Zwycięzcami konkursu zostali: Robert Szymczyk,
Mateusz Mirek, Jakub Pasionek, lukasz Pajor, Ewelina
lomnicka, Tomasz Wójtowicz. Serdecznie gratulujemy. Po
odbiór nagród zapraszamy do redakcji Tygodnika
Nowosądeckiego Miasto.
trudnionych obecnie 1420.
Pracę stracą zarówno robot-
nicy z produkcji, jak i część
kadry kierowniczej i admini-
stracji.
Zdaniem prezesa spółki
Newag redukcja zatrudnienia
to skutek spadku liczby loko-
motyw, kierowanych do na- =
prawy przez PKP Cargo. =
-
Zamiast planowanych 180 =
-
sztuk ma ich być 50. To spa- =
dek zamówień o 70%.
.. ...
..-. ..-.
..-. ..-
--
Jak dobrze znasz swoje miasto, czy wiesz gdzie to jest? Weź udział w naszym konkursie.
Odpowiedź na pytanie prześlij na adres mailowy konkurs@miastons.pl lub adres redakcji
MIASTO Tygodnik Nowosądecki, ul. Jagiellońska 18, 33-300 Nowy Sącz, z dopiskiem "Gdzie
to jest?" Do wygrania kupon o wartości 50 złotych na usługi fotograficzne. Odpowiedź
należy przesyłać do 11 lutego br..
= Sponsorem konkursu jest:
-
-
--
--
- .-
-
-
- ...
- ...
-...
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
= LABORATORIUM FOTOGRAFII CYFROWEJ
= FOTO-MIKRON, ul. Jagiellońska 24
red FOTO. MIKRON
WYDAWCA
EUROINVEST sp. z 0.0.
NOWY SĄCZ, 33-300, ul. Jagiellońska 18
Tel. (018) 440-76-27
redakcja@miastons.pl; www.miastons.pl
REDAKCJA
Redaktor prowadzący: Paweł Nalepa,
Opracowanie graficzne: Grzegorz Węglowski-
Król, Dawid Duszka, Anna Koział, Katarzyna
Sikora.
Biuro Reklam i Ogłoszeń
ul. Jagiellońska 18, 33-300 Nowy Sącz
tel. 018 440 - 76 - 36, 018 440 - 76 - 37
reklama@miastons.pl
/p0004.djvu
Po "Triadzie" i konsumach Szansa dla chorych na raka
Po kilkudziesięciu latach w Nowym Są-
czu przy ul. Szwedzkiej, przestał istnieć lo-
kai gastronomiczny. Prawdopodobnie nowy
właściciel kamienicy w tym miejscu zrobi
sklepy lub powstanie kolejny oddział jakie-
goś banku. Przypomnijmy, że lokal przy
Szwedzkiej przed laty kojarzony był z mili-
cją obywatelską i ze wszystkimi pokrewny-
mi tej formacji organizacjami. Mieściło się
w nim po prostu tzw. kasyno lub inaczej mó-
wiąc konsumy. Później przez wiele lat pro-
sperował bar pod nazwą "Triada", który
zmieniał właścicieli, ale nie nazwę.
(mark)
Osiedle Centrum
na Milenium
Trwa okres opłatkowych
spotkań. Prezydent Ry-
szard Nowak i jego zastęp-
cy, Bo:tena Jawor oraz
Jerzy Gwi:td:t teraz popołu-
dnia mają zarezerwowane
na spotkanie z mieszkańca-
mi ka:tdego osiedla w No-
wym Sączu. Ciekawostką
jest, :te nowo zawiązany
zarząd Osiedla Centrum
(przez dłu:tszy czas to
osiedle nie miało swoich
przedstawicieli) zorganizo-
wał swój "opłatek" w lokalu
gastronomicznym na osie-
dlu Milenium.
Bardzo uroczyście no-
woroczne spotkanie obcho-
dzono na Starym Mieście.
W jednej z restauracji
w centrum miasta przy sto-
le wśród seniorów i młod-
szych mieszkańców tej
dzielnicy Sącza zasiadło aż
dwóch proboszczów - ks.
Andrzej Jeż z parafii św.
Małgorzaty i o. Andrzej
Baran z parafii Świętego
Ducha. Obecny był także
min. włodarz miasta Ry-
szard Nowak.
- Chciałbym serdecznie
podziękować wszystkim za-
proszonym za przybycie,
a było nas grubo ponad set-
ka - mówi Przemysław
Gawłows ki, przewod n iczą-
cy Zarządu. Zapewne spo-
tkanie nie byłoby tak uro-
czyste gdyby nie pomoc m.
in. Stowarzyszenia "Dla
Miasta" i Piekarni "Epi" ze
Starego Sącza. (mark)
Kilka przypadków wcześnie wykry-
tych zmian nowotworowych z szan-
sami na skuteczne leczenie to efekt
wprowadzonych ju
na stałe śródo-
peracyjnych badań histopatologicz-
nych na oddziale
ginekologiczno-poło
nicznym w są-
deckim szpitalu. - Dzięki temu pa-
cjentka operowana jest tylko raz -
podkreśla Małgorzata Niemiec, or-
dynator oddziału.
Dotychczas procedura była inna.
W przypadku podejrzenia np. zmian
nowotworowych jajników pacjentki
poddawano operacji, w trakcie której
pobierano wycinki do badania histo-
patologicznego. Następnie przesyła-
no pobrany materiał do specjalisty,
który po dokonaniu analizy przesyłał
wyniki z powrotem. Jeśli stwierdzał
zmiany nowotworowe, to pacjentka
ponownie była operowana.
Badania histopatologiczne śródo-
peracyjne znacznie skracają zarów-
no diagnozę jak i leczenie. - Wycinek
pobierany w trakcie operacji badany
jest natychmiast tak, że operujący le-
karz uzyskuje informację o wyniku
jeszcze w jej trakcie. W zależności
od tego czy jest on pozytywny czy
negatywny może podjąć decyzję
o rozszerzeniu operacji mając na to
wcześniejszą zgodę pacjentki. Dzię-
ki temu pacjentka operowana jest tyl-
ko raz, co dla każdego jest bardzo
ważne ze względu na ogromny stres
towarzyszący operacji, a przede
wszystkim z uwagi na zwiększenie
szansy na skuteczne leczenie - tłu-
maczy dr Małgorzata Niemiec.
Kłopot jest tylko w tym, że bada-
nia śródoperacyjne prowadzone są
jedynie dwa razy w miesiącu. W wy-
znaczonych wcześniej dniach do
dyspozycji jest specjalista z Instytutu
Onkologii w Krakowie, które od go-
dziny 7 do 15 analizuje materiał po-
bierany podczas operacji.
Zapotrzebowanie na tego rodzaju
badania jest zdecydowanie większe.
Na oddziale operacje odbywają się
niemal bez przerwy i w wielu sytu-
acjach pobranie wycinka do badań
byłoby jak najbardziej wskazane.
Szybka ocena histopatologiczna
zwiększa szanse na skuteczne lecze-
nie. Od chwili wprowadzenia badań
śródoperacyjnych natrafiono na kilka
przypadków nowotworów. Ich wcze-
sne wykrycie zwiększało szanse sku-
tecznego leczenia.
Oprac. red
Prawie 3,5 tys. mieszkańców
Sądecczyzny ma pracę
Powiatowy Urząd Pracy dla Po-
wiatu Nowosądeckiego podsumo-
wał 2008 rok. Od stycznia do
grudnia za pośrednictwem urzę-
du, pracę podjęło ponad 3,3 tys.
mieszkańców powiatu nowosą-
deckiego. Z czego 220 osób zo-
stało zatrudnionych tylko
w grudniu.
Prace interwencyjne uzyskało
niemalże 190 osób, prace w ra-
mach robót publicznych 251 bez-
robotnych, a w ramach środków
PFRON - dwudziestu. W 2008 ro-
ku staże rozpoczęło ponad 930
absolwentów uczelni i szkół po-
nadgimnazjalnych. Z kolei przygo-
towania zawodowe odbyło 457
bezrobotnych. 44 osoby wykonały
prace społecznie użyteczne.
Powiatowy Urząd Pracy zrefun-
dował wyposażenie i doposażenie
stanowiska pracy 106 przedsię-
biorcom oraz przyznał około 314
jednorazowych dotacji w wysoko-
ści 12 tysięcy w celu rozpoczęcie
działalności gospodarczej. Pracę
niesubsydiowaną podjęło ponad
tysiąc bezrobotnych, z czego
w grudniu 61 bezrobotnych.
W porównaniu do całego roku
grudzień wypadł przeciętnie. Pra-
ce interwencyjne podjęło tylko 12
osób, prace w ramach robót pu-
blicznych 7 bezrobotnych, a w ra-
mach środków PFRON - 4. Staże
rozpoczęło ponad - 60, a przygo-
towania zawodowe odbyło 38 bez-
robotnych. Ponadto w grudniu
zrefundowano wyposażenie i do-
posażenie stanowiska pracy 17
przedsiębiorcom oraz przekazano
około 20 jednorazowych dotacji
w celu rozpoczęcie działalności
gospodarczej.
W 2008 roku ponad 840 bezro-
botnych uczestniczyło w szkole-
niach i przekwalifikowaniach
zawodowych organizowanych
przez Urząd Pracy przy ulicy Na-
wojowskiej. W grudniu kursy roz-
poczęło 41 osób.
Oprócz pośrednictwa zawodo-
wego i szkoleń Powiatowy Urząd
Pracy udziela informacji i porad-
nictwa zawodowego. Z tego typu
porad skorzystało indywidualnie
około 2 tysiące osób, a grupowo
niemalże 200 bezrobotnych. Z ko-
lei informacji udzielono 800 oso-
bom. W grudniu udzielono około
200 porad i informacji zawodo-
wych. Ank
DUŻY WYBÓR
NAJLEPSZY TOWAR
SKLEP CHEMICZNO - PRZEMYSŁOWY
NOWY SĄCZ, ul. KLEJOWA
(budynek poczty - wejście od strony Parku)
tel. 606 - 607 - 420
POLECAMY W ATRAKCYJNYCH CENACH:
- farby, lakiery, kleje, piany, silikony,
- art. malarskie i lakiernicze,
- chemia gospodarcza,
- drobiazgi, upominki.
Adaś Kiklica
jest już w domu
Operacja na otwartym
sercu przebiegła po-
myślnie. Adaś wyjechał
z rodzicami z niemiec-
kiej kliniki ju:t 30 stycz-
nia, ale w drodze
powrotnej zatrzymali się
w jednym z polskich
sanktuariów, by podzię-
kować za dar :tycia i do-
bro, jakiego
doświadczyli od wszyst-
kich wspierających ak-
cję "Na Ratunek - dla
Adasia" .
Adaś dotarł do rodzin-
nego domu w Obidzy
2 lutego. Rodzice byli
z dzieckiem jeszcze
w Prokocimiu, żeby umó-
wić się na kontrolne badania. Sama operacja Adasia kosztowała ponad 16
tyś euro i była zrealizowana ze środków darczyńców, przekazanego
przez Stowarzyszenie Sursum Corda 1 % podatku oraz pozyskanych spe-
cjalnie na ten cel środkom od TVP, z programu "Reklama dzieciom".
Koszty programu "Na Ratunek" są w całości finansowane przez Sur-
sum Corda. Przekazując 1 % podatku można pomóc m. in. uratować życie
i zdrowie dzieci. Nr KRS 0000020382. Więcej na stronie www.sc.org.pl
Oprac. k
Webvisor sp. z 0.0.
Nowy Sącz,
AI.Wolności 19
tel. 18444 1 888
PROMOCYJNE CENY OPON
jPilOFl1.
INTERNET
1 Mb/s za 72 zł. brutto
512 kb/s iuż od 48 zł. brutto
www.i24.pl
telefon bez abonamentu, rozmowy tańsze do 60%
obrączki ślubne . 80,. zł. Igram
WYRÓB WŁASNY
CIEKAWE WZORY
PROMOCJA!
, e 'Wyro 6y
ajta: nsz · złota.
S fe 6f£1, t
ze
ul. Piramowicza 1a
tel. 018 442 03 48
ul. OGRODOWA 12a
obok "Startu" teren Automobil Klub
tel. 018 443 40 06
NOWY SĄCZ
Hala Handlowa "GORZKÓW"
Zapraszamy w godzinach:
Poniedziałek 10:00 - 20:00
Wtorek - Piątek 7:30 - 20:00
Sobota 8:00 - 20:00
Niedziela - nieczynne
zapraszamy w godz: pn. - pt. 8.00 - 16.30 soboty 8.00 - 12.30
/p0005.djvu
a
, ,
oncu s
.
la a
Moi towarzysze podróży smacznie spali, a ja czekałem na pierwsze promienie słońca. Wreszcie zaczął się
spektakl, na który warto było wstać wcześnie.
Wspiąłem się na najwy:tsze
wzniesienie wysepki i czeka-
łem na zbli:tający się wschód
słońca. Niebo zaczęło jaśnieć,
gwiazdy na nieboskłonie bla-
dły i było widać tylko te najja-
śniejsze. Droga Mleczna
znikła. Za to jezioro i góry byty
coraz lepiej widoczne, zmie-
niając barwę od czarnej po
granatową, a:t do ciemnobrą-
zowej, tu:t przed wschodem
słońca.
Było chłodno, bezwietrznie,
panowała zupełna cisza.
Moi towarzysze podróży
smacznie spali, a ja czekałem
na pierwsze promienie słońca.
Wreszcie zaczął się spektakl,
na który warto było wstać
wcześnie.
Zza horyzontu wyłaniała się
tarcza słoneczna, rzucając
pierwsze promienie na wierz-
chołki ośnieżonych szczytów,
które jak za dotknięciem czaro-
dziejskiej różdżki zmieniały
swoją barwę od brązowej do
jasnożółtej. Ta część gór, gdzie
jeszcze promienie słoneczne
nie dotarły, były ciemno niebie-
skie. Słońce szybko wznosiło
się w górę, ogarniając swoimi
promieniami coraz większe po-
łacie gór, aż te dotarły do ich
podnóży.
Szczególnie pięknie wyglą-
dała Paine Grande zalana cała
w złocie. Odbite od niej pro-
mienie, złotą smugą przecinały
wodę jeziora Pehoe, które
przybrało turkusowy kolor.
Równie pięknie wyglądała Cu-
ernos Paine, której rogi też się
pozłociły. Pomiędzy nimi widać
było wierzchołki innej wspania-
łej góry Torres dei Paine.
Po wschodzie słońca przy-
szedł Jacek i razem podziwiali-
śmy piękne widoki. Gdy słońce
wzniosło się wyżej nad hory-
zont, cały ten spektakl zakoń-
czył się i góry wraz z jeziorem
powróciły do swoich dawnych
kolorów, które można oglądać
w ciągu dnia.
Powróciliśmy do naszego
domku i po śniadaniu wyjecha-
liśmy w okolice Torres dei Pa-
ine (Wieże Paine 2850m n. p.
m.), wysokich trzech szczytów
w kształcie wież o prostopa-
dłych ścianach.
Dojechaliśmy do schroniska
nad rzeką Rio Paine, gdzie zo-
stawiliśmy samochód i pieszo
ruszyliśmy w góry w kierunku
wież. Trasa początkowo była
stroma i uciążliwa. Nie ogląda-
jąc się na pozostałych towarzy-
szy podróży, w trójkę razem
z Jackiem i Krzyśkiem (miesz-
kańcem Śląska) ruszyliśmy
ostro w górę. Trasa była długa,
a my mieliśmy jeszcze zwiedzić
inne miejsca i dojechać do Pu-
erto Natales.
Niespodziewanie Jacek za-
proponował współzawodnic-
two, - kto będzie pierwszy
w najbliższym schronisku. Była
to dla mnie atrakcyjna propozy-
cja, gdyż od dziecka chodzę
po górach i mam wrodzoną wy-
trzymałość i kondycję, o którą
dbam, na co dzień. Z radością
podjąłem "rzuconą przez Jac-
ka rękawicę". Wyszedłem na
czoło i wzmocniłem tempo.
Znacznie ode mnie młodsi Ja-
cek i Krzysiek dotrzymywali mi
kroku. Podejście było trudne.
Oprócz dużego nachylenia,
podchodzenie utrudniały osu-
wające się spod nóg kamienie.
Pierwszy zaczął odstawać
Krzysiek. Jacek trzymał się
dzielnie, ale jego oddech sta-
wał się coraz szybszy i krótszy,
co oznaczało, że w wkrótce bę-
dzie musiał zwolnić. Nie zwal-
niałem tempa, choć i mnie
zaczęło brakować powietrza.
W końcu Jacek zaczął tracić
do mnie dystans i gdy skończył
się podejście był już daleko za
mną. Mieczysław Krok
Kapituła "Ziarnka Gorczycy"
ea
Obradowała kapituła uznane-
go ju:t od kilku lat wyró:tnienia
wręczanego wybitnym sąde-
czanom, działającym charyta-
tywnie na rzecz
potrzebujących. Przypomnij-
my, :te tworzą ją reprezentanci
ustanowienia niniejszej nagro-
dy, a więc władz Starostwa
Powiatu Nowosądeckiego, sa-
morządu Miasta Nowego Są-
cza, Towarzystwa
Gimnastycznego "Sokół",
Związku Sądeczan.
Każdej kolejnej edycji przy-
świeca jakiś cel. Kiedyś był nim
zakup ambulansu dla Sądec-
kiego Pogotowia Ratunkowe-
go. W tym roku naczelną ideą
jest zbiórka finansów na rozpo-
częcie budowy nowosądeckie-
go hospicjum, instytucji
ogromnie ważnej dla wszyst-
kich przewlekle chorych, po-
trzebujących stałej opieki,
pomocy w walce z bólem, miej-
sca na godne rozstawanie się
z tym światem. Warto nadmie-
nić, że organizacja ta działa już
prawie dekadę, ale obsługą pa-
cjentów zajmuje się w domu.
Jedynie skromne biura i po-
mieszczenia magazynowe po-
siada w kamienicy przy ul.
Kościuszki. Prezesem tej nie-
zwykle potrzebnej instytucji
jest Roman Porębski, zaś opie-
kę medyczną sprawuje dr Zofia
Pajor. Można tu liczyć na po-
moc w sprzęcie medycznym
i rehabilitacyjnym, lekach, w fa-
u
chowym instruktażu w zakresie
opieki nad chorym i bezpo-
średnie zajmowanie się cierpią-
cymi przez dyplomowane
pielęgniarki Dominikę Kroczek,
Marię Podsiadło, Halinę Habę,
kobiety wielkiego serca, szcze-
rze oddane swojej pracy i pa-
cjentom, niosące im ukojenie
w bólu, uśmiech, radość.
Kapituła rozpatrywała tego-
roczne kandydatury do nagro-
dy "Ziarnka Gorczycy".
Satysfakcję trzeba również od-
dać człowiekowi, który jest do-
brym duchem całego
przedsięwzięcia, M ieczysławo-
wi Kaczwińskiemu, który rok
rocznie zupełnie charytatywnie
zajmuje się sprawami organiza-
cyjnymi, przebiegiem i oprawą
gali przygotowywanej z tej oka-
zji. Z racji skuteczności w po-
zyskiwaniu pieniędzy na
zakładane kolejne cele, w gro-
nie twórców nagrody zwany
jest sądeckim Jurkiem Owsia-
kiem.
Jaki jest pan Mieczysław.
Przede wszystkim skromny.
Nie ma w nim parcia na telewi-
zyjne szkło, ani też na pierwsze
strony gazet. Jest za to wielkie
poświęcenie, ogromna, wręcz
mrówcza pracowitość, zrozu-
mienie potrzeb ludzi niepełno-
sprawnych, cierpiących. Jest
dobrym przykładem, dla
wszystkich angażujących się
w pracę społeczną na rzecz in-
nych, dobrym wzorem do na-
o
os
II II
ICJum
śladowania dla ludzi młodego
pokolenia.
Uroczysta gala i koncert
z okazji wręczania statuetek
"Ziarnka Gorczycy" tegorocz-
nym laureatom odbędzie się
7 lutego o godz. 18, 30 w go-
ścinnych murach Małopolskie-
go Centrum Kultury "Sokół".
Czego na pewno nie będzie na
imprezie, nie będzie nudno,
zaś hitem programu stanie się
zapewne prowadzący muzycz-
ną stronę przedsięwzięcia, zna-
ny dziennikarz Marek Sierocki
i zespół... wykonujący wszyst-
kie światowe przeboje szwedz-
kiej grupy ABBA, powracającej
ze swoimi przebojami i teledy-
skami na muzyczne listy.
Tekst (MASZ)
Fot. Archiwum
Lista zgłoszonych osób oraz
firm i stowarzyszeń do statuet-
ki Ziarnko Gorczycy 2009
Osoby:
Witold Żygadło (Nowy
Sącz), Jerzy Wituszyński (No-
wy Sącz), Urszula Tryszczyło
(Nowy Sącz), Irena Wieczorek
(Nowy Sącz), Andrzej Stawiar-
ski (Gołkowice Dolne), Jan Pla-
ta (Podegrodzie), Agata Wań-
czyk (Paszyn), Zbigniew Ko-
żuch (Paszyn), Józef Fiut
(Nowy Sącz), Kazimierz Gabo-
rek (Cieniawa), Adam Pasiut
(Nowy Sącz), Bernadetta Arga-
sińska (Nowy Sącz), Kazimierz
Kuropeska (Nowy Sącz), Kry-
styna Kucia (Nowy Sącz), Zyg-
munt Berdychowski (Nowy
Sącz), Stanisław Kogut (Stró-
że), Adam Mazur (Muszyna),
Paweł Skoczeń (Nowy Sącz).
***
Firma oraz
stowarzyszen ie:
Bajer (Nowy Sącz), Fabryka
Okien i Drzwi Partner - Alma
(Sp. j. Limanowa), Newag (No-
wy Sącz), Mo-BRUK Józef Mo-
krzycki (Korzenna), FH U
Transblach - Jan Gaik (Tym-
bark), Zakład Masarski Zdrój
(Nowy Sącz), Rena G. B., Sto-
warzyszenie Sursum Corda,
Pers (Nowy Sącz), Spółdzielnia
Pracy Piwniczanka, Amper
(Nowy Sącz), Mleczarnia Domi-
nik (Dąbrowa), Ciastkarnia
Szarlotka - Jan Kożuch (Nowy
Sącz), Kopalnia Surowców
Skalnych Sp. z o. o. (Klęczany),
PPHU HAND-BRUK Krzysztof
Wójciak, Firma Bugajski (Wie-
logłowy), Fundacja Sądecka,
Ośrodek Rehabilitacyjno Re-
adaptacyjno Misyjny "Magnifi-
caf' (Nowy Sącz).
/p0006.djvu
30 stycznia
5 lutego
Kino
SOKÓŁ
OPOWIEŚCI NA DOBRANOC
USA 2008, 100 min.,
fantasy/komedia, dubbing, b.o.
seanse: 30 stycznia - 2,4,5 lutego,
g. 15:00, 17:00, 19:00 cena biletów:
13 i 15 zł
IDEALNY FACET DLA MOJEJ
DZIEWCZYNY PREMIERA
Polska 2009, 124 min., komedia, od
15 lat seanse: 30 stycznia - 5
lutego, g. 15:30, 18:00, 20:30 cena
biletów: 13 i 15 zł
W CIENIU CHWAL Y
USA 2009, 130 min., kryminał, od
15 lat seanse: 30 stycznia - 2, 4, 5
lutego, g. 21 :00 cena biletów: 12 i
14 zł
Kino
KROKUS
MADAGASKAR 2
USA 2008, 85 min.,
animacja/komedia, dubbing, b.o.
sea
Firma Handlowa "Adam" poszukuje do
wynajecia lokalu handlowego w centrum
miasta Nowego Sacza od 50 -100m kw. -
sprzedaz obrazów i antyków tel.
508260099(014)6220246
SERWIS RTV - naprawiamy wie
e,
wzmacniacze, satelity, telewizory LCD,
PLAZMA, kineskop. Nowy Sącz, ul. Żeli-
gowskiego 6, tel. 018 442 17 06
Uzywane meble holenderskie Chelmiec
ul. Zielona 21 tel. 694 862 104
Sprzedam mieszkanie dwupokojowe na
parterze ul. I Brygady, Nowy Sacz, tel.
0505 147 213
Przyjme nieodplatnie pralke Franie, wi-
rówke, zlewozmywak, szafki tel. 0880 445
412;
Dekoracja sal, kosciolów, organizacja we-
sel, przyjec tel. 880 397 852
Sprzedaz iglaków z wlasnej plantacji po
przystepnych cenach! W ofercie: swierk
klujacy - srebrny, sosna czarna, jodla
norweska, jod la kalifornijska. Przy wiek-
szej ilosci mozliwosc transportu. Kontakt,
nr telef.: telef. 0-18353 11 50 lub 602 481
436. Daniel i Arkadiusz
Mikolajczyk ul. Kochanowskiego 120 38-
300 Gorlice.
Jubileusz iQ-lecia Marillion: Przepis
"Promyczka" na błazeńskie łzy
skonały krakowski muzyk - Joachim
Mencel, który od kilku lat komponuje
nowe przeboje dla zespołu. Wystąpili
także laureaci konkursów, organizo-
wanych przez "Promyczek". Były gra-
tulacje, podziękowania i wiele
ciepłych słów pod adresem wszyst-
kich pracowników oraz dzieci i mło-
dzieży. Z rąk członka zarządu
powiatu - Waldemara Olszyńskiego,
ks. Andrzej Mulka odebrał Złote Jabł-
ka Sądeckie, jako wyraz wdzięczno-
ści za dotychczasową działalność
wydawnictwa na rzecz rozwoju kultu-
ry i twórczości artystycznej najmłod-
szych .
Ks. Andrzej Mulka zapoczątkował
w Nowym Sączu miesięcznik dla
dzieci "Promyczek Dobra". Jest też
twórcą i kierownikiem zespołu, ale od
kilku lat w prowadzeniu "Promycz-
ków" pomagają mu instruktorzy Mło-
dzieżowego Domu Kultury z Nowego
Sącza. Ks. Andrzej Mulka ma już na
swoim koncie ogromną ilość sukce-
sów. Do największych można zali-
czyć udział zespołu "Promyczki
Dobra" w programie telewizyjnym
"Od Przedszkola do Opola" oraz
w programie "Ziarno". Zespół wydał
wiele płyt z piosenkami religijnymi dla
dzieci, koncertował nie tylko w kraju
ale i za granicą.
Uroczyste świętowanie 1Q-lecia ist-
nienia Wydawnictwa Diecezji Tar-
nowskiej "Promyczek" odbyło się
1 lutego w sądeckim ratuszu. Spo-
tkanie prowadził znany prezenter
programu "Od Przedszkola do Opo-
la" - Michał Juszczakiewicz.
W imprezie brał również udział do-
Oprac. Kat. ja
Początek lat aQ-tych ubiegłego wieku
nie był najlepszym okresem dla ambit-
nych grup grających skomplikowaną,
wielobarwną, niemal:te symfoniczną
muzykę. Na takim właśnie gruncie wy-
rósł MariIIion. Grupa zmuszona była
grać w tak dziwnych miejscach, jak ba-
zary, czy domy dla umysłowo chorych.
Trud ten opłacił się jednak. Dostrze:to-
na przez ludzi wra:tliwych, doczekała
się uznania, a nawet miana grupy kulto-
wej.
***
Marillion zasługuje w Polsce na
szczególną uwagę, jako że w drugiej po-
łowie lat 80-tych odcisnęła na gustach
wielu Polaków piętno odczuwalne do
dziś. Stało się tak za sprawą koncertów,
jakie Marillion dał dwukrotnie w naszym
kraju. Od tamtej pory rock progresywny
stał się tutaj szalenie popularny, biorąc
pod uwagę jego antykomercyjny cha-
rakter. Grupie tej być może zawdzięcza-
my odrodzenie rocka progresywnego,
zwanego od tej pory również neopro-
gresywnym. Pierwsza płyta "Script For
A Jester's Tear była bowiem najbardziej
spektakularnym sukcesem grupy pro-
gresywnej na rynku muzycznym do tej
pory. Utorowała ona drogę wielu innym,
mniej lub bardziej oryginalnym grupom
z tego nurtu.
***
Fish dołączył do Marillion w styczniu
1981 roku. Po raz pierwszy na żywo Fish
zagrał z Marillion 13 marca 1981 r. w pu-
bie Red Lion w Bicester. Wtedy także
wykonane zostały utwory z tekstami Fi-
sha. Dość charakterystycznym utworem
był wtedy 'Grendei'. Jest to sztandaro-
wy, pierwszy poważny hit zespołu, żela-
zna pozycja koncertów. 20 minutowy
epicki kawałek z niesamowitymi wstaw-
kami gitarzysty Steve' a Rothery' ego.
Na podobnym poziomie Marillion wyko-
nywali inne utwory takie jak: 'He Knows,
You Know', 'Garden Party', 'The Web'.
W 1981 od zespołu odszedł Brian Jelli-
man a dołączył Mark Kelly. Zespół za-
czął odnosić sukcesy. Z ówczesnego
składu wypada Diz Minnitt (bass),
a w jego miejsce przyjęty zostaje Pete
Trewavas.
***
We wrześniu 1982 roku EMI podpisa-
ło kontrakt z Marillion. Wtedy tez po-
wstaje logo zespołu (autorstwa Jo
Mirowskiego) oraz motyw błazna, jako
charakterystyczny element graficzny ze-
społu (pomysł Fisha). 14 marca 1983
ukazuje się 'Script for a Jester' s Tear',
smutny, przejmujący album, pierwsze
'dziecko' zespołu.
***
Marillion 'Recital Of The Script' 1983
- BO H EMA - Rynek 13, 10 lutego,
godz. 18.30. Zapraszam.
Janusz Michalik
Polonijni studenci z Białorusi
Związki z ojczyzną
Na Ziemię Sądecką zjechało 57 młodych ludzi polskie-
go pochodzenia, aby nabrać jeszcze większej moty-
wacji do pielęgnowania ojczystego języka i kultury
przodków o co coraz trudniej zabiegać w miejscu ich
zamieszkania. Właściwie ich przodkowie i oni sami ni-
gdy nie opuścili ojczyzny, niestety polityczne wyroki
spowodowały, 1:e dziś mieszkają zagranicą, a pozosta-
wanie Polakami wymaga wyrzeczeń, hartu ducha, od-
powiedzialności.
- Reprezentujemy bardzo szerokie struktury białoru-
skiej Polonii - mówi Walentyna Fiłatowa, prezes Miń-
skiego Oddziału Zjednoczenia Społecznego Polska
Macierz Szkolna. - Tym razem do starego kraju przyje-
chali ze mną studenci uczelni i instytutów, szczególnie
ci, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę związaną z ję-
zykiem polskim i studiami nad polskimi tradycjami i kul-
turą. Akademicy pochodzą z okolic Mińska i Witebska.
Włączając do podróży jak najszersze kręgi polonijne ła-
twiej nam wystarać się o paszporty i tym samym uzy-
skać zgodę władz na wyjazd.
To pierwsza grupa studentów, która pojawiła się
w naszym regionie i która zamierza nawiązać szerszą
współpracę z miejscowymi uczelniami. Ty razem kon-
takty dotyczą społeczności żakowskiej z Wyższej Szko-
ły Biznesu. Od 6 lat przyjeżdżali nad Dunajec do
królewskiego grodu uczniowie szkół. Poznawać zabyt-
ki, uczyć się mowy swoich dziadków, i wypoczywać na
terenach, które urzekły ich swoją naturalności i urodą.
scowości, przyrodę, bogactwo naturalne, kulturę oraz
możliwości zażywania rekreacji i wypoczynku na go-
ścinnej ziemi bogatej w talenty i słynącej mądrością ży-
jących tu ludzi.
Po drodze na lachowszczyznę, akademicka polonia
poznała lecznicze walory kopalni soli w Bochni, a zaraz
potem właściwości miodów z Kamiannej i krynickich
zdrojów. Modlono się w klasztorze Starosądeckiej Pani,
św. Kingi i przy papieskim ołtarzu. W Nowym Sączu
program przewidywał poznanie muzeów, skansenu i in-
tegracyjne spotkanie na WSB.
- Nie przypadkiem zdecydowaliśmy się nawiązać
współpracę z Sądecczyzną. Urok tej ziemi i gościnność
tubylców uwiodła nas - mówi Walentyna Fiłatowa. To
był strzał w dziesiątkę. Takie podróże są atrakcyjne
i maja wielką moc motywacyjną dla polonijnej młodzie-
ży podtrzymywania polskości, nauki języka, poznawa-
nia historii, literatury polskiej, miłości do kraju,
poczucia narodowej dumy, powrotu do korzeni, poszu-
kiwania własnej tożsamości. To w dzisiejszej białoru-
skiej rzeczywistości ogromnie ważne. Bo choć sytuacja
zewnętrzna jest inna, w swojej świadomości, swojej du-
szy możemy czuć się wolni, a to jest przecież dla nas
Polaków Najważniejsze. Władzą i pracownikom staro-
stwa, pragnę gorąco podziękować za stworzenie moż-
liwości przyjazdów, miłe przyjęcie i wsparcie dla
rozwoju świadomości narodowej młodego pokolenia
białoruskiej Polonii. Tekst i fot. (MASZ)
Od samego początku w organizowanie przyjazdów pol-
skich uczniów z Białorusi włączyło się Starostwo Po-
wiatu Nowosądeckiego, zaś osobisty patronat nad
całym przedsięwzięciem sprawuje osobiście starosta
Jan Golonka. I tym razem również, jako pierwszy zapro-
sił studentów do na prezentacje do siedziby starostwa.
Goście otrzymali wydawnictwa, foldery i materiały rekla-
mowe szeroko prezentujące walory Sądecczyzny, miej-
ZAKŁAD CERAMICZNY
NOWE
NAGRODY
33-306 Nowy Sącz
ul. Grunwaldzka 174
tel. 018 449 67 30
fax 018 4496767
www.bielowice.pl
.!Ii E OWiCE
od 1889 r.
pustaki: MAX - WPUST -WYPUST- U
cegły: MODULARNE 10 i 13 - K-3
.
Dotyczy aptek:
Nowy Sącz:
ul. Dlugosza 22 - tel. 018 444 44 85
ul.Lwowska27 -tel.0184443916 £II
ul. Żólkiewskiego 10 - tel. 018 444 48 02
Stary Sącz, Rynek 15 - tel. 018475 1571
RABATY DLA POSIADACZY KART
NOWI PARTNERZY - NOWE KORZYŚCI:
Biuro Podróży LAVISTA s.c.
WCZASY, WYCIECZKI, BILETY LOTNICZE,
AUTOKAROWE, PROMOWE
N. Sącz, Lwowska 32,tel/fax 018 444 44 45 www.lavista.pl
Pełny asortyment
do 5 0/0
Praca słała lub dorywcza
w No wy m S ą czu na stanowisku
Kasjer I Sprzedawca
atrakcyjne stawki godzinowe:
- 6,5 zł. netto w ciągu tygodnia
- 7,5 zł. netto podczas weekendów
Osoby z rejonu Gorlic zwrot 50% kosztów dojazdu.
PŁYTKI CERAMICZNE
MATERIAŁY BUDOWLANE - ŁAZIENKI
Stary Sącz ul. Źródlana 22 tel. '8440 80 49
Pełny asortyment
70/0
najwyższa jal(ość
konkurencyjne ceny - własny transport
/p0007.djvu
Bez męskiego KTH kontra
szczypiorniaka HC GKS
w I lidze hokeja na 10- w play-off zagra z war-
dzie rozgrywki powoli do- szawską Legią lub Orlikiem
biegają końca. Na dwie Opole. Natomiast wicelider
kolejki przed zakończe- tabeli KTH Krynica powal-
niem sezonu zasadnicze- czy z HC GKS Katowice.
go, wiadome jest, że Unia Początek rywalizacji odbę-
Oświęcim (lider rozgry- dzie się 22 lutego. Gra się
wek) po wygranych me- do trzech zwycięstw.
czach w Sosnowcu (FK)
Po ogromnym sukcesie polskich piłka-
rzy ręcznych na mistrzostwach świata
rozgrywanych w Chorwacji, do naszej
redakcji zgłasza się coraz więcej mło-
dych chłopców lub ich rodziców z pyta-
niem, czy w Nowym Sączu jest klub,
w którym mo:tna trenować piłkę ręcz-
ną? Dodajmy, :te brązowy medal to nie
jedyny sukces polskiego szczypiornia-
ka w ostatnim czasie.
Przypomnijmy króciutko, że przed
wieloma laty i to z bardzo dobrym skut-
kiem takowa sekcja działała w nowosą-
deckim Dunajcu i Beskidzie. Mecze
ligowe rozgrywano wówczas na bo-
iskach asfaltowych. Raz było to I LO, in-
nym razem "elektryk", lub "ekonom".
Przez długi czas swoje III-ligowe boje
Dunajec rozgrywał na swoim asfalcie
przy ul. Kościuszki. Był czas, że szczy-
piorniści sądeccy swoje ligowe spotka-
nia rozgrywali jako gospodarze,
gościnnie w gorlickiej hali sportowej je-
dynej wówczas pełnowymiarowej na na-
szym regionie.
- Jakże zazdrośni byli wtedy futboliści
m. in. Dunajca, gdy jeździliśmy do Kra-
kowa, Nowej Huty, Rzeszowa, Przemy-
śla, czy Mielca na mecze ze swymi
rywalami. To był ten większy świat, a "ko-
pacze" biegali, bo klepiskach pobliskich
wiosek - mówi jeden z byłych piłkarzy
ręcznych z Nowego Sącza. Nazwisk by-
łych sportowców uprawiających tę dys-
cyplinę sportu na Sądecczyźnie teraz
nie wymieniamy, przy najbliższej okazji
postaramy się powspominać tą i inne
"upadłe" dyscypliny w Sączu.
Według naszych informacji jeszcze
nie tak dawno w mieście nad Dunajcem
i Kamienicą działała seniorska sekcja
"ręcznej", było to w Wyższej Szkole Biz-
nesu przy ul. Zielonej. Obecnie seniorów
w okolicy nie spotkasz. Zapewne mło-
dzież gdzieś w "rękę" ćwiczy, przykła-
dem mogą być panie, które
z powodzeniem rywalizują i to w młod-
szych grupach aż w dwóch sądeckich
klubach.
(mark)
Oby tak dalej
Drugoligowa Sandecja
w kontrolnym meczu pew-
nie pokonała grającą
o dwie klasy ni:tej Garbar-
nię Kraków. Sądeczanie
w tym spotkaniu testowali
kolejnych nowych graczy
w swojej ekipie.
Sandecja - Grabarnia 3-
O (1-0) Bramki: Bania, Kru-
pa i Makuch.
Sandecja: Wróbel - Ma-
kuch, Kościukiewicz, Po-
wroźnik, Lauko - Gawęcki,
Zawadzki, Piegzik, Zawi-
ślan - Fabianowski, Bania.
II połowa: Wróbel - Skrzy-
pek, Frohlich, Jędrszczyk,
Szczepanik - Bomba, Ga-
węcki (66 Makuch), Le-
śniak, Krupa - M. Broź,
Plata. (FK)
" Kiełbasa"
zdobył trzy gole
Grzegorz Piechna, czyli
popularny "Kiełbasa",
w swym pierwszym wy-
stępie w barwach II-ligow-
ego Kolejarza Stró
e
zdobył trzy gole. Kolejarz
wracając ze zgrupowania
w Zakopanem wygrał
w Krakowie sparing 6-2
z IV-ligowym Orkanem
Szczyrzyc.
***
Przypomnijmy, że
Piechna to pierwszoligo-
wiec, a do tego były król
strzelców ekstraklasy. Do
Stróż pozyskany został
z rezerw warszawskiej
Polonii.
Bramki dla Kolejarza:
Piechna 3, Bonk, Niepsuj
iDudziński.
Kolejarz: Towarnicki -
Tywoniuk, Księżyc, Ko-
śmicki, Gryźlak - Bonk,
Basta, Drąg, Stefanik -
Dudziński, Piechna. II po-
łowa: Zarychta - Szym-
czyk, Cetnarowski,
Kandyfer, Gryźlak - Lipec-
ki, Sekuła, Wańczyk, Ber-
gier D. Armatys,
Niepsuj.
(b g)
Wstyd haló\Nki
Podczas jednego z me-
czów piłkarskiej halowej li-
gi zakładowej w Nowym
Sączu, doszło do nieprzy-
jemnego incydentu. Jeden
z zawodników mocno po-
turbował sędziego prowa-
dzącego zawody. Arbiter
ucierpiał tak mocno, że
zgłosił się do szpitala na
obdukcję, a także postano-
wił powiadomić o tym poli-
cję. Ten, który dopuścił się
zajścia, broni się, że nie po-
pełnił takiego czynu, o któ-
ry jest oskarżany. Można
tylko dodać, że dochodzi
do incydentów nieraz pod-
czas wszelakich rozgrywek
zwłaszcza "starszych pa-
nów". Jeżeli ktoś był
uczestnikiem albo przynaj-
mniej kibicem takich spo-
tkań to wie najlepiej ile ner-
wów kosztują takie mecze
i to nie tylko grających, ale
także sędziujących oraz ki-
bicujących.
Czy halowe mecze ama-
torów to sport i zabawa?
A może walka i chęć domi-
nacji nad drugim. Od wielu
lat zdaniem niektórych me-
cze halowe, ale także na
boiskach trawiastych tzw.
lig zakładowych, czy "ama-
torskich" nie mają nic
wspólnego ze sportem.
Dzieci i ich rodzice uczą się
chyba od tych starszych
panów podczas tych roz-
grywek, bo... podobnie za-
chowują się na turniejach
dziecięcych.
(BG)
Tomczak
w Mielcu
Przypomnijmy, że był
czas, gdzie małżeństwo re-
prezentowało barwy San-
decji (oczywiście każde
w swojej dyscyplinie), od
kilkunastu lat są związani
z Sączem.
Córki także są blisko
sportu, jedna poszła w śla-
dy mamy, a druga gra w te-
nisa w Bikejn Clubie.
Dodajmy jeszcze, że na
mieleckim turniej zaproszo-
no byłych futbolistów i tre-
nerów Fabrycznego Klubu
Sprtowego, a wśród nich
były takie sławy jak: Franci-
szek Smuda, Grzegorz La-
to, Henryk Kasperczak,
Andrzej Szarmach, Piotr
Czachowski, Adam Fedo-
ruk, Piotr Wojdyga i Bogu-
sław Cygan. Były także
obecne "gwiazdy" Stali.
(mark)
W styczniu piłkarze Stali
Mielec obchodzili 7Q-lecie
istnienia klubu. W jubile-
uszowym turnieju wziął
udział m. in. Jacek Tom-
czak ostatnio piłkarz no-
wosądeckiego Startu
obecnie grający trener Jar-
muty Szczawnica.
Przypomnijmy, że Tom-
czak jest wychowankiem
Warmii Olsztyn, a później
grał m. in. w l-ligowej Arce
Gdynia i Stali Mielec. Re-
prezentował barwy Polski
w kategorii juniorów, ma za
sobą występy przeciwko
min. Zidanowi. Właśnie
w przemysłowym mieście
na Podkarpaciu poznał
swoją przyszłą żonę Agatę,
która była siatkarką tego
klubu. Agata natomiast do
Mielca przywędrowała
z Nowego Targu.
sport dla wymagających intelektualnie
BIKEJN CLUB
Nowy Sącz, ul. Barbackiego 53
tel. 018 547 45 95
/p0008.djvu
o onez na
ar!
W 2008 roku na 107 dni, w obecnym na 99 dni przed egzaminem dojrzałości maturzyści stawili się licznie na sądeckim Rynku, by
wspólnie odtańczyć chodzonego.
Pomysł wiceprezydent Bożeny Jawor przyjęty został przez
maturzystów niemal entuzjastycznie. W minionym roku tragiczny
wypadek polskich lotników i ogłoszona przez prezydenta RP
żałoba narodowa spowodowały, iż gospodarz miasta - Ryszard
Nowak odwołał poloneza. A zapowiadał się rekord godny księgi
Guinnesa. Do łażonego gotowych było ponad 1000(!) par. Z
konieczności spotkanie zakończyło się wspólnym zdjęciem i
rozmowami gospodarzy miasta z ubiegłorocznymi maturzystami.
Do tegorocznego poloneza stanęło nieco mniej maturzystów:
600(?), 700 par(?)... Pogoda przygotowała bajkowo-zimową
scenografię.
Taniec polski z figurami, do muzyki Wojciecha Kilara z filmu
"Pan Tadeusz", poprowadzili członkowie zespołu "Sądeczanie".
Okazale prezentowali się w strojach szlachty polskiej. Tuż za nimi
do poloneza ustawili się gospodarze miasta: Ryszard Nowak z
córką Aleksandrą, Bożena Jawor, Jerzy Gwiżdż.
Rynek okazał się za mały, by paradnie wykonać kilka figur
starodawnego.
Na koniec poplątała się nieco choreografia części tańczących,
ale początek został zrobiony. Prezydent Ryszard Nowak i
wiceprezydent Bożena Jawor już zapraszają przyszłorocznych
maturzystów do odtańczenia wspólnie staroświeckiego w
styczniu 2010 roku! Będzie jeszcze lepiej, bardziej widowiskowo.
Tekst red
Fot. Slawomit' Sikot'a